Dodaj do ulubionych

A JEDNAK GORYCZ,,,,

IP: 82.139.53.* 13.02.06, 17:06
wlasnei wrocilam po 11 miesiacach,cieszylam sie jak glupia,ze juz teraz
bedzie lEPIEJ na pewno cos u nas znajde w poslce i nie trzeba bedzie juz sie
tluc po swiecie.
niestety,w polsce na rozmwoie kwalifikacyjnej okazalo sie sa inni ubiegajacy
sie o te prace i maja znacznie mniejsze wymagania finasowe(przy czym moje
byly zupelnie minimalne jak na zycie w 1 z najwikszych misat w polsce)wobec
czego paniusia zatrudnila kogos za pol darmo i interes sie kreci a co!

wystarczylo kilkanascie dni pobytu w kochanej polsce ,zostalam obdarta ze
zludzen.czuje jakas dziwna goraczy,wiecie?
bo jestem mloda chcialabym tu zostac robic cos sensownego ale na kazdym koku
widze ze PNASTWO POLSKIE ZWYCZAJNIE MNIE NIE CHCE.COBYM NIE ZROBILA
SLYSZE:"NIE".
zawsze zle,zawsze nie teraz,prosze dzwonic,dowiadywac sie, za miesiac za raok
itd..a zycie ucieka...
byc mzoe byloby mi latwiej gdybym w polsce nie zostawiala ukochanej osoby bo
mysl o dlugie znowu rozlace dziala na mnei naparwde destrukcyjnie,a poki co
sparwy wygladaja tak ze musimy byc osobno:/
ale bagno...
Obserwuj wątek
    • cornelie Re: A JEDNAK GORYCZ... 13.02.06, 18:05
      Przykro mi ze ten wyjazd niewiele zmienil. Sama planuje wyjechac, zarobic
      troche, poduczyc sie jezyka. Sadzilam ze po powrocie do Polski z dobrym
      angielskim łatwiej znajdę pracę w branzy, ktora mnie interesuje (dział celny,
      logistyka albo transport). Teraz widzę, ze moge sie przeliczyć.
      Coż, zycie weryfikuje nasze oczekiwania i plany:(
      • Gość: CROIX Re: A JEDNAK GORYCZ... IP: 82.139.53.* 13.02.06, 18:15
        dzieki za mile slowa:).jezyk faktycznie mam naparwde dobry i tez sadzilam ze po
        roznych doswiadczeniach itd.w polsce bedzie latwiej albo chociaz lzej niz
        poprzednio,niestety NIE.

        LEPIEJ ZATRUDNIC KOGOS ZA 800 ZL I NIECH SIEDZI CICHO I SIE CIESZY ZE MA"PRACE".
        no coz wiec do zobaczenia na wyspach znowu w marcu....
        • jasiubleep Re: A JEDNAK GORYCZ... 13.02.06, 18:23
          A nikt ci jeszcze nie zdazyl powiedziec: 'w Anglii nie wyszlo i trzeba bylo
          wrocic do kraju' albo 'przyjechala z Anglii i sie bedzie madrzyc'?
          • Gość: Soup Nazi Re: A JEDNAK GORYCZ... IP: *.sympatico.ca 13.02.06, 18:26
            asiubleep napisał:

            > A nikt ci jeszcze nie zdazyl powiedziec: 'w Anglii nie wyszlo i trzeba bylo
            > wrocic do kraju' albo 'przyjechala z Anglii i sie bedzie madrzyc'?

            Hehe, miala dziewczyna szczescie.
        • Gość: wydra Re: A JEDNAK GORYCZ... IP: *.akron.wroc.pl / *.akron.net.pl 13.02.06, 20:33
          głowa do góry - załóż własną firmę. Jaśli masz doświadczenie w logistyce
          transporcie, cle to jaki problem ?? Importuj z Chin elektronikę. Na co
          czekasz?? o co masz pracować dla innych?? sama sobie ustal zarobki. W polsce
          jest na pewno dużo mniejsza konkurencja niż w Anglii a rynek duży 36 000 000
          ludzi
          • Gość: ghrom Re: A JEDNAK GORYCZ... IP: *.static.dsl.as9105.com 14.02.06, 00:34
            Problem tylko w tym, ze te 36mln ludzi ma kasy tyle, co 4mln angoli ;/

            Porady dla emigrujacych do UK
    • Gość: CROIX do jasiublee IP: 82.139.53.* 13.02.06, 20:48
      NAUCZ SIE PO 1 CZYTAC ZE ZROZUMIENIEM ZANIM ZACZNIESZ ZIAĆ tym swoim jadem.
      kto ci powiedzial ze mi nie wyszlo w anglii? bo w moim poscie nic takiego nie
      bylo-wrecz przeciwnie bardzo mi wyszlo i po prawie roku wrocilam myslac ze
      moze zostane w kraju.
      a ze wiem juz iz nie zostane- to inna rzecz.

      swoja droga:jakie to obrzydliwe ze polak zawsze polaka wszedzie opluwa.
      • Gość: kokosz HAHA IP: 83.141.83.* 13.02.06, 21:07
        no to witamy w polsce zreszta trzeba byc niezle poje.........nym zeby liczyc na
        cos normalnego w kaczogrodzie
        • kaffelek Re: HAHA 13.02.06, 21:20
          Właśnie słucham kaczorka, mocno zdenerrrwowany...
          I STAŁO SIĘ!!!!
          Burdel (wielkie sorki) pozostaje, psy, a raczej wieprze dalej się gryzą, a tzw.
          obywatele niech radzą sobie dalej jak mogą...
          Więc radzę Ci, radź sobie... w GB. Tu w tej chwili NIE MA ŻYCIA dla normalnych
          ludzi.
        • Gość: rece opadaja Re: HAHA IP: 82.139.53.* 13.02.06, 22:36
          poje****m? w takim razie cale panstwo polskie powinno znikanc z powierzchni
          ziemi (wlacznie z toba) bo kazdy chce zyc lepiej niz gorzej.
          • Gość: pasiKONIK Re: HAHA IP: *.unknown.be.uu.net 14.02.06, 14:29
            Gość portalu: rece opadaja napisał(a):

            > poje****m? w takim razie cale panstwo polskie powinno znikanc z powierzchni
            > ziemi (wlacznie z toba) bo kazdy chce zyc lepiej niz gorzej.

            hyba nie do konca ze mna bo ja akurat z panstwem polskim to nie hce miec nic
            wspolnego i od jakiegos czasu mie tam nie ma
            hodzi mi o zdezenie rzeczywistosci "normalnego zahonioeuroprjskiego kraju" z
            tym syfem kroty jest w polsce roznica poraza
            a jesli kotos liczy ze w polsce mu sie uda to proponuje dobrego psyhiatre
      • Gość: Soup Nazi Re: do jasiublee IP: *.sympatico.ca 13.02.06, 21:17
        Przestan wrzeszczec. Pojecia "sarkazm" czy "ironia" sa ci najwyrazniej obce.
        Mozliwe, ze wiele innych rowniez.
        • Gość: pit Re: do jasiublee IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.02.06, 22:52
          to chyba ty CROIX cos za szybko przeczytalas - bez zrozumienia ;)
      • elaweybridge Re: do jasiublee 14.02.06, 10:23
        > A nikt ci jeszcze nie zdazyl powiedziec: 'w Anglii nie wyszlo i trzeba bylo
        > wrocic do kraju' albo 'przyjechala z Anglii i sie bedzie madrzyc'?

        Gość portalu: CROIX napisał(a):

        > NAUCZ SIE PO 1 CZYTAC ZE ZROZUMIENIEM ZANIM ZACZNIESZ ZIAĆ tym swoim jadem.
        > kto ci powiedzial ze mi nie wyszlo w anglii? bo w moim poscie nic takiego nie
        > bylo-wrecz przeciwnie bardzo mi wyszlo i po prawie roku wrocilam myslac ze
        > moze zostane w kraju.
        > a ze wiem juz iz nie zostane- to inna rzecz.
        >
        > swoja droga:jakie to obrzydliwe ze polak zawsze polaka wszedzie opluwa.


        chyba jednak nie zrozumialas jasia.
        • Gość: szatan Re: do jasiublee IP: *.ifd.uni.wroc.pl 14.02.06, 11:08
          Najważniejsze, że nie ma już przy władzy komunistów i postkomunistów bo to oni
          wymęczyli ten kraj. Wiwat IV RP i śmierć czerwonej zarazie !!! A JAK !!!!!!
          • Gość: fsd Re: do jasiublee IP: 62.69.102.* 14.02.06, 11:37
            witaj PRL BIS!
            a jak!
            • Gość: gk Re: do jasiublee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 12:08
              no w Polsce tylko gorycz mogła Cię spotkać.
      • jasiubleep Re: do jasiublee 14.02.06, 13:11
        No juz nie placz. To nie bylo o tobie tylko o tej sowchoznicy, co cie
        przesluchiwala.
        Wyobraz sobie taka scenke z filmu radzieckiego z lat 50tych. Brzozki, wioska,
        wiosna, mloda sfustrowana dziewczyna wyjazdza z kolchozu do miasta, bo sni o
        czyms wiecej niz pracy fizycznej przy zwozce gnoju. Po paru miesiacach mysli,
        ze kolchoz sie juz zmienil (nie wie, ze nic sie nie zmienilo poza pora roku) i
        postanawia sprobowac jeszcze raz. Musi jednak przejsc przesluchanie z ubekiem
        (kryptonim 'parob') i sowchoznica (kryptonim 'kierowniczka'). Poniewaz jest to
        film radziecki, kolchoznica jest bohaterem negatywnym (dlatego kolchoz jej
        oczywiscie nienawidzi)...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka