IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 20:04
witam, pisze na tym forum rónież pod inna ksywka, ale mam pytanko "anonimowo",
czy nie wydaje wam sie ze jedyne pozytywne opisy pracy w tesco umieszczaja
laski z krakowa?, jak myslicie, opisy sa tak kontrastowe, ze w głowie sie nie
miesci, że to wszystko o jednej firmie... troche dziwne co?, sama biore
mieszkanie od cmr i mam ochote im nawciskac... dziw bierze, że prawo pozwala
na skonstruoawnie takiej umowy najmu,,,, ja lece bo to dla mnie jedyna szansa
na poszukanie na miejscu,,,obym tylko na życie zarobila, i spadam. no chyba,
że jednak można normalnieżyc i pracowac wyjeżdzjac "Z" TESCO . To jak panie z
Krakowa odpisuja, czy ludzie, którzy dobrze trafili?
Obserwuj wątek
    • Gość: aśka Re: ważne! IP: *.chello.pl 07.06.06, 20:21
      Najdziwniejszą sprawą w wyjździe z tesco są koszty.Do krakowa trzeba przyjechać
      trzy razy,zapłacić tesco od 550-2400zł.Co jakby daje im gwarancję,że jakiś czas
      w U.K. będziesz dla nich pracować żeby to odrobić.Bo kto z bezrobotnych lub
      pracujących za 700-900zł może sobie na to pozwolić-pewnie się zadłuża.Umowa z
      CRM to jakaś paranoja,najemca nie ma żadnych praw chyba,że CRM sie na coś
      zgodzi.Wyjazd na hostel jest już dla zamożnych i na start trzeba mieć min.1000Ł
      (czynsz za mieszkanie i kaucja+utrzymanie)Przy dwóch osobach koszty są
      mniejsze,ale i tak trzeba mieć pieniądze.I tak tworzy sie `elitarny klub
      pracujących w tesco`.W większości marketów jest ok,napewno znacznie lepiej niż w
      polsce.Po kilku miesiącach dopiero się oddycha.
      • mopsiak Re: ważne! 07.06.06, 20:30
        wiesz z własnego doświadczenia, że po kilku mc-ach jest ok?, czy tak Ci sie
        wydaje?, co sadzisz o postach typu:TESKO OK!????? Wygląda jak z reklamy na
        bilbordzie co?
        • lach_cmentarny Re: ważne! 07.06.06, 21:21
          Jak ktoś ma paranoję, to właśnie tak wygląda. Tzn konkretnie jakich opinii
          oczekujecie? Wyłącznie negatywnych? Skoro jeżeli ktoś wyskoczy z pozytywną
          opinia to zaraz węszycie spisek. Ech jakie to polskie.
          Za dużo rozbieżnych opinii? Przecież to nie jest mała firemka, która zatrudnia
          10 pracowników, tylko wielka sieć sklepów przez którą przewija się kilka tysięcy
          osób. I teraz wszyscy mają zachowywać się identycznie (wedle jakiegoś odgórnego
          teskowego rozporządznia), albo dobrze, albo źle?
          Co do kosztów. Chyba najwyższy czas zauważyć, że w życiu wszystko kosztuje.
          Linie lotnicze nie oferują zniżek dla bezrobotnych. Agencje wynajmujące
          mieszkania też nie. Żeby coś wyjąć, trzeba najpierw włożyć. Z drugiej strony nie
          ma obowiązku wyjazdu za granice. Jak ktoś uważa że to za duży koszt dla niego,
          to niech jedzie w ciemno. Znajdzie taniuskie mieszkanie z wygodami z możliwością
          wyprowadzki z dnia na dzień i na złośc "laskom z krakowa" niech zatrudni się w
          Asdzie.
          • Gość: mikrobi Re: ważne! IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 21:36
            Słuchaj, domyslalam sie ze takie odpowiedzi jak twoja tez, beda bo po pierwsze
            masz do tego prawo a po drugie takich jak Ty jest na forum wielu, ja zadałam
            pytanie?, a skoro osadzasz mnie o paranoje to moze sam masz jakies
            problemy?,,,ale oki masz prawo do wypowiedzi ale chyba ja mam prawo zapytac?, ja
            pracuje w wielkiej firmie- praca biurowa i dobrze platna, nie musze wyjeżdzac,
            ale decyduje sie bo poprostu chce sprobowac czegos nowego, w moim dziale pracuje
            okolo 200 osob i nigdy nie słyszałam tak skrajnych opinii, jesli firma jest ok,
            to jakies odczucia moga byc rozne, ale jak ktos pisze ze spokojnie po 1,5r
            odłożył 120 tyś pln a inna osoba, że brakuje jej na skromne zycie to chyba obie
            pracuja w innej f.
          • Gość: Mysza Re: ważne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 21:39
            A ja wam powiem jedo - sami sie zglaszacie do tej pracy... Nikt wam nie kaze,
            wiec albo chcecie skorzystac z oferty i sie cieszcie, ze ja dostaliscie, albo
            szukajcie innej.
            A jak ktos bedzie mogl wyjechac za mniej kasy to gratuluje, bo ja bylam i
            watpie, zeby bylo to wykonalne...
            • Gość: mikrobi Re: ważne! IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 21:58
              mam prosbe do osob, ktore chca wniesc cos do mojego pytania a nie skupiac sie na
              przyczynie jego powstania, odpowiedi typu: nie chcesz nie jedz , sama sobie moge
              napisac nie jestem nierozgarnieta, slyszeliscie moze kiedys o tym, ze ktoś
              nacioł, sie na np. wykupienie mieszkania w momencie, kiedy plac budowy został
              dopiero co ogrodzony??, a wszyscy, ktorzy wiedzieli, że beda musieli na lokum
              czekac np.3 lata , godzili sie bo oferta byla "dopuszczalna" potem takich
              pacjentów możemy oglądać np. w ekspresie dla reportera... O TYM MOWIE!, PLS
              OSOBY NAPRAWDE ZAINTERESOWANE O INFO, Z GORY dzieks:)
              • Gość: hmm Re: ważne! IP: *.napisz.net 07.06.06, 22:37
                zastanawia mnie czemu Ci co najwięcej narzekają to zazwyczaj Ci którzy
                mówią "mam dobrą pracę, zarabiam kupę kasy i nie muszę wyjeżdżać do oszustów" -
                skoro nie musisz to się ciesz - Gratulujemy! tylko dlaczego mierzysz wszystkich
                i wszystko jedną miarą a świat widzisz tylko w barwach białe/czarne a nic
                pośrodku? Może czas zająć się sobą i uszanować pracę i wybory innych? Każdy ma
                prawo sam spróbować i wykonywać zawód jaki jemu sprawia satysfakcję. Ludzie!
                Trochę szacunku i pokory!
                • Gość: mikrobi Re: ważne! IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 22:56
                  Przeczytałam wszystko co napisaliście... spójrzcie sami, nikt w zasadzie nie
                  odpowiedział na pytanie pytu: też mi sie wydaje ze to dziwne... lub uważam ze
                  Ci, którzy trafili dobrze piszą pozytwnie... wszyscy skupiliście sie na
                  pierwszej częsci pytania ale ja również zapytałam czy uważacie, ze pozytywne
                  opinie są od ludzi którzy dobrze trafili... no cóż widac Polacy tacy już sa aby
                  tylko komus dowalic ,, czy po tym lepiej sie spi, albo ma sie lepsze zdanie o
                  samym sobie,,, nie wiem, no cóż pokory mi nie brakuje optymizmu też to chyba dam
                  rade. wniosek jest jeden umowa z CMR nie jest taka straszna po tym co od Was
                  usłyszałam, bardziej przerażają mnie niektóre opinie, życze wam powodzenia!
                  szczerze!
                • Gość: paulinka194 Re: ważne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 16:38
                  tak źle z ta pracą a nie można samemu poszukać sobie mieszkania?
              • Gość: Maxi Re: ważne! IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 20:15
                mikrobi - a jaki sens nma Twoje pytanie skoro masz biurowa (oczywiscie bo jak
                ze by inna - z ciekawosci na poczcie w okienku?)dobrze platna prace?Co cie
                sklania do siania zametu na forum- moze zostales wykopany na rekrutacji?
            • Gość: mikrobi Re: ważne! IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 22:04
              ps, jak już pisałam pracuje w duzej firmie, ktorej oddziały sa na całym świecie,
              ale wiem ze praca w TESCO to praca fizyczna nie taka jak moja obecna, zdaje
              sobie z tego sprawe, pracowalam kiedys jako kelnerka po 14h dziennie a raczej
              "nocnie" oprócz obsługi gości, w wolnych chwilach pomagaliśmy na kuchni a i
              kibel trzebabyło ogarnąć.... naprawde zapieprz jak trzeba i to wszystko za 3,5/h
              pln oczywiście, . pracy sie nie boje ciezkich war, też, w Polsce utrzymuje sie
              sama i nikt koło mnie nie lata.. poprostu zadałam pytanie a Wy potraficie tylko
              oskarzac i ironizowac, za takie odpowiedzi z góry dziękuje...., pls o konkretne
              info , thx
              • Gość: Mysza Re: ważne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 22:09
                Mikrobi! A nie uwazasz, ze troche przesadzasz... Ile ludzi tyle opinii. Mysle,
                ze nie pomyslalas o jednej podstawowej rzeczy - nie wszystko musi byc tu
                prawda. Ja czytajac te opinie mysle sobie, ze sa mocno przesadzone. Pisalas o
                CRM, ze zle skonstruowana umowa i tym podobne, ale niekt nie pomysla, ze nie ma
                kaucji, ktora przy wynajmowaniu mieszkanai jest w Anglii normalna. Myslcie
                ludzie, to naprawde nie boli...
                • Gość: mikrobi Re: ważne! IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 22:20
                  wiesz mi zaproponowano mieszkanie za 80/na tydz +okolo 20 za zeczy typu prad
                  gaz, woda itd, za taka kase mozna co tydzien placic za pokoj i kałcje! odrobina
                  matematyki...moj kuzyn jest w Londynie znalazl pokoj za 50/tydz ze wszystkimi
                  oplatami lacznie! a ja w malej pipidówie zaplace 80! CMR moze wypowiedziec mi
                  umowe jesli im sie tylko zachce... szok!, wiadomo, ze tego nie zrobią bo kasa
                  płynieim jak z zadnego innego interesu, ale sam zapis jest irytujacy, pozatym
                  oni nie podaja adresu mieszkania w Polsce,,, dlaczego? chyba nie dlatego, że go
                  nie znaja, skoro pobieraja oplaty negocjacyjne(bo co niby negocjuja?) znaja
                  adres lokum ale wstyd im powiedziec prosto w oczy, ze bedzie dojeżdzał 40km bo
                  zamieszkasz w miescie obok, i za dojazdy wydasz fortune, strach pomyśle, że w
                  cywilizowanym świecie jeszcze kogoś dziwi, ze mam wątpliwości. brak słów
                  • Gość: Mysza Re: ważne! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 22:26
                    To ja Ci powiem jedno. Mi powiedziano, ze moze byc sytuacja, ze bede dojezdzala
                    do 40 minut. Powiedziano rowniez, ze mieszkanie bedzie kosztowalo od 60 do 80
                    GB. A z rachunkami nie chrzan, bo to od mieszkancow one zaleza i dzielicie je
                    nie z gory a po wykorzystaniu mediow. Skoro masz tyle problemow, wybierz B&B i
                    zobaczysz jak to latwo zorganizowac sobie lokalik i ile bedziesz placila. No i
                    przede wszystkim czy Ci wynajma w Anglii mieszkanie, jak nie masz historii
                    finansowej w zadnym Banku. Zycze Ci powodzenia...
                    • Gość: Cynthia Re: ważne! IP: *.napisz.net 07.06.06, 22:41
                      Jednym słowem mikrobi - jak nie chcesz to nie jedź, nie gódź się - i tyle - czy
                      jesteś niewolnikiem? ktoś Cię zmusza? Droga wolna - typowe polskie
                      malkontenstwo! Tylko po co tworzysz temat zaśmiecając forum bo nic konkretnego
                      nie wnosisz?
                      • Gość: mikrobi Re: ważne! IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 22:45
                        Cynthia a co ty wniosłaś?????? ja zadałam pytanie a ty jesli nie masz nic na
                        ten temat do powiedzenia to nie pisz.... jak tylko pojawia sie wątpliwosc i ktos
                        o tym pisze, zaraz sypia sie teksty: nie chcesz nie jedz,,,itp-ale to już było
                        więc nie zasmiecaj posta, thx
                    • Gość: mikrobi Re: ważne! IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 22:43
                      Daj spokuj z tym zobaczymy czy ci wynajma mieszkanie jak cos tam.... mam wielu
                      znajomych ktorzy bez zalatwiania, żadnych formalności znależli mieszkanie w
                      wiekszosci bez kałcjii, ja nie powiedzialam, że za prad wezmą z góry... nie
                      przypisuj mi tego, mowie jakie sa realia bo wiem ile to tam kosztuje..
                      a zadna historia bankowa nie ma znaczenia o ile nie korzystasz z biur tylko
                      szukasz na własna reke, oki widze ze pytanie sobie a my sobie,,, mimo, że jak
                      widać do porozumienia nie dojdziemy, życze powodzonka!
            • Gość: aśka Re: ważne! IP: *.chello.pl 08.06.06, 09:51
              Ja nie pisałam,że mi źle,albo ktos mnie okrada.Wyraziłam chłodną opinię.Wszędzie
              jest różnie w U.K.,ale lepiej niż w polsce na tych samych stanowiskach.A to czy
              ktoś zaoszczedzi czy nie to już kwestia jak obchodzi sie z kasą.Nie da się co
              miesiąc wysyłać kasy do polski,chodzić po pub`ach-restauracjach,kupować ciuchów
              i elektroniki i miec pełne konto.Może stąd te skrajne opinie.
          • Gość: sam Re: ważne! IP: 195.90.103.* 08.06.06, 06:49
            tak już jest że trzeba troszkę kasy "zainwestować", nie sądzę zeby był to wyjazd
            dla osób bez kasy ale jest w 99% fair. Pamiętacie program TVN-uo o Polakach jak
            byli "d.y.m.a.n.i." w UK. Zarabiam wystarczająco, chcę wyjechać żeby poznać
            język w stopniu dającym komfort psychiczny na rozmowach w Polsce. Traktuję
            wyjazd jako kolejny etap, mam nadzieje że nie będzie to odcinek specjalny czy
            obóz pracy.
    • silver.london Re: ważne! 08.06.06, 18:23
      Nie jestem laską z Krakowa. Dziw bierze, jak ludzie mogą decydować się na coś (na trzeźwo) a potem narzekać, że jest nie tak, jak sbie marzyli.
      Lecisz, bo to dla ciebie jedyna szansa - a więc zawdzięczasz firmie coś więcejj, niż tylko źle skonstruowaną umowę... Uważam, że dobrze trafiłem, tzn. mieszkam z normalnymi ludźmi, pracuuję z normalnymi ludźmi, zarabiam normalne pieniądze i jestem traktowany jak normalny pracownik (a nie wół roboczy i niewolnik). A że inni zarabiają lepiej, mają wygodniejsze godziny pracy, lżejszą pracę, mniej przypadkoowo doberanych współpracowników, własny dom itd. - to co? Ja wyjechałem, bo po wielu latach w Polsce "dorobiłem się żylaków". Na szczęście nie jestem jeszcze za stary, żeby zaczynać od początku. Za moją sytuację nie winię Tesco.
      ZA MOJĄ SYTUACJĘ NIE WINIĘ TESCO.
      • Gość: MIKROBI Re: ważne! IP: 199.67.203.* 09.06.06, 10:24
        DZIEKI ZA ODPOWIEDZI0- W KOŃCU KTOS ODPOWIEDZIAŁ NA MOJE PYTANIE, dzieki, że
        zauważyliście ze pytalam czy pozytywne opinie pisza osoby, ktore sa poprostu
        zadowolone, bo dobrze trafiły, i nie skupialiscie sie na rozgryzieniu mojej
        budowy psychologicznej:), jak to robili inni w poprzednich postach, dzieks,
        jeszcze raz i pozdr
    • Gość: lena_85. Re: ważne! IP: 62.29.165.* 09.06.06, 13:37
      Przeszlam wszystkie eliminacje i myslalam, ze spotkalo mnie wieeelkie
      szczescie :))) Trwalo ono tak do momentu przeczytania umowy najmu mieszkania i
      czesci umowy o prace bo reszte dowiesz sie na spotkaniu w Krakowie (na ktore
      pojedziesz o ile wplacisz okreslona kwote pieniedzy). Za duzo niedopowiedzen,
      dwuznacznosci, panienka z Tesco nie umiala mi odpowiedziec na banalne pytania a
      slyszac :nie wiem, nie orientuje sie, to zalezy, zobaczysz na miejscu itd.
      tracilam w ogole ochote na prace w tym hipermarkecie. Bardzo mi przykroto to
      stwierdzic, ale jesli naprawde uwaznie czytasz te umowy NIE MOZESZ sie na nie
      zgodzic. Co innego jesli Twoja jedyna ambicja jest wyjechac... no to wtedy nie
      zaglebiasz sie w szczegoly i cieszysz sie byle czym. Zostalam. Nie zaluje.
      • Gość: mikrobi Re: ważne! IP: 199.67.203.* 09.06.06, 14:50
        dzieki za szczera odpowiedz, w Krakowie, już byłam na organizacyjnym,,, masz
        racje jesli pytanie jest niewygodne odrazu zmieniaja ton głosu.... jesli pytasz
        o jakies ogóły usmiech im z twarzy nie spada..., pozdr
        • annia251 Blondina 12.06.06, 20:22
          dokladnie - jeszcze taka mala wsciekla blondi obraza ludzi- jak by sobie nie
          zdawala sprawy ze to my dostarczmy jej ta lekka prace za ktora jak bylo widac
          na zalaczonym obrazku niezle jej placa!
          • Gość: tescowicz praca czyni wolnym IP: 213.232.79.* 13.06.06, 15:20
            cala gadka w kraku to sciema, a pani kasia powinna najpierw popracowac troche w
            angielskim tesco, a nie wciskac ludziom kit. zlota sciezka kariery, awanse,
            wyliczenia pani kasi dotyczace podatku (kto ja uczyl matmy?)...

            pracujemy w tesco w anglii od dwoch miesiecy, traktuja nas jak niewolnikow.
            pracujesz z cieciami, spedzasz przerwy z cieciami, sluchasz cieciowatego
            jezyka. po pracy jesz, spisz, a potem znow pracujesz. prowadzisz zycie tesco
            value.
            nie prosza nas o nadgodziny tylko rzadaja przyjscia,a jak nie przyjdziesz jest
            afera. pieniadze kiepskie, znajomi polacy pracujacy przez lokalne agencje
            smieja sie z nas ze tak malo zarabiamy, dlatego zaraz jak dostane NIN szukam
            nowej pracy.

            tesco uk mozna potraktowac jako sposob na wyjazd na wyspy i zalatwienie
            formalnosci. A ci co tesco chwala - niech popracuja na napojach.

            • 1spag Re: praca czyni wolnym 13.06.06, 19:29
              odpowiadajac na twoje pytanie, nie wglebiajac sie w szczegoly
              Nie jestem laską choć z Krakowa,
              Jestem zadowolony z pracy w Tesco, warunki z oferty pracy potwierdzily sie w
              100% a nawet otrzymalismy oferta wyzsza niz w liscie ofertowym, taka sama jak
              otrzymuja nowo przyjeci,
              co do mieszkania - jakis czas temu opuscilismy je niedawno przekazalismy klucze,
              w ofercie bylo dwa pokoje dwuosobowe,byly dwie jedynki i jedna dwojka, niby
              lepiej ale ok 30-45 minut piechota autobusem ok 25, ocenilbym dotrzymanie
              warunkow na 80%.
              ja podeszlem do tego w prosty sposob (pomijajac ze to Tesco daje prace a nie
              wynajmuje mieszkania!!!) placisz pewna kwote (ja 2600 inni doliczajac dojazdy
              wiecej) i jedyne co masz zrobic to byc w balicach rano przed wylotem, a reszte
              zalatwi za ciebie tesco lub crm i twoj tylek ma byc o 22 lub 23 w sklepie gotowy
              do pracy i wtedy zaczyna sie tak naprawde wszystko jesli nie chcesz nie
              wybierasz-zostajesz w domu , nie ma przymusu pracy w tesco stores, nie
              usprawiedliwiajac lasek z tesco w krakowie pomyslcie skad one moga czerpac
              wiadomosci na temat zycia w anglii i warunkow w jakich sie pracuje? tylko z
              opowiesci na forum lub broszur z tesco, i tyle skoro jest tak zle to dlaczego z
              pracy w tesco sadzac po glosach na forum rezygnuje ok dwie do pieciu osob na
              100,wiadomo ze beda to najczesciej ci co znaja lepiej jezyk, bo tak naprawde to
              praca jest ciezka ale z dodatkami i innymi benefitami z tesco nie jest tak zle i
              nie kreujmy czarnego obrazu lepiej porownaj to do polski, gdzie jesli ktos
              zaproponowalby ci wynagrodzenie ok 5000-6000pln za wykladanie towarow na polki a
              w pl to samo robi za 500 moze 800pln i ma nieplacone nadgodziny to co bys zrobila?
            • silver.london praca 13.06.06, 22:04
              "pracujesz z cieciami" - znaczy się, chciałeś do City, a trafiłeś na napoje? Spodziewałeś się, że dostaniesz lekką pracę biurową?
              Chłopaki nie płaczą, kolego.
              Powodzenia w szukaniu wyższych stawek, niż w Tesco, z dodatkami nocnymi i niedzielnymi. Tylko zanim dasz wypowiedzenie, wypytaj dokładnie nowego pracodawcę.
          • silver.london Re: Blondina 13.06.06, 21:56
            Droga Aniu, ta "mała wściekła blondi" ma pracę nie dzięki nam, tylko dzięki panu Cohenowi i następcom/udziałowcom. Widzę, że nie w smak Ci, że ona ma lekką pracę... Nie spodziewaj się, że w GB znajdziesz socjalizm na wzór radziecki. Nie spodziewaj się współczucia, że wybrałaś coś, na co nie masz ochoty.
            Przy mnie NIKT z pracowników Tesco nie obrażał ludzi (ani zwierząt), ale jeśli chcesz dochodzić jakichś roszczeń wobec konkretnej osoby, to niewątpliwie istnieje ku temu droga służbowa..
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka