Open University

IP: *.cable.ubr10.azte.blueyonder.co.uk 07.08.06, 10:51
Czy jest jakis forumowicz, ktory podnosi swoje kwalifikacje w ten sposob?
Bardzo powaznie zastanawiam sie nad ta uczelnia, jako ze jest to dla mnie
jedyny realny sposob na studiowanie tutaj. Przed rozpoczeciem chcialbym jednak
poznac opinie jakis Polakow, jesli sa tam jacys (a podejrzewam ze sa).

Co sadzicie o uznawaniu kwalifikacji tej uczelni?
    • Gość: bbb Re: Open University IP: *.in-addr.btopenworld.com 07.08.06, 11:18
      ja wlasnie zaczynam studiowac na open,musze dokonczyc studia z Polski,tak jak
      mowisz jest to jedyna droga na zdobycie UK degree jesli praca zawodowa nie
      pozwola na nauke ,wczesniej podjalem studia na jednej z londynskich uczelni i
      niestety nijak dalo sie to pogodzic z praca full time.Ewentualnie mozna
      pracowac part time ale wtedy finanse nie sa zbyt wysokie.Dyplom tej uczelni
      jest uznawany na rowni z innymi,mozesz pozniej robic podyplomowe studia na
      jakiejkolwiek uczelni w UK.Ja mam to szcescie ze pracuje w zawodzie w ktorym
      sie ksztalce,a wiadomo ze doswiadczenie bardziej sie liczy sie kwalifikacje na
      papierze.Lepiej uczyc sie gdziekolwiek niz nie uczyc sie wcale,to zaprocentuje
      predzej czy pozniej.
      • xiv Re: Open University 07.08.06, 11:42

        > Dyplom tej uczelni jest uznawany na rowni z innymi [...]

        smiem miec inne zdanie... przynajmniej w srodowisku, którym sie obracam, dyplom
        z OU nie bedzie respektowany (innymi slowy, CV wyladuje w koszu)

        > a wiadomo ze doswiadczenie bardziej sie liczy sie kwalifikacje na
        > papierze

        a z tym sie bardzo zgodze - generalnie dyplom jest po to, aby zalapac dobra
        pierwsza prace...
        • Gość: bbb Re: Open University IP: *.in-addr.btopenworld.com 07.08.06, 12:01
          "smiem miec inne zdanie... przynajmniej w srodowisku, którym sie obracam, dyplom
          > z OU nie bedzie respektowany (innymi slowy, CV wyladuje w koszu)"

          napewno tez masz racje,na stanowisko graduate napewno wybiora kogos z dyplomem
          dobrej ,znanje uczelni niz z OU.Ja studia tam traktuje bardziej jako
          doksztalcanei sie.ich dyplom pozwala mi zostac chartered engineer i w sumie
          glownie o to mi chodzi.Zreszta jak mowie o OU to przynajmniej ludzie wiedza o
          jaka szkole chodzi,nazwa Polskiej Politechniki na ktorej sie uczylem jakos nic
          nikomu nie mowila.
          • Gość: student antropolog Re: Open University IP: *.ipt.aol.com 18.08.06, 01:50
            No coz pozstaje mi skomentowac, ze OU nie figruje na liscie 500 najlepszych uniwerystetow swiata, a
            Uniwersytet Wroclawski tak, poza tym Politechniki, takze wroclawska, jak i ta warszawska to dosc znane
            i calkiem renomowane uczelnie (moze nie taka klasa jak MIT ale moze jesli uda sie pomysl z EIT + to
            nigdy nic nie wiadomo).

            Co do OU to pomysl byl swietny, ale niestety nie zastapi on zwyczajnych studiow... co do tych to
            prawda trudno jest pogodzic prace ( w moim przypadku part-time) z uczelnia (full- time BA in
            Anthropology) ale po 3 latach licencjatu opcje sfinansowania MA, Mphil czy tez PhD (czyli
            odpowiednikow magistra i doktoratu) sa na prawde swietne poczynajac od 4 tysiecznego grantu
            utrzymaniowego...
            niestety nie mozna miec wszystkiego i zgadzam sie z jednym z przedmowcow, ze CV z degree z OU na
            pewno nie bedzie robic takiego wrazenia jak CV z LSE, UCL, czy nawet SOAS...
            jak to mowil moj s.p. pradziadek albo rybka albo pipka
            czyli albo studia na porzadnej uczelni i (ewentulnie) dobre pieniadze po kilku latach albo srednia kasa
            teraz, srednie wyzsze wyksztalcenie i srednia radosc teraz i na zawsze i na wieki wiekow...
            Czyli Open University- stanowcze i zdecydowane NIE

            • Gość: monique Re: Open University IP: *.range86-135.btcentralplus.com 18.08.06, 08:01
              studencie, musze zburzyc tutaj twoja teorie.. z moim BA z OU zarabiam o jakies
              30% wiecej niz moj maz - BA z Oxfordu i MA z Sussex University (ocena koncowa
              A+). slaby angielski nie wchodz w gre bo jest szanowanym tubylcem. wiec nie
              tylko uczelnia ale moze po prostu caloksztalt jest wazny. gdy mieszkalam w
              Polsce mialam podejscie podobne do ciebie - im wiecej na papierze tym lepiej, po
              10 latach mieszkania w Londynie widzisz inaczej. liczy sie po prostu va-va-vum
              ;)) a jak studiujesz w odcieciu od swiata spada sie na ziemie bardzo dlugo...ale
              ogolnie powodzenia!!
        • Gość: master chief Re: Open University IP: *.cable.ubr10.azte.blueyonder.co.uk 07.08.06, 12:51
          Mozna wiedziec co to za srodowisko? Mam na mysli branze i poziom zarobkow?
    • realprincess Re: Open University 07.08.06, 12:14
      czy mozecie podac jakies linki i wiecej info jak mozna dokonczyc polskie studia
      na Open University? Wielki dzieki.
      • xiv Re: Open University 07.08.06, 12:23

        1. dokonczyc studia mozesz na dowolnym uniwerku
        2. zobacz jakie uniwerki masz w okolicy
        3. skontaktuj sie z dziekanatem lub/oraz ichniejszym dzialem studentów
        zagranicznych (wiekszosc uni jakie znam, ma taki)
        4. porozmawiaj :)))
        5. wypisz przedmioty z indeksu razem z ocenami i ich odpowiednikami (6 - A+, 5 -
        A, 4 - B, 3 - C, 2 - D)

        na podstawie powyzszego uczelnia powinna moc stwierdzic na który rok Cie moga
        skierowac, jesli wogóle... od ich decyzji mozna sie odwolac - to znaczy poprosic
        o powtórne rozpatzenie...

        [zastrzezenie: niniejsza sciezka byla przerabiana przed wstapeniem Polski do EU
        i przed Erasmusem; bardzo mozliwe, ze Twoja uczelnia z PL stosuje europejski
        system przeliczania, wtedy powinnas dostac jakis druczek z dziekanatu]
        • realprincess Re: Open University 07.08.06, 12:29
          Dzieki za wypowiedz. Jak zapytalam w dziekanacie, ktory notabene jest caly
          sierpien zamkniety jak go potrzebuje, to pani z dziakanatu oczy wyszly z orbit
          ze zdziwienia, bo pierwszy raz sie zdarze ze ktos chce studiowac za granica.
        • xiv Re: Open University 07.08.06, 12:38

          > 3. skontaktuj sie z dziekanatem lub/oraz ichniejszym dzialem studentów
          > zagranicznych (wiekszosc uni jakie znam, ma taki)

          ten punkt dotyczyl uniwerku w UK - z polskiego uniwerku mozesz potrzebowac pare
          pieczatek na wypisie z indeksu; mozliwe takze, ze bedziesz potrzebowac jakis
          list od swojego opiekuna roku (oczywiscie, trzeba sobie napisac samemu, a on/ona
          podpisze)
          • realprincess Re: Open University 07.08.06, 12:43
            No wlasnie - references, u nas czegos takiego nie ma i nie ma opiekunow roku.
            Profesora widzi sie tylko na wykladzie , a potem znika w oparach mistycyzmu i
            tyle go widzialam :))
            • Gość: bbb Re: Open University IP: *.in-addr.btopenworld.com 07.08.06, 13:05
              zrob dokladnie tak jak opisal to xiv,z kazdej uczelni mozesz dostac rozne
              odpowiedzi,Trzeba z nimi rozmawiac,a co do referencji to ja podalem porostu
              numer kontakotwy do jednego z nauczycieli
              • realprincess Re: Open University 07.08.06, 13:12
                Taaak, numer, ale skad go wziac? Ja chyba podam nr do dziekanatu, niech sie
                sami mecza :)) Co studiujesz i gdzie?
                • athandavan Re: Open University 07.08.06, 14:51
                  realprinces, prosze nie podawaj numeru do dziekanatu, bo panie tylko wody w usta
                  nabiora jak uslysza kogos mowiacego po angielsku.

                  1. Referencje - u kogo piszesz/ pisalas prace inzynierska, licencjacka,
                  magisterska - to jest twoj pierwszy i podstawowy referee

                  2. Studia za granica - to co mowiw xiv bylo wazne przed tym jak weszlismy do UE.
                  Teraz, zgodnie z procesem bolonskim wiekszosc uczelni w PL importowala ECTS -
                  European Credit Transfer System; ergo musisz miec 60 punktow na rok. Teraz
                  jeszcze latwiej dokonczyc studia w UK, bo wystarczy policzyc ile punktow brakuje
                  ci do Licencjata/ Inzyniera (3x60=180) lub Magistra (5x60) i dokonczyc te kursy
                  za granica.

                  Jesli u Ciebie na uczelni nie ma ECTS, wowczas ja bym robila tak jak radzi xiv.

                  4.A) Chyba ze masz juz zakonczone w Polsce jedne studia, np licencjat 'ichni'
                  Bachelors degree - wowczas w UK staraj sie o przyjecie na Masters (1 roczne
                  studia magisterskie, tzw postgraduate). Zazwyczaj wystarczy przetlumaczenie
                  dyplomu Licencjackiego przez tlumacza przysieglego/

                  5. Jezyk Angielski, tutaj wiekszosc uczelni wymaga IELTSa, srednio na poziomie
                  6.5 punkta (band) na 10. Warto pomyslec o przygotowaniu do tego egzaminu, jesli
                  na serio rozwazasz studia w UK.

                  6. Stypendia:
                  Mozesz takze zaczac sie starac o stypenia np rzadu brytyjskiego. Informacje o
                  tego typu programach znajdziesz na stronie British Council
                  www.britishcouncil.org/home wejdz w link 'Find out about funding and
                  scholarship'. To takze jest jak najbardziej w zakresie Twoich mozliwosci, bo
                  wlasnie moja kolezanka jako stypendystka rzadu brytyjskiego konczy MA in
                  Economics na University of Reading. Jak chcesz napisz na gazetowego, to podam Ci
                  do niej maila.

                  Poza tym poszczegolne uniwersytety maja wlasne programy stypendialne, rozne
                  scholarships czy studentships. Ja akurat mam info nt University of Reading,
                  jesli Cie to interesuje: www.rdg.ac.uk/newstudents/ a teraz kliknij w
                  link: Bursaries and Scholarships for 2006 Entry. Ale jesli masz uniwerek ktory
                  Cie szczegolnie interesuje na bank znajdziesz na jego stronie podobne informacje.

                  7. Ja moje studia organizowalam, aby jak w najmniejszym stopniu absorbowac i tak
                  bardzo zajete piciem kawy i podlewaniem kwiatkow panie z sekretariatu. Jedyne o
                  co mozesz prosic to Trascript of Records (Wykaz ocen w Pl).

                  Otworz arkusz Excel, przepisz wsyzstkie swoje oceny z indeksu i dopisz
                  przeliczone angielskie oceny (+/- wg skali Xiva, choc na Mastersach obowiazuja
                  punkty procentowe +/- 50-65% polska trojka, 65-80 - czworka, 80-100 - piatka,
                  ale skala zalezy od uniwerku!) A potem idz do Pani z Sekretariatu i popros aby
                  wbila Ci na ten arkusz pieczatke dziekanatu (daj jej indeks jako dowod indeks
                  sprawdzenia).

                  8. Wez pod uwage, ze tutejsze uczelnie sa platne. Bachelors do 2000 GBP/ rok -
                  trwa 3 lata, konczy sie egzaminami i zlozeniem pracy dyplomowej.
                  Masters od 3000 to 4000 tys GBP/ rok - i trwa rok - konczysz zlozeniem pracy
                  magisterskiej.

                  Poowdzenia princess, i jak masz jakies pytania to pisz.
                  • realprincess Re: Open University 08.08.06, 00:03
                    Dzekuje za wypowiedz, napisalam ci maila. :)
                  • Gość: Kaska Re: Open University IP: 193.128.110.* 10.08.06, 13:19
                    Hej,
                    mam dyplom magistra uzyskany w Polsce.Mysle nad podjeciem studiow w Szkocji.Czy
                    nasze dyplomy sa brane tutaj pod uwage?Nie chcialabym zaczynac wszystkiego od
                    poczatku, mysle o zrobieniu studiow podyplomowych(czy tutaj mozna to nazwac
                    postgraduate?)
                    Pozdrawiam.
                    Kaska
    • Gość: monique Re: Open University IP: *.gorzow.mm.pl 08.08.06, 09:53
      Master chief, mam BA z OU (Business studies z ekonomia) i sobie chwale. moje
      kwalifikacje sa uznawane na rowni z innymi uczelniami full time. jedyna roznica
      miedzy mna a innymi ludzmi z biura jest taka ze ja nie mam zadnych dlugow
      (student loan)- pracowalam przez caly okres studiow. mam dobra prace i zarabiam
      tyle samo co koledzy po znanych uczelniach dziennych - i to jest najwazniejsze.
      • realprincess Re: Open University 08.08.06, 20:49
        Czesc Monique, czy studiowalas na OU bedac juz w UK czy w Polsce? czy mialas
        jeszcze jakies inne kwalifikacje, np dyplom polskej uczelni? czy sie przydal?
        Pozdrawiam :)
      • Gość: kolega Re: Open University IP: *.b-ras1.srl.dublin.eircom.net 08.08.06, 22:29
        Czesc
        jak długo zajęło Ci zrobienie BA w OU? Bo z opinii słyszałem tak że studiowanie online trwa dwa razy dłużej niż tradycyjnie (czyli np. 6 zamiast 3 lat, można zrobić w trzy ale trzeba być supermanem i zero czasu wolnego przez trzy lata)
        • Gość: monique Re: Open University IP: *.range86-135.btcentralplus.com 09.08.06, 08:20
          czesc Princess i Kolego. zaczelam studiowac w Polsce, ale mialam zaplanowana
          przeprowadzke do UK w przeciagu kilku miesiecy. w Polsce konczylam wtedy
          licencjata (angielski i metodyka). z tego wzgledu ze nie mialam pojecia o
          ekonomii i biznesie/ finansach postanowialm zrobic calego BA bez ubiegania sie
          o zaliczenie mi polskiego licencjata (teoretycznie taki licencjat moze dac ci
          kilkadziesiat punktow do BA bez wzgledu na to co studiowalas - wszystko opiera
          sie na uzyskanych punktach). W sumie studiowalam 6 lat - rzeczywiscie jest to
          dwa razy dluzej niz dzienne BA, ale tak jak wspomnialam oplaca sie bo nie masz
          zadnych dlugow. Koledzy z biura maja od 10 do 30 tysiecy GBP do splacenia...

          a co do tego czy jest trudno studiowac i pracowac - tak, wielu ludzi odpada bo
          nie daja rady czasowo. z reguly odpadaja ci ktorzy mieli dluzsza przerwe w
          studiowaniu. dla mnie byla to przyjemnosc bo kursy OU sa dosc ciekawie
          skonstruowane - nie ma uczenia sie, jest myslenie - nie ma prawdy absolutnej a
          to naprawde rozwija. mieszkalam wtedy w brigthon i pracowalam w londynie -
          uczylam sie glownie w pociagu, w weekendowe poranki pisalam TMs... w sumie
          fajne czasy.
          • Gość: monique Re: Open University IP: *.range86-135.btcentralplus.com 09.08.06, 08:26
            kolego, sorry, nie doczytalam Twojego pytania - tak mozna zrobic BA w trzy
            lata. rzeczywiscie raz podjelam sie dwoch kursow w jednym roku - nie dalam
            rady, jest to wykonalne jesli nie pracujesz lub pracujesz na pol etatu. nie ma
            szans jesli pracujesz full time.
            • realprincess Re: Open University 09.08.06, 15:22
              Monique, dzieki za wypowiedzi. 6 lat to troche dlugo :( lepiej moze studiowac
              full time a pracowac part time i klepac biede? :(
              • dough Re: Open University 10.08.06, 00:15
                też o tym myślałem ale z drugiej strony na Zachodzie bardziej liczy się zawodowe doświadczenie niż wykształcenie, więc 3 lata dośw. w dobrej pracy (dobrej czyt: dobrej firmie, albo chociaż w branży) znaczy wiele więcej niż 0 dośw. lub 3 lata dośw. w sklepie albo barze +studia kierunkowe

                studiując full-time mamy szansę w zasadzie tylko na pracę w weekendy i/lub wieczory, czyli wtedy kiedy firmy nie pracują i pozostaje nam właśnie tylko sklep (weekendy) albo bar/pub (wieczory), ewentualnie jakieś fabryki czy wykładanie towaru..

                najrozsądniejszą imho opcją jest więc praca i możliwość zdobywania bezcennego doświadczenia w zawodzie i po trzech latach będziemy mogli żądać znacznie wyższej pensji i warunków aniżeli "tylko" ze studiami za to z zerowym doświadczeniem w branży
                zaś po sześciu latach (Open Uni) to już wogóle będziemy specjalistami i studia tylko dołożą nam kwalifikacji


                Druga sprawa: słyszałem też, że niektóre uniwerki przyjmując tzw. mature students (over 23 yrs old) kierują się również dotychczasowym doświadczeniem zawodowym, i jeżeli pokrywa się ono z kierunkiem studiów, można od razu "wskoczyć" na rok drugi lub trzeci, co ma zresztą spory sens, gdyż to studia mają nas przygotować do danej pracy a nie odwrotnie, więc jak ktoś już "sięgnął nieba" to uczenie się o tym co już umiesz i masz w tym realne doświadczenie jest jak "uczenie ojca dzieci robić"

                Więc fajnie jest załapać się na jakąś entry level pracę w swoim sektorze i po roku, dwóch pracy full time zaaplikować na studia full time/part time i skończyć je w np. rok

                Jeszcze jedno małe pytanko do monique: czy studiując i pracując na OE w trybie "niesupermeńskim" (czyli 6 lat) miałaś jeszcze jakiś czas wolny dla siebie, czy też tylko i wyłącznie praca + nauka +paciorek i spać?

                JA osobiścied byłbym zainteresowany Bsc a na technicznych kierunkach potrzeba realnie się uczyć, nie umniejszam ilości pracy jaką włożyłaś w skończenie BA (Broń Boże) ale jestem zdania że kierunki humanistyczno-polityczno-ekonomiczne są znacznie łatwiejsze w studiowaniu niż kierunki ścisłe w których trzeba jednak się skupić nad książkami/kompem i kombinować (więc nie da rady robić tego np. w autobusie czy pociągu)
                • Gość: monique Re: Open University IP: *.range86-135.btcentralplus.com 10.08.06, 08:22
                  Dough, przy studiowaniu part time na pewno bedziesz mial czas dla siebie (nawet
                  przy twoim technicznym kierunku ;)) te studia sa wlasnie dla ludzi z 'zyciem'
                  czyli z praca, rodzina, zyciem towarzyskim.

                  Princess - na poczatku tez myslalam ze skoncze to wczesniej, ale nie mialam
                  takiej koniecznosci. tak jak mowi Dough najwazniejsze jest gdzie pracujesz i
                  czy to co robisz bedzie liczylo sie do kariery. ja nie lubie zyc na kredyt i
                  cenie sobie pewien standard zycia.. a te studia sie swietnie wkomponowaly w
                  moje 'normalne' zycie..
                  • realprincess Re: Open University 10.08.06, 11:00
                    Wlasnie, standard zycia... boje sie ze sie drastycznie obnizy jak przyjade do
                    Londynu, a paradoksalnie jade tam po lepsze zycie :)))
                    Musze obronic humanistyczne kierunki, studiujac prawo tez nie da sie uczyc w
                    pociagu bo nie wystarczy tylko jedna ksiazeczka czy zeszycik ,ale stos ksiazek,
                    przepisow, kodeksow, no i tez trzeba kombinowac :P
                • realprincess Re: Open University 10.08.06, 11:03
                  dough, wybacz mi to pytanie, ale co to jest entry level ?
                • jagienkaa Re: Open University 04.09.06, 11:06
                  Na University of Derby można robić BA/BSc na 2 a nawet 3 kierunkach na raz,
                  studia 3-letnie.
    • Gość: maja Re: Open University IP: *.derby.ac.uk 10.08.06, 13:28
      Osobom, ktore pracuja i chca polaczyc prace ze studiami polecam troche inny ,
      ale bardzo ciekawy sposob na uzyskanie degree lub certificate of
      achievement.Jest to program , ktory przynosi nie tylko korzysci osobie uczacej
      sie ale tez pracodawcy.Program nauki/studiow jest negocjowany i "skrojony" na
      wlasne potrzeby.
      www.learningthroughwork.co.uk
      www.learndirect-ltw.co.uk
    • Gość: maja Re: Open University IP: *.derby.ac.uk 10.08.06, 13:36
      Dodam jeszcze na zachete, ze dodatkowe "credits" otrzymuje sie za revelant
      prior learning and EXPERIENCE - czyli miedzy innymi doswiadczenie zawodowe.
      Przyklad - aplikant po maturze ale 15 lat w branzy budowlanej z dobrze
      udokumentowanymi osiagniecia zawodowymi zostaje zakwalifikowany na level 5 ( a
      nie na level 4 )
      • dough Re: Open University 11.08.06, 19:11
        hmmmmm...ja z dystansem podchodzę do takich rzeczy, bo pozostaje pytanie jak pracodawcy patrzą na takie kwalifikacje


        jako wzorcowy przykład niech posłużą (nie)sławne " Belford University" i "Almeda University"


        almedauniversity.org/
        www.instant-degrees.net/Online-Degree/1550/Instant-Degrees-From-Bedford-University.htm
        na których płacisz kase i masz dyplom po tygodniu, rzekomo na podstawie Twojego dośw. zawodowego, dostajesz nawet arkusz ocen (za co? na jakiej podstawie? cholera wie)
        Takie uniwerki to o d... roztrzaść tylko


        Te podane przez Ciebie maju zdaje się istnieją naprawdę, ale dalej nie wiem jak patrzą na nie pracodawcy


        PS. @ realprincess:

        entry level to po prostu praca na pierwszym szczeblu w drabince kariery, do której nie potrzeba doświadczenia (no bo poprzez nią masz je właśnie nabyć), a więc wszelkiej maści Junior i Trainee positions, np. office junior, trainne manager czy accountant, zazwyczaj za niewielkie pieniądze ale grunt że "w branży", przez co po pół roku nie jesteśmy wprawdzie bogatsi w portfelu ale mamy już bezcenne doświadczenie w branży, z którym można walić do pracy lepszej w tej samej branży, za lepszą kasę i z lepszymi perspektywami rozwoju

        często trainee i junior positions przechodzą po kilku, kilkunastu miesiącach w pozycje "normalne" a potem senior...zależy jaka firma i czy jest wogóle jakaś możliwość pięcia się w góre
        • realprincess Re: Open University 14.08.06, 12:56
          Dzieki za odpowiedz :)
    • realprincess Re: Open University 21.08.06, 02:31
      Podnosze :)
      Moze jeszcze sie ktos wypowie na temat Open University?
    • Gość: gosc witam IP: *.range86-138.btcentralplus.com 21.08.06, 14:54
      ja zaczynam od pazdziernika Msc Technology Management (posgraduate), powiem wam
      jak mi idzie. Moze ktos robil tak ze najpierw zrobil degree w polsce a pozniej
      probowal robic Master posgraduate w UK?? Troszke mnie wprowadzili w blad bo
      napisane jest w entry, ze na master posgraduate trzeba miec (e.g. Magister
      POlish) no i ciewkay jestem co odpisza bo im napisalem ze Magister to w polsce
      to master. Dziwna sytuacja.
      • engineer_damian_p Re: witam 02.09.06, 16:57
        a jezeli moja uczelnia nie jest na liscie tych, z ktorych mozna przeniesc
        kwalifikacje? powstala zaledwie 5 lat temu wiec moze OU jeszcze o tym nie wie?
        mial ktos taki przypadek?
        pozdrawiam
        • realprincess Re: witam 03.09.06, 22:49
          Mysle ze mozna przeniesc kwalifikacje z kazdej szkoly jesli odpowiadaja
          standardom z UK. Jesli twoja uczelnia ma ECTS to nie ma problemu. Co bedziesz
          studiowac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja