Willy Brant bis?

02.08.04, 17:30
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2208803.html

Amoze Niemcy za malo przepraszaja i si starja ? K.
    • tos.ka Re: Willy Brant bis? 02.08.04, 18:01
      > Amoze Niemcy za malo przepraszaja i si starja ? K.


      kiedys prowadzilam dosc burzliwa dyskusje z maria, jeszcze na forum polonia w
      niemczech na temat:)
      tak.
      II wojne swiatowa, odszkodowania sprowadza sie do tragedii zydow.
      tragedia polski i polakow praktycznie nie istnieje.
      odnosze wrazenie- ze w mentalnosci niemiec polska to wypedzenie niemcow
      (wspominalam- ze po wizycie muzeum "niemieckiego" w bonn odnioslam wrzanie ze
      na tej wojnei to biedni niemcy zostali wypedzeni przez zlych polakow.
      o polsce i polakach- poza "wypedzeniem" wlasciwie nie bylo nic.
      sam fakt, ze schröderjest pierwsza glowa panstwa bioraca udzial w obchodach
      powstania- mowi duzo za siebie.
      a przeciez polska stracila 6mln obwateli. 3mln wyznanai mojzeszowego, 3mln
      polakow.

      wg :
      www.tvp.pl/
      Z kolei Jan Olszewski z ROP powiedział, że władze Warszawy powinny podnieść
      sprawę roszczeń związanych ze zniszczeniami dokonanymi przez Niemców w okresie
      II wojny światowej, a które mają, jak w wypadku Warszawy, cechy zbrodni
      ludobójstwa.
      • jan.kran Re: Tosca. 02.08.04, 18:20
    • jan.kran Re: Willy BranDt bis? 02.08.04, 18:19
      Wyznam szczerze: rabnelam sie w nazwisku jednego z nalepiej mi znanych
      politykow oraz zrobilam tyle bykow w krotkim poscie jak mnie sie nie zdarza.

      Nie potrzebuje Freuda lub innego Junga co by to wytlumaczyc , mam niezdrowy
      emocjonalny stosunek do jez. niem. i owej kultury.

      Nie chce sie licytowac , bo zaraz wpadnie Don i mi walnie ta swoja wymarzona
      plyta w ramach mojego germanofilstwa.
      Ale ja naprawde sporo wiem o tzw. szarym Niemcu.
      I nie wiem jak Polakom te moja wiedze przekazac :-(((( K. G.
    • maria421 Re: Willy Brant bis? 02.08.04, 18:21
      Widzialam przemowienie Schrödera na zywo i uwazam, ze najwazniejsze bylo w nim
      to, ze bardzo wyraznie wylozyl pozycje wlasnego rzadu w sprawie odszkodowan dla
      wysiedlonych. Schröder postawil tym samym dobro stosunkow miedzynarodowych
      ponad prywatne interesy grupy wlasnych obywateli.

      Uwazam, ze Polacy powinni byc zadowoleni.
      • jan.kran Re: Willy Brandt bis? 02.08.04, 18:32
        Dokladnie popieram zdanie Marii.
        Problem polega na tym , ze po tym jak Brandt kleknal i zrobil przelom to
        Gerhard moglby sie chyba tylko polozyc.Co mozna wiecej powiedziec ponadto co
        On powiedzial ? K.
      • tos.ka Re: Willy Brant bis? 02.08.04, 18:33
        mario, klinik sobie na stronie tvp panorame, lub wiadomosci.
        zobaczysz, ze np bartoszewski tez stwierdza, ze jest to deklaracja
        powierzchowna.
        deklaruje- ze "jego rzad"; co wcale nie oznacza "rzady niemiec", "panstwo
        niemieckie". mozna sie oczywiscei porozczulac ze "wogole przyjechal" ze "wogole
        powiedzial to co powiedzial". ale - na szczescie- nie wszytskim jest do takiego
        rozczulania.
        do krania:
        jesli chodzi przecietnego "schmidta"- to bywa z nim roznie. fakt, na ogol ma
        wpojone poczucie winy (choc tez wzglednie).
        ale przekonasz mnie, jesli pokazesz mi ze w niemieckich podrecznikach do
        historii jest napisane rowniez o 6 mln obywateli polskich. o krakowskich
        profesorach. o powstaniu warszawskim. a nie tylko o "wypedzeniu niemiec". bo w
        muzeum historii niemiec w bonn jelsi jest wspomniany polak = to w kontekscie
        biednego wypedzonego niemca. bylam. widzialam.
        • jan.kran Re: Willy Brant bis? 02.08.04, 18:35
          Tosca moje dzieci uzywaja lub uzywaly niemieckich podrecznikow.
          I chodza lub chodzily do niemieckiej szkoly.
          Ile polskich dzieci ma jako obowiazkowa lekture pamietnik Anny Frank i
          przemowienia Adolfa ? K.
        • maria421 Re: Willy Brant bis? 02.08.04, 19:22
          tos.ka napisała:

          > mario, klinik sobie na stronie tvp panorame, lub wiadomosci.
          > zobaczysz, ze np bartoszewski tez stwierdza, ze jest to deklaracja
          > powierzchowna.
          > deklaruje- ze "jego rzad"; co wcale nie oznacza "rzady niemiec", "panstwo
          > niemieckie"

          Schröder jest upowazniony TYLKO do mowienia w imieniu wlasnego rzadu, ktorego
          jest szefem. Nie moze mowic za rzady tych, ktorzy przyjda po nim. Nie moze tez
          mowic za "panstwo niemieckie", bo nie jest nawet prezydentem tego panstwa.

          Tym bardziej wlasnie jego deklaracja jest szczera i sensowna. Gdyby mowil
          za "panstwo niemieckie", czyli w imieniu 80 milionow obywateli, to wtedy NIKT
          nawet Bartoszewski by w taka deklaracje nie uwierzyl.

          Sens jego slow jest jednak jasny: dopoki bedzie rzadzil rzad Schrödera, Zwiazek
          Wyzwolonych nie ma szans na zadne rzadowe poparcie w sprawie odszkodowan.
          I to nas powinno wlasnie satysfakcjonowac.

          . mozna sie oczywiscei porozczulac ze "wogole przyjechal" ze "wogole
          >
          > powiedzial to co powiedzial". ale - na szczescie- nie wszytskim jest do
          takiego
          >
          > rozczulania.

          Ja sie nie rozczulam. Wiem ze jego skrucha to normalne, dyplomatyczne bla bla
          bla. Ale oswiadczenie w sprawie odszkodowan to nie jest bla bla bla tylko
          konkretna pozycja jaka Schröder zajmuje wobec tego tematu. Pozycja, jaka mnie
          absolutnie zadawala.

          > do krania:
          > jesli chodzi przecietnego "schmidta"- to bywa z nim roznie. fakt, na ogol ma
          > wpojone poczucie winy (choc tez wzglednie).
          > ale przekonasz mnie, jesli pokazesz mi ze w niemieckich podrecznikach do
          > historii jest napisane rowniez o 6 mln obywateli polskich. o krakowskich
          > profesorach. o powstaniu warszawskim. a nie tylko o "wypedzeniu niemiec". bo
          w
          > muzeum historii niemiec w bonn jelsi jest wspomniany polak = to w kontekscie
          > biednego wypedzonego niemca. bylam. widzialam.

          Moja corka, podobnie jak dzieci Krana, tez sie uczyla historii z niemieckiego
          podrecznika, i nauczyla sie z niego o wojnie ( o jej przyczynach, przebiegu,
          ofiarach) to samo, co ja z polskiego podrecznika.
          • jan.kran Re:A propos podrecznikow. 02.08.04, 19:27
            Pytanie konkursowe: gdzie jest najwiecej neonazistow w stosunku na glowe
            ludnosci i gdzie ten ruch sie najlepiej rozwija ?

            Dodam dla ulatwienia , ze nie w DE.
            To tyle na temat stereotypow myslowych. K.
      • starypierdola Sama widzisz, Maraia, ze ... 02.08.04, 18:40
        ... (1) Zydzi jeszcze nie splaceni, (2) Polacy nastepni w kolejce, a (3) Ty juz
        pracujesz nad tym zeby trzeba bylo spalacac Arabow. Ciekawe ile w resulatacie
        wzrosna Twoje podatki??

        SP
    • basia553 Szlag mnie trafia 02.08.04, 18:55
      jak slysze takie rözne glosy. Ludzie! Jakze Kanclerz Schröder moze möwic w
      imieniu opozycji? Czy nie jest wspaniale, ze powiedzial to wszystko co
      powiedzial w imieniu SWOJEGO rzadu? Czy trzeba sie naprawde czepiac bez konca?
      I te odszkodowania; nie wolno zapomniec o tym co sie stalo, ale zadac 60 lat po
      wojnie odszkodowania za zburzona Warszawe, to juz moim zdaniem przesada. No to
      juz jak jestesmy tacy dokladni, to zazadajmy od Ruskich odszkodowania dla tych
      wszystkich Sybiraköw i innych Gulagowcöw, za to wszystko co z Polski wywiezli
      w czasie komuny itd. Jak juz, to juz. Niektörzy sposröd nas beda dopiero
      zadowoleni, jak na ich widok Niemcy beda sie zapadac pod ziemie ze wstydu
      i beda ich prosic o przebaczenie.
      • jan.kran Re: A propos Ruscy. 02.08.04, 19:03
        basia553 napisała:

        > jak slysze takie rözne glosy. Ludzie! Jakze Kanclerz Schröder moze möwic w
        > imieniu opozycji? Czy nie jest wspaniale, ze powiedzial to wszystko co
        > powiedzial w imieniu SWOJEGO rzadu? Czy trzeba sie naprawde czepiac bez konca?
        > I te odszkodowania; nie wolno zapomniec o tym co sie stalo, ale zadac 60 lat
        po
        >
        > wojnie odszkodowania za zburzona Warszawe, to juz moim zdaniem przesada. No
        to
        > juz jak jestesmy tacy dokladni, to zazadajmy od Ruskich odszkodowania dla
        tych
        > wszystkich Sybiraköw i innych Gulagowcöw, za to wszystko co z Polski wywiezli
        > w czasie komuny itd. Jak juz, to juz. Niektörzy sposröd nas beda dopiero
        > zadowoleni, jak na ich widok Niemcy beda sie zapadac pod ziemie ze wstydu
        > i beda ich prosic o przebaczenie.

        Cimoszewicz jest kanalia i nie cierpie Go.
        Ale nawet czasem cos takiego przemowi ludzkim glosem.

        Basiu mnie szlag nie trafia , bo dzieki Bogu i Partii mam niskie cisnienie.
        Ale odetchnij gleboko, kliknij na link i przeczytaj ostatni akapit.
        Ja juz machnelam reka na to , ze ta kukla Putin przemowi ludzkim glosem.
        A Francuz jaki jest kazdy widzi.
        Jednak Niemiec jako chlopiec do bicia jest kompatybilny. K.
        • basia553 Re: A propos Ruscy. 02.08.04, 19:05
          Masz racje Kranie: co by Polacy zrobili, gdyby nie mieli Niemca pod reka?
          Strach pomyslec.
          • jan.kran Re: A propos Niemcy. 02.08.04, 19:18
            Basia ja uwazam , ze Niemcy maja za swoje . Byc Niemcem nie jest koszer nawet w
            Oslo.
            Ja mowie po niemiecku z wyraznym akcentem , Mlodziez nie.
            Junior nie ma komplexow i nie obcina sie lecac jezykem germanskim do mnie w
            zapchanym oslaoankim srodku lokomocji.
            I czuje ten ciezki wzrok Norwega na temat bycia Niemcem :-pppp

            Ale kurka wodna troche rozumu.
            Niemiec numer jeden Bundespresident Koehler lamiac tradycje niemiecka po
            objeciu urzedu jako pierwszy kraj na zlozenie wizyty oficjalnej wybral PL.
            Nie France jak to dotad bywalo.
            Nie wiem jak Wy ale jak ja sie o tym dowiedzialam to przezylam szok. To wiecej
            jak zwykla wizyta. To deklaracja.
            Giermaniec numer dwa Gerhard robi co moze przy pomocy galazki oliwnej.
            Ale niestety pamiec mamy krotka i malo myslimy o tym co nam nasz ulubiony
            wschodni sasiad zalatwil w ciagu ostatnich paru lat. Niemiec pasuje lepiej K.
            • maria421 Re: A propos Niemcy. 02.08.04, 19:28
              Niemcy niech maja za swije, jak im sie nalezalo, ale uwazam ze my powinnismy
              wiedziec, czego od nich chcemy, a nie zachowywac sie tak, ze cokolwiek by
              zrobili i tak zawsze bedzie zle.

              Przyjechal Schröder, pokajal sie, powiedzial ze nie poprze Wysiedlonych , a tu
              jeszcze zle, ze to nie tak, ze deklaracja powierzchowna itp itd.
              Jakby nie przyjal zaproszenia byloby jeszcze gorzej.

              Toska, jak Ty zachowalabys sie na miejscu Schrödera? Co powiedzialabys Polakom ?
              • jan.kran Re: A propos Niemcy. 02.08.04, 19:30
                maria421 napisała:

                > Niemcy niech maja za swije, jak im sie nalezalo, ale uwazam ze my powinnismy
                > wiedziec, czego od nich chcemy, a nie zachowywac sie tak, ze cokolwiek by
                > zrobili i tak zawsze bedzie zle.
                >
                > Przyjechal Schröder, pokajal sie, powiedzial ze nie poprze Wysiedlonych , a
                tu
                > jeszcze zle, ze to nie tak, ze deklaracja powierzchowna itp itd.
                > Jakby nie przyjal zaproszenia byloby jeszcze gorzej.
                >
                > Toska, jak Ty zachowalabys sie na miejscu Schrödera? Co powiedzialabys
                Polakom
                > ?


                Maria nie powinnam pisac wiecej. Mam lzy w oczach jak czytam te dyskusje.
                Cholera. K.
          • prawdziwystarywiarus Re: A propos Ruscy. 03.08.04, 13:05
            basia553 napisała:

            > Masz racje Kranie: co by Polacy zrobili, gdyby nie mieli Niemca pod reka?
            > Strach pomyslec.

            Musieliby znaleźć innego wroga.
            Rzeczywiście strach pomyśleć - Polska bez wroga?!

            ===
            PSW
            USA(1)
            USA(2)
            Australia
            Kanada
            Polska



      • starypierdola Sama widzisz, Basia, jak Niemcow wychowali ... 02.08.04, 19:25
        ... kazdy nimi poniewiera jak szmata i widzi tylko szmal. A jak by sie
        postawili i wszystkich rozliczyli, to nikt by sie nie stawial. Bo nikt nie ma
        czystego sumienia ani niesplamionych rak.

        SP
      • ma_teusz Re: Szlag mnie trafia 03.08.04, 14:53
        basia553 napisała:

        > jak slysze takie rözne glosy. Ludzie! Jakze Kanclerz Schröder moze möwic w
        > imieniu opozycji? Czy nie jest wspaniale, ze powiedzial to wszystko co
        > powiedzial w imieniu SWOJEGO rzadu? Czy trzeba sie naprawde czepiac bez konca?
        > I te odszkodowania; nie wolno zapomniec o tym co sie stalo, ale zadac 60 lat po
        >
        > wojnie odszkodowania za zburzona Warszawe, to juz moim zdaniem przesada. No to
        > juz jak jestesmy tacy dokladni, to zazadajmy od Ruskich odszkodowania dla tych
        > wszystkich Sybiraköw i innych Gulagowcöw, za to wszystko co z Polski wywiezli
        > w czasie komuny itd. Jak juz, to juz. Niektörzy sposröd nas beda dopiero
        > zadowoleni, jak na ich widok Niemcy beda sie zapadac pod ziemie ze wstydu
        > i beda ich prosic o przebaczenie.

        Juz dawno nie czytalem tak beznadziejnie glupiego tekstu. Nie nadaje sie nawet
        do komentarza.
    • basia553 Re: Willy Brant bis? 02.08.04, 19:41
      Co Ty gadasz Ziutek! Co niby dokladnie mieliby rozliczyc? Ile i komu za
      wszystkich zamordowanych? A dobra materialne? No, to faktycznie nalezaloby
      pomyslec o dokladnym rozliczeniu: Niemcy Polakom za Warszawe (np.). Polacy
      Niemcom za Ziemie Zachodnie, Ruscy Polakom za Lwöw i okolice. Wyobrazasz sobie
      to rozliczenie? Daj spoköj Chlopie!
      • starypierdola E, nie tak ciezko! 02.08.04, 19:47
        Z Ruskimi latwo: kazdy przynosi dwie pol-litrowki i jak sie je oprozni to jest
        zgoda. Z Francuzami tez latwo; maja juz Alzacje i Lotaryngie, dorzuccie im
        jeszcze Saarland i Palatynat (to byla czesc Francji za Napoleona). Z
        Brytyjczykami rachunek rowny: zniszczenie Coventry i London za Drezno, Berlin,
        Hamburg i kilka innych miast.
        Kto zostal? Polacy? Przyjeci do Unii wiec wszystko wychodzi na zero. Czesi
        glupi, wiec nie beda sie upominac o Klodzko. Slowacy maja juz i Spisz i Orawe.
        Zeby tylko cos z tymu Ukraincami ....

        SP
    • ani-ta Re: Willy Brant bis? 02.08.04, 19:44

      celem zyjacych obecnie jest nie przepraszac tylko zyc godnie i NIGDY nie
      dopuscic do podobnych wojen miedzy TYMI narodami!
      czego i jak by nie powiedzieli to zawsze znajdzie sie malkontent, ktoremu
      poklon wyda sie zbyt sztywny lub przepraszam falszywie brzmiace, kwiaty zbyt
      skromne a smutek udawany.
      dosc!
      wojna byla i sie skonczyla!
      nalezy pamietac, szanowac zmarlych i pilnowac pokoju, a nie drazyc i drazyc i
      szukac i zmuszac do slow, ktore pasc wcale nie musza - wystarczy, ze czyny beda.
      juz mam dosyc tych dyskusji!!!
      co do bartoszewskiego, to chyba sluchalismy roznych wypowiedzi, bo w moim tv
      powiedzial on bardzo wyraznie "ze to co mialo byc powiedziane juz powiedziane
      zostalo i nie ma sensu tego powtarzac".

      a.
      • jan.kran Re: Anita :-)))) + szpigel 02.08.04, 20:58
        ani-ta napisała:

        >
        > celem zyjacych obecnie jest nie przepraszac tylko zyc godnie i NIGDY nie
        > dopuscic do podobnych wojen miedzy TYMI narodami!
        > czego i jak by nie powiedzieli to zawsze znajdzie sie malkontent, ktoremu
        > poklon wyda sie zbyt sztywny lub przepraszam falszywie brzmiace, kwiaty zbyt
        > skromne a smutek udawany.
        > dosc!
        > wojna byla i sie skonczyla!
        > nalezy pamietac, szanowac zmarlych i pilnowac pokoju, a nie drazyc i drazyc i
        > szukac i zmuszac do slow, ktore pasc wcale nie musza - wystarczy, ze czyny
        beda
        > .
        > juz mam dosyc tych dyskusji!!!
        > co do bartoszewskiego, to chyba sluchalismy roznych wypowiedzi, bo w moim tv
        > powiedzial on bardzo wyraznie "ze to co mialo byc powiedziane juz powiedziane
        > zostalo i nie ma sensu tego powtarzac".
        >
        > a.


        Anita, jak Ty z PL tak umiesz zrozumiec wypowiedz kanclerza to mam jeszcze
        nadzieje.

        Naprawde napisalas madrze. Dziekuje.


        Co do Bartoszewskiego to szpigel dokladnie napisal to co Ty zrozumialas :-))))
        Skad masz tak dobra znajomosc jezyka...
        A moze masz jakas inna tv niz niektorzy :-))))
        Napisz o reakcjach Polakow .
        Najbardziej mnie interesuje jedno : czy kogokolwiek to jeszcze obchodzi?
        Kran.

        • lucja7 barbarzynstwo z ludobojstwem 02.08.04, 21:41
          W latach 139-45 Niemcy zapalowali 6 milionow Polakow.
          Zrownali z ziemia stolice 35cio milionowego kraju europejskiego o ogromnej
          kulturze i historii.
          Zapalowali elite intelektualna Polski.
          Ukradli niezliczone dziela sztuki, zniszczyli perly architektury renesansowej i
          barokowej, unikalne w Europie i na swiecie.
          Itd....................

          Nie mieszajmy wiec pojec ani faktow. Nie mowmy o Rosji, komunizmie, o
          niespelnionych nadziejach, nie wiem o czym jeszcze.

          Mowmy o niemieckich bandytach ktorzy w sposob niewyobrazalnie brutalny bili
          Polske.

          Wiec kajanie kajaniem, w koncu normalne i powinno byc permanentne.

          Potomkowie bandytow powinni postawic caly ten kraj na nogi!!!!!!!!!

          Bez zmruzenia oka Polacy powinni nareszcie zaczac zadac tago co im sie
          naturalnie nalezy!!

          lucja.

          • jan.kran Re: barbarzynstwo z ludobojstwem 02.08.04, 21:59
            Hitler mordowal obcych.
            Stalin glownie swoich.
            Bisous. K.
          • ani-ta Re: barbarzynstwo z ludobojstwem 02.08.04, 22:07
            tak.
            ciekawe jak wycenisz zycie 6mln Polakow?
            ile bylo warte?
            caly ten kraj jest jednym wielkim dowodem na IIwojne swiatowa!
            na sadyzm hitlerowcow i ZSRR, na cicha zgode RESZTY cywilizowanego swiata!
            wiec co?
            ile bierzemy od Niemcow? a ile od Ruskich? ile od Francji? moze USA cos dorzuca?

            ja wole wyciagac reke na powitanie sasiadom niz na "daj" - moze
            to "glupie/polskie/romantyczne", ale tak juz jest i zadna suma nie zwroci mi
            zycia moich przodkow - mordowanych rownie skutecznie przez komunistow co
            hitlerowcow.

            > Nie mieszajmy wiec pojec ani faktow. Nie mowmy o Rosji, komunizmie, o
            > niespelnionych nadziejach, nie wiem o czym jeszcze.

            a to... to zupelnie nie wiem do czego bylo?


            a.
            • tos.ka Re: barbarzynstwo z ludobojstwem 02.08.04, 22:54
              > tak.
              > ciekawe jak wycenisz zycie 6mln Polakow?
              > ile bylo warte?


              scisle- 6 mln obywateli polskich.

              wiecznie to samo.
              na ile? na tyle na ile zydzi wycenili swoich 6 mln.
              mamy precedens.
              na ile wycenic celowe niszczenie kultury?
              na ile wycenic celowe mordowanie inteligencji? (dla przypomnienia -pierwszymi
              wiezniami auschwitz nie byli zydzi, tylko wlasnie inteligencja polska;
              endlösung- to dopiero 42 rok).
              w tych dziedzinach nie ma precedensow.
              takze anita- przestan byc szlachtenym- cieleciem;
              bo to ze ty zasuwasz za ile- 200 euro masz? czy nie? to tez jest konsekwencja
              39. no coz.
              a jesli codzi o rosjan-

              jak slusznie zauwazyl kran- , hitler mordowal obcych.
              u niego przebiegala granica jasna. niemiec- nieniemiec.
              stalin mordowal swoich. "klasowych".
              dlatego- rosjanom- jako narodowi- trudniej cos zarzucic.
              i trudno ich zrownywac z niemcami.
              powstaniu nie pomogli. ale powstanie- bylo skierowane rowniez przeciw nim.
              powstaniu nie pomogli przede wszystkim alianci.
              powstaniu- nie pomogli przede wszystkim alianci. z drugiej strony- aby zachowac
              zabytki krakowa- koniew nie liczyl sie z zyciem ludzkim. co prawda- ukrainskim.
              ale czy dla niego mialo to jakiekolwiek znaczenie kogo?
            • jan.kran Re: barbarzynstwo z ludobojstwem 02.08.04, 23:51
              Zaraz mnie wyrzuca z kompa wiec zanim spokojnie poczytam wypowiedzi powiem
              krotkim zolnierskim slowem
              Oczekuje na reakcje.

              Ja sobie gleboko i szczerze zycze zeby polski uczen tyle wiedzial o Holocaust i
              drugiej wojnie co niemiecki.
              Jak tylko dostane podreczniki za cirka ebaut dwa tygodnie to polece cytatami.
              A na razie rozsiadam sie wygodnie przed kompem i slucham dalej o polskiej
              tolerancyjnosci itp itd. K.
              • tos.ka Re: barbarzynstwo z ludobojstwem 03.08.04, 09:59
                kranie, wy niczym stary p.
                on jeszcez lepiej, bo on nawet o leningradzie wpomnial. ze tam ruskich to
                wiecej (oj pieprzycie od rzeczy SP)

                jan.kran napisała:

                > Ja sobie gleboko i szczerze zycze zeby polski uczen tyle wiedzial o Holocaust
                > drugiej wojnie co niemiecki.

                kranie. pryzwracam doporzadku. na temat prosze. ja nie twerdze ze nie wie
                o "holocaust".
                ja sie upominam o polakow. zwlaszcza - ze taki maszkaron jak frau erika wogole
                ISTNIEJE. nt polakow w niemczech jest zaklamanie- to jest moje wrazenie. a
                panie erika jest tego dowodem.

                > Jak tylko dostane podreczniki za cirka ebaut dwa tygodnie to polece cytatami.

                czekam. :)

                > A na razie rozsiadam sie wygodnie przed kompem i slucham dalej o polskiej
                > tolerancyjnosci itp itd. K.

                kranie, przywoluje do porzadku.na temat prosze na temat.
                co ma tu TOLERANCJA polska czy nie polske do rzeczy?
        • ani-ta Re: Anita :-)))) + szpigel 02.08.04, 21:51
          rocznica obchodzi.
          obchodzi bo...
          no wlasnie... bo co?
          bo zginelo wielu mlodych ludzi, ktorzy mieli szanse przezyc wojne?
          bo byl to czyn tyle "polsko-patriotyczny" co szalony?
          bo "przy okazji" zginely tysiace warszawiakow, ktorzy bezposrednio w walce nie
          brali udzialu?
          bo "ruscy" nie pomogli?
          bo przez lata komunizmu nie mowilo sie "glosno" ze "ruscy" nie pomogli?
          bo harcerze...
          bo powstancy ciagle zyja i sa dowodem...
          bo dalej stoja budynki z dziurami po kulach...
          bo kapliczki w centrum, plyty, pomniki...
          bo 60lat powstawalo muzeum Powstania Warszawskiego!!!

          bo... "Kanal" Wajdy powtarzaja w tv

          ludzie, z ktorymi "odwazylam" sie rozmawiac na ten temat - mysla podobnie jak
          ja... bez wzgledu na wszystko (tu zdania sa podzielone - warto bylo? nie warto
          bylo?) nalezy pamietac, czcic i zyc dalej.
          a przede wszystkim przestac karmic dzieci opowiesciami wojennymi!
          czas najwyzszy odroznic wspolczesnego Niemca od hitlerowca z II wojny swiatowej!


          co do Bartoszewskiego... mowil po polsku:) dla mnie jest to jezyk zrozumialy:)))

          a.:)


          • tos.ka Re: Anita :-)))) + szpigel 02.08.04, 22:40
            jesli chodzio bartoszewskeigo-
            nacisniej www.tvp.pl
            potem wiadomosci i posluchaj sobie dzisiejszego teleexpresu. tylko jutro juz
            bedzie za pozno:)

            jesli chodzi o reszte- wszystko ladnie i cacy, ale jesli niewiadomo o co chodzi
            to wiadomo ze chodzi o...wiedomno co.
            np o to kto komu ma placic odszkodowanie.
            niemcy nie maja obiekcji - ba trabic wszem i wobec o wypedzeniach. o
            odszkodowaniach za "utracone mienie" tez nie.
            i tacy szlachetnie poalcy - jak ty- sa im bardzo na reke.

            zydzi nie maja problemu- by rozdrapywac rany. ba nie maja nawet problemu by z
            polakow tez robic wspolwinnych (zwlaszcza jesli to moze przyniesc pieniadze-
            vide roszczenia w stosunku do panstwa poskiego; i wydaje sie nie miec wiekszego
            znaczenia- ze ci zydzi, ktorzy holokaust przyzyli- protestowali przyciw tym
            roszczeniom).
            a polacy- te wieczne szlachetne cieleta rzezne- maja opory by wreszcie
            powiedziec glosno- ze to co mialo miejsce w stosunku do polakow to bylo-
            ludobojstwo.
            nawet jesli nie na taka skale jak w stosunku do zydow- to jednak- jest to mimo
            wszystko- ludobojstwo.
    • tos.ka Re: Willy Brant bis? 02.08.04, 22:23
      do krana i marii:
      przepraszam, ja niepytalam, czy lektura dzieci niemieckich sa pamietniki anny
      frank.
      ja zadalam pytanie, czy w podrecznikach niemickiech znajduja sie informacje o
      zamordowaniu 6mln obywateli polskich (3mln mojzeszowych, 3mln polskich), o
      mordowaniu inteligencji polskiej (np profesorowie krakowscy), o paleniu
      bibliotek, o kradziezy dobr kultury, (i permanentnym odmawianiu zwrotu tych
      dobr- na zasadzie "udawania glupiego- przy okazji- wilekie ajwaj o berlinke) o
      powstaniu warszawskim? o pacyfikacji wsi polskich? (moj pradziadek tudziez
      wszyscy mezczyzni ze wsi zostali rozstrzelani a co po niektorzy- zywcem
      zakopani- jak pokazala ostatnio przeprowadzona ekshumacja zwlok; po prostu
      tak). o lapankach na ulicach (wujek mego ojca zostal rozstrzelany w lapance. po
      prostu tak sobie). o bombardowniau miast i cywili (babcia mojego ojca zginela
      na poczatku wojny; samolot niemiecki- nie ss!- zbombardowal grupke cywili
      (mezczyzni byli zmobilizowani- znaczy grupe kobiet, starcow i dzieci)- ktora
      wyszla "popatrzec na samolot").
      czyo tym wszytskim- jest w podrecznikach niemieckich?
      tak nawiasem- celowe wybijanie inteligencji jakiegos kraju- ma rowniez
      charakter LUDOBOJSTWA.
      systematyczne roztrzeliwanie cywili po powstaniu warszawskiem- (200 tys- to ile
      proecntowo mieszkancow owczesnej warszawy? 50%? biorac pod uwage ze wieskzosc
      i tak uciekla znacznie wczesniej- chyba jednak wiecej; samych powstancow
      zginelo 20 tys.) to rowniez LUDOBOJSTWO.
      cos co sie nie przedawnia.
      moj zarzut jest nieco inny. ja nie twierdze z niemcy przemilczaja IIwojne. ale
      sprowadzaja ja jedynie do tragedii zydow (przy zreszta umijetenej manipulacju
      tymi faktami przez amerykanskei srodeowiska zydowskie).

      wiec ponawiam pytanie. czy powyzsze informacje znajduja sie w niemieckich
      podrecznikach do historii?????
      jeslinie- to jest najzwyklejsze w swiecie przyklamanie owej historii.
      podobne- jak robia to nasi sasiedzi zza wschodniej granicy.

      polska w historii ii wojny swiatowej NIE ISTNIEJE.
      nie tylko zreszta u niemcow (wg brittanici- enigme zlamali anglicy).
      ale rowniz u niemcow.
      jelsi MY sie o to nie upomniemy jesli MY polacy wicznie bedziemy odgrywac
      szalchetnych bohaterow, ze przeszlosc, ze trzeba zapomniec- to nikt sie nie
      upomni.
      ale niemcy o wypedzonych- sie owszem upominaja. jakos nie maja z tym problemow.
      o odszkodowania tez sie upominaja.

      dlatego- owszem, ladnie ze schroeder przyjechal.
      bardzo nieladnie ze dopiero 60 lat po (w koncu od 89 minelo - hehe, 15 lat!).
      i nie mowie tuo scroederz jako o prywatnej osobie.
      tylko jako o przedstawicielu panswta niemieckiego.
      • maria421 Do Toski 02.08.04, 23:20
        Toska, wybacz ale nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.

        O to ze Schröder pokajal sie o 15 (?) lat za pozno? A kim byl Schröder 15 lat
        temu?
        Willy Brand upadl na kolana pod pomnikiem getta w Warszawie, Kohl zlozyl wizyte
        w Oswiecimiu, Herzog jako prezydent zlozyl oficjalne przeprosiny, Schröder
        mowil wczoraj, ze stoi na miejscu polskiej dumy i niemieckiej hanby.

        O to, ze w niemieckich podrecznikach jest niewystarczajaco duzo na temat
        niemieckich zbrodni na terenie polski? Nie wiem, jaka ilosc by Cie
        usatysfakcjonowala, ja Ci moge przysiac, ze w podreczniku mojej corki widzialam
        tabele z liczbami ofiar poszczegolnych krajow, tudziez zdjecia z Oswiecimia czy
        ze zburzonej Warszawy.
        Szczegolna wage w niemieckich podrecznikach do historii kladzie sie jednak na
        okres Republiki Weimarskiej, na to jak to sie stalo ze Hitler doszedl do
        wladzy, kto ponosi wine i czy mozna bylo tego uniknac. Jest to szukanie
        przyczyn ktore doprowadzily do nazizmu i w konsekwencji do wojny.
        I to, moim zdaniem jest wazniejsze dla mlodego Niemca niz szczegolowe opisy
        cierpienia podbitych narodow. Te poznaje z obowiazkowego "Dziennika Anny
        Frank", z obowiazkowych wycieczek do Dachau czy z obowiazkowego
        ogladania "Listy Schindlera" albo "Pianisty". Natomiast analize przyczyn
        hitleryzmu poznaje w szkole i ma ona sluzyc temu, zeby nigdy wiecej do podobnej
        sytuacji nie doszlo.

        Ludobojstwo: wedlug miedzynarodowych kryteriow to, co Niemcy robili z Pölakami
        w czasie II wojny to byly zbrodnie wojenne. Ludobojstwa dopuscili sie tylko na
        Zydach. Ludobojstwo ma w zalozeniu eliminacje calego narodu, grupy religijnej
        czy etnicznej. Polacy nie byli przeznaczeni do calkowitej zaglady, Zydzi tak.

        Enigma: wczoraj w Warszawie wicepremier brytyjski, Prescott powiedzial, ze
        zlamanie Enigmy bylo dzielem polskich uczonych.

        Toska, slowo daje, nie wiem, o co Ci chodzi i co by Cie usatysfakcjonowalo.
        • starypierdola Ladnie sie nam ta dyskusja rozwija ... 03.08.04, 00:03
          ... ale gwoli prawdzie historycznej:

          1. z 6-ciu milionow zabitych Obywateli Polskich musimy odliczyc 4 miliony
          Zydow, za ktorych Niemcy placili, placa i beda placili. Zostaje wiec tylko 2
          miliony, mniej niz obywateli Leningradu ktorzy zgineli w czasie oblezenia.

          2. dla rownego rachunku wypada tez odliczyc Niemcow zabitych przez Polakow.
          Pewnie z milion?

          3. dalej nalezy odliczyc wartosc "Ziem Odzyskanych". Po cenie Alaski ($7 mln za
          230 domow ktore wtedy istialy na Alasce) wychodzi ze 300 do 1 000 miliardow
          dolarow

          4. dalej nalezy obciazyc Polakow wina za wspolprace ze Stalinem w ludobojstwie
          okolo 1-1/2 miliona rodakow po wojnie (jesli wszyscy Niemcy so winni za
          Hitlera, ktorego nie wybrali ale ktorego rozkazy wykonywali, to wszyscy Polacy
          sa winni za komune/SB jako ze 99% regularnie na nich glosowalo w kazdych
          wyborach i potulnie wykonywali wszystkie rozkazy).

          W sumie rachunek wyglada na korzystny dla Polski. Chyba zeby zaczac od
          Krzyzakow?? Albo zaprosic Chinczykow czy Arabow zeby sie za nami wstawili?

          Zamiast tego mozna prawde historyczna olac i zadac dodatkowo Luzyc i
          Meklemburgii. I tak sie duzo Ossies wyprowadza na zachod wiec jest okazja...

          SP

          • tos.ka Re: Ladnie sie nam ta dyskusja rozwija ... 03.08.04, 09:46
            > 1. z 6-ciu milionow zabitych Obywateli Polskich musimy odliczyc 4 miliony
            > Zydow, za ktorych Niemcy placili, placa i beda placili. Zostaje wiec tylko 2
            > miliony, mniej niz obywateli Leningradu ktorzy zgineli w czasie oblezenia

            jesli juz to 3mln-3mln. to raz.
            inny problem- niby dlaczego za smierc OBYWATELI PANSTWA POLSKIEGO, ktorzy jakby
            nie bylo, na tereni polski zyli od 1000 lat- odszkodowanie ma dostawac PANSTWO
            IZRAEL? coma izrael do panstwa polskiego?

            > 2. dla rownego rachunku wypada tez odliczyc Niemcow zabitych przez Polakow.
            > Pewnie z milion?

            ??????????????
            ktorych niemcow? przez ktorych polakow?

            patrze dalej i widze ze pierdolicie (za przeproszeniem) SPaz sie nie chce
            komentowac...


            (jesli wszyscy Niemcy so winni za
            > Hitlera, ktorego nie wybrali

            ??????????????

            ale ktorego rozkazy wykonywali, to wszyscy Polacy
            > sa winni za komune/SB jako ze 99%

            jak na razie topolacy sa winni za "wypedzenie biednych niemcow".

            nie gniewajcie sie, ale pierdolicie. laczycie fakty nie majace ze soba nic
            wspolnego. coby tylko tak se wygladalo efektownie.
            np"ziemie odzyskane"- to primo konsekwencja wojny, secundo decyzja aliantow-

            ale ja tu o CZYM INNYM.
            o milczeniu w niemcezch(i na swiecie) o zbrodniach niemcow popelnionych na
            polakach.
            i wiesz- sp- to
            moje historie rodzinne - ktore wspominalam- bardzo przecietnych ludzi z bardzo
            przecietnej gorskiej wioski (rodzina mamy) czy z niewelkiego podkrakowskiego
            miasteczka, rowniez przecietnego (ojca), ktrzy ss-mana przez cala wojne chyba
            na oczy nie widzieli- pokazuja ze niemcy (zwykli niemcy) hitlera sluchali
            (jednak) ochoczo i zaangazowaniem. i zycia polakow jednak nie cenili zbytnio. i
            banyjmniej nie chodzi tu o zolnierzy o wojne. tylko zwyklych-ot tak sobie
            rozstrzelanych, zbombardowanych cywili, niemalze dla zabawy.

            sabbo, nie chodzi o plaszczenie sie, tylko o zwykla prawde historyczna. a jelsi
            pani eryka- ma tykie poparcie ze jest WOGOLE w stanie zaistniec na scenie
            politycznej niemiec, to oznacza to ze z prawda hitoryczna- przynajmniej jesli
            chodzi polakow u przycietnego schmita kiepsko.

            i znowu- jelsi nie polacy - o nikt sie o to nie upomni.
            • sabba erika s. 03.08.04, 09:58
              i jej zwolennicy na szczesie nie sa wymierna narodu niemieckiego.
              a swiadomosc polityczna i historyczna nalezy pielegnowac wszedzie nie tylko w
              niemczech czy w polsce. pewnych win odkupic sie nie da ale mozna zaakceptowac
              gest i chec uznania winy. ja nie mowie ze wszyscy niemcy kochaja polakow i czuja
              sie winni i chca poprawy stosunkow. ale dlaczego uznac wystapienie schrödera za
              nic nie warte? przeciez to nie oznacza ze po jednym przemowieniu proces
              pojednania zostal zakonczony....to jest wlasnie poczatek kszatltwoania sie
              swiadomosci....
              • tos.ka Re: erika s. 03.08.04, 10:10
                sabbo kto mowi zewystapienie schroedera jest nic nie warte? ale niech polacy
                sie ochlapem nie zachlystuja. owszem bylo. owszem ladne.
                ja osobiscie nie rozpaczam ze ni uklakl. moze byc i tak.
                zolnierski uklon- tez jest ladny. duma i hanba- tez jest ladna.
                tylko zrotzum- mnie ni einteresuje schroeder prywatny.
                mnie interesuje stosunek panstwa niemieckiego, oficjalna linia do historii.
                ja chce zeby przecietny schmit wiedzial to o zbrodniach niemcow na polakach - i
                polskiej kulturze, co wie o holocauscie.
                jesli politycy niemieccy - za krytyke panstwa izraele- w najlepszym wypadku
                popadaj w niebyt- jelsi nie skacza z samolotu bez spadachronu- to dlaczego taki
                twor taki jak frau erikia WOGOLE ISTNIEJE?
                zwlaszcze ze w jej wypadku- jak zauwazyl profesor bartoszewski (zrodlo:
                www.twp.pl; ktores z wiadomosci- albo panorama, albo teleekspres, albo
                wiadomosci, nie pamietam;trzeba sie spieszyc bo jak beda nowe- to wczrajsze-
                kierdyk:))) cala jej kariera, to co mowi jest zbudowana na KLAMSTWIE.
                dlacze PANSTWO NIEMIECKIE na to klamstwo sie zgadza?
                dalczego polacy maja byc traktowani inna miara niz zydzi?

                ja wiem dlaczego SA traktowani inna miara.
                bo sie SAMI NA TO ZGADZAJA.
                boim sie wydaje, ze jak po 60 latach- schroeder przyjal do wiadomosci fakt
                historyczny- to bog wie co sie stalo.
                • sabba Re: erika s. 03.08.04, 10:32
                  toska kto jest zwolennikiem pani S.? jak dokopiesz sie do zrodel to sama sobie
                  na pyatnie odpowiesz. To sa ludzie ktorym tez trudno zapomniec i trudno
                  zrozumiec. i tutaj niestety niestety jedyna nadzieja w tym ze juz sa starzy i
                  dlugo nie pozyja....
                  • tos.ka Re: erika s. 03.08.04, 11:07
                    > toska kto jest zwolennikiem pani S.? jak dokopiesz sie do zrodel to sama sobie
                    > na pyatnie odpowiesz. To sa ludzie ktorym tez trudno zapomniec i trudno
                    > zrozumiec. i tutaj niestety niestety jedyna nadzieja w tym ze juz sa starzy i
                    > dlugo nie pozyja....

                    sabbo. frau S sama ma lta ile- 60? chyba jeszcze nie ma. czyli dochodzua
                    jeszcze "dzeickiem wypedzeni", a moze i dzieci wypedzonych. nim oni wymra-
                    troche potrwa. to rza.
                    po drugie posluchaj wypowiedz pani eriki (tez na tvp.pl).
                    cos takiego:
                    ze schroeder jest dwulicowy, ze jesli nie panswto polskie to panswto niemieckie
                    powinno placic odszkodowania.
                    no to sie postaw terz w skore wyborcy przecietnego schmnita, wychowanemu na
                    liscie schindlera. ktoremu wszem i wobec trabio- ze niemcy to owszem, ale zydzi
                    i tak na dobra sprawe to przy wspolpracy polakow a polak wstretny biednego
                    niemca wygnal a jego dziadek to mial tam...wiec czemu niby on nie ma tego miec-
                    albo czemu ma placic dszkodowania- itepede.
                    dlatego nie jest to takie proste i jednoznaczne.
                    dlatego- nie moze sie polska zgadzac na ISTENIENIE wogole frau S., dlatego nie
                    moze sie polska zgadzac na przemilczanie tej karty historii niemiec.
                    i nazywac rzeczy po imieniu.

                    • sabba Re: erika s. 03.08.04, 12:07
                      dzieci wypedzonych i ich dzieci to juz nie to samo co sami wypedzeni. Owszem
                      jakas tam czesc sie domaga ale powiem ci ze jest to znikoma czesc. Ja mam na
                      codzien gazetki tych wypedzonych i powiem ci ze to sa jedynie bajeczki na temat
                      kto do ktorej klasy chodzil i kto ma zdjecie przy kosciele ktorego nie ma.
                      NOstalgia podsycana niezdrowa nienawiscia. Starych korzeni juz nie przesadzisz i
                      oni nie zrozumieja ale mlodsi juz musza swoim doswiadczeniem zyc i ja mam taka
                      nadzieje ze potomkowie wybiora juz inaczej. Poza tym jak mowisz to nie jest taki
                      latwy proces ale nie moge powiedziec ze nad nim sie nie pracuje w Niemczech.
                      Wyborcy Niemieccy jacy oni sa. Tutaj z zupelnie innej beczki (chyba za bardzo
                      odbiegam tematycznie i chaos dosc duzy mam...) Czy wyborcy polscy wybierajacy
                      Leppera i samoobrone to tez wymiernik polskiego spoleczenstwa? Ja mam nadzieje
                      ze nie.
                      • tos.ka Re: erika s. 03.08.04, 12:44
                        doswiadczenie i obserwacja swiata- takim jakim jest uczy- ze tam gdzie chodzi o
                        pieniadze- trzeba byc ostroznym. i ze wszytskie chwyty dozwolone. i dotyczy to
                        rowniez "cywiizowanego swiata europy i ameryki".
                        washington post napisze o uwiezieniu chodorkowskiego "najwieksza grabiez
                        majatku zydowskiego od czasow hitlera" (wiem, wspominam juz o tym trzeci raz-
                        ale wciaz bez odzewu ze strony PT forumowiczow P2:))) a ja ta hitoryjke -uwazam
                        za absolutnie zabawna i symptomatyczna), zydzi amerykanscy (ktorzy sami maja
                        swego trupa w piwnicy- wlasnie jesli chodzi o holocaust)- beda wysuwac
                        roszczenia w stosunku do polski,
                        anglicy przygarna bieriezowskiego (i jego miliardy; b. jest w miedzyczasie
                        najbogatszym obywatelem gb) a nawet obronia go przed zarzutami sp
                        chlebnikowa; a niemcy - "znudzeni" rola wicznych oprawcow- z wieka checia
                        pobawia sie w "ofiary", zwlszcza jesli "zgodni z prawem" mozna ...itakdalej.
                        tylko polacy "szlachetne kozly" beda wiecznie wybaczac, zapominac i placic.
                        moze naprawde czas przejrzec- i zobaczyc jak ten swiat funkcjonuje?

                        i wciaz nie rozumiem dlaczegoprzecietny schmit ma wiedziec o wypedzeniu a nie
                        ma wiedziec o powstaniu warszawskim, profesorach krakowskich, itepede.
                        tzn, ja rozumim dlaczego schmit CHCe wiedziec o jedny a niechce o drugim. gdybm
                        byla szmitem- tez bym pewnie tak chciala.
                        ale nie rozumime dlaczego polacy sie na taki uklad godza.
                        bo w koncu za lat dziesiec bedzie sie mowic- "ze historia- to czas zapomniec, a
                        wogole polacy to przeciez" a odszkodowania- to "dura lex sed lex"-
                        a szlachetna polska jak zwykle obudzi sie z reka w nocniku.
                        i jak zwykle wszyscy beda miec ja gdzies. czemu sie nie ma co dziwic, bo z
                        reguly ludzie (nie dot. polakow) zachowuja sie racjonalnie.
                        • tos.ka Re: erika s. 03.08.04, 13:03
                          www.welt.de/data/2004/08/03/313901.html
                        • sabba Re: erika s. 03.08.04, 13:14
                          Ci co sie dopominaja trudno jak mowie juz im mozgu nie wymienisz. ale czy ich
                          zadania beda uznane za sluszne? Czy POlacy zapominaja krzywde, nie nie zapomna i
                          pewnie wielu nie wybaczy. NIe widze jakiejs zbiorowej amnezji narodu polskiego i
                          jak juz powiedzialam proces dopiero sie musi rozkrecic i naprawde zaczac (w
                          Niemczech). Z tego co ja widze to Niemcy robia cos by ta swiadomosc zmienic i to
                          nie tylko w duzych miastach i przy okazji jakis wiekszych uroczstosc ale o tak,
                          nawet w naszej koziej wolce warsztat historyczny zaprasza na koszt miasta
                          pracownikow przymusowych z Polski, wyplaca im odszkodowania. Starsi ludzie
                          przyjezdzaja tu i oprocz tlumaczy maja zapewniona opieke ze strony NIEMCOW,
                          czesto potomkow w linii prostej tych, u ktoryh sami pracowali.
                          A co do pani eriki to ta bab nie wie co mowi, raz gada o odszkodowaniach a potem
                          mowi ze nie chodzi o pieniadze ale o zadoscuczynienie. Mysle ze madrzy ludzie
                          jej sluchac nie beda. Ale okrzyki typu Hail Schröder czy ein besatzer, noch
                          einer und noch einer podczas obchodow powstania (Spiegel) ze strony polskich
                          obserwatorow, to co to jest? Na tym ma polegac pamiec? A moze chodzi o
                          wypominanie krzywd a nie o swiadomosc historyczna?
        • tos.ka Re: Do Toski 03.08.04, 09:29
          O to ze Schröder pokajal sie o 15 (?) lat za pozno? A kim byl Schröder 15 lat
          > temu? > Willy Brand upadl na kolana pod pomnikiem getta w Warszawie, Kohl
          zlozyl wizyte

          mario. juz kiedys dyskutowalysmy nt.
          schroeder jako prywatna osoba w tej chwili mnie nie interesuje (choc moge
          cenic). chodzi mi o to ze glowa (czy jej odpowiednik) panstwa niemieckiego
          dopiero po 60 latach pofatygowala sie uznac cos takigo jak powstanie
          warszawskie. i zbrodni tam popelnionych.
          po 60latach!
          przy okazji- niemcy panswto niemieckie- nie maja objekcji by rozczulac sie
          nad "wypedzonymi".

          > Willy Brand upadl na kolana pod pomnikiem getta w Warszawie, Kohl zlozyl
          >wizyte w Oswiecimiu,

          dokladni to o co mi chodzi.
          zbrodnie niemcow w polsce sa pokazywane jedynie w kontekscie tragedii i zydow.
          i chwala niemcom ze pokazuja (choc zydzi amerykanscy nie dali by im nie).
          natomiast polacy- i ich tragedia- nie istnieja. a jesli juz- to jako ci
          wypedzajacy. i wybacz- na to sie niezgadzam.
          chociaz inna sprawa ze polacy ze swoja wieczna dupowatoscia (vel-
          "szlachetnoscia") na to zasluguja.

          > O to, ze w niemieckich podrecznikach jest niewystarczajaco duzo na temat
          > niemieckich zbrodni na terenie polski?

          nie NA TERENIE POLSKI. na terenie polski- to w domysle- "za zgoda polakow"
          (vide lista schindlera). NA POLAKACH. na kulturze polskiej.
          to nie to samo, mario.

          >Nie wiem, jaka ilosc by Cie
          > usatysfakcjonowala, ja Ci moge przysiac, ze w podreczniku mojej corki
          widzialam tabele z liczbami ofiar poszczegolnych krajow, tudziez zdjecia z
          Oswiecimia czy> ze zburzonej Warszawy.

          jezeli jest napisane, ze po powstanmiu warszawskim niemcy doprowadzili do
          pacyfikacji miasta; jesli jest napisane ze pierwszymi krokami niemcow w polsce
          byla eliminacja polskiej inteligencji, ze palono biblioteki (kiedys czytalam
          liste dziel, ktore bezprowrotnie zniszczono, byla pokazna; mysle, ze gdyby
          pogrzebac w neci, to by sie znalazlo; jak bede miec czas, to pogrzebie) i
          grabiono dziela kultury (w zwiazku z afera "berlinki" drukowano liste dziel
          sztuki o ktorych WIADOMO ze sa w niemczech a kolejne rzady niemiec udaja
          glupiego; bylo to np ok. 30 tys obrazow) - to mnie to jak najbardziej
          satysfakcjonuje i nie mam wiecej ale.
          tylko po mojej wizyta w muzem historii nemiec w bonn- odnioslam zupenieinne
          wrazenie. wojna- to biedni niemcy wypedzeni przyz zlych polakow. i sorry- ja
          sie na to nie zgadzam. nawet pomimo tego ze wieskzosc moich rodakow to zawodowe
          kozly ofiarne, gotowe i za to posypywac glowe piaskiem.

          > Ludobojstwo: wedlug miedzynarodowych kryteriow to, co Niemcy robili z
          Pölakami > w czasie II wojny to byly zbrodnie wojenne. Ludobojstwa dopuscili
          sie tylko na > Zydach.

          Ludobojstwo ma w zalozeniu eliminacje calego narodu, grupy religijnej
          > czy etnicznej. Polacy nie byli przeznaczeni do calkowitej zaglady, Zydzi tak.

          czyli celowe niszczenie kultury, celowa "eliminacje" (mordowanie) inteligencji
          danego narodu spelnia kryteria ludobojstwa.
          to polacy tylko wieczne dupy wolowe i tego nie podnosza.
          beda mieli za to roszczenia niemcow. hehe. bo to "zgodne z prawem".
          w sumie- polacy maja to na co zasluguja.
          • jutka1 Re: Do Toski 03.08.04, 13:14
            w kwestii formalnej,

            glowa PANSTWA niemieckiego jest Prezydent, akt. Koehler
            Schroder jest szefem ("glowa") rzadu. Aktualnego. I oczywiscie, ze jego wypowiedz
            odzwierciedla polityke jego rzadu. Nastepny rzad mozed miec inna polityke, takie jego
            polityczne prawo, po to sie jest wybranym przez wyborcow, zeby u wladzy realizowac taka
            polityke, jaka sie chce. Niekoniecznie zgodna z wyborczymi obietnicami....

            tylko maly wtret,

            pa. Jutka
            • tos.ka dlatego napisalam "lub jej odpowiednik" ntx 03.08.04, 13:15

    • sabba polakom chodzi o to 03.08.04, 09:19
      zeby niemcy zaplacili tak jak zaplacili zydom. jakby tak bylo,i faktycznie
      niemcy zaplacili tyle i nawet jeszcze wiecej (poprosze o wycenienie wartosci
      ludzkiego zycia) to polacy zrobia honorowa mine i powiedza: takiej krzywdy
      wynagrodzic sie nia da. mysle ze dla polaka niemiec musi sie plaszczyc cale zycie.
      Moze to wszytko potrzebne, zeby pamietac, nie wiem. moze tak trzeba zeby zly
      niemiec nie powtorzyl tego co bylo ani zaden inny zly. a moze by tak sie zacacz
      zastanawiac, zamiast dumac na tym co kto ile i komu winny, jak pracowac na to,
      zeby stosunki sie poprawily, zebysmy my nie musieli za iles tam lat miec
      dylemtu isc walczyc czy spierniczac gdzie indziej.
    • basia553 Skrencam wontek conieco. 03.08.04, 11:05
      Tosiu, wytrzyj prosze piane z ust. Jest mi Cie niewypowiedzianie zal. To musi
      byc straszne byc zmuszonym do zycia w tym kraju, ktöry i ktörego mieszkancöw
      tak... delikatnie möwiac ... niewiele cenisz. Mam takiego znajomego muzyka ktöry
      gra w orkiestrze kameralnej w okolicy. Tez tak ma. Byl juz nawet na neurologii
      i wygladalo to bardzo zle. Odzywa tylko wyjezdzajac do swojego domu nad polskim
      morzem. A potem wraca tutaj i jest gleboko nieszczesliwy.
      Ja sie z tego wontku wylonczam, bo mi rece i piersi opadaja. Ade!
      • tos.ka Re: Skrencam wontek conieco. 03.08.04, 11:12
        basku kochana,
        dla mnie to zwykly brak argumentow:).
        a wytsrczy np zacytowac niemiecki podrecznik do historii- cobym zamilkla
        skonfundowana (choc i tak bonskie muzeum historii wciaz jest, i panie erika
        wciaz jest...)
        ale mozesz to powiedziec- jakos ladniej, alebo wcale, czyz nie?
        bo-w ten sposob - to jakos tak -nieladnie. nie pasuje do cie...
    • tos.ka no i jak zwykle - kosmici 03.08.04, 13:13

      „Wir beugen uns heute in Scham angesichts der Verbrechen der Nazi-Truppen“,

      www.welt.de/data/2004/08/01/313179.html
      no ale to POLACY wypedzili tym razem NIEMCOW.

      i jeszcez jedno- tu licze na pomoc sabby, baski, krana- i in. moze pierdoly?
      jak do tej pory nie udalo mi sie znalezc w zadnej z wiodacych gazet niemieckich
      chocby krotkiego strezsczenia- o co w tym powstaniu chodzilo, ilu ludzi zginelo
      jak i dlaczego.
      czyzby gazety wychodzily z zalozenia ze jest to tak powszachnie wiadome- ze
      wystarczaja jedynie ogolniki o stosunkach polsko-niemieckich?
      ale moze po prostu nie mam szczescia do szukania.

      pzdrw.
      • sabba Re: no i jak zwykle - kosmici 03.08.04, 13:29
        krotkie streszczenie (bardzo krotkie) jest chocby na koncu zalinkowanego przez
        Ciebie artykulu.
    • ma_teusz ad rem 03.08.04, 13:23
      Chce przypomniec kilku osobom ktore dyskutuja w tym watku ze to Niemcy
      rozpoczely II wojne swiatowa napascia na Polske, bo odnosze wrazenie ze
      zapomnialy kto byl napastnikiem a kto ofiara. Wracajac do Powstania
      Warszawskiego to tylko w warszwawskiej dzielnicy Wola Niemcy wymordowali 50.000
      ludzi w wiekszosci kobiet i dzieci.
      TO TYLKO w jednej dzielnicy Warszawy. W calym miescie wymordowali 250.000 ludzi.
      Czy moze znacie inne miasto ktore z premedytacja dom po domu wysadzono w powietrze
      Z milionowego miasta zostala kupa gruzow. O Powstaniu Warszawskim starano sie
      mowic jak najmniej, bo jest to plama hanby na sumieniu aliantow : Polska zostala
      jako sojusznik po raz kolejny zdradzona.
      Lekko sie wam o tym pisze : Polacy chca pieniedzy i ciagle im malo. Wiec
      przypominam ze nawet najszczersze przeprosiny nie zwalniaja z zadoscuczynienia
      za poniesione straty. To Niemcy mordowali Polakow i palili ich domy, wiec co was
      tak dziwi w zadaniu odszkodowan. Uwazam ze Polacy zrobili duzo w pojednaniu z
      Niemcami. Piszecie o gestach Brandta, Schrodera, jakos nikt nie wspomnial o
      liscie polskich biskupow do Niemcow. Pamietacie te slowa " przebaczamy i prosimy
      o przebaczenie " . To my wykonalismy pierwszy gest, proponuje pamietac o tym
      szanowni adwersarze To.ski

      • sabba Re: ad rem 03.08.04, 13:27
        dodam dla wyjasinenia ze fakty sa mi znane. nie rozumiem wiec po co je przytaczasz.
        my wykonalismy pierwszy gest i co dalej? niemcy wykonali gest i co dalej?
        • ma_teusz Re: ad rem 03.08.04, 13:49
          Sabbo napisalas

          cyt" erika.s i jej zwolennicy na szczesie nie sa wymierna narodu niemieckiego "

          Nie zgadzam sie z Twoja opinia.

          Zwiazek Wypedzonych (BdV) cieszy sie pelnym poparciem panstwa - na jego zjazdy
          regularnie przyjezdzaja kanclerze federalni, a z budzetu panstwa BdV dostaje 140
          mln marek rocznie! Nic wiec dziwnego, ze Erika Steinbach ma takze nieograniczony
          dostep do mediow. Kilka miesiecy temu pierwszy kanal telewizji niemieckiej ZDF,
          w porze najwiekszej ogladalnosci (godz. 20.15), nadal dwa dokumentalne filmy o
          "wypedzeniu", najpierw z Czech, a potem z Polski. Film był sugestywny, a jego
          wydzwiek jednoznaczny - Niemcy tez byli ofiarami i stala im sie wielka krzywda.
          Po projekcji odbyla sie dluga dyskusja, w ktorej prym wiodla Erika Steinbach,
          traktowana z honorami przez prowadzacych program dziennikarzy.
          Ta osoba i jej zwolennicy nie jest marginesem zycia w Niemczech jak chcesz to
          przedstawic.
          • sabba marginesem nie jest 03.08.04, 14:28
            i nalezy sie powaznie przyjrzec jej dzialaniom to fakt. ale nie jest tez
            wyznacznikiem. ja nie zaprzeczam istnieniu jej i tej organizacji ale nie moge
            pogodzic sie z opinia ze Niemcy nic nie robia by poprawic stosunki
            polsko-niemieckie i poprawic swoja swiadomosc historyczna.
            • ma_teusz Re: marginesem nie jest 03.08.04, 14:47
              Sabbo jesli kanclerz powie kilka slow w Warszawie ze Niemcom jest wstyd, a na
              drugi dzien przeczytam cos takiego
              info.onet.pl/959275,12,item.html
              to wedlug mnie sa to tylko puste slowa, w zyciu licza sie fakty a te sa inne.
              • sabba Re: marginesem nie jest 03.08.04, 15:11
                kanclerz powiedzial takze ze nie on i jego rzad nie popiera i nie bedzie
                popieral tych roszczen.
                jeszcze raz: nie uwazam ze Niemcy moga spoczac na laurach i jednym czy dwoma
                gestami zalatwic sprawe mordow, wojny i milion ofiar ale nie moge zgodzic sie z
                tym ze nie czyni sie w Niemczech nic dla poprawy swiadomosci historycznej jesli
                chodzi o wojne, zwlaszcza jesli mowi sie o generacji tzw mlodzsej.
                • ma_teusz Re: marginesem nie jest 03.08.04, 17:05
                  Sabbo zgadzam sie z Toba ze wiele zrobiono dla polepszenia stosunkow z Polska,
                  to fakt. Jednak nadal zbyt czesto czyny rozmijaja sie ze slowami.
                  • sabba widzisz ja czyny 03.08.04, 17:17
                    widze w okol mnie, w moim otoczeniu spotykam sie z ludzmi ktorzy nadal sie
                    wstydza, zaluja i jest im zle. I cos chca zmienic i to robia a nie tylko mowia.
                    nie spotkalam sie z ani jednym zwolennikiem eriki s. choc pracuje w instytucie
                    ktory korzeni czystych nie ma. wiec dla mnie poparcie slow jest. moze jeszcze
                    nie na tyle zeby mowic o normalnosci ale jest.
                    oczywiscie nie moge wychodzic zalozenie ze skoro wkolo mnie sie cos robi tzn ze
                    cale Niemcy tez tak robia a steinbach i spolka to maly pryszcz, ale szczerze
                    mowiac nie wierze zeby dzialania zwiazku wypedzonych doprowadzily do czegos
                    konkretnego.
      • maria421 Do Mateusza 03.08.04, 16:25
        Nie wiem skad Twoje przypuszczenie, ze ktokolwiek z adwrsarzy Toski nie zna
        faktow historycznych czy nie zna wystarczajaco dobrze cierpien Polakow w czasie
        okupacji hitlerowskiej.

        Nie tu lezy problem, Mateuszu, lecz w tym, aby sobie zadac pytanie : "Czego my
        dzisiaj, prawie 60 lat po wojnie chcemy od Niemcow, jakie mozemy miec REALNE
        zadania pod ich adresem, co moze zrobic wiecej Schröder, czy nastepny niemiecki
        rzad w sprawie pojednania".

        Jakies pomysly z Twojej strony?
        • tos.ka Re: Do Mateusza 03.08.04, 16:38
          mario. pisalam wielokrotnie- tylko jakos tak, jakbys nie chciala zrozumiec.
          inna sprawa , ze wszelkie roszczenia polski- nie leza w interesi polakow
          tuzyjacych (jak slusznie zauwazyl SP)- bo beda w grunci pokrywane z tutejszych
          podatkow- czyli twoich, baski, moich tez:)
          wiec jeszecz raz- comoze konkretnie?- chocby wymagac zmiany w podrecznikach
          szkolnych (nie "na terenie polski" mario).
          kto wie czy nie mialoby sensu jednak zaskarzyc niemcow o zniszeczenie warszawy
          (na pewno ma wiekszy sens niz pozew zydow przeciw polsce jaki maila miejsce
          niedawno; po pierwszym pozwie odszkodowawczym ze strony niemieckiej na pewno
          powinna to zrobic). i tak nie wygra, ale przynajmniej swiat uslyszy. moze nawet
          oskarzyc- o zacofanie gospodarcze-byl taki kiedys artykul we wprost. znow-
          pewnie nie wygra, ale zauwaza polske. to samo- w stosunku do aliantow. why not?
          w koncu byly umowy obustronne. polska sie z nich jak najbardziej wywiazala.
          glupi jest kto mysli ze "szlachetne wybaczenie polski wszystkim i wszystkiego"
          zostanie przez kogokolwiek doceniona. myslenie potoczne jest raczej - skoro
          siedzi cicho to widocznie jest winny. i tak juz sie robi polske "wspolwinna".

          ja wlasciwie nie mam pretensji do niemcow.
          bo oni sie zachowuja- jak juz napisalam wyzej- racjonalnie.
          chronia wlasna skore gdzie moga, staraja zdobyc pieniadze- gdzie moga.
          ja mam pretensje- do polakow ze nie umieja walczyc o swoje.
        • ma_teusz Do Marii 03.08.04, 16:59
          maria421 napisała:

          > Nie wiem skad Twoje przypuszczenie, ze ktokolwiek z adwrsarzy Toski nie zna
          > faktow historycznych czy nie zna wystarczajaco dobrze cierpien Polakow w czasie
          >
          > okupacji hitlerowskiej.

          proponuje poczytac posty np. Basi, Staregowiarusa. Pisanie w kontekscie
          Powstania Warszawskiego ze Polacy potrzebuja jakiegos chlopca do bicia dla jak
          mniemam podniesienia swojego ego jest naduzyciem. Oni wyraznie zapomnieli ile
          polskiej krwi poplynelo w powstaniu. Polacy walczyli o honor a oni usiluja to
          teraz dezawuować.


          > Nie tu lezy problem, Mateuszu, lecz w tym, aby sobie zadac pytanie : "Czego my
          > dzisiaj, prawie 60 lat po wojnie chcemy od Niemcow, jakie mozemy miec REALNE
          > zadania pod ich adresem, co moze zrobic wiecej Schröder, czy nastepny niemiecki
          >
          > rzad w sprawie pojednania".
          >


          Chetnie tez zadam Ci kilka pytan np. dlaczego 60 lat po wojnie ma byc cezura
          czasowa, dlaczego nie 10 lub 110 lat ? potrafisz uzasadnic to ?
          Co rozumiesz przez REALNE ? czy to takie co sami Niemcy dadza ? a moze jakis
          trybunal zasadzi ?

          co moze zrobic wiecej Schröder, czy nastepny niemiecki
          >
          > rzad w sprawie pojednania".

          Pojednanie jest mozliwe jedynie wtedy gdy intencje niemieckiego rzadu beda
          szczere. Teraz nie sa : daja Steinbach pieniadze na jej dzialalnosc (BdV) a
          pozniej tlumacza ze to jest prywatna organizacja i nie maja na nia wplywu.
          Jak sama zaznaczylas w jednym ze swoich postow wczesniej Schroder mowil TYLKO w
          imieniu swojego rzadu. Co z nastepnymi ?

          > Jakies pomysly z Twojej strony?

          Opcja ZERO ani my im, ani oni nam.
          Przypominam ze dzialania prezydenta Kaczynskiego o oszacowaniu strat Warszawy
          jest tylko odpowiedzia na roszczenia Zwiazku Wypedzonych.
          • maria421 Re: Do Marii 03.08.04, 17:41
            ma_teusz napisał:

            > proponuje poczytac posty np. Basi, Staregowiarusa. Pisanie w kontekscie
            > Powstania Warszawskiego ze Polacy potrzebuja jakiegos chlopca do bicia dla
            jak
            > mniemam podniesienia swojego ego jest naduzyciem. Oni wyraznie zapomnieli ile
            > polskiej krwi poplynelo w powstaniu. Polacy walczyli o honor a oni usiluja to
            > teraz dezawuować.

            Stary Pierdola (nie Wiarus) pozwolil sobie na ironie. Szkoda, ze jej nie
            wyczules. Nie odebralam tez slow Basi jako dezawuowania powstania lecz jako
            chec oddzielenia przeszlosci od terazniejszosci.

            > Chetnie tez zadam Ci kilka pytan np. dlaczego 60 lat po wojnie ma byc cezura
            > czasowa, dlaczego nie 10 lub 110 lat ? potrafisz uzasadnic to ?

            Bo mowie o dniu dzisiejszym, o aktualnej sytuacji. O tym co bedzie w 110 lat po
            wojnie beda decydowac moje wnuki.

            > Co rozumiesz przez REALNE ? czy to takie co sami Niemcy dadza ? a moze jakis
            > trybunal zasadzi ?

            REALNE to znaczy zgodne z prawem. Nie jest realnym zadanie Toski o
            odszkodowania do aliantow, o zakazanie dzialalnosci Zwiazku Wypedzonych itp.

            > Pojednanie jest mozliwe jedynie wtedy gdy intencje niemieckiego rzadu beda
            > szczere. Teraz nie sa : daja Steinbach pieniadze na jej dzialalnosc (BdV) a
            > pozniej tlumacza ze to jest prywatna organizacja i nie maja na nia wplywu.

            Mateuszu, po pierwsze to Schröder w ramach oszczednosci budzetowych obcial juz
            w 1999 roku 30% finansow na BVdV. Ty zadasz, zeby im calkowicie cofnal srodki.
            I co wtedy? Uwazasz, ze to jest rozwiazanie sprawy? Steinbachowa znajdzie
            innych sponsorow i ubierze sie w szate przesladowanej przez wlasny rzad
            meczennicy. I tym zalapie nowych sympatyzantow.

            > Jak sama zaznaczylas w jednym ze swoich postow wczesniej Schroder mowil TYLKO
            w
            > imieniu swojego rzadu. Co z nastepnymi ?

            Nie mam krysztalowej kuli, Mateuszu, zeby to wiedziec. Do tej pory 4 duzych
            niemieckich partii tylko Angela Merkel przybiera pozycja dosyc embiwalentna,
            czym spycha sie na margines, bo nawet Guido Westerwelle poparl Schrödera na
            calej linii. Faktem jest, ze czesto jednak partie bedace w opozycji mowia
            jedno, a po zwyciestwie, czyli kiedy przejmuja rzad zmianiaja kurs, bo licza
            sie z uwarunkowaniami miedzynarodowymi.

            > Opcja ZERO ani my im, ani oni nam.

            No wiec zgadzasz sie ze Schröderem.

            > Przypominam ze dzialania prezydenta Kaczynskiego o oszacowaniu strat Warszawy
            > jest tylko odpowiedzia na roszczenia Zwiazku Wypedzonych.

            Jak najbardziej w tym kontekscie sluszna...
            • tos.ka Re: Do Marii 03.08.04, 18:07

              > REALNE to znaczy zgodne z prawem. Nie jest realnym zadanie Toski o
              > odszkodowania do aliantow, o zakazanie dzialalnosci Zwiazku Wypedzonych itp.

              mario. pozwanie polski o odszkodowania przez bdv- wg tego co przycztalam tez
              bedzie ZGODNE Z PRAWEM. i szanse ze zgodnie z prawem wygraja tez sa.

              pozwanie pasntwa niemieckiego o odszkodowanie za warszawe i za zacofanie
              gospodarcze- tez jest ZGODNE Z PRAWEM.

              pozwanie aliantow- nie wiem- ale na zdrowy rozum powinno byc.

              pytanie jest inne- na ile realne jest wygranie takiego procesu.
              ale polska wygrywa - nawet przegrywajc. tym ze swiat sie dowiaduje o tym- czgo
              nie wie. co przemilcza. bo. bo zimna wojna. bo tak mu wygodniej.
              o powstaniu warszawskim.
              o nie wywiazaniu sie z umow przez alinatow.
              o przyczynach opoznienia polski.
              nawet tylko dla tego- moim zdaniem- warto.
              • maria421 Re: Do Marii 03.08.04, 22:17
                tos.ka napisała:

                >
                > > REALNE to znaczy zgodne z prawem. Nie jest realnym zadanie Toski o
                > > odszkodowania do aliantow, o zakazanie dzialalnosci Zwiazku Wypedzonych i
                > tp.
                >
                > mario. pozwanie polski o odszkodowania przez bdv- wg tego co przycztalam tez
                > bedzie ZGODNE Z PRAWEM. i szanse ze zgodnie z prawem wygraja tez sa.

                Z jakim prawem?

                > pozwanie pasntwa niemieckiego o odszkodowanie za warszawe i za zacofanie
                > gospodarcze- tez jest ZGODNE Z PRAWEM.

                Z jakim prawem?

                > pozwanie aliantow- nie wiem- ale na zdrowy rozum powinno byc.
                >
                > pytanie jest inne- na ile realne jest wygranie takiego procesu.
                > ale polska wygrywa - nawet przegrywajc. tym ze swiat sie dowiaduje o tym-
                czgo
                > nie wie. co przemilcza. bo. bo zimna wojna. bo tak mu wygodniej.
                > o powstaniu warszawskim.
                > o nie wywiazaniu sie z umow przez alinatow.
                > o przyczynach opoznienia polski.
                > nawet tylko dla tego- moim zdaniem- warto.

                Toska, jak czytam o tym, ze to wszyscy inni sa winni temu, ze Anita 200 Euro na
                miesiac zarabia i ze sa winni zacofaniu gospodarczemu, to nie wiem, smiac sie
                czy plakac, bo na litosc boska, jak dlugo mozna zwalac wine na innych?
                Od 15 lat mamy system wolnorynkowy w Polsce, od 14 lat mamy demokracje. Podobno
                tylko te dwa czynniki byly potrzebne, aby z Polski zrobic druga Japonie. I co?
                Gdzie ta Japonia?
      • tos.ka dla porownania- w hiroszimie zginelo 80tys. ntx 04.08.04, 15:30
        Warszawskiego to tylko w warszwawskiej dzielnicy Wola Niemcy wymordowali 50.000
        > ludzi w wiekszosci kobiet i dzieci.
        > TO TYLKO w jednej dzielnicy Warszawy. W calym miescie wymordowali 250.000
        ludzi
        > .
    • tos.ka a jak to jest 03.08.04, 16:10
      z aliantami?
      czy umowy miedzynarodowe o wspolpracy do niczego nie zobowiazuja?
      czy poska nie moze pociagnac panstw alianckich do odpowiedzialnosci za nie
      wywiazanie sie z tychze umow? przeciez II wojna swiatowa mogla wygladac
      zupelnie inaczej- gdyby anglia i francja obudzily sie wystarczajaco wczesnie.
      i to zarowno wojna jak czasy powojenne.
      • sabba tak moze 03.08.04, 17:20
        i nawet powinna
        dlatego nie rozumiem wielkiego zrywu swietowania niedawnego D-day....zerwali sie
        ale zbyt pozno...
      • maria421 Toska, kochana moja! 03.08.04, 17:20
        Zejdz na ziemie....

        Z tego co piszesz wyciagam wniosek ze chcialabys :

        - wspolpracowac przy ukladaniu niemieckich podrecznikow do historii dolaczajac
        do nich specjalny rozdzial pod tytulem "Krzywdy wyrzadzone narodowi polskiemu
        przez narod niemiecki". Proponuje, abys dobrala sobie kolezanke z Rosji, ktora
        zamiesci rozdzial o krzywdach narodu rosyjskiego, kolezanke z Czech, ktora
        wstawi rozdzial o cierpieniach narodu czeskiego, potem znajda sie moze inni
        chetni do umieszczania rozdzialow o cierpieniach wlasnych narodow...No bo gdyby
        byl tylko rozdzial o cierpieniach Polakow pod hitlerowska okupacja, a nie
        byloby rozdzialu o innych nacjach, to przeciez to tez byloby falszowanie
        historii, prawda?

        -zakazac dzialalnosci Zwiazku Wypedzonych i Erice Steinbach odebrac mandat
        poselski. Zuwaz jednak, ze w demokratycznym kraju jest miejsce na wszelkie
        ugrupowania, ktore nie sa w sprzecznosci z Konstytucja i nie zagrazaja
        demokratycznemu porzadkowi panstwa. Dlatego tez w Polsce mamy Leppera, we
        Francji Le Pena, a w Niemczech "wypedzona" Steinbach. Tak wiec musimy ja
        znosic, czy nam sie ona podoba czy nie, majac tylko nadzieje, ze zostanie ona
        pokonana demokratycznymi metodami, jakie stosuje wlasnie obecny rzad.

        -pozwac do odpowiedzialnosci panstwa alianckie za to ze nie wywiazaly sie z
        umowy i nie pomogly Polsce. Toska, to byloby tylko mozliwie wtedy, gdyby taka
        umowa zawiarala klauzule o odpowiedzialnosci finansowej za zlamanie umowy....

        Pamietasz zreszta, ze PRL w 1953 roku zrzekla sie odszkodowan od Niemcow. Jak
        chcesz to teraz odkrecic?

        Dalej, masz pretensje, ze dopiero po 60 latach niemiecki kanclerz pojakal sie
        za zbrodnie na Polakach, bo Willi Brandt kajal sie za zbrodnie popelnione na
        Zydach, Kohl byl w Oswiecimiu, wiec oddal hold Zydom, nie Polakom...
        Toska, a ja myslalam, ze to wlasciwie jedno i to samo. Ze po smierci nie ma co
        dzielic dusze wedlug religii czy narodowosci...
        Nie chce mi sie szukac dokladnych wiadomosci, ale pamietam, ze jakas wysoki
        niemiecki polityk skladal hold na Westerplatte. Tam to juz chyba tylko Polakom
        skladal? No i prezydent Herzog tez powiedzial, ze przeprasza narod polski.

        Masz pretensje do narodu niemieckiego, ze jest taki, jaki jest, ze zamiast
        spalic Steinbachowa na stosie, jeszcze ja popiera. I tu jest najgorszy problem,
        bo co zrobic z takimi idiotami? Co zrobic z takimi, ktorzy mysla inaczej niz
        my, przekladaja wlasny interes nad nasz?
        Czy jednak jest to problem tylko niemiecki? Czy w POlsce nie ma ludzi podobnie
        myslacych? Nam odszkodowania za prace przymusowa, nam odszkodowania za Zabuze,
        ale niech sie zaden Zyd nie wazy zazadac spowrotem wlasnej kamienicy w
        jakimkolwiek polskim miescie...

        Reakcje spoleczenstwa polskiego na Jedwabne pamietasz?

        Z tym tez musimy zyc Tosko. Z "wypedzona" pania Steinbach i jej pomyslami w
        Niemczech, a w Polsce z tymi, ktorym hanba Jedwabnego kojarzy sie jedynie z
        przeprosinami Kwasniewskiego, jak i z tymi, ktorzy w wizycie Schrödera na
        niedzielnej uroczystosci widzieli tylko mozliwosc pogwizdania i pokrzyczenia
        sobie....

        • tos.ka Re: Toska, kochana moja! 03.08.04, 17:46
          a moze jednak:)
          mario. fakt. sp zwrocil moja uwage na ten fakt. ty i baska- zachowujecie sie
          racjonalnie (zgodnie z moja teoria:) czyli jak podatnik niemiecki. ktoremu
          przyjdzie placic jakby co:) no coz, ja sie w tym przypadku zachowuje-
          nieracjonalnie:) jak na polke przystalo (chociaz, chociaz... ten pradziadek co
          mial sklep, ale za to nie ma go w ksiegach prafialnach jako ochrzczonego;) a
          wszytsko to w malym galicyjskim miasteczku:))))))))))))))

          > - wspolpracowac przy ukladaniu niemieckich podrecznikow do historii
          yesss.
          o reszte niech sie martwia czesi, ukraincy, cyganie... niemcy sie martwia o
          siebie. zydzi tez. a rosjanie- maja wszystkich i wszystko gdzies:)

          -zakazac dzialalnosci Zwiazku Wypedzonych i Erice Steinbach odebrac mandat

          yesss. skoro w panstwie demokratycznym nie mozna krytykowac panstwa izrael to
          tym bardziej nie powinno byc mozna przyinaczac historii. i to na koszt
          podatnika owego panstwa.

          > -pozwac do odpowiedzialnosci panstwa alianckie za to ze nie wywiazaly sie z
          > umowy i nie pomogly Polsce. Toska, to byloby tylko mozliwie wtedy, gdyby taka
          > umowa zawiarala klauzule o odpowiedzialnosci finansowej za zlamanie umowy....

          yess.
          no wlasnie. zwrocilam sie z pytaniem, czy takie umowy nie zawieraja klauzur? bo
          jesli nie- to poco sa wogole zawierane? a pozwanie - nawet jesli odrzucone
          mialoby swoj rowniez wychowawczy aspekt- ze takie umowy sie dotrzymuje.
          tutaj wlasciwie moglyby sie dolaczyc wszytskie panstwa ex-komunistyczne;
          zakonczenie wojny zaniem rosja stala sie sojusznikiem aliantow- nie
          doprowadziloby do powstania bloku sowieckiego.

          > Pamietasz zreszta, ze PRL w 1953 roku zrzekla sie odszkodowan od Niemcow. Jak
          > chcesz to teraz odkrecic?

          no wlasnie PRL.
          no coz, tylko podatnik niemiecki moze cos takiego uznac za wiazace:P

          > Dalej, masz pretensje, ze dopiero po 60 latach niemiecki kanclerz pojakal sie
          > za zbrodnie na Polakach, bo Willi Brandt kajal sie za zbrodnie popelnione na
          > Zydach, Kohl byl w Oswiecimiu, wiec oddal hold Zydom, nie Polakom...
          > Toska, a ja myslalam, ze to wlasciwie jedno i to samo.

          no wlasnie ja TEZ uwazam, ze to jedno i to samo dlatego oczekuje TAKICH SAMYCH
          odszkodowan za polakow jak za zydow. i takeigo samego traktowania.
          • maria421 Re: Toska, kochana moja! 03.08.04, 21:59
            tos.ka napisała:

            > a moze jednak:)
            > mario. fakt. sp zwrocil moja uwage na ten fakt. ty i baska- zachowujecie sie
            > racjonalnie (zgodnie z moja teoria:) czyli jak podatnik niemiecki. ktoremu
            > przyjdzie placic jakby co:) no coz, ja sie w tym przypadku zachowuje-
            > nieracjonalnie:) jak na polke przystalo (chociaz, chociaz... ten pradziadek
            co
            > mial sklep, ale za to nie ma go w ksiegach prafialnach jako ochrzczonego;) a
            > wszytsko to w malym galicyjskim miasteczku:))))))))))))))

            Tak wiec fakt, ze ja place podatki w Niemczech ma oznaczac, ze jestem
            stronnicza???
            A mnie sie zawsze wydawalo, ze z moja polska dusza i niemieckim numerem
            podatkowym jestem w stanie lepiej zrozumiec jedna i druga strone...

            > > - wspolpracowac przy ukladaniu niemieckich podrecznikow do historii
            > yesss.
            > o reszte niech sie martwia czesi, ukraincy, cyganie... niemcy sie martwia o
            > siebie. zydzi tez. a rosjanie- maja wszystkich i wszystko gdzies:)

            A gdyby tak Wypedzeni zazadali wspolpracy przy ukladaniu polskich podrecznikow
            do historii gdyz uwazaja, ze te za malo mowia o ich losie?

            > -zakazac dzialalnosci Zwiazku Wypedzonych i Erice Steinbach odebrac mandat
            >
            > yesss. skoro w panstwie demokratycznym nie mozna krytykowac panstwa izrael to
            > tym bardziej nie powinno byc mozna przyinaczac historii. i to na koszt
            > podatnika owego panstwa.

            W Niemczech mozna krytykowac polityke Izraela i dziwie sie, ze do tej pory
            jeszcze jej nie zauwazylas. Niemieccy politycy czy oficerowie powinni jednak
            wiedziec, ze ich antysemickie wypowiedzi czy aluzje maja inna wage niz
            antysemickie wypowiedzi przedstawiciela jakiegokolwiek narodu. Jezeli sobie nie
            zdaje z tego sprawy, to nie nadaja sie do sprawowania poblicznych urzedow.
            Co do "przeinaczania" historii, Tosko, to Steinbach jej nie przeinacza, gdyz
            nie zmienia faktow. Steinbach podaje tylko inny, ciasny punkt widzenia na
            sprawe wysiedlen, gdyz reprezentuje interesy Zwiazku, ktorego jest szefowa.
            W demokracji to jest rowniez dopuszczalne, i taka Steinbach nalezy zwalczyc
            demokratycznymi metodami, a nie kneblujac jej usta.

            > > -pozwac do odpowiedzialnosci panstwa alianckie za to ze nie wywiazaly sie
            > z
            > > umowy i nie pomogly Polsce. Toska, to byloby tylko mozliwie wtedy, gdyby
            > taka
            > > umowa zawiarala klauzule o odpowiedzialnosci finansowej za zlamanie umowy
            > ....
            >
            > yess.
            > no wlasnie. zwrocilam sie z pytaniem, czy takie umowy nie zawieraja klauzur?
            bo
            >
            > jesli nie- to poco sa wogole zawierane? a pozwanie - nawet jesli odrzucone
            > mialoby swoj rowniez wychowawczy aspekt- ze takie umowy sie dotrzymuje.
            > tutaj wlasciwie moglyby sie dolaczyc wszytskie panstwa ex-komunistyczne;
            > zakonczenie wojny zaniem rosja stala sie sojusznikiem aliantow- nie
            > doprowadziloby do powstania bloku sowieckiego.

            Toska, zadna umowa miedzynarodowa, pakt o wzajemnej przyjazni czy o nieagresji
            nie jest obwarowany klauzula o odpowiedzialnosci finansowej z tego tytulu. Nie
            jestem prawnikiem, ale wydaje mi sie, ze nawet gdyby takie klauzule istnialy,
            to bylyby w nich wymieniona wysokosc odszkodowania. Wobec tego, gdyby GB
            zobowiazala sie byc sojusznikiem Polski z klauzula mowiaca o np. 500 mln funtow
            odszkodowania, to potem wyplacilaby tylko tyle i ani grosze wiecej. Dlatego tez
            to jest, wybacz, dziecinne fantazjowanie, ktore nie ma najmniejszego odbicia w
            politycznej rzeczywistosci.

            > > Pamietasz zreszta, ze PRL w 1953 roku zrzekla sie odszkodowan od Niemcow.
            > Jak
            > > chcesz to teraz odkrecic?
            >
            > no wlasnie PRL.
            > no coz, tylko podatnik niemiecki moze cos takiego uznac za wiazace:P

            Nie, Toska. To nawet obecny polski rzad uznaje za wiazace. Jezeli wszystkie
            dekrety , prawa itp wydane za czasow PRL nie sa wazne, to rowniez moj dyplom
            uniwersytecki nie jest wazny.

            > no wlasnie ja TEZ uwazam, ze to jedno i to samo dlatego oczekuje TAKICH
            SAMYCH
            > odszkodowan za polakow jak za zydow. i takeigo samego traktowania.

            Czy polskim robotnikom przymusowym wyplacano mniejsze odszkodowania niz
            zydowskim? Czy za zburzone w Polsce nieruchomosci zydowskie Niemcy zaplacili
            odszkodowania?


            P.S. wiadomosc z ostatniej godziny: rowniez CDU poparlo stanowisko Schrödera.
            Wobec tego wszystkie 4 niemieckie duze partie maja taki sam poglad na te
            sprawe.
            Wychodzi na to, ze nawet CDU, partia Steinbachowej jej nie popiera.
            Jestes teraz spokojniejsza, Tosko? Czy to jeszcze za malo?
            • tos.ka Re: Toska, kochana moja! 03.08.04, 22:36
              > A gdyby tak Wypedzeni zazadali wspolpracy przy ukladaniu polskich
              podrecznikow
              > do historii gdyz uwazaja, ze te za malo mowia o ich losie?

              nie mam nic przeciwko. przy zachowaniu calego kontekstu zdarzen. co w polskim
              podreczniku- raczej zachowane bedzie.

              > W Niemczech mozna krytykowac polityke Izraela

              ???????????
              nie mario, obchodzenie sie z zydami jak z jajkiem- obecne wlasciwie w kazdym
              kraju, nawet na p2 (jak dotad nikt nie skomentowal faktu ze 9 na 10 rosyjskich
              najbogatszych oligarchow dziwnym zbiegiem oklicznosci ma pochodzenie zydowskie,
              i za usa bardzo dba o zachowanie tego status quo) w niemczech osiagnelo poziom
              paranoi.

              Niemieccy politycy czy oficerowie powinni jednak
              > wiedziec, ze ich antysemickie wypowiedzi czy aluzje maja inna wage niz
              > antysemickie wypowiedzi przedstawiciela jakiegokolwiek narodu. Jezeli sobie
              nie

              w niemczech krytyka panstwa izrael (nie tylko zreszta w neimczech) = wpowiedz
              antysemicka. nawet byla konferencja nt.

              Tosko, to Steinbach jej nie przeinacza, gdyz
              > nie zmienia faktow. Steinbach podaje tylko inny, ciasny punkt

              mario, podawanie histori fragmentaryczna jest jej przyinaczaniem.
              nie ma czegos takiego jak "fragment historii".
              stwierdzenie ze "polacy wygnali niemcow" bez podania kontekstu histprycznego,
              wojny, okupacji sowieckij, decyzji aliantow- jest klamstwem. niczym wiecej.

              > W demokracji to jest rowniez dopuszczalne
              nie.
              to nie moze byc w demokracji dopuszczalne. podobnie jak sa niedopuszczalne
              zwiazki, demonstracje skrajnie prawicowe.
              demokracja nie znaczy ze wszystkow wolno.

              > Nie, Toska. To nawet obecny polski rzad uznaje za wiazace. Jezeli wszystkie
              > dekrety , prawa itp wydane za czasow PRL nie sa wazne, to rowniez moj dyplom
              > uniwersytecki nie jest wazny.


              polskie dyplomy uniwersyteckie (wydane za czasow prl) NIE SA WAZNE w europie!
              sa wazne warunkowo, wybranych uczelni.
              ja musze swoj nostryfikowac! (nawet uj mi nie pomaga)!
              takze decyzja rzadu niesuwerennego panstwa- tym bardziej nie powinna byc wazna.

              > Toska, zadna umowa miedzynarodowa, pakt o wzajemnej przyjazni czy o
              nieagresji > nie jest obwarowany klauzula o odpowiedzialnosci finansowej z tego
              tytulu. Nie> jestem prawnikiem, ale wydaje mi sie, ze nawet gdyby takie
              klauzule istnialy, > to bylyby w nich wymieniona wysokosc odszkodowania. Wobec
              tego, gdyby GB > zobowiazala sie byc sojusznikiem Polski z klauzula mowiaca o
              np. 500 mln funtow > > odszkodowania, to potem wyplacilaby tylko tyle i ani
              grosze wiecej. Dlatego tez> > to jest, wybacz, dziecinne fantazjowanie, ktore
              nie ma najmniejszego odbicia w > politycznej rzeczywistosci.

              ja tez nie jestem prawnikiem i tez nie wiem. moje poczucie przywzoiosci mowi ze
              powinny byc wiazace.
              jesli nie byly- to oczywiscipolska po raz kolejny wykazala sie glupota (moze
              bezsilnoscia) polityczna.

              > Czy polskim robotnikom przymusowym wyplacano mniejsze odszkodowania niz
              > zydowskim?

              czy za polakow zabitym przez niemcow wyplacono takie odszkodowanie jak za
              zabitych zydow?
              czy zaplacono za ludowbójswto popelnine na warszawie? n ainteligebncji
              polskiej? ba czy niemcy WOOLE o tym wiedza?
              no ale znow krecimy sie w kolko.
              w sumie- to wyglada tak, ze niemcy tak bardzo wykosztowaly sie na zydow, tak
              bardzo musialy uczyc sie o holokauscie, ze juz miejsca na innych nie starcza....
              ale cos tu jest nie tak.
              zreszta- jaknapisalam uprzednio,
              niech polacy naucza sie wreszcie pilnowac SWOICH interesow.
              niech sie wypna na swoja wlasna szlachetnosc. za szlachetnosc- anita nie
              dostanie nic ponad swoje 200 euro.

              rowniez CDU poparlo stanowisko Schrödera.
              > Wobec tego wszystkie 4 niemieckie duze partie maja taki sam poglad na te
              > sprawe.
              > Wychodzi na to, ze nawet CDU, partia Steinbachowej jej nie popiera.
              > Jestes teraz spokojniejsza, Tosko? Czy to jeszcze za malo?

              na pewno.
              to nie zawrotnie duzo, ale na pewno kolejny maly kroczek we wlasciwa strone.

              a na miejscupolakow- i tak bym wystapila o odszkodowanie. chocyb ze wzgledow
              propagandowych.
              • wkrasnicki Demokracja 03.08.04, 22:56
                Demokracja - slowo coraz bardziej wyswiechtane, puste, martwe.
                Tlumaczyc moze w zasadzie wszystko, chocby nawet i oblude czlowieczka dosc
                miernej skali, ktory jak podstarzala kurtyzana potrafi zaskarzyc czasopismo
                twierdzace, ze farbuje wlosy. No ale przecie zostal namaszczony przez narod,
                czyli wybrany demokratycznie, wiec buzki w ciup, choc na zalaczonym obrazku
                widac, ze matol, to przeciez- demokracja.
                Mysle, ze trafnie to ujal Mateusz, remis , wyzerowanie licznikow, dosc.
                Tak, nie ma Japonii, nie byloby tez „lokomotywy” bez pomocy z zewnatrz. Czy
                naprawde wierzycie w cud, w jakis nadzwyczajny geniusz Niemcow? Jestescie tam na
                codzien od wielu lat, spotykacie ich codziennie, naprawde oni tacy boscy, czy
                perspektywa sie zatarla?

                Pani S. wystarczyloby wrzepic kilka klapsow tam gdzie nalezy bo kto wie, czy
                nie tego jej trzeba. W kazdym razie nie zaszkodziloby sprobowac, choc ja sie nie
                pisze, bo za miekki jestem.
                Jesli ktos uwaza ja za polityka, to czapki z glow przed Lepperem.
                • sabba Re: Demokracja 03.08.04, 23:36
                  kto tu mowi ze niemcy sa wspaniali i boscy? i czyjego geniuszu potrzeba zeby
                  wlasnie "wyrownac" bez wielkich gestow i bez egzaltacji ale tak po prostu
                  normalnie wyrownac to czego sie wyrownac i tak nie da?
                • maria421 Re: Demokracja 04.08.04, 21:08
                  wkrasnicki napisał:

                  > Demokracja - slowo coraz bardziej wyswiechtane, puste, martwe.
                  > Tlumaczyc moze w zasadzie wszystko, chocby nawet i oblude czlowieczka dosc
                  > miernej skali, ktory jak podstarzala kurtyzana potrafi zaskarzyc czasopismo
                  > twierdzace, ze farbuje wlosy. No ale przecie zostal namaszczony przez narod,
                  > czyli wybrany demokratycznie, wiec buzki w ciup, choc na zalaczonym obrazku
                  > widac, ze matol, to przeciez- demokracja.

                  Kolego Krasnicki, a znasz lepszy system niz demokracja????

                  > Mysle, ze trafnie to ujal Mateusz, remis , wyzerowanie licznikow, dosc.
                  > Tak, nie ma Japonii, nie byloby tez „lokomotywy” bez pomocy z zewn
                  > atrz. Czy
                  > naprawde wierzycie w cud, w jakis nadzwyczajny geniusz Niemcow? Jestescie tam
                  n
                  > a
                  > codzien od wielu lat, spotykacie ich codziennie, naprawde oni tacy boscy, czy
                  > perspektywa sie zatarla?

                  Czy ktos tu mowi, ze oni sa geniali, boscy, nadzwyczajni? Czy ktos tu mowi o
                  niemieckim cudzie? Krasnicki, trzymaj sie naszych tekstow i nie przypisuj nam
                  Twoich imaginacji.

                  > Pani S. wystarczyloby wrzepic kilka klapsow tam gdzie nalezy bo kto wie, czy
                  > nie tego jej trzeba. W kazdym razie nie zaszkodziloby sprobowac, choc ja sie
                  ni
                  > e
                  > pisze, bo za miekki jestem.

                  Ja na dla pani Steinbach mam gotowy bilet na ksiezyc. W jedna strone , rozumie
                  sie.

                  > Jesli ktos uwaza ja za polityka, to czapki z glow przed Lepperem.

                  Lepper stworzyl wlasna partie i ma ambicje na zostanie premierem, natomiast
                  Steinbachowa nie jest zadnym politykiem ale szara poslanka. Tak samo glupia jak
                  Hojarska czy Renata Berger (czy jak jej tam), tylko ze na tyle cwana, ze nie
                  robi naduzyc i nie wchodzi w konflikt z prawem.
              • maria421 Re: Toska, kochana moja! 04.08.04, 16:01
                tos.ka napisała:

                > nie mam nic przeciwko. przy zachowaniu calego kontekstu zdarzen. co w polskim
                > podreczniku- raczej zachowane bedzie.

                Kiedy 32 lata temu zdawalam mature z historii o losach wysiedlencow nie bylo
                nic. Cos sie przez ten czas zmienilo w polskich podrecznikach?

                > > W Niemczech mozna krytykowac polityke Izraela
                >
                > ???????????
                > nie mario, obchodzenie sie z zydami jak z jajkiem- obecne wlasciwie w kazdym
                > kraju, nawet na p2 (jak dotad nikt nie skomentowal faktu ze 9 na 10
                rosyjskich
                > najbogatszych oligarchow dziwnym zbiegiem oklicznosci ma pochodzenie
                zydowskie,
                > i za usa bardzo dba o zachowanie tego status quo) w niemczech osiagnelo
                poziom
                > paranoi.

                Toska, w kraju gdzie religia jest uwazana za prywatna sprawe obywatela nikogo
                nie powinno obchodzic jakiej religii sa jacys tam rosyjscy oligarchowie.
                Mnie w kazdym razie nie obchodzi to wcale, podobnie jak nie obchodzi mnie kto z
                polskich VIPow jest ateista, katolikiem, prawoslawnym czy Zydem.

                > w niemczech krytyka panstwa izrael (nie tylko zreszta w neimczech) = wpowiedz
                > antysemicka. nawet byla konferencja nt.

                Cos Ci sie pokrecilo, Tosko. Nigdy nie krytykuje sie PANSTWA, krytykuje sie
                tylko polityke tego panstwa.
                A polityka panstwa Izrael jest traktowana na rowni z polityka innych panstw.

                > mario, podawanie histori fragmentaryczna jest jej przyinaczaniem.
                > nie ma czegos takiego jak "fragment historii".
                > stwierdzenie ze "polacy wygnali niemcow" bez podania kontekstu histprycznego,
                > wojny, okupacji sowieckij, decyzji aliantow- jest klamstwem. niczym wiecej.

                Toska, kazdy maly Niemiec wie, ze to oni sami rozpoczeli wojne i jak ona sie
                dla nich skonczyla. To jest sprawa powszechnie znana i nawet sama Steinbachowa
                nie jest az tak glupia, zeby usilowac tu cokolwiek zmieniac.
                My tez mowiac o Powstaniu Warszawskim koncentrujemy sie na jego przebiegu i na
                ofiarach, nie zaczynamy za kazdym razem od opowiadania o dojsciu Hitlera do
                wladzy, o napasci Niemiec na Polske, o tym, ze nas alianci zostawili itp. My to
                wiemy. Niemcy tez wiedza ze to oni rozpetali wojne.
                Tak wiec, Steinbachowa nie przeinacza historii. Steinbachowa w ogole nie robi
                nic innego jak wlasna kariere na tym, ze gra na sentymentach starych
                wypedzonych i rozbudza nadzieje w ich potomkach.

                > > W demokracji to jest rowniez dopuszczalne
                > nie.
                > to nie moze byc w demokracji dopuszczalne. podobnie jak sa niedopuszczalne
                > zwiazki, demonstracje skrajnie prawicowe.
                > demokracja nie znaczy ze wszystkow wolno.

                W demokracji jest dopuszczalne wszystko, co jest zgodne z konstytucja i nie
                podwaza demokratycznego porzadku panstwa. A o tym, czy cos jest zgodne z
                konstytucja czy nie , moze zdecydowac tylko Trybunal Konstytucyjny.
                Tak jest wszedzie, w kazdym demokratycznym kraju, nie tylko w Niemczech.
                Przypuszczam, ze gdybys zaskarzyla Zwiazek Wypedzonych do Trybunalu w
                Karlsruhe, to mialabys marne szanse na wyrok nakazujacy likwidacje tego
                zwiazku. Moglabys jedynie zaskarzyc Steinbachowa za obrazanie Twoich uczuc
                narodowych. Wtedy masz moze szanse na odszkodowanie.

                > polskie dyplomy uniwersyteckie (wydane za czasow prl) NIE SA WAZNE w europie!
                > sa wazne warunkowo, wybranych uczelni.
                > ja musze swoj nostryfikowac! (nawet uj mi nie pomaga)!
                > takze decyzja rzadu niesuwerennego panstwa- tym bardziej nie powinna byc
                wazna.

                Ale paszporty PRL byly uznawane przez wszystkie kraje. Sama PRL i jej wladze
                byly uznawane przez wszystkie kraje. PRL byla w ONZ.

                > ja tez nie jestem prawnikiem i tez nie wiem. moje poczucie przywzoiosci mowi
                >ze powinny byc wiazace.

                A gdyby role byly odmienione? Gdyby Hitler najpierw na GB napadl, a Polska nie
                pospieszyla z pomoca? Tez bys chciala placic odszkodowanie?

                > czy za polakow zabitym przez niemcow wyplacono takie odszkodowanie jak za
                > zabitych zydow?
                > czy zaplacono za ludowbójswto popelnine na warszawie? n ainteligebncji
                > polskiej?

                Toska, ludobojstwo to jest taki troche termin - rzeka.

                Popatrz na ten watek:

                www.free-definition.com/Genocide.html#Genocide_as_a_crime_under_international_law

                Zauwazysz, ze wsrod roznych przykladow ludobojstwa wymienia sie 6 milionow
                Polakow, ale tez ofiary bombardowania Drezna i Hamburga i wysiedlonych po IIWS
                Niemcow.

                Ja sama wolalabym nie szafowac pojeciem ludobojstwa i stosowac je tylko do tych
                wypadkow, kiedy jakas grupa etniczna byla skazana na calkowita zaglade, gdy
                mordy mialy na celu wyeliminowanie calej grupy etnicznej, narodowej czy
                religijnej. Wtedy nalezy z listy przypadkow ludobojstwa skreslic ofiary Drezna,
                ale i ofiary Warszawy, zostawic Zydow, Armenow, Tutsi (czy Hutu? zawsze myle).

                > ba czy niemcy WOOLE o tym wiedza?
                > no ale znow krecimy sie w kolko.

                Barany nie wiedza. Ci, co uwazali na lekcjach historii wiedza.

                > w sumie- to wyglada tak, ze niemcy tak bardzo wykosztowaly sie na zydow, tak
                > bardzo musialy uczyc sie o holokauscie, ze juz miejsca na innych nie
                starcza...
                > ale cos tu jest nie tak.
                > zreszta- jaknapisalam uprzednio,
                > niech polacy naucza sie wreszcie pilnowac SWOICH interesow.
                > niech sie wypna na swoja wlasna szlachetnosc. za szlachetnosc- anita nie
                > dostanie nic ponad swoje 200 euro.

                Tu nie chodzi o szlachetnosc, tylko o rozsadek, Nie rozpoczyna sie procesow z
                gory przegranych.

                > a na miejscupolakow- i tak bym wystapila o odszkodowanie. chocyb ze wzgledow
                > propagandowych.

                Czyli, niech mowia o nas dobrze albo zle, byleby o nas mowili?

        • ertes Obywatelstwo 03.08.04, 18:16
          Maria za te posty powinna dostac honorowe obywatelstwo niemieckie hehe
          • starypierdola Ertes, witaj! 03.08.04, 19:14
            Juz masz czas na pierdoly??

            A obiecywalem Marii ze jej dowalisz jak wrocisz. Lucji tez!

            SP
            • ertes Re: Ertes, witaj! 03.08.04, 19:57
              Zakochales sie we mnie czy co po obejrzeniu zdjec?
              • starypierdola Nie ma zadnych Twoich zdjec! 04.08.04, 02:03
                Zniknely razem z cala Galeria #1.

                Chodzily sluchy ze to Maria wydala Galerie Arabom ktorzy wykorzystali zdjecia
                tam zamieszczone do zalozenia nam kartotek.

                Ale nie wiem czy prawda, bo Maria nic o tym nie wspomina ...

                SP
    • ertes Dygresja 03.08.04, 18:15
      Po przeczytaniu tego watku widac jak na dloni jak pieknie dziala propaganda w
      Niemczech. Oczywiscie nie tylko w Niemczech ale akurat tutaj to widac.
      Mieszkancy Niemiec maja zupelnie inne podejscie, zdanie co do odszkodowan i tego
      co Niemcy powinni zrobic i jak powinien zachowywac sie niemiecki rzad.
      • sabba jak to dobrze 03.08.04, 19:40
        ze gdzie indziej propagandy nie dzialaja...
        erstes byle co mozna pierdnac a ty powiesz ze to propaganda....
        • ertes Re: jak to dobrze 03.08.04, 19:55
          Przeczytaj jeszcze raz co napisalem. Sprobuj zrozumiec. Jak nie dasz rady to
          jeszcze raz. Moze zrozumiesz co napisalem o propagandzie.
          Moze pierdnij ze dwa razy to ci ulatwi zrozumienie tego zdania:
          "Oczywiscie nie tylko w Niemczech ale akurat tutaj to widac."

          Mam nadzieje ze nie przekracza to twoich mozliwosci.
          • sabba przeczytalam 03.08.04, 20:36
            dobrze ze pouczasz mnie jak uczniaka, ze ze zrozumieniem. nie zapomnij dodac
            zebym oddychala bo pewnie zapomne:) nie wiezdialam ze tak latwo mozna cie urazic:)
            no wiec bez pierwszego zdania, mowie jeszcze raz:
            wszytko mozna wytlumaczyc propaganda. nawet pierdniecie.
            • ertes Re: przeczytalam 03.08.04, 22:11
              Ok, moze to i nieporozumienie.

              W kazdym razie o co mi chodzi to zastanawiajacy jest fakt ze ci ktorzy
              mieszkaja w Niemczech jednoczesnie bronia zawziecie Niemiec. Cos w tym jest. Ja
              tlumacze to propaganda i tyle.
              • sabba eee... 03.08.04, 22:59
                nie wszyscy. Toska jeszcze nie zniemczona:) a poza tym przed czym tu bronic niemcy?
                • ertes Re: eee... 03.08.04, 23:02
                  Dokladnie! Toska ogolnie niezadowolona z Niemiec wiec i nie zniemczona.
                  Wyjatek potwierdza regule.

                  Niechce mi sie dyskutowac po raz setny na ten sam temat. Po prostu zauwazylem
                  postawe i przedtsawiane zdanie tych co tam mieszkaja. Dla mnie ciekawe. Ot, tyle.
                  • starypierdola Przepraszam, Sabba, zapomnialem ... 04.08.04, 02:06
                    ... Cie ostrzec ze jak Ertes wroci to musisc sie porzadnie zachowywac,
                    przynajmniej na tym foru. Bo inaczej....
                    :)))
                    SP
      • maria421 Re: Dygresja 03.08.04, 22:09
        ertes napisał:

        > Po przeczytaniu tego watku widac jak na dloni jak pieknie dziala propaganda w
        > Niemczech. Oczywiscie nie tylko w Niemczech ale akurat tutaj to widac.
        > Mieszkancy Niemiec maja zupelnie inne podejscie, zdanie co do odszkodowan i
        teg
        > o
        > co Niemcy powinni zrobic i jak powinien zachowywac sie niemiecki rzad.

        Ertes, moze sie doinformuj zanim zabierzesz glos w dyskusji?
        Albo chociaz przeczytaj dokladnie wszystkie wpisy? Bo mam wrazenie, ze
        zaistniales na tym watku jedynie po to, aby "dolozyc".

        • ertes Re: Dygresja 03.08.04, 22:13
          > zaistniales na tym watku jedynie po to, aby "dolozyc".

          Oczywiscie!
          Niechce mi sie glowy zawracac bzdetami. To wy budujecie nowa Europe nie ja.
          Swoja droga jestem ciekaw co szybciej sie wam udaje robic? Szyc czy pruc? hahaha
      • wkrasnicki Dygresja 2 04.08.04, 09:30
        A jednak jest cos na rzeczy w tym co pisze Ertes. Taka spolegliwosc wobec
        nowego kraju zamieszkania wystepuje najsilniej w Lokomotywie (podoba mi sie to
        okreslenie, jako ze odwzorowuje pewna ociezalosc umyslowa Niemcow). Sztuka
        propagandy nie odbiegala tam zbyt daleko od sowieckiej i widac cos pozostalo.
        Ja jednak wciaz nie rozumiem pewnego rodzaju pokory (no dobrze niech bedzie za
        wdziecznosci) w stosunku do polityki nowego kraju.
        Jesli wykonuje jakas prace i biore za to pieniadze to nie odczuwam zadnej
        wdziecznosci za to, ze ktos mi zaplacil. I odwrotnie, jesli zlecam komus jakas
        usluge to moim zasranym obowiazkiem jest zaplacic w terminie, a nie podawac reki
        do pocalowania.
        • maria421 Spolegliwosc????? 04.08.04, 14:58
          Gdzie Ty u mnie, Krasnicki, spolegliwosc widzisz? W odnotowywaniu faktow?
          Co powiesz na wypowiedzi Dona albo Anity- oni tez "spolegliwi" choc nie
          mieszkaja w Niemczech?
          • wkrasnicki Re: Spolegliwosc????? 04.08.04, 15:43
            maria421 napisała:

            Gdzie Ty u mnie, Krasnicki, spolegliwosc widzisz? W odnotowywaniu faktow?
            Co powiesz na wypowiedzi Dona albo Anity- oni tez "spolegliwi" choc nie
            mieszkaja w Niemczech?

            ###
            Mario twoje teksty nie sa kronikarskie, ani tez obiektywne, podobnie jak moje,
            ale zaraz dlaczego tak Cie to zabolalo. Wszak czesto piszesz o Lokomotywie, jej
            szlachetnosci, czystosci intencji, a wszystkie be, to tylko- demokracja.
            Nie pisze nawet o tym watku, ale i o innych w ciago tych kilku juz lat.
            Jakikolwiek temat jest poruszany zawsze Niemcy na koncu sa cacy, bo chca dobrze
            (daj Boze).
            Mnie (wk), przeprosiny ani na kolanach, ani przez zacisniete zeby do niczego
            nie sa potrzebne. Sadze, ze potrzebne byly raczej Szrederowi i przypuszczam, ze
            stosowne badania byly wczesniej robione, czy to sie oplaci.
            Ja sie tych bufonow tak zwyczajnie po ludzku obawiam, szczegolnie gdy
            przewodniczy im troglodyta-narcyz z misja zbawiania Europy.

            Mario dlaczego jednym tchem wymieniasz dona, anite i siebie? Czy pisaliscie
            razem jakies wypracowanie, bo ja widze, ze jednak kazdy napisal co innego?
            • maria421 Re: Spolegliwosc????? 04.08.04, 20:40
              Kolego Krasnicki, a kiedy to ja ostatnio na temat Niemiec pisalam i co to bylo,
              bo jakos nie pomne?
              Pamietam, ze ostania mila dyspute z Toba mialam na temat Unii Europejskiej, i
              bylo to po tym, jak polska delegacja z mottem "Nicea albo smierc" doprowadzila
              do fiaska grudniowej konferencji w Brukseli.

              Bardzo Cie prosze, zebys zajrzal do dzialu "Polska i swiat" na forum " Polacy w
              Niemczech". Przeczytaj moje dyskusje z niejakim Walterbertin z wrzesnia
              ubieglego roku. OK?

    • basia553 W obronie wlasnej 03.08.04, 18:59
      No tak, doszlo do tego, ze sie tlumacze. Ale nie chce, aby mnie widziec
      jako "podatnika niemieckiego", bo po pierwsze podatköw juz nie place, a po
      drugie nigdy nie patrzalam na tego rodzaju sytuacje jak poolaczenie Niemiec,
      czy tez wyplacanie odszkodowan przez pryzmat pieniadza. Nie bede pisac o moich
      uczuciach w stosunku do Powstania czy innych polskich tragedii, bo chyba tylko
      Mateusz odebral mnie jako bezdusznego zartownisia.
      Jestem jednak zdania, ze bedac gosciem tego kraju nie moge decydowac o tym,
      jak ludzie tu maja myslec i postepowac. Jesli mi tutaj nie odpowiada. to
      przeciez nikt mnie do zycia w Niemczech nie zmusza. Ertesowi nie odpowiadal
      klimat Canady wiec sie przeniösl do LA, jesli komus klimat polityczny Niemiec
      nie odpowiada, to czym predzej powinien sie przeniesc do gdziekolwiek (to do
      Ciebie Tosiu). Pozatym wydaje mi sie, ze po 60 latach wystepowac o
      odszkodowanie to przesada, ale nie pytajcie jaka granice czasowa uznalabym za
      stosowna. No a juz pomysl z wystapieniem nagle z zadaniami (rzondaniami) do
      Aliantöw, wydaje mi sie wrecz smieszny.
      • tos.ka Re: W obronie wlasnej 03.08.04, 20:06
        > No tak, doszlo do tego, ze sie tlumacze. Ale nie chce, aby mnie widziec
        > jako "podatnika niemieckiego", bo po pierwsze podatköw juz nie place,

        a jednak jestes. jesli nie podatnikiem- to beneficjantem. jeszcze gorzej:)

        > Jestem jednak zdania, ze bedac gosciem tego kraju nie moge decydowac o tym,
        > jak ludzie tu maja myslec i postepowac. Jesli mi tutaj nie odpowiada. to
        > przeciez nikt mnie do zycia w Niemczech nie zmusza. Ertesowi nie odpowiadal
        > klimat Canady wiec sie przeniösl do LA, jesli komus klimat polityczny Niemiec
        > nie odpowiada, to czym predzej powinien sie przeniesc do gdziekolwiek (to do
        > Ciebie Tosiu).

        basku- caly ten akapit jet NIE NA TEMAT.
        nikomu nic do tego gdzie i dlaczego zyje. i jezeli TY bys sie przeniosla to
        przynioslabys sie TY. co sie nijak ma do MNIE.
        a tym bardziej do mojego zdania na temat. jakikolwiek.

        Pozatym wydaje mi sie, ze po 60 latach wystepowac o
        > odszkodowanie to przesada, ale nie pytajcie jaka granice czasowa uznalabym za
        > stosowna.

        w sumie tak taktyke przyjely niemcy. przeciagac jak najdluzej sie da, a potem
        powidziec- to przeszlosc to przesada.
        a moim zdaniam- dopoki sa konsewkencje takiego a nie innegopostepowania -
        dopoty odpowidzialnosci. w stosunku so polski przyjmuje sie z grubsza poziom
        hiszpani (byl przed wojna wyzszy niz tejze). innmi slowy- dopoki anita zarabia
        200 euro a nie nalezne jej 2 tys- dopoty nimcy i alinaci sa -przynjamniej
        moralnie-w stosunku do polski (i nie tylko ) odpowidzialni. bardzo jasna
        granica, nie? nie trzeba czekac i liczyc wymierajacych pokolen...

        No a juz pomysl z wystapieniem nagle z zadaniami (rzondaniami) do
        > Aliantöw, wydaje mi sie wrecz smieszny.

        warrrum?
        jesli jest umowa- to trzeba jej przestrzegac. jesli sie jakas strona z umowy
        nie wywiazala- to powinna poniesc konsekwencje. bardzo sluszne i sprawiedliwe.
        i logiczne.

        zapytaj sie xurka, jakby to sei skonczylo dla jej firmy, gdyby sie z jakiejs
        umowy nie wywiazala...
        • basia553 Ha, ha, Tosiu, 03.08.04, 20:11
          tos palnela jak.. Gdyby w roku 2060 ktos przyszedl do Piranii z zadaniami, bo
          Xurek sie w roku 2000 z czegos nie wywiazl, to by biedna Pirania ze smiechu
          pekla!
          • tos.ka Re: Ha, basiu 03.08.04, 20:29
            a jednak.
            gdyby w stosunku do xurka ktos zachowal sie niezgodnie z prawem, umowami. no
            jednym slowe wyrolowal by goj ak swinia . xrurek popada w tarapaty. w wyniku
            czego piranija zamiast korzystac z dorobku xurka i samemu robic blyskotliwa
            kariere- laduje na ulicy (powidzmy ze nie jestesmy w socjalnej europie- tylko
            np w bezwzglednym usie). powiedzmy ze piranha- wielkim wysilkiem woli i
            charakteru wygrzebala sie z rynsztoka. wciaz jednak ledwo wiaze koniec z
            koncem. o karierza- tak i tak nie ma juz mowy. a do tego potomek tego-kogos-co-
            sie-zachowal-jak swinia zachowuje sie protekcjonalnie. poucza. nie wpuszcza na
            salony- co najwyzej do przedpokoju a itak wtedy tylko gdy ma ochote. czy
            naprawde piranha- nie ma prawa -zyjacego w dostatku potomka tego kogos-co sie-
            zachowal-jak swinia pociagnac do odpowiedzialnosci?
            i zazdac - odszkodowania?
            • basia553 Re: Ha, basiu 03.08.04, 20:32
              Przeciez to biednej Piranii kazesz placic te odszkodowania i to po 60-ciu
              latach!
              • tos.ka juz ci sie wszystko poplatalo basiu:) 03.08.04, 20:49
                o nie polacy sie zachowali jak swinie tylko wobec polakow. i dlatego anita
                zarabia 200 euro (a ty se mozesz co trzy lata kupic nowe bmw- bo zjakichs tam
                powodow wyladowalas tutaj- no ale to nie o Ciebi jako Ciebie chodzi tylko o
                przecietnego obywatela bundesrepublik). dlatego, ze w stosunku do jej dziadkow-
                rodzicow alianci zachowali sie jak swinie,nie mowiac juz o niemcach.
                i uwazam ze gadanie ze to 60 lat czyli dawno temu- jest nie fair. poniewaz
                anita caly czas zarabi 200 euro wlasnie dlatego ze alinci itakdalej.
                a kazac placic anicie (bo jesli frau erika "zgodnie z prawem" itede) byloby
                swinstwem nie z tej ziemi.
                oczywiscie swinstwem wielkim jest, ze sie wymigano od wyrownania rachunku
                jeszcez dziadkom i rodzicom. ale jak sie raz udalo wymigac- czy ma to znaczyc
                ze wymiganie obowiazuje na wieki wiekow amen?

                a jeszcze do marii

                jednego nie rozumiem, dlaczego schroeder nie moze zlozyc zobowiazujacej
                deklaracji,
                a deklracja z 1953 , zlozona przez rzad niesuwerennego panstwa ma obowiazywac
                na wieki wiekow amen i wsze pokolenia?
                • basia553 Re: juz ci sie wszystko poplatalo basiu:) 03.08.04, 20:56
                  Jasne, zeby ta cholerna Ewa nie byla taka ciekawska, a Adam taki lakomy,
                  zylibysmy do dzis w raju. Tylko do ktörego potomka Adama mam sie zwröcic o
                  odszkodowanie za to, ze to czy tamto mi nie tak latwo przychodzi jak w raju?
                  60 lat czy 6000 to przeciez wszysto jedno. Ja chce do raju!
                  • tos.ka Re: juz ci sie wszystko poplatalo basiu:) 04.08.04, 08:47
                    wszystko zalezy od tego czy w 39 angli i francja byly krajami cywilizowanymi.
                    jesli nie- to od kiedy sa? od 45? od 2000? od 20004? amoze dopiero planuja?
                    i co, nagle sie obudzily?


                    da marii- czyzby w innych krajach ex-sowieckich pozopm zycia roznil sie az tak
                    drastyczni eniz w polsce?
                    a przecize im jest i tak latwiej- chocby dlatego ze sa krajami mniejszymi.
                    nie rolniczymi.

                    a czy wiesz np ze wpolsce za kilo porzeczek placi si 20 groszy? a tutaj w
                    markecie za pol kilogramowa paczke- bodajze 1 czy 2 euro?
                    to tylko taki drobiazg- pokazujacy- ze wciaz nie ma WOLNEGO RYNKU, i ze
                    uwarunkowania nie dla polski sa korzysne
                    mario nie da sie ukryc, ze caly powojenny balagan- a wkonsekwencji to ze anita
                    zarabi dzis 200 euro jest konsekwencja napasci niemiec na polske

                    i dalej- z Twoich wypowiedzi wnioskuje, z ejdnk mam racje i dzieci niemickie
                    ucza sie ze niemcy na tereni polski zydow, a potem polacy niemcow...
                • maria421 Re: juz ci sie wszystko poplatalo basiu:) 03.08.04, 22:06
                  tos.ka napisała:


                  > a jeszcze do marii
                  >
                  > jednego nie rozumiem, dlaczego schroeder nie moze zlozyc zobowiazujacej
                  > deklaracji,
                  > a deklracja z 1953 , zlozona przez rzad niesuwerennego panstwa ma obowiazywac
                  > na wieki wiekow amen i wsze pokolenia?

                  A moze odwrotnie, Tosko? Jezeli PRL nie mialo prawa zrzec sie odszkodowan, to
                  dlaczego mialby to robic samozwanczo szef rzadu demokratycznego panstwa?

                  Nie zapominaj jednak o podstawowej roznicy- w 1953 roku chodzilo o
                  odszkodowania jakie panstwo niemieckie mialo wyplacic panstwu polskiemu, nie
                  jego prywatnym obywatelom. Co by wtedy PRL zrobilo z tymi funduszami, jak
                  myslisz, Tosko?
                  Teraz chodzi o INDYWIDUALNE odszkodowania konkretnych ludzi. Jezeli Schröder za
                  nich podejmie decyzje, to go zaskarza do Strasburga i wygraja!
    • starypierdola Toska, zadamy Luzyc i Meklemurgii!! 03.08.04, 19:27
      Co tam pieniadze!! Dewaluacja, itp.
      Zadamy: Luzyce za Twego dziadka a Meklemburgia za mego ojca... Co prawda moj
      ojciec zabil kilku niemcow ale dla tego zadam mniejszej prowincji.

      No i Izrael musi nam zwrocic te odszkodowania za 4 miliony zabitych obywateli
      Polskich (no, moze 3-1/2 miliona?).

      Masz moje pelne poparcie i zrozumienie. Gdzie zaczynamy? Proponuje
      przeprowadzke do Mannheim i zalozenie biura w mieszkaniu Basi!! Albo u Marii??

      SP
      • basia553 Re: Toska, zadamy Luzyc i Meklemurgii!! 03.08.04, 19:31
        Precz z mojego mieszkania, odwetowcu! Mam za soba 5 tygodni odwiedzin nonstop
        i dluzszy czas nikogo nie chce widziec!
        • starypierdola Sorrey, Basia! 03.08.04, 19:32
          Nec Hercules contra plures!

          Ziutek
      • tos.ka mam lepszy plan.spolonizowac niemcy:) ntx 03.08.04, 20:09


        • basia553 Re: mam lepszy plan.spolonizowac niemcy:) ntx 03.08.04, 20:12
          Tak, dokladnie to by Ci pasowalo. tego jestem pewna. Zyc tutaj, ale miec Polske.
          Chyba juz zauwazylas, ze nie mozna miec wszystkiego?
          • tos.ka Re: mam lepszy plan.spolonizowac niemcy:) 03.08.04, 20:18
            basku, zdecydowanie nabralas cech niemieckich:) trza sie o Ciebie zatroszczyc:))

            no ale jako ze jestes basia:)
            nie. najbardziej by mi odpowiadalo zyc w krakowie. zyje tutaj- bo nie mozna
            miec wszystkiego.

            :)
        • starypierdola Re: mam lepszy plan.spolonizowac niemcy:) ntx 04.08.04, 02:12
          Popieram i dolaczm sie do petycji. Niech siie cholery ucza po polsku!! A nie
          zebysmy my sie musieli uczyc po niemiecku!

          SP
    • basia553 Re: Willy Brant bis? 04.08.04, 09:02
      Toska, co sie znowu czepiasz Zydöw? Co z tego, ze wiekszosc bogaczy w Rosji to
      Zydzi? Moze sie dorobili, bo nie pija i sie nie lajdacza, tylko pilnuja
      interesöw? Chcesz wprowadzic limit? Na 4 bogaczy dopuszcza sie tylko jednego
      Zyda? Sie puknij, Dziewczyno! A tych trzech innych to podzielic miedzy
      prawoslawnych i katoliköw? Dopuscisz tez ewangieliköw?
      Ertes, co w tym zlego, jesli czuje sie po 30 latach zwiazana z Niemcami i mniej
      lub wiecej z polityka tego kraju? Przeciez i Ty czujesz sie zwiazany z polityka
      Kaliforni. Myslisz ze jest lepiej, jak sie wiecznie narzeka jak Toska i choduje
      rekordowego wrzoda zoladka? Placilam podatki, bralam udzial w wyborach itd.
      i interesuje mnie co sie tu dzieje. Tu jest moje miejsce, ktöre sobie wybralam,
      do ktörego nikt mnie nie zmuszal. Tu jest kraj, ktöry mi umozliwil normalne
      zycie po wyjezdzie z "obozu" jakim wtedy byla Polska. Czuje cos w rodzaju
      wdziecznosci i nie oczekuje, ze bedzie sie mnie ze szczegölnymi wzgledami
      traktowalo. To raczej ja mialam obowiazek odwdzieczyc sie za to, co mi dano.
      Podpisane: niezniemczona Basia
      • tos.ka Re: Willy Brant bis? 04.08.04, 09:37
        > Toska, co sie znowu czepiasz Zydöw? Co z tego, ze wiekszosc bogaczy w Rosji
        to
        > Zydzi? Moze sie dorobili, bo nie pija i sie nie lajdacza, tylko pilnuja
        > interesöw? Chcesz wprowadzic limit?

        basku, tylko osoba tak naiwna jak ty moze uwierzyc, ze mozna "sie dorobic" nie
        pijac i nie lajdaczac sie* :)))polowy zloz swiatowej ropy, ilus tam-bodajze 60%
        swiatowego gazu, tudziez niemniej procent swiatowego aluminium:)))))
        i jeszcze paru takich.
        basienkie, oligarchowie rosyjsy maja do dyspozycji pieniadze w europie
        niewyobrazalne , w usie chyba tez nie.

        *no wlasnie pili i lajdaczyli sie z kim trzeba. :)


        > do ktörego nikt mnie nie zmuszal. Tu jest kraj, ktöry mi umozliwil normalne
        > zycie po wyjezdzie z "obozu" jakim wtedy byla Polska

        o widzisz basiu. ale TEN kraj doprowadzil do tego ze polska byla obozem.
        ja nie mam nic przeciw tobie ani przeciw tym ktorzy wyjechali- bo kazdy ma
        tylko jedno zycie i kazdy orzy jak moze. a wtedy- to nawet i trzeba bylo
        wyjezdzac. ja tylko czuje i mysle w kategoriach korzystnych dla polski.
        a jesli ty czujesz i myslisz w kategoriach korzystnych dla niemiec- to jestes
        niemka. (zreszta jak wspomnialam- jestes beneficjatka tego krajau i kazdy
        dodatkowy wydatek z budzetu- to zamach na Twoje bmw; dlatego wcale sie Tobie,
        ani marii, ani... nie dziwe:)))
        basku ja nie narzekam. ja po prostu patrze i widze:)
        i mam swoje zdanie, nawetjesli nie jest zgodne z PC.:)
        tylko tyle:)
        na prawde ni martw sie o mojego wrzoda:))) ma sie dobrze:)))wrecz rewelacyjnie:)
        • maria421 Re: Willy Brant bis? 04.08.04, 21:23
          tos.ka napisała:

          > o widzisz basiu. ale TEN kraj doprowadzil do tego ze polska byla obozem.
          > ja nie mam nic przeciw tobie ani przeciw tym ktorzy wyjechali- bo kazdy ma
          > tylko jedno zycie i kazdy orzy jak moze. a wtedy- to nawet i trzeba bylo
          > wyjezdzac. ja tylko czuje i mysle w kategoriach korzystnych dla polski.
          > a jesli ty czujesz i myslisz w kategoriach korzystnych dla niemiec- to jestes
          > niemka. (zreszta jak wspomnialam- jestes beneficjatka tego krajau i kazdy
          > dodatkowy wydatek z budzetu- to zamach na Twoje bmw; dlatego wcale sie
          Tobie,
          > ani marii, ani... nie dziwe:)))

          Toska, skad ta Twoja pewnosc, ze to Ty myslisz w kategoriach korzystnych dla
          Polski? Skad ta pewnosc, ze to, co teraz Polska potrzebuje to nowe niemieckie
          podreczniki do historii, wysuwanie roszczen o odszkodowania do Niemcow, Ruskich
          i Aliantow, zakladanie procesow miedzynarodowych?
          A moze Polska potrzebuje teraz wyciszenia i spokoju, aby moc sie lepiej
          skoncentrowac na zyciu terazniejszym i na budowaniu lepszej przyszlosci?
          A moze to ja i Basia myslimy raczej w kategoriach korzystnych dla Polski?
    • tos.ka enigma i nie tylko 04.08.04, 10:20
      www.beepworld.de/members5/lechpolska/enigma.htm
      bardzo ladnie ze sie anglicy po 65 latach (choc wg baski- po 65 latach, to jak
      za adama i ewy...)obudzili.
      -no ale film juz w swiat poszedl. za blogoslawienstwem krolowej.
      lista schindlera zreszta tez (ba nawet jest obowiazkowym filmem dla dieci
      niemieckich...). gawiedz swoje bedzie wiedziec.

      no ale dla mnie- to kolejny dowod na glupote polakow. jest jeszcze bitwa o
      anglie (wciaz polacy sa ignorowani, zdaje sie ze na obchody rocznicy nawet ich
      nie zaproszono)
      monte casino- ktore laskawie w tym roku zauwazono...

      zgoda na "opcej zero" (jeszcez z pocalowaniem reki)- to tez glupota polakow.
      i tak realistycznie-wiecej sie nie uzyska, ale nie powinno sie "tej opcji" zbyt
      latwej robic. polska roszczeniami- nawet przegrywajac- moze tylko zyskac.
      no ale zbyt duzo u nas szlachetnych idiotek-anitek (sory anita).
      ktorym jakos trudno dostrzec jak na prawde ten swiat funkcjonuje.
      • sabba Re: enigma i nie tylko 04.08.04, 10:31
        Toska Holocaust to nie tylko lista Schindlera, na uniwerkach jest to raczej malo
        powazany "utwor" i zadnego dokumentu nie stanowi. Gdzie znalazlas ze jest to
        "kino obowiazkowe?"
        • tos.ka jeszcze enigma- do marii 04.08.04, 10:40
          search.eb.com/normandy/articles/Ultra.html
          In 1938, before being repatriated, a Polish mechanic employed in a German
          factory producing secret signaling machines named Enigma (which worked on the
          basis of a set of preset revolving drums) took notes of the components and,
          with the help of the British and French secret services, constructed a wooden
          mockup of the machine. A British cryptographer later smuggled a complete new
          Enigma machine to England. There, British mathematicians and cryptographers
          conquered the problems of Enigma variations and found means of cracking the
          ciphers.

          zrodlo:
          britannica online

          > Toska Holocaust to nie tylko lista Schindlera, na uniwerkach jest to raczej
          mal o> powazany "utwor" i zadnego dokumentu nie stanowi. Gdzie znalazlas ze
          jest to> "kino obowiazkowe?"

          kran albo maria rozczulaly sie ze dzieci niemiecki wszkole musza obowiazkowo
          ogladac liste schindlera...
          "enigme" pewnie tez

          sabba. jeszcze raz, bo jakos maci trudnosci ze zrozumieniem 8ty, maria, kran).
          ja nie o HOLOCAUST sie tu kloce.
          o to martwia sie rewelecyjnie-(wrecz do granic przyzwoitosci) zydzi.

          ja tu sie kloce o KLAMSTWA na temat polakow.
          w niemczech -przede wszytskim
          ale tez w anglii, usie.
          pewnie we francji tez - chociaz ten obszar jest dla mnie niedostepny.

          i mnie GLUPOTA POLAKOW zlosci.
          nie marii czy baski- bo te trudno za polki uznac, ale np anity.
          • sabba wiem ze nie chodzi o holocaust 04.08.04, 10:45
            to byl tylko wtret bo razi mnie ze liste Sch. bierze sie za jakis wymiernik i
            obowiazek, przepraszam nie zauwazylam ze maria i basia wymienily to wczesniej...
            Pewnie zlosci cie tez i moja glupota:)
            • tos.ka nie. ty tez jestes podatnik niemiecki. ntx 04.08.04, 10:46

              • sabba mnie zlosci w innych kwestiach 04.08.04, 11:02
                ale nie odwazylabym sie globalistycznie powiedziec "glupota Polakow"....bo Ci
                Polacy to zawsze jakas konkretna grupa ludzi. A jesli nie czuja i nie poczuwaja
                sie, to czy uznac ich za glupich?
                • wkrasnicki Roszczenia 04.08.04, 11:29
                  Klamstwa trzeba prostowac, natomiast roszczenie nie maja sensu z obu stron,
                  chocby dlatego, ze sa niepoliczalne, choc wielu ma apetyt na rachowanie.
                  Nie godzi sie tez kupczyc czyms takim jak zycie przodkow, bo to jest zwyczajnie
                  niesmaczne.
                  Wystawianie rachunku za zniszczenia powojenne wydaje sie latwiejsze, ale przy
                  takiej korupcji w kraju i poziomie prawnikow, porazka jest wiecej niz pewna, a
                  poziom wzajemnych animozji jeszcze by sie poglebil. Siadanie do partii pokera
                  biedaka z bogaczem, moze sie zakonczyc tylko porazka tego pierwszego, (no,
                  chyba, ze jest wytrawnym szulerem).
                  Szczegolnie trudne wydaja sie wlasnie roszczenia Zydow, bo musza je miec do
                  Polski, ktora ich nieruchomosci odrestaurowala a nie do Niemcow, ktorzy je
                  zburzyli, ale to juz naprawde nie moj bol.
                  • sabba Re: Roszczenia 04.08.04, 11:32
                    jak byla kasa to odrestaurowali owszem ale jak przyjechal byly wlasciciel i
                    chcial zamian na mozliwosc zamieszkania odrestaurowac cala kamienice to mu nie
                    dali. I tak niszczeja zabytki. I to nie jest pojedynczy przypadek,w ystraczy
                    przejsc sie po kazimierzu w krakowie. Duzo odrestaurowanych to fakt ale nie
                    wszytkie za polskie pieniadze. i bardzo duzo ruin...
                    • wkrasnicki Re: Roszczenia 04.08.04, 11:55
                      sabba napisała:

                      jak byla kasa to odrestaurowali owszem ale jak przyjechal byly wlasciciel i
                      chcial zamian na mozliwosc zamieszkania odrestaurowac cala kamienice to mu nie
                      dali.

                      ###

                      Tylko tyle chcial biedaczysko? Ot - samarytanin.
                      Wiec wrocil z forsa, bo nie mial gdzie mieszkac?
                      • sabba Re: Roszczenia 04.08.04, 12:03
                        coz ty tak negatywnie nastawiony do Zydow. Jesli koniecznie chcesz wiedziec,
                        chcial odrestaurowac zeby nie zaginela pamiec o jego rodzinie, nie chcial
                        widziec jak niszczeje jego dom rodzinny. Tak to trudne do zrozumienia?
                        Poprzedzajac Twoje pytanie, nie chcial tam urzadzic hotelu zeby zarabiac swoje
                        brudne zydowskie pieniadze....
                        • tos.ka oho, krasnicki, juz jestes antysemita:) ntx 04.08.04, 12:04

                          • sabba a ty tu nie dogaduj!:)))) nt 04.08.04, 12:10

                        • sabba o kurcze 04.08.04, 12:10
                          ponioslo mnie z tymi brudnymi pieniedzmi ale wierzac w co mowi ertes ulegasz
                          indoktrynacji i jak kazdy POlak jestes antysemita:)
                          sorry!
                        • wkrasnicki Re: Roszczenia 04.08.04, 12:24
                          sabba napisała:

                          coz ty tak negatywnie nastawiony do Zydow. Jesli koniecznie chcesz wiedziec,
                          chcial odrestaurowac zeby nie zaginela pamiec o jego rodzinie, nie chcial
                          widziec jak niszczeje jego dom rodzinny. Tak to trudne do zrozumienia?
                          Poprzedzajac Twoje pytanie, nie chcial tam urzadzic hotelu zeby zarabiac swoje
                          brudne zydowskie pieniadze....

                          Moj stosunek do Zydow juz wyjasnialem w innym watku. Generalnie jest podobny do
                          tego jaki mam do plemion z dorzecza Amazonki(bez ironii - nie znam kultury,
                          jezyka etc. i jakos mnie to mie pociaga).
                          Nie pisalas, ze to Zyd, czy wiec to wg Ciebie oznacza, ze jak mial roszczenia
                          to automatycznie musial nalezec do tej grupy narodowosciowej?
                          Przypominam tylko, ze Polska miedzywojenna byla krajem wielonarodowosciowym.
                          Tak juz zupelnie serio, to obstawialem Niemca - cierpietnika.
                          • sabba ty pisales o zydach co to moga miec roszczenia do 04.08.04, 12:46
                            Polski a ja to kontynulowalam ale moze nie wyrazilam sie dosc jasno. Chodzilo mi
                            o Zydow bo w porzednim poscie o nich napomknales:)
                  • tos.ka Re: Roszczenia 04.08.04, 11:50
                    do sabby.
                    pod slowem "glupota"- rozumim tutaj brak umiejetnosci dbania o swoje interesy.
                    wydawalo mi sie to jasne. w tym kontekscie baska- nie jest glupia, anita jest.
                    chciaz baska i maria- ignorujac klamstwa historyczne w niemczech natemat
                    polakow- tez wykazuja sie glupota (i inni forumowicze-zreszta tez- bo to
                    dotyczy wszytskich).
                    kazdy z nas tutaj- bez wzgledu na to czy sie poczuwa czy nie- ma na czole
                    naklejke. polak.
                    i od tego jakie jest pojecie autochtona- czesto podswiadome- na temat "polaka"-
                    taki bedzie- tez podswiadomy- jego stosunek do Ciebie. przynajmniej w pierwszym
                    momencie- bo potem to sie zaciera (z reguly- nie zawsze). a to sie przeklada-
                    na prace, na awans, na...
                    to sie przeklada na to czy polacy beda tworzyc "zgrupowania", grupy wsparcai-
                    czy tez beda za wszelka cene starac sie zatrzec swoje pochedzenie.
                    takzy to ma znaczenie-czy taki schmitt czy brown ma "podswiadome" poczucie winy
                    (bo zdradzili, a polacy to enigme, bo ludobojstwo- nie splacone) czy jest
                    przekonany- ze polak- to w gruncie rzeczy idiota (do tego pijak i kradnie
                    samochody- jak mowia obiegowe dowcipy) niemcom w holcauscie pomagal (co
                    poniektory zapyta, co znaczy to co te polskie dzieci na "liscie schindlera"
                    krzycza) a potem jeszcze ich wygnal a odszkodowania zaplacic nie chce....
                    wiesz- ja zauwazylam roznice w traktowaniu mnie jako polki teraz, zwlaszcz po
                    wejsciu do uni- a np w 92 roku jak tu bylam pierwszy raz.

                    do wkrasnicki napisał:

                    > Klamstwa trzeba prostowac, natomiast roszczenie nie maja sensu z obu stron,
                    > chocby dlatego, ze sa niepoliczalne, choc wielu ma apetyt na rachowanie.
                    (...)
                    > Wystawianie rachunku za zniszczenia powojenne wydaje sie latwiejsze, ale przy
                    > takiej korupcji w kraju i poziomie prawnikow, porazka jest wiecej niz pewna, a
                    > poziom wzajemnych animozji jeszcze by sie poglebil.


                    pislam juz kilkakrotnie.
                    polska roszczeniami- ma szanse poinformowac swiat- jak historia wygladala.
                    taki pozew- znalazlby sie na pierwszych stronach gazet. dla polski- to duzo.
                    jesli zydzi uznali za celowe pozywac polske- to tym bardziej polska powinna
                    pozwac nemcy i aliantow. ma ku temu duzo lepsze podstawy.

                    > Nie godzi sie tez kupczyc czyms takim jak zycie przodkow, bo to jest zwyczajni
                    > e> niesmaczne.

                    noe to jest typowo polski szlachetny baran ofiarny:))))))

                    > Szczegolnie trudne wydaja sie wlasnie roszczenia Zydow, bo musza je miec do
                    > Polski, ktora ich nieruchomosci odrestaurowala a nie do Niemcow, ktorzy je
                    > zburzyli, ale to juz naprawde nie moj bol.

                    czekaj, czekaj, MUSZA?
                    maja - bo moga. bo nie mysla ze to "niesmaczne" kupczyc majatkiem tych ktorych
                    spalono....za ich wlasnym przyzwoleniem- czy nawet aktywna pomoca.
                    moze by tak polacy zasczeli sie uczyc od zydow?
                    • sabba Re: Roszczenia 04.08.04, 12:01
                      "to sie przeklada na to czy polacy beda tworzyc "zgrupowania", grupy wsparcai-
                      czy tez beda za wszelka cene starac sie zatrzec swoje pochedzenie"

                      a czy istnieje miejsce na stowrzenie tzw nowego modelu Polaka? Ktory pamietajac
                      o historii Polski bedzie sie zachowywal w stosunku do Niemcow normalnie a nie z
                      cierpietniczy mina wiecznej ofiary? Czy istnieje mozliwosc szansy na nowy model
                      NIemca ze swiadomoscia historyczna i co naprawde dzialo sie w czasie drugie
                      wojny swiatowej? Czy to tez bedzie "zniemczenie sie" lub jak mowisz "zatarcie
                      wlasnego pochodzenia"? Wiesz, z czasem te modele sie zmieniaja i tu trzeba jak
                      mowisz zadbac o to zeby fakt przekazywane byly zgodnie z prawda. Ale ludzie beda
                      co jakis czas inni... i mam nadzieje ze Polacy nie zostana na zawsze tymi ktorzy
                      beda musieli swa ofiare wszedzie i zawsze podkreslac rowniez dlatego ze bedzie
                      ona oczywista dla wszytkich...
                      • tos.ka dzieucho , zlituj ze sie! 04.08.04, 12:10
                        oczywiscie, polacy zachowuja sie w stosunku do niemcow normalnie! o zadanie by
                        dzeici niemieckie uczono PRAWDY (a nie "listy schindlera") by w encyklopediach
                        byla zmieszczona PRAWDA nie jest zadnym cierpietnictwem. na tomiast ryzygnacja
                        z tego jets GLUPOTA.

                        a tego nie rozumiem,

                        Czy istnieje mozliwosc szansy na nowy model
                        > NIemca ze swiadomoscia historyczna i co naprawde dzialo sie w czasie drugie
                        > wojny swiatowej? Czy to tez bedzie "zniemczenie sie" lub jak mowisz "zatarcie
                        > wlasnego pochodzenia"? Wiesz, z czasem te modele sie zmieniaja i tu trzeba jak
                        > mowisz zadbac o to zeby fakt przekazywane byly zgodnie z prawda.

                        czyli w sumie- zgadzasz sie, ze historia poslki w NIEMCZECH (i nie tylko)
                        powinna zostac zrewidowana.
                        i nie d asie ukryc, ze davis (chociaz- nie ze wszytskim co on pisze sie
                        zgadzam:), al eto detal) - jednak dla polski troche zrobil....

                        nie ma to jak zona-polka:)))))
                        • sabba Re: dzieucho , zlituj ze sie! 04.08.04, 12:19
                          znow ocieramy sie o ten nieszczesny holocaust, ale w sumie juz nie wiem czy
                          teraz uwazasz ze tez o nim prawdy w De sie nie glosi.
                          jak juz powiedzialam wg mnie proces trwa, a eriki s i ziomkow w ciagu jednej
                          nocy wykosic sie nie da. Ty mowisz ze klamstwo i ze nic sie nie dzieje a ja
                          mowie, ze wlasnie dzieje sie. I i potwierdzeniem moich slow sa niemieccy koledzy
                          ktorzy przepraszali mnie za czyny swoich dziadkow czy wujkow ktorzy byli
                          zolnierzami w drugiej wojnie swiatowej. To sa ludzie ktorzy organizuja spotkania
                          z ofiarami wojny Polakami z Polski. I ciekawe skad ci Niemcy ktorzy sie tym
                          zajmuja ta swiadomosc historyczna maja?
                          • tos.ka Re: dzieucho , zlituj ze sie! 04.08.04, 12:28
                            > znow ocieramy sie o ten nieszczesny holocaust

                            sabbo, ja do wiedzy niemca nt holocausty NIC NIE MAM. juz pisalam- n razy.

                            > jak juz powiedzialam wg mnie proces trwa, a eriki s i ziomkow w ciagu jednej
                            > nocy wykosic sie nie da. Ty mowisz ze klamstwo i ze nic sie nie dzieje a ja
                            > mowie, ze wlasnie dzieje sie. I i potwierdzeniem moich slow sa niemieccy
                            koledz> y> ktorzy przepraszali mnie za czyny swoich dziadkow czy wujkow ktorzy
                            byli> zolnierzami w drugiej wojnie swiatowej. To sa ludzie ktorzy organizuja
                            spotkani> a> z ofiarami wojny Polakami z Polski. I ciekawe skad ci Niemcy
                            ktorzy sie tym> zajmuja ta swiadomosc historyczna maja?

                            bardzo ladnie. ja tez sie spotkalam ze starszym niemcem - ktory stwierdzil ze
                            mu glupio, ze ja polka,bo na wojnie to oni polakow jak zwierzeta traktowali.
                            byl taki. ale tacy ktorzy na mnie napadli ze ich to z polksi wygnano- tez byli.
                            ale mi chodzi przede wszytskim o oficjalna linie.
                            i przekonaja mnie dopiero cytaty z niemieckich podrecznikow, zmiana wystawy w
                            deutsche museum w bonn- i tego typu zachowania.
                            na pewno cos sie dzieje.
                            ale na pewno polacy wciaz powinni sie upomianc o swoje. proces dopiero sie
                            zaczali na pewno jeszcze nie jest zakonczony.
                            • sabba Re: dzieucho , zlituj ze sie! 04.08.04, 13:00
                              muzeum w bonn tzn wystawy o ktorej mowisz nie widzialam ciekawa bylabym wlasnej
                              opinii na jej temat:)
                              co do podrecznikow, przyznam, nie wiem co w nich pisze i nie znam dyrektyw
                              klamliwych przekazow historycznych. Dlatego mam zamiar sie temu przyjrzec.
                              w dalszym ciagu wydaje mi sie ze lini ogolna jest narysowana ale isc za nia
                              nikomu nie jest latwo i to nalezy przyznac obu stronom
    • sabba toska i inni 04.08.04, 13:01
      dziekuje za dyskusje, musze sie wylogowac bo jak tak dalej pojdzie to...bedzie
      zle. Z czasem.
      • don2 Re: toska i inni 04.08.04, 13:48
        dzien dobry z kraju krzykaczy,pieniaczy i panikarzy.Oraz na wpol senilnych
        kombatantow.ktorym malo (jak sie wypowiadaja)roznego rodzaju przeprosin i
        zapewnien ze strony oficjali niemieckich.oni by pewno chcieli by taki niemiecki
        prezydent lub kanclerz popelnil harakiri pod pomnikiem powstancow ,albo jaja
        sobie wyrznal publicznie.do sprawy zadani niemieckich trzeba podchodzic tak jak
        do sledztwa w sprawie katynia.ruscy stwierdzili ,ze wszystko zrobili by
        wyjasnic itp.A IPN posyla swoich oficjali na pogaduszli .zawsze to delegacja i
        dokazanie potrzeby swej funkcji ,mimo ,ze ruskie e dupie maja dalsze
        dochodzenia.baba w niemczech zaklada organizacje ladowania w trabe starych
        wygnanych i ich potomkow,zawsze sa na to chetni by placic.biznes jest
        biznes.nie wszystko nalezy brac powaznie.nie wszystkie takie historie sa realne.
        jutro zaloze taka fundacje i kto mi zabroni?
        uprzejmie prosze odstosunkowac sie oz Zydow i ich roszczen.Lista sch.jest
        oparta na prawdzie i za to mu chwala.bylo kilku takich i wszyscy sa
        wpisani w ksiegi cywilizacji.uprzejmie zawiadamiam ,ze tej glupiej babie nawet
        nie sni sie zwracac sie z tym do ruskich ,bo lepszych od niej poslali do dupy.
        niemcy sa szczesliwi ,ze pozwalaja im odwiedzac Kaliningrad i pokazywac
        szkole w ktorej sie uczyli i nalezeli do HJ.lub kosciol w ktorym byly najpierw
        garaze wojskowe a teraz magazyn jarzyn.I zaden szkop im nie podskoczy.Ruskie
        slowo paszol won zalatwia wszystko.Niemcy itak maja dlug wobec tak polski jak i
        reszty podbitych narodow lub bedacych pod okupacja.Bialorus i tylko ma w spisie
        2.2 miliona zabitych cywilnych i straty materialne nie opisane jeszcze do dzis.
        I lepiej by ta baba ,ktora zaczela prowokacje ,zamknie ryja ,bo moze to sie
        skonczyc wiekowym placeniem przez pokolenia niemcow ,wynegocjowanych
        odszkodowan.wielu krajom europy. jak przejde na emeryture natychmiast zakladam
        fundusz roszczeniowy ,krajow Afryki ,ktore poniosly straty na wskutek dzialan
        Afrika Korps i dzielnej armi makaroniarzy. I nie dajcie sie wciagac w durne
        dyskusje.ktore zawsze scurviaja sie na zydach ,pedalach i lesbijach oraz
        wegetarianach.cyklistow w to wlaczajac,o rudych ,ze nie wspomne.
        W PL goraco,wchodze na ostra diete,krupniokow nie ma ,bo za goraco na produkcje-
        toiwar naturalny i ekologiczny.
        • don2 Re: toska i inni 04.08.04, 13:56
          PS.Ze tez narod majacy tak wspaniale alkohole i ogorki malosolne ma glowe do
          zajmowania sie bzdurami w polityce,to dziwi mnie niepomiernie.Byc moze to
          pokolenie juz nie mogace pic .jesc dobrze i dupczyc- jako rekompensate
          emocjonuje sie pierdolami.
          • tos.ka a bo tu ogorkow nie ma. tylko korniszony. ntx 04.08.04, 14:01

          • maria421 DON!!! 04.08.04, 14:35
            Gdybym byla mezczyzna to wypadaloby mi powiedziec, ze chyle kapelusza przed
            Wasci wypowiedzia, ale ze jestem niewiasta i to nie pierwszej mlodosci, to
            tylko powiem "Dzieki Wasci"...
        • wkrasnicki Re: toska i inni 04.08.04, 14:29
          I nie dajcie sie wciagac w durne dyskusje.ktore zawsze scurviaja sie na zydach
          ,pedalach i lesbijach orazwegetarianach.cyklistow w to wlaczajac,o rudych ,ze
          nie wspomne.

          ###

          Alez Donie, jestem rudzielcem i nigdy nie czulem sie dyskryminowany. Ba zdarza
          mi sie tez czasem byc cyklista i ...tez nic. Pozostale przypadki byc moze
          dopiero przede mna.
          No fakt troszke mnie to deprymuje, bo to jakos tak nie jest w dobrym tonie, ale
          coz taki los. :-)
          PS. Jesli w tym kraju zabraknie ogorkow wyprowadzam sie do Reichu (oni maja
          najlepsze bo importowane z Polski). ;-)
        • jutka1 Donie 04.08.04, 15:13
          Szapoba, tylko mi sie od rudych kurdebalans odstosunkuj! jakas tolerancja musi byc, bez
          wzgledu na to, ze na najswiabliwszym forumie zapanowaly juz chaos i sodomia, nie mowiac o
          jakichs turdefrancach czy prajdparadach psiakrew!!

          Ruda-dyskryminowana-malpa ;-)
    • ertes Re: Willy Brant bis? 04.08.04, 15:49
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2212012.html
      • sabba Re: Willy Brant bis? 04.08.04, 15:52
        Jej nerwy były jednak niepotrzebne. Matthias Buczkowski nie mógł wczoraj
        wystawiać mandatów i nosić broni.

        Haha. nie ma strachu moze nie strzelaja tak dobrze jak placy ktorzy trafiaja
        przez pomylke tego kogo nie trzeba?:))) A swoja droga, Swieto we wsi:))))
        • ertes Re: Willy Brant bis? 04.08.04, 16:21
          Nie badz smieszna. Kazdej policji (NIESTETY) sie zdarzaja wpadki.
          • sabba mam nadzieje ze sie rozesmiales:) 04.08.04, 16:28
            no pewnie ze sie zdarzaja:) ironia. artykul mnie mimo wszytko rozbawil...
            • ertes Re: mam nadzieje ze sie rozesmiales:) 04.08.04, 18:48
              :)))
          • tos.ka do marii 04.08.04, 16:36
            "Toska, w kraju gdzie religia jest uwazana za prywatna sprawe obywatela nikogo
            nie powinno obchodzic jakiej religii sa jacys tam rosyjscy oligarchowie.
            Mnie w kazdym razie nie obchodzi to wcale, podobnie jak nie obchodzi mnie kto z
            polskich VIPow jest ateista, katolikiem, prawoslawnym czy Zydem."

            hehe
            ja mysle ze ich tez nie religia interesuje...:)
            ale musze stwierdzic ze mnie to zastanawia...
            dlaczego zloza azji zanalzaly sie w rekach ludzi niemal wylacznie POCHODZENIA
            zydowskiego.
            jakby nie lieczyc- rachunek prawdopodbienstwa jakos tak nie bardzo...nie?
            i ten washington post- co o "grabiezy zydowskich majatkow od czasu hitlera"
            (nie to jest tak slodkie... no rewelacyjne wprost)-
            czekaj, czekaj-
            tto czemuz washington post sie religia chodorkowskeigo interesuje?
            wiesz. moze to Ciebie nie interesuje, religia narodowsc, ale wszelkie znaki
            wskazuja ze jednak sa tacy, ktorych to jednak interesuje...

            "Barany nie wiedza. Ci, co uwazali na lekcjach historii wiedza."

            albo ci co doweiedzili deutsch museum w bonie- tez nei wiedza.
            mario, juz dawno prosze o cytaty z podrecznikow. jakos wciaz sie wymigujesz.


            oj mario, mario. ale ja na prawde Ciebei rozumiem:)
            • tos.ka Re: do marii 04.08.04, 16:48
              >Czyli, niech mowia o nas dobrze albo zle, byleby o nas mowili?

              zle????????????? co Ty wypisujesz?????????
              zle to teraz mowia.
              troche sie to zmienia- ale baaaaardzo slimaczo.
              polska- prezgralaby- nie dlatego ze nie ma racji tylko dlatego ze i tak znajda
              kruczek zeby nie placic.

              ale o na tym ze swiat sie dowie, ze bedzie mowil o polsce, ze sie DOWIE o
              warszawie, o tym ze polska to ofiara a nie wspolsprawca- polska i polacy (anita
              tez) moze tylko skorzystac.
            • maria421 Re: do marii 04.08.04, 20:58
              tos.ka napisała:

              > "Barany nie wiedza. Ci, co uwazali na lekcjach historii wiedza."
              >
              > albo ci co doweiedzili deutsch museum w bonie- tez nei wiedza.
              > mario, juz dawno prosze o cytaty z podrecznikow. jakos wciaz sie wymigujesz.

              Toska, pisalam juz, ze nie mam w domu podrecznikow do historii, bo moja corka
              szkole juz skonczyla, a tu podreczniki sa wlasnoscia szkoly i nalezy je po
              zakonczeniu oddac. Wiec sie nie wymiguje, ale , wybacz, nie bede teraz gonila
              za jakims podrecznikiem szkolnym, bo wiem, ze cokolwiekbym Ci zacytowala, Tobie
              bedzie ciagle malo, malo, malo.
              Moja corka zdawala w tym roku mature z historii, wiec wiem czego ja uczyli i
              jak wygladaja niemieckie podreczniki do historii.
              Ty natomiast zdaje sie nie mialas do tej pory zadnego kontaktu z niemieckim
              podrecznikiem do historii, ale jestes swiecie przekonana, ze one falszuja
              historie!

              > oj mario, mario. ale ja na prawde Ciebei rozumiem:)

              Toska, wydaje mi sie, ze tak samo rozumiesz mnie, jak i niemieckie podreczniki
              do historii, ktorych na oczy nie widzialas.

              Wybacz, ale zaprezentowalas nam tu bardzo fanatyczna postawe.

              >
              >
    • basia553 Re: Willy Brant bis? 04.08.04, 18:18
      Tosia, to naprawde zastanawiajace, dlaczego Zydzi a nie prawoslawni, katolicy
      lub tepe? Czys Ty sie babo szaleju najadla? W co wierzysz? W jakas zydowska
      zmowe? Az boje sie Twoich odwiedzin: tak mi wymawiasz moje BMW, ze jak
      zobaczysz u mnie conajmniej 5 swieczniköw zydowskich, to sie zaczniesz
      zastanawiac, za czyje pieniadze ja sobie auto kupilam....
      • tos.ka kochana basiu 04.08.04, 18:44
        ja na prawde tylko STWIERDZAM FAKTY. :)
        nie klamie. nie wymyslam. ba.nawet NIE INTERPRETUJE! :) ba, ja nawet nie
        wszystko powiedzialam. np tego ze WP podal definicje oligarchy
        jako "pochodzenmia zydowskiego".
        a ze przy okazji zauwazam, ze mnie to zastanawia? bo mnie zastanawia.
        a ze nie siedze cicho (jak nakazywaloby PC)? bo nie siedze cicho.:)

        bo moze jednak ten swiat nie tak wyglada, jak sie powszechnie do wierzenia
        podaje?

        a ze dziennikarz - ktory o tym smial mowic glosno zginal?
        (kurna, moze sie powinnam zastanowic czy pisac to co pisze:))))

        ps.
        basku ja Ci nie wymawiam bmw. ja tylko rozumiem dlaczego akurat dla Ciebie w
        tym wypadku 60 lat to jak za adama i ewy.







        > Tosia, to naprawde zastanawiajace, dlaczego Zydzi a nie prawoslawni, katolicy
        > lub tepe? Czys Ty sie babo szaleju najadla? W co wierzysz? W jakas zydowska
        > zmowe? Az boje sie Twoich odwiedzin: tak mi wymawiasz moje BMW, ze jak
        > zobaczysz u mnie conajmniej 5 swieczniköw zydowskich, to sie zaczniesz
        > zastanawiac, za czyje pieniadze ja sobie auto kupilam....

      • tos.ka Re: Willy Brant bis? 04.08.04, 18:46
        > Tosia, to naprawde zastanawiajace, dlaczego Zydzi a nie prawoslawni, katolicy
        > lub tepe?

        statstycznie rzecz biorac- powinni to byc przede wszytskim prawoslawni.
        no i wlasnie przez ten glupi rachunek prawdopodobienstwa- zydzi
        zastanawiaja....
        • basia553 Re: Willy Brant bis? 04.08.04, 19:13
          Mialam kiedys wyklad ze statystyki, ktöry prof zaczal möwiac: jest male
          klamstwo, duze klamstwo i statystyka.
    • chris-joe a mnie juz jest niedobrze od... 04.08.04, 21:53
      ...tej histerycznej kampanii toski.
      Jesli uwaza ona, ze Polsce naleza sie odszkodowania od Rosji, Niemiec, Francji,
      Nowej Kaledonii, Wysp Sw. Piotra i Miquelon, UK, Nowej Zelandii, Australii,
      Indii, Kenii, Tanzanii oraz Wysp Fidzi- to jedna sprawa. Kazdy ma swoja manie i
      jesli mnie do swojej przekona- jej wygrana.
      Jesli jej misja jest rzucenie swiata na kolana przed katuszami Polski- ciesze
      sie, ze wyznaczyla sobie jakas misje.

      Wkurza mnie natomiast coraz bardziej jej nieskrywany antysemityzm. Zreszta
      bardzo typowy- wielu bowiem Polakow nie potrafi walczyc o swoja jakakolwiek
      racje nie dosuwajac Zydom. Czy racja ta jest poprawa warunkow atmosferycznych,
      zarobki akademickie, wydobycie wegla, czy szacunek Polsce nalezny. Zyd dla
      wielu jest argumentem na wszystko. Zyd szantazujacy postholocaustowy swiat, Zyd
      siedzacy na rosyjskiej kasie, Zyd ponizajacy Polakow w swiatowych mediach, Zyd
      odwracajacy uwage swiata od polskiej gehenny, Zyd uniemozliwiajacy Polsce stanac
      na nogi. Zyd, Zyd, wszedzie Zyd!





      • ertes Re: a mnie juz jest niedobrze od... 04.08.04, 22:12
        A mnie nie jest niedobrze.
        To nie Polacy szumia od lat na temat odszkodowan tylko Niemcy.

        Niemieaszki niech wsadza morde w kubel i czesc a jak ja wyjmuja i bulgocza to
        Polacy bardzo rozsadnie mowia o swoich roszczeniach i basta. Nie my zaczynalismy
        wojne z calym swiatem. Skutki tej wojny bnadal sa odczuwane w Polsce. Zamiast
        siedziec cicho i pokornie i zamknac parszywe niemieckie mordy to zachciewa im
        sie odszkodowan. Jak Oni maja czelnosc cos wogole zadac! To przez Niemcow
        zginelo 50 milionow ludzi i kilkaset milionow zylo gorzej niz oni. Sami sobie sa
        winni ze im dano kopa w dupe z Ziem Zachodnich. Jak widac za malo ich ukarano.
        • chris-joe Re: a mnie juz jest niedobrze od... 04.08.04, 22:28
          nie "Niemcy" bulgoca, tylko jakis dosc marginalny Zwiazek, o czym zreszta pisala
          maria w jednym ze stu kilkudziesieciu powyzszych postow. I jak pisala ona
          rowniez- wszystkie liczace sie partie niemieckie od roszczen owego Zwiazku sie
          odcinaja.

          No i co maja do rzeczy Zydzi szturchani przez toske w niemal kazdym poscie na
          temat ewentualnych roszczen polsko-niemieckich?
          • ertes Re: a mnie juz jest niedobrze od... 04.08.04, 22:31
            Co maja Zydzi to nie wiem bo nawet nie czytam zdecydowanej wiekszosci jej postow.
            Wedlug mnie to zajebiscie sfrustrowana osoba.
            Mam jednak swoje zdanie w sprawie roszczen i tyle.
            • maria421 Re: a mnie juz jest niedobrze od... 05.08.04, 09:19
              Chris- gdybys mieszkal w Niemczech, to by powiedzieli, ze ulegles tutejszej
              propagandzie, ze dbasz o niemieckie, a nie polskie interesy, ze
              jestes "spolegliwy"...

              Ertesie- racja, ze Steinbachowa urodzona przypadkowo na terenach odebranych
              Niemcom ( przypadkowo, gdyz jej tatus zostal tam oddelegowany!), "wysiedlona" w
              wieku lat 2, powinna wziac morde w kubel i poszukac sobie innego sposobu na
              zdobywanie rozglosu.

              Pozwole sobie jednak po raz drugi przypomniec ze:
              - wszystkie niemieckie partie (nawet jej wlasna) nie daja jej zadnego poparcia.
              Zauwaz, ze nawet opozycja poparla Schrödera, co sie bardzo , bardzo rzadko
              zdarza.
              - Erika Steinbach jest o wiele bardziej znana w Polsce niz w Niemczech
              - Erika miota sie juz od czasu, kiedy zostala szefowa Zwiazku (chyba jakies 4
              lata temu), mimo to nie osiagnela niczego. Polacy natomiast w tym czasie
              dostali od Niemcow odszkodowania za prace przymusowa.

              Moim zdaniem wystapienie Schrödera w Warszawie i poparcie jakie dostal od
              wszystkich partii powinno uspokoic Polakow. Jezeli to Toski czy kogos innego
              nie zadawala, to ciekawa jestem jakie macie inne propozycje.
              • lucja7 Re: a mnie juz jest niedobrze od... 05.08.04, 10:06
                Schroeder, partie, co powiedzial, co powiedzieli, zaufanie czy brak zaufania,
                zdrady, zbrodnie...
                Wydaje mi sie ze reakcje Polakow (albo ich wiekszosci) sa dyktowane
                niewymierzalnym strachem. Po tym co sie stalo pragneliby miec pewnosc ze nic
                takiego sie nie powtorzy. I sadze ze nic ich nie uspokoi, bo zbrodnia byla tak
                ogromna, ze kazdy ruch Niemcow wywoluje odruch strachu i podejrzliwosci u
                Polakow.

                Strach paralizuje i nie pozwala realnie i konstruktywnie patrzec na
                rzeczywistosc.

                Mysle ze konstrukcja Europy przyczyni sie do ulagodzenia tego nieodpartego
                poczucia strachu ktory mozna zrozumiec.

                lucja.

            • tos.ka Re: a mnie juz jest niedobrze od... 05.08.04, 11:07
              > Co maja Zydzi to nie wiem bo nawet nie czytam zdecydowanej wiekszosci jej
              posto
              > w.
              > Wedlug mnie to zajebiscie sfrustrowana osoba.

              :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              ertes, SPECJALNIE DLA CIEBIE!!!!!!!
              na galeriii:)))))
      • tos.ka do CJ 05.08.04, 11:23
        chris-joe!
        pomyliles sie!

        > Nowa Kaledonia, Wyspy Sw. Piotra i Miquelon, Nowa Zelandia, Australii,
        > Indie, Kenia, Tanzania oraz Wyspy Fidzi-

        nie byly sojusznikami polski w 1939!



        to jedna sprawa. Kazdy ma swoja manie
        > i
        > jesli mnie do swojej przekona- jej wygrana.

        :)))))))))))))))))



        > Wkurza mnie natomiast coraz bardziej jej nieskrywany antysemityzm.

        bojze sie boga, jezusiemaryjo, CJ, ja antysemitka?????

        (...)

        cala ponzsza Twa lista- to jak -Twoja lista aliantow.
        poczytaj ze se dokladnie CJ.
        ja po prostu ich doceniam- ze tak walcza o swoje. zachowuja sie jak najbardziej
        zgodnie z regulkami swiata.
        nie tylko oni, ale ich los byl- w pewnej mierze podobny do polakow- dlatego
        wlasnie polacy mogliby skorzystac z ich doswiadczen.



        Zyd dla
        > wielu jest argumentem na wszystko. Zyd szantazujacy postholocaustowy swiat,
        Zy
        > d
        Zyd ponizajacy Polakow w swiatowych mediach, Zyd
        > odwracajacy uwage swiata od polskiej gehenny, Zyd uniemozliwiajacy Polsce
        stana
        > c
        > na nogi. Zyd, Zyd, wszedzie Zyd!
        >


        > siedzacy na rosyjskiej kasie,


        to washington post napisal ze "oliarcha to pochodzenia zydowskiego" a "historia
        z chodorkowskim to najwieksza grabiez majatku zydowskiego od czasow hitlera".

        jezusie maryjao, to antysemityzmem jest cytowac WashingtomPost? bijem sie w
        piers! nie wiedzialam.
        to kurna, u was z tym antysemityzmem bo ten WP to cos z pol miloina nakladu
        mial, jesl dobrze pamietam...

        ale masz racje, to nie do tego watku pasuje. ale pedze zakladac nowy!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja