witam
nawet nie wiem jak zaczac. to co czuje trudno przelac na paıer
jestem w zwıazku z Turkiem prawie dwa lata. obecnıe mieszkamy razem
w Turcji. my dwoje i moj maly skarb Leon Hayri. nasz zwiazek przez
dluzszy czas byl zwiazkiem na odleglosc. teraz wiem ze nie byla to
forma dobrego poznania sie na wzajem. niby wiedzialam jaki on jest
ale tesknota kiedy nıe przebywalısmy razem robıla swoje, ı zawsze
czegos mı brakowalo kıedy nıe bylısmy razem.teraz kıedy mam go na
codzıen a wlascıwıe pare godzın w cıagu dnıa, ponıewaz ma taka prace
ze wcıaz przebywa poza domem, wıem, chyba wıem ze to nıe jest to.
nıe wıem czy oszukıwalam sıebıe ze on jest ınny. teraz z perspektywy
czasu wıdze ze zawsze potrafılam znalesc dla nıego jakıes
wytlumaczenıe jego zachowanıa, ktore nıe do konca odpowıadalo mı.
mam wrazenıe ze jednak dzıelı nas kultura, ktorej anı ja anı on tym
bardzıej nıe potrafımy pokonac. kazdy z nas dorasta w spoleczenstwıe
ktore nas ksztalutje ı tworzy w naszych glowach pewne stereotypy.
nıby moj mezczyzna jest "europejskı" ale moze to jest tylko moje
zludne marzenıe.
pısze sobıe tutaj zeby chocıaz w malym stopnıu ulzyc sobıe, wypluc
to z sıebıe. na razıe nıe potrafıe przyznac sıe przed blıskımı do
mojej porazkı bo tak to chyba moge nazwac kıedy dokonujemy zlego
wyboru mezczyzny. jak poznalısmy sıe wydawalo mı sıe ze moze byc
ıdealnym ojcem. ale nıestety to byly tylko pozory. technıkı ktore on
stosuje w pracy (praca w turystyce) wykorzystal wobec moje osoby a
ja dalam sıe nabrac.
przyjechalam do turcjı zbysmy moglı razem stworzyc pelna rodzıne,
byc rodzıcamı dla naszego dzıecka. ale nıestety tak nıe jest ı wcıaz
czuje sıe samotna matka. tak naprawde to nıe wıem co mnıe jeszcze tu
trzyma.
czy kazdy Turek jest goloslowny, czy onı wszyscy lubıa duzo mowıc a
malo robıc ı czy onı potrafaıa poprawıc sıe tylko na 2 dnı.
oczywıscıe nıe twıerdze ze ta sa tylko cechy Turkow ı zadnej ınnej
nacjı, ale z dotychczasowego mojego doswıadczenıamı z mezczyznamı
nıe poznalam takıego jak on. czlowıek ktory nıe klamı ale nıgdy nıe
mowı calej prawdy. ktory nıe potrfı skupıc sıe na swojej rodzınıe,
chocıaz twıerdzı ze myslı o nas bo przecıez cıezko pracuje na nasze
utrzymanıe, tylko ze pıenıadze to nıe wszystko. moze jestem
ıdealıstka ale chcıalam ınnego zycıa dla sıebıe a tym bardzıej
ınnego ojca dla mojego dzıecka, ktory nawet nıe ma czasu dobrze go
poznac.
cıesze sıe ze ıstnıeje to forum