Gość: Agata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 19:04 Chciałam się zapytać tyko z czystej ciekawości - czy ktoś się orientuje czy możemy tam przebywać na takich samych warunkach jak w Wielkiej Brytanii? ( i legalnie pracować? ) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mike-great Brytyjskie Wyspy Dziewicze (British Virgin Islands 12.01.07, 19:18 Brytyjskie Wyspy Dziewicze (British Virgin Islands) – brytyjska kolonia w Ameryce Środkowej, w basenie Morza Karaibskiego, obejmująca 36 wysp i wysepek (w tym 11 nie zamieszkanych) w północnej części archipelagu Wysp Dziewiczych. Największe wyspy: Tortola – 54 km², Anegada – 39 km², Virgin Gorda – 21 km² oraz Jost Van Dyke – 8 km². Powierzchnia kolonii wynosi 153 km², zamieszkuje ją 22,6 tys. osób (2005), z czego 1/3 w stolicy - Road Town na Tortoli. Mieszkańcy zajmują się głównie rolnictwem (sadownictwo, warzywnictwo, hodowla zwierząt) i rybołówstwem. Bardzo dobrze rozwinięta jest także turystyka – średnio rocznie odwiedza je ok. 100 tys. turystów. Wyspy zostały odkryte w 1493 r. przez Kolumba. W 1648 r. Tortolę zajęli Holendrzy. Jednak od 1666 r. niepodzielnie panują tu Brytyjczycy. Od 1866 r. wyspy są oficjalnie kolonią brytyjską, a od 1967 r. posiadają wewnętrzną autonomię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Brytyjskie Wyspy Dziewicze (British Virgin Is IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 20:04 Uwierz mi umiem korzystać z Wikipedii. Czy uważasz że w powyższym tekście jest odpowiedź na moje pytanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great To wrzuć do google "UK embassy" i zadzwoń... 12.01.07, 20:11 To wrzuć do google "UK embassy" i zadzwoń... Skoro verginy mają autonomię, to może cię nie zechcą? Gość portalu: Agata napisał(a): > Uwierz mi umiem korzystać z Wikipedii. > Czy uważasz że w powyższym tekście jest odpowiedź na moje pytanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: To wrzuć do google "UK embassy" i zadzwoń... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 20:57 Skąd tyle ironii w twojej wypowiedzi? Jak możesz zobaczyć wyżej - pytałam się czy ktoś się orientuje czy możemy tam pracować czy nie. Jeżeli nie masz pojęcia, czy nie jesteś pewien to po co odpisujesz. A do ambasady zadzwonię w poniedziałek ale miałam nadzieje że oprócz marnych mądrali są jacyś normalni ludzie na tym forum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Zawsze najlepiej wygodnie plaszczyć zadek... 12.01.07, 20:59 Zawsze najlepiej wygodnie plaszczyć zadek... Gość portalu: Agata napisał(a): > Skąd tyle ironii w twojej wypowiedzi? Jak możesz zobaczyć wyżej - pytałam się > czy ktoś się orientuje czy możemy tam pracować czy nie. > Jeżeli nie masz pojęcia, czy nie jesteś pewien to po co odpisujesz. > A do ambasady zadzwonię w poniedziałek ale miałam nadzieje że oprócz marnych > mądrali są jacyś normalni ludzie na tym forum. > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lu_tzy Re: Zawsze najlepiej wygodnie plaszczyć zadek... 12.01.07, 21:12 Ty,Mike, ty to chyba musisz sobie raz na 15 sekund udowadniac, ze jestes taki great, co? Rzuciles sciage z Wiki i porade na poziomie zlobka, a potem rzezisz, ze grymasza. Jest takie powiedzonko: jak kto glupi, niech sie nie odzywa. Nikt wtedy nie zauwazy. Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great 1) Szukam 2) Pytam 3) Wiem 4) :-) 12.01.07, 21:39 1) Szukam 2) Pytam 3) Wiem 4) :-) lu_tzy napisał: > Ty,Mike, ty to chyba musisz sobie raz na 15 sekund udowadniac, ze jestes taki g > reat, co? Rzuciles sciage z Wiki i porade na poziomie zlobka, a potem rzezisz, > ze grymasza. > Jest takie powiedzonko: jak kto glupi, niech sie nie odzywa. Nikt wtedy nie zau > wazy. Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: 1) Szukam 2) Pytam 3) Wiem 4) :-) 13.01.07, 10:24 i g.ó.w.n.o wiesz bo odpowiedzi na pytanie dalej nie ma... a jesli na tym polega cala twoja wiedza to zal i rozpacz. Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Kiciorek - używamy łaciny ??? 13.01.07, 10:49 Kiciorek - używamy łaciny ??? kicior99 napisał: > i g.ó.w.n.o wiesz bo odpowiedzi na pytanie dalej nie ma... a jesli na tym > polega cala twoja wiedza to zal i rozpacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abramik Re: Zawsze najlepiej wygodnie plaszczyć zadek... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 13.01.07, 02:18 z calym szacunkiem.... ale od pieprzenia to jest co innego.. piszesz kilka razy a odpowiedzi nie dajesz.... w dupie z taka robota... dzewczyna zapytala wprost... to sie kurde posto odpowiada.. a jak juz taki "wielki" jestes..to zostaw ta watpliwa wielkosc dla siebie i sie nei odzywaj... wkurzasz ludzi tylko.. ja tez przeczytalem w wikipedii o wyspach dziewiczych i tez mnie to zastanawia... boshe....ile zawisci jest w moich rodakach.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pat&Co Re: British Virgin Islands IP: *.efm.bris.ac.uk 12.01.07, 22:55 ide o zaklad ze nie mozna, na pewno nie na takich samych warunkach. W przeciwnym razie Karaiby bylyby zalane przez Europejczykow, ktorzy mieliby atrakcyjna alternatywe dla Hiszpanii czy Grecji. Z tego co slyszalem to ciezko tam zostac imigrantem, chyba ze jestes asem z branzy finansowej oddelegowanym przez bank czy fundusz inwestycyjny. O ile pamietam, Fidelity ma siedzibe na Karaibach - tak wiec rysuje sie atrakcyjny opening - parenascie lat ciezkiej pracy w City i transfer na Karaiby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały jasiu mike great - wielki palant ze zmywaka IP: *.chello.pl 12.01.07, 23:46 up Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: mike great - wielki palant ze zmywaka 13.01.07, 00:53 Nie naleza do Unii. Zatem potrzebna wiza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: mike great - wielki palant ze zmywaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 01:12 Wizy nie potrzeba – tego jestem pewna. A co do możliwości pracy, zadzwonię do ambasady i dam znać w poniedziałek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pat&Co Re: mike great - wielki palant ze zmywaka IP: *.efm.bris.ac.uk 13.01.07, 01:47 wiedzialem ze nie wpuszczaja: www.bvi.org.uk/qanda.asp pozwolenie na prace mozna uzyskac tylko wtedy gdy pracodawca nie moze znalesc wykwalifikowanego tubylca, a bez pozwolenia o prace nie mozna emigrowac Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Sprawdź przy okazji inne wyspy Commonwealth... 13.01.07, 10:57 Sprawdź przy okazji inne wyspy Commonwealth... I też daj znać - już się pakujemy! Gość portalu: agata napisał(a): > Wizy nie potrzeba – tego jestem pewna. A co do możliwości pracy, zadzwoni > ę do > ambasady i dam znać w poniedziałek. Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Witaj Jasiu diszwoszerze! Chciałbyś zmywarkę???? 13.01.07, 10:56 Witaj Jasiu diszwoszerze! Chciałbyś zmywarkę???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Witaj Jasiu diszwoszerze! Chciałbyś zmywarkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 19:46 Dla zainteresowanych – dzwoniłam dzisiaj do ambasady (pytałam się o wszystkie terytoria zamorskie Wielkiej Brytanii na Karaibach) ale niestety pani nie była za bardzo zorientowana i nie potrafiła mi pomóc. Nie wiedziała nawet do których z nich potrzebujemy wizy a do których nie. Powiedziała tylko że wydaje jej się że możemy pracować na Kajmanach ale tego również nie była tego pewna. Kazała mi się nagrać na jakąś sekretarkę i ktoś ma oddzwonić do mnie w przeciągu 2 dni roboczych z odpowiedzią Odpowiedz Link Zgłoś