Dodaj do ulubionych

Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-)

25.05.07, 18:03
milego weekendu dziewczynki
dla mnie ciezki bedzie, postanowilam zrzucic piwna oponke, wiec odstawilam
zloty trunek do kata (boszesz na jakas alkoholiczke wyjde) nie wiem jak to
zniose heheh
Obserwuj wątek
    • zabelka24 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 25.05.07, 18:06
      hehehe a w pracy wszyscy wlasnie wybieraja sie na drinka i goraco namawiaja i
      co tu zrobic co tu zrobic??? ;-)))
      trzeba byc twardym nie mietkim ;-))
    • annie_pl Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 25.05.07, 18:47
      Iza to calkiem tak jak ja. Od dzis zero alkoholu, choc bardziej ze wzgledu na leki ktore dzis zaczynam brac:)

      nie wiem jak dlugo dam rade;))
      • zabelka24 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 25.05.07, 19:42
        Noooo koleżanko musimy się wspierać w niedoli heheheh ;-))
        • annie_pl Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 25.05.07, 20:20
          łoj ciezko bedzie, ciezko. Mecz w Lidze swiatowe tak o suchym pysku,echhh ale czego sie nie robi....:))))))
          • zabelka24 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 25.05.07, 20:27
            mnie już kuszą domownicy, ale trzymam się, trzymam hehehe ;-)))
            • dzoaann Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 26.05.07, 11:28
              podziwiam dziewczyny:))))))))
              ale grunt to motywacja i silna wola:)))
              • zabelka24 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 26.05.07, 15:28
                Jestem z siebie dumna - wytrzymałam ;-)))
                • maja92 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 28.05.07, 13:45
                  A ja wczoraj z okazji zakonczenia egzaminow wypilam sobie dwie butelki bacardi
                  brizer, czy jak tam to sie pisze....
                  Kurcze!! ale mam dzisiaj bol glowy....i kaca....ja to do bardzo tanich pijakow
                  sie zaliczam i bardzo niewprawionych w ten sport....
                  ;-))))))

                  Juz nigdy wiecej nie wypije alkoholu w niedziele popoludniu, gdy w poniedzialek
                  trzeba isc do pracy...
                  ;-))))

                  Taka stara a taka goopia!!!
                  • annie_pl Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 28.05.07, 13:52
                    u mnie caly weekend non alcoholic:(( myslalam ze bedzie gorzej, ale sie zaparlam i dalam rade.


                    Maja gratuluje zakonczenia egzaminow. Ale naprawde masz slaba glowe jesli po 2 breezer'kach masz łbabolenie:))) wspolczuje
                    ja mam za to zawroty glowy godne niezlego upojenia, a do tego ZNOW LEJE!!! i zimno...JA CHCE LATO!!!!!!!!!!!
                    • maja92 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 28.05.07, 13:59
                      leje niesamowicie...
                      wlasnie zjadlam moj lunch i chcialam sie przejsc, by troche glowe przewietrzyc,
                      a tu nici z tego.....
                      ;-))

                      Ach, mowie Aniu, ja to taka "cheap date" jestem, tak ze na jakis wychodnych
                      imprezach to ja nigdy nie pije, bo po pol godzinie juz jestem zalatwiona i nic
                      z reszty imprezy nie pamietam;-))))))
                      ....a to nie zawsze jest dobre;-))))))
                      • zabelka24 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 28.05.07, 18:03
                        Maju gratulacje :-)))

                        No dobra przyznam sie - nie wytrzymalam, wypilam w sobote 3 browarki :-((
                        bez linczu prosze ;-)))
                        • annie_pl Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 28.05.07, 20:38
                          Iza Ty cieniaku:)))))))))))))
                        • maja92 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 29.05.07, 11:13
                          Iza - 3 pifka to dobre na nerki - to lekarstwo dla organizmu;-)))
                          Przeczyszczaja nerki i pomagaja w ten sposob pozbyc sie toksyn z organizmu, bo
                          zmuszaja do czestego siusiania...

                          Rozgrzeszenie dane;-))
                          • zabelka24 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 29.05.07, 13:06
                            Aniu ten sie smieje kto sie smiej ostatni, jeszcze Ci pokarze ;-)))

                            Maju dizekuje za podtrzymanie na duchu (mam nadzieje ze za dlugi weekend tez
                            mnie rozgrzeszysz hihihi)
                            • annie_pl Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 29.05.07, 14:18
                              Izulek - wyzwanie przyjete.
                              Niniejszym publicznie przyrzekam ze jesli tkne alkohol do wyjazdu na wakacje (19 lipca) jestem cieniak do kwadratu. Aha i obiecuje szczerze sie z ewentualnego "grzechu" wyspowiadac:)))
                              • maja92 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 29.05.07, 14:37
                                Nie przyrzekaj, nie przyrzekaj;-))
                                I tak we wtorek po dluuugim weekendzie bedziemy na Ciebie mowic cieniak;-)))

                                Ja ostatnio czytam te wszystkie wiadomosci z Polski: o Teletubies, o
                                czterolatce z Wroclawia, czy inne takie....to bym sie najchetniej upila z tego
                                wszystkiego, by do wiadomosci nie przyjmowac...
                                Chyba lepiej byc w stanie wskazujacym i nie wiedzec co sie dzieje naokolo...
                                • annie_pl Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 29.05.07, 15:01
                                  pewnie gdybym tylko chciala opone zgubic moglabym nie byc siebie pewna :))) ale ze biore teraz leki po ktorych czuje sie jak ostro napita, wiec nie bede raczej ryzykowala dodatkowego "kopa"
                                  • maja92 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 29.05.07, 15:32
                                    A co Ty za leki Aniu bierzesz, ze Cie tak na rauszu trzymaja?
                                    ;-)
                                    • annie_pl Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 29.05.07, 15:59
                                      cholerstwo co sie bromergon nazywa. hormony.
                                      • maja92 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 29.05.07, 16:06
                                        Przypuszczam, ze masz powod by brac hormony - raczej nie z powodow humorzastych
                                        i burzy hormonow;-))

                                        By Ci na zrowie tylko wyszlo;-))

                                        A Maciej juz w sobote bedzie w Charzykowych...to tak, by Cie poddenerwowac;-)))
                                        a ja przez tydzien slomiana wdowka bede;-))
                                        • annie_pl Maja ty 29.05.07, 16:36
                                          @ do kwadratu :))))))

                                          powiedz Maciejowi prosze zeby umoczyl duzy palec od nogi w Charzykowskim od nas, plizzzz
                                          • maja92 Re: Maja ty 29.05.07, 16:43
                                            annie_pl napisała:

                                            > @ do kwadratu :))))))
                                            >
                                            ********************

                                            zawsze do uslug;-))))))))))

                                            Gdyby o terroryzm Go nie chcieli podejrzec, to bym Mu kazala wode z jeziora w
                                            sloiku przywiesc...a tak pomysla, ze bomba biologiczna;-))))
                                            Chociaz juz teraz jest lepiej niz jeszcze 10 lat temu z ta woda w jeziorze;-)))
                                            Chojnice w koncu oczyszczalnie sciekow maja, a nie jak kiedys - scieki prosto
                                            do jeziora szly...i mysmy sie w tym kapali;-))))

                                            A widzialas, od strony Kopernicy taki ogromny maszt wywalili: nie wiem, czy to
                                            radiowy czy jakis inny, ale tak troche glupio teraz wyglada nad jeziorem -
                                            szczegolnie wieczorem, gdy czerwone swiatlo z masztu na wode pada...
                                            • annie_pl Re: Maja ty 29.05.07, 18:47
                                              widzilam, wiem ze ten maszt psuje widok od Waszej strony, ale dzieki temu w lesie kopernickim jest zasieg sieci komorkowych:)))

                                              jak bardzo kocham Charzykowskie to kapac sie w nim nie cierpie. Na plywanie zazwyczaj jezdzilismy na druga strone szosy nad takie male jeziorko, za diabla nie pamietam jak sie nazywa - my na to mowilismy "jedziemy nad drugie" :DDDD
                                              • maja92 Re: Maja ty 30.05.07, 12:53
                                                annie_pl napisała:
                                                > jak bardzo kocham Charzykowskie to kapac sie w nim nie cierpie. Na plywanie
                                                zaz
                                                > wyczaj jezdzilismy na druga strone szosy nad takie male jeziorko, za diabla
                                                nie
                                                > pamietam jak sie nazywa - my na to mowilismy "jedziemy nad drugie" :DDDD
                                                >
                                                **************
                                                Po drugiej stronie drogi bytowskiej jest jezioro Niedzwiedz - takie w lesie -
                                                krotka plycizna - szybko wpada sie w gleboka wode?
                                                Aaaaa...szum sosen....
                                                ;-)))))))))))))
                                • annie_pl Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 07.06.07, 11:46
                                  maja92 napisała:

                                  > Nie przyrzekaj, nie przyrzekaj;-))
                                  > I tak we wtorek po dluuugim weekendzie bedziemy na Ciebie mowic cieniak;-)))


                                  zapomniałam się tuż po weekendzie pochwalić:)
                                  Nie tknęłam ani grameczka alkoholu. Nie żebym pokus nie miała, łoj miałam
                                  miałam:DDD
                                  Ale szczerze mówiąc po prostu się na razie boję.
                                  Ale za jakieś no powiedzmy dwa tyg....pewnie już jakiś kieliszeczek wina
                                  szarpnę :)))
                                  • maja92 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 07.06.07, 11:58
                                    w czasie lunchu order z ziemiaka pojde Ci wystrugac;-))))
                                    Przygotuj piers;-))))
                                    • zabelka24 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 07.06.07, 12:33
                                      Tak trzymac :-))
                              • zabelka24 Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 29.05.07, 16:34
                                Lo matko !!! zwariowala kobiecina :-((

                                ja myslalam o jednym weekendzie, wysechne na wior ;-))
                                • annie_pl Re: Hej ho hej ho do domku by sie szlo ;-) 29.05.07, 16:42
                                  zabelka24 napisała:

                                  > Lo matko !!! zwariowala kobiecina :-((
                                  >
                                  > ja myslalam o jednym weekendzie, wysechne na wior ;-))


                                  no pewnie zwariowalam, albo tak jak moj maz twierdzi ze wreszcie mi sie krew z alkoholu wytraca i stad takie pomysly :DDDDDDDDDDDDDD

                                  ale sobie opinie wystwaiam nie ma co :))
    • zabelka24 Juz odpadlam w przedbiegach ;-) 30.05.07, 12:38
      no ale piwko trzeba bylo wypic za nowa prace chlopaka sisotry nie?

      jeny po tym co ja tu wypisuje prawa rodzicielskie mi odbiora hehhehe
      • maja92 Re: Juz odpadlam w przedbiegach ;-) 30.05.07, 12:57
        zabelka24 napisała:

        > no ale piwko trzeba bylo wypic za nowa prace chlopaka sisotry nie?
        >
        > jeny po tym co ja tu wypisuje prawa rodzicielskie mi odbiora hehhehe

        ***************
        ;-))))))))))))))))
        Po weekendzie bedziemy czytac: pijana matka miala dwa i pol promila alkoholu w
        wydychanym powietrzu, gdy probowala wozkiem z 18 miecieczna corka wsrodku
        otworzyc drzwi do Molloys Off Licence po godzinach otwarcia....
        ;-))))))))))))))))))

        Iza - Zuzie z mila checia zaadoptuje - coreczke zawsze chcialam miec, a Pan Maz
        nie potrafi zrobic;-))))
        • zabelka24 Re: Juz odpadlam w przedbiegach ;-) 30.05.07, 13:12
          To w zasadzie mam przyzwolenie na "stoczenie sie", wiem ze corcia trafi w dobre
          rece ;-)))

          Az zadlawilam sie jogurtem ze smiechu, czytajac te newsy weekendowe hhahaha
          • maja92 Re: Juz odpadlam w przedbiegach ;-) 30.05.07, 13:27
            Probuje sobie zalatwic corcie roznymi sposobami - dozwolonymi i nie
            ;-))))))))

            To ile piwa Ci na weekend podrzucic i gdzie bedziesz z tym wozkiem jezdzic to
            Gardai nasle?
            ;-)))))))))))))))))))
            • zabelka24 Re: Juz odpadlam w przedbiegach ;-) 30.05.07, 13:47
              Hmmmmm patrzac na pogode, to tak skrzyneczke na wieczor ;-))))

              ale w deszczu to ja chodzic nie bede, za to jakas awanturke w mieszkaniu
              zrobie ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka