Dodaj do ulubionych

And the winner is

09.06.07, 04:27
the UK of GB and NI,
chyba nikt nie ma watpliwosci

a w czym takim? otoz w ilosci przepracowanych godzin na pracownika. Brytjczycy
pracuja najwiecej wsrod wszystkich rozwinietych panstw swiata, bijac nie
tylko leniwych Europejczykow ale rowniez Jankesow, nie wspominajac o
australijskich i kanadyjskich kuzynach.

1/4 pracownikow pracuje wiecej niz 48 godzin tygodniowo, dla US jest to 18.1%,
a dla Norwegii tylko 5.3%.

Przy okazji, do artykulu w Metrze byl zalaczony cartoon z komentarzem:
"Our Polish workers must be working harder than everyone else's Polish workers"

A teraz najlepsze, UK moze pracowac najwiecej posrod rozwinietych panstw, ale
nie najwiecej w UE, w Unii tytul lidera nalezy do Polski
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: And the winner is IP: *.range86-150.btcentralplus.com 09.06.07, 09:00
      wiesz, gdyby w Polsce płacili mi za wszystkie nadgodziny ( i je rejestrowali!!!)
      to by mi się tam żyło lepiej niż w uk.
      może teraz się coś zmieniło, ale ja przepracowałam tak wiele lat, rypiąc za
      frajer, bez słowa podziękowania. to była swego czasu normalka. wyjść z pracy o
      normalnej godzinie? nie wypada, a wręcz grozi zwolnieniem. należało cieszyć
      się, że się pracuje ...w banku. taaaaki prestiż!!!
      przy malutkim 3 miesięcznym dziecku siedziałam w pracy po 12 godzin i jeszcze
      było źle. a zarobki też nie były bankowe. podwyżka po 3 latach martwych 20 zł
      brutto. ośmieszali się i tyle.

      nie wiem jak inni mają, czy mieli z tymi nadgodzinami, ale wiele moich
      znajomych w tamtych czasach siedziało w "robocie" dłużej, aby ją utrzymać, bez
      żadnych list nadgodzin. zazdrościłam pracującym w budżetówce, ale tam się
      dostać, to trzeba było wujka lub ciocię mieć na stanowisku!!

      jak jest teraz??? nie wiem!!!
      • Gość: maecki Re: And the winner is IP: 89.243.201.* 09.06.07, 13:06
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > wiesz, gdyby w Polsce płacili mi za wszystkie nadgodziny ( i je rejestrowali!!!
        > )
        > to by mi się tam żyło lepiej niż w uk.


        Ja tak trafilem, ze to w Polsce placili mi za wszystkie nadgodziny i je
        rejestrowali, a pracowalem w kilku f-mach.
        A tu pracuje w f-mie, ktora to rejestruje, a nie placi hehe. Na szczescie nie
        bylo tych nadgodzin duzo. Sam sie zdziwilem.
        Nadganiaja natomiast atmosfera w pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka