m99995
20.09.07, 17:26
Witam.Mam juz prawie 16 miesiedznego synka, ktory jest ciekawy swiata i
wszystkiego chce sprobowac i dotknac.Chcialabym sie dowiedziec jak radzicie
sobie lub radzilyscie sobie z takimi malymi dzicmi co 10 razy podchudzi do
kontaktu gdzie jest ladowarka i probuje ja wyciagac, a ja 10 raz podnosze glos
, ze nie wolno.Nie chce go bic i nie bede-ale czasmi juz nie wiem co mam
robic,tez nie chce krzyczec, ale unosze glos a to juz nie robi na nim
wrazenia.Chodzi mi o bezpieczenstwo, bo staram sie go trzymac daleko od
niebezpiecznych przedmiotow ,ale nie chce znow wszystkiego chowac.i tak caly
czas walkujemy w kolko. Jest jeszcz maly i nie rozumie konsekwencji takiego
zachowania.Ale najlepsze jest to, ze juz czasmi mysle ze cos zrozumial a on za
30 min robi to samo.To chyba mi cierpliwosci brakuje.Pozdrawiam:)))