IP: 89.240.101.* 21.11.07, 23:19

Umowienie sie znajomymi na wypad do pub-u na mecz 5 min.

Paczka papierosow a'20 (na nerwy) + kilka piw £30

Widziec miny 200 Anglikow kiedy przegrywaja na nowiutkim Wembley z Chorwacja i
przegrywaja awans do Euro 2008 - f PRICELESS :)








Obserwuj wątek
    • rheeya Re: Priceless 21.11.07, 23:51
      simply great :)
    • martin_sutton Re: Priceless 22.11.07, 00:01
      Ja osobiscie wole widok parady zwyciestwa w Londynie jak 4 lata temu gdy Anglia
      wygrala Rugby Union.

      Jednak niektorzy wola swietowac przegrane, each to its own jak to mowia.
      • worm83 Re: Priceless 22.11.07, 08:48

        >
        > Jednak niektorzy wola swietowac przegrane, each to its own jak to
        mowia.

        No widzisz sukces w 2004, porażka w 2007

        .. w naturze wszystko się wrównuje ..

        Muszę przyznać, że u mnie też pojawił się uśmiech..
    • xiv Re: Priceless 22.11.07, 09:10

      słyszeć ten jęk zawodu przy drugiej i trzeciej bramce dla Chorwacji - priceless ;)

      a ja tam angolom współczuje - w kraju gdzie piłka nożna jest religią nie mogą skompletować porządnego składu (albo znaleźć sensownego trenera)
    • bigstrand Re: Priceless 22.11.07, 09:16
      oj co prawda to prawda... jakie to slodkie :)

      pochwala dla Bialo Czerwonych za awans z 1 miejsca. Wynik 2:2 z
      Serbia na wyjezdzie, majac awans w kieszeni tez jest slodki
    • Gość: jess Re: Priceless IP: *.bulldogdsl.com 22.11.07, 10:22
      Niestety angielska reprezentacja zasluzyla na ten los. Wsrod tych
      pikarskich multimilionerow nie ma juz chyba zadzy zwyciestwa i to
      jaskrawo widac na boisku. Tymniemniej, Euro 2008 bez Anglii to
      bedzie nudna, prowincjonalna affair nie warta ogladania.
      • soup.nazi Re: Priceless 24.11.07, 02:43
        Zasluzyla czy nie zasluzyla, ale naprawde PRICELESS to jest wysluchanie
        polaczkow malych o krwawych galach modlitwy dziekczynnej, ze sasiadowi - w tym
        wypadku gospodarzowi zdechla krowa. Co za obsrane typki - w oczy sie Angolom
        czule wpatruja, bo mozna zarobic, a za pleckami rzucaja hooyami i lapczywe male
        raczki zacieraja az sie smrod rozchodzi, hehehe, polaczkowie. Napatrzyl sie
        czlowiek na te holotke po swiecie sie petajaca z chytrym a lapczywym
        usmieszkiem. I stale ten staly sklad teamu Schadenfreude: hiv, malecki
        (trafione!) i bigsrand. Jakiez to po polaczemu malutkie i nikczemne. Ciekawe,
        ktory z nich powiedzial to Angolowi - w pracy, sasiadowi czy komu tam. A skadze
        - w oczy sie gnidza slodkimi usmieszkami, hehehe, bydelko polacze
        • Gość: kkk Re: Priceless IP: *.range86-141.btcentralplus.com 24.11.07, 11:13
          brutalnie powiedziane, ale prawdziwe.na polska zawisc mozna zawsze liczyc.
        • maecki Re: Priceless 24.11.07, 12:12
          Taaa, to jest bardzo 'polskie'. A moze hiszpanskie? Albo niemieckie?

          www.thesun.co.uk/discussions/posts/list/YOU~39~RE_OUT~33~~33~~33~-42580.page
          www.thesun.co.uk/discussions/posts/list/Greets_from_Germany~33~~33~-42552.page

          A w pracy tez podlewka byla, razem z Francuzami, razem Anglikami. Anglicy jednak
          mniej weseli byli.

          • soup.nazi Re: Priceless 24.11.07, 21:21
            Jak sie nauczysz wklejac linki, to moze je przeczytam, wstukiwac mi
            sie nie chce.

            W twoim poscie wyraznie wyczuwalna byla mala, zlosliwa radosc i nie
            tylko ja to wyczulem jak sadze. To nie brzmialo jak tryumf kibica.
            Mala, tchorzliwa zlosliwosc - oni nawet nie grali z Polska, tylko
            ktos im dokopal, a ty sie polaczym zwyczajem cieszysz i nie
            omieszkales tego zademonstrowac - w bezpiecznym miejscu na polskim
            forum. Zachowales jeszcze chyba jakies resztki przyzwoitosci w
            porownaniu z hiviakiem i tym drugim palantem. Jesli nawet masz takie
            niezbyt ladne mysli, zachowaj troche godnosci, nawet na polskim
            forum - nie badz malutkim polaczkiem. I nie porownuj sie z Niemcami
            i Hiszpanami - oni gremialnie nie jedza brytyjskiego chleba, z
            brytyjskiej laski. Nie musisz Brytoli z tego powodu calowac po
            doopie, ale za to mozesz zachowac minimum przyzwoitosci. Aha, i
            uprzedzajac ew. oklepane teksty z twojej strony, "ze was
            potrzebowali": Bez was rowniez doskonale by sie obeszli i na pewno
            by sie nie zawalili.
            • Gość: jess Re: Priceless IP: *.bulldogdsl.com 24.11.07, 23:26
              Ja spotkalam tutaj Polakow, ktorzy przezyli w UK blisko 50 lat i
              dalej kibicuja Polsce i ciesza sie z porazek Anglii. Czesto ich
              urodzone tutaj dzieci zachowuja sie tak samo. Bardzo specyficzna
              mentalnosc jak dla mnie - wykorzystac wszystko co oferuje ci jeden
              kraj ale popierac drugi, tylko dlatego ze pradziady stamtad sie
              wywodza????
              • soup.nazi Re: Priceless 25.11.07, 03:59
                Gość portalu: jess napisał(a):

                > Ja spotkalam tutaj Polakow, ktorzy przezyli w UK blisko 50 lat i
                > dalej kibicuja Polsce i ciesza sie z porazek Anglii. Czesto ich
                > urodzone tutaj dzieci zachowuja sie tak samo. Bardzo specyficzna
                > mentalnosc jak dla mnie - wykorzystac wszystko co oferuje ci jeden
                > kraj ale popierac drugi, tylko dlatego ze pradziady stamtad sie
                > wywodza????

                To juz jest aberracja. Czy oni sa tam tak naprawde zepchnieci na margines przez
                ksenofobicznych Anglikow? Ja nie wiem, ty mi powiedz. Ale to chyba niemozliwe,
                moze po prostu nigdy nie wyszli z getta?

                Zreszta, nigdy nie powiedzialem, ze maja nadgorliwie kibicowac "swojej"
                reprezentacji Anglii. Ja po 20 latach w Kanadzie, gdy ogladam hokejowe czy inne
                potyczki Kanadyjczykow z Amerykanami (choc nie mam nic przeciw jankesom, a nawet
                ich lubie), czy innymi odczuwam sentyment dla klonowych lisci - i,
                najsmieszniejsze, wtedy gdy nikt nie patrzy - tez. A gdyby grali w cos z Polska,
                to moje uczucia bylyby mieszane. To chyba naturalne dla normalnych ludzi. Dla
                reszty sa jeszcze 2 postawy - nadgorliwosc najnowszych obywateli albo mala
                polaczkowata zlosliwosc, omawiana wyzej.
                • xiv Re: Priceless 27.11.07, 10:53
                  > mala polaczkowata zlosliwosc, omawiana wyzej.

                  oczywiscie z przykladami w tekscie - gratuluje samokrytycyzmu
                  • Gość: Soup Nazi Re: Priceless IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.11.07, 03:14
                    Sypnij jeszcze piachem, zacznij niezdarnie pluc i powiedz "a ty
                    doopa". Lamerskie odwracanie postow masz juz opanowane, hiviak
                    • xiv Re: Priceless 28.11.07, 11:43

                      z(d)upka, czy czasem twoje triple-alpha ego nie ingeruje za bardzo
                      na szare komórki?
            • Gość: maecki Re: Priceless IP: 89.242.145.* 25.11.07, 11:33
              Anglikom przydaloby sie prztykniecie w nos, ale to bylo chyba niezle lupniecie.
              Byli pewni siebie i aroganccy, 'cocky'. Niestety to jest pilka i wygrywa lepszy.
              I dobrze, ze ktos im w koncu nosa przytarl, az krew poleciala. To nawet dla ich
              dobra, przeciez graczy maja dobrych, tylko nie maja druzyny.


              Aha, i
              > uprzedzajac ew. oklepane teksty z twojej strony, "ze was
              > potrzebowali": Bez was rowniez doskonale by sie obeszli i na pewno
              > by sie nie zawalili.

              Cos ci sie pomylilo, nie przypominam sobie, zebym tak mowil. Anglicy maja tez
              swoich ludzi do robot, ktore wykonuja Polacy. I Polacy nie sa zadnym
              wybawieniem. Ja nie zamierzam zostawac tu na stale, wiec nie mam zamiaru sie
              przed nikim lasic ani nikomu za nic dziekowac, najwyzej sobie.
              • soup.nazi Re: Priceless 27.11.07, 06:58
                Gość portalu: maecki napisał(a):

                > Anglikom przydaloby sie prztykniecie w nos, ale to bylo chyba
                niezle lupniecie.
                > Byli pewni siebie i aroganccy, 'cocky'. Niestety to jest pilka i
                wygrywa lepszy
                > .
                > I dobrze, ze ktos im w koncu nosa przytarl, az krew poleciala. To
                nawet dla ich
                > dobra, przeciez graczy maja dobrych, tylko nie maja druzyny.

                Na pewno, z tym, ze mowie, ze widzialem w twoim poscie cos innego
                niz radosc kibica. Nie bede sie upieral, w postach wiele rzeczy
                wyglada inaczej, wiec dam ci benefit of doubt.

                > > uprzedzajac ew. oklepane teksty z twojej strony, "ze was
                > > potrzebowali": Bez was rowniez doskonale by sie obeszli i na
                pewno
                > > by sie nie zawalili.
                >
                > Cos ci sie pomylilo, nie przypominam sobie, zebym tak mowil.
                Anglicy maja tez
                > swoich ludzi do robot, ktore wykonuja Polacy. I Polacy nie sa
                zadnym
                > wybawieniem. Ja nie zamierzam zostawac tu na stale, wiec nie mam
                zamiaru sie
                > przed nikim lasic ani nikomu za nic dziekowac, najwyzej sobie.

                Nie twierdze, ze akurat ty, ten "argument" powtarza sie tu w wielu
                wypowiedziach, wiec taka sobie klauzulke zalozylem na wszelki
                wypadek.

                Co do zostawania - hm, kilkanascie lat temu tez slyszalem takie
                teksty od roznych obrazonych na Kanade (ze dolary na drzewach nie
                wisza, z przyznana im dozywotnia wylacznoscia na zrywanie ich przy
                pomocy przydzielonych murzynow) i, guess what, ciagle ich widze
                around (klamie, nie widze, bo nie chce, ale wiem gdzie sie kotluja,
                hehehe). Nie musi sie to odnosic do ciebie akurat, ale prawo
                emigracji do krajow bogatszych i bardziej cywilizowanych niz Polska
                mowi nam wyraznie, ze im dluzej cialo przebywa na tejze emigracji,
                tym prawdopodobienstwo, ze zanurzy sie ponownie w Bulbie jest coraz
                mniejsze z uplywem lat.

                Co do podziekowan - jak juz wspomnialem - nie musisz. Pluc tez nie,
                nawet dyskretnie.
    • worm83 Re: Priceless 22.11.07, 10:31
      ostatnie pół minuty meczu i .... buuuuuu

      www.sport.pl/sport/1,65025,4693756.html
      :)

      wspomnienia piłkarzy od "kibiców na dobre i na złe" - bezcenne
    • Gość: Doman de Santis Re: Priceless IP: *.range86-137.btcentralplus.com 24.11.07, 22:26
      I co? Zupa znowu będzie dopie..ł wszystkim na tym forum? Zawistna zupka...
      • soup.nazi Re: Priceless 25.11.07, 04:03
        Gość portalu: Doman de Santis napisał(a):

        > I co? Zupa znowu będzie dopie..ł wszystkim na tym forum?

        Wcale nie wszystkim - tylko cieciom, hehehe. A co, tez chcesz? Nadstaw sie
        jakims chitrym postem, hehehe

        Zawistna zupka...

        No i kto tu jest zawistny?
    • tesco-polo Re: Priceless 25.11.07, 01:34
      Gość portalu: maecki napisał(a):

      >
      > Umowienie sie znajomymi na wypad do pub-u na mecz 5 min.
      >
      > Paczka papierosow a'20 (na nerwy) + kilka piw £30
      >
      > Widziec miny 200 Anglikow kiedy przegrywaja na nowiutkim Wembley z
      Chorwacja i
      > przegrywaja awans do Euro 2008 - f PRICELESS :)
      >
      >DOKLADNIE. angole przegrali. czy to nie jest znak ze polacy powinni
      wrocic do polski?
      >
      >
      >
      >
    • worm83 Re: Priceless 25.11.07, 18:10
      Gość portalu: maecki napisał(a):

      >
      > Umowienie sie znajomymi na wypad do pub-u na mecz 5 min.
      >
      > Paczka papierosow a'20 (na nerwy) + kilka piw £30
      >
      > Widziec miny 200 Anglikow kiedy przegrywaja na nowiutkim Wembley z
      Chorwacja i
      > przegrywaja awans do Euro 2008 - f PRICELESS :)
      >

      Losowanie eliminacji MŚ 2010 - Anglia trafiła na ... Chorwację :)
      będą mieli okazje do rewanżu.

      Ciekawe czy się cieszą czy obawiają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka