Dodaj do ulubionych

maly problemik.do mam dzieci szkolnych

14.08.08, 10:24
dziewczyny daje teraz corcie do skzoly do 4 latkow no i jest problem
bo ja nie znam jezyka i qrde obawiam sie tego ze nie bedzie mogla
pani mi przekazac informacji czy corka plakala co do domu do
nauki,co przyniesc do skzoly czy jakies kredki plasteline?? jak wy
sie porozumiewacie z nauczycielkami?
Obserwuj wątek
    • apas13 Re: maly problemik.do mam dzieci szkolnych 14.08.08, 12:45
      Tylko i wyłącznie w języku angielskim, niezależnie od formy
      komunikacji. Nie pozostaje Ci nic innego jak wziąć się do
      intensywnej nauki :)
      • green_shamrock Re: maly problemik.do mam dzieci szkolnych 14.08.08, 14:29
        u nas w szkole małe dzieci dostaja wszystko na kartkac ,jesli sa jakies nowe
        uzgodnienia/wytyczne.wymagania to pani wkłada dzieciaka kartke do plecaka pod
        koniec zajec ,ale to tylko kwestie formalne ,jak chcesz zapytac o samopoczucie
        małej to tylko in inglisz:)
    • katenowak Re: maly problemik.do mam dzieci szkolnych 16.08.08, 01:53
      nie mam jeszcze dziecia w szkole ale myslę że czas na naukę jezyka skoro córcia
      tez edukacje zaczyna
      :))
      będzie Ci trudno bez inglisz tak jak piszą dziewczyny
      :))
      trzymam kciuki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka