Dodaj do ulubionych

Do wierzących

30.12.09, 14:39
Czy uważacie ża na forum odbywa sie antychrześcijańska orgia?
Taki mniej więcej zarzut postawił jurek z berlina.
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Do wierzących 30.12.09, 16:11
      Jurek ma rację.

      Z niektórych wypowiedzi naszych ateistów aż bije nienawiść wsparta własnymi
      frustracjami.... zrobiło się niemiło.

      Przydałaby się jednak jakaś cenzura. Pomyje można wylewać na forum jajcowym - w
      końcu po to zostało ono założone... TUTAJ, na forum, które jest KONTYNUACJĄ
      forum Oczkowego - wypadałoby uszanować poglądy wierzących.... i zachować jakąś
      kulturę.

      Doszło do tego, że po przeczytaniu kilku wypowiedzi w wątku - mam dość. Dla osób
      pretendujących do miana indywiduów - nie mam czasu. Jeśli zechcę unurzać się w
      błocku - udam się na aqua.

      Chciałoby się rzec: więcej kultury, państwo ateiści!!! więcej kultury i tolerancji!
      • grgkh Re: Do wierzących 02.01.10, 19:42
        a000000 napisała:

        > TUTAJ, na forum, które jest KONTYNUACJĄ forum Oczkowego -
        > wypadałoby uszanować poglądy wierzących.... i zachować jakąś
        > kulturę.

        > Chciałoby się rzec: więcej kultury, państwo ateiści!!!
        > więcej kultury i tolerancji!

        Kulturę tak, jestem za tym, ale sam byłe wielokrotnie obrażany przez
        stałych uczestników tego forum. Dlaczego oskarżenie kietujesz
        wyłącznie pod zdresem ateistów? Czy teiści nie są bez grzechu"? No
        tak, swoim trzeba wybaczać. Swoich trzeba mierzyć inną miarką.

        Twoje "wypadałoby" kojarzy mi się jednoznacznie z cenzurą. Marzy ci
        się ona. Cenzura obowiązuje w waszym, ścisłym, religijnym kręgu.
        Tych, którzy bywali niepokorni wykluczliście ze wspólnoty ludzkiej
        przypisując im wady, których nie mieli.

        Czy religia boi się cenzury?
    • diabollo Re: Do wierzących 30.12.09, 16:56
      wkkr napisał:

      > Czy uważacie ża na forum odbywa sie antychrześcijańska orgia?
      > Taki mniej więcej zarzut postawił jurek z berlina.

      E, tam, czcigodny Wkkar.

      Orgie są bardzo fajne.
      Choć orgia z reguły nie jest skierowana przeciw komukolwiek, więc orgia nie może
      być "anty".

      Jednak napewno isteniją Moraliści, natchnieni "wartościami chrześcijańskimi"
      lubi innym fundamentalizmem religijnym, którzy nastawieni sią
      anty-orgiastycznie. Którzy mają wielką potrzebę poprawiania "braku moralności" u
      innych ludzi.

      Nie powinniśmy zatem mylić, gdzie jest skuktek, a gdzie przyczyna, kto jest
      orgiastą, a kto jest anty-orgiastą.

      Kłaniam się nisko.
    • grzespelc To niby nie do mnie 30.12.09, 18:07
      Lecz się wypiowiem. Chrześcijanie nie mają najmniejszych podstaw, żeby czuc się
      pokrzywsdzeni, tym bardziej, że sami najeżdżają na innych.
    • marcinlet Re: Do wierzących 30.12.09, 18:20
      wkkr napisał:
      > Czy uważacie ża na forum odbywa sie antychrześcijańska orgia?
      > Taki mniej więcej zarzut postawił jurek z berlina.
      Powinna być sama orgia. ;)
      • taliskerr Gość nie-częsty! 30.12.09, 18:42
        Bywam tu niezwykle rzadko. Stąd moja wypowiedź jest z pewnością stronnicza.
        Genialne jest powiedzonko Azerki umieszczane pod kreseczką jej postów (cytowałem
        je wielokrotnie moim studentom! Dzięki!). Nie warto dyskutować z Idiotami, bo...
        sprowadzenie, pokonanie...
        Forum jest z pewnością potrzebne, choć dla różnych ludzi z różnych względów...
        Czasem bardziej oni potrzebują jego (bo gdzie mogliby takie pierdoły pisać), niż
        ono ich... Ale pewnie to, co piszę jest zbyt subiektywne...
        T.
        • uffo [...] 03.01.10, 03:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • wkkr za idiotyzm n/t 03.01.10, 09:15
            • uffo [...] 03.01.10, 17:53
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • uffo [...] 03.01.10, 18:30
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • uffo [...] 03.01.10, 18:34
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • uffo [...] 03.01.10, 19:03
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • uffo [...] 03.01.10, 19:15
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • uffo [...] 03.01.10, 19:27
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • uffo [...] 03.01.10, 19:35
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • diabollo Czcigodny Wkkr, dlaczego się przyczepiłeś... 03.01.10, 19:51
                  ...do czcigodnego Uffo?
                  Który zawsze przynosił nam swoje ciekawe refleksje?

                  Co od niego chcesz?

                  Kłaniam się nisko.
                  • a000000 Re: Czcigodny Wkkr, dlaczego się przyczepiłeś... 03.01.10, 20:07
                    diabollo napisał:

                    > ...do czcigodnego Uffo?


                    no cóż, czcigodny Uffo admina przyrównał do morderczego fanatyka islamskiego,
                    więc trzeba mu pokazać, jak wygląda cięcie...żeby sobie porównał co znaczy
                    wolność słowa wobec braku wolności słowa...
                    • uffo Re: Czcigodny Wkkr, dlaczego się przyczepiłeś... 03.01.10, 20:18
                      no, coz, jakim mieczem wojujesz i o co prosisz to dostajesz, a Twoja
                      wykretna logika, pozbawiona chronologii wydarzen, nie dziwi mnie, bo
                      de facto dobrze wiem za jaka wolnoscia stoisz.

                      a000000 napisała:

                      > diabollo napisał:
                      >
                      > > ...do czcigodnego Uffo?
                      >
                      >
                      > no cóż, czcigodny Uffo admina przyrównał do morderczego fanatyka
                      islamskiego,
                      > więc trzeba mu pokazać, jak wygląda cięcie...żeby sobie porównał
                      co znaczy
                      > wolność słowa wobec braku wolności słowa...
                      >
                      >
                      • a000000 Re: Czcigodny Wkkr, dlaczego się przyczepiłeś... 03.01.10, 20:37
                        uffo napisał:

                        >bo
                        > de facto dobrze wiem za jaka wolnoscia stoisz.

                        nic nie wiesz, bo mnie kompletnie nie znasz.... ale Ci powiem: TWOJA wolność
                        kończy się tam, gdzie zaczyna MOJA.
                        • wkkr masz list n/t 03.01.10, 20:38
                        • uffo Re: Czcigodny Wkkr, dlaczego się przyczepiłeś... 03.01.10, 20:39
                          i niech tak bedzie zawsze!

                          a000000 napisała:

                          > uffo napisał:
                          >
                          > >bo
                          > > de facto dobrze wiem za jaka wolnoscia stoisz.
                          >
                          > nic nie wiesz, bo mnie kompletnie nie znasz.... ale Ci powiem:
                          TWOJA wolność
                          > kończy się tam, gdzie zaczyna MOJA.
                          >
                          >
      • uffo Re: Do wierzących 03.01.10, 03:15
        ja tam jestem za harmonia orgii z nie-orgia. A tak swoja
        droga co to jest ta nieorgia? Niezdolnosc do orgii, czy orgia bez
        orgii? Orgia wyrachowania? Czy orgia posiadania?

        Hm, zazwyczaj, ponadto, szacowny wkrk-u, to o co oskarzamy innych,
        odzwierciedla nasz wlasny, nieuswiadomiony problem, ktorym usilujemy
        obciazac innych, z nadmiaru poztywnego mniemania o swoim bytku-
        kopytku.

        marcinlet napisał:

        > wkkr napisał:
        > > Czy uważacie ża na forum odbywa sie antychrześcijańska orgia?
        > > Taki mniej więcej zarzut postawił jurek z berlina.
        > Powinna być sama orgia. ;)
    • janek_hus Re: Do wierzących 31.12.09, 11:04
      Orgia to chyba przesada. Wolność wypowiedzi to rzecz cenna, o to ludzie walczyli i za to ginęli. Uszanujmy to. Co innego zwykłe chamstwo. Ale to widzę po obu stronach - nie wiem po której więcej, bo rzadko ostatnio bywam na forum.
      Uważam, że wypowiedzi ewidentnie chamskie, zawierające obraźliwe słowa kierowane pod adresem forumowiczów ("grgkh, czy ty jesteś głupi czy tylko pijany") czy jakiejś grupy społecznej ("wierzący to idioci") powinny być cenzurowane. Podobnie z przekręcaniem ników (np. Lynx oburza się jak nazwać go Rysiem) - trzeba to uszanować. Natomiast jeśli chodzi o obrazę uczuć religijnych, to tu zostawiłbym wolną rękę, bo to jest tak indywidualna i subiektywna sprawa, że trudno stwierdzić co kogo obraża (ja np niosłem drugiego dnia świąt pranie do wspólnej suszarni i spotkałem bardzo religijną sąsiadkę, która stwierdziła, że to niedopuszczalne robić pranie w święta). Poza tym, to co jest podstawą jednej religii może obrażać drugą religię (np. sprawa boskości Jezusa). Dałbym więc temu pokój i wycinałbym tylko jawne chamstwo.
      Co Ty na to?
      • diabollo Re: Do wierzących 31.12.09, 14:26
        janek_hus napisał:

        > Orgia to chyba przesada. Wolność wypowiedzi to rzecz cenna, o to ludzie walczyl
        > i i za to ginęli. Uszanujmy to. Co innego zwykłe chamstwo. Ale to widzę po obu
        > stronach - nie wiem po której więcej, bo rzadko ostatnio bywam na forum.
        > Uważam, że wypowiedzi ewidentnie chamskie, zawierające obraźliwe słowa kierowan
        > e pod adresem forumowiczów ("grgkh, czy ty jesteś głupi czy tylko pijany") czy
        > jakiejś grupy społecznej ("wierzący to idioci") powinny być cenzurowane. Podobn
        > ie z przekręcaniem ników (np. Lynx oburza się jak nazwać go Rysiem) - trzeba to
        > uszanować. Natomiast jeśli chodzi o obrazę uczuć religijnych, to tu zostawiłby
        > m wolną rękę, bo to jest tak indywidualna i subiektywna sprawa, że trudno stwie
        > rdzić co kogo obraża (ja np niosłem drugiego dnia świąt pranie do wspólnej susz
        > arni i spotkałem bardzo religijną sąsiadkę, która stwierdziła, że to niedopuszc
        > zalne robić pranie w święta). Poza tym, to co jest podstawą jednej religii może
        > obrażać drugą religię (np. sprawa boskości Jezusa). Dałbym więc temu pokój i w
        > ycinałbym tylko jawne chamstwo.
        > Co Ty na to?

        Jako "agresywny ateista" powinienem się tutaj nie odzywać, jednak z drugiej
        strony muszę się zgodzić z czcigodnym Jankiem_Husem.

        Jego przykład bezprzykładnego chamstwa na tym forum jest trafiony w dziesiątkę.
        To naprawdę niezwykle uwłaczające bądź co bądź takiemu świątobliwemu mężowi jak
        wieleby Rysiek, aby tytułować go per "Rysio".
        Z drugiej strony jak nazwać sposób, w który wielebny Rysiek zwraca się do mojej
        skromnej osoby?

        Żeby było jasne: nie zgłaszam czcigodnemu Wkkr żadnych reklamacji w tej sprawie,
        przyjmuję ją jako "oczywistą oczywistość" u wielebnego Ryśka, wszak właśnie męża
        niezwykle świątobliwego, który bezkompromisowo wyznaje ideologię katolicką,
        której z kolei absolutną postawą jest miłość bliźniego i "godność osoby ludzkiej
        od poczęcia do naturalnej śmierci".

        Niniejszym składam najserdeczniejsze życzenia szczęśliwego Nowego Roku 2010
        wielebnemu Ryśkowi i wszystkim czcigodnym Forumowiczom.

        Kłaniam się nisko.
        • chickenshorts Re: Gość nie-częsty! 01.01.10, 17:49
          taliskerr napisał:

          > Bywam tu niezwykle rzadko. Stąd moja wypowiedź jest z pewnością
          stronnicza.

          Niezwykła logika. Dlaczego nie-bywanie ma prowadzić do
          stronniczości? Jeśli już to chyba przeciwnie?...

          > Genialne jest powiedzonko Azerki umieszczane pod kreseczką jej
          postów (cytowałe
          > m
          > je wielokrotnie moim studentom! Dzięki!). Nie warto dyskutować z
          Idiotami, bo..
          > .
          > sprowadzenie, pokonanie...

          To nie jest jej powiedzonko, w sensie autorstwa...
          A jak definiujesz tychże Idiotów, bo pewnie nie chodzi tu o
          kliniczne przypadki bardzo poważnej przypadłości niedorozwoju
          umysłowego zwanej idiotyzmem
          (pl.wikipedia.org/wiki/Idiotyzm),
          gdzie IQ ofiary oscyluje między 0 a 24… bardzo poważna niesprawność
          umysłowa.

          Coś mi się wydaje, że rzucanie tego rodzaju perełkami, jak ten
          cytat, przypisywany Azece, w studentów ma b. niepedagogiczny efekt
          zastraszenia i zniechęcenia do poszukiwania własnej drogi, do
          niezgody z obowiązującym curriculum

          A tak na marginesie – co wykładasz?

          > Forum jest z pewnością potrzebne, choć dla różnych ludzi z różnych
          względów...
          > Czasem bardziej oni potrzebują jego (bo gdzie mogliby takie
          pierdoły pisać), ni
          > ż
          > ono ich... Ale pewnie to, co piszę jest zbyt subiektywne...
          > T.

          Dlaczego zaraz zbyt
          • a000000 Re: Gość nie-częsty! 01.01.10, 18:05
            chickenshorts napisał:

            > To nie jest jej powiedzonko, w sensie autorstwa...

            nigdy nie twierdziłam, że to jest moje powiedzonko... aż tak genialna to ja nie
            jestem...
            nawet chciałam dotrzeć do autora, ale w necie jest 38200 stron z tym hasłem ,
            więc ręce mi opadły...

            Idiota z powiedzenia to nie człowiek chory bynajmniej.

            Sądzę, że powiedzonko nie zniechęci studentów, tylko każe im się zastanowić nad
            celowością sporów z niektórymi...
            • diabollo Re: Gość nie-częsty! 01.01.10, 18:29
              a000000 napisała:

              > Sądzę, że powiedzonko nie zniechęci studentów, tylko każe im się zastanowić nad
              > celowością sporów z niektórymi...


              Tylko, że w nauce właśnie spór jest niezbędny, czcigodna A000000.

              A powiedzonko - moim zdaniem - nie jest genialne, wręcz przeciwnie jest
              zarozumiałe i w konsekwencji głupie.

              Ale luzik, wielebny Talisker z nauką (science) nie ma nic wspólnego, jego
              studentom spór rzeczywiście jest i będzie zbędny, a arbitralna klasyfikacja
              adwersarza, z którym nie będą w stanie prowadzić sporu na argumenty jako
              "Idiotę", wielce przydatna w ich życiu zawodowym.

              Kłaniam się nisko.
              • a000000 Re: Gość nie-częsty! 01.01.10, 19:23
                diabollo napisał:

                > Tylko, że w nauce właśnie spór jest niezbędny, czcigodna A000000.

                w NAUCE!!! idioci w tym zakresie wiele do powiedzenia nie mają.

                >
                > Ale luzik, wielebny Talisker z nauką (science) nie ma nic wspólnego,

                a to byś się zdziwił.... gdybyś tylko nie był tak zacietrzewiony....

                I PYSZAŁKOWATY!!! nie sądź, że nauka to tylko ta dziedzina, którą TY liznąłeś...
                • taliskerr in gremio 01.01.10, 20:54
                  Wydaje mi się, iż sprawa cytatu umieszczanego przez Azerkę jest jasna
                  (autorstwo, itp.).
                  Co do dyskutowanie z idiotami (nie brzmi to najlepiej. Ładniej byłoby
                  powiedzieć: "z osobami mówiącymi, zachowującymi się jak idioci", ale tak jak
                  jest jest dosadnie, a powiedzonka mają mało czasu) to lepiej sobie takiego
                  konkretnego wyobrazić lub przypomnieć. Uważam, że są głupie pytania, banalne
                  (podnoszone) problemy czy też ludzie, którzy ewidentnie bardziej cenią to że
                  mówią, niż to co mówią. Nie ma to nic wspólnego z brakiem szacunku do tych osób
                  - można szanować człowieka i mieć uczucie, że jest mi niedobrze, gdy on plecie
                  głupstwa (plecione przez niego głupstwa to przecież nie cały on!). Gdy ktoś
                  zadaje takie pytanie najbardziej kulturalnie jest je po prostu zignorować (w
                  stylu "a może ktoś inny?").
                  Stąd uważam, że nie warto z każdym dyskutować. Na przykład nie warto na dłuższą
                  metę dyskutować z kimś, kto się czepia (ma w danej dyskusji do rozwiązania inny
                  problem, niż ten podnoszony), kto nie wchodzi w logikę wywodu (brak
                  elementarnego otwarcia) albo nie łapie atmosfery problemu (atmosfera tu jest jak
                  kontekst w tekście. Inaczej dyskutuje się o rasach psów a inaczej o cierpieniu).
                  Myślę, że sprawa religii jest sprawą dość nietypową. Dla wierzących to coś
                  bardzo ważnego, może nawet najważniejszego na świecie (stąd kwestia obrazy uczuć
                  religijnych, wolności religijnej, liczenia się z opinią grup religijnych).
                  Trudno więc o religii dyskutować - kulturalnie, twórczo, taktownie - człowiekowi
                  niewierzącemu, bo dla niego fenomen religii jest na podobnym poziomie jak
                  zjawisko z życia codziennego (nie pokuszę się o przykład). Stąd faktycznie
                  całkowity luzik w traktowaniu religii jest w zasadzie... nie na miejscu.
                  Potrzeba natomiast także tu dowcipu, dystansu, trafnych porównań z innych
                  "świeckich" dziedzin. Ale to to trudno (pewnie stąd wielu ludzi religijnych jest
                  prawie zawsze śmiertelnie poważnych. To bida...) Sztukę lekkiego mówienia o
                  religii porównałbym do sztuki żartów z treścią erotyczną.

                  Konkretnie odnośnie do tego forum: okopy dwu obozów są bardzo wyraźne i czasem
                  wydaje się, że czeka się na kogoś trzeciego. Razi mnie pisanie o religii bez
                  szacunku (te same śpiewki od lat. Poruszyłem tę kwestię w innym wątku. Dziwaczne
                  wydaje mi się zajmowanie się religią przez kogoś, kto wiarę porzucił... Po co
                  tracić czas na coś, co nie istnieje i szkodzi... Pisanie, że robi się to
                  wyłącznie dla rozrywki nie przekonuje mnie. Tu chyba są też inne powody:
                  poprawienie sobie humoru?).
                  Razi i dziwi wrzucanie tekstów z gazet mających podeprzeć ideologię własnego
                  stanowiska. Kto się nad tym zatrzyma... na tym forum?

                  I na koniec: myślę, że warte podjęcia i pielęgnowania są dyskusje niewierzących
                  (ateistów) z wierzącymi. Jako wierzący uważam, że ateizm ma wiele o religii do
                  powiedzenia (granice, pytania o absolutne podstawy, rozwiązywanie kwestii
                  dotykających bezsensu, śmierci, moralności, itp.) Ale winny one chyba mieć jakiś
                  wspólny fundament: dzielenia się czymś, dopełnienia obrazu całości (ateizmu,
                  wiary), dania do myślenia (np. wielu religia daje wielkie oparcie; wielu
                  niewierzących chciałoby uwierzyć, ale nie może...). Ale to zakłada wiele innych
                  rzeczy o których należy pamiętać, choć nie sposób ich tu opisać. Niewiele ich tu
                  odnajduję.

                  Byłbym wdzięczny za informację, dlaczego Oko zlikwidowała stare forum.

                  Pozdrawiam,

                  T.
                  • wkkr Re: in gremio 01.01.10, 21:31
                    taliskerr napisał:
                    Byłbym wdzięczny za informację, dlaczego Oko zlikwidowała stare
                    forum.
                    ===============
                    Z powodów osobistych.
                    • grgkh Re: in gremio 02.01.10, 19:48
                      wkkr napisał:

                      > taliskerr napisał:
                      > Byłbym wdzięczny za informację, dlaczego Oko zlikwidowała stare
                      > forum.
                      > ===============
                      > Z powodów osobistych.

                      W takim razie to była egoistyczna decyzja. Na forum są wypowiedzi
                      różnych ludzi i nikt nie powinien czuć się ich właścicielem czyli
                      likwidować je dla własnego widzimisię. Forum o dużym dorobku należy
                      przekazywać innym, chętnym do jego prowadzenia.
                      • ateista_z_wyboru Re: in gremio 03.01.10, 11:05
                        Też uważam, oko postąpiło bardzo nieładnie. Nikogo nie informując, nie proponując przekazania, nic. Po prostu skasowała lata dyskusji. To wyraz nieliczenia się z ludźmi, totalna pogarda dla tych, co tu piszą. Gdyby chciała wrócić, powinniśmy jej nie wpuścić.
            • chickenshorts Re: Gość nie-częsty! 03.01.10, 16:33
              a000000 napisała:

              > nawet chciałam dotrzeć do autora, ale w necie jest 38200 stron z
              tym hasłem ,
              > więc ręce mi opadły...

              Obawa przed ujawnieniem własnej bezsilności argumentacyjnej jest
              autorem
              tej aroganckiej pozy-tarczy...

              > Idiota z powiedzenia to nie człowiek chory bynajmniej.
              >
              > Sądzę, że powiedzonko nie zniechęci studentów, tylko każe im się
              zastanowić nad
              > celowością sporów z niektórymi...

              To może być założenie leżące u podstaw głoszenia wiary czy
              nawracania, ale nie dyskusji i wymiany poglądów.
              ...czy ci 'niektórzy' to właśnie ci z argumentami, na które nie ma
              kontrargumentów?
    • ateista_z_wyboru Chrześcijanie - do roboty! 02.01.10, 11:42
      To, że dużo wątków negatywnie odnosi się do chrześcijaństwa wynika tylko i wyłącznie z lenistwa chrześcijan i/lub braku pozytywnych sygnałów o chrześcijaństwie. Zakładajcie wątki pozytywne. Kto wam broni? A0 pisze, że baaardzo rzadko założy wątek. A potem pretensje, że forum jest antychrześcijańskie.
      • a000000 Re: Chrześcijanie - do roboty! 02.01.10, 12:24
        ateista_z_wyboru napisał:

        >A potem pretensje, że forum jest antychrześcijańskie.

        no właśnie... KTO i DLACZEGO ateistom nakazuje zakładać
        antychrześcijańskie wątki?

        Ja nie zakładam właśnie dlatego, że natychmiast się zlatują ateiści i plują i
        bluzgają...

        To nie jest lenistwo tylko wychowanie w duchu pokoju i braku agresji... bardzo
        mnie zniesmaczają agresywne wypowiedzi ateistów.
        • ateista_z_wyboru Re: Chrześcijanie - do roboty! 02.01.10, 14:49
          Mnie też zniesmacza agresja i chamstwo. Nie wiem czy moje wątki są antychrześcijańskie i czy ja opluwam i bluzgam?
        • grgkh Re: Chrześcijanie - do roboty! 02.01.10, 19:54
          a000000 napisała:

          > no właśnie... KTO i DLACZEGO ateistom nakazuje zakładać
          > antychrześcijańskie wątki?

          Antychrześcijańskie? Przede wszystkim antyklerykalne. Ajesli religia
          oparta na "chrześcijańskości" ma w sobie ukryte absurdy, to chyba
          wolno o nich mówić każdemu? Czy widzisz w tym powód do cenzury?

          > To nie jest lenistwo tylko wychowanie w duchu pokoju
          > i braku agresji... bardzo
          > mnie zniesmaczają agresywne wypowiedzi ateistów.

          Czy to znaczy, ze agresję w wypowiedziach teistów tolerujesz? A może
          nawet popierasz?
    • maria421 Re: Do wierzących 03.01.10, 13:44
      Jurek z Berlina ma duzo racji.

      Niektorzy ateisci, na szczescie nie wszyscy, lecz tylko wojujacy fanatycy
      ateizmu wykorzystuja to forum jako miejsce do wyladowania wszystkich wlasnych
      ateistycznych frustracji.
      • janek_hus Re: Do wierzących 03.01.10, 15:09
        Czy tego samego nie można napisać o niektórych teistach?
        • maria421 Re: Do wierzących 03.01.10, 16:08
          janek_hus napisał:

          > Czy tego samego nie można napisać o niektórych teistach?

          Nie z tego forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka