Dodaj do ulubionych

Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Kościołe

23.09.10, 12:46
m- mówią radni Ursusa. Podczas wczorajszej komisji planowania przestrzennego wbrew mieszkańcom opowiedzieli się za powiększeniem cmentarza parafialnego przy ul. Ryżowej

Plany władz lokalnych i proboszczów parafii: św. Józefa Oblubieńca NMP w Ursusie i św. Teresy od Dzieciątka Jezus we Włochach, którzy chcą powiększyć parafialny cmentarz przy ul. Ryżowej, opisaliśmy wczoraj. Aby poszerzyć tę nekropolię, trzeba zrównać z ziemią kilka domów, ogrodów, sad i magazyny prywatnej firmy. Samorządowcy, nie przejmując się losem mieszkających tam ludzi, postanowili wpisać poszerzenie cmentarza do projektu planu zagospodarowania przestrzennego. Uchwalony plan otworzyłby drogę do wywłaszczenia kilkunastu rodzin. Mieszkańców nikt o zmianach nie powiadomił. - To niewiarygodne, ale ksiądz i radni zrobili to poza naszymi plecami - żali się Artur Wajda, mieszkaniec Ursusa. Pod nową część cmentarza ma trafić jego cały rodzinny majątek.

Każda z wywłaszczonych osób dostanie rynkowe odszkodowanie - zapewniał Henryk Grzegrzółka, szef komisji gospodarki przestrzennej.

Jednak zakwalifikowanie ziemi pod cmentarz drastycznie obniża jego rynkową wartość. Mieszkańcy nie dostaną więc takich sum jak ich sąsiedzi, którzy mają grunty inwestycyjne.

Mimo protestów radni jednogłośnie poparli krzywdzący mieszkańców projekt planu. - Wstyd przyznać, ale przed wyborami nikt nie odważy się zadzierać z Kościołem. Tu u nas jest trochę prowincja. Ksiądz ma tu duże znaczenie. A każdy chce znów zostać wybrany - przyznał po głosowaniu jeden z radnych PO.

Więcej... warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8414006,Proboszczowie_prosza__radni_podnosza_rece_za_cmentarzem.html#ixzz10LeNX3kk


Wierzyć się nie chce... A poza tym księżulo chce zrobić sobie cmentarza za pieniądze miasta! Przecież to nie parafia zapłaci wywłaszczanym mieszkańcom, tylko gmina (jeśli w ogóle do tego dojdzie). Oczywiście księżulo twierdzi, że to może być cmentarz komunalny, łaskawca. Ale i tak on będzie nim zarządzał i kasiorkę trzepał.

Cała hiostora jak z filmu Barei. Mieszkańcy osiedla Niedźwiadek chcą większego cmentarza, więc namawiają proboszcza by ten przekonał radnych do urządzenia cmentarza na miejscu...sąsiedniego osiedla! A radni to przyklepują, bo się boją o wynik wyborów i otwarcie to przyznają!!!! TO JEST PARANOJA!
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 23.09.10, 13:23
      0golone_jajka napisał:

      > Wierzyć się nie chce..

      Ogolony, śmieszny jesteś.... po co księdzu cmentarz? Przecież cmentarz mieszkańcom jest potrzebny, w interesie gminy jest aby powiększyć już istniejący. Ksiądz może co najwyżej cmentarz ogłosić zamkniętym - wówczas wrzask się podniesie!!!! a tak będzie czas przygotować teren, ludzi przenieść. Przecież, jeśli w oczy ksiądz kole, to nową część można zrobić komunalną!!!
      Cusik mi się wydaje, że to GMINA ma obowiązek przygotować dla mieszkańców miejsca do pochówku, nie kościół. Ksiądz pewnie zgłosił problem, że za chwilę cmentarz będzie zamknięty, to i radni zareagowali prawidłowo.
      Ech, ludziom to nie dogodzi...
      • 0golone_jajka Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 23.09.10, 13:31
        > Ogolony, śmieszny jesteś.... po co księdzu cmentarz?

        Rżniesz czy jak??? Przecież każdy pogrzeb to czysta, żywa kasiorka. A jak cmentarz będzie mały, to sobie ludziska groby wykupią u konkurencji albo i jeszcze w krematorium, co w ogóle z katolicyzmem sprzeczne (wg niektórych, ja się nie znam). I kasiorki nie będzie. Więc TY nie bądź śmieszna!

        > Przecież, jeśli w oczy
        > ksiądz kole, to nową część można zrobić komunalną!!!

        No można, nawet ksiądz o tym wspominał. Ale przecież to dla księdza niewielka różnica. On i tak kasiorkę za ostatnią posługę weźmie, przecież nie burmistrz, nie?

        > Cusik mi się wydaje, że to GMINA ma obowiązek przygotować dla mieszkańców miejs
        > ca do pochówku,

        No nie wiem. W każdej gminie ma być cmentarz??

        > Ksiądz pewnie zgłosił problem, że za chwilę cmenta
        > rz będzie zamknięty, to i radni zareagowali prawidłowo.

        Twoim zdaniem takie zachowanie jest prawidłowe? Nawet bez poinformowania zainteresowanych??? Rozumiem, że czasami jest potrzeba powiększenia nekropolii i że nie ma wolnych terenów, ale najpierw chyba trzeba porozmawiać z ludźmi, a nie za ich plecami zmieniać plan zagospodarowania!

        I dziwisz się, że ja napiętnuję polski katolacyzm (umyślnie z błędem).
        • a000000 Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 23.09.10, 14:16
          0golone_jajka napisał:

          > Rżniesz czy jak??? Przecież każdy pogrzeb to czysta, żywa kasiorka.

          do tego cmentarz niepotrzebny. Ksiądz idzie na pogrzeb - to kasiorka jest. Może to być cmentarz komunalny. A co do PROWADZENIA cmentarza... cała kasiora za "placowe" idzie na utrzymanie cmentarza. Sądzisz , że cmentarz: sprząta, wywozi śmieci, świeci światła, robi ścieżki, naprawia płoty, dba o zieleń..... ZA DARMO?

          > No nie wiem. W każdej gminie ma być cmentarz??

          a wiesz jaki byłby wrzask, gdyby ten cmentarz zamknięto i ludzie musieliby zasuwać daleko poza miasto, tam gdzie są wolne tereny?

          Powiadasz, że najpierw trzeba porozmawiać z ludźmi... a to po co w ogóle gmina i radni? Przecież to oni biorą naszą kasę właśnie za to, aby gospodarowali w naszym imieniu tak, jak to WIĘKSZOŚCI pasuje!!!! (bo każdemu nie dogodzi).

          a co ma polski katolicyzm do zagospodarowania terenu? Gdyba Cię pogięło.

          • 0golone_jajka Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 23.09.10, 15:21
            > > Rżniesz czy jak??? Przecież każdy pogrzeb to czysta, żywa kasiorka.
            >
            > do tego cmentarz niepotrzebny. Ksiądz idzie na pogrzeb - to kasiorka jest. Może
            > to być cmentarz komunalny.

            No ale zgodzisz się, że jak cmentarza zabraknie, to księżulo kasiorki już nie zarobi?

            A co do PROWADZENIA cmentarza... cała kasiora za "p
            > lacowe" idzie na utrzymanie cmentarza. Sądzisz , że cmentarz: sprząta, wywozi
            > śmieci, świeci światła, robi ścieżki, naprawia płoty, dba o zieleń..... ZA DARM
            > O?

            Dlatego też ksiądz chętnie zgodzi się na komunalny - same plusy, zajmować się nie trzeba, a kasa płynie od porzeba do pogrzeba.

            > a wiesz jaki byłby wrzask, gdyby ten cmentarz zamknięto i ludzie musieliby zasu
            > wać daleko poza miasto, tam gdzie są wolne tereny?

            No jaki bylby wrzask?? 90% ursybowian zapitala gdzieś ba Bródno albo wręcz na drugi koniec Polski i jakioś nik nie wrzeszczy....

            > Powiadasz, że najpierw trzeba porozmawiać z ludźmi... a to po co w ogóle gmina
            > i radni? Przecież to oni biorą naszą kasę właśnie za to, aby gospodarowali w na
            > szym imieniu tak, jak to WIĘKSZOŚCI pasuje!!!!

            No więc tu mam pretensje do radnych a nie księdza. Radi powinni pogadać najpierw, rozważyć za i przeciw, zobaczyć co ludzie na to. A tak to sprawa w najgorszym razie skończy się w Strasburgu! I obciach będzie i koszty będą, a cmentarza przez lata nie zrobią. Bez sensu kompletnie. Zastanó się co Ty byś zrobiłe, gdybyś się dowiedziała od znajomej albo i z prasy, że grupa ludzi z drugiej strony miedzy w porozumieniu z proboszczem chce na Twojej posesji, odziedziczonej po pradziadku, zrobić cmentarz??? No bo większości ludzi z tamtej strony miedzy pasuje cmentarz na Twoim podwórku, a nie na ich, no nie?


            > a co ma polski katolicyzm do zagospodarowania terenu? Gdyba Cię pogięło.

            No właśnie to jest obraz polskiego katolacyzmu. Radni boją się sprzeciwić księdzu! To jest właśnie to. Ksiądz na prowincji panem. Co powie, to święte. To jest właśnie najgorsze w tym kalekim polskim katolizyzmie.
            • a000000 Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 23.09.10, 15:35
              0golone_jajka napisał:

              > No ale zgodzisz się, że jak cmentarza zabraknie, to księżulo kasiorki już nie z
              > arobi?

              nie, nie zgodzę się. Na pogrzeb idzie ksiądz z parafii zmarłego - sprawy własnościowe cmentarza nie mają ty nic do rzeczy. Ksiądz z parafii pójdzie na drugi koniec miasta - rodzina zmarłego jedynie więcej za transport zapłaci.

              > No więc tu mam pretensje do radnych a nie księdza.

              I dlatego mówisz o zadzieraniu z kościołem? przed wyborami? przecież radni zrobiwszy wbrew ludziom (którzy się ponoć burzą) pozbawili się elektoratu!!!

              >Ksiądz na prowincji panem. Co powie, to święte.

              A warszawska dzielnica Ursus to prowincja. Ciebie na pewno pogięło.

              Zagospodarowanie przestrzenne raczej z mieszkańcami nie jest konsultowane. To gmina decyduje, które tereny jakie przeznaczenie mają.
              • 0golone_jajka Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 23.09.10, 15:44
                > nie, nie zgodzę się. Na pogrzeb idzie ksiądz z parafii zmarłego - sprawy własno
                > ściowe cmentarza nie mają ty nic do rzeczy.

                No ale z kumplem będzie musiał się dogadać jakoś. Ten drugi, sądzisz, za friko mu pozwoli "swoich" grzebać???

                > I dlatego mówisz o zadzieraniu z kościołem? przed wyborami? przecież radni zrob
                > iwszy wbrew ludziom (którzy się ponoć burzą) pozbawili się elektoratu!!!

                Ja mówię?? Przecież ja radnego cytuję. A ta bojaźń boża to właśnie objaw katolactwa. Radny bardziej boi się proboszcza niż wyborców. Straszne.

                > A warszawska dzielnica Ursus to prowincja. Ciebie na pewno pogięło.

                A Ciebie oślepiło. Przecież to znów cytat z radnego. Ty nie czytasz tego o czym dyskutujesz???

                A byłaś kiedyś w Ursusie? Przecież to wiocha jest. Roboty nie ma, więc radnym zależy na poparciu z ambony...Dieta to zawsze coś, a warzywka i kurki za domem można sobie wyhodować...
                • a000000 Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 23.09.10, 16:41
                  0golone_jajka napisał:

                  > No ale z kumplem będzie musiał się dogadać jakoś. Ten drugi, sądzisz, za friko
                  > mu pozwoli "swoich" grzebać???

                  oczywiście. Wbrew temu co opowiadasz - księża to nie organizacja mafijna.

                  > A byłaś kiedyś w Ursusie? Przecież to wiocha jest.

                  byłam. Nawet w zeszłym miesiącu. Całkiem ładnie ta wiocha wygląda. Na pewnie to nie jest blokowisko typu Ursynów, ale to jest takie podwarszawskie miasteczko. Lepsze niż Wawer.
              • ef.endir Sprawa własności 23.09.10, 20:02
                cmentarza nie ma nic do rzeczy?????
                Żart? Bo w mojej byłej parafii ksiądz decydował który zakład pogrzebowy może a który nie zająć się pochówkiem;
                A pomnik na grobie? - 10% wartości do kasy.
                Cała kasa za pogrzeb idzie na utrzymanie cmentarza??????
                O żesz ty.......
                miesiąc temu widziałem reportaż nt. zarządzania cmentarzem w Stężycy. Ludzie, którzy wypowiadali się do kamery (pod własnym nazwiskiem, bez "paska" na oczach a Stężyca ma ok....6 tys ludzi?) mieli dokładnie inne zdanie. I ciekawe, że ksiądz co innego mówił gdy kamery nie widział a co innego, gdy stała przed nim.
                No ale skoro w Ursusie jest ok tzn, że cały KK jest ok.
                • a000000 Re: Sprawa własności 23.09.10, 20:14
                  ef.endir napisał:

                  > Cała kasa za pogrzeb idzie na utrzymanie cmentarza??????
                  > O żesz ty.......

                  o żesz Ty, który czytasz po łebkach.... a gdzeiż to ja napisałam, że cała kasa za pogrzeb idzie na utrzymanie cmentarza????? Napisałam, że kasa za sprzedawanie PLACÓW pod grób idzie na ten cel. Cena pogrzebu to co innego.
                  Na cmentarzu kościelnym leży moja matka. Za pomnik opłaty nie było, ale była opłata faktycznie 10% ale od wjazdu kamieniarza na cmentarz - no bo korzysta ze śmietnika, wjeżdża ciężkim samochodem z kamieniami co rozjeżdża ścieżki które trzeba naprawiać, a i umyślny musi się pofatygować, aby otworzyć i zamknąć dużą bramę. Założenie drewnianej prowizorki było gratis.

                  Co do zakładu pogrzebowego - to ksiądz nie miał żadnych uwag. Może akurat był to ten wspierany, a może księdzu było to obojętne - nie wiem.

                  A własność cmentarza nie ma nic do opłaty za pogrzeb. To są dwie różne rzeczy. Właściciel bierze opłatę za plac na którym urządza się grób, śmietnik, wodę, sprzątanie... w postaci opłaty za grób, raz na 20 lat.. Natomiast księdzu płaci się jednorazowo za odprawienie ceremonii pogrzebowej.

                  O żesz Ty!!!
                  • ef.endir Re: Sprawa własności 24.09.10, 09:21
                    Przepraszam. Moja wina.

                    więc nie cała kasa idzie na utrzymanie cmentarza a tylko kasa za plac. Ok.
                    Te 10% ....... od czego? Od jakiej kwoty? I za co?

                    A teraz wróćmy do tematu. To że są normalni księża - ja wiem. Cieszę się, że facet, który naucza o miłości bliźniego, miłosierdziu, wybaczaniu złych uczynków etc. stosuje te normy w swoim zyciu. Daje dobry przykład. Super.
                    Ale są nienormalni również. I należy takie postawy piętnować. Nie zbudujemy społeczeństwa obywatelskiego jeśli będziemy tłumaczyli takie zachowania albo udawali, że wszystko jest ok.
                    I dalej będzie tak, że przed wyborami jakiś idiota odda księdzu przysługę ze szkodą dla lokalnego społeczeństwa. Nie widzisz takich zachowań dookoła siebie? Ja widzę.
                    • a000000 Re: Sprawa własności 24.09.10, 09:52
                      ef.endir napisał:

                      .........

                      te 10% jest od kwoty płaconej kamieniarzowi.

                      > Ale są nienormalni również.

                      wiem, i bardzo nad tym boleję. Są tacy, którzy z piekła nie wyjdą.... których należałoby w odosobnieniu trzymać....nie, nie na koszt podatnika bynajmniej... w kamieniołomach, na ciężkich robotach!
                      Tyle, że to, że tacy istnieją (w każdej grupie zawodowej zresztą) nie oznacza, że wolno pomyje wylewać na wszystkich. A antyklerykałowie to robią.

                      Nie zauważyłam wokół siebie, aby ksiądz z ambony popierał jakąś partię, aby urząd miasta przedwyborczo lizał kościołowi co lizać nie powinien.... nie, nie zauważyłam. Może nie jestem zbliżona do kół.... a może tu ludzie są tacy, co potrafią stworzyć zdrowe społeczeństwo, pracujący dla dobra wspólnego, nie dla własnej prywaty. Naszym miastem od lat kilkunastu nie rządzi żadna partia.

                      • ef.endir Re: Sprawa własności 24.09.10, 18:32
                        no to się bardzo cieszę, że u Ciebie udało się taki model wprowadzić. I szczerze gratuluję!

                        A co do dalszej części Twojego postu.....
                        Twoim zdaniem nie wolno wylewać pomyj na wszystkich jeśli jeden jest zły. Ok. Zgadzam się w 100% Nie można pozwalać na odpowiedzialność zbiorową.
                        Ale.......
                        - jeśli pedofil jest nauczycielem - pomyje wylewa się nie na wszystkich nauczycieli tylko na szkołę, kuratorium, dyr. szkoły, ministerstwo itd.
                        - jeśli urzędnik skarbowy jest łapownikiem i złodziejem to nie krzyczy się, że wszyscy są tacy tylko, że system na to pozwala i trzeba go zmienić
                        - jeśli idiota siada za kierownicą po pijaku to nie nazywa się idiotami wszystkich kierowców tylko poważni ludzie myślą jak zmienić prawo, żeby więcej to się nie zdarzyło itd.

                        I ja w sprawie KK mam to samo. Są wspaniali księża - znam kilku takich. Ale KK...... nie daje sobie rady nawet z tym, żeby w sprawach ważnych, społecznych mówić jednym głosem. Więc jak ja, biedny żuczek mam sobie dać z jego nauką radę? W związku z tym, dochodzę do wniosku, że......a nic więcej nie napiszę:)
                        A antyklerykałem nie jestem. Nie zgadzam się po prostu z rolą KK jaką pełni w tym państwie.
                        • a000000 Re: Sprawa własności 24.09.10, 21:29
                          ef.endir napisał:

                          >Nie zgadzam się po prostu z rolą KK jaką pełni w tym państwie.

                          mnie też się wiele nie podoba, ale to mnie nie upoważnia do wylewania pomyj na kler.
                          • ef.endir Re: Sprawa własności 25.09.10, 09:51
                            w takim razie kogo mam winić za zaistniałą sytuację?
                            Jeśli w sejmie dzieją się dziwne rzeczy - winię siebie, bo ja wybierałem, miałem na to wpływ;
                            a jeśli dzieje się dziwnie w KK ? Demokratyczna instytucja to nie jest i być nią nie może.
                            Więc? Milczeć i robić swoje??
                            To już nie działa........
        • isma Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 24.09.10, 19:43
          0golone_jajka napisał:

          > Twoim zdaniem takie zachowanie jest prawidłowe? Nawet bez poinformowania zainte
          > resowanych??? Rozumiem, że czasami jest potrzeba powiększenia nekropolii i że n
          > ie ma wolnych terenów, ale najpierw chyba trzeba porozmawiać z ludźmi, a nie za
          > ich plecami zmieniać plan zagospodarowania!
          >

          Ze co? Jajko, Ty masz moze jakies elementarne pojęcie o procedurze planistycznej? Iks razy sie spoleczenstwo informuje. Na moja kulawa pamiec co najmniej: przed uchwala o przystapieniu do sporzadzenia planu mozna skladac wnioski, wnioski sie rozpatruje, po uchwale o przystapieniu i sporzadzeniu projektu sie robi wylozenie projektu planu, dyskusje publiczna sie organizuje, potem uwagi mozna skladac, o rozpatrzeniu uwag sie informuje publicznie...
          W BIPie gminnym to wisi, na tablicach w urzedzie...
          OBOWIĄZKOWO, zawsze. Przy zmianie planu juz obowiazujacego praktycznie bez roznic. Zaniedbanie ustawowej procedury moze skutkowac niewaznoscia uchwaly.

          Wiec nie opowiadaj bajek, ze "za plecami".

          • 0golone_jajka Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 24.09.10, 19:52
            Mnie jako właściciela działki poinformowano listem poleconym, że planowana jest zmiana planu zagospodarowania co wiąże się itd itp. Zaprotestowałem i protest uznano. Po czym działkę sprzedałem. Gdyby mnie nie poinformowano, to bym o niczym nie wiedział, bo działkę miałem 100 km od domu i nie zaglądam co chwila do urzędu gminy właściwemu działce.
            Jak ktoś chce, to może poinformować zainteresowanych.
            • a000000 Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 24.09.10, 21:28
              0golone_jajka napisał:

              > Jak ktoś chce, to może poinformować zainteresowanych.

              WŁAŚCICIELI terenu na którym mają być wprowadzone zmiany - tak, informuje się pisemnie o projekcie i zakresie zmian. Z określeniem terminu to którego mogą wnieść protest. Dzierżawców, najemców i osoby trzecie - nie informuje się. Ci mogą iść do urzędu i na tablicy przeczytać. Jeśli to ich interesuje.

              Sądzę, że w Ursusie procedury zostały zachowane. Tylko pan redaktor o nich nie wie. Bo i niby dlaczego miałby wiedzieć? jest "osobą trzecią".

            • isma Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 24.09.10, 21:44
              Jajko. KAZDY moze sie dowiedziec o zmianie planu. Na tym polega publicznosc tej procedury. Niczego sie nie robi "za plecami", chyba ze sie kto celowo odwraca. Ale to juz naprawde nie gminy problem.
              • 0golone_jajka Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 25.09.10, 11:21
                Jasne. I zwykły Kowalski, co kilka dni zerka na gminną tablicę ogłoszeń, czy aby nie wisi tam ogoszenie, że w miejscu gdzie stoi jego dom, gmina w porozumieniu z plebanem nie chce urządzić cmentarz a jego eksmitować. Buhahaha
                • isma Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 25.09.10, 11:39
                  To juz jego problem, czy sie interesuje swoimi sprawami, czy nie.

                  Nawiasem mowiac, chyba nie bardzo rozumiesz pojecie "eksmisja". Skadinad o eksmisji orzekają niezawisle sądy, kwiatku, a nie "gmina w porozumieniu z plebanem".
                  Najpierw opanuj elementarz, a potem sie bierz do krytykowania.
                  • 0golone_jajka Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 25.09.10, 11:54
                    > To juz jego problem, czy sie interesuje swoimi sprawami, czy nie.

                    Wiesz, gmina mogłaby udostępniać taką informację nie w gablocie, ale np. na notarialnie poświadczone podanie. I to też by był problem Kowalskiego, żeby się "interesował swoimi sprawami". Ale to gmina jest dla ludzi, a nie ludzie dla gminy, słoneczko, więc gmina powinna zadbać by jeśli coś ważnego ma się dziać, to żeby taka informacja do zainteresowanych dotarła. Zasłanianie się jakąś zakurzoną gablotką jest śmiechu warte. Oczywiście, jest to zapewne zgodne z naszym kulawym prawem, ale nadal jest to idiotyczne.

                    Bo jak to sobie wyobrażasz? Ja, mając działkę 100 km od miejsca zamieszkania, odziedziczoną po dziadku, na której nic nie ma, a więc jeżdżę tam raz w roku by zobaczyć czy w ogóle jeszcze jest, czy może ziemia się zapadła albo co, powinienem regularnie, nie rzadziej niż raz w miesiącu wpadać do urzędu gminy (w godzinach jego pracy, naturalnie, a nie w weekend, kiedy mogę sobie na to pozwolić) i czytać ogłoszenia na tablicy?
                    • isma Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 25.09.10, 11:59
                      Gmina udostepnia informacje tak, jak ja zobowiazuje do tego ustawa. I gmina jest dla ludzi w takim zakresie, jak prawo stanowi, a nie w takim, jak ktos ma widzimisie.
                      Napisalam trzy posty temu o instytucji pt. BIP. Ale Ty wyraznie masz problem z czytaniem, skoro nadal sie upierasz przy jezdzeniu do zakurzonej gablotki...

                      No, a jak tam sie ma "eksmisja" ;-P?
                      • 0golone_jajka Re: Tuż przed wyborami nie możemy zadzierać z Koś 25.09.10, 12:59
                        BIP mi umknął i faktycznie tam to się dość szybko sprawdza. Ale nie każdy o tym wie, nie każdy, zwłaszcza osoby starsze, są w stanie to zrobić.

                        Eksmisja to hiperbola. pl.wikipedia.org/wiki/Hiperbola_(teoria_literatury)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka