Dodaj do ulubionych

Prorok Isa, Syn Mariam

21.12.10, 13:29

Wzorem kolegi Manny'ego też zachęcam do lektury.

Na początek zdjęcie wprowadzające:
https://images.newstatesman.com/articles/2009/1050/20091210_thisissue_600-kindle-cover_w.jpg

Otóż, w najnowszym Forum ukazał się przedruk bardzo ciekawego tekstu poświęconego sposobowi postrzegania Jezusa przez islam. Przy okazji - siłą rzeczy - pojawiają się też wątki maryjne.

Dwa cytaty dla zachęty:

1. W islamie Jezus – po arabsku Isa – postrzegany jest jako prorok, a nie Syn Boży ani Bóg w jednej z trzech postaci. W Koranie wymienia się go z imienia aż 25 razy, sześciokrotnie zaś nadaje mu tytuł Mesjasz (albo Chrystus – w zależności, którym przekładem Koranu się posługujemy). Mówi się o nim także: Posłaniec i Prorok, a przede wszystkim Słowo i Duch Boży. Żaden inny prorok, nawet Mahomet, nie jest traktowany w Koranie z tak wielkimi honorami"
2. "Maria Dziewica – lub Mariam (Miriam), jak się o niej mówi w Koranie – w oczach muzułmanów ma najwyższy status duchowy wśród kobiet. Jest jedyną kobietą w Koranie wymienioną z imienia; jej imieniem zatytułowano nawet jeden rozdział. W pewnej często przytaczanej przypowieści prorok Mahomet uznał ją za jedną z czterech doskonałych kobiet w całej historii ludzkości".


Szczegóły tutaj (po polsku):
www.tygodnikforum.pl/forum/index.jsp?place=Lead03&news_cat_id=249&news_id=9531&layout=1&forum_id=7534&page=text
Oryginalny tekst ukazał się w zeszłym roku w brytyjskim czasopiśmie New Statesman (po angielsku):
www.newstatesman.com/religion/2009/12/jesus-islam-muslims-prophet

Miłej lektury,
G.
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Prorok Isa, Syn Mariam 21.12.10, 13:47
      Kolejny artykul majacy nam przymilic islam poprzez przeslanie ze poniewaz islam szanuje Jezusa i Maryje to my powinnismy szanowac islam.

      Jezeli muzulmanie naprawde szanuja Jezusa, to powinni stosowac sie do jego nauk, nie do nauk Mahometa.

      Polecam lekture tego artykulu:

      www.answering-islam.org/authors/durie/islamic_jesus.html
      • gumpel Re: Prorok Isa, Syn Mariam 21.12.10, 17:33
        maria421 napisała:
        > Kolejny artykul majacy nam przymilic islam poprzez przeslanie ze poniewaz islam
        > szanuje Jezusa i Maryje to my powinnismy szanowac islam.

        Weź przestań, to ciekawy artykuł informacyjny. I tyle.



        G.
        • maria421 Re: Prorok Isa, Syn Mariam 21.12.10, 17:41
          gumpel napisał:

          > Weź przestań, to ciekawy artykuł informacyjny. I tyle.

          Informacyjny artykul to jest ten do ktorego link Ci poslalam. Niestety, jest on po angielsku.
        • wkkr Idiotyczne jest 21.12.10, 18:44
          podniecanie się wzmiankami o Jezusie i Marii w Koranie w sytuacji gdy Muzułmanie programowo dążą do unicestwienia chrześcijaństwa.
          To tak jakby zachwycać się żydowskim pochodzeniem Hitlera w sytuacji gdy skazał naród wybrany na zagładę...
          • maria421 Re: Idiotyczne jest 21.12.10, 19:22
            wkkr napisał:

            > podniecanie się wzmiankami o Jezusie i Marii w Koranie w sytuacji gdy Muzułmani
            > e programowo dążą do unicestwienia chrześcijaństwa.
            > To tak jakby zachwycać się żydowskim pochodzeniem Hitlera w sytuacji gdy skazał
            > naród wybrany na zagładę...

            Mnie denerwuje cos innego.

            Koran, ktory powstal 600 lat po Jezusie jest przez muzulmanow uwazany za jedyna prawde o Nim!
            Rozumiesz? To nie Marek, Mateusz, Jan i Lukasz daja swiadectwo zycia , meki i zmartwychwstania Jezusa, to nie oni przekazuja Jego nauki, tylko zyjacy 600 lat pozniej Mahomet!
            Mahomet robi z Matki Boskiej siostre Aaarona i Mojzesza (tez Myriam), choc miedzy nimi lezy ponad 1000 lat , mowi ze Jezus "otrzymal ksiege zwana Ewangelia" i oczywiscie nie umarl na krzyzu. Tak jest w Koranie. A gdzie sa na to dowody? Oczywiscie w Koranie.

            To mnie OBRAZA! Dlatego nie interesuje mnie ile razy Jezus jest wymieniony w Koranie, interesuje mnie ze Koran obdziera nas z naszej biblijnej historii bezczelnie twierdzac ze to my sfalszowalismy Biblie, dlatego Allah musial podyktowac Koran jeszcze raz, Mahometowi.
            • 0golone_jajka wskaż różnicę 21.12.10, 19:28
              A gdzie sa na to dowody?
              > Oczywiscie w Koranie.

              No a gdzie są dowody, że było tak jak w Biblii napisali Marek, Mateusz i reszta? Oczywiście w Biblii.
              • z2006 Re: wskaż różnicę 23.12.10, 04:44
                mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_10.htm
                • 0golone_jajka nadal wskaż różnicę 23.12.10, 10:40
                  Dzięki za linka do ciekawej wypowiedzi. Miałem nadzieję, że rozwieje ona moje wątpliwości, ale poza niewątpliwie ciekawymi i nieznanymi mi faktami, na zasadnicze pytanie odpowiedzi tam nie ma. Bo cóż odpowiada autor na pytanie skąd wiadomo, że Biblia jest świętą księgą? Otóż powiada, że nie może być inaczej bo Jezus by na to nie pozwolił rada starszych nieprawidłowo zadecydowała, co jest święte a co nie. Przecież w przypadku Koranu jest identycznie - Allah nie pozwoliłby by w Koranie znalazło się coś więcej niż jego słowo, a zadbał o to poprzez Mahometa (a nie radę starszych). Przecież to dokładnie to samo!!
                  Oto te odpowiedzi:
                  rada starszych:
                  " wydaje się rzeczą logiczną przyjąć, że to Kościół
                  • z2006 Re: nadal wskaż różnicę 23.12.10, 14:42
                    Myslę, że problem polega na tym, że nie zrozumiałeś pewnej subtelnosci logicznej.

                    Jeslibyś wziąl wyprowadzenie jakiegoś wzoru dokonane przez kolejne przekształcenia wyjściowego załozenia a potem wybrał jakieś dwa (niekoniecznie bezposrednio sąsiadujace) kolejne wzory i pokazał, że z tego dalszego w logicznej kolejności wynika wcześniejszy, to też na pierwszy rzut oka wyglądałoby, że ostateczny wniosek bierze się z błędnego koła. W rzeczywistości byłaby to dośc sztuczna "pętelka" dorobiona do poprawnego rozumowania.

                    Jak to się ma do tematu prawdziwości Biblii?

                    Przeciez już o tym ileśtam razy pisałem: z bezstronnych źródeł historycznych wiemy, że wcześni chrzesciajnie oddawali życie za prawdziwość swojej wiary, która uzasadniali zmartwychwstaniem Chrystusa, o którym usłyszeli od swoich nauczycieli/poprzedników, którzy tak samo uzyskali ten sam przekaz od swoich nauczycieli i po iluś tam etapach dochodzimy do apostołow i ich współpracowników, którzy spisali Nowy Testament.
                    • 0golone_jajka Re: nadal wskaż różnicę 23.12.10, 17:26
                      > Przeciez już o tym ileśtam razy pisałem: z bezstronnych źródeł historycznych wi
                      > emy, że wcześni chrzesciajnie oddawali życie za prawdziwość swojej wiary, która
                      > uzasadniali zmartwychwstaniem Chrystusa, o którym usłyszeli od swoich nauczyci
                      > eli/poprzedników, którzy tak samo uzyskali ten sam przekaz od swoich nauczyciel
                      > i i po iluś tam etapach dochodzimy do apostołow i ich współpracowników, którzy
                      > spisali Nowy Testament.

                      Dla Ciebie dowodem na prawdziwość jakiejś idei jest fakt, że ktoś odda za nią życie. Ale jak to się ma do tego, że ewangelia Jana jest uznana za słowo boże, a ewangelia Judasza nie??
                      • z2006 Re: nadal wskaż różnicę 23.12.10, 20:14
                        0golone_jajka napisał:

                        > Dla Ciebie dowodem na prawdziwość jakiejś idei jest fakt, że ktoś odda za nią ż
                        > ycie.

                        Nie. Nie chodzi o prawdziwość idei, ale faktu, że apostołowie widzieli, słyszeli i dotykali Zmartwychwstałego.

                        Ale jak to się ma do tego, że ewangelia Jana jest uznana za słowo boże, a
                        > ewangelia Judasza nie??

                        Jeżeli Chrystus miał moc zmartwychwstać, to był w stanie nie dopuścić do tego, by zostały uznane nieprawdziwe "ewangelie". A jezeli był w stanie, to i tak zrobił.
                        • 0golone_jajka Re: nadal wskaż różnicę 23.12.10, 20:48
                          I znów zamknięte koło. Z Biblii wiemy, że Jezus zmartwychwstał, wiemy też że ludzie oddawali życie za wiarę w tę legendę, a więc Biblia jest prawdziwa, bo Jezus, skoro mógł zmartwychwstać, a to wiemy z Biblii, miał moc sprawić, by Biblia składała się z tych fragmentów z których się składa, a nie z innych.
                          Przecież to kompletny absurd.

                          Muzułmanie oddają życie za wizje Mahometa, a więc muszą one być prawdziwe! Jest to tym większym dowodem, że oddający dobrowolnie życie nie potrzebują żadnych cudów w rodzaju zmartwychwstania.

                          Gdzieś popełniłem błąd logiczny w powyższym rozumowaniu?
                          • z2006 Re: nadal wskaż różnicę 23.12.10, 21:33
                            0golone_jajka napisał:

                            > Z Biblii wiemy, że Jezus zmartwychwstał,

                            To nie jest pierwotne źródło tej wiedzy.

                            wiemy też że lu
                            > dzie oddawali życie za wiarę w tę legendę,

                            To nie jest legenda.

                            a więc Biblia jest prawdziwa, bo Jez
                            > us, skoro mógł zmartwychwstać, a to wiemy z Biblii,

                            To wiemy od Kościoła, w obrębie którego powstał Nowy Testament.

                            miał moc sprawić, by Biblia
                            > składała się z tych fragmentów z których się składa, a nie z innych.

                            Hm... A co w Ewangelii wg. Judasza jest na temat zmartwychwstania?

                            > Muzułmanie oddają życie za wizje Mahometa, a więc muszą one być prawdziwe!

                            Ale nie za realne spotkania z nim.

                            Jest
                            > to tym większym dowodem, że oddający dobrowolnie życie nie potrzebują żadnych
                            > cudów w rodzaju zmartwychwstania.

                            Dlaczego to ma być wiekszy dowód?
                            >
                            > Gdzieś popełniłem błąd logiczny w powyższym rozumowaniu?

                            Może nie ma błedów logicznych, ale jest np. błąd na samym poczatku - to nie z Biblii mali katolicy dowiaduja się o Jezusie i Jego zmartwychwstaniu, ale od Kościoła.
                            • 0golone_jajka Re: nadal wskaż różnicę 23.12.10, 22:44
                              > Może nie ma błedów logicznych, ale jest np. błąd na samym poczatku - to nie z B
                              > iblii mali katolicy dowiaduja się o Jezusie i Jego zmartwychwstaniu, ale od Koś
                              > cioła.

                              Czyli z legend powtarzanych przez pokolenia, które dopiero potem zostały spisane i stały się Biblią. Na jedno wychodzi.

                              I nie rozumiem wyższości oddawania życia za wiarę, że ktoś kiedyś spotkał Jezusa od wiary, że Mahomet z nim rozmawiał (ale fizycznie nie spotkał).
                              • z2006 Re: nadal wskaż różnicę 24.12.10, 05:29
                                0golone_jajka napisał:

                                > Czyli z legend powtarzanych przez pokolenia,

                                Zadnych legend, tylko przekazu bezposrednich, fizycznych sapotkań. I to nie było wiele pokoleń. Pozabiblijne i pozakościelne przekazy o tym, że chrześcijanie oddawali życie i za co je oddawali, pochodzą z II wieku, jeżeli nie I.


                                > I nie rozumiem wyższości oddawania życia za wiarę, że ktoś kiedyś spotkał Jezus
                                > a od wiary, że Mahomet z nim rozmawiał (ale fizycznie nie spotkał).
                                >
                                Na właśnie Mohomet rozmawiał, Chrystus zmartwychwstał. :-)
                                • 0golone_jajka Re: nadal wskaż różnicę 25.12.10, 20:51
                                  > Zadnych legend, tylko przekazu bezposrednich, fizycznych sapotkań. I to nie był
                                  > o wiele pokoleń. Pozabiblijne i pozakościelne przekazy o tym, że chrześcijanie
                                  > oddawali życie i za co je oddawali, pochodzą z II wieku

                                  Może masz rację, nie wiem, możesz jakieś linki podać? Poza tym II wiek to jednak kilka pokoleń po śmierci Jezusa.

                                  > Na właśnie Mohomet rozmawiał, Chrystus zmartwychwstał. :-)

                                  Czyli wierzysz, że Mahomet rozmawiał z Jahwe?
                                  • z2006 Re: nadal wskaż różnicę 26.12.10, 09:27
                                    0golone_jajka napisał:

                                    > > Zadnych legend, tylko przekazu bezposrednich, fizycznych sapotkań. I to n
                                    > ie był
                                    > > o wiele pokoleń. Pozabiblijne i pozakościelne przekazy o tym, że chrześci
                                    > janie
                                    > > oddawali życie i za co je oddawali, pochodzą z II wieku
                                    >
                                    > Może masz rację, nie wiem, możesz jakieś linki podać?

                                    pl.wikipedia.org/wiki/Polikarp_ze_Smyrny
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Św._Ireneusz
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Klemens_I
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Ojcowie_Apostolscy
                                    en.wikipedia.org/wiki/Persecution_in_Lyon
                                    Poza tym II wiek to jedna
                                    > k kilka pokoleń po śmierci Jezusa.

                                    Ale nie "wiele".
                                    >
                                    > Czyli wierzysz, że Mahomet rozmawiał z Jahwe?

                                    Nie, miałem na mysli to, że muzułamanie twierdzą, że Mahomet rozmawiał z Bogiem.
                                    • maria421 Re: nadal wskaż różnicę 27.12.10, 16:20
                                      z2006 napisał:
                                      >
                                      > Nie, miałem na mysli to, że muzułamanie twierdzą, że Mahomet rozmawiał z Bogiem


                                      Nie "rozmawial" lecz recytowal to co mu Allah przekazywal za posrednictwem archaniola Gabriela.

                                      Dziwnym trafem rzeczy archaniol Gabriel dyktowal mu zawsze slowa na jego, Mahometa, korzysc. Jak ten o lupach:

                                      8.1 : Zapytują cię o łupy.
                                      Powiedz:
                                      "Łupy należą do Boga i Posłańca.
                                      Przeto bójcie się Boga
                                      i ustanówcie zgodę między wami!
                                      Słuchajcie Boga i Jego Posłańca,
                                      jeśli jesteście wierzącymi!"
            • z2006 Re: Idiotyczne jest 22.12.10, 20:14
              maria421 napisała:

              > Koran, ktory powstal 600 lat po Jezusie jest przez muzulmanow uwazany za jedyna
              > prawde o Nim!

              W Księdze Rodzaju są podane informacje o wydarzeniach jeszcze wczesniejszych w zestawieniu z jej spisaniem, z początkiem istnienia świata na czele - według najnowszych pomiarów to kilkanaście miliardów lat. ;-)

              W wielu kręgach Biblia jest uznawana za jedyną prawdę o wydarzeniach w niej opisanych...

              > To nie Marek, Mateusz, Jan i Lukasz daja swiadectwo zycia , meki i z
              > martwychwstania Jezusa, to nie oni przekazuja Jego nauki, tylko zyjacy 600 lat
              > pozniej Mahomet!

              Cóz, według muzułamnów Koran został bezpośrednio "podyktowany" przez Boga.

              > Mahomet robi z Matki Boskiej siostre Aaarona i Mojzesza (tez Myriam), choc mied
              > zy nimi lezy ponad 1000 lat ,

              Tego to już ja nie rozumiem...
              • maria421 Re: Idiotyczne jest 22.12.10, 20:33
                z2006 napisał:

                > W Księdze Rodzaju są podane informacje o wydarzeniach jeszcze wczesniejszych w
                > zestawieniu z jej spisaniem, z początkiem istnienia świata na czele - według na
                > jnowszych pomiarów to kilkanaście miliardów lat. ;-)
                > W wielu kręgach Biblia jest uznawana za jedyną prawdę o wydarzeniach w niej opi
                > sanych...

                To akurat nie ma nic do rzeczy.
                Jezus jest postacia historyczna i swiadectwo o nim jest w Ewangeliach, czyli w relacjach pochodzacych od wspolczesnych Jezusowi.
                Mahomet 600 pozniej nie moze powiedziec ze to wszystko nieprawda nie dajac zadnych dowodow obalajacych Ewangelie.

                > Cóz, według muzułamnów Koran został bezpośrednio "podyktowany" przez Boga.

                To nie powinno miec najmniejszego wplywu na nasze koncepcje Jezusa.

                > > Mahomet robi z Matki Boskiej siostre Aaarona i Mojzesza (tez Myriam), cho
                > c mied
                > > zy nimi lezy ponad 1000 lat ,
                >
                > Tego to już ja nie rozumiem...

                To jest dowod na to ze Mahomet znal Biblie tylko pobieznie z opowiadan Zydow ktorych spotykal w karawanych.
                • z2006 Re: Idiotyczne jest 22.12.10, 21:05
                  maria421 napisała:

                  > Mahomet 600 pozniej nie moze powiedziec ze to wszystko nieprawda nie dajac zadn
                  > ych dowodow obalajacych Ewangelie.

                  On miał "dowód": bezpośredni przekaz od Allaha. ;-)
                  • maria421 Re: Idiotyczne jest 22.12.10, 21:54
                    z2006 napisał:


                    > On miał "dowód": bezpośredni przekaz od Allaha. ;-)

                    ... co jest dowodem z Allah nie jest Bogiem :)
          • 0golone_jajka Re: Idiotyczne jest 21.12.10, 19:26
            > podniecanie się wzmiankami o Jezusie i Marii w Koranie w sytuacji gdy Muzułmani
            > e programowo dążą do unicestwienia chrześcijaństwa.

            Każda religia dąży do hegemonii. Przecież każdy wyznawca każdej religii pragnie by jak najwięcej ludzi oddawało cześć temu samemu bogu i w ten sam sposób co on (ów wyznawca).
            Oczywiście NIEKTÓRZY muzułmanie pragną nie tyle nawrócić co zabić. Robią to co chrześcijanie przed wiekami. Są na poprzednim etapie rozwoju. Czy to wina wilka, że zabija jagnię?
            • z2006 Re: Idiotyczne jest 22.12.10, 20:20
              0golone_jajka napisał:

              > Każda religia dąży do hegemonii.

              Poiteistyczne niekoniecznie.

              Przecież każdy wyznawca każdej religii pragnie
              > by jak najwięcej ludzi oddawało cześć temu samemu bogu i w ten sam sposób co o
              > n (ów wyznawca).

              Politeiści i buddyści (wyznawcy "systemu w dużym stopniu ateistycznego", według słów Jana Pawła II) raczej nie...

              > Oczywiście NIEKTÓRZY muzułmanie pragną nie tyle nawrócić co zabić. Robią to co
              > chrześcijanie przed wiekami. Są na poprzednim etapie rozwoju. Czy to wina wilka
              > , że zabija jagnię?

              Moim skromnym zdaniem muzułmanie są ludźmi, a nie zwierzętami... A jezeli nie, powinnismy uznać, że i nawet najbardziej okrutni inkwizytorzy byli niewinni...
    • aeki No to MARIA MA KŁOPOT 21.12.10, 17:52
    • wkkr Jak widać 21.12.10, 18:23
      Szatan jest naprawdę sprytny...
    • wkkr Dlaczego w takim razie 21.12.10, 18:42
      - nie ma ani jednego kościoła na terenie Arabii Saudujskiej mimo że co najmniej 1 milion wyznawców chrzystusa tam żyje?
      - muzułmanie wyznawców chrzystusa namiętnie przesladują?
      • maria421 Re: Dlaczego w takim razie 21.12.10, 19:05
        Dlatego ze chrzescijanie nie czcza Mahometa i odrzucaja Koran.
        • z2006 Re: Dlaczego w takim razie 21.12.10, 20:56
          maria421 napisała:

          > Dlatego ze chrzescijanie nie czcza Mahometa

          A nie jest tak, że muzułmanie nie czczą Mahomata, bo tak rozumieją prawdziwy monoteizm?
          • wkkr Re: Dlaczego w takim razie 21.12.10, 21:06
            oni czczą nie tylko mahometa...
            Mają swoje święte miasta, meteoryt i paru kalifów. Mają też świętą wojnę która dla wielu jest ważniejsza od Boga.
            To nie jest czysty monoteizm.
          • 0golone_jajka Re: Dlaczego w takim razie 21.12.10, 21:13
            > A nie jest tak, że muzułmanie nie czczą Mahomata, bo tak rozumieją prawdziwy mo
            > noteizm?

            No właśnie. Chrześcijaństwo nie jest religią stricte monoteistyczną, a wielu Polaków bardziej czci nawet nie świętego, nawet nie błogosławionego, a zwyczajnego (z punktu widzenia teologii) JP2 niż Jezusa.
            • z2006 Re: Dlaczego w takim razie 22.12.10, 05:27
              0golone_jajka napisał:

              > > A nie jest tak, że muzułmanie nie czczą Mahomata, bo tak rozumieją prawdz
              > iwy mo
              > > noteizm?
              >
              > No właśnie. Chrześcijaństwo nie jest religią stricte monoteistyczną,

              Uzasadnij to.

              a wielu Po
              > laków bardziej czci nawet nie świętego, nawet nie błogosławionego, a zwyczajneg
              > o (z punktu widzenia teologii) JP2 niż Jezusa.

              O co z "czcij ojca swego i matkę swoją"? To też się sprzeciwia monoteizmowi?
              • maria421 Re: Dlaczego w takim razie 22.12.10, 09:07
                z2006 napisał:

                > O co z "czcij ojca swego i matkę swoją"? To też się sprzeciwia monoteizmowi?

                W zadnym wypadku. Podobnie jak oddawanie czci poleglym bohaterom nie ma nic wspolnego z monoteizmem czy politeizmem.
                • z2006 Re: Dlaczego w takim razie 22.12.10, 20:21
                  maria421 napisała:

                  > Podobnie jak oddawanie czci poleglym bohaterom nie ma nic wsp
                  > olnego z monoteizmem czy politeizmem.

                  Według Świadków Jehowy ma.
              • 0golone_jajka Re: Dlaczego w takim razie 22.12.10, 10:03
                Źle napisałem. Chrześcijaństwo jest zbyt różnorodne by móc je jednoznacznie określić. Miałem na myśli naszą, polską wersję chrześcijaństwa, a więc polski katolicyzm. Nie jest to religia stricte monoteistyczna, gdyż obok boga w trzech osobach (co samo w sobie już jest podejrzane) zakłada istnienie licznych półbogów (aniołowie) oraz herosów (święci), którzy to wszyscy pomagają głównemu bogu Jahwe. Tak więc katolicyzmowi blisko jest do henoteizmu. Zresztą podobnie jest w prawosławiu, o ile się nie mylę. Ścisły monoteizm to judaizm i islam. Tam nie ma miejsca na osobnych, pomniejszych bogów. Oczywiście, katolicyzm nigdy nie nazwie aniołów i świętych bogami, nie zmienia to jednak faktu, że noszą oni cechy bogów obecnych w religiach czysto politeistycznych.
                • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego w takim razie 22.12.10, 17:19
                  Źle napisałem. Chrześcijaństwo jest zbyt różnorodne(...)

                  Skąd skopiowałeś cały ten tekst?
                  • 0golone_jajka Re: Dlaczego w takim razie 23.12.10, 20:19
                    Dziękuję za uznanie. Skopiowałem z głowy.
                    • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego w takim razie 25.12.10, 19:00


                      > Dziękuję za uznanie. Skopiowałem z głowy.

                      e tam
                      • 0golone_jajka Re: Dlaczego w takim razie 25.12.10, 20:38
                        Wrzuć w gugla i daj znać czy gugiel coś znajdzie. Może nieświadomie skądś faktycznie skopiowałem? Ale znasz mnie i wiesz dobrze, że język polski nie jest mi obcy i składnie wypowiedzieć się potrafię.
                        • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego w takim razie 25.12.10, 22:22
                          Ale znasz mnie i wiesz dobrze, że język polski nie jest mi o
                          > bcy i składnie wypowiedzieć się potrafię.

                          Nie przechwalaj się.

                          Ten tekst był MERYTORYCZNIE za trudny jak na ciebie.
                          • 0golone_jajka Re: Dlaczego w takim razie 25.12.10, 22:36
                            A gugiel nic nie znalazł? Będziesz musiała, biedaczko, pogodzić się z myślą, że jednak ten merytorycznie trudny (dla ciebie) tekst wyszedł jednak z mojej głowy :-p
                            • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego w takim razie 26.12.10, 17:31
                              0golone_jajka napisał:

                              > A gugiel nic nie znalazł? Będziesz musiała, biedaczko, pogodzić się z myślą, że
                              > jednak ten merytorycznie trudny (dla ciebie)

                              Dla mnie on nie jest trudny, zapewniam.

                              Mogłeś spisać z jakiejś książki, niekoniecznie z neta. :-PPP

                              • 0golone_jajka Re: Dlaczego w takim razie 27.12.10, 00:50
                                W każdym razie miło mi, że tak dobrze oceniasz mój tekst :)
                                • maitresse.d.un.francais Re: Dlaczego w takim razie 27.12.10, 16:30
                                  0golone_jajka napisał:

                                  > W każdym razie miło mi, że tak dobrze oceniasz mój tekst :)

                                  "Twój" = wklejony/przepisany?
                                  • 0golone_jajka Re: Dlaczego w takim razie 27.12.10, 21:16
                                    Nie, mój=mojego autorstwa. Możes zmi nie wierzyć, wszak NIE DA SIĘ UDOWODNIĆ, że tego nie przepisałem, ale DA SIĘ DOWIEŚĆ, że to zrobiłem (jeśli tak było). A skoro dowieść swojej racji nie potrafisz/nie chcesz....
                                    Tak czy siak, miło mi, że tak wysoko oceniasz moje zdolności :-p
                • z2006 Re: Dlaczego w takim razie 22.12.10, 20:24
                  Muzułmanie tez wierzą w isrtnienie aniołów i jak napisano wyżej, czczą pamięć niektórych ludzi.

                  Nawet Światkowie Jehowy wierzą w anioły...
                  • 0golone_jajka Re: Dlaczego w takim razie 23.12.10, 20:26
                    Fakt, pospieszyłem się. Wiara w anioły, demony, dżinny w innych religiach też występuje. Ale nie ma całych tabunów świętych, no i bóg nie jest potrójny. A to jednak różnica.

                    Poza tym pisze się ŚwiaDkowie, a nie Światkowie :)
                    • z2006 Re: Dlaczego w takim razie 23.12.10, 21:37
                      0golone_jajka napisał:

                      > Ale nie ma całych tabunów świętych,

                      Nie ma nic dziwnego w tym, że prawdziwa wiara daje najlesze wyniki w uświęcaniu.

                      > no i bóg nie jest potrójny.

                      Co świadczy o tym, że tylko chrześcijaństwo jest natchnione przez Ducha Świętego - ludzie sami nie mogli tego wymyśleć. :-)
                      • 0golone_jajka Re: Dlaczego w takim razie 23.12.10, 22:46
                        > Nie ma nic dziwnego w tym, że prawdziwa wiara daje najlesze wyniki w uświęcaniu
                        > .

                        I to jest właśnie cecha politeistyczna. Tworzenie bożków.

                        > Co świadczy o tym, że tylko chrześcijaństwo jest natchnione przez Ducha Święteg
                        > o - ludzie sami nie mogli tego wymyśleć. :-)

                        Eee tam, ludzie są bardzo zdolni. Wymyślili to by łatwiej było przejść z politeizmu w kierunku monoteizmu.
                        • z2006 Re: Dlaczego w takim razie 24.12.10, 05:40
                          0golone_jajka napisał:

                          > > Nie ma nic dziwnego w tym, że prawdziwa wiara daje najlesze wyniki w uświ
                          > ęcaniu
                          > > .
                          >
                          > I to jest właśnie cecha politeistyczna. Tworzenie bożków.

                          Nie bożków, tylko Bogów - "Bogami jesteście".

                          J 10,34

                          34 Odpowiedział im Jezus: "Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście?"

                          W Starym Testamencie jest wezwanie Boga "Świętymi bądźcie, jak Ja jestem Święty." We wczesnym chrześcijaństwie słowo "święty" oznaczało każdego wiernego - to dopiero politeizm, nie. ;-)
                          >
                          > Eee tam, ludzie są bardzo zdolni. Wymyślili to by łatwiej było przejść z polite
                          > izmu w kierunku monoteizmu.

                          Oddałbyś życie za to, co sam wymyśliłeś?
                          • 0golone_jajka Re: Dlaczego w takim razie 25.12.10, 20:40
                            > Oddałbyś życie za to, co sam wymyśliłeś?

                            Ja nie, ale muzułmanie oddają, a nie uznajesz tego za dowód prawdziwości ich wymysłów. Dlaczego?
                            • z2006 Re: Dlaczego w takim razie 25.12.10, 20:46
                              Podstawą wiary muzułamnów sa "wymysły" mahometa, który jednak zycia za nie nie oddał...
                              • 0golone_jajka Re: Dlaczego w takim razie 25.12.10, 21:09
                                Czyli gdy ktoś zostanie zamordowany za własne poglądy, to oznacza to automatycznie, że są one prawdziwe???
                                • z2006 Re: Dlaczego w takim razie 26.12.10, 09:28
                                  Co innego mieś sobie jakiś pogląd, co innego widzieć kogoś, słyszeć, dotykać i jesć z nim.
                              • maria421 Re: Dlaczego w takim razie 26.12.10, 08:35
                                z2006 napisał:

                                > Podstawą wiary muzułamnów sa "wymysły" mahometa, który jednak zycia za nie nie
                                > oddał...

                                Nie tylko zycia za nie nie oddal, ale dobrze z wlasnych objawien profitowal.
                      • gumpel Mahometanizm a Trójca Święta 27.12.10, 11:28
                        Z tego co się orientuję mahometanie traktują chrześcijaństwo jako krok w drodze do islamu. Jest dla nich zatem religią niedokończoną w tym sensie, że już zawiera elementy islamistyczne, ale jednocześnie wciąż jeszcze nie jest wyzwolona z elementów pogańskich. Dobrze to widać w kwestii o której dyskutujecie, a więc w ich podejściu do Trójcy Świętej, które to pojęcie traktują jako uchybiające monoteizmowi.

                        Dobrze to oddaje ta "dyskusja":
                        www.planetaislam.com/jezus/dbtrojca.html
                        • maria421 Re: Mahometanizm a Trójca Święta 27.12.10, 12:10
                          Mahomet nigdy nie rozumial pojecia Trojcy:

                          5. 116 : I oto powiedział Bóg:
                          "O Jezusie, synu Marii!
                          Czy ty powiedziałeś ludziom:
                          Bierzcie mnie i moją matkę
                          za dwa bóstwa, poza Bogiem?"
                          • maria421 Re: Mahometanizm a Trójca Święta 27.12.10, 15:08
                            Gumplu, Planeta Islam to jest portal propagandowy a ten "dialog" jest wzorem dla muzulmanina jak ma rozmawiac z chrzescijaninem, jak ma go przekonac zeby nie wierzyl w Trojce.

                            Polecam to zrodlo:

                            debate.org.uk/topics/theo/trinity.htm
          • maria421 Re: Dlaczego w takim razie 21.12.10, 21:18
            z2006 napisał:

            > A nie jest tak, że muzułmanie nie czczą Mahomata, bo tak rozumieją prawdziwy mo
            > noteizm?


            Nie czcza go jako Boga, ale jako Wyslannika Allaha ,najdoskonalszego czlowieka, wzror do nasladowania.
    • gumpel Na zkończenie 24.12.10, 01:10
      Bardzo zasmucił mnie kierunek w jakim rozwinęła się dyskusja w tym wątku. Zniechęcił mnie on do brania w niej aktywnego udziału. Szkoda, ale cóż, taka już uroda forum.

      G.

      P.S.
      Dzięki z2006 za kilka bardzo przytomnych uwag.
      • 0golone_jajka Re: Na zkończenie 24.12.10, 01:41
        Trzeba było się udzielać, a nie teraz rozpaczać
      • maria421 Re: Na zkończenie 24.12.10, 09:43
        Gumplu, chcialabym wiedziec czego sie spodziewales zakladajac ten watek i wklejajac zdjecie Jezusa w muzulmanskiej czapeczce na glowie.
        • gumpel Re: Na zkończenie 27.12.10, 11:08
          Myślałem, że podyskutujemy o tym jak Maria, a zwłaszcza Jezus są postrzegani przez muzułmanów.


          G.
          • maria421 Re: Na zkończenie 27.12.10, 11:32
            gumpel napisał:

            > Myślałem, że podyskutujemy o tym jak Maria, a zwłaszcza Jezus są postrzegani pr
            > zez muzułmanów.
            >
            >
            > G.


            Ja juz swoje zdanie na ten temat wyrazilam, ale jeszcze powtorze:

            "Koran, ktory powstal 600 lat po Jezusie jest przez muzulmanow uwazany za jedyna prawde o Nim!
            Rozumiesz? To nie Marek, Mateusz, Jan i Lukasz daja swiadectwo zycia , meki i zmartwychwstania Jezusa, to nie oni przekazuja Jego nauki, tylko zyjacy 600 lat pozniej Mahomet!
            Mahomet robi z Matki Boskiej siostre Aaarona i Mojzesza (tez Myriam), choc miedzy nimi lezy ponad 1000 lat , mowi ze Jezus "otrzymal ksiege zwana Ewangelia" i oczywiscie nie umarl na krzyzu. Tak jest w Koranie. A gdzie sa na to dowody? Oczywiscie w Koranie.

            To mnie OBRAZA! Dlatego nie interesuje mnie ile razy Jezus jest wymieniony w Koranie, interesuje mnie ze Koran obdziera nas z naszej biblijnej historii bezczelnie twierdzac ze to my sfalszowalismy Biblie, dlatego Allah musial podyktowac Koran jeszcze raz, Mahometowi."

            • gumpel Re: Na zkończenie 27.12.10, 12:10
              Masz, Mario, rzecz jasna, prawo oceniać, a zwłaszcza odczuwać, co i jak Ci się podoba.

              Niemniej, takie oświadczenia w ustach chrześcijanki brzmią nieco zabawnie. Chodzi o kwestie pewnej subtelności. A mianowicie sposobu w jaki (pisząc najbardziej ogólnie) mahometanie wykorzystują doktrynę, dorobek i traktuję chrześcijaństwa oraz w jaki chrześcijaństwo czerpie, reinterpretuje i uzupełnia judaizm.



              G.
              • maria421 Re: Na zkończenie 27.12.10, 12:39
                gumpel napisał:

                > Masz, Mario, rzecz jasna, prawo oceniać, a zwłaszcza odczuwać, co i jak Ci się
                > podoba.
                >
                > Niemniej, takie oświadczenia w ustach chrześcijanki brzmią nieco zabawnie. Chod
                > zi o kwestie pewnej subtelności. A mianowicie sposobu w jaki (pisząc najbardzie
                > j ogólnie) mahometanie wykorzystują doktrynę, dorobek i traktuję chrześcijaństw
                > a oraz w jaki chrześcijaństwo czerpie, reinterpretuje i uzupełnia judaizm.
                >
                >
                >
                > G.


                Podejdzmy do sprawy z punktu widzenia badacza niezwiazanego z zadna religia.

                Biblia jest chronologiczna sekwencja wydarzen tworzaca logiczna calosc. W Starym Testamencie sa proroctwa mowiace o Mesjaszu. Nowy Testament jest logiczna kontynuacja Starego Testamentu. Razem ST i NT tworza spojna calosc pomimo olbrzymiej rozciaglosci czasowej i roznorodnosci autorow.

                600 lat pozniej Mahomet oglasza ze Biblia zostala wypaczona, sfalszowana i ze on jedyny
                dostal "prawdziwa ksiege" od Allaha. Czegoz sie dowiadujemy z tej ksiegi?
                Ze pierwszym prorokiem byl Adam. Ze Abraham dotarl do Mekki i zbudowal tam swiatynie Kaaba. Niewazne ze ST nic o tym nie wspomina. Ze Ismael i Hagar tez dotarli do Mekki. Niewazne ze wg. Biblii dotarli tylko do Beersheba w Izraelu, a pozniej na Synaj.
                Ze Maria , matka Jezusa, to siostra Aarona i Mojziesza. Niewaznie ze miedzy nimi jest ponad 1000 lat roznicy. Ze chrzescijanie wierza ze Trojca to Allah, Jezus i Maria, czyli jakas Swieta Rodzina. Ze Jezus nie umarl na krzyzu. Niewazne ze historycy nie-chrzescijanscy potwierdzaja Jego smierc na krzyzu.

                Muzulmanie w to wierza, bo tak jest w Koranie. A gdzie sa na to dowody? Oczywiscie w Koranie.

                Dla kazdego rozsadnie myslacego czlowieka jest to absurd. Kazdy rozsadnie myslacy czlowiek wie, ze liczy sie wczesniejsze zrodlo, nie pozniejsze. Czyli liczy sie ST ktory nic nie mowi na temat Abrahama czy Ismaela w Mecce a nie Koran. Licza sie Ewangelie mowiace o ukrzyzowaniu Jezusa a nie Koran.

                Mahometanie niczego , zadengo dorobku Zydow czy chrzescijan nie uzupelniaja ani nie wykorzystuja. Oni to przekreslaja twierdzac ze to Zydzi i chrzescijanie "sfalszowali" Biblie.
                • aeki Re: Na zkończenie 27.12.10, 18:33
                  > Biblia jest chronologiczna sekwencja wydarzen tworzaca logiczna calosc. W Star
                  > ym Testamencie sa proroctwa mowiace o Mesjaszu. Nowy Testament jest logiczna ko
                  > ntynuacja Starego Testamentu. Razem ST i NT tworza spojna calosc pomimo olbrzym
                  > iej rozciaglosci czasowej i roznorodnosci autorow.

                  Rozpłaczę się

                  Mario poczytaj biblię

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka