Dodaj do ulubionych

Ludzie, Cohen leci!

16.04.04, 17:25
Kto lubi Cohena - przyznac się?
Arcy, czy wg ciebie Cohen jest grzesznikiem?
Obserwuj wątek
    • kochanica.francuza Re: Ludzie, Cohen leci! 16.04.04, 17:31
      "I`m your man", a teraz "Take this waltz".
      • luzer Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 01:47
        kochanica.francuza napisała:

        > "I`m your man", a teraz "Take this waltz".

        Bardzo lubię tego "mrocznego Żyda", ale raczej wolę tego wcześniejszego - tego
        od "Suzanne", "Partisana", "So Long, Marianne", "There's No Way To say Goodbye"
        i, przede wszystkim - "Famous Blue Raincoat". :)))



        LV23R :))




        --
        Najcenniejszą rzeczą w życiu jest spokój ducha.
    • arcykr Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 10:11
      kochanica.francuza napisała:

      > Kto lubi Cohena - przyznac się?
      > Arcy, czy wg ciebie Cohen jest grzesznikiem?
      I sprawiedliwy wiele razy zgrzeszy. A ja nie bardzo wiem, kim jest ten Cohen.
      • kochanica.francuza Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 13:56
        arcykr napisał:

        > kochanica.francuza napisała:
        >
        > > Kto lubi Cohena - przyznac się?
        > > Arcy, czy wg ciebie Cohen jest grzesznikiem?
        > I sprawiedliwy wiele razy zgrzeszy. A ja nie bardzo wiem, kim jest ten Cohen.

        Mnie chodzi o to, czy grzeszy przez swoją twórczość. Wstyd, Arcy, ze nie wiesz,
        i poruta! Wrzuc sobie go w goole`a i poczytaj jego utwory.
        • arcykr Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 14:02
          kochanica.francuza napisała:

          > Mnie chodzi o to, czy grzeszy przez swoją twórczość.
          A moze ty mnie chcesz skusic do grzechu?

          Wstyd, Arcy, ze nie wiesz,>
          > i poruta!
          Bardziej mnie pociaga kultura wysoka.
          www.radio.com.pl/dwojka/
          • arcykr Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 14:15
            Na przyklad 25 kwietnia ide na "Kopciuszka" Rossiniego - szkoda, ze nie w
            jezyku oryginalu, bo bym wiecej zrozumial.
          • kochanica.francuza Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 14:16
            arcykr napisał:

            > kochanica.francuza napisała:
            >
            > > Mnie chodzi o to, czy grzeszy przez swoją twórczość.
            > A moze ty mnie chcesz skusic do grzechu?
            >
            > Wstyd, Arcy, ze nie wiesz,>
            > > i poruta!
            > Bardziej mnie pociaga kultura wysoka.
            >Cóż, obawiam się, że Cohen tez do niej nalezy.
            Nie jest to pop-papka.
            • arcykr Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 14:18
              kochanica.francuza napisała:

              > >Cóż, obawiam się, że Cohen tez do niej nalezy.
              A cos ty taka strachliwa? Uzasadnij to.
          • kochanica.francuza Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 14:19
            arcykr napisał:

            > kochanica.francuza napisała:
            >
            > > Mnie chodzi o to, czy grzeszy przez swoją twórczość.
            > A moze ty mnie chcesz skusic do grzechu?
            >
            > Przed całym forum oświadczam: NIE.
            Chodziło mi o to, czy uwazasz, ze tacy twórcy jak Cohen, Leśmian itd. grzeszą
            swoją twórczością (czy tez grzeszyli, bo L. nie żyje).
            • arcykr Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 14:25
              kochanica.francuza napisała:

              > > A moze ty mnie chcesz skusic do grzechu?> >
              > > Przed całym forum oświadczam: NIE.
              Super. :-)
              To po co tak ci zalezy, zebym poznal jego tworczosc i wyrazil o niej opinie?
              • znajduszek Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 15:54
                arcykr napisał:


                > To po co tak ci zalezy, zebym poznal jego tworczosc i wyrazil o niej opinie?

                Chyba już ją wyraziłeś. Wiedziałeś, że nie jest to "kultura wysoka"
                zanim zdołałeś ją poznać. Musi być przyjemnie mieć taką łatwość i pewność
                oceniania :-)
                • arcykr Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 16:08
                  znajduszek napisała:

                  Musi być przyjemnie mieć taką łatwość i pewność oceniania :-)
                  Zycie jest takie krotkie...
                  • znajduszek Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 16:10
                    za to potrafi być takie piękne...
                    • arcykr Re: Ludzie, Cohen leci! 18.04.04, 12:15
                      Ano potrafi...
                      • znajduszek Re: Ludzie, Cohen leci! 18.04.04, 12:37
                        Jeśli to dostrzegasz, to korzystaj z tego, Arcy.
                        Może na początek się uśmiechnij :-)
              • kochanica.francuza Re: Ludzie, Cohen leci! 18.04.04, 15:07

                arcykr napisał:

                > kochanica.francuza napisała:
                >
                > > > A moze ty mnie chcesz skusic do grzechu?> >
                > > > Przed całym forum oświadczam: NIE.
                > Super. :-)
                > To po co tak ci zalezy, zebym poznal jego tworczosc i wyrazil o niej opinie?

                A koniecznie muszę cię kusić, żeby być ciekawa twojej opinii? Nie widze związku.
                • arcykr Re: Ludzie, Cohen leci! 20.04.04, 07:34
                  kochanica.francuza napisała:

                  > A koniecznie muszę cię kusić, żeby być ciekawa twojej opinii? Nie widze
                  związku
                  Powtarzam pytanie: co ci zalezy na mojej pod tym wzgledem opinii?
    • treia Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 10:18
      Tez lubie, ale raczej ostatnie rzeczy, z Ten New Songs.
      No i oczywiscie, 'Dance Me to the End of Love'.
      :-)
      • kochanica.francuza Hallelujah! 17.04.04, 13:58
        treia napisała:

        > Tez lubie, ale raczej ostatnie rzeczy, z Ten New Songs.
        > No i oczywiscie, 'Dance Me to the End of Love'.
        > :-)
        przełożyłam sobie to, ha!
        oraz "First we take Manhattan", ale przyznam, ze nie łapie (mam nadzieje, że na
        razie) myśli utworu.
        • arcykr Gdzie jest twoj skarb? 17.04.04, 14:03
          kochanica.francuza napisała:

          > przełożyłam sobie to, ha!
          A newadvent cie przerasta?
          • kochanica.francuza Re: Gdzie jest twoj skarb? 17.04.04, 14:17
            arcykr napisał:

            > kochanica.francuza napisała:
            >
            > > przełożyłam sobie to, ha!
            > A newadvent cie przerasta?
            Owszem. Jest trudniejszy niz tekst piosenki. Nie umiesz spojrzec na tekst pod
            kątem stopnia jego trudności?

            I jaki skarb?
            • arcykr Re: Gdzie jest twoj skarb? 17.04.04, 14:24
              kochanica.francuza napisała:

              > Owszem. Jest trudniejszy niz tekst piosenki.
              Widac to jednak niezbyt wyszukany tekst. ;-)
              Mnie jest latwiej zrozumiec tekst "scislo-filozoficzno-techniczny" (nawet i po
              francusku) niz ambitny tekst poetycki po polsku.

              Nie umiesz spojrzec na tekst pod
              > kątem stopnia jego trudności?
              Wiesz, na newadvent nie ma idiomow...
              >
              > I jaki skarb?
              Nie znasz cytatu:
              (20) Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i
              gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. (21) Bo gdzie jest twój skarb,
              tam będzie i serce twoje. (22) Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko
              jest zdrowe, całe twoje ciało będzie w świetle. (23) Lecz jeśli twoje oko jest
              chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w
              tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność!
              (Ew.Mateusza 6:17-23)
              ?
              • kochanica.francuza Re: Gdzie jest twoj skarb? 17.04.04, 14:27
                arcykr napisał:

                > kochanica.francuza napisała:
                >
                > > Owszem. Jest trudniejszy niz tekst piosenki.
                > Widac to jednak niezbyt wyszukany tekst. ;-)
                Aha, rozumiem. Kultura wysoka = maksymalne skomplikowanie.

                Prostackie masz pojecie o kulturze wysokiej, Arcy!
                Poczytaj sobie przekłady Szekspira pióra Barańczaka.
                "Niezbyt wyszukane".

                > Mnie jest latwiej zrozumiec tekst "scislo-filozoficzno-techniczny"

                Owszem - w takich tekstach więcj jest słów, które we wszystkich językach
                europejskich brzmią podobnie, hehe.
                • arcykr Re: Gdzie jest twoj skarb? 17.04.04, 14:39
                  kochanica.francuza napisała:

                  > > > Owszem. Jest trudniejszy niz tekst piosenki.
                  > > Widac to jednak niezbyt wyszukany tekst. ;-)
                  > Aha, rozumiem. Kultura wysoka = maksymalne skomplikowanie.
                  Skomplikowanie to nie to samo, co trudnosc.
                  >
                  > Prostackie masz pojecie o kulturze wysokiej, Arcy!
                  > Poczytaj sobie przekłady Szekspira pióra Barańczaka.
                  A co one maja do rzeczy?

                  > > Mnie jest latwiej zrozumiec tekst "scislo-filozoficzno-techniczny">
                  > Owszem - w takich tekstach więcj jest słów, które we wszystkich językach
                  > europejskich brzmią podobnie, hehe.
                  No wlasnie - wiec sie nie wykrecaj, ze nie rowumiesz linkow do newadvent.
                  • kochanica.francuza Re: Gdzie jest twoj skarb? 17.04.04, 14:46
                    arcykr napisał:

                    > kochanica.francuza napisała:
                    >
                    > > > > Owszem. Jest trudniejszy niz tekst piosenki.
                    > > > Widac to jednak niezbyt wyszukany tekst. ;-)
                    > > Aha, rozumiem. Kultura wysoka = maksymalne skomplikowanie.
                    > Skomplikowanie to nie to samo, co trudnosc.
                    > >
                    > > Prostackie masz pojecie o kulturze wysokiej, Arcy!
                    > > Poczytaj sobie przekłady Szekspira pióra Barańczaka.
                    > A co one maja do rzeczy?
                    Niesą maksymalnie skomplikowane.
                    >
                    > > > Mnie jest latwiej zrozumiec tekst "scislo-filozoficzno-techniczny"
                    > 2
                    > > Owszem - w takich tekstach więcj jest słów, które we wszystkich językach
                    > > europejskich brzmią podobnie, hehe.
                    > No wlasnie - wiec sie nie wykrecaj, ze nie rowumiesz linkow do newadvent.
                    One niestety nie są ścisło-techniczne, hehe. Między fizką a wiarą istnieje
                    JEDNAK pewna różnica, Arcysiu.
                    • arcykr Re: Gdzie jest twoj skarb? 17.04.04, 15:37
                      kochanica.francuza napisała:

                      > > > Prostackie masz pojecie o kulturze wysokiej, Arcy!
                      > > > Poczytaj sobie przekłady Szekspira pióra Barańczaka.
                      > > A co one maja do rzeczy?
                      > Niesą maksymalnie skomplikowane.
                      Nie na tym polega wysublimowanie.
                      > >
                      > One niestety nie są ścisło-techniczne, hehe. Między fizką a wiarą istnieje
                      > JEDNAK pewna różnica, Arcysiu.
                      Wiedza religijna (oczywiscie katolicka) jest duzo pewniejsza niz nauki oparte
                      na swieckiej empirii.
                  • kochanica.francuza Re: Gdzie jest twoj skarb? 17.04.04, 14:47
                    wysoka = maksymalne skomplikowanie.
                    > Skomplikowanie to nie to samo, co trudnosc.
                    > Poczytaj Cohena i nie zawracaj...kontrafałdy.;-)
                    • arcykr Re: Gdzie jest twoj skarb? 17.04.04, 15:41
                      kochanica.francuza napisała:

                      > wysoka = maksymalne skomplikowanie.
                      A choral gregorianski nie jest skomplikowany.
                      www.newadvent.org/cathen/06779a.htm
                      www.newadvent.org/cathen/10648a.htm
                      www.newadvent.org/cathen/10001a.htm
                      www.newadvent.org/cathen/10657a.htm
                      • kochanica.francuza Re: Gdzie jest twoj skarb? 18.04.04, 15:10
                        arcykr napisał:

                        > kochanica.francuza napisała:
                        >
                        > > wysoka = maksymalne skomplikowanie.
                        > A choral gregorianski nie jest skomplikowany.
                        Czyli przeczysz własnej tezie postawionej kilka postów temu. Nie chcesz się
                        rozwijac , to nie. Kazdemu wolno miec zamknięty umysł, chociaż takich ludzi
                        unikam jak ognia.
                        Zawiodłeś mnie, Arcy.
                        • arcykr Re: Gdzie jest twoj skarb? 20.04.04, 07:32
                          kochanica.francuza napisała:

                          > > A choral gregorianski nie jest skomplikowany.
                          > Czyli przeczysz własnej tezie postawionej kilka postów temu.
                          Niby ktorej?
            • kochanica.francuza Rusz mózgiem, Arcy! 18.04.04, 15:09
              Jestem w kafejce. W kafejce jest drukarka. Znajdę piosenki (piesni) Cohena ,
              wydrukuje i usiądę nad nimi w domu ZE SŁOWNIKIEM W RĘKU.

              Co i tak nie znaczy, ze zrozumiem co do slowa. (np. dziwna fraza "until I am
              spoken for")
              • arcykr Re: Rusz mózgiem, Arcy! 20.04.04, 12:56
                kochanica.francuza napisała:

                > Jestem w kafejce. W kafejce jest drukarka.
                A w domu (stolecznym przeciez) nie masz internetu.

                Znajdę piosenki (piesni) Cohena ,
                > wydrukuje i usiądę nad nimi w domu ZE SŁOWNIKIEM W RĘKU.
                Ilez poswiecenia! Nie masz co innego do roboty, tylko tlumaczyc dla mnie teksty
                piosenek i to z jezyka, ktory (podobno) znam lepiej od ciebie?
                • kochanica.francuza Re: Rusz mózgiem, Arcy! 21.04.04, 17:13
                  arcykr napisał:

                  > kochanica.francuza napisała:
                  >
                  > > Jestem w kafejce. W kafejce jest drukarka.
                  > A w domu (stolecznym przeciez) nie masz internetu.
                  A owszem, nie mam.
                  Dopiero wczoraj kupiłyśmy kompa, dopiero w poniedzioałek go odbierzemy, dopiero
                  przedwczoraj zamówiłam neostradę.
                  Internet w domu będę mieć za tydzień - dwa.
                  >
                  > Znajdę piosenki (piesni) Cohena ,
                  > > wydrukuje i usiądę nad nimi w domu ZE SŁOWNIKIEM W RĘKU.
                  > Ilez poswiecenia! Nie masz co innego do roboty, tylko tlumaczyc dla mnie
                  teksty
                  >
                  > piosenek i to z jezyka, ktory (podobno) znam lepiej od ciebie?
                  Dla ciebie idioto????;-)))) nie wpadło ci do głowy, że sama chcę je znać w
                  oryginale i ten oryginał rozumieć?
                  • znajduszek Mała podpowiedż dla Kochanicy! 21.04.04, 19:11
                    Teksty Cohena bardzo pięknie przekładał Maciej Zembaty.
                    Jeśli Cię to interesuje, spróbuj poszukać tych przekładów.
                    • kochanica.francuza Re: Mała podpowiedż dla Kochanicy! 22.04.04, 16:27
                      znajduszek napisała:

                      > Teksty Cohena bardzo pięknie przekładał Maciej Zembaty.
                      > Jeśli Cię to interesuje, spróbuj poszukać tych przekładów.
                      Wiem, niektore znam i nimi sie kieruję.
                      Ale chce wiedziec dokladnie, co autor mial na myśli.
                      >
                      • znajduszek Re: Mała podpowiedż dla Kochanicy! 22.04.04, 16:35
                        Tego się chyba nigdy nie wie DOKŁADNIE :-)
                        Ale - powodzenia.
    • mamalgosia Re: Ludzie, Cohen leci! 17.04.04, 14:24
      Kiedyś bardzo lubiłam Cohena, śpiewaliśmy nawet parę jego piosenek po polsku
      przy ogniskach (o wartości artystycznej owych wykonań wole nie dyskutować :) ).
      Teraz trochę mniej go lubię, wolę tamte stare kawałki
      • luzer Re: Ludzie, Cohen leci! 20.04.04, 09:58
        mamalgosia napisała:


        > Teraz trochę mniej go lubię, wolę tamte stare kawałki


        Ja też!!!

        (...)
        "Dziękuję Ci, że wypędziłeś z jej oczu ten żal,
        ja myślałem, że musi być tak,
        nie starałem sie więc...
        A Jane do dziś kosmyk włosów ma twych.
        Wiem, że dawałeś go jej,
        myślałeś, że pryśniesz i cześć...

        Z poważaniem, L. Cohen... Twój grzech..."

        /Słynny niebieski prochowiec/

        _____________________________________________


        Pozdrawiam,

        LV23R :))




        --
        Najcenniejszą rzeczą w życiu jest spokój ducha.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka