06.02.11, 11:35
mateusz.pl/czytania/2011/20110206.htm
"Wszelkie dobra materialne są zbudowane jakby ze śniegu. Jedne topią się w ciągu sekundy, np. drogocenny obraz zniszczony w czasie pożaru, inne topią się wieki całe, np. rozpadające się budowle starożytnego Rzymu. Żadne z dóbr materialnych nie może być wieczne. Wszystkie z racji swej przemijalności posiadają wartość śniegu. Jeśli człowiek dostrzega tylko śnieg, nie zostaje mu nic innego jak przeznaczyć całe swoje życie na lepienie i gromadzenie arcydzieł ze śniegu. Ale jeśli odkryje, że mimo panującej na świecie ostrej zimy można wybudować cieplarnie i w niej hodować piękne kwiaty, warzywa, a nawet drzewa owocowe, odstąpi od bawienia się przemijalnym śniegiem doczesności i zabierze do budowy cieplarni i hodowania warzyw, owoców, kwiatów. Szybko też przeprowadzi się do cieplarni i uczyni z niej swój własny dom, wiedząc, że jest ona miejscem prawdziwego życia."
Obserwuj wątek
    • 0golone_jajka Re: Metafora 06.02.11, 11:42
      No to dlaczego kościoły są takie wielkie, bogato zdobione, rezydencje biskupie przypominają pałace, a biskupi (znaczna część) lubią przepych i luksus? Powinni być jak Ghandi, nie?
      • z2006 Re: Metafora 06.02.11, 11:47
        0golone_jajka napisał:

        > No to dlaczego kościoły są takie wielkie,

        Dla większej chwały Bożej i z tego prozaicznego powodu, że gdyby były mniejsze nie zmieściliby sie do nich wszyscy wierni... To, że w wielu krajach Europy do kościoła chodzi mniej ludzi niż przed wiekami, to inna sprawa...

        > bogato zdobione,

        Bo one są swoitymi drogowskazami, jakby "ikonami" odsyłającymi do rzeczywistości nadprzyrodzonej. Najpieksze malowidła czy rzeżby przedstawiające najliczniejsze rzesze najśliczniejszych aniołów nie oddają bogactwa prawdziwych duchów przebywających w kazdym kościele.

        rezydencje biskupie
        > przypominają pałace, a biskupi (znaczna część) lubią przepych i luksus?

        Bo Kościół jest święty w innym sensie, niż może chciałbyś - patrz inny wątek.
        • 0golone_jajka Re: Metafora 06.02.11, 12:01
          Niemniej ja tu widzę dysonans: dobra materialne są nic nie warte, a jednak Kościół i jego słudzy w nie opływają.
          • z2006 Re: Metafora 06.02.11, 12:06
            A kto napisał, że są nic nie warte?
            • 0golone_jajka Re: Metafora 06.02.11, 12:09
              Wartość śniegu oznacza nic.
              • z2006 Re: Metafora 06.02.11, 17:56
                0golone_jajka napisał:

                > Wartość śniegu oznacza nic.

                A tam zaraz nic. Za młodu mozna porzucać śniezkami w rówieśników, potem ulepić bałwanka dla dziecka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka