arcykr 01.05.04, 18:19 www.list.media.pl/list-miesiecznik-katolicki.php?lng=pl&pg=881 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kora3 Re: Jak sie wyrzekac 02.05.04, 10:05 arcykr napisał: > www.list.media.pl/list-miesiecznik-katolicki.php?lng=pl&pg=881 Zastanawiam się Arcy skąd ów piszący bierze swe "rewelki" ..jasne, jasne ..przeciętna kobieta wcale nie myśli o niczym innym tylko o omotaniu księdza ..serio !!!! Niezły dowcipas !!! Powaga :) Tak sie składa Arcy, ze znam troszkę temat i wiem, ze w kapłanach zakochują się z wzajemnośdcią całkiem zwyczajne kobiety..żadne tam wampy ...a raczej skromne babki i takie co sa blisko koscioła, wspólnot, co jest całkiem logiczne, bo niby gdzie takowa kobieta i ów ksiądz mają się zapoznać na tyle blisko by się pokochać ?? Na pewno nie podczas odprawiani mszy ..prawda ??? Zważ jednak Arcy przede wszystkim na to, ze jak wszyscy "prawowierni" tui podkreślają ksiądz też człowiek :) a do tanga trzeba dwojga .. nie jest to zatem tak, ze kobieta na siłe usiłuje "ułowić' księdza ..a ten biedak - niewiniątko całkiem oszołomiony "wpada w sidła" :) Ksiądz to dorosły gośc i wie co robi ...Słuszna jest zatem uwaga co do tego, ze powinien zważać ,ze jest ksiądzem niezależnie od tego, jak mu się owa Joasia Kowalska :) podoba ....Jeśli idzie o kleryka, co dla dziewczyny występuje z seminarium to bardzo dobrze się dzieje - wszak widac nie ma predyspozycji do życia w celibacie i powołania i lepiej, ze stało się tak nim złożył śluby ... Co zaś do księdza romansującego to uważam,z e uczciwy albo przestaje romansować 9trudno to uczynić bez ranienia drugiej strony - niestety), albo przestaje pełnić posługę i żyje jak wszyscy !!! Trzymanie "2 srok za ogon" w tym przypadku jest równie amoralne, jak zdradzanie żony, czy męża będąc z żoną czy mężem w zwiąku i współżyjąc z kim innym ..nieparwdaż ??? A jeśli już kapłan spłodzi dziecko powinien bezwględnie zająć się owym dzieckiem i jego matką , a nie zasłaniać kapłaństwem !!!! To się nazywa w świecie normalnych ludzi - ODPOWIEDZIALNOŚĆ i dotyczy każdego Ojca i Każdej matki bez względu na zawód .... Nawiasem mówiąc ..:) widzę u ciebie bardzo typowy syndrom, objawiający sie u wiekszości polskiego kołtunkowatego społeczeństwa :( Otóż z przykrościa i nie bez żalu zauważam, ze u nas w ogóle mężczyzna czy to ksiądz czy "cywil" traktowny jest w kontaktach damsko - męskich jak niedorozwinięty intelektulanie debil ...Mianowicie zasze jest tak, że jak facet żonaty, czy tam kapłan to zasze kobieta go uwiodła ..a on nieborak ...no słaby jest ..watłą i delikatna, a i nieodporną na tego demona ma naturę i skapitulował przez przeważającymi siłami "wroga" :) Zdradzona żona, czy kochanka zawsze wyrzeka " Uwiodłą go ta @@%%#4&* a on biedny kocha mnie tylko tak ..no nieśm,iały jest ..nie śmaił odmówić " Teraz u Ciebie też widzę jakie to z babek demony ...Dziwie się głęboko ..tobie nawet nie - bo Ty nie masz doświadczenia i masz wypaczone spojrzenie ...ale kobiecie, która oczejkuje większej lojalnosci od obecj osoby, niż od swojego partnera ..na pewno się dziwie ... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Jak sie wyrzekac 02.05.04, 11:41 kora3 napisała: > Zastanawiam się Arcy skąd ów piszący bierze swe "rewelki" .. O "rewelkach" ludzie czesciej ze soba rozmawiaja. jasne, > jasne ..przeciętna kobieta wcale nie myśli o niczym innym tylko o omotaniu > księdza ..serio !!!! To jest nadinterpretacja. > Tak sie składa Arcy, ze znam troszkę temat A skad znasz? > Zważ jednak Arcy przede wszystkim na to, ze jak wszyscy "prawowierni" tui > podkreślają ksiądz też człowiek :) a do tanga trzeba dwojga .. nie jest to > zatem tak, ze kobieta na siłe usiłuje "ułowić' księdza ..a ten biedak - > niewiniątko całkiem oszołomiony "wpada w sidła" :) Roznie moze byc. Trzymanie "2 srok za ogon" w tym > przypadku jest równie amoralne, jak zdradzanie żony, czy męża będąc z żoną czy mężem w zwiąku i współżyjąc z kim innym ..nieparwdaż ??? Mysle, ze jest nawet bardziej niemoralne. > A jeśli już kapłan spłodzi dziecko powinien bezwględnie zająć się owym > dzieckiem i jego matką , a nie zasłaniać kapłaństwem !!!! Zalezy, z czego moze wyniknac wieksze dobro. Teraz u > Ciebie też widzę jakie to z babek demony ... U mnie to widzisz - mozesz rozwinac temat? ale kobiecie, która oczejkuje większej lojalnosci od obecj osoby, niż od swojego partnera ..na pewno się dziwie ... A co to za kobieta? Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Jak sie wyrzekac 02.05.04, 14:07 arcykr napisał: > kora3 napisała: > > > Zastanawiam się Arcy skąd ów piszący bierze swe "rewelki" .. > O "rewelkach" ludzie czesciej ze soba rozmawiaja. Pewnie, ze tak :) Ale z rozmowy o innych czyli plotkowania to nic dobrego nie wynika ... > > jasne, > > jasne ..przeciętna kobieta wcale nie myśli o niczym innym tylko o omotaniu > > > księdza ..serio !!!! > To jest nadinterpretacja. ależ skąd ?? Autor tego tekścidł sam pisze, ze to kobieta zabieg o "przyjaźń duchową" itp, a w rzeczywistości ma ukryty zdradziecki cel - uwiedzenie ... > > > Tak sie składa Arcy, ze znam troszkę temat > A skad znasz? Akuratnie Arcy nie z autopsji, ale znam osobiście wspaniałą i madrą kobietę, która zaangażowała sie z wzajemnością w księdzu (Pozdrawiam Cię moja droga koleżanko, jęsli to przeczytasz, wiedz, że czekam na mailika :)a takze znam temat z najbliższego otoczenia mojego ex - męża, czyli wpólnoty ... > > Zważ jednak Arcy przede wszystkim na to, ze jak wszyscy "prawowierni" tui > > podkreślają ksiądz też człowiek :) a do tanga trzeba dwojga .. nie jest to > > > zatem tak, ze kobieta na siłe usiłuje "ułowić' księdza ..a ten biedak - > > niewiniątko całkiem oszołomiony "wpada w sidła" :) > Roznie moze byc. Arcy ...nie ma takiej możliwości ..dorosły człowiek o ile jest poczytalny sam kieruje swoim postępowaniem !! Nie można nikogo usprawiedliwiać, ze jest "omotany i oszołomiony" jeśli ktoś coś robi i potem uważa to za błąd to OK ...ale co tu gadać o "oszołomieniu" i tym usprawiedliwiać ...To żenujące ... > Trzymanie "2 srok za ogon" w tym > > przypadku jest równie amoralne, jak zdradzanie żony, czy męża będąc z żoną > > czy mężem w zwiąku i współżyjąc z kim innym ..nieparwdaż ??? > Mysle, ze jest nawet bardziej niemoralne. Być może ...jest dla mnie równie niemorlane, dla Ciebie może bardziej ... > > > A jeśli już kapłan spłodzi dziecko powinien bezwględnie zająć się owym > > dzieckiem i jego matką , a nie zasłaniać kapłaństwem !!!! > Zalezy, z czego moze wyniknac wieksze dobro. Z tego, ze ojciec, czy matka maj gdzieś swoje dziecko może wyniknąć tylko to, ze będzie zagubione i zakompleksione ....Tacy rodzice nie zasługują ni na miano rodziców, ani nawet ...ssaków ...bez urazy ... > > Teraz u > > Ciebie też widzę jakie to z babek demony ... > U mnie to widzisz - mozesz rozwinac temat? No skoro przytaczasz taki tekst to jest wysoce prawdopodobne,z e zgdzasz się z tezą postawion przez autora ... > > ale kobiecie, która oczejkuje większej lojalnosci od obecj osoby, niż od > swojego partnera ..na pewno się dziwie ... > A co to za kobieta? 95 % znanych mi zdradzonych kobiet tk reguje, kiedy dostanie "po rogach" od partnera Arcy ...Facet ma pretensje (słuszne) do swojej prtnerki, ze Go zdradziła ...kobieta (statystyczna) do innej kobiety, która Jej "wyrwałą" faceta - typowe..tak jakby ów ukochany był nieprzytomny :) Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Jak sie wyrzekac 02.05.04, 15:59 kora3 napisała: > Pewnie, ze tak :) > Ale z rozmowy o innych czyli plotkowania to nic dobrego nie wynika ... Przeciez ja nie podalaje linkow do plotek. > > > ależ skąd ?? Autor tego tekścidł sam pisze, ze to kobieta zabieg o "przyjaźń > duchową" itp, a w rzeczywistości ma ukryty zdradziecki cel - uwiedzenie ... Napisal, ze kazda kobieta? > > > Akuratnie Arcy nie z autopsji, ale znam osobiście wspaniałą i madrą kobietę, > która zaangażowała sie z wzajemnością w księdzu To gdzie ta madrosc? > > > Roznie moze byc. > Arcy ...nie ma takiej możliwości ..dorosły człowiek o ile jest poczytalny sam > kieruje swoim postępowaniem !! O ile poczytalny... > > Zalezy, z czego moze wyniknac wieksze dobro.> > Z tego, ze ojciec, czy matka maj gdzieś swoje dziecko może wyniknąć tylko to, > ze będzie zagubione i zakompleksione .... Ale to dotyczy pojedynczych dzieci, a taki ksiadz moze doprowadzic do nieba wiele innych ludzi.> > > > No skoro przytaczasz taki tekst to jest wysoce prawdopodobne,z e zgdzasz się z tezą postawion przez autora ... Chodzilo mi o to, jak sie nalezy wyrzekac roznych rzeczy sprzecznych z podjetym wyborem drogi zyciowej. > > > 95 % znanych mi zdradzonych kobiet Ale masz znajomosci... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Jak sie wyrzekac 02.05.04, 16:00 arcykr napisał: > kora3 napisała: > > > Pewnie, ze tak :) > > Ale z rozmowy o innych czyli plotkowania to nic dobrego nie wynika ... > Przeciez ja nie podalaje linkow do plotek. > > > > > ależ skąd ?? Autor tego tekścidł sam pisze, ze to kobieta zabieg o "przyja > źń > > duchową" itp, a w rzeczywistości ma ukryty zdradziecki cel - uwiedzenie .. > . > Napisal, ze kazda kobieta? > > > > > Akuratnie Arcy nie z autopsji, ale znam osobiście wspaniałą i madrą kobiet > ę, > > która zaangażowała sie z wzajemnością w księdzu > To gdzie ta madrosc? > > > > > Roznie moze byc. > > Arcy ...nie ma takiej możliwości ..dorosły człowiek o ile jest poczytalny > sam > > kieruje swoim postępowaniem !! > O ile poczytalny... > > > > Zalezy, z czego moze wyniknac wieksze dobro.> > > Z tego, ze ojciec, czy matka maj gdzieś swoje dziecko może wyniknąć tylko > to, > > ze będzie zagubione i zakompleksione .... > Ale to dotyczy pojedynczych dzieci, a taki ksiadz moze doprowadzic do nieba > wiele innych ludzi.> Bóg, jak będzie chciał, sam do tych ludzi przyjdzie. > > > > > No skoro przytaczasz taki tekst to jest wysoce prawdopodobne,z e zgdzasz s > ię > z tezą postawion przez autora ... > Chodzilo mi o to, jak sie nalezy wyrzekac roznych rzeczy sprzecznych z podjetym > > wyborem drogi zyciowej. > > > > > 95 % znanych mi zdradzonych kobiet > Ale masz znajomosci... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Jak sie wyrzekac 02.05.04, 16:08 b > a > > wiele innych ludzi.> > Bóg, jak będzie chciał, sam do tych ludzi przyjdzie. > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Jak sie wyrzekac 03.05.04, 07:38 kochanica.francuza napisała: > > Bóg, jak będzie chciał, sam do tych ludzi przyjdzie. To po co wg. ciebie sa ksieza? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Jak sie wyrzekac 03.05.04, 16:30 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > > Bóg, jak będzie chciał, sam do tych ludzi przyjdzie. > To po co wg. ciebie sa ksieza? Zeby trzymać wiernych w ryzach i w kupie, hehe.Człowiek ma taką naturę,że potrzebuje organizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Jak sie wyrzekac 04.05.04, 08:24 kochanica.francuza napisała: > arcykr napisał: > > > kochanica.francuza napisała: > > > > > > Bóg, jak będzie chciał, sam do tych ludzi przyjdzie. > > To po co wg. ciebie sa ksieza? > Zeby trzymać wiernych w ryzach i w kupie, hehe.Człowiek ma taką naturę,że > potrzebuje organizacji. I dlatego: "Spodobało się Bogu - poucza Sobór Watykański II - powołać ludzi do uczestnictwa w swym życiu, nie pojedynczo tylko, z wykluczeniem wszelkiej wzajemnej więzi, lecz do utworzenia z nich ludu, w którym rozproszone Jego dzieci zgromadziły się w jedno" (DM 2)." www.jask.alleluja.pl/tekst.php?numer=10978 Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Jak sie wyrzekac 02.05.04, 20:40 arcykr napisał: > kora3 napisała: > > > Pewnie, ze tak :) > > Ale z rozmowy o innych czyli plotkowania to nic dobrego nie wynika ... > Przeciez ja nie podalaje linkow do plotek. Ale podajesz linki do takich tekscideł :) > > > > > ależ skąd ?? Autor tego tekścidł sam pisze, ze to kobieta zabieg o "przyja > źń > > duchową" itp, a w rzeczywistości ma ukryty zdradziecki cel - uwiedzenie .. > . > Napisal, ze kazda kobieta? Nie ..ale jak wspomniałam zakochują się w księżach kobiety na ogół będące bliżej kościoła, jako instytucji niż dalej, jak na przykład ja:) > > > > > Akuratnie Arcy nie z autopsji, ale znam osobiście wspaniałą i madrą kobiet > ę, > > która zaangażowała sie z wzajemnością w księdzu > To gdzie ta madrosc? Mądrość :) Hmmmm po prostu serce ..ale to odpowiedzialna kobieta ....i ten kapłan też ..uważam, ze jest mądra ....rozumie swoją sytuacje i nie udaje ,z e nie kocha ...Jest obserwatorem tego forum :) > > > > > Roznie moze byc. > > Arcy ...nie ma takiej możliwości ..dorosły człowiek o ile jest poczytalny > sam > > kieruje swoim postępowaniem !! > O ile poczytalny... Przestań ...największe zauroczenie, czy miłość to nie stan niepoczytalności :) > > > > Zalezy, z czego moze wyniknac wieksze dobro.> > > Z tego, ze ojciec, czy matka maj gdzieś swoje dziecko może wyniknąć tylko > to, > > ze będzie zagubione i zakompleksione .... > Ale to dotyczy pojedynczych dzieci, a taki ksiadz moze doprowadzic do nieba > wiele innych ludzi.> Gadanie ...no i co ?? Prowadzi, przez spłodzenie dziecka, które potem wraz z matka olewa ??? > > > > > No skoro przytaczasz taki tekst to jest wysoce prawdopodobne,z e zgdzasz s > ię > z tezą postawion przez autora ... > Chodzilo mi o to, jak sie nalezy wyrzekac roznych rzeczy sprzecznych z podjetym > > wyborem drogi zyciowej. Oczywiście ..ale ytam była sugestia,z e to kobieta tak podstępnie sie "kręci " wokół kapłana :) Ja sie zgadzm,z e powinno sie wyrzekać rzeczy sprzecznych z wybraną drogą ..i własnie @!!! To ksiądz powinien się wyrzekać ..a nie zwalać na kobiety :) > > > > > 95 % znanych mi zdradzonych kobiet > Ale masz znajomosci... Poczytaj forum Kobieta ..nie musisz mieć znajomosci :) nwiasem mówiąc ty nie masz żadnych ...lepszy wszak rydz niz nic :D Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Korcia, ja cię podziwiam 02.05.04, 22:11 że ci się chce mu wyjaśniać takie podstawy ...a co, już przeczytałas, że żadnych kolegów nie ma? To faktycznie ciężko będzie. Zajrzyj lepiej do wątala "Arcykr";-) Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Jak sie wyrzekac 03.05.04, 07:43 kora3 napisała: > Ale podajesz linki do takich tekscideł :) A gdzie ty widzisz plotkowanie w tym tekscie? > > > > > Nie ..ale jak wspomniałam zakochują się w księżach kobiety na ogół będące > bliżej kościoła, jako instytucji niż dalej, jak na przykład ja:) Moze blizej socjologicznie, a nie duchowo. > > > > > > > Akuratnie Arcy nie z autopsji, ale znam osobiście wspaniałą i madrą k > obiet > > ę, > > > która zaangażowała sie z wzajemnością w księdzu > > To gdzie ta madrosc?> > Mądrość :) Hmmmm po prostu serce ..ale to odpowiedzialna kobieta ....i ten > kapłan też ..uważam, ze jest mądra ....rozumie swoją sytuacje i nie udaje ,z e nie kocha ... A na czyl to nieudawanie praktycznie polega? Jest obserwatorem tego forum :) Niech cos napisze. > > > > Przestań ...największe zauroczenie, czy miłość to nie stan niepoczytalności :) Silne uczucia moga zmniejszac poczytalnosc a w efekcie odpowiedzialnosc moralna. > > > Gadanie ...no i co ?? Prowadzi, przez spłodzenie dziecka, które potem wraz z > matka olewa ??? O ile sie dba o niewywolywanie zgorszenia. > > > > > Oczywiście ..ale ytam była sugestia,z e to kobieta tak podstępnie sie "kręci " Nigdy tak nie bywa > > Poczytaj forum Kobieta ..nie musisz mieć znajomosci :) nwiasem mówiąc ty nie > masz żadnych ...lepszy wszak rydz niz nic :D Was to juz troche poznalem. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Jak sie wyrzekac 03.05.04, 15:35 arcykr napisał: > kora3 napisała: > > > Ale podajesz linki do takich tekscideł :) > A gdzie ty widzisz plotkowanie w tym tekscie? Widzę w nim wyraźną sugesię, ze to kobiety podstepnie zabiegają o względy kapłaana...To jest spore nadużycie ..Widziałam na pielgrzymce, ze bywa wręcz odrotnie też ... > > > > > > > Nie ..ale jak wspomniałam zakochują się w księżach kobiety na ogół będące > > bliżej kościoła, jako instytucji niż dalej, jak na przykład ja:) > Moze blizej socjologicznie, a nie duchowo. Nie ty to możesz ocenić , bratku :) > > > > > > > > > Akuratnie Arcy nie z autopsji, ale znam osobiście wspaniałą i ma > drą k > > obiet > > > ę, > > > > która zaangażowała sie z wzajemnością w księdzu > > > To gdzie ta madrosc?> > > Mądrość :) Hmmmm po prostu serce ..ale to odpowiedzialna kobieta ....i ten > > > kapłan też ..uważam, ze jest mądra ....rozumie swoją sytuacje i nie udaje > ,z > e nie kocha ... > A na czyl to nieudawanie praktycznie polega? na odpowiedzialności z siebie i dziecko oraz partnera ..Szczegóły są dla ogółu niedostępne Arcy.... > > Jest obserwatorem tego forum :) > Niech cos napisze. Jeśli zechce ... > > > > > > Przestań ...największe zauroczenie, czy miłość to nie stan niepoczytalnośc > i :) > Silne uczucia moga zmniejszac poczytalnosc a w efekcie odpowiedzialnosc moralna Dobra - ja bardzo kocham ...jestem niepoczytalna - wobec czego nie rozumiemiem czemu się mnie czepiasz ....:) Też mi argumentacj ..z przedszkola :)) > . > > > > > Gadanie ...no i co ?? Prowadzi, przez spłodzenie dziecka, które potem wraz > z > > matka olewa ??? > O ile sie dba o niewywolywanie zgorszenia. Ważniejsze pozory niż własne dziecko ..tak ..rzeczywiście to pokazanie drtogi do nieba :) > > > > > > > Oczywiście ..ale ytam była sugestia,z e to kobieta tak podstępnie > sie "kręci " > Nigdy tak nie bywa Pewnie bywa ..ale to zawsze obopolna decyzja o podjeciu bliższej znjomości ..to włąsnie usiłuję ci powiedzieć ..a osobiście widziałm , jak ksiądz dosłownie biegał z meżatką n pielgrzymce ....ona natomiast go olewałą ...wyglądło to żenująco ... > > > > Poczytaj forum Kobieta ..nie musisz mieć znajomosci :) nwiasem mówiąc ty n > ie > > masz żadnych ...lepszy wszak rydz niz nic :D > Was to juz troche poznalem. Guzik tam nas poznałeś ... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Jak sie wyrzekac 03.05.04, 16:25 kora3 napisała: > > > Ale podajesz linki do takich tekscideł :) > > A gdzie ty widzisz plotkowanie w tym tekscie? > > Widzę w nim wyraźną sugesię, ze to kobiety podstepnie zabiegają o względy > kapłaana... Moze niektore. Widziałam na pielgrzymce, ze bywa wręcz odrotnie też ... A czy w artykule jest cos z tym sprzecznego? > > > > > > > > > Nie ..ale jak wspomniałam zakochują się w księżach kobiety na ogół bę > dące > > > bliżej kościoła, jako instytucji niż dalej, jak na przykład ja:) > > Moze blizej socjologicznie, a nie duchowo.> > Nie ty to możesz ocenić , bratku :) Jak by byly bliskie, to by z ewentualnego zakochania nic nie wynikalo. > > > > > > > > A na czyl to nieudawanie praktycznie polega? > na odpowiedzialności z siebie i dziecko oraz partnera .. Korona madrosci bojazn Boza. > > > > Jest obserwatorem tego forum :) > > Niech cos napisze.> > Jeśli zechce ... Oczywiscie. > > > > > > Dobra - ja bardzo kocham ...jestem niepoczytalna - wobec czego nie rozumiemiem > czemu się mnie czepiasz ....:) Zeby otrzezwiala. > Ważniejsze pozory niż własne dziecko Wazniejsze dobro Kosciola.> > > > > > > > > Was to juz troche poznalem. > Guzik tam nas poznałeś ... To napisz o sobie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: Jak sie wyrzekac 03.05.04, 18:20 arcykr napisał: > kora3 napisała: > > > > > Ale podajesz linki do takich tekscideł :) > > > A gdzie ty widzisz plotkowanie w tym tekscie? > > > Widzę w nim wyraźną sugesię, ze to kobiety podstepnie zabiegają o względy > > kapłaana... > Moze niektore. > > Widziałam na pielgrzymce, ze bywa wręcz odrotnie też ... > A czy w artykule jest cos z tym sprzecznego? Arcy ..jest wyraźna sugestia, ze to kobiety udają przyjaźń itepe, a czyhają n cnotę kapłana :) Tymczasem ów kapłan sam "podrywa" a potem się dziwi, ze kobieta sie zakochała ... Tak bywa ..bywa w obie strony ..a nie tylko jednostronnie, jak seugeruje utor teksciku .. To wszystko ... > > > > Nie ..ale jak wspomniałam zakochują się w księżach kobiety na og > ół bę > > dące > > > > bliżej kościoła, jako instytucji niż dalej, jak na przykład ja:) > > > > Moze blizej socjologicznie, a nie duchowo.> > > Nie ty to możesz ocenić , bratku :) > Jak by byly bliskie, to by z ewentualnego zakochania nic nie wynikalo. I nie musi wynikać ...ale miłośc nie jest od nas zależna ... > > > > > > > > > > A na czyl to nieudawanie praktycznie polega? > > na odpowiedzialności z siebie i dziecko oraz partnera .. > Korona madrosci bojazn Boza. O koronach i bojaźni było pomyśleć PRZED spłodzeniem potomka ..szczególnie tyczy się to szafrz sakramentu = nieprawdż /?? > > > > > > Jest obserwatorem tego forum :) > > > Niech cos napisze.> > > Jeśli zechce ... > Oczywiscie. > > > > > > > > Dobra - ja bardzo kocham ...jestem niepoczytalna - wobec czego nie > rozumiemiem > > czemu się mnie czepiasz ....:) > Zeby otrzezwiala. Kto ??? > > > Ważniejsze pozory niż własne dziecko > Wazniejsze dobro Kosciola.> Jeśli tk kapłanowi leży na sercu dobro kościoła, to nie uważasz, ze wcześniej powinien pomyśleć o konsekwencjach naruszenia celibatu, zgorszeniu i innych takich ??? Miłośc nie czyni niepoczytlnym ...sam zresztą wielokrotnie potępiłeś mój styl życia pomimo, ze pisałąm, ze jestem bardzo zakochana ...Jeśli kierować się Twoją logiką i o ile byłaby Twoja ocen dla wszystkich tak sam - to prosta rzecz ...nic złego nie robię bo miłość odebrała mi rozum , prawda ??? Jeśli bowiem dzik miłość i wielkie uczucie odebrć moze rozum az kapłanowi to mnie - zwykłej śmiertelniczce tym bardziej .... A skoro już kapłan spłodził dziecko to sorki, ale dl mnie większym zgorszeniem jest olanie swojego potomk, niż fakt że ksiądz "zrzuca sutanne" i zjmuje sie człowiekiem, którego sprowadził świadomie (!!!!) na świat ... A Pisanie w konteksie ucieknia od odpowiedzialności, ze to dla dobr kościoła to demagogia ....i zwykłe świństwo ... > > > > > > > > > > Was to juz troche poznalem. > > Guzik tam nas poznałeś ... > To napisz o sobie wiecej. jak zechcę :) Odpowiedz Link Zgłoś