Dodaj do ulubionych

Granice aberracji umysłowej

31.07.12, 21:24
nie istnieją. Oto dowód:
Czym jest Duchowa Adopcja?
Pełna poprawna nazwa brzmi: "Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą". Nie jest to więc adopcja prawna dziecka po urodzeniu, pozbawionego opieki rodzicielskiej, do rodziny zastępczej, ale adopcja duchowa dziecka poczętego zagrożonego zabiciem w łonie matki. Wyrażana jest osobistą modlitwą jednej osoby o ocalenie życia dziecka wybranego przez Boga Dawcę Życia.Trwa przez 9 miesięcy, okres wzrostu dziecka w łonie matki. Zobowiązanie adopcyjne, poprzedza przyrzeczenie, które je utwierdza.

www.duchowaadopcja.com.pl/
Obserwuj wątek
    • 6burakow Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 00:14
      Dla katolikow nie sa wazne prawdziwe, zyjace dzieci. Moga je gwalcic i okaleczac umyslowo. Nie maja zamiaru zaadooptowac dziecka ktore nie ma rodziny zeby mu pomoc. Dla religiantow wazna jest doktryna.

      Masz racje, religia nie zna granic w swoich aberracjach.
      • pocoo Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 09:29
        Nie wiem do ilu katolickich umysłów te "mądrości duchowej adopcji" trafią.
        Za to Bóg Wszechmogący dokonuje tylu aborcji dziennie na świecie(samoistne poronienia),ze policzyć trudno.Moze by tak katolicy się modlili o to aby ich bóg był madrzejszy i dokonywał tylko aborcji uszkodzonych płodów.Co zależy od Boga,którego nie ma?Katolicy wiedzą.
        • mieux Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 12:48
          > Za to Bóg Wszechmogący dokonuje tylu aborcji dziennie na świecie (samoistne poronienia), ze policzyć trudno.

          Już dawno występowałam z apelem, aby kobiety miesiączkujące nie wyrzucały podpasek do śmieci i nie siusiały do kibla, bo w ten sposób mogą wyrzucać poczęte dzieci (niewidoczne gołym okiem) do śmieci lub do ścieków.

          To problem moralny na skalę światową.



          • wariant_b Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 13:28
            mieux napisała:
            > To problem moralny na skalę światową.

            Sensownym rozwiązaniem wydaje się chrzczenie plemników i jajeczek.
            Kościołowi los ochrzczonych jest w zasadzie obojętny, bo i tak zostaną zbawieni,
            a ileż problemów natury moralnej zostanie przy okazji rozwiązanych.
            • mieux Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 13:48
              > Kościołowi los ochrzczonych jest w zasadzie obojętny, bo i tak zostaną zbawieni

              Wcześniej było znacznie gorzej. Zapłodnione jaja (poczęte dzieci) po aborcji trafiały do czyśćca i męczyły się tam w "nieprzyjemnych warunkach" przez nie wiadomo jak długo. Jeden podpis papieża (nie tak dawno) sprawił, ze nienarodzone zostały przekierowane wprost do nieba.
              Wielka jest doprawdy moc papieża, skoro rządzi także w zaświatach.





              • pocoo Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 19:27
                mieux napisała:
                > Wielka jest doprawdy moc papieża, skoro rządzi także w zaświatach.

                I co Bóg może zrobić z tą armią wysłaną do nieba przez papieży? Ciekawe,skąd katolicy wiedzą jakiego zdania jest wszechwiedzący Bóg i jakie dobiera sobie towarzystwo?
    • l.george.l Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 09:48
      Infantylna frazeologia przyprawiająca o wymioty. Idea ochrony życia bezdyskusyjnie jest słuszna, jednak czary-mary nic tu nie pomogą. By kobieta chciała urodzić dziecko będące dla niej zaskoczeniem, trzeba stworzyć jej do tego warunki i bynajmniej nie poprzez zamordystyczną ustawę, która odbiera jej prawo wyboru i godność.
      • grzeg34 Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 09:55
        l.george.l napisał:

        > Infantylna frazeologia przyprawiająca o wymioty. Idea ochrony życia bezdyskusyj
        > nie jest słuszna, jednak czary-mary nic tu nie pomogą. By kobieta chciała urodz
        > ić dziecko będące dla niej zaskoczeniem, trzeba stworzyć jej do tego warunki i
        > bynajmniej nie poprzez zamordystyczną ustawę, która odbiera jej prawo wyboru i
        > godność.

        Zaintrygował mnie w Pańskiej wypowiedzi element zaskoczenia. Mam prośbę o szersze rozwinięcie tego wątku...
        • sclavus Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 11:47
          Mamusia ani tatuś nie wytłumaczyli na czym polega zajście w ciążę??
          Wyjaśniam, najprościej, jak można:
          1. się chce i się pieprzy bez zabezpieczeń...
          2. się nie chce, ale się myśli (w ostatniej chwili), nie jajeczkowałam, to chyba nie wpadnę i się pieprzy bez zabezpieczeń
          3. się nie chce, ale się pieprzy bez zabezpieczeń bo ... chwila gorąca... (wiesz co Petrarka powiedział o chwili?)
          • grzeg34 Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 11:50
            sclavus napisał:

            > Mamusia ani tatuś nie wytłumaczyli na czym polega zajście w ciążę??
            > Wyjaśniam, najprościej, jak można:
            > 1. się chce i się pieprzy bez zabezpieczeń...
            > 2. się nie chce, ale się myśli (w ostatniej chwili), nie jajeczkowałam, to c
            > hyba nie wpadnę
            i się pieprzy bez zabezpieczeń
            > 3. się nie chce, ale się pieprzy bez zabezpieczeń bo ... chwila gorąca..
            > . (wiesz co Petrarka powiedział o chwili?)

            Taa, a później się drwi z przejawów czyjejś moralności...
            • sclavus Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 19:19
              Zapomniałeś dodać: katolickiej...
              Jest zasadnicza różnica między moralnością a moralnością katolicką; ta druga, jest dość szczególna.
    • sclavus Re: Granice aberracji umysłowej 01.08.12, 11:40
      Niestety - nie ma...
      Nazywa się to również ... paranoją obsesyjną lub obsesja paranoiczną...
      Te zaś, mają nieograniczone niczym możliwości :>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka