Dodaj do ulubionych

Trudności życia

31.08.21, 14:48

Kto jako niemowlak był ochrzczony, to już jest jedną nogą w niebie.
Należy tylko pamiętać, o tej drugiej nodze. Im więcej grzeszymy,
to jesteśmy bardziej pobożni (więcej spowiedzi, modlitw, pokuty itd.)
Im więcej grzechów, to ta druga noga robi się lżejsza.
Łatwiej jest uciekać od życia z pustymi torbami.
Obserwuj wątek
      • kociak40 Re: Trudności życia 31.08.21, 17:11

        "A ja nie chcę być kulawa, więc co mam robić?" - pocoo

        Tą nogę w niebie sprowadź do tej na ziemi.

        " i cudzołożę czasami." - - pocoo

        Randki w ciemno zdarzają się nie tylko w nocy.
        Uchylając każdemu rąbek tajemnicy, zdjęła cała sukienkę.
        • pocoo Re: Trudności życia 01.09.21, 20:50
          kociak40 napisał:

          > Tą nogę w niebie sprowadź do tej na ziemi.

          I wpadnie mi do piekła.

          > Randki w ciemno zdarzają się nie tylko w nocy.

          Nie wiem, czym jest wstyd?

          > Uchylając każdemu rąbek tajemnicy, zdjęła cała sukienkę.
          >
          ...i po tajemnicy.
          • n4rmoorr Re: Trudności życia 01.09.21, 21:02
            pocoo napisała:

            > kociak40 napisał:
            >
            > > Tą nogę w niebie sprowadź do tej na ziemi.
            >
            > I wpadnie mi do piekła.
            >
            > > Randki w ciemno zdarzają się nie tylko w nocy.
            >
            > Nie wiem, czym jest wstyd?
            >
            > > Uchylając każdemu rąbek tajemnicy, zdjęła cała sukienkę.
            > >
            > ...i po tajemnicy.
            Miłość jest tym, o czym marzysz, paląc trzeciego papierosa." "Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie.Amen.
            • mona.blue Re: Trudności życia 03.09.21, 17:52
              n4rmoorr napisał(a):

              > pocoo napisała:
              >
              > > kociak40 napisał:
              > >
              > > > Tą nogę w niebie sprowadź do tej na ziemi.
              > >
              > > I wpadnie mi do piekła.
              > >
              > > > Randki w ciemno zdarzają się nie tylko w nocy.
              > >
              > > Nie wiem, czym jest wstyd?
              > >
              > > > Uchylając każdemu rąbek tajemnicy, zdjęła cała sukienkę.
              > > >
              > > ...i po tajemnicy.
              > Miłość jest tym, o czym marzysz, paląc trzeciego papierosa." "Nie wystarczy pok
              > ochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe ży
              > cie.Amen.

              Niektórym tej milosci wystarcza na tydzień.
              • n4rmoorr Re: Trudności życia 04.09.21, 02:18
                mona.blue napisała:

                > n4rmoorr napisał(a):
                >
                > > pocoo napisała:
                > >
                > > > kociak40 napisał:

                > > cie.Amen.
                >
                > Niektórym tej milosci wystarcza na tydzień.
                >
                >
                Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni.

                Carlos Ruiz Zafón – Cień wiatru
    • edico A złota myśl papieska przetrwała tyle lat :) 01.09.21, 20:39
      kociak40 napisał:

      >
      > Kto jako niemowlak był ochrzczony, to już jest jedną nogą w niebie.
      > Należy tylko pamiętać, o tej drugiej nodze. Im więcej grzeszymy,
      > to jesteśmy bardziej pobożni (więcej spowiedzi, modlitw, pokuty itd.)
      > Im więcej grzechów, to ta druga noga robi się lżejsza.
      > Łatwiej jest uciekać od życia z pustymi torbami.
      >

      "Człowiek może mieć tyle nadziei na życie pośmiertne, co pieczone ptactwo na tym stole".
      (Bonifacego VIII (1294 - 1303)
    • n4rmoorr Re: Trudności życia 01.09.21, 21:01
      Ty kociak byłeś ochrzczony?Czy od razu ci urosły rogi diabelskie. Serce tak ciche, jak wiatr z muszelki, daj mi, o Panie – Boże mój wielki. Daj mi też święte rączki i nóżki, żeby trzymały się Twojej dróżki.” „W dniu Chrztu Świętego stałeś się częścią świata Bożego i odtąd zawsze anieli w niebie we dnie i w nocy strzec będą ciebie.Ateiści ochrzczeni i krzyże na grobach swoich bliskich.
      • edico Re: Trudności życia 01.09.21, 21:33
        Chyba wróciłeś z nieszporów n4rmoorr pozbawionych frekwencji poza własną audiencją. Jest to już dzisiaj trzeci taki wpis szukający mocniejszych wrażeń. Proponuję trzy dawki sporyszu, co znacznie rozluźni horyzonty i pozwoli na rywalizację własnej twórczości z autorem apokalipsy.
        • mona.blue Re: Trudności życia 04.09.21, 10:41
          edico napisał:

          > Chyba wróciłeś z nieszporów n4rmoorr pozbawionych frekwencji poza własną audien
          > cją. Jest to już dzisiaj trzeci taki wpis szukający mocniejszych wrażeń. Propo
          > nuję trzy dawki sporyszu, co znacznie rozluźni horyzonty i pozwoli na rywalizac
          > ję własnej twórczości z autorem apokalipsy.
          >

          Nieszpory fajna rzecz 😉 Szczególnie we wspólnocie, dlaczego ma odmawiać w samotności , chyba zle życzysz N4rmoor.
          • n4rmoorr Re: Trudności życia 04.09.21, 11:35
            mona.blue napisała:

            > edico napisał:
            >
            > > Chyba wróciłeś z nieszporów n4rmoorr pozbawionych frekwencji poza własną
            > audien
            > > cją. Jest to już dzisiaj trzeci taki wpis szukający mocniejszych wrażeń.
            > Propo
            > > nuję trzy dawki sporyszu, co znacznie rozluźni horyzonty i pozwoli na ryw
            > alizac
            > > ję własnej twórczości z autorem apokalipsy.
            > >
            >
            > Nieszpory fajna rzecz 😉 Szczególnie we wspólnocie, dlaczego ma odmawiać w samo
            > tności , chyba zle życzysz N4rmoor.
            >
            > Nigdy za sobą nie przepadaliśmy Monia .Tylko że edico to trochę niższy poziom i bardzo zagubiony.
            • edico Re: Trudności życia 04.09.21, 12:17
              No widzisz. Tak to już w życiu jest. Nie każdy miał możliwości czy przede wszystkim chęci pobierania nauk w jakimś seminarium czy na KUL. Zresztą w sposób wcale nie dwuznaczny efekty takiej nauki prezentuje minister Czarnek.
              • n4rmoorr Re: Trudności życia 04.09.21, 14:31
                edico napisał:

                > No widzisz. Tak to już w życiu jest. Nie każdy miał możliwości czy przede wszys
                > tkim chęci pobierania nauk w jakimś seminarium czy na KUL. Zresztą w sposób wc
                > ale nie dwuznaczny efekty takiej nauki prezentuje minister Czarnek.
                >
                A co mnie ty obchodzi polityka.Tak jak ty tak samo Pocoo .Obłąkania z PIS ty i ona dostajecie.Bo nic nie możecie zrobić .Bezradni.Wkurza mnie mieszanie wątków religijnych na FK i tutaj politycznych .Jak ktoś nie ma argumentów to tak fanzoli jak ty .
            • pocoo Re: Trudności życia 04.09.21, 12:17
              edico napisał:

              > Ależ, niczemu nie zaprzeczam lecz poszukuję przyczyn w niczym nieuzasadnionej i
              > mpertynencji i sarkazmu n4rmoor.
              >
              Chcesz? Masz.
              Lubię Ciebie.
            • mona.blue Re: Trudności życia 04.09.21, 12:17
              edico napisał:

              > Ależ, niczemu nie zaprzeczam lecz poszukuję przyczyn w niczym nieuzasadnionej i
              > mpertynencji i sarkazmu n4rmoor.
              >

              Niczym nie uzasadnionej? Przeczytaj jeszcze raz swój wpis, tak że zrozumieniem.
              • edico Re: Trudności życia 04.09.21, 12:26
                Zadajesz mi dydaktyczną zagadkę. Jak chcesz zrozumieć to, co ja czytam a nie piszę czy mówię? Bardziej wtajemniczeni w zjawiska nadprzyrodzone twierdzą, że można czytać czyjeś myśli na odległość. Nie przeczę, nie potwierdzam, ale jeszcze z czymś takim się nie spotkałem :)
                • mona.blue Re: Trudności życia 04.09.21, 13:24
                  edico napisał:

                  > Zadajesz mi dydaktyczną zagadkę. Jak chcesz zrozumieć to, co ja czytam a nie pi
                  > szę czy mówię? Bardziej wtajemniczeni w zjawiska nadprzyrodzone twierdzą, że mo
                  > żna czytać czyjeś myśli na odległość. Nie przeczę, nie potwierdzam, ale jeszcze
                  > z czymś takim się nie spotkałem :)
                  >

                  No czasem można. Ale teraz Ty zadałeś mi zagadkę. Ja tylko napisałam, że swoim dość złośliwym postem zasłużyłeś sobie na szorstkość n4moorr.
                  • edico Re: Trudności życia 05.09.21, 20:56
                    mona.blue napisała:

                    > Ja tylko napisałam, że swoim
                    > dość złośliwym postem zasłużyłeś sobie na szorstkość n4moorr.

                    Jest to jednostronny punkt widzenia. Jednak masz i do niego prawo w dyskusji wyymieniając swoje poglądy i spostrzeżenia.
                    W psychotycznym przypadku n4moorr uważam, że ktoś taki intelektualnie funkcjonujący na poziomie parafianina przysłużył by się znacznie korzystniej zarówno sobie jak i wielu i wielu podobnym konfrontując swoje religijne stanowisko i wiedzę przed pouczaniem innych z lekturą zawartości Biblii a nie wyłącznie parafialnymi kanonami religijnymi.

                    W psychotycznym przypadku n4moorr uważam, że ktoś taki intelektualnie funkcjonujący na poziomie parafianina przysłużył by się znacznie lepiej zarówno sobie i wielu podobnym bardziej konfrontując swoją wiedzę i stanowisko przed pouczaniem innych z zawartością Biblii a nie wyłącznie z parafialnymi kanonami religijnymi.

                    Trudno poważnie dyskutować jest z kimś, kto w sposób impertynencki wciska wytryski swojego intelektu w sprawach omawianej religii nie mając pojęcia o tym, że dopiero w ok 350 r. n.e. wschodni Kościół katolicki po raz pierwszy określił swój kanon biblijny (czyli zaakceptowany zestaw pism chrześcijańskich), który zaczęto uważać za jedyne prawdziwy i święty. Kościół zachodni poszedł tymi śladami później i doczekał się swego kanonu na przełomie IV i V w. (patrz synody w: Rzymie — 382, Hippo Regius — 393, Kartaginie — 397 i 419).

                    Szukanie jakichś przypadkowych argumentów we wcześniejszym okresach dla potwierdzania własnego stanowiska jest najzwyklejszą aberracją i niczym więcej.
                      • edico Re: Trudności życia 05.09.21, 21:38
                        Zadziwiający musi być ten duch, skoro jak piszesz - w Piśmie Św. nie brakuje ani sprzeczności, ani też niedomówień. Takich zjawisk też nie brakowało np. przy budowie elektrowni w Ostrołęce.
        • mona.blue Re: Trudności życia 04.09.21, 10:43
          kociak40 napisał:

          >
          > "W dniu Chrztu Świętego stałeś się częścią świata Bożego ..." - n4rmoorr
          >
          >
          > ... I nikt już ci nogi nie podstawi, nawet ten, który idzie przed nami.
          >

          Ty podstawiasz i inni. Ale tak to jest na tym świecie wobec chrześcijan, co dobitnie widać na tym forum.
          • edico Re: Trudności życia 04.09.21, 12:34
            Czy możesz uzasadnić mi, dlaczego chrześcijanie na tym boskim padole mają być nietykalni a w innych można walić pod byle pretekstem w rytm dzwonów kościelnych i widzimisię tą religią nawiedzonych?
            Wszak w tym momencie sama łamiesz własne dogmaty religijne.
            • mona.blue Re: Trudności życia 04.09.21, 13:22
              Ja nie mówię, że chrześcijanie mają być nietykalni, jak sohie zasłużyli to jak najbardziej tykalni.
              Ale to działa w obie strony. Czasem wydaje mi się, że ateiści walą w chrześcijan, a sami uważają się za chodzące ideały za bezgrzesznych co zresztą tu napisała o sobie poocoo.
              • n4rmoorr Re: Trudności życia 04.09.21, 14:26
                mona.blue napisała:

                > Ja nie mówię, że chrześcijanie mają być nietykalni, jak sohie zasłużyli to jak
                > najbardziej tykalni.
                > Ale to działa w obie strony. Czasem wydaje mi się, że ateiści walą w chrześcija
                > n, a sami uważają się za chodzące ideały za bezgrzesznych co zresztą tu napi
                > sała o sobie poocoo.
                Edico to doskonały sam w sobie .A Pocoo to ideał .Można jej pomniki stawiać .Wzorowa ateistka ,która kocha wszystkich ,tylko nie katolików .
                • pocoo Re: Trudności życia 04.09.21, 18:11
                  n4rmoorr napisał(a):


                  >A Pocoo to ideał .

                  każdy z nas powinien dążyć do tego, aby eliminować z siebie zło. Kim jesteś, skoro wiesz, że coś jest złem i starasz się je eliminować, i starasz się, i starasz się...Nie staraj się, tylko wyrzuć je z siebie do diabła.

                  > Wzorowa ateistka ,która kocha wszystkich ,tylko nie katolików .

                  Dla mnie katolik, to kłamca, oszust i złodziej. Nie? Spójrz na episkopat. Są wyjątki jak wszędzie? Ależ oczywiście. Każdy katolik się stara idąc do spowiedzi i tak przez całe lata się stara.
                  Skąd wiesz, kogo kocham ? No skąd?
                  • n4rmoorr Re: Trudności życia 05.09.21, 21:54
                    pocoo napisała:

                    > n4rmoorr napisał(a):
                    >
                    >
                    > >A Pocoo to ideał .
                    >
                    > każdy z nas powinien dążyć do tego, aby eliminować z siebie zło. Kim jesteś, sk
                    > oro wiesz, że coś jest złem i starasz się je eliminować, i starasz się, i stara
                    > sz się...Nie staraj się, tylko wyrzuć je z siebie do diabła.
                    >
                    > > Wzorowa ateistka ,która kocha wszystkich ,tylko nie katolików .
                    >
                    > Dla mnie katolik, to kłamca, oszust i złodziej. Nie? Spójrz na episkopat. Są wy
                    > jątki jak wszędzie? Ależ oczywiście. Każdy katolik się stara idąc do spowiedzi
                    > i tak przez całe lata się stara.
                    > Skąd wiesz, kogo kocham ? No skąd?
                    Z ręką na sercu nie wiem,nie wiem.
      • pocoo Re: Trudności życia 08.09.21, 10:50
        n4rmoorr napisał(a):


        > Ateiści ochrzczeni i krzyże na grobach swoich bliskich.

        Sami się ochrzcili? Kto niemowlę pyta o zgodę?
        A profanacja krzyża w sali sejmowej nie przeszkadza tobie?
        • n4rmoorr Re: Trudności życia 08.09.21, 18:43
          pocoo napisała:

          > n4rmoorr napisał(a):
          >
          >
          > > Ateiści ochrzczeni i krzyże na grobach swoich bliskich.
          >
          > Sami się ochrzcili? Kto niemowlę pyta o zgodę?
          > A profanacja krzyża w sali sejmowej nie przeszkadza tobie?
          Nie ,a o co chodzi Ci?
    • wawrzanka Re: Trudności życia 03.09.21, 18:19
      kociak40 napisał:

      > Łatwiej jest uciekać od życia z pustymi torbami.

      Kociak, zauważyłam, że dużą rolę w twoich wpisach odgrywa stan posiadania.
      Kieszeń, trzos, sakiewka i ogólnie pojęty "piniądz" (albo jego brak) - na tym świat dla ciebie stoi.
      Zaczynam podejrzewać, że jesteś księdzem.
      • edico Re: Trudności życia 03.09.21, 19:26
        Filozoficzne podejście do walorów życia wcale nie musi charakteryzować wyłącznie jakiegoś niezwykle rzadko spotykanego księdza. Strona materialna i mamona interesuje każdego, chociaż każdy ksiądz ma tutaj bezkonkurencyjną przewagę nad zwykłym śmiertelnikiem.
      • n4rmoorr Re: Trudności życia 04.09.21, 02:22
        wawrzanka napisała:

        > kociak40 napisał:
        >
        > > Łatwiej jest uciekać od życia z pustymi torbami.
        >
        > Kociak, zauważyłam, że dużą rolę w twoich wpisach odgrywa stan posiadania.
        > Kieszeń, trzos, sakiewka i ogólnie pojęty "piniądz" (albo jego brak) - na tym ś
        > wiat dla ciebie stoi.
        > Zaczynam podejrzewać, że jesteś księdzem.
        Z niego ksiądz jak z koziej ...... To diabeł rogaty i do tego ma skrzydła.Ciekawe jak wygląda nasz amancik w realu.Bo tu na forum emeryt ing.może szpanować .
        • mona.blue Re: Trudności życia 04.09.21, 10:34
          kociak40 napisał:

          >
          > "Kieszeń, trzos, sakiewka i ogólnie pojęty "pieniądz" - wawrzanka
          >
          > Dla każdego jest to ważne, bo pieniądz mówi za nas.
          >

          Oto mniej więcej chodzi w chrześcijaństwie, żeby nie było ważne-błogosławieni ubodzy.
            • edico Re: Trudności życia 04.09.21, 12:37
              kociak40 napisał:

              > "Błogosławieni ubodzy" dotyczy tylko wiernych. Duchowieństwa
              > to nie dotyczy.
              >
              Adresowanej wybiórczości tych dogmatów religijnych nawet nie trzeba udowadniać.
            • mona.blue Re: Trudności życia 04.09.21, 12:40
              kociak40 napisał:

              >
              > "żeby nie było ważne-błogosławieni ubodzy." - mona.blue
              >
              > "Błogosławieni ubodzy" dotyczy tylko wiernych. Duchowieństwa
              > to nie dotyczy.
              >

              Ciebie zdaję sie też nie 😉
                • mona.blue Re: Trudności życia 13.09.21, 10:45
                  edico napisał:

                  > Pewną odpowiedź na takie dictum daje znane przysłowie: "Czemuś biedny...".
                  >
                  Nie znam, ale czuję, że chcesz mnie obrazić.

                  Tak naprawdę to chodzi o ubogich w duchu, mogą być bogaci, ale nie przywiązani do bogactwa.
                  • wariant_b Re: Trudności życia 13.09.21, 12:00
                    mona.blue napisała:

                    >> Pewną odpowiedź na takie dictum daje znane przysłowie: "Czemuś biedny..."
                    > Nie znam, ale czuję, że chcesz mnie obrazić.

                    Czemuś biedny - boś głupi. Czemuś głupi - boś biedny
                    Teraz już znasz.
                  • edico Re: Trudności życia 13.09.21, 13:23
                    Nadinterpretujesz. Chciałem tylko wskazać, że czasami słusznie by było skonfrontować niektóre poglądy z mądrościami ludowymi. Trudno jest przeczyć np. takiemu przekonaniu, że biedny ojciec rzadko kiedy nauczy swoje dziecko, jak przejść z sukcesem przez życie. Zjawisko to chyba najdobitniej wyraził Lao-tsy w Chinach 2600 lat temu zwracając m.in. uwagę na to, że koło bezosi nie b yłoby kołem.
          • pocoo Re: Trudności życia 04.09.21, 11:16
            mona.blue napisała:


            > Oto mniej więcej chodzi w chrześcijaństwie, żeby nie było ważne-błogosławieni u
            > bodzy.
            >
            To jest najważniejsze, gdyż ..." pierwej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogacz do królestwa niebieskiego".
            A "wdowa dała wszystko co miała, a nie to co jej zbywało". Wszystko dla boga. Ależ ten bóg jest pazerny.
            • n4rmoorr Re: Trudności życia 04.09.21, 13:13
              pocoo napisała:

              > mona.blue napisała:
              >
              >
              > > Oto mniej więcej chodzi w chrześcijaństwie, żeby nie było ważne-błogosław
              > ieni u
              > > bodzy.
              > >
              > To jest najważniejsze, gdyż ..." pierwej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne,
              > niż bogacz do królestwa niebieskiego".
              > A "wdowa dała wszystko co miała, a nie to co jej zbywało". Wszystko dla boga. A
              > leż ten bóg jest pazerny.
              Uważajcie!—kontynuował Jezus. —Jeśli zaczniecie bawić się, pić i zajmować się tylko sprawami tego życia, to ten dzień was zaskoczy.Ja piję i nic mnie nie zaskoczy .Ale Ciebie też nie bo nie jesteś wdową.
            • mona.blue Re: Trudności życia 06.09.21, 18:20
              pocoo napisała:

              > mona.blue napisała:
              >
              >
              > > Oto mniej więcej chodzi w chrześcijaństwie, żeby nie było ważne-błogosław
              > ieni u
              > > bodzy.
              > >
              > To jest najważniejsze, gdyż ..." pierwej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne,
              > niż bogacz do królestwa niebieskiego".
              > A "wdowa dała wszystko co miała, a nie to co jej zbywało". Wszystko dla boga. A
              > leż ten bóg jest pazerny.

              To jest dla nas próba, czy mamy rękę otwarta do dawania.
                    • mona.blue Re: Trudności życia 08.09.21, 12:00
                      wawrzanka napisała:

                      > mona.blue napisała:
                      >
                      > > Innym i wszystko.
                      >
                      > Super. Prześlę Ci mój numer konta. Rozumiem, że deklaracja jest aktualna?

                      Daje tylko biednym i znajpmym z reala, potrzebującym, nie wszystkim.
                      • wawrzanka Re: Trudności życia 08.09.21, 12:28
                        mona.blue napisała:

                        > Daje tylko biednym i znajpmym z reala, potrzebującym, nie wszystkim.

                        No to minęłaś się z prawdą, bo wyżej napisałaś, że trzeba oddawać wszystko wszystkim.
                        Ja również daję biednym i znajomym z reala, potrzebującym. W czym więc jesteś lepsza ode mnie jako katoliczka?

                        • mona.blue Re: Trudności życia 08.09.21, 12:49
                          wawrzanka napisała:


                          >
                          > No to minęłaś się z prawdą, bo wyżej napisałaś, że trzeba oddawać wszystko wszy
                          > stkim.

                          A czy ja napisałam, że ja oddaję wszystko wszystkim. Nie jestem św. Franciszkiem ani jego św. Klarą.

                          > Ja również daję biednym i znajomym z reala, potrzebującym. W czym więc jesteś l
                          > epsza ode mnie jako katoliczka?
                          >

                          A gdzie ja napisałam, że jestem od Ciebie lepsza?
          • kociak40 Re: Trudności życia 05.09.21, 22:12

            "Pismo Św. było pisane pod natchnieniem Ducha Św." - mona.blue

            Jesteś w błędzie. Wtedy nie było żadnego Ducha Św. Przy pisaniu Pisma Św.
            stosowano napary z ziół, które dawały natchnienie. Jezus był wtedy uznawany
            tylko za proroka. O ile był jakiś Duch, to tylko Duch Czasu, ale On tylko straszy
            wszystkich, w każdym miejscu i o każdej porze.
            Dopiero w 325 r. Cesarz Konstantyn zwołuje sobór w Nicei i ustanawia kanon pisma
            "świętego" i "dwójce świętą" awansując Jezusa do miana Boga i ma On zastąpić
            dotychczasowego czczonego Mitrę.
            Dopiero w 381 r. do obowiązującej "Dwójcy Świętej" Cesarz Teodozjusz dołączył
            trzecią osobę tzw "Ducha Świętego". Odbyło się to na soborze w Konstantynopolu.
            Taka jest prawda.
              • kociak40 Re: Trudności życia 06.09.21, 20:07
                mona.blue napisała:

                > Co za bzdury! Doda się kłania? Napruci winem i hasłem niby pisali?

                325r. sobór w Nicei - są na to dokumenty z podpisem Cesarza Konstantyna
                wtedy Jezus został Bogiem, przed tym rokiem Bogiem nie był.
                381r. sobór w Konstantynopolu, to samo, dokumenty z podpisem Cesarza Teodozjusza.
                wtedy do Boga Ojca I Syna dołączono Ducha Świętego. Przed tym Tego Ducha nie było.
                Tak powstała tz. "Trójca Święta", o której Biblia w NT i ST nic nie pisze.
                To ludzie sami to wymyślili.
                Jeżeli nie było Ducha Świętego, to w jaki sposób mogło być nawiedzenie piszących?
                Każdy może sobie wierzyć w co chce i jak chce, mnie nic do tego. Podałem tylko fakty,
                na które są dokumenty.
              • pocoo Re: Trudności życia 07.09.21, 18:31
                mona.blue napisała:

                > Co za bzdury! Doda się kłania? Napruci winem i hasłem niby pisali?
                >
                Zarówno gnostycy jak i agnostycy, siedzieli w jaskiniach odurzeni zielem tylko im znanym i opisywali co widzieli, przypisując te wizje bogu.
                Chcesz, to wierz. Nie , to nie.
                • mona.blue Re: Trudności życia 08.09.21, 12:02
                  pocoo napisała:

                  > mona.blue napisała:
                  >
                  > > Co za bzdury! Doda się kłania? Napruci winem i hasłem niby pisali?
                  > >
                  > Zarówno gnostycy jak i agnostycy, siedzieli w jaskiniach odurzeni zielem tylko
                  > im znanym i opisywali co widzieli, przypisując te wizje bogu.
                  > Chcesz, to wierz. Nie , to nie.

                  A skąd to wiesz? Jakieś wiarygodne źródła? Czy tylko czyjeś popaprane wypociny.
              • pocoo Re: Trudności życia 07.09.21, 18:32
                mona.blue napisała:

                > Co za bzdury! Doda się kłania? Napruci winem i hasłem niby pisali?
                >
                Uważaj na słowa, gdyż zrobię z tobą porządek jak zawsze.
                • mona.blue Re: Trudności życia 08.09.21, 12:03
                  pocoo napisała:

                  > mona.blue napisała:
                  >
                  > > Co za bzdury! Doda się kłania? Napruci winem i hasłem niby pisali?
                  > >
                  > Uważaj na słowa, gdyż zrobię z tobą porządek jak zawsze.

                  Grozisz mi? Nieładnie. Ktoś mnie może obroni.
                  • pocoo Re: Trudności życia 08.09.21, 13:07
                    mona.blue napisała:

                    > Grozisz mi? Nieładnie. Ktoś mnie może obroni.
                    >
                    Nikt ciebie nie obroni, gdyż stajesz się coraz bardziej zakręcona w swojej pisaninie. Coraz mniej wiarygodna. Jak zawsze. I po co to twoje pieprzenie. No po co?
                    Wawrzanka już ciebie "chwyta".
                    • mona.blue Re: Trudności życia 08.09.21, 18:23
                      pocoo napisała:

                      > mona.blue napisała:
                      >
                      > > Grozisz mi? Nieładnie. Ktoś mnie może obroni.
                      > >
                      > Nikt ciebie nie obroni, gdyż stajesz się coraz bardziej zakręcona w swojej pisa
                      > ninie. Coraz mniej wiarygodna. Jak zawsze. I po co to twoje pieprzenie. No po c
                      > o?
                      > Wawrzanka już ciebie "chwyta".

                      Jak zawsze? Znasz mnie, królowo tego forum nota bene o nazwie Religia?
        • n4rmoorr Re: Trudności życia 04.09.21, 13:10
          pocoo napisała:

          > wawrzanka napisała:
          >
          > > Zaczynam podejrzewać, że jesteś księdzem.
          >
          > Z kotem? To raczej prezes.
          Pod jakim nickiem piszesz na FK coś co się zaczyna Ho ?
        • kociak40 Re: Trudności życia 04.09.21, 14:20

          "Błogosławieni ubodzy" dotyczy tylko wiernych. Duchowieństwa
          to nie dotyczy."


          "Ciebie zdaję się też nie" - mona.blue

          Bo małe łapówki mnie obrażają, natomiast duże przyjmuję bez zastrzeżeń.

          Ostatnio dystyngowana dama dała mi w łapę, i za to pocałowałem ją w rękę.
        • mona.blue Re: Trudności życia 06.09.21, 18:23
          pocoo napisała:

          > wawrzanka napisała:
          >
          > > Zaczynam podejrzewać, że jesteś księdzem.
          >
          > Z kotem? To raczej prezes.

          Kto niby ma być tym księdzem? Pogubiłam się w drzewku 😀
          • kociak40 Re: Trudności życia 06.09.21, 20:12

            "Kto niby ma być tym księdzem? Pogubiłam się w drzewku" - mona.blue

            Każdy dla siebie może być księdzem. Tak jest u protestantów. Pastor jest
            tylko urzędnikiem. U protestantów nie ma sakramentu kapłaństwa.
            • mona.blue Re: Trudności życia 06.09.21, 21:42
              kociak40 napisał:

              >
              > "Zasługuje robotnik na zapłatę " - to z Biblii o głoszących Ewangelię.
              >
              > Tylko nie wiadomo, kto ustala wysokość tej zapłaty?
              >
              >

              Co łaska
                      • kociak40 Re: Trudności życia 08.09.21, 13:57

                        "> Siłą napędową satyry jest cenzura.
                        >
                        sory, nie łapię, zbyt zwięźle napisałeś

                        Bardzo nie lubię tłumaczyć swoich wpisów, bo liczę na polot
                        intelektu czytających.
                        Zrobię wyjątek, bo wykorzystuje twoje wpisy do swoich powiedzonek.
                        Satyra, to przedstawianie jakby w "krzywym zwierciadle" ludzkich
                        wad, a nawet zalet. Taka satyra spotykając się z cenzurą, która
                        zaprzecza takiej satyrze, jednocześnie ją rozpowszechnia. Coś
                        w tym rodzaju.
                        • mona.blue Re: Trudności życia 08.09.21, 16:17
                          kociak40 napisał:

                          >
                          > "> Siłą napędową satyry jest cenzura.
                          > >
                          > sory, nie łapię, zbyt zwięźle napisałeś
                          >
                          > Bardzo nie lubię tłumaczyć swoich wpisów, bo liczę na polot
                          > intelektu czytających.
                          > Zrobię wyjątek, bo wykorzystuje twoje wpisy do swoich powiedzonek.
                          > Satyra, to przedstawianie jakby w "krzywym zwierciadle" ludzkich
                          > wad, a nawet zalet. Taka satyra spotykając się z cenzurą, która
                          > zaprzecza takiej satyrze, jednocześnie ją rozpowszechnia. Coś
                          > w tym rodzaju.
                          >
                          Na szczęście IQ mam wysokie, zmierzone

                          W myślach nie czytam, nie jestem Duchem Świętym.

                          I nie mam czasu rozkminiac każdego wpisu.

                          Dlatego pytam, ale mogę Cię nie pytać.

                          I podobno nie ma głupich pytań, mogą zapewne być takie odpowiedzi.
                                • mona.blue Re: Trudności życia 10.09.21, 04:53
                                  wariant_b napisał:

                                  > mona.blue napisała:
                                  >
                                  > > Ok. 135
                                  >
                                  > No to całkiem nieźle.
                                  > Ale powinienem z tobą łapać lepszy kontakt, a nie łapię.

                                  To kwestia bardziej EQ, czyli inteligencji emocjonalnej. Poza tym ja mam przewagę prawej półkuli, tej intuicyjnej, nie logicznej.
                                  • wariant_b Re: Trudności życia 10.09.21, 11:26
                                    mona.blue napisała:

                                    > To kwestia bardziej EQ, czyli inteligencji emocjonalnej. Poza tym
                                    > ja mam przewagę prawej półkuli, tej intuicyjnej, nie logicznej.

                                    Pewnie masz rację - ja jestem mało emocjonalny, typowa lewa półkula.
                                    W życiu (poza krótkimi epizodami w pracy zawodowej) nie zdarzyło mi
                                    się wejść w żadne toksyczne relacje. Być może emocjonalne reakcje
                                    zaniżyły moją ocenę twojej inteligencji.
                                • n4rmoorr Masz chyba własną ocenę tej sytuacji 10.09.21, 07:02
                                  wariant_b napisał:

                                  > mona.blue napisała:
                                  >
                                  > > Ok. 135
                                  >
                                  > No to całkiem nieźle.
                                  > Ale powinienem z tobą łapać lepszy kontakt, a nie łapię.
                                  A nic ostatnio nie łapiesz .Mało z kim.Po co drugi wątek o tym astroblaster.Żenada.Rzeczowe argumenty odrzucasz.Coś Ci się wypaliło w środku.Sam nie wiem.Do innych co mają te same poglądy ,a intelektualnie są gorsi to łapiesz kontakt lepszy .Dziwne to jest człowieku.Zwłaszcza do kobiety,która jest w złym stanie psychicznym .Trochę kultury by to wymagało.Ile razy mam pisać.
                      • kociak40 Re: Trudności życia 08.09.21, 14:06

                        "Daje tylko biednym i znajomym z reala, potrzebującym" - mona.blue

                        Słusznie, że za darmo.
                        Nie zawsze można przejść do porządku dziennego nad tym,
                        co się wydarzyło w nocy.
                        Pięknej kobiety potrzebujący mężczyzna nie pyta o zdanie.
                        • wawrzanka Re: Trudności życia 08.09.21, 16:09
                          kociak40 napisał:

                          > Słusznie, że za darmo.
                          > Nie zawsze można przejść do porządku dziennego nad tym,
                          > co się wydarzyło w nocy.
                          > Pięknej kobiety potrzebujący mężczyzna nie pyta o zdanie.

                          Kociak, nie bądź wulgarny i przestań się ślinić.
                          • kociak40 Re: Trudności życia 08.09.21, 18:55

                            "Kociak, nie bądź wulgarny i przestań się ślinić." - wawrzanka

                            Moje wpisy dotyczą ogólności, a nie konkretnych osób.
                            Tak należy je rozumieć. Takie jest życie.

                            "Nie zawsze można przejść do porządku dziennego nad tym,
                            co się wydarzyło w nocy.
                            Pięknej kobiety potrzebujący mężczyzna nie pyta o zdanie."

                            Tu nie ma żadnych wulgaryzmów. To jest sama prawda.
                          • mona.blue Re: Trudności życia 08.09.21, 19:30
                            wawrzanka napisała:

                            > kociak40 napisał:
                            >
                            > > Słusznie, że za darmo.
                            > > Nie zawsze można przejść do porządku dziennego nad tym,
                            > > co się wydarzyło w nocy
                            > > Pięknej kobiety potrzebujący mężczyzna nie pyta o zdanie.

                            A co robi? Jak nie pyta o zdanie to znaczy, że przymusza ją, jakbyś nie wiedział.
                            >
                            > Kociak, nie bądź wulgarny i przestań się ślinić.
                            • pocoo Re: Trudności życia 09.09.21, 10:55
                              mona.blue napisała:

                              > A co robi? Jak nie pyta o zdanie to znaczy, że przymusza ją, jakbyś nie wiedział.

                              Ile kobiet spełnia cholerny "obowiązek małżeński"? Presja fizyczna lub psychiczna jest gwałtem.
                              Kobiety nie mają ochoty na seks z mężem, który jest gównianym kochankiem. Ilu ich jest? Multum.
                        • pocoo Re: Trudności życia 08.09.21, 18:22
                          kociak40 napisał:

                          >
                          > "Daje tylko biednym i znajomym z reala, potrzebującym" - mona.blue
                          >
                          > Słusznie, że za darmo.
                          Ja za darmo nie dałabym. Co to dla mnie za interes?
                          • mona.blue Re: Trudności życia 08.09.21, 18:24
                            pocoo napisała:

                            > kociak40 napisał:
                            >
                            > >
                            > > "Daje tylko biednym i znajomym z reala, potrzebującym" - mona.blue
                            > >
                            > > Słusznie, że za darmo.


                            > Ja za darmo nie dałabym. Co to dla mnie za interes?

                            Uśmiałam się, no naprawdę.
                            • kociak40 Re: Trudności życia 08.09.21, 19:02

                              "Uśmiałam się, no naprawdę." - mona.blue

                              I o to chodzi. Piszę dla humoru i same ogólne prawdy życiowe.
                              Moich wpisów z twoich cytatów nie przyjmuj do siebie, one są
                              tylko dla mnie jako muza. Pisząc to przyszło mi na myśl:

                              Do najchętniej oglądanych sztuk pięknych przez mężczyzn należą kobiety.
                          • n4rmoorr Re: Trudności życia 08.09.21, 18:44
                            pocoo napisała:

                            > kociak40 napisał:
                            >
                            > >
                            > > "Daje tylko biednym i znajomym z reala, potrzebującym" - mona.blue
                            > >
                            > > Słusznie, że za darmo.
                            > Ja za darmo nie dałabym. Co to dla mnie za interes?
                            Mnie byś dała .Czemu nie.
                              • n4rmoorr Re: Trudności życia 09.09.21, 20:07
                                pocoo napisała:

                                > n4rmoorr napisał(a):
                                >
                                > > Mnie byś dała .Czemu nie.
                                >
                                > A pewnie. Nawet teraz na ołtarzu ...cholera jakim ołtarzu? Ale na kolanach i bę
                                > dzie modlitwa.
                                Na kolanach ja nie .To kobieta musi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka