Dodaj do ulubionych

Kościelna pochwała sexu

06.09.21, 09:23
Biskup Śmigiel na Pikniku Radia Maryja stwierdził, że miłość cielesna w małżeństwie jest jak modlitwa. Tyle żyję na tym padole, ale jeszcze nie słyszałem, by modły można było i w ten sposób odprawiać. Ciekawość moja w tym zakresie jest poszerzona o pytanie, czy seks pozamałżeński dostępny jest w tym kościele tylko konsekrowanym, czy to jest forma pielgrzymki?
Obserwuj wątek
    • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 16:15

      "miłość cielesna w małżeństwie jest jak modlitwa" - biskup Śmigiel

      Najlepiej modlić się w trakcie seksu, co dwie modlitwy, to nie jedna.
      • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 11:54
        kociak40 napisał:

        > Najlepiej modlić się w trakcie seksu, co dwie modlitwy, to nie jedna.
        >
        Facet najczęściej milczy.
        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 07:51
          Nie zawsze. Niekoniecznie. Zależy co czuje. Tak to już jest.
          • edico Re: Kościelna pochwała sexu 14.09.21, 16:23
            Książka wydana przez związane z Kościołem Wyd. Znak, współtworzona przez ojca Ksawerego Knotza, ma udowadniać, że katolicki seks ma być nie tylko pod kołderką po ciemku i powinien dawać przyjemność. Ksiądz stwierdza wręcz, że "orgazm to przedsionek nieba".
            • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 14.09.21, 17:02
              edico napisał:

              > Książka wydana przez związane z Kościołem Wyd. Znak, współtworzona przez ojca K
              > sawerego Knotza, ma udowadniać, że katolicki seks ma być nie tylko pod kołderką

              Jasne, może być również pod konfesjonałem. Jaki tytuł tej zacnej książki?
              • edico Re: Kościelna pochwała sexu 14.09.21, 17:23
                Ksawery Knotz, Krystyna Strączek, "Seks jest boski, czyli erotyka katolika", Wydawnictwo: Znak, ISBN: 978-83-240-1417-0.
                • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 14.09.21, 18:06
                  edico napisał:

                  > Ksawery Knotz, Krystyna Strączek, "Seks jest boski, czyli erotyka katolika"

                  Czym się różni erotyka katolika od erotyki ateisty? Oto jest pytanie.
                  • edico Re: Kościelna pochwała sexu 14.09.21, 18:33
                    Na ten temat naukowiec kościelny nie raczył się wypowiedzieć ograniczając swoje sugestie wynikające z wyników przeprowadzonych badań wyłącznie do stwierdzeń dotyczących segmentu katolickiej erotyki. Jego doświadczeń w tym zakresie nie znam a sam o nich też milczy :)
                    • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 14.09.21, 18:45
                      edico napisał:

                      > Jego doświadczeń w tym zakresie nie znam a sam o nich też milczy :)

                      Nie zdziwiłabym się gdyby akurat on takich doświadczeń nie miał. Całą energię seksualną wyładował pisząc książkę. Mitoman gawędziarz. Większość jego kolegów po fachu to nie tylko wierzący, ale też praktykujący. W większości z mężczyznami, ale to akurat szczegół.
                    • privus Kółko graniaste 17.09.21, 03:48
                      Z archiwum arhivach.net/storage/5/69/569a0706be5097e22565f20ec7b17960.jpg

                      • privus Re: Kółko graniaste 17.09.21, 03:56
                        W oryginale
                        https://pics.livejournal.com/tw1npeaks/pic/0004dxcq/s640x480
                        • privus Re: Kółko graniaste 19.09.21, 13:58
                          Jan Duda (ojciec prezydenta i przewodniczący sejmiku małopolskiego) broniąc uchwały anty-LGBT przyjętej przez sejmik stwierdził, że: Homoseksualizm jest w znacznym stopniu zjawiskiem zaraźliwym.
                          Według Dudy pojawiające się w uchwale sformułowanie „ideologia LGBT” to skrót myślowy, a politykom PiS chodziło o propagandę „ideologii gender”.
                          Czy Duda rzeczywiście jako profesor dobrze interpretuje, o co chodzi politykom PiS?
                          www.newsweek.pl/polska/polityka/jan-duda-ojciec-prezydenta-andrzeja-dudy-mowi-o-uchwale-antylgbt-i-ideologii-gender/7gw5c8m
                  • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 14.09.21, 19:12
                    wawrzanka napisała:

                    > Czym się różni erotyka katolika od erotyki ateisty? Oto jest pytanie.

                    To zależy gdzie ten katolik ma zalecenia kościoła - w sercu czy w... gdzie indziej. :D

                    S.
            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 14.09.21, 19:00
              edico napisał:

              > Książka wydana przez związane z Kościołem Wyd. Znak, współtworzona przez ojca K
              > sawerego Knotza, ma udowadniać, że katolicki seks ma być nie tylko pod kołderką
              > po ciemku i powinien dawać przyjemność. Ksiądz stwierdza wręcz, że "orgazm
              > to przedsionek nieba
              ".
              >

              Bardzo fajna książka, czytałam i polecam 😀
              • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 14.09.21, 19:03
                mona.blue napisała:

                > Bardzo fajna książka, czytałam i polecam 😀

                Poleć jeszcze jakieś katolickie pozycje. To będzie egzotyka.
                • privus Re: Kościelna pochwała sexu 19.09.21, 13:42
                  Wolę jednak sex od takiej tfórczości.
                  • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 19.09.21, 14:59
                    privus napisał:

                    > Wolę jednak sex od takiej tfórczości.

                    Chyba seks a nie sex?

                    S.
                    • privus Re: Kościelna pochwała sexu 19.09.21, 15:11
                      Jak go zwał, tak go zwał. Wolę odwieczną praktykę od nowatorskich kościelnych teorii :)
    • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 18:44
      Jakoś zabrakło mi wyobraźni - ktoś wie, jak się modlić "na misjonarza"?
      • edico Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 19:28
        Czytając oświadczenia rodzimych biskupów można sądzić, że ewangelia jest księgą, która mówi jeno o seksie, gender i gejach. Sądzę, że i w tej materii mogą być ekspertami.
        • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 19:43

          "oświadczenia rodzimych biskupów ..." - edico

          ... Nie chwalmy nocy przed wschodem słońca.

          ... My, duchowni, tak pragniemy seksu, że czekamy nawet wiedząc, że nie przyjdzie.
          • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 20:51
            kociak40 napisał:

            > ... My, duchowni, tak pragniemy seksu, że czekamy nawet wiedząc, że nie przyjdz
            > ie.
            >
            Ależ wiara czyni cuda. Duchowni o tym najlepiej wiedzą.
            • edico Seks, jakiego nie znacie 16.09.21, 21:02
              pocoo napisała:

              > Ależ wiara czyni cuda. Duchowni o tym najlepiej wiedzą.

              Tylko dla małżonków kochających Boga :)

              Wolę nauki własnego ojca, ale ew. zainteresowanym udostępniam link:
              audioteka.com/pl/audiobook/seks-jakiego-nie-znacie
        • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 20:55
          edico napisał:

          > Czytając oświadczenia rodzimych biskupów można sądzić, że ewangelia jest księgą
          > , która mówi jeno o seksie, gender i gejach. Sądzę, że i w tej materii mogą być
          > ekspertami.
          >
          Stary Testament, to jest dopiero " ocean krwi i spermy".
          • edico Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 23:13
            Zwolennicy twórców Nowego Testamentu odnawiają ST na swój strój od 2 tys. lat. Nowy Testament jest zbiorem pism sekty eschatologicznej w łonie judaizmu. Wieszczy, że na Ziemi odbędzie się kiedyś Armagedon — apokaliptyczny sąd nad ludzkością połączony ze zniszczeniem grzeszników, ziemi i odbudowa „rajskiego parku". Gdzie ma być ten rajski park jeszcze nie uzgodniono. Jeśli ziemia ma być zniszczona, to pozostaje tylko jakiś enigmatyczny obiekt gdzieś na nieboskłonie.

            W Starym Testamencie ten Bóg za czasów Noego zniszczył tylko życie na ziemi pozostawiając ziemię dla potomnych Noego: "Wszystkie istoty poruszające się na ziemi z ptactwa, bydła i innych zwierząt i z wszelkich jestestw, których było wielkie mnóstwo na ziemi, wyginęły wraz ze wszystkimi ludźmi" (Księga Rodzaju 7:21). W Biblii wujka brzmi to nieco inaczej: "zgładzone [zostało] wszelkie ciało, które się ruchało na ziemi: ptaków, źwierząt, bestyj, i wszystkich ziemopłazów, które się płazają po ziemi, wszyscy ludzie. I wszystko w czym jest duch żywota na ziemi, pomarło" (Rdz 7,21n, Wujek).

            Teraz i takiej alternatywy nie będzie w tej dynamice wzrastającej boskiej miłości do grzeszników. Po kolejnym Testamencie zagrożonym może się czuć także duch ziemskiego żywota: "nie zostanie tu kamień na kamieniu" przytacza ostrzeżenie ewangelista Mateusz (Mt 24:2).
            (Łk 15, 1-32) Zapisane wspomnienia ewangelisty Łukasza zaczynają się od pewnych osób krytykujących Jezusa, które widząc Go w towarzystwie celników i grzeszników, mówią pogardliwie: Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi” (Łk 15, 1-32]. Zdanie to okazuje się w istocie być wspaniałą wieścią. Jezus przyjmuje grzeszników i jada z nimi.

            A teraz można zaprosić tych religijno-forumowych pouczaczy do konfrontacji tych zapisów z Spokalipsą Jana.
          • n4rmoorr To już znamy 07.09.21, 05:53
            pocoo napisała:

            > edico napisał:
            >
            > > Czytając oświadczenia rodzimych biskupów można sądzić, że ewangelia jest
            > księgą
            > > , która mówi jeno o seksie, gender i gejach. Sądzę, że i w tej materii mo
            > gą być
            > > ekspertami.
            > >
            > Stary Testament, to jest dopiero " ocean krwi i spermy".
            Na pamięć zlotko .Modlitwa do św. Walentego

            Święty Walenty, opiekunie tych,
            którzy się kochają i darzą przyjaźnią,
            Ty który z narażeniem życia urzeczywistniłeś
            i głosiłeś ewangeliczne przesłanie pokoju,
            Ty, który dzięki męczeństwu przyjętemu
            z miłości zwyciężyłeś wszystkie siły obojętności,
            nienawiści i śmierci, wysłuchaj naszą modlitwę.

            W obliczu rozdarć i podziałów na świecie daj nam
            zawsze kochać miłością pozbawioną egoizmu,
            abyśmy byli pośród ludzi
            wiernymi świadkami miłości Boga.

            Niech ożywiają w nas miłość, przyjaźń
            i zaufanie, które pozwolą nam przezwyciężyć
            życiowe przeszkody.

            Prosimy Cię, wstawiaj się za nami do Boga,
            który jest źródłem wszelkiej miłości i
            wszelkiego piękna i który żyje i króluje
            na wieki wieków.
            Amen.
            • edico Re: Tak, to już znamy 07.09.21, 08:54
              Popełniasz n4rmoorr wszędobylski katolicki błąd modlitewny w sposób niezbyt dobrze świadczący o znajomości własnej religii. O zazdrosnym Bogu praktycznie nic nie wiadomo poza pierwszym przykazaniem z dekalogu („Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną” - patrz Księga Wyjścia), ale niestety nie z popularyzowanego katechetycznego. Oznacza to, że Bóg żąda wyłączności i miłości absolutnej nie rozdzielając jej choćby w małych cząstkach pomiędzy inne wartości a tym bardziej jakichś pośredników. No to więc jak - serce Bogu a zaufanie dla pośredników, którzy będą wyciskać na Bogu takie czy inne zjawiska? Czy nie uważasz tego za paranoję nawet w stosunku do dekalogu mającego być kręgosłupem tej religii.

              Twój problem na tym jeszcze się jednak nie kończy. św. Walenty, od którego imienia pochodzi nazwa święta, został ogłoszony patronem zakochanych dopiero w 1496 r. przez papieża Aleksandra VI w ramach wzbogacania i uatrakcyjniania religii - więcej świąt, więcej kasy.
              Czytając biografie świętych bardzo szybko można odkryć dlaczego ten, a nie inny stał się patronem lekarzy, robotników, podróżujących czy złodziei. Dlatego o dobrego męża należy się modlić do św. Józefa, a w sytuacji beznadziejnej wzywać wstawiennictwa św. Judy Tadeusza czy św. Rity.

              A jakie zatem życie miał św. Walenty?
              Otóż rola jaka mu została przypisana w ogóle do niego i jego życiorysu nie pasuje. Początków dzisiejszych walentynek szukać trzeba nie w chrześcijaństwie, lecz w starożytnym pogańskim Rzymie. Gdy w IV w. chrześcijaństwo stało się religią panującą w cesarstwie rzymskim, pogańskie obchody stopniowo zastępowano przez święta chrześcijańskie. Co zresztą dzieje się do dzisiaj. Kościół przy każdej nadarzającej się okazji przejmuje obchodzone święta zarówno pogańskie jak i państwowe ogłaszając je świętami katolickimi. Przykładem może być święto "1 maja" ogłoszone jako "święto Józefa robotnika". Tak na dobrą sprawę idąc tym tropem dalej można stwierdzić, że katolicy nie powinni już w ogóle wychodzić z kościoła, ponieważ codziennie przypada przynajmniej jedno święto ogłoszone przez Kościół.

              Z czasem postać kapłana Walentego zmieszała się z innym świętym męczennikiem noszącym to samo imię. Niektórzy badacze twierdzą nawet, że tak naprawdę chodzi o tę samą osobę. W 197 r. został on biskupem miasta Terni w Umbrii. Znany był z tego, że jako pierwszy "pobłogosławił związek małżeński między poganinem i chrześcijanką". Na srebrnym relikwiarzu w katedrze w Terni kryjącym jego szczątki znajduje się napis: „Święty Walenty, patron miłości”. Niekiedy mówi się o nim jako patronie epileptyków.

              Pochwalić można, że pamiętasz modły. Tylko co po za nimi pozostało w pamięci z tej religii?
            • mona.blue Re: To już znamy 07.09.21, 09:09
              n4rmoorr napisał(a):

              > Na pamięć zlotko .Modlitwa do św. Walentego
              >
              > Święty Walenty, opiekunie tych,
              > którzy się kochają i darzą przyjaźnią,
              > Ty który z narażeniem życia urzeczywistniłeś
              > i głosiłeś ewangeliczne przesłanie pokoju,
              > Ty, który dzięki męczeństwu przyjętemu
              > z miłości zwyciężyłeś wszystkie siły obojętności,
              > nienawiści i śmierci, wysłuchaj naszą modlitwę.
              >
              > W obliczu rozdarć i podziałów na świecie daj nam
              > zawsze kochać miłością pozbawioną egoizmu,
              > abyśmy byli pośród ludzi
              > wiernymi świadkami miłości Boga.
              >
              > Niech ożywiają w nas miłość, przyjaźń
              > i zaufanie, które pozwolą nam przezwyciężyć
              > życiowe przeszkody.
              >
              > Prosimy Cię, wstawiaj się za nami do Boga,
              > który jest źródłem wszelkiej miłości i
              > wszelkiego piękna i który żyje i króluje
              > na wieki wieków.
              > Amen.

              Piękna modlitwa, nie znałam 😀
            • pocoo Re: To już znamy 07.09.21, 09:34
              n4rmoorr napisał(a):

              > Amen.

              Nie znam żadnego Walentego, więc po kiego grzyba mam się do niego modlić i o co?
              Ja nigdy się nie modlę , ponieważ jestem niepokorna. Biorę i już.
              • n4rmoorr Re: To już znamy 07.09.21, 20:31
                pocoo napisała:

                > n4rmoorr napisał(a):
                >
                > > Amen.
                >
                > Nie znam żadnego Walentego, więc po kiego grzyba mam się do niego modlić i o co
                > ?
                > Ja nigdy się nie modlę , ponieważ jestem niepokorna. Biorę i już.
                Nie znasz Walentego to dziwne?😋
          • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 07:53
            pocoo napisała:

            > edico napisał:
            >
            > > Czytając oświadczenia rodzimych biskupów można sądzić, że ewangelia jest
            > księgą
            > > , która mówi jeno o seksie, gender i gejach. Sądzę, że i w tej materii mo
            > gą być
            > > ekspertami.
            > >
            > Stary Testament, to jest dopiero " ocean krwi i spermy".

            Czytałaś cały? Czy tak wybiórczo?
            • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 12:11
              mona.blue napisała:

              > pocoo napisała:
              >
              > > edico napisał:
              > >
              > > > Czytając oświadczenia rodzimych biskupów można sądzić, że ewangelia
              > jest
              > > księgą
              > > > , która mówi jeno o seksie, gender i gejach. Sądzę, że i w tej mate
              > rii mo
              > > gą być
              > > > ekspertami.
              > > >
              > > Stary Testament, to jest dopiero " ocean krwi i spermy".
              >
              > Czytałaś cały? Czy tak wybiórczo?

              Żeby powiedzieć że w jakiejś książce nie ma krwi i spermy, trzeba ją przeczytać całą. Żeby stwierdzić coś przeciwnego - wystarczą fragmenty.

              Gdy włączysz nieznany film to musisz go cały obejrzeć aby stwierdzić że to pornol?

              S.
            • privus Re: Kościelna pochwała sexu 15.09.21, 09:19
              Wybiórczo, to raczej się sięga po gadżety. Przyznaje, że ta lektura nie jest ani łatwa ani też prosta. I nie jest to beletrystyka typu Sienkiewicz. Przynajmniej dla mnie. Tak. Przeczytałem i zajęło mi to dosyć sporo czasu i mimo to nadal mam sporo wątpliwości zarówno co do sprzeczności kazuistycznych ewangelistów jak i wielu przemilczeń lub wręcz natchnionej radosnej twórczości o nadziei lepszego świata dla wybranych. Ta alegoria snu o potędze sprawia wrażenie marzenia niewolników o panowaniu nad światem.
              • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 15.09.21, 16:39
                privus napisał:

                > Wybiórczo, to raczej się sięga po gadżety. Przyznaje, że ta lektura nie jest an
                > i łatwa ani też prosta. I nie jest to beletrystyka typu Sienkiewicz. Przynajmni
                > ej dla mnie. Tak. Przeczytałem i zajęło mi to dosyć sporo czasu i mimo to nadal
                > mam sporo wątpliwości zarówno co do sprzeczności kazuistycznych ewangelistów j
                > ak i wielu przemilczeń lub wręcz natchnionej radosnej twórczości o nadziei leps
                > zego świata dla wybranych. Ta alegoria snu o potędze sprawia wrażenie marzenia
                > niewolników o panowaniu nad światem.

                To tak jak dzieła komunistów czy Mein Kampf? Każda ideologia ma w planach panowanie nad światem.

                S.
                • privus Re: Kościelna pochwała sexu 15.09.21, 17:56
                  Za jedyne w miarę sensowne dzieło z tego gatunku uważam Manifest Komunistyczny Marksa. Pozostałość to interpretacje ewangelistów tego komunizmu.
      • n4rmoorr Znasz takie słowo feromony 07.09.21, 06:05
        wariant_b napisał:

        > Jakoś zabrakło mi wyobraźni - ktoś wie, jak się modlić "na misjonarza"?
        Najniższy poziom to miłość cielesna czyli, Eros, która rodzi się poprzez zapach (można tutaj zauważyć podobieństwo do dzisiejszych poglądów specjalistów co do działania feromonów męskich oraz damskich),następnie poprzez poznanie wielu pięknych ciał poznaje się ideę Piękna,Nie znasz się na kobietach .Nie umiesz się z nimi obchodzić i zero pojęcia czym jest seks i miłość cielesna informatyku .A wyczucie taktu i ocenianie ludzi zerowe .
        • mona.blue Re: Znasz takie słowo feromony 07.09.21, 09:38
          A najwyższy poziom miłości? I jak to po kolei, bo jeszcze jest ludus, mania, agape i coś tam jeszcze.
        • pocoo Re: Znasz takie słowo feromony 07.09.21, 09:40
          n4rmoorr napisał(a):

          > ... seks i miłość ...

          Dla faceta to najczęściej abstrakcja, stąd tyle książek na ten temat ( nie czytają) i komedii romantycznych (nie oglądają). Rżnięcie, pieprzenie...dobrze było? BLEEEEE....Takiego kochanka można tylko obrzygać.
          • n4rmoorr Re: Znasz takie słowo feromony 07.09.21, 18:29
            pocoo napisała:

            > n4rmoorr napisał(a):
            >
            > > ... seks i miłość ...
            >
            > Dla faceta to najczęściej abstrakcja, stąd tyle książek na ten temat ( nie czyt
            > ają) i komedii romantycznych (nie oglądają). Rżnięcie, pieprzenie...dobrze był
            > o? BLEEEEE....Takiego kochanka można tylko obrzygać.
            Nisko mnie oceniasz lub jesteś rozgoryczona, kobiety nie lubią konkurencji .Zapewniam Cię że dużo książek przeczytałem i filmy romantyczne lubię oglądać .I zdradzę Ci tajemnicę.Czasami płaczę po nocach nie wiadomo z czego .Łatwo się wzruszam choć ze mnie taki twardziel .Lubię swoją samotność i dobrze mi z tym.
      • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 11:58
        wariant_b napisał:

        > Jakoś zabrakło mi wyobraźni - ktoś wie, jak się modlić "na misjonarza"?


        Modlić normalnie. W łóżku nie wiem.
        • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 13:14
          mona.blue napisała:

          > wariant_b napisał:
          >
          > > Jakoś zabrakło mi wyobraźni - ktoś wie, jak się modlić "na misjonarza"?
          >
          >
          > Modlić normalnie. W łóżku nie wiem.
          >
          Na "misjonarza" kiepsko. Na "jeźdźca" już lepiej.
          A może "na pieska".
          • kalllka Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 13:31
            Z tym „na pieska” czy „na jeźdźca” to najlepiej byłoby na forum weterynaria.
            Ale tam ma sie zmienić, czy juz nawet zmienił admin możesz mieć wiec kłopot z uzasadnieniem po co wciskasz seksualne supozycje.

            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 16:50
              kalllka napisała:

              > Z tym „na pieska” czy „na jeźdźca” to najlepiej byłoby na forum weterynaria.
              > Ale tam ma sie zmienić, czy juz nawet zmienił admin możesz mieć wiec kłopot z
              > uzasadnieniem po co wciskasz seksualne supozycje.
              >
              >
              Kallka dzięki. Dawno już nie parsknęłam tak śmiechem. Fajna jesteś.
              • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 17:39
                A cóż innego, niż parskać.
                • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 07:55
                  yadaxad napisał(a):

                  > A cóż innego, niż parskać.

                  Nie nad Kalka a jej udanego dowcipu.
            • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 18:08
              kalllka napisała:

              > Z tym „na pieska” czy „na jeźdźca” to najlepiej byłoby na forum weterynaria.

              No już dobrze. Na "misjonarza" to modlitwa na kolanach odpada. Ale jak lubisz...
              • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 07:58
                pocoo napisała:

                > kalllka napisała:
                >
                > > Z tym „na pieska” czy „na jeźdźca” to najlepiej byłoby na forum weteryn
                > aria.
                >
                > No już dobrze. Na "misjonarza" to modlitwa na kolanach odpada. Ale jak lubisz..
                > .
                Modlitwa może być w każdej pozycji , 😉 Nie tylko misjonarskiej.
                Zabrzmiało wulgarnie Pocoo to co napisałaś o seksie. Obrzydliwy? Współczuję.
            • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 18:16
              kalllka napisała:

              > Z tym „na pieska” czy „na jeźdźca” to najlepiej byłoby na forum weterynaria.

              Na kolanach? To już tam dotarli?
              • kalllka Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 22:22
                Na kolanach to do Canossy.
                Wiesz gdzie szukać?
          • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 18:13
            pocoo napisała:

            > mona.blue napisała:

            > > Modlić normalnie. W łóżku nie wiem.
            > >
            > Na "misjonarza" kiepsko. Na "jeźdźca" już lepiej.
            > A może "na pieska".

            Podałam pozycję, chociaż jedno na kolanach. W łóżku też można, nawiązując do połączenia słów duchownego i twoich. Co w tym śmiesznego?
            • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 18:47
              pocoo napisała:

              > pocoo napisała:
              >
              > > mona.blue napisała:
              >
              > > > Modlić normalnie. W łóżku nie wiem.
              > > >
              > > Na "misjonarza" kiepsko. Na "jeźdźca" już lepiej.
              > > A może "na pieska".
              >
              > Podałam pozycję, chociaż jedno na kolanach. W łóżku też można, nawiązując do po
              > łączenia słów duchownego i twoich. Co w tym śmiesznego?
              Do mnie się nie dopchasz teraz ,zapomnij .Pilnują mnie.Możesz tylko pomarzyć .
              • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 19:15
                n4rmoorr napisał(a):

                > Do mnie się nie dopchasz teraz ,zapomnij . Pilnują mnie. Możesz tylko pomarzyć .

                Kto? Mona?
                Buuuuuuuuuu...
                O masz ci los, Jezusie Nazarejski.
                • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 03:52
                  pocoo napisała:

                  > n4rmoorr napisał(a):
                  >
                  > > Do mnie się nie dopchasz teraz ,zapomnij . Pilnują mnie. Możesz tylko pom
                  > arzyć .
                  >
                  > Kto? Mona?
                  > Buuuuuuuuuu...
                  > O masz ci los, Jezusie Nazarejski.
                  Z czego się śmiejesz .Mówiła Ci Kallka .A prosiłem Cię też byś z tą dziewczyną nie wojowała.Nie poznaję Cię ostatnio.Co Ci się robi.?
            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 08:00
              pocoo napisała:

              > pocoo napisała:
              >
              > > mona.blue napisała:
              >
              > > > Modlić normalnie. W łóżku nie wiem.
              > > >
              > > Na "misjonarza" kiepsko. Na "jeźdźca" już lepiej.
              > > A może "na pieska".
              >
              > Podałam pozycję, chociaż jedno na kolanach. W łóżku też można, nawiązując do po
              > łączenia słów duchownego i twoich. Co w tym śmiesznego?

              Śmieszne było dla mnie skojarzenie Kalki o weterynarii. Sorry jeżeli uraziłam.
      • privus Re: Kościelna pochwała sexu 19.09.21, 23:24
        wariant_b napisał:

        > Jakoś zabrakło mi wyobraźni - ktoś wie, jak się modlić "na misjonarza"?

        O to najlepiej jest zapytać jest tzw. twórców osławionego pokolenia JP2, bo dla młodego pokolenia temat dogmatów Kościoła to już jakieś wykopaliska.
    • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 21:06
      Jestem mężatką po raz drugi i "modlę się" się bardzo często, ale co z tego, skoro kościół nie uznaje modlitwy z drugim mężem.
      • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 23:05
        wawrzanka napisała:

        > Jestem mężatką po raz drugi i "modlę się" się bardzo często, ale co z tego, sko
        > ro kościół nie uznaje modlitwy z drugim mężem.

        Ano nie, bo mężem po ślubie koscielnym jest pierwszy, chyba że było stwierdzenie nieważności zawarcia małżeństwa i powtórny slub koscielny z drugim.
        • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 00:17
          mona.blue napisała do wawrzanki:

          > Ano nie, bo mężem po ślubie koscielnym jest pierwszy, chyba że było stwierdzenie
          > nieważności zawarcia małżeństwa i powtórny slub koscielny z drugim.

          A możesz mi powiedzieć, co to wawrzankę obchodzi?
          Ona wybiera mężczyznę dla siebie, a nie dla Pana Boga.
          • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 00:23
            wariant_b napisał:

            >
            > A możesz mi powiedzieć, co to wawrzankę obchodzi?
            > Ona wybiera mężczyznę dla siebie, a nie dla Pana Boga.

            Ja jej nie oceniam, tylko mówię, co głosi kosciol, wszak to forum Religia.
            • edico Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 00:53
              A dlaczego wawrzonkę ma obchodzić wszystko to, co głosi kościół?
              • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 09:28
                edico napisał:

                > A dlaczego wawrzonkę ma obchodzić wszystko to, co głosi kościół?
                >

                To do wszystkich. Mówiłam, nie potępiam i może nie obchodzić, nie moja sprawa.
            • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 06:13
              mona.blue napisała:

              > wariant_b napisał:
              >
              > >
              > > A możesz mi powiedzieć, co to wawrzankę obchodzi?
              > > Ona wybiera mężczyznę dla siebie, a nie dla Pana Boga.
              >
              > Ja jej nie oceniam, tylko mówię, co głosi kosciol, wszak to forum Religia.
              >
              > On tak traktuje ludzi i ocenia ich przez własne ego.Kto nie z nami to przeciw nam .Wszystkich tak traktuje .Mnie i innych .Nawet Ci polecał tego psychola do współpracy .I chciał mnie w Twoich oczach ośmieszyć .I Kallikę też .Jak napisałem problemie to zrobił ze mnie awanturnika .A facet tak tak tam gnębił kobiety .
              >
            • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 11:48
              mona.blue napisała:


              > Ja jej nie oceniam, tylko mówię, co głosi kosciol, wszak to forum Religia.
              >
              Ale Kurskiego mogłabyś ocenić. Po ilu latach Kościół uznał nieważność jego małżeństwa i oficjalne cudzołóstwa? Dzieci już miał dorosłe. Ale ślub kościelny z nową żoną, to jest to. A bóg na to, jak na lato.
              • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 19:56
                pocoo napisała:

                > mona.blue napisała:
                >
                > .
                > >
                > Ale Kurskiego mogłabyś ocenić. Po ilu latach Kościół uznał nieważność jego małż
                > eństwa i oficjalne cudzołóstwa? Dzieci już miał dorosłe. Ale ślub kościelny z n
                > ową żoną, to jest to. A bóg na to, jak na lato.

                Nie mogę go ocenić. Sama mam stwierdzenie nieważności małżeństwa po 18 latach.
                • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 22:06

                  "mam stwierdzenie nieważności małżeństwa po 18 latach." - mona.blue

                  Wreszcie wyznał żonie, że abdykuje z roli męża.
                • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 22:47
                  mona.blue napisała:

                  > Nie mogę go ocenić. Sama mam stwierdzenie nieważności małżeństwa po 18 latach.

                  Ateiści rzadziej się rozwodzą, więc ja z moją żyję już (kalkulator) 42 lata i 29 dni.

          • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 05:55
            wariant_b napisał:

            > mona.blue napisała do wawrzanki:
            >
            > > Ano nie, bo mężem po ślubie koscielnym jest pierwszy, chyba że było stwi
            > erdzenie
            > > nieważności zawarcia małżeństwa i powtórny slub koscielny z drugim.
            >
            > A możesz mi powiedzieć, co to wawrzankę obchodzi?
            > Ona wybiera mężczyznę dla siebie, a nie dla Pana Boga.
            Chyba może coś napisać.Wawrzanka wybiera mężczyznę dla siebie .Byle ciebie nie wybrała to będzie dobrze.
            • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 09:29
              n4rmoorr napisał(a):

              > Chyba może coś napisać.Wawrzanka wybiera mężczyznę dla siebie .Byle ciebie nie
              > wybrała to będzie dobrze.

              A dlaczego?
              Wawrzanka najlepiej wie, czego chce. W taki sposób ludzie dążą do doskonałości.
              • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 20:33
                pocoo napisała:

                > n4rmoorr napisał(a):
                >
                > > Chyba może coś napisać.Wawrzanka wybiera mężczyznę dla siebie .Byle ciebi
                > e nie
                > > wybrała to będzie dobrze.
                >
                > A dlaczego?
                > Wawrzanka najlepiej wie, czego chce. W taki sposób ludzie dążą do doskonałości
                > .
                Wielka mi doskonałość .Jak nie chce zdradzić ,a marzy o tym.
          • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 08:04
            wariant_b napisał:

            > mona.blue napisała do wawrzanki:
            >
            > > Ano nie, bo mężem po ślubie koscielnym jest pierwszy, chyba że było stwi
            > erdzenie
            > > nieważności zawarcia małżeństwa i powtórny slub koscielny z drugim.
            >
            > A możesz mi powiedzieć, co to wawrzankę obchodzi?
            > Ona wybiera mężczyznę dla siebie, a nie dla Pana Boga.

            Każdy wybiera dla siebie, a nawet wierzę, że Bóg wybiera dla nas, nie za nas, ale jest sprawca pragnienia i chcenia, jak pisze sw. Paweł. Powołanie, czyli plan Boga na nasze życie jest najważniejsze, aby je wypełnić. Wtedy będziemy naprawdę szczęśliwi, już tu na ziemi.
        • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 09:46
          mona.blue napisała:

          > Ano nie, bo mężem po ślubie koscielnym jest pierwszy, chyba że było stwierdzen
          > ie nieważności zawarcia małżeństwa i powtórny slub koscielny z drugim.
          >
          Katolicy mają fantazję.
          A biblijnie. Jaki ślub i wesele miała Maria z Józefem? W jakim kościele? Nawet anioł mężusiowi powiedział, że jego świeżo poślubiona jest brzemienna i że tatusiem jest bóg. Teraz tylko idiota by w takie cudactwo uwierzył.
          • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 12:07
            pocoo napisała:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > Ano nie, bo mężem po ślubie koscielnym jest pierwszy, chyba że było stwi
            > erdzen
            > > ie nieważności zawarcia małżeństwa i powtórny slub koscielny z drugim.
            > >
            > Katolicy mają fantazję.
            > A biblijnie. Jaki ślub i wesele miała Maria z Józefem? W jakim kościele? Nawet
            > anioł mężusiowi powiedział, że jego świeżo poślubiona jest brzemienna i że ta
            > tusiem jest bóg. Teraz tylko idiota by w takie cudactwo uwierzył.

            Ja wierzę, dziękuję za komplement.
            • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 18:22
              mona.blue napisała:

              > Ja wierzę, dziękuję za komplement.
              >
              Uwierzyłabyś, gdyby koleżanka powiedziała, że nosi w sobie dziecko boga. Gratulacje.
              • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 20:36
                pocoo napisała:

                > mona.blue napisała:
                >
                > > Ja wierzę, dziękuję za komplement.
                > >
                > Uwierzyłabyś, gdyby koleżanka powiedziała, że nosi w sobie dziecko boga. Gratul
                > acje.
                Jeśli nieboga to uwierzę.😊
              • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 22:17
                pocoo napisała:

                > mona.blue napisała:
                >
                > > Ja wierzę, dziękuję za komplement.
                > >
                > Uwierzyłabyś, gdyby koleżanka powiedziała, że nosi w sobie dziecko boga. Gratul
                > acje.

                Taka jak ty to nie.

                Tylko jedna kobieta taka była, ale tobie do niej daleko.
                • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 11:32
                  mona.blue napisała:

                  > pocoo napisała:
                  >
                  > > mona.blue napisała:
                  > >
                  > > > Ja wierzę, dziękuję za komplement.
                  > > >
                  > > Uwierzyłabyś, gdyby koleżanka powiedziała, że nosi w sobie dziecko boga.
                  > Gratul
                  > > acje.
                  >
                  > Taka jak ty to nie.
                  >
                  > Tylko jedna kobieta taka była, ale tobie do niej daleko.

                  Wiele takich było. Można powiedzieć że na pęczki. W czasach gdy seks pozamalzenski był czyms złym jakoś trzeba było ciążę tlumaczyc. Nieliczne miały dobry PR i pamięć o nich dotrwała do naszych czasów. Leda zaszła z łabędziem, Maryja z duchem świętym a Europa z bykiem.

                  S.
                  • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 13:05
                    snajper55 napisał:

                    > mona.blue napisała:
                    >
                    > > pocoo napisała:
                    > >
                    > > > mona.blue napisała:
                    > > >
                    > > > > Ja wierzę, dziękuję za komplement.
                    > > > >
                    > > > Uwierzyłabyś, gdyby
                    >
                    > Wiele takich było. Można powiedzieć że na pęczki. W czasach gdy seks pozamalzen
                    > ski był czyms złym jakoś trzeba było ciążę tlumaczyc. Nieliczne miały dobry PR
                    > i pamięć o nich dotrwała do naszych czasów. Leda zaszła z łabędziem, Maryja z d
                    > uchem świętym a Europa z bykiem.
                    >
                    > S.
                    Co ty możesz o tym wiedzieć .Ja nawet nie masz zielonego pojęcia menstruacji.
          • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 08:10
            pocoo napisała:
            > >
            > Katolicy mają fantazję.

            Tak, zgadzam się 😉

            > A biblijnie. Jaki ślub i wesele miała Maria z Józefem? W jakim kościele?

            Wtedy zwyczaje były inne, wystarczyła umowa, nie było zresztą jeszcze Kościoła.

            Nawet
            > anioł mężusiowi powiedział, że jego świeżo poślubiona jest brzemienna i że ta
            > tusiem jest bóg.

            Owszem, we śnie. Bóg piszę się dużą literą.

            Teraz tylko idiota by w takie cudactwo uwierzył.

            No to jest ich na świecie, Nie gratuluję pogardy wobec katolików świecka święta.
            • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 09:28
              Mona, twój osobowy Bóg tak się pisze. Pojęcie boga, to bóg, którykolwiek.
              • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 10:07
                yadaxad napisał(a):

                > Mona, twój osobowy Bóg tak się pisze. Pojęcie boga, to bóg, którykolwiek.

                Wiem, ale ona pisała o moim osobowym Bogu.
                • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 10:28
                  mona.blue napisała:

                  > Wiem, ale ona pisała o moim osobowym Bogu.

                  Czemu uważasz, że to, iż jest to TWÓJ Bóg, nakłada jakieś obowiązki na innych.
                  Ateista traktuje słowo bóg jako rzeczownik pospolity. Używany w języku polskim
                  na określenie istoty wyższej w wielu religiach. Mogłabyś mieć pretensje, gdyby
                  pocoo napisała, że ojcem był jahwe (takoż jhwh czy jehowa) zamiast Jahwe.
                  Ale zdaje się, Jahwe nie był ojcem Jezusa - czy nie mylę się?
                  • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 11:41
                    wariant_b napisał:

                    > Ale zdaje się, Jahwe nie był ojcem Jezusa - czy nie mylę się?

                    Jeżeli Jahwe był z rodu Dawida, to może i ojcem był.
                    Kiedy ktoś mówi, że Jezus był z rodu Dawida po matce, to albo jest niekumaty, albo totalny świr.
                    Rodowód biblijny to Ten spłodził Tego, Tamten, tamtego itd.
                    Jeszcze lepiej, kiedy świry tłumaczą, którędy wyszedł na świat Jezus z niepokalanej wiecznie dziewicy?
                    • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 11:57
                      pocoo napisała:

                      > wariant_b napisał:

                      > Jeżeli Jahwe był z rodu Dawida, to może i ojcem był.

                      Chyba raczej Dawid był z rodu Jahwe. Nie sugerujesz wszakże, jakoby Dawid był protoplastą Jahwe? Tak czy inaczej sprawa jest dość skomplikowana, bo według ewangelii Mateusza to Józef pochodzi z rodu Dawida. Z kolei według Łukasza - Maryja.

                      > Jeszcze lepiej, kiedy świry tłumaczą, którędy wyszedł na świat Jezus z niepoka
                      > lanej wiecznie dziewicy?

                      Zostawmy ten drażliwy temat. Uznajmy - na potrzeby wierzących chrześcijan - że poczęcie Jezusa nastąpiło za sprawą Ducha Świętego tylko symbolicznie. Zgadzasz się z tym?
                      • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 12:04
                        Jak to w KK, wszystko jest symboliczne.
                        • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 12:06
                          Prócz kasy oczywiście.
                        • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 12:30
                          yadaxad napisał(a):

                          > Jak to w KK, wszystko jest symboliczne.

                          W szczególności przykazania i sakramenty. Tylko kasa nie może byc symboliczna.

                          S.
                        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 15:18
                          yadaxad napisał(a):

                          > Jak to w KK, wszystko jest symboliczne.

                          Co tu robisz Yadaxad? Nagłe nawrócenie?
                          • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 15:28
                            mona.blue napisała:

                            > yadaxad napisał(a):
                            >
                            > > Jak to w KK, wszystko jest symboliczne.
                            >
                            > Co tu robisz Yadaxad? Nagłe nawrócenie?

                            Religią interesują się nie tylko ludzie wierzący w Jahwe, Mzimu, Allaha czy innego boga.

                            S.
                            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 16:14
                              snajper55 napisał:

                              > mona.blue napisała:
                              >
                              > > yadaxad napisał(a):
                              > >
                              > > > Jak to w KK, wszystko jest symboliczne.
                              > >
                              > > Co tu robisz Yadaxad? Nagłe nawrócenie?
                              >
                              > Religią interesują się nie tylko ludzie wierzący w Jahwe, Mzimu, Allaha czy inn
                              > ego boga.
                              >
                              > S.

                              tak, tylko dziwnie yadaxad przyszła tu za mną i n4moorr nagle
                              • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 17:11
                                mona.blue napisała:

                                > tak, tylko dziwnie yadaxad przyszła tu za mną i n4moorr nagle

                                Nagle? A jak można inaczej przyjść? Każde z nas "nagle" zaczęło na forum pisać. Ty też przyszłaś "nagle". Taniocha tu pisze od dawna.

                                S.
                                • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 17:20
                                  Zeusie, co za tania arogancja.
                          • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 15:58
                            A to jaki rodzaj cenzury? Co ci do mojej wiary?
                            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 14:56
                              yadaxad napisał(a):

                              > A to jaki rodzaj cenzury? Co ci do mojej wiary?

                              To nie cenzura, tylko troska o duszę.
                      • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 09:07
                        wawrzanka napisała:


                        > poczęcie Jezusa nastąpiło za sprawą Ducha Świętego tylko symbolicznie. Zgadzasz
                        > się z tym?

                        Ależ oczywiście. Duch święty pod postacią gołębicy, czy rozdwojonych ognistych języków. Z tego nie ma zapłodnienia, chyba że pod osłoną nocy przybrał inną postać. Duch święty?!
                        Śmiercią karano tych, którzy jako piersi odważyli się zajrzeć ludziom do środka . Boskie cuda dostawały w dupę.
                        • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 09:14
                          pocoo napisała:

                          > wawrzanka napisała:
                          >
                          >
                          > > poczęcie Jezusa nastąpiło za sprawą Ducha Świętego tylko symbolicznie. Zg
                          > adzasz
                          > > się z tym?
                          >
                          > Ależ oczywiście. Duch święty pod postacią gołębicy, czy rozdwojonych ognistych
                          > języków. Z tego nie ma zapłodnienia, chyba że pod osłoną nocy przybrał inną pos
                          > tać. Duch święty?!
                          > Śmiercią karano tych, którzy jako piersi odważyli się zajrzeć ludziom do środka
                          > . Boskie cuda dostawały w dupę.
                          O co Ci chodzi.Miał wiele języków to dobrze chyba😊
                    • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 22:43
                      pocoo napisała:

                      > Jeszcze lepiej, kiedy świry tłumaczą, którędy wyszedł na świat Jezus
                      > z niepokalanej wiecznie dziewicy?

                      Ciasną bramą i wąską droga wiodąca do życia!
                      • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 08:55
                        wariant_b napisał:

                        > Ciasną bramą i wąską droga wiodąca do życia!

                        Szeroka droga prowadzi na zatracenie. Ale się Jezus doigrał. Po trzydziestce "bęc" i reasumpcja.
                        • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 09:40
                          pocoo napisała:

                          > wariant_b napisał:
                          >
                          > > Ciasną bramą i wąską droga wiodąca do życia!
                          >
                          > Szeroka droga prowadzi na zatracenie. Ale się Jezus doigrał. Po trzydziestce "b
                          > ęc" i reasumpcja.
                          Co przeżył to jego.
                        • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 11:38
                          pocoo napisała:

                          > Po trzydziestce "bęc" i reasumpcja.

                          Śliczne to było :))

                          • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 13:07
                            wariant_b napisał:

                            > pocoo napisała:
                            >
                            > > Po trzydziestce "bęc" i reasumpcja.
                            >
                            > Śliczne to było :))
                            >
                            Panowie zalotnicy w akcji .Dwóch bogów i jedna bogini .
                            • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 14:14
                              n4rmoorr napisał(a):

                              >>> Po trzydziestce "bęc" i reasumpcja.
                              >> Śliczne to było :))
                              > Panowie zalotnicy w akcji .Dwóch bogów i jedna bogini .

                              Obiecuję, że jeśli i tobie zdarzy się kiedyś wyrazić tutaj jakąś
                              śliczną myśl, to nie omieszkam pochwalić.
                              • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 15:15
                                wariant_b napisał:

                                > Obiecuję, że jeśli i tobie zdarzy się kiedyś wyrazić tutaj jakąś
                                > śliczną myśl, to nie omieszkam pochwalić.

                                Można taniuchę pochwalić za szczerość. :D

                                n4rmoorr napisał(a):
                                Masturbacja to zdrowe podejście do życia .Często to robię i wcale się tego nie wstydzę.

                                S.
                                • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 15:39
                                  snajper55 napisał:

                                  "Często to robię i wcale się tego nie wstydzę."

                                  Prokurator ze Świdnicy się ujawnił, a on nie.
                    • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 12:27
                      pocoo napisała:

                      > wariant_b napisał:
                      >
                      > > Ale zdaje się, Jahwe nie był ojcem Jezusa - czy nie mylę się?
                      >
                      > Jeżeli Jahwe był z rodu Dawida, to może i ojcem był.
                      > Kiedy ktoś mówi, że Jezus był z rodu Dawida po matce, to albo jest niekumaty, a
                      > lbo totalny świr.
                      > Rodowód biblijny to Ten spłodził Tego, Tamten, tamtego itd.
                      > Jeszcze lepiej, kiedy świry tłumaczą, którędy wyszedł na świat Jezus z niepoka
                      > lanej wiecznie dziewicy?

                      Co za problem? Inseminacja i cesarka.

                      S.
                  • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 19:54
                    wariant_b napisał:

                    > mona.blue napisała:
                    >
                    > > Wiem, ale ona pisała o moim osobowym Bogu.
                    >
                    > Czemu uważasz, że to, iż jest to TWÓJ Bóg, nakłada jakieś obowiązki na innych.
                    > Ateista traktuje słowo bóg jako rzeczownik pospolity. Używany w języku polskim
                    > na określenie istoty wyższej w wielu religiach. Mogłabyś mieć pretensje, gdyby
                    > pocoo napisała, że ojcem był jahwe (takoż jhwh czy jehowa) zamiast Jahwe.
                    > Ale zdaje się, Jahwe nie był ojcem Jezusa - czy nie mylę się?

                    Jest.
                    • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 22:44
                      mona.blue napisała:

                      > Jest.

                      Czemu więc wyznawcy Jahwe twierdzą inaczej?
                      • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 08:58
                        wariant_b napisał:

                        > mona.blue napisała:
                        >
                        > > Jest.
                        >
                        > Czemu więc wyznawcy Jahwe twierdzą inaczej?
                        Aby powstał człowiek, to musi dojść do zapłodnienie jak i u innych stworzeń. Syn boga z kopulacji? Ble.
                        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 09:06
                          pocoo napisała:

                          > wariant_b napisał:
                          >
                          > > mona.blue napisała:
                          > >
                          > > > Jest.
                          > >
                          > > Czemu więc wyznawcy Jahwe twierdzą inaczej?
                          > Aby powstał człowiek, to musi dojść do zapłodnienie jak i u innych stworzeń. S
                          > yn boga z kopulacji? Ble.

                          Z Ducha św.
                          • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 11:37
                            mona.blue napisała:

                            > Z Ducha św.

                            Ducha świętego adoptowano później.
                            Najpierw jako część Dwójcy Świętej.
                          • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 12:32
                            mona.blue napisała:

                            > pocoo napisała:
                            >
                            > > wariant_b napisał:
                            > >
                            > > > mona.blue napisała:
                            > > >
                            > > > > Jest.
                            > > >
                            > > > Czemu więc wyznawcy Jahwe twierdzą inaczej?
                            > > Aby powstał człowiek, to musi dojść do zapłodnienie jak i u innych stwor
                            > zeń. S
                            > > yn boga z kopulacji? Ble.
                            >
                            > Z Ducha św.

                            Z kopulacji z Duchem Świętym?

                            S.
                        • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 09:34
                          pocoo napisała:

                          > wariant_b napisał:
                          >
                          > > mona.blue napisała:
                          > >
                          > > > Jest.
                          > >
                          > > Czemu więc wyznawcy Jahwe twierdzą inaczej?
                          > Aby powstał człowiek, to musi dojść do zapłodnienie jak i u innych stworzeń. S
                          > yn boga z kopulacji? Ble.
                          Cud natury to takie dziwne.
                      • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 16:19
                        wariant_b napisał:

                        > mona.blue napisała:
                        >
                        > > Jest.
                        >
                        > Czemu więc wyznawcy Jahwe twierdzą inaczej?

                        nie odpowiadam, co Jehowi twierdzą
                        • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 17:24
                          mona.blue napisała:

                          > wariant_b napisał:
                          >
                          > > mona.blue napisała:
                          > >
                          > > > Jest.
                          > >
                          > > Czemu więc wyznawcy Jahwe twierdzą inaczej?
                          >
                          > nie odpowiadam, co Jehowi twierdzą

                          Nie rozumiem, przecież Jahwe to ten bóg, w którego wierzysz. Czyżbym się mylił?

                          S.
                    • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 16:18
                      mona.blue napisała:


                      > > na określenie istoty wyższej w wielu religiach. Mogłabyś mieć pretensje,
                      > gdyby
                      > > pocoo napisała, że ojcem był jahwe (takoż jhwh czy jehowa) zamiast Jahwe.
                      > > Ale zdaje się, Jahwe nie był ojcem Jezusa - czy nie mylę się?
                      >
                      > Jest.
                      >
                      >
                      Przecież Jahwe to imie Boga objawione na Synaju
              • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 12:23
                yadaxad napisał(a):

                > Mona, twój osobowy Bóg tak się pisze. Pojęcie boga, to bóg, którykolwiek.

                Tylko dlatego że Episkopat kazał usunąć z Biblii jego imię - Jahwe. W ogóle kościół katolicki robi z Biblią (słowem bożym?) co tylko chce. Zmienią przykazania, dzień święty itp itd.

                S.
                • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 13:10
                  snajper55 napisał:

                  > yadaxad napisał(a):
                  >
                  > > Mona, twój osobowy Bóg tak się pisze. Pojęcie boga, to bóg, którykolwiek.
                  >
                  >
                  > Tylko dlatego że Episkopat kazał usunąć z Biblii jego imię - Jahwe. W ogóle koś
                  > ciół katolicki robi z Biblią (słowem bożym?) co tylko chce. Zmienią przykazania
                  > , dzień święty itp itd.
                  >
                  > S.
                  Może i zmienia,a co Tobie ateiście i tej drugiej z forum P do tego .Ma inne już preferencje .
                • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 16:21
                  snajper55 napisał:

                  > yadaxad napisał(a):
                  >
                  > > Mona, twój osobowy Bóg tak się pisze. Pojęcie boga, to bóg, którykolwiek.
                  >
                  >
                  > Tylko dlatego że Episkopat kazał usunąć z Biblii jego imię - Jahwe. W ogóle koś
                  > ciół katolicki robi z Biblią (słowem bożym?) co tylko chce. Zmienią przykazania
                  > , dzień święty itp itd.
                  >
                  > S.

                  A wiesz dlaczego kazali usuwać imię Jahwe? Z delikatności wobec Żydów.
                  • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 17:23
                    mona.blue napisała:

                    > A wiesz dlaczego kazali usuwać imię Jahwe? Z delikatności wobec Żydów.

                    To Żydzi korzystają z Biblii??? Pewnie do jakichś swoich nabożeństw? :)

                    Według komentatorów ocenzurowania Biblii chodziło o Świadków Jehowy, a nie o Żydów.

                    "Podczas dyskusji nad BT racje duszpasterskie przeważyły nad naukowymi. Ważne dla biskupów okazało się liturgiczne zastosowanie tekstu oraz używanie i nadużywanie pierwszych dwóch wydań BT przez świadków Jehowy, którzy powołując się na obecne tam imię Boże "Jahwe", wywoływali zamęt wśród wiernych."

                    bibliepolskie.pl/zzartykuly.php?art_id=6

                    Cóż to za bóg, którego słowo, czyli Biblię i przykazania, przykrawa się zgodnie z aktualnymi potrzebami kościoła? Jego kościoła.

                    S.
                    • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 20:52
                      snajper55 napisał:

                      > mona.blue napisała:
                      >
                      > > A wiesz dlaczego kazali usuwać imię Jahwe? Z delikatności wobec Żydów.
                      >
                      > To Żydzi korzystają z Biblii??? Pewnie do jakichś swoich nabożeństw? :)
                      >
                      > Według komentatorów ocenzurowania Biblii chodziło o Świadków Jehowy, a nie o
                      >
                      > Cóż to za bóg, którego słowo, czyli Biblię i przykazania, przykrawa się zgodnie
                      > z aktualnymi potrzebami kościoła? Jego kościoła.
                      >
                      > S.
                      A ty co wyznajesz .Smutne to twoje życie.Pójdziesz do piachu i nikt o tobie nie będzie pamiętał .Ja mam parę kobiet.
                      • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 21:31
                        n4rmoorr napisał(a):

                        > snajper55 napisał:
                        >
                        > > mona.blue napisała:
                        > >
                        > > > A wiesz dlaczego kazali usuwać imię Jahwe? Z delikatności wobec Żyd
                        > ów.
                        > >
                        > > To Żydzi korzystają z Biblii??? Pewnie do jakichś swoich nabożeństw? :)
                        > >
                        > > Według komentatorów ocenzurowania Biblii chodziło o Świadków Jehowy, a ni
                        > e o
                        > >
                        > > Cóż to za bóg, którego słowo, czyli Biblię i przykazania, przykrawa się z
                        > godnie
                        > > z aktualnymi potrzebami kościoła? Jego kościoła.
                        > >
                        > > S.
                        > A ty co wyznajesz .Smutne to twoje życie.Pójdziesz do piachu i nikt o tobie nie
                        > będzie pamiętał .Ja mam parę kobiet.

                        Każdy pójdzie do piachu tu nie ma różnicy. Różnica jest gdzie indziej. Ja mam żonę, ty masz rękę i ślinisz się do kobiet na forach.

                        S.
            • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 12:19
              mona.blue napisała:

              > pocoo napisała:
              >
              > Teraz tylko idiota by w takie cudactwo uwierzył.
              >
              > No to jest ich na świecie, Nie gratuluję pogardy wobec katolików świecka
              > święta.

              To nie pogarda, to prawda. Jak byś potraktowała sąsiadkę mówiącą że wlasnie zapłodnił ja bóg? Czy byś nie pomyślała że tylko idiota jej uwierzy? A może byś jej uwierzyła?

              S.
              • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 12:24
                snajper55 napisał:

                > To nie pogarda, to prawda. Jak byś potraktowała sąsiadkę mówiącą że wlasnie zap
                > łodnił ja bóg? Czy byś nie pomyślała że tylko idiota jej uwierzy? A może byś jej uwierzyła?

                Skąd! Nikt by nie uwierzył. Dlatego nikt nie wierzył Maryi i Józefowi. Wszyscy uwierzyli dopiero instytucji zwanej Kościół Katolicki. Ale to najpierw trzeba wziąć ludzi za mordę, a jak nie chcą wierzyć - organizować krucjaty. Kogo interesuje prawda?

                • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 12:42
                  wawrzanka napisała:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > To nie pogarda, to prawda. Jak byś potraktowała sąsiadkę mówiącą że wlasn
                  > ie zap
                  > > łodnił ja bóg? Czy byś nie pomyślała że tylko idiota jej uwierzy? A może
                  > byś jej uwierzyła?
                  >
                  > Skąd! Nikt by nie uwierzył. Dlatego nikt nie wierzył Maryi i Józefowi. Wszyscy
                  > uwierzyli dopiero instytucji zwanej Kościół Katolicki. Ale to najpierw trzeba w
                  > ziąć ludzi za mordę, a jak nie chcą wierzyć - organizować krucjaty. Kogo intere
                  > suje prawda?

                  Klasyk powiedział że kłamstwo powtórzone tysiąc razy... A te kłamstwa powtarzane były miliony razy i wspierane stosami, torturami, gwałtami... No i mamy to, co mamy.

                  S.
              • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 14:59
                snajper55 napisał:

                > mona.blue napisała:
                >
                > > pocoo napisała:
                > >
                > > Teraz tylko idiota by w takie cudactwo uwierzył.
                > >
                > > No to jest ich na świecie, Nie gratuluję pogardy wobec katolików ś
                > wiecka
                > > święta.
                >
                > To nie pogarda, to prawda. Jak byś potraktowała sąsiadkę mówiącą że wlasnie zap
                > łodnił ja bóg? Czy byś nie pomyślała że tylko idiota jej uwierzy? A może byś je
                > j uwierzyła?
                >
                > S.
                epitet to jednak pogarda
                • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 15:05
                  mona.blue napisała:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > To nie pogarda, to prawda. Jak byś potraktowała sąsiadkę mówiącą że wlasnie zap
                  > > łodnił ja bóg? Czy byś nie pomyślała że tylko idiota jej uwierzy? A może byś jej uwierzyła?
                  > >
                  > epitet to jednak pogarda

                  Ale co byś pomyślała? Czy byś jej uwierzyła? Nie uciekaj od odpowiedzi.

                  S.
            • privus Re: Kościelna pochwała sexu 23.09.21, 13:00
              mona.blue napisała:

              > No to jest ich na świecie, Nie gratuluję pogardy wobec katolików świecka
              > święta.
              >
              Raczysz zbyt egoistycznie podchodzić do swoich przekonań. Skoro Twoje przekonania mają być słuszne, dlaczego odmawiasz słuszności poglądom innym?
        • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 13:39
          mona.blue napisała:

          > Ano nie, bo mężem po ślubie koscielnym jest pierwszy, chyba że było stwierdzen
          > ie nieważności zawarcia małżeństwa i powtórny slub koscielny z drugim.

          Cudzołożnica ze mnie. Swoją drogą uważam swoje pierwsze małżeństwo za ważne w swoim czasie. A że upłynęła data ważności, to konsumpcja stała się niezdrowa.



          • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 13:43
            wawrzanka napisała:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > Ano nie, bo mężem po ślubie koscielnym jest pierwszy, chyba że było stwi
            > erdzen
            > > ie nieważności zawarcia małżeństwa i powtórny slub koscielny z drugim.
            >
            > Cudzołożnica ze mnie. Swoją drogą uważam swoje pierwsze małżeństwo za ważne w s
            > woim czasie. A że upłynęła data ważności, to konsumpcja stała się niezdrowa.
            >
            Rozumiem Cię doskonale, też tak miałam.
            >
          • privus Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 13:47
            I to je to (z czeskiego). W kościele biorą pieniądze za wszystko co się tylko da i nie dają żadnej gwarancji przydatności za swoje bogobojne świadczenia.
            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 08:12
              privus napisał:

              > I to je to (z czeskiego). W kościele biorą pieniądze za wszystko co się tylko d
              > a i nie dają żadnej gwarancji przydatności za swoje bogobojne świadczenia.

              Tonjuz kwestią narzeczonych, dobrego wyboru. Nie kościoła.
          • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 17:52
            wawrzanka napisała:

            > A że upłynęła data ważności, to konsumpcja stała się niezdrowa.

            A jak nieświeży chłop może być zdrowy?
            • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 19:53
              wariant_b napisał:

              > A jak nieświeży chłop może być zdrowy?

              Zależy jakiego chłopa się wybierze. Taki, co się starzeje jak wino na pewno nie zaszkodzi.
              • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 20:34
                wawrzanka napisała:

                > wariant_b napisał:
                >
                > > A jak nieświeży chłop może być zdrowy?
                >
                > Zależy jakiego chłopa się wybierze. Taki, co się starzeje jak wino na pewno nie
                > zaszkodzi.
                Lepszy bełt niż stare wino.Ohyda.
                • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 10:20
                  n4rmoorr napisał(a):

                  > Lepszy bełt niż stare wino.Ohyda.

                  Wino, które kwaśnieje 3 dni po otwarciu to jest właśnie bełt.
              • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 08:15
                wawrzanka napisała:

                > wariant_b napisał:
                >
                > > A jak nieświeży chłop może być zdrowy?
                >
                > Zależy jakiego chłopa się wybierze. Taki, co się starzeje jak wino na pewno nie
                > zaszkodzi.

                Też jestem tego zdania 😀
            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 08:13
              wariant_b napisał:

              > wawrzanka napisała:
              >
              > > A że upłynęła data ważności, to konsumpcja stała się niezdrowa.
              >
              > A jak nieświeży chłop może być zdrowy?

              Jesteście obrzydliwi. Na wymioty się zbiera.
              • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 08:14
                Sorry, to nie do Wwrzanki tylko warianta za to co napisałeś.

                Za szybko poszło. Przepraszam.
              • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 10:42
                mona.blue napisała:

                > Jesteście obrzydliwi. Na wymioty się zbiera.
                >
                >
                Od cudzych chłopów?
                To weź takiego w czarnej kiecce.Prawie twój.
                • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 19:28
                  pocoo napisała:

                  > mona.blue napisała:
                  >
                  > > Jesteście obrzydliwi. Na wymioty się zbiera.
                  > >
                  > >
                  > Od cudzych chłopów?
                  > To weź takiego w czarnej kiecce.Prawie twój.
                  Nie chciałaś byś takiego po celibacie .Dziwne.
          • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 20:39
            wawrzanka napisała:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > Ano nie, bo mężem po ślubie koscielnym jest pierwszy, chyba że było stwi
            > erdzen
            > > ie nieważności zawarcia małżeństwa i powtórny slub koscielny z drugim.
            >
            > Cudzołożnica ze mnie. Swoją drogą uważam swoje pierwsze małżeństwo za ważne w s
            > woim czasie. A że upłynęła data ważności, to konsumpcja stała się niezdrowa.
            >
            >
            > Ta druga też może prowadzić do niestrawności .Proszę mi nie bałamucić Moni diablice .
            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 08:17
              n4rmoorr napisał(a):

              > >
              > > Cudzołożnica ze mnie. Swoją drogą uważam swoje pierwsze małżeństwo za waż
              > ne w s
              > > woim czasie. A że upłynęła data ważności, to konsumpcja stała się niezdro
              > wa.
              > >
              > >
              > > Ta druga też może prowadzić do niestrawności .Proszę mi nie bałamucić Mon
              > i diablice .

              😀 miły jesteś
            • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 21:59
              n4rmoorr napisał(a):

              .Proszę mi nie bałamucić Moni diablice .

              Dlaczego? Przyda jej się trochę pieprzu.


      • edico Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 23:16
        Już gdzieś wspominałem, że dogmaty kościelne są przeznaczone dla wiernych a nie dla instytucjonalnego kościoła zgodnie z przysłowiem, że "nie dla psa kiełbasa".
        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 23:21
          edico napisał:

          > Już gdzieś wspominałem, że dogmaty kościelne są przeznaczone dla wiernych a nie
          > dla instytucjonalnego kościoła zgodnie z przysłowiem, że "nie dla psa kiełbasa
          > ".
          >
          Pierwsze słyszę, że to dogmat. Dogmat wiary to co innego.
          Co do meritum to wiesz sam, że się mylisz, znów ta niechęć do kleru. Nie mówię, że różne świństwa się nie zdarzają, ale znów generalizacja.
          • edico Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 00:38
            Jakoś tak się składa, że jeszcze odróżniam przysłowia od dogmatów kościelnych i nie twierdzę, że przysłowie katolickie "Bogu i mamonie służyć razem nie można" czy też "ani w Boga wierzy, ani się diabła boi" jest dogmatem w tym kościele.

            A co do kleru? Wystarczy wspomnieć np. "piękną jak bogini i ognistą jak dziewka" Marozję (892 - 936), która przez prawie 20 lat rządziła Rzymem, osadzała na papieskim tronie swoich faworytów bądź z niego ich strącała.
            I wcale nie chodzi tu o papieżycę Joannę.
            Vittorio Messori w "Czarne karty Kościoła" (książka dostępna także w pdf) też nie pozostawia na Marozji suchej nitki. "Księga papieży" Kazimierza Dopierały (wydawnictwo Pallotinum 1996, ISBN 83-7014-238-6) wcale temu też nie zaprzecza.
            Obydwie te pozycje ostatnio dostępne były jeszcze w necie i posiadanie ich we własnej biblioteczce - bez względu na własne przekonania nikomu by nie zaszkodziło. Szczególnie dotyczy to (zapewne wewnętrznie ocenzurowanej) Księgi Papieży, która zawiera szereg informacji niedostępnych nie tylko w kościele.

            Jak widzisz, nie generalizuję. Dostępna dla każdego zainteresowanego lektura wykraczająca poza niedzielne kazania nie budzi zaufania do tej korporacji. A że mogą i znajdują się w niej nieliczni ludzie nie pogrywający z wiernymi w bambuko, nie zmienia postaci rzeczy
      • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 06:07
        wawrzanka napisała:

        > Jestem mężatką po raz drugi i "modlę się" się bardzo często, ale co z tego, sko
        > ro kościół nie uznaje modlitwy z drugim mężem.
        Może pomódl się z tym trzecim może Ci przyniesie ukojenie duszy.
        • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 09:24
          n4rmoorr napisał(a):

          > Może pomódl się z tym trzecim może Ci przyniesie ukojenie duszy.

          Ej, wujku dobra rada. Seks i ukojenie duszy? Świadkowie Jehowy wiedzą, to ci powiedzą.
      • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 09:25
        wawrzanka napisała:

        > Jestem mężatką po raz drugi i "modlę się" się bardzo często, ale co z tego, sko
        > ro kościół nie uznaje modlitwy z drugim mężem.

        Wal taki kościół.
        • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 10:26
          pocoo napisała:

          > Wal taki kościół.

          Dziś ten kościół istnieje dla mnie głównie na forum "Religia". Z dwojga opcji: "śmiać się czy płakać" wybieram śmiech.
          • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 11:27
            wawrzanka napisała:


            > Dziś ten kościół istnieje dla mnie głównie na forum "Religia". Z dwojga opcji:
            > "śmiać się czy płakać" wybieram śmiech.

            W pełni popieram.
          • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 18:38
            wawrzanka napisała:

            > pocoo napisała:
            >
            > > Wal taki kościół.
            >
            > Dziś ten kościół istnieje dla mnie głównie na forum "Religia". Z dwojga opcji:
            > "śmiać się czy płakać" wybieram śmiech.
            Śmiech przez łzy .
        • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 18:50
          pocoo napisała:

          > wawrzanka napisała:
          >
          > > Jestem mężatką po raz drugi i "modlę się" się bardzo często, ale co z teg
          > o, sko
          > > ro kościół nie uznaje modlitwy z drugim mężem.
          >
          > Wal taki kościół.
          Wiesz co żenada.Jakby chłop pisał nie kobieta.Zawsze myślałem ze inne mamy poglądy ,ale się lubimy .Chyba to pomyłka ech.
      • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 11:57
        wawrzanka napisała:

        > Jestem mężatką po raz drugi i "modlę się" się bardzo często, ale co z tego, sko
        > ro kościół nie uznaje modlitwy z drugim mężem.

        Możesz spróbować stwierdzenia nieważności pierwszego małżeństwa jak były odpowiednie powody.
        • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 12:26
          mona.blue napisała:

          > Możesz spróbować stwierdzenia nieważności pierwszego małżeństwa jak były odpow
          > iednie powody.

          Dziękuję za radę, ale napisałam już chyba wyraźnie, że moje pierwsze małżeństwo było ważne.
          • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 12:47
            wawrzanka napisała:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > Możesz spróbować stwierdzenia nieważności pierwszego małżeństwa jak były
            > odpow
            > > iednie powody.
            >
            > Dziękuję za radę, ale napisałam już chyba wyraźnie, że moje pierwsze małżeństwo
            > było ważne.

            Jak tak to tak. Moje okazało sie nieważne przed sądem metropolitalnym.
            • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 16:05
              mona.blue napisała:

              > Jak tak to tak. Moje okazało sie nieważne przed sądem metropolitalnym.

              Powiedz Mona jak to jest: najpierw stajesz przed ołtarzem i słyszysz jak ksiądz mówi: "Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela [...]"

              Potem okazuje się, że możesz pod byle pretekstem (ale nie za byle jakie pieniądze) usłyszeć, że tak naprawdę to małżeństwo było nieważne. Po co w takim razie w ogóle te małżeństwa przed ołtarzem, skoro Bóg myli się tak często jak często rozwodnicy mają widzimisię i kasę, aby sąd metropolitalny stwierdził, że Bóg się pomylił?
              • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 16:37
                wawrzanka napisała:

                >
                > Powiedz Mona jak to jest: najpierw stajesz przed ołtarzem i słyszysz jak ksiądz
                > mówi: "Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela [...]"

                >
                > Potem okazuje się, że możesz pod byle pretekstem (ale nie za byle jakie pieniąd
                > ze) usłyszeć, że tak naprawdę to małżeństwo było nieważne.

                Nie znasz powodu, a ja nie będę tu o tym pisać, zapewniam Cię że nie był byle pretekstem.

                Nie przekupywałam sędziów. Kropka.

                Po co w takim razie
                > w ogóle te małżeństwa przed ołtarzem, skoro Bóg myli się tak często jak często
                > rozwodnicy mają widzimisię i kasę, aby sąd metropolitalny stwierdził, że Bóg si
                > ę pomylił?

                To nie Bog sie pomylił, to ja się pomyliłam.

                Kasy nie miałam, opłaca się koszty, a nie to co myślisz. Jeszcze mi zwrócili dużo kasy, bo znacznie pogorszyła mi się sytuacja finansowa.
                • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 16:39
                  To znaczy dokładnie już nie pamiętam to było 11 lat temu, czy zwrócili, czy nie kazali płacić reszty, raczej to drugie.
                  No i był sąd drugiej instancji, też uznał.
                • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 17:22
                  mona.blue napisała:

                  > Nie znasz powodu, a ja nie będę tu o tym pisać, zapewniam Cię że nie był byle pretekstem.

                  Ale ja nie piszę o Tobie i nie neguję Twoich powodów.

                  Każdy rozwód ma miejsce z poważnego powodu. Nikt się nie rozwodzi, bo ktoś nie wyniósł śmieci, wygłupił się z czymś, albo walnął pięścią w stół, bo takie rzeczy zdarzają się w każdym małżeństwie.

                  Mnie samą - rok, może dwa po rozwodzie - jakiś księżyna po kolędzie (jeszcze wtedy przyjęłam - to był ostatni raz) namawiał na "załatwienie sprawy" jak należy, czyli zwrócenie się do sądu metropolitalnego o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Pogoniłam dziada od razu. Małżeństwo zawarłam w dobrej wierze, tak samo jak mój pierwszy mąż i nikt z nas się nie pomylił, ani nie miał złych intencji. Trwało ile miało trwać i tyle.

                  > Kasy nie miałam, opłaca się koszty, a nie to co myślisz.

                  Nie wiesz co myślę, więc napiszę: myślę, że koszty wynoszą tyle, ile kosztuje wydruk zaświadczenia stwierdzającego nieważność małżeństwa, czyli mniej więcej 50 groszy. Tyle zapłaciłaś?
                  • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 17:38
                    wawrzanka napisała:
                    >
                    > Mnie samą - rok, może dwa po rozwodzie - jakiś księżyna po kolędzie (jeszcze wt
                    > edy przyjęłam - to był ostatni raz) namawiał na "załatwienie sprawy" jak należy
                    > , czyli zwrócenie się do sądu metropolitalnego o stwierdzenie nieważności małże
                    > ństwa. Pogoniłam dziada od razu.

                    Małżeństwo zawarłam w dobrej wierze, tak samo
                    > jak mój pierwszy mąż i nikt z nas się nie pomylił, ani nie miał złych intencji.
                    > Trwało ile miało trwać i tyle.

                    Doceniam takie podejście.
                    >

                    > Nie wiesz co myślę, więc napiszę: myślę, że koszty wynoszą tyle, ile kosztuje w
                    > ydruk zaświadczenia stwierdzającego nieważność małżeństwa, czyli mniej więcej 5
                    > 0 groszy. Tyle zapłaciłaś?

                    To nie takie proste. Tam z 5 księży jest zaangażowanych, obrońca węzła małżeńskiego, przesłuchujący obie strony i świadków, conajmniej 4, prowadzący sprawę i już nie pamiętam kto. Uważam, że zavte prace należy im się zapłata.
                    Powiem Ci, że wtedy kosztowało to miesięczna pensje tyle ile konkretną osobą zarabia, nie średnia. Tyle samo wzięła ode mnie adwokat cywilna. A że dobrze zarabialam to dość dużo było dla mnie.
                    Tylko, ze kisciol nie kazał dopłacać jak straciłam pracę.
                    • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 17:40
                      To znaczy wziął koniec końców duuużo mniej ode mnie, proporcjonalnie do moich dochodów. Uważałam to za sprawiedliwe.
                    • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 20:46
                      mona.blue napisała:

                      > Powiem Ci, że wtedy kosztowało to miesięczna pensje tyle ile konkretną osobą z
                      > arabia, nie średnia.

                      Ja pierdolę...

                      >Tyle samo wzięła ode mnie adwokat cywilna.

                      Ona przynajmniej uczciwie, a tak w ogóle to nie musiałaś jej wynajmować, żeby się rozwieźć. Prowadzenie sprawy przed sądem wymaga konkretnej pracy, a nie przesłuchania świadków w celu wypisania papierka, o którym z góry wiadomo, że będzie wypisany, jak nie za pierwszym, to za drugim podejściem, oczywiście również płatnym. Toż to jakaś farsa. Stwierdzić nieważność małżeństwa można ZAWSZE. Wiem to właśnie od tego księdza akwizytora.
                      • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 05:54
                        wawrzanka napisała:

                        > mona.blue napisała:
                        >
                        > > Powiem Ci, że wtedy kosztowało to miesięczna pensje tyle ile konkretną o
                        > sobą z
                        > > arabia, nie średnia.
                        >
                        > Ja pierdolę...
                        >
                        > >Tyle samo wzięła ode mnie adwokat cywilna.
                        >
                        > Ona przynajmniej uczciwie, a tak w ogóle to nie musiałaś jej wynajmować, żeby s
                        > ię rozwieźć. Prowadzenie sprawy przed sądem wymaga konkretnej pracy, a nie prze
                        > słuchania świadków w celu wypisania papierka, o którym z góry wiadomo, że będzi
                        > e wypisany, jak nie za pierwszym, to za drugim podejściem, oczywiście również p
                        > łatnym. Toż to jakaś farsa. Stwierdzić nieważność małżeństwa można ZAWSZE. Wiem
                        > to właśnie od tego księdza akwizytora.
                        Kobiety dla was rozwód to pestka.Nie sprawdzi się to następny.Pyk i już jest.
                        • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 09.09.21, 10:57
                          n4rmoorr napisał(a):

                          > Kobiety dla was rozwód to pestka.Nie sprawdzi się to następny.Pyk i już jest.

                          To jest prawda w przypadku Hanny Bakuły. Zwykle jednak jak już wychodzimy za mąż to nie po to, by się rozwodzić.
              • edico Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 16:42
                W tej kwestii odwolam się do innej konepcji. Otóż Zdaniem ks. ptof. Michała Hellere (katolicki, teolog, profesor nauk filozoficznych specjalizujący się w filozofii przyrody, fizyce teoretycznej, kosmologii relatywistycznej oraz relacji nauka–wiara) człowiek jest zarówno dziełem ewolucji jak i dzieckiem Pana Boga. Tym samym jest więc człowiekiem z woli Boga tworzonym na raty. Małpą z brzytwą stworzoną przez stwórcę?
                Nie zaprzeczam temu ani nie potwierdzam. Sądzę jednak, że katolicki uczony wie, co pisze i mówi.
                • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 12:00
                  edico napisał:

                  > W tej kwestii odwolam się do innej konepcji. Otóż Zdaniem ks. ptof. Michała Hel
                  > lere (katolicki, teolog, profesor nauk filozoficznych specjalizujący się w filo
                  > zofii przyrody, fizyce teoretycznej, kosmologii relatywistycznej oraz relacji n
                  > auka–wiara) człowiek jest zarówno dziełem ewolucji jak i dzieckiem Pana Boga. T
                  > ym samym jest więc człowiekiem z woli Boga tworzonym na raty. Małpą z brzytwą s
                  > tworzoną przez stwórcę?
                  > Nie zaprzeczam temu ani nie potwierdzam. Sądzę jednak, że katolicki uczony wie,
                  > co pisze i mówi.

                  Katolicki uczony zdaje sobie sprawę że ewolucja jest faktem i usiłuje wcisnąć do niej swego boga. Taka rozpaczliwa próba ratowania religijnych bajek.

                  S.
              • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 11:55
                wawrzanka napisała:

                > Po co w takim razie w ogóle te małżeństwa przed ołtarzem, skoro Bóg myli się tak często jak często
                > rozwodnicy mają widzimisię i kasę, aby sąd metropolitalny stwierdził, że Bóg się pomylił?

                Choć znasz odpowiedź to odpowiem. Raz - kościół chce mieć władzę nad ludzka seksualnością. Stąd potępienie seksu pozamałżeńskiego i wydawanie pozwolenia na seks jakim jest ślub. Dwa - to kasa. Za ślub, za unieważnienie ślubu, za powtórny ślub.

                S.
                • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 13:14
                  snajper55 napisał:

                  > wawrzanka napisała:
                  >
                  > > Po co w takim razie w ogóle te małżeństwa przed ołtarzem, skoro Bóg myli
                  > się tak często jak często
                  > > rozwodnicy mają widzimisię i kasę, aby sąd metropolitalny stwierdził, że
                  > Bóg się pomylił?
                  >
                  > Choć znasz odpowiedź to odpowiem. Raz - kościół chce mieć władzę nad ludzka sek
                  > sualnością. Stąd potępienie seksu pozamałżeńskiego i wydawanie pozwolenia na se
                  > ks jakim jest ślub. Dwa - to kasa. Za ślub, za unieważnienie ślubu, za powtórny
                  > ślub.
                  >
                  > S.
                  Przecież Ty jesteś kawalerem to raz ,drugie to wszyscy tu biorą śluby kościelne ? Bez żartów .Łatwiej rzucić i się wyskrobać .Gdzie tam kościół.
                  • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 13:49
                    n4rmoorr napisał(a):

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > Przecież Ty jesteś kawalerem to raz

                    Nie zgubiłeś czegoś? Na przykład klepki? Policz, do siedmiu dasz radę. A w zasadzie to do sześciu.

                    S.
                    • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 20:56
                      snajper55 napisał:

                      > n4rmoorr napisał(a):
                      >
                      > > snajper55 napisał:
                      > >
                      > > Przecież Ty jesteś kawalerem to raz
                      >
                      > Nie zgubiłeś czegoś? Na przykład klepki? Policz, do siedmiu dasz radę. A w zasa
                      > dzie to do sześciu.
                      >
                      > S.
                      Ja nie ,ale ty tak .Po coo do każdej kobiety się przytulasz .Kobieli też wszyscy zadrościli powodzenia.Możesz mi mówić Boguś 😊
              • afq Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 21:13
                pod byle pretekstem nie
                np
                Zgodnie z kan. 1084 § 1 KPK/83, „niezdolność dokonania stosunku małżeńskiego uprzednia i trwała, czy to ze strony mężczyzny czy kobiety, czy to absolutna czy względna, czyni małżeństwo nieważnym z samej jego natury. § 2. Jeśli przeszkoda niezdolności jest wątpliwa, czy wątpliwość ta jest prawna czy faktyczna, nie należy zabraniać zawarcia małżeństwa ani też, dopóki trwa wątpliwość, orzekać jego nieważności. § 3. Niepłodność ani nie wzbrania zawarcia małżeństwa, ani nie powoduje jego nieważności, z zachowaniem przepisu Kan. 1098”.

                wiecej mozna znależć jak sie poszuka prawa kanonicznego
                w prawie cywilnym tez jest cos takiego jak pierwotna nieważność umowy
                co z tego że była podpisana, potem się taka umowę traktuje jak niebyłą
                • afq Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 21:14
                  oczywiscie - prawa kanonicznego nie spisał bóg
                  no i tu pole do dyskusji
                  • afq Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 21:27
                    bo gdyby tak przyjżeć się małżeńswtu w bibli a zwłaszcza w starym testamencie
                    no to wszystkie śluby [śluby zaznaczam] mozna w pierony wysłać bo nie maja znaczenia
                    w przeciwienstwie do małżeństwa
                    • afq Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 21:32
                      bo małżeństwem są ci którzy stali sie jednym ciałem
                      a kiedy kobieta i mezczyzna mozna powiedzie staja sie jednym ciałem?
                      no i tu mały klopot bo prawdopodobnie wiekszosc ludzi to bigamisci w oczach boga
                      i tego prawo kanoniczne nijak nie zmieni
                      no chyba ze ktos sie związał ślubem ze swoja pierwsza milościa która pozostała ostatnią
                      ale to podejrzewam ze obecnie rzadkość
                      • afq Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 21:40
                        wiec jesli ktos uniewaznia małzenstwo koscielne by wziac kolejny slub
                        to tak na prawde przed bogiem i tak ma nagrabione
                        rownie dobrze moze po prostu zmienic kosciol na taki gdzie ma czysta kartotekę
                        prosciej szybciej taniej, z takim samym skutkiem

                        wyjatkiem jest sytuacja opisana w przepisie prawa kanonicznego ktory podałem
                        bo w tym wypadku po prostu babka z facetem nie stali sie "jednym ciałem"
                        zwyczajnie nie było bam bam
                        a to mysle bog zrozumie
                        • afq Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 21:52
                          wszystko zalezy, jesli sie nalezy do kosciola katolickiego no to jest oprocz pisma prawo kanoniczne

                          ale jesli po prostu wierzy sie w boga, no to sprawa jest jednoznaczna i prosta
                          • privus Re: Kościelna pochwała sexu 13.09.21, 15:58
                            afq napisał:

                            > wszystko zalezy, jesli sie nalezy do kosciola katolickiego no to jest oprocz pi
                            > sma prawo kanoniczne

                            Które de facto obowiązuje jedynie parafian. Ideał totalitaryzmu całkowicie panującym nad umysłami i postępowaniem wiernych i ich życiem prywatnym. Nie mam żadnych wątpliwości, że jest to ideał autorów Biblii.
                        • privus Re: Kościelna pochwała sexu 13.09.21, 15:26
                          Zdaniem Mahometa ten sam bóg nie ma nic przeciwko wielożeństwu. Zresztą wystarczy sięgnąć także do historii watykańskich władców, by nabrać wątpliwości do takiej kazuistyki.
                      • privus Re: Kościelna pochwała sexu 13.09.21, 15:22
                        A co tu ma do powiedzenia prawo kanoniczne, które od zawsze było sprzeczne z prawem natury?
                        • afq Re: Kościelna pochwała sexu 13.09.21, 17:38
                          privus napisał:

                          > A co tu ma do powiedzenia prawo kanoniczne, które od zawsze było sprzeczne z pr
                          > awem natury?

                          a nawet nie do konca pokrywa sie z biblią
                    • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 23:33
                      afq napisał:

                      > bo gdyby tak przyjżeć się małżeńswtu w bibli a zwłaszcza w starym testamencie
                      > no to wszystkie ślubymozna w pierony wysłać bo nie maja znaczenia
                      > w przeciwienstwie do małżeństwa

                      Szczerze mówiąc i małżeństwo nie ma większego znaczenia poza kontekstem
                      prawa do dziedziczenia. W końcu to głównie biznes między dwoma rodami.
                      • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 13.09.21, 00:13
                        wariant_b napisał:

                        > Szczerze mówiąc i małżeństwo nie ma większego znaczenia poza kontekstem
                        > prawa do dziedziczenia. W końcu to głównie biznes między dwoma rodami.

                        No nie, wspólnota małżeńska nie jest ważna jedynie po zgonie jednego z małżonków. Ma ona znaczenie także (przede wszystkim?) w czasie trwania małżeństwa. Kasa Grażyny jest jednocześnie kasą Janusza i vice versa.

                        S.
                        • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 13.09.21, 00:18
                          snajper55 napisał:

                          > No nie, wspólnota małżeńska nie jest ważna jedynie po zgonie jednego z małżonków.

                          Oczywiste - jakoś przecież trzeba płodzić spadkobierców.
                          • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 13.09.21, 06:07
                            wariant_b napisał:

                            > snajper55 napisał:
                            >
                            > > No nie, wspólnota małżeńska nie jest ważna jedynie po zgonie jednego z ma
                            > łżonków.
                            >
                            > Oczywiste - jakoś przecież trzeba płodzić spadkobierców.
                            A jak z wami panowie S i W .Macie śluby kościelne lub cywilne .I jak z płodzeniem potomków .Bo wszystko chcecie wiedzieć o innych ,a o sobie a ni mru mru.Zostanie jakiś ślad ?Czy pustka po was dwóch.
                    • privus Re: Kościelna pochwała sexu 13.09.21, 15:21
                      Pieprzycie Hipolicie. W Nowym Testamencie stosunek Jezusa do rodziny też nie może budzić zachwytu.
                • privus afq-ańska rola i funkcja kobiet w kościele 13.09.21, 15:17
                  Czyli każda miesiączka jest grzechem kościelnym niespełnienia???

                  Poleciałeś sobie wyraźnie i nieodpowiedzialnie po bandzie.

                  Chodzi tu przede wszystkim o wyraźnie szkodliwą rolę, jaką Kościół katolicki odgrywa w życiu wiernych. Serwowane fundamentalistyczne treści „wychowawcze” z okresu średniowiecza na dzień dzisiejszy już dawno straciły swoje znaczenie. Stajesz się wręcz doskonałym przykładem przyczyn, dla których polskie społeczeństwo znajduje się w trakcie procesu odsuwania się od stereotypów kościelnych i postępującej wciąż laicyzacji.
                  Daruj więc sobie tę klasykę wymysłów i pomysłów funkcjonujących w Kościele. To, że sex stał się jedną z sił napędowych nie tylko w założeniach ojców watykańskich, wiadomo jest nie od dzisiaj.
                  • afq Re: afq-ańska rola i funkcja kobiet w kościele 13.09.21, 17:40
                    privus napisał:

                    > Czyli każda miesiączka jest grzechem kościelnym niespełnienia???


                    zdecydowanie nie zrozumiałeś do czego zmierzałem
                    a już na pewno lecisz po bandzie przypisując mi taką nadinterpretację
          • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 11:47
            wawrzanka napisała:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > Możesz spróbować stwierdzenia nieważności pierwszego małżeństwa jak były
            > odpow
            > > iednie powody.
            >
            > Dziękuję za radę, ale napisałam już chyba wyraźnie, że moje pierwsze małżeństwo
            > było ważne.

            Ale to nie problem. To tylko podnosi cenę unieważnienia. 😁

            S.
            • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 12:00
              snajper55 napisał:

              > Ale to nie problem. To tylko podnosi cenę unieważnienia. 😁
              >
              > S.

              Oczywiście. Ale Mona zaraz cię poprawi, że nie ma unieważnienia, tylko "stwierdzenie nieważności". Czyli, że tak naprawdę tego małżeństwa nigdy nie było. Zatem wszystkie dzieci zrodzone z takich związków to bękarty w świetle kościoła :D
              • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 12:37
                wawrzanka napisała:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Ale to nie problem. To tylko podnosi cenę unieważnienia. 😁
                > >
                > > S.
                >
                > Oczywiście. Ale Mona zaraz cię poprawi, że nie ma unieważnienia, tylko "stwierd
                > zenie nieważności". Czyli, że tak naprawdę tego małżeństwa nigdy nie było. Zat
                > em wszystkie dzieci zrodzone z takich związków to bękarty w świetle kościoła :D

                Na szczęście dziś już nikogo nie obchodzi z jakiego łoża jest dziecko. Łoże może być nawet z Ikei.

                A unieważnienie to stwierdzenie nieważności właśnie.

                S.
                • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 21:45
                  snajper55 napisał:

                  > A unieważnienie to stwierdzenie nieważności właśnie.

                  No nie, dla katolików to wielka różnica, którą mocno podkreślają: unieważnienie oznaczałoby, że coś było ważne i przestało być ważne w momencie unieważnienia. Tymczasem "stwierdzenie nieważności" oznacza, że małżeństwo nigdy nie było ważne. Dla mnie to śmieszne.
                  • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 22:04
                    wawrzanka napisała:

                    > No nie, dla katolików to wielka różnica, którą mocno podkreślają: unieważnienie
                    > oznaczałoby, że coś było ważne i przestało być ważne w momencie unieważnienia.
                    > Tymczasem "stwierdzenie nieważności" oznacza, że małżeństwo nigdy nie było waż
                    > ne. Dla mnie to śmieszne.

                    unieważnić — unieważniać «uczynić coś nieważnym, uznać za nieważne»

                    sjp.pwn.pl/sjp/uniewaznic;2532845.html

                    Unieważnienie to stwierdzenie, że coś było nieważne od początku. Unieważnienie to nie rozwód, gdzie mamy właśnie sytuację gdy coś było a po decyzji tego nie ma. Na szczęście unieważnienie małżeństwa to tylko taka religijna bajeczka, która nie istnieje w ststemie prawnym. Gdyby istniała to byli malzonkowie musieliby na przyklad korygować wspólne rozliczenia podatkowe, które składali myśląc, że są małżeństwem. 🙂

                    S.
                    • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 22:09
                      > Unieważnienie to stwierdzenie, że coś było nieważne od początku.

                      Ależ nie - to stwierdzenie, że coś było, ale przestało być ważne.
                      Wawrzanka ma rację, bo stwierdzenie nieważności to coś innego.
                      • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 22:31
                        Nie ma. W tamtych czasach, na tym terenie kobieta nie miała wartości. I tylko jezusowa nieodwracalność zapewniała jej byt jako zobowiązanie męża. Bo inaczej zostawała jej tylko prostytucja. Zresztą dla żydów, każda kobieta która miała majątek -swój- zapewniający jej byt samodzielny, była pod pojęciem prostytutki.
                        • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 22:38
                          yadaxad napisał(a):

                          > Zresztą dla żydów, każda kobieta która miała majątek -swój- zapewniający jej
                          > byt samodzielny, była pod pojęciem prostytutki.

                          Lub dostojnej wdowy.
                          Od wdowy Jezus przyjąłby wdowi grosz, a od prostytutki...
                          też by przyjął. Pecunia itd.

                          • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 22:47
                            wariant_b napisał:

                            > Pecunia itd.

                            Brzmi jak petunia, albo begonia. Jezus wziąłby do butonierki. Żeby mu pachniało.
                          • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 23:02
                            Jak dla wdowy nie było mężczyzny w rodzie, to rodzina była zobowiązana ją karmić.
                    • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 11:26
                      snajper55 napisał:

                      > Na szczęście unieważnienie małżeństwa to tylko taka religijna bajeczka, któr
                      > a nie istnieje w ststemie prawnym. Gdyby istniała to byli malzonkowie musieliby
                      > na przyklad korygować wspólne rozliczenia podatkowe, które składali myśląc, że
                      > są małżeństwem. 🙂

                      Napisałem nieprawdę. W prawie także funkcjonuje unieważnienie małżeństwa (PRiO). Na przykład w przypadku bigamii lub pokrewieństwa. Przyczyn jest sporo. Do spraw majątkowych i wspólnych dzieci stosuje się przepisy o rozwodach. Kościół nie mógł pójść tą drogą, bo w kościele nie ma rozwodu i dzieci stają się bękartami. Na szczęście nie ma dużego problemu ze sprawami majątkowymi, gdyż o nich kościół nie decyduje.

                      Choć gdy małżeństwo przed stwierdzeniem nieważności uczyni darowiznę na rzecz kościoła, to po unieważnieniu na konto którego z małżonków zostanie to zapisane?

                      S.
                      • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 15:05
                        Napisałąm Ci wyraźnie Snajper55, że w świtle prawa kanonicznego dzieci urodzone ze związku, który okazał sie nieważnie zawarty nie są bękartami. Paradoks, ale tak.
                        • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 16:34
                          mona.blue napisała:

                          > Napisałąm Ci wyraźnie Snajper55, że w świtle prawa kanonicznego dzieci urodzone
                          > ze związku, który okazał sie nieważnie zawarty nie są bękartami. Paradoks, ale
                          > tak.

                          Ale mnie nie interesuje prawo kanoniczne. Ani rabinackie, koraniczne czy jeszcze jakieś inne. Słowa mają swoje znaczenie i nie definiuje ich prawo rabinackie czy kanoniczne. Znaczenia słów, jeśli się ich nie zna, można znaleźć w słownikach. Zgodnie z nimi bękart to pogardliwa nazwa dziecka pozamałżeńskiego. Tak więc jeśli małżeństwo uzna się za nieważne, to dzieci urodzone przez kobietę w takim związku są dziećmi pozamałżeńskimi, czyli spełniają definicję bękartów.

                          S.
                          • privus Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 21:02
                            A czym to się różni od siebie prawo kanoniczne od tego rabinackiego czy koranicznego. Wszystkie stworzone zostały dla określonych środowisk i poza nimi nie mają żadnego znaczenia.
                  • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 22:06
                    wawrzanka napisała:

                    > Tymczasem "stwierdzenie nieważności" oznacza, że małżeństwo
                    > nigdy nie było ważne. Dla mnie to śmieszne.

                    Czyli dla kościoła jesteśmy z powrotem kawalerem i panną,
                    a USC na siłę robi z nas rozwodników.

                    • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 22:30
                      wariant_b napisał:

                      > Czyli dla kościoła jesteśmy z powrotem kawalerem i panną,
                      > a USC na siłę robi z nas rozwodników.

                      Rozwód to przyznanie, że małżeństwo przestało funkcjonować - uczciwe postawienie sprawy. Ile jest przypadków, że jedna ze stron z premedytacją i w złej wierze zataiła przed małżeństwem istotne fakty, które sprawiłyby, że druga strona nie chciałaby ślubu? Ułamek procenta... już za samą tą działalność akwizytorską kler powinien być potępiony przez papieża.
                      • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 00:27
                        wawrzanka napisała:

                        > wariant_b napisał:
                        >
                        > > Czyli dla kościoła jesteśmy z powrotem kawalerem i panną,
                        > > a USC na siłę robi z nas rozwodników.
                        >
                        > Rozwód to przyznanie, że małżeństwo przestało funkcjonować - uczciwe postawieni
                        > e sprawy. Ile jest przypadków, że jedna ze stron z premedytacją i w złej wierze
                        > zataiła przed małżeństwem istotne fakty, które sprawiłyby, że druga strona nie
                        > chciałaby ślubu? Ułamek procenta... już za samą tą działalność akwizytorską kl
                        > er powinien być potępiony przez papieża.


                        To nie chodzi tylko o zatajenie istotnych faktów przed ślubem, polecam kodeks kanoniczny.
                        • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 01:27
                          mona.blue napisała:

                          > To nie chodzi tylko o zatajenie istotnych faktów przed ślubem, polecam kodeks k
                          > anoniczny.

                          Jest wiele powodów dla których małżeństwo może zostać unieważnione. Przy woli małżonków każde małżeństwo może zostać unieważnione.

                          S.
                          • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 10:43
                            snajper55 napisał:

                            > Jest wiele powodów dla których małżeństwo może zostać unieważnione.
                            > Przy woli małżonków każde małżeństwo może zostać unieważnione.

                            Będzie długie, ale wkleję za Inforem:

                            Małżeństwo może zostać nieważnie zawarte z powodu jakieś przeszkody
                            zrywającej kanony 1083 – 1094 Kodeksu Kanonicznego.

                            - wiek młodociany (14 lat dla kobiety i 16 dla mężczyzny),
                            - niezdolność płciowa (impotencja),
                            - istniejący węzeł małżeński ( małżeństwo z inną osobą),
                            - różność religii (ślub z osobą nieochrzczoną),
                            - święcenia,
                            - śluby lub profesja zakonna,
                            - uprowadzenie,
                            - przeszkoda występku (małżonkobójstwa),
                            - pokrewieństwo (w linii prostej i do 4 stopnia linii bocznej),
                            - powinowactwo (w linii prostej),
                            - przyzwoitości publicznej,
                            - pokrewieństwa prawnego (powstałego z adopcji).

                            Małżeństwo może zostać nieważnie zawarte na skutek braków dotyczących
                            zgody małżeńskiej. Określone zostały przez prawodawcę w kanony 1095-1107.

                            - brak minimum małżeńskiego poznania
                            - pozbawienie używania rozumu,
                            - poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich,
                            - niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej,
                            - podstęp przy zawieraniu małżeństwa ( umyślne wprowadzenie w błąd),
                            - symulacja,
                            - wykluczenie któregoś z istotnych przymiotów lub elementów małżeństwa
                            (jedność, nierozerwalność ,zrodzenie i wychowanie potomstwa),
                            - zawieranie małżeństwa pod warunkiem,
                            - przymus i bojaźń.

                            Przyczyną nieważności małżeństwa mogą być braki dotyczące formy kanonicznej,
                            a więc sposobu zawierania małżeństwa. Dotyczy w szczególności kapłana asystującego
                            przy zawieraniu małżeństwa (posiadanie przez niego odpowiedniego upoważnienia),
                            oraz zobowiązanie do zawierania małżeństwa przez katolików według formy kanonicznej.


                            Spodobało mi się pozbawienie używania rozumu,
                            W zasadzie można by próbować dowieść, iż małżeństwo zostało zawarte
                            z miłości, a nie z rozsądku.
                            Równie ciekawa, choć ryzykowna, jest przeszkoda występku czyli małżonkobójstwo.

                          • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 11:25
                            snajper55 napisał:

                            > Jest wiele powodów dla których małżeństwo może zostać unieważnione. Przy woli m
                            > ałżonków każde małżeństwo może zostać unieważnione.

                            Masz rację. Mona polecała kodeks kanoniczny, więc wpisałam go do wyszukiwarki wraz z hasłem "stwierdzenie nieważności małżeństwa". Niestety, najpierw zostałam zasypana reklamami "adwokatów kościelnych" oferujących płatną pomoc w przedmiotowym zakresie. Przewijałam długo w dół, ale i tak pierwsze rzetelne informacje na temat stwierdzenia nieważności małżeństwa poznałam nie z serwisu kościelnego, tylko świeckiego. Jak widać wiedza nie jest domeną kościoła. Za to wszelkiego rodzaju reklamy i płatne usługi i owszem.

                            Tutaj jest wszystko na temat przyczyn stwierdzenia nieważności małżeństwa, zachęcam do lektury

                            Kler grzmi, aby się nie rozwodzić, ale "nieważność" stwierdza ZAWSZE. Wystarczy, że jedna strona zapłaci. Zawsze bowiem można uznać, że wystąpił jeden z następujących czynników:

                            - brak minimum małżeńskiego poznania,
                            - pozbawienie używania rozumu,
                            - poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich

                            Kościołowi wcale nie chodzi o to, aby ludzie się kochali, wspierali w nałogach i nie rozstawiali. Kościołowi chodzi wyłącznie o to, aby brać kasę za "stwierdzanie nieważności małżeństwa". Rozwód = źle. Stwierdzenie nieważności = dobrze. Taką logikę można zrozumieć, ponieważ nie od dziś wiadomo, że kościół katolicki to instytucja chciwa, prymitywna, zacofana i zakłamana.

                            Co się jednak dzieje, jeśli małżeństwo zostało zawarte w kościele prawidłowo, są z niego dzieci, ale w trakcie jedno z małżonków zaczęło pić, ćpać, zdradzać, bić? Tak bywa. Wtedy pierwsze naturalne kroki to próba ratowania związku. Nikt nie chce się rozwodzić. Jest miłość, są dzieci, są wspólne wspomnienia, teściowie, znajomi, dom... no nie, trzeba to wszystko ratować. Mija kilka lat. Nie udaje się. Zatem rozwód. Rozwód? Jaki rozwód? Nie ma rozwodu. Jest stwierdzenie, kurwa, nieważności. Przecież tego małżeństwa nigdy nie było.





                            • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 11:50
                              wawrzanka napisała:

                              > Kler grzmi, aby się nie rozwodzić, ale "nieważność" stwierdza ZAWSZE. Wystarczy
                              > , że jedna strona zapłaci. Zawsze bowiem można uznać, że wystąpił jeden z nastę
                              > pujących czynników:
                              >
                              > - brak minimum małżeńskiego poznania,
                              > - pozbawienie używania rozumu,
                              > - poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeń
                              > skich
                              >
                              > Kościołowi wcale nie chodzi o to, aby ludzie się kochali, wspierali w nałogach
                              > i nie rozstawiali. Kościołowi chodzi wyłącznie o to, aby brać kasę za "stwierdz
                              > anie nieważności małżeństwa". Rozwód = źle. Stwierdzenie nieważności = dobrze.
                              > Taką logikę można zrozumieć, ponieważ nie od dziś wiadomo, że kościół katolicki
                              > to instytucja chciwa, prymitywna, zacofana i zakłamana.
                              >
                              > Co się jednak dzieje, jeśli małżeństwo zostało zawarte w kościele prawidłowo, s
                              > ą z niego dzieci, ale w trakcie jedno z małżonków zaczęło pić, ćpać, zdradzać,
                              > bić? Tak bywa. Wtedy pierwsze naturalne kroki to próba ratowania związku. Nikt
                              > nie chce się rozwodzić. Jest miłość, są dzieci, są wspólne wspomnienia, teściow
                              > ie, znajomi, dom... no nie, trzeba to wszystko ratować. Mija kilka lat. Nie uda
                              > je się. Zatem rozwód. Rozwód? Jaki rozwód? Nie ma rozwodu. Jest stwierdzenie, k
                              > urwa, nieważności. Przecież tego małżeństwa nigdy nie było.

                              Ponieważ małżeństwo jest sakramentem kościół nie może zaakceptować rozwodu, ponieważ sakramentu nie da się według kk unieważnić. Dlatego wymyślono w kk furtkę - uznanie małżeństwa za nieważne. Dzięki niej kk może tym, którym chce się przypodobać lub na kim chce zarobić, "rozwodu" udzielić.

                              A każde małżeństwo można uznać za nieważne. Wystarczy że jedna ze stron "jest" niezdolna do aktu małżeńskiego.

                              S.
                    • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 00:25
                      wariant_b napisał:

                      > wawrzanka napisała:
                      >
                      > > Tymczasem "stwierdzenie nieważności" oznacza, że małżeństwo
                      > > nigdy nie było ważne. Dla mnie to śmieszne.
                      >
                      > Czyli dla kościoła jesteśmy z powrotem kawalerem i panną,
                      > a USC na siłę robi z nas rozwodników.
                      >

                      Tak :)
                      • privus Re: Kościelna pochwała sexu 13.09.21, 15:38
                        A co z teologiczną cnotą wiary, nadziei i miłości?
                        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 14:33
                          privus napisał:

                          > A co z teologiczną cnotą wiary, nadziei i miłości

                          A co ma jedno do drugiego?
                    • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 01:30
                      wariant_b napisał:

                      > Czyli dla kościoła jesteśmy z powrotem kawalerem i panną,
                      > a USC na siłę robi z nas rozwodników.

                      Jeśli chcemy, to dla kościoła będziemy z powrotem kawalerem i panną.
                      Jeśli chcemy, to dla USC będziemy rozwodnikami.
                      Nigdzie nie ma przymusu.

                      S.
                  • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 00:23
                    wawrzanka napisała:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > A unieważnienie to stwierdzenie nieważności właśnie.
                    >
                    > No nie, dla katolików to wielka różnica, którą mocno podkreślają: unieważnienie
                    > oznaczałoby, że coś było ważne i przestało być ważne w momencie unieważnienia.
                    > Tymczasem "stwierdzenie nieważności" oznacza, że małżeństwo nigdy nie było waż
                    > ne. Dla mnie to śmieszne.

                    Dla mnie nie. Moje było nieważnie zawarte, ja za takie je uznaję i sądy kościelne w 2 instancjach za takie je uznało.
                    Daje to możliwość katolikom do przystępowania do stołu Pańskiego, nawet po zawarciu nowego związku kościelnego. :)
                    • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 01:18
                      mona.blue napisała:

                      > Dla mnie nie. Moje było nieważnie zawarte, ja za takie je uznaję i sądy kościel
                      > ne w 2 instancjach za takie je uznało.

                      Czyli twoje dzieci urodziły się, gdy byłaś panną. Czyli są bękartami.

                      S.
                      • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 08:36
                        Co za de***. Można unieważnić fakty? To tylko za kasę kościół pozwala komu z kim wolno "spać".
                        • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 11:37
                          yadaxad napisał(a):

                          > Co za de***. Można unieważnić fakty? To tylko za kasę kościół pozwala komu z k
                          > im wolno "spać".

                          Każdy "nieważny" ślub to bezsensowna ceremonia, podczas której zbierają się goście weselni, pan młody, panna młoda, ksiądz, świadkowie. "Co Bóg złączył, człowiek niech nie waży się rozdzielać", czy jakoś tak. Mówi ksiądz wiążąc stułą dłonie państwa młodych. Płacą za salę, muzykę, catering, suknię... Żartowniś z tego Pana Boga. Zresztą nikogo to nie powinno dziwić. Lubił robić sobie z ludzi jaja już od czasów Adama i Ewy.
                        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 14:31
                          yadaxad napisał(a):

                          > Co za de***. Można unieważnić fakty? To tylko za kasę kościół pozwala komu z k
                          > im wolno "spać".

                          Faktem było, że do zwarcia małżeństwa nie doszło, bo zaistniały przeszkody kanoniczne.
                    • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 11:40
                      mona.blue napisała:

                      > Daje to możliwość katolikom do przystępowania do stołu Pańskiego, nawet po zawa
                      > rciu nowego związku kościelnego. :)

                      Smacznego :-)
                • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 00:20
                  snajper55 napisał:

                  > wawrzanka napisała:
                  >
                  > > snajper55 napisał:
                  > >
                  > > > Ale to nie problem. To tylko podnosi cenę unieważnienia. 😁
                  > > >
                  > > > S.
                  > >
                  > > Oczywiście. Ale Mona zaraz cię poprawi, że nie ma unieważnienia, tylko "s
                  > twierd
                  > > zenie nieważności". Czyli, że tak naprawdę tego małżeństwa nigdy nie był
                  > o. Zat
                  > > em wszystkie dzieci zrodzone z takich związków to bękarty w świetle kości
                  > oła :D
                  >
                  > Na szczęście dziś już nikogo nie obchodzi z jakiego łoża jest dziecko. Łoże moż
                  > e być nawet z Ikei.


                  >
                  > A unieważnienie to stwierdzenie nieważności właśnie.
                  >
                  > S.

                  to potoczna nazwa
              • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 00:19
                wawrzanka napisała:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Ale to nie problem. To tylko podnosi cenę unieważnienia. 😁
                > >
                > > S.
                >
                > Oczywiście. Ale Mona zaraz cię poprawi, że nie ma unieważnienia, tylko "stwierd
                > zenie nieważności". Czyli, że tak naprawdę tego małżeństwa nigdy nie było. Zat
                > em wszystkie dzieci zrodzone z takich związków to bękarty w świetle kościoła :D
                >

                Tak, jest tylko stwierdzenie nieważności małżeństwa, chodzi o to, że małżeństwo nie zostało ważnie zawarte, więc w ogóle nie zaistniało.
                Co do dzieci to zrodzone z takiego związku dzieci nie są w świetle kościoła bękartami, taki paradoks.
                I wypraszam sobie, nazywanie moich dzieci bękartami!
                • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 12:11
                  mona.blue napisała:

                  > Co do dzieci to zrodzone z takiego związku dzieci nie są w świetle kościoła bękartami, taki paradoks.

                  Kościół katolicki to piramida paradoksów.
                  Nigdy nie przyszło ci do głowy, aby wierzyć w Boga bez całej tej absurdalnej otoczki?
                  Serio wierzysz w te wszystkie bzdury? Znasz dobrze historię kościoła katolickiego?
                  • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 15:42
                    Mona sobie nie uświadamia, że wierzy pierwszemu lepszemu nie Bogu. A to jak z cielcem. Nawet przesłanie Jezusa w ewangelii nie zmanipulowano, że ma się wierzyć rozumem.
                    • n4rmoorr [...] 11.09.21, 18:49
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 21:36
                        n4rmoorr napisał(a):

                        > Zagubiona jesteś strasznie owieczko Boże. Nie lubisz ludzi nie lubisz siebie .

                        A skąd taki wniosek, baranku?
                    • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 13:52
                      yadaxad napisał(a):

                      > Mona sobie nie uświadamia, że wierzy pierwszemu lepszemu nie Bogu. A to jak z c
                      > ielcem. Nawet przesłanie Jezusa w ewangelii nie zmanipulowano, że ma się wierzy
                      > ć rozumem.
                      Mnie wyrzucił .Dlaczego Ciebie nie.Dziwne.
                      • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 14:05
                        > yadaxad napisał(a):
                        >
                        > > Mona sobie nie uświadamia, że wierzy pierwszemu lepszemu nie Bogu. A to j
                        > ak z cielcem. Nawet przesłanie Jezusa w ewangelii nie zmanipulowano, że ma się
                        > wierzyć rozumem.

                        Wierzę przede wszystkim Bogu. Potem ludziom.
                        • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 14:56
                          mona.blue napisała:

                          > Wierzę przede wszystkim Bogu. Potem ludziom.

                          Bóg do ciebie mówi?

                          S.
                          • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 14:28
                            snajper55 napisał:

                            > mona.blue napisała:
                            >
                            > > Wierzę przede wszystkim Bogu. Potem ludziom.
                            >
                            > Bóg do ciebie mówi?
                            >
                            > S.

                            Bóg mówi poprzez swoje Słowo, czyli Biblię, poprzez wydarzenia i drugiego człowieka.
                            Niektórzy maja jeszcze objawienia mistyczne :)
                            • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 15:01
                              mona.blue napisała:

                              > Bóg mówi poprzez swoje Słowo, czyli Biblię, poprzez wydarzenia i drugiego człow
                              > ieka.

                              Tę Biblię zmienianą przez kościół katolicki wedle potrzeb kościoła? A może to Jahwe każe swoje słowo kościołowi katolickiemu zmieniać, bo zmienił zdanie?

                              Tak na marginesie. Która Biblia jest słowem bożym. Ty zapewne uważasz że katolicka, ale dla czego nie prawosławna? Albo protestancka?

                              > Niektórzy maja jeszcze objawienia mistyczne :)

                              Niektórzy uważają że są Napoleonami.

                              S.
                    • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 14:30
                      yadaxad napisał(a):

                      > Mona sobie nie uświadamia, że wierzy pierwszemu lepszemu nie Bogu. A to jak z c
                      > ielcem.


                      A skąd wiesz, że sobie nie uświadamiam? Wiem, że mam swoje bożki/cielce i nie jednego.

                      Nawet przesłanie Jezusa w ewangelii nie zmanipulowano, że ma się wierzyć rozumem.
                  • n4rmoorr Nie mieści Ci w głowie co? 11.09.21, 18:44
                    wawrzanka napisała:

                    > mona.blue napisała:
                    >
                    > > Co do dzieci to zrodzone z takiego związku dzieci nie są w świetle kościo
                    > ła bękartami, taki paradoks.
                    >
                    > Kościół katolicki to piramida paradoksów.
                    > Nigdy nie przyszło ci do głowy, aby wierzyć w Boga bez całej tej absurdalnej ot
                    > oczki?
                    > Serio wierzysz w te wszystkie bzdury? Znasz dobrze historię kościoła katolickie
                    > go?
                    Że ktoś taki jak Monika w to wierzy i nie są dla bzdury .To niesamowite dla Ciebie.
                    • snajper55 Re: Nie mieści Ci w głowie co? 12.09.21, 15:02
                      n4rmoorr napisał(a):

                      > Że ktoś taki jak Monika w to wierzy i nie są dla bzdury .To niesamowite dla Ciebie.

                      Ludzie wierzą w różne rzeczy. Na przykład w jaszczury czy płaskość Ziemi. Czy nie jest to dla ciebie niesamowite, że można w takie rzeczy wierzyć?

                      S.
        • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 11:44
          mona.blue napisała:

          > wawrzanka napisała:
          >
          > > Jestem mężatką po raz drugi i "modlę się" się bardzo często, ale co z teg
          > o, sko
          > > ro kościół nie uznaje modlitwy z drugim mężem.
          >
          > Możesz spróbować stwierdzenia nieważności pierwszego małżeństwa jak były odpow
          > iednie powody.

          Nie każdego stać na odpowiednie powody. 😄 Nie każdy ma tyle kasy co na przykład Kurski. Jest kasa, są powody.

          S.
          • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 13:50
            snajper55 napisał:

            > mona.blue napisała:
            >
            > > wawrzanka napisała:
            > >
            > > > Jestem mężatką po raz drugi i "modlę się" się bardzo często, ale co
            > z teg
            > > o, sko
            > > > ro kościół nie uznaje modlitwy z drugim mężem.
            > >
            > > Możesz spróbować stwierdzenia nieważności pierwszego małżeństwa jak były
            > odpow
            > > iednie powody.
            >
            > Nie każdego stać na odpowiednie powody. 😄 Nie każdy ma tyle kasy co na przykła
            > d Kurski. Jest kasa, są powody.
            >
            > S.
            Jeszcze raz zrozumieniem to nie jest forum polityka .Poczytaj sobie o tej kobiecie i proszę daj jej spokój i nie cytuj.
            • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 14:12
              n4rmoorr napisał(a):

              > snajper55 napisał:
              >
              > > Nie każdego stać na odpowiednie powody. 😄 Nie każdy ma tyle kasy co na przykła
              > > d Kurski. Jest kasa, są powody.
              > >
              > Jeszcze raz zrozumieniem to nie jest forum polityka .Poczytaj sobie o tej kobie
              > cie i proszę daj jej spokój i nie cytuj.

              Czy mógłbyś pisać mniej niechlujnie? Tak, żeby można było cię zrozumieć?

              Nie będę o nikim czytać, odnoszę się jedynie do wpisów, na nie odpowiadam, dzięki nim wyrabiam sobie opinię o uczestnikach forum.

              S.
              • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 20:58
                snajper55 napisał:

                > n4rmoorr napisał(a):
                >
                > > snajper55 napisał:
                > >
                > > > Nie każdego stać na odpowiednie powody. 😄 Nie każdy ma tyle kasy c
                > o na przykła
                > > > d Kurski. Jest kasa, są powody.
                > > >
                > > Jeszcze raz zrozumieniem to nie jest forum polityka .Poczytaj sobie o tej
                > kobie
                > > cie i proszę daj jej spokój i nie cytuj.
                >
                > Czy mógłbyś pisać mniej niechlujnie? Tak, żeby można było cię zrozumieć?
                >
                > Nie będę o nikim czytać, odnoszę się jedynie do wpisów, na nie odpowiadam, dzię
                > ki nim wyrabiam sobie opinię o uczestnikach forum.
                >
                > S.
                To błąd.Ja czytam i mam wyszukiwarkę z prawej strony ..Gdybyś ludzi rozumiał to byś głupot nie pisał.
            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 12:06
              Dzięki n4moorr :)
      • privus Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 16:24
        Prawdopodobnie sexem z pierwszym mężem też się bardziej interesował, jak wspólną z nim modlitwą.
    • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 22:57
      Przyznam, że wcześniej o tym nie słyszałam 😀
      O modlitwie przed seksem małżeńskim to tak, niczym Sara z Tobiaszem, żeby go nie zabił demon Asmodeusz.
      • edico Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 01:10
        Asmodeusz znany głównie z deuterokanonicznej Księgi Tobiasza. Ale o takim jego zacięciu na sex słyszę po raz pierwszy. Czy możesz przytoczyć coś więcej poza wzmianką o tej historii?
        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 00:33
          edico napisał:

          > Asmodeusz znany głównie z deuterokanonicznej Księgi Tobiasza. Ale o takim jego
          > zacięciu na sex słyszę po raz pierwszy. Czy możesz przytoczyć coś więcej poza w
          > zmianką o tej historii?
          >
          On nie był zacięty na seks, tylko na małżeństwo. Zabijał 7 kolejnych świeżo poślubionych mężów Sary w noc poślubną. Aż poznała Tobiasza, zakochali się w sobie i modlili przed nocą poślubną odstraszając demona. Stworzyli później oddane sobie i kochające się małżeństwo.
          • privus Re: Kościelna pochwała sexu 13.09.21, 15:33
            Ale w tym wątku mówimy o realnych ludziach a nie upadłych aniołach z judaistycznych legend.
            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 15:07
              privus napisał:

              > Ale w tym wątku mówimy o realnych ludziach a nie upadłych aniołach z judaistycz
              > nych legend.

              Edico pyta, ja odpowiadam. Proste.
          • edico Re: Kościelna pochwała sexu 23.09.21, 19:07
            A więc zgodnie z zawołaniem psalmu 148 - Psalm 148 – Niebiosa i ziemio, chwalcie Pana!
    • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 23:02
      Seks pozamałżeński w tym kościele to grzech ciężki. Jakbyś nie wiedział.
      • edico Re: Kościelna pochwała sexu 06.09.21, 23:18
        Dla wszystkich, czy jest jakaś dyspensa?
        • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 11:30
          edico napisał:

          > Dla wszystkich, czy jest jakaś dyspensa?
          >
          "...deus, deus kosmateus i morele baks".
          • edico Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 18:39
            :)
        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 00:34
          edico napisał:

          > Dla wszystkich, czy jest jakaś dyspensa?
          >

          Dla wszystkich.
          • edico Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 23:09
            Czyli ten cały celibat jest jedynie kościelną grą na mamonę.
            • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 00:29
              edico napisał:

              > Czyli ten cały celibat jest jedynie kościelną grą na mamonę.

              Ależ nie. Celibat jest dla kościoła katolickiego bardzo ważny. Przyciąga on do seminariów mężczyzn, którzy nie są zainteresowani żywymi kobietami. Swą odmienność seksualną ukrywają za parawanem celibatu. Zyskują za to ochronę organizacji mężczyzn podobnych sobie, dzięki czemu mogą zaspakajać swe seksualne zachcianki. Największą grupą wśród tych mężczyzn byli homoseksualiści, którzy już przestają ukrywać swoją odmienność i dlatego w seminaria świecą pustkami. Pedofile, zoofile, nekrofile itp nie są w stanie seminariów zapełnić.

              S.
              • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 08:37
                snajper55 napisał:

                >> Czyli ten cały celibat jest jedynie kościelną grą na mamonę.
                > Ależ nie. Celibat jest dla kościoła katolickiego bardzo ważny. Przyciąga on do
                > seminariów mężczyzn, którzy nie są zainteresowani żywymi kobietami.

                Formalnie miał zapobiegać dzieleniu diecezji i parafii pomiędzy liczniejszym
                potomstwem biskupa czy proboszcza. Cel miał uświęcić środki.
                A w praktyce zaowocował rzeszami mizoginów i homoseksualistów.
                • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 15:00
                  wariant_b napisał:

                  > Formalnie miał zapobiegać dzieleniu diecezji i parafii pomiędzy liczniejszym
                  > potomstwem biskupa czy proboszcza. Cel miał uświęcić środki.
                  > A w praktyce zaowocował rzeszami mizoginów i homoseksualistów.

                  To przed wprowadzeniem celibatu parafie były dziedziczone i dzielone między dzieci proboszcza? Nic o czymś takim nie słyszałem.

                  S.
                  • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 19:28
                    snajper55 napisał:

                    > To przed wprowadzeniem celibatu parafie były dziedziczone i dzielone między
                    > dzieci proboszcza? Nic o czymś takim nie słyszałem.

                    A dlaczego "teren" nie miałby się wzorować na papieżach?
                    Przypominam, że chodzi o XI/XII wiek.
                    • privus Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 16:30
                      Może nie tyle dzielone były parafie, co pieniądze wpływające do parafii.
              • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 09:14
                snajper55 napisał:

                > edico napisał:
                >
                > > Czyli ten cały celibat jest jedynie kościelną grą na mamonę.
                >
                > Ależ nie. Celibat jest dla kościoła katolickiego bardzo ważny. Przyciąga on do
                > seminariów mężczyzn, którzy nie są zainteresowani żywymi kobietami.

                wszystkich wrzucasz do jednego worka, a nie jest tak
                spora część ma powołanie do kapłaństwa
                co nie przeszkadza temu,że są tylko ludźmi

                Swą odmienność seksualną ukrywają za parawanem celibatu.

                jw.

                Zyskują za to ochronę organizacji mężczyzn podobnych sobie, dzięki czemu mogą zaspakajać swe seksualne zachcianki. Największą grupą wśród tych mężczyzn byli homoseksualiści, którzy już przestają ukrywać swoją odmienność i dlatego w seminaria świecą pustkami.

                skąd możesz to wiedzieć?


                Pedofile, zoofile, nekrofile itp nie są w stanie seminariów zapełnić

                tu pojechałeś za daleko
                >
                > S.
                • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 15:13
                  mona.blue napisała:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > Ależ nie. Celibat jest dla kościoła katolickiego bardzo ważny. Przyciąga on do
                  > > seminariów mężczyzn, którzy nie są zainteresowani żywymi kobietami.
                  >
                  > wszystkich wrzucasz do jednego worka, a nie jest tak
                  > spora część ma powołanie do kapłaństwa
                  > co nie przeszkadza temu,że są tylko ludźmi

                  No są. Pedofil też człowiek i nikt tego nie neguje.
                  Nie wiem o jakich wszystkich piszesz. Napisałem że celibat przyciąga do kościoła katolickiego mężczyzn będących seksualnymi odmieńcami. Co jest dość oczywistym faktem.

                  > Zyskują za to ochronę organizacji mężczyzn podobnych sobie, dzięki czemu mogą z
                  > aspakajać swe seksualne zachcianki. Największą grupą wśród tych mężczyzn byli h
                  > omoseksualiści, którzy już przestają ukrywać swoją odmienność i dlatego w semin
                  > aria świecą pustkami.
                  >
                  > skąd możesz to wiedzieć?

                  Choćby z ujawnianych afer pedofilskich pokazujących mechanizm działania kościoła katolickiego, ochraniającego zboczeńców. Choćby z informacji o Mafii Lawendowej. Choćby z danych o pustkach w seminariach.

                  > Pedofile, zoofile, nekrofile itp nie są w stanie seminariów zapełnić
                  >
                  > tu pojechałeś za daleko

                  Stwierdziłem pewien fakt, wynikający z liczby osób dotkniętych tymi zboczeniami.

                  S.
                • privus Re: Kościelna pochwała sexu 23.09.21, 13:11
                  mona.blue napisała:


                  > Pedofile, zoofile, nekrofile itp nie są w stanie seminariów zapełnić
                  > tu pojechałeś za daleko

                  Jest to bardzo odważne stwierdzenie. Zapewne znasz powiedzenia o jaskółce i wiośnie.
            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 09:09
              edico napisał:

              > Czyli ten cały celibat jest jedynie kościelną grą na mamonę.
              >

              co kościół ma z celibatu wiernych świeckich? jaką mamonę?
              • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 09:14
                mona.blue napisała:

                > co kościół ma z celibatu wiernych świeckich?

                Napływ mizoginów i homoseksualistów do seminariów duchownych.
                Gdyby brali żonatych lub zamierzających się ożenić - może byłoby inaczej.
              • edico Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 17:43
                mona.blue napisała:

                > co kościół ma z celibatu wiernych świeckich? jaką mamonę?
                >
                Tylko z Funduszu Kościelnego wprowadzonego przez Bieruta funkcjonującego jeszcze prawem Kaduka ma rocznie ponad 100 mln zł.
      • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 05:57
        mona.blue napisała:

        > Seks pozamałżeński w tym kościele to grzech ciężki. Jakbyś nie wiedział.
        >
        Przesada Monika .Seks jest dobry na wszystko .Przed i po .Bez niego można sfiksować.
        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 09:34
          n4rmoorr napisał(a):
          > >
          > Przesada Monika .Seks jest dobry na wszystko .Przed i po .Bez niego można sfiks
          > ować.

          Może 😀
      • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 09:21
        mona.blue napisała:

        > Seks pozamałżeński w tym kościele to grzech ciężki. Jakbyś nie wiedział.
        >
        Dobrze, ze nie jest śmiertelny.
        Czy którykolwiek cudzołożnik nie otrzymał rozgrzeszenia? Przecież taka spowiedź to orgazm dla uszu spowiednika.
        Też mi grzech, skoro taki podniecający.
        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 09:32
          pocoo napisała:

          > mona.blue napisała:
          >
          > Dobrze, ze nie jest śmiertelny.
          > Czy którykolwiek cudzołożnik nie otrzymał rozgrzeszenia? Przecież taka spowiedź
          > to orgazm dla uszu spowiednika.
          > Też mi grzech, skoro taki podniecający.

          Tak, po ślubie cywilnym, mając wcześniej slub koscielny z innym, nie rozwiązany przez Kościół nie otrzymałam się rozgrzeszenia. Chyba, że białe małżeństwo.
          • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 09:32
            *nie otrzyma się
          • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 09:56
            mona.blue napisała:


            > Chyba, że białe małżeństwo.
            >
            Na pewno z pierwszym mężem.
            Gdzie te czasy, kiedy papież miał żonę, w pip kochanek i dzieci ? Synowie godności kardynalskie otrzymywali, jak tylko nauczyli się chodzić.
            Każdy kochanek papieża (nawet chłopiec), musiał być kardynałem. Papieże nie uprawiali seksu z pospólstwem. Tylko szkoda, że kiła była nieuleczalna.
            Gdzie te czasy? Jaka tam pedofilia. Jakie LGBT? Wszystko jawne i dozwolone. Gdzie ten prawdziwy Kościół rzymskokatolicki? No gdzie?
            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 10:02
              We wspólnotach. Nowe ruchy religijne po Vaticanum
              • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 11:26
                mona.blue napisała:

                > We wspólnotach. Nowe ruchy religijne po Vaticanum
                >
                Hippisi XXI wieku?
                • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 12:09
                  pocoo napisała:

                  > mona.blue napisała:
                  >
                  > > We wspólnotach. Nowe ruchy religijne po Vaticanum
                  > >
                  > Hippisi XXI wieku?

                  Dlaczego hippisi?
                  • privus Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 13:18
                    Bo trudno to nazwać dworem Theodore McCarrick'a, którego do godności kardynalskiej wyniósł Jan Paweł II.
                    • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 13:35
                      privus napisał:

                      > Bo trudno to nazwać dworem Theodore McCarrick'a, którego do godności kardynals
                      > kiej wyniósł Jan Paweł II.


                      Wiem, znam sprawę.
                      • privus Re: Kościelna pochwała sexu 17.09.21, 04:31
                        Stąd też do pojęcia katolickiego dobra czy zła mam duży dystans. Skąd katolicy mają wiedzieć, że ich "moralność" jest słuszniejsza, niż jakakolwiek inna?
                        Na podstawie książek napisanych co najmniej kilkadziesiąt lat po głównym bohaterze przez jakichś objawionych nie mając pojęcia, która z tych wizji boga (którą można obalić jednym oddechem tylnej części ciała) straszy bezbożników?

                        I tu z pomocą wchodzi moralny obyczaj katolickiego obrzezania - człowiek sam sobie nawet za bardzo ulżyć nie może. Może tylko grzeszyć, spowiadać się, a potem kasa strumieniem leci na tacę. To przecież jakieś religijne sado-maso :)
                  • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 18:39
                    mona.blue napisała:

                    > pocoo napisała:
                    >
                    > > mona.blue napisała:
                    > >
                    > > > We wspólnotach. Nowe ruchy religijne po Vaticanum
                    > > >
                    > > Hippisi XXI wieku?
                    >
                    > Dlaczego hippisi?
                    >
                    > Dla niej to przenośna lubi wkręcać .
              • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 12:28

                Stwierdzam, że nie z każdą kobietą można mieć eldorado.
                Bywa, że przed ślubem kobieta jest aniołem, a po ślubie
                aniołem upadłym.
                Burzliwa miłość przed ślubem, ma to do siebie,
                że pioruny uderzają dopiero po ślubie.
                • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 12:32
                  To samo z facetem, który zamienia się w męża może być i bywa.
                  • privus Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 13:22
                    "Bywanie" ma wielu zwolenników i opiekunów nie wyłączając lokatorów Watykanu.
                    • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 13:35
                      privus napisał:

                      > "Bywanie" ma wielu zwolenników i opiekunów nie wyłączając lokatorów Watykanu.

                      Niestety nie zrozumiałam co chciałeś przekazać.
                      • privus Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 13:42
                        Uli Weyland - Jezus Oskarża, Eyd.Uraeus 1996.
                        • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 18:41
                          privus napisał:

                          > Uli Weyland - Jezus Oskarża, Eyd.Uraeus 1996.
                          Masz problem z własną osobowością .
                          • edico Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 19:38
                            Dotychczas trudno było mi uznać, że osobliwość natury ludzkiej nakazuje nieraz płakać już przy urodzeniu. Swoim wpisem przekonujesz mnie, że moja wstrzemięźliwość była bezpodstawna.
                  • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 16:57

                    "To samo z facetem" - mona.blue

                    Kobieta jest celem mężczyzny - samym w sobie.

                    Życie niejednego mężczyzny zachwaszczone jest dziką miłością.

                    Fotel jest terytorium mężczyzny, które żeby zdobyć musi się ożenić.

                    Często się u mężczyzn zdarza, że za szybko miłość przechodzi w ilość.

                    Nieraz facet jest na tyle przyzwoity, że poznał ją od A do Z - pomijając P.
                    • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 11.09.21, 00:38
                      kociak40 napisał:

                      >
                      > "To samo z facetem" - mona.blue
                      >
                      > Kobieta jest celem mężczyzny - samym w sobie.
                      >
                      > Życie niejednego mężczyzny zachwaszczone jest dziką miłością.
                      >
                      > Fotel jest terytorium mężczyzny, które żeby zdobyć musi się ożenić.
                      >
                      > Często się u mężczyzn zdarza, że za szybko miłość przechodzi w ilość.
                      >
                      > Nieraz facet jest na tyle przyzwoity, że poznał ją od A do Z - pomijając P.
                      >
                      >
                      :D
                  • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 18:55

                    Kościół chwali seks i słusznie. O seksie można pisać więcej niż o religii.
                    Każdy ma w tym temacie jakiś zdanie i to własne.
                    Co od siebie mogę dodać?
                    Ja wolę podejrzane znajome od podejrzanych znajomych.
                    Każda kobieta jest mobilna - jak ma kształty rzucające się w oczy.
                    Za to kocham, że zawsze przede mną staje otworem.
                    Są i wady:
                    Zbyt często płacimy za drogo za przecenione uczucia.
                    Zdarza się, że przelotne znajomości powracają jak ptaki.
                    Trudno być sobą nie mając nikogo.
                    • edico Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 08:39
                      W kościele też mówi się więcej o seksie jak o niebie. Dysproporcja jak nie zaskakująca, to co najmniej dziwna.
                • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 09:38
                  kociak40 napisał:

                  >
                  > Stwierdzam, że nie z każdą kobietą można mieć eldorado.
                  > Bywa, że przed ślubem kobieta jest aniołem, a po ślubie
                  > aniołem upadłym.

                  W łóżku to niezapomniane przeżycia. Demoniczna kobieta jest marzeniem wielu facetów. Chociaż raz...
                  • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 10:27
                    pocoo napisała:

                    > W łóżku to niezapomniane przeżycia. Demoniczna kobieta jest marzeniem wielu fac
                    > etów. Chociaż raz...

                    Otóż to. Mężczyźni kochają zołzy, ale tylko w łóżku. Poza nim kobieta ma być aniołem. Dlatego największe powodzenie mają kurwy i neurotyczki.
                    • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 11:55
                      wawrzanka napisała:

                      > pocoo napisała:
                      >
                      > > W łóżku to niezapomniane przeżycia. Demoniczna kobieta jest marzeniem wie
                      > lu fac
                      > > etów. Chociaż raz...
                      >
                      > Otóż to. Mężczyźni kochają zołzy, ale tylko w łóżku. Poza nim kobieta ma być an
                      > iołem. Dlatego największe powodzenie mają kurwy i neurotyczki.

                      Myślę, że normalne.
              • privus Re: Kościelna pochwała sexu 23.09.21, 12:44
                mona.blue napisała:

                > We wspólnotach. Nowe ruchy religijne po Vaticanum
                >
                A czy przed Vaticanum bylo inaczej?
            • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 18:45
              pocoo napisała:

              > mona.blue napisała:
              >
              >
              > > Chyba, że białe małżeństwo.
              > >
              > Na pewno z pierwszym mężem.
              > Gdzie te czasy, kiedy papież miał żonę, w pip kochanek i dzieci ? Synowie godn
              > ości kardynalskie otrzymywali, jak tylko nauczyli się chodzić.
              > Każdy kochanek papieża (nawet chłopiec), musiał być kardynałem. Papieże nie up
              > rawiali seksu z pospólstwem. Tylko szkoda, że kiła była nieuleczalna.
              > Gdzie te czasy? Jaka tam pedofilia. Jakie LGBT? Wszystko jawne i dozwolone. Gdz
              > ie ten prawdziwy Kościół rzymskokatolicki? No gdzie?
              Skąd bierzesz takie info? I lubisz się znęcać .Może byś poczytała forum psychologia i moderacja.Być może Ci oczy się otworzą .Nie nade mną .Tylko nad tymi adminami .I tą osobą .Trochę łagodniej proszę .
              • edico Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 19:56
                n4rmoorr do pocoo

                > Skąd bierzesz takie info? I lubisz się znęcać .Może byś poczytała forum psychol
                > ogia i moderacja.Być może Ci oczy się otworzą .Nie nade mną .Tylko nad tymi adm
                > inami .I tą osobą .Trochę łagodniej proszę .

                Jest wielka różnica między tolerowaniem religii a jej pochwalaniem. Zaburzeniom urojeniowym często towarzyszy przekonanie o istnieniu zjawisk, które istnieją tylko w jego umyśle. Stąd krótki wniosek - wiedzy z psychologii nie nabywa się na podwórku czy przy budce z piwem.
              • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 09:34
                n4rmoorr napisał(a):

                > Skąd bierzesz takie info?

                Z nieba? Z sufitu? A może z przekazów historycznych?
                "Zgaduj-zgadula, w której ręce złota kula?"
                Pod żadnym pozorem, nie dawaj mi dobrych rad.
      • pocoo Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 19:17
        mona.blue napisała:

        > Seks pozamałżeński w tym kościele to grzech ciężki.

        Phi.
        I dlatego każdy duchowny ma nadwagę.
      • edico Re: Kościelna pochwała sexu 27.09.21, 23:00
        mona.blue napisała:

        > Seks pozamałżeński w tym kościele to grzech ciężki. Jakbyś nie wiedział.
        >
        > > edico napisał:
        > >
        > > Dla wszystkich, czy jest jakaś dyspensa?
        > >
        > > > mona.blue napisała:
        > > > Dla wszystkich.
        >
        >
        To jak jest z tym LGBT w najściślejszym wnętrzu Kościoła?
        • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 28.09.21, 05:10
          edico napisał:

          > mona.blue napisała:
          >
          > > Seks pozamałżeński w tym kościele to grzech ciężki. Jakbyś nie wiedział.
          > >
          > > > edico napisał:
          > > >
          > > > Dla wszystkich, czy jest jakaś dyspensa?
          > > >
          > > > > mona.blue napisała:
          > > > > Dla wszystkich.
          > >
          > >
          > To jak jest z tym LGBT w najściślejszym wnętrzu Kościoła?

          Inna rzecz, że seks w małżeństwie, które zostało uznane za nieważne, staje się seksem pozamałżeńskim. 😁

          S.
    • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 18:47
      Ja nigdy kurwa nie zrozumie ludzi których podłość przekracza granice .
      • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 19:04
        n4rmoorr napisał(a):

        > Ja nigdy kurwa nie zrozumie ludzi których podłość przekracza granice .

        Człowiek podobnie jak samochód, bez hamulców stacza się.
        • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 19:51
          kociak40 napisał:

          > n4rmoorr napisał(a):
          >
          > > Ja nigdy kurwa nie zrozumie ludzi których podłość przekracza granice .
          >
          > Człowiek podobnie jak samochód, bez hamulców stacza się.
          >
          > Tak sobie dzisiaj zaszalałem .Dobra przepraszam.
      • edico Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 20:07
        Kiedyś kultura prywatnych ludzi stanowiła skarb publiczny. Dzisiaj skarbem publicznym staje się prymitywizm, chamstwo i poruta. Masz swój niepodważalny wkład w tym dziele.
        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 22:23
          Przy ą i ę często też brak kultury.
          Kurwa też słowo, jak są emocje i nie musi stanowić o chamstwie. Byle nie o kimś.
          • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 22:25
            mona.blue napisała:

            > Przy ą i ę często też brak kultury.
            > Kurwa też słowo, jak są emocje i nie musi stanowić o chamstwie. Byle nie o kimś

            Kurwa, nie uwierzę - naprawdę tak sądzisz?
            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 22:28
              wariant_b napisał:

              > mona.blue napisała:
              >
              > > Przy ą i ę często też brak kultury.
              > > Kurwa też słowo, jak są emocje i nie musi stanowić o chamstwie. Byle nie
              > o kimś
              >
              > Kurwa, nie uwierzę - naprawdę tak sądzisz?

              Dlaczego nie?
              • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 00:20
                Jeszcze może być o kimś -padalec.
                • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 07:06
                  yadaxad napisał(a):

                  > Jeszcze może być o kimś -padalec.

                  Napisałam, że nie o kimś, a jako wyraz skrajnych emocji.
                  • yadaxad Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 13:21
                    aniarada
                    Re: To samo jest z stavros2002
                    16.07.21, 16:09
                    wariant_b napisał:

                    > Ale przecież ty w tym wątku w ogóle nie występujesz.
                    >
                    Pod tym wątkiem piszę na religii i na FK .Nie chce mi się szukać już tego padalca.
              • n4rmoorr Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 01:23
                mona.blue napisała:

                > wariant_b napisał:
                >
                > > mona.blue napisała:
                > >
                > > > Przy ą i ę często też brak kultury.
                > > > Kurwa też słowo, jak są emocje i nie musi stanowić o chamstwie. Byl
                > e nie
                > > o kimś
                > >
                > > Kurwa, nie uwierzę - naprawdę tak sądzisz?
                >
                > Dlaczego nie?
                >
                > Ile Ty masz w sobie dobroci .A taki miałaś ciężki los .Dalej jesteś dzielna.Ile nocy przepłakane nad pewną kobietą .Może moje łzy Tobie też pomogą ,byś w siebie uwierzyła .Dlatego chciałem byś tu pisała.
                • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 19:09

                  "Ile nocy przepłakane nad pewną kobietą" - n4rmoorr

                  Choć była hojna - pozwalała mi na wszystko, czego już dawno nie ma.
              • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 10.09.21, 11:37
                mona.blue napisała:

                > wariant_b napisał:
                >
                > > mona.blue napisała:
                > >
                > > > Przy ą i ę często też brak kultury.
                > > > Kurwa też słowo, jak są emocje i nie musi stanowić o chamstwie. Byl
                > e nie
                > > o kimś
                > >
                > > Kurwa, nie uwierzę - naprawdę tak sądzisz?
                >
                > Dlaczego nie?

                Ponieważ niektórych szokuje takie podejście podobnie jak wypowiedzi faszerowane tym słowem. Ale cóż, de gustibus...

                S.
                • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 22.09.21, 22:44
                  snajper55 napisał:

                  > > >
                  > > > Kurwa, nie uwierzę - naprawdę tak sądzisz?
                  > >
                  > > Dlaczego nie?
                  >
                  > Ponieważ niektórych szokuje takie podejście podobnie jak wypowiedzi faszerowane
                  > tym słowem. Ale cóż, de gustibus...
                  >
                  > S.

                  To lepiej wycinać posty z ofertą pomocy potrzebującej kobiecie niż użyć słowa kurwa?
                  • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 22.09.21, 22:48
                    mona.blue napisała:

                    > To lepiej wycinać posty z ofertą pomocy potrzebującej kobiecie niż użyć słowa k
                    > urwa?

                    Niewątpliwie lepiej usuwać wpisy łamiące Regulamin niż używać słowa "kurwa". Tak jak lepiej myć ręce niż dłubać w nosie. Przynajmniej takie jest moje zdanie.

                    S.
                    • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 23.09.21, 10:18
                      snajper55 napisał:

                      > mona.blue napisała:
                      >
                      > > To lepiej wycinać posty z ofertą pomocy potrzebującej kobiecie niż użyć s
                      > łowa k
                      > > urwa?
                      >
                      > Niewątpliwie lepiej usuwać wpisy łamiące Regulamin niż używać słowa "kurwa". Ta
                      > k jak lepiej myć ręce niż dłubać w nosie. Przynajmniej takie jest moje zdanie.
                      >
                      > S.

                      W czym te posty z oferta pomocy łamały regulamin?
                      • snajper55 Re: Kościelna pochwała sexu 23.09.21, 11:11
                        mona.blue napisała:

                        > W czym te posty z oferta pomocy łamały regulamin?

                        "Informacje o przyczynie usunięcia są udzielane tylko autorom usuniętych wypowiedzi i tylko listownie - na maile wysłane do forum@agora.pl lub do administratorów społecznych danego forum."

                        forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html
                        S.
                        • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 23.09.21, 11:23
                          Wygodne.
                        • wariant_b Re: Kościelna pochwała sexu 23.09.21, 11:56
                          snajper55 napisał:

                          Informacje o przyczynie usunięcia są udzielane tylko autorom usuniętych wypowiedzi i tylko listownie
                          - na maile wysłane do forum@agora.pl lub do administratorów społecznych danego forum.


                          Zupełnie bez sensu - skasowany post nadal jest własnością autora, więc należałoby
                          go zwrócić drogą mailową wraz z informacją, dlaczego nie może być publikowany.
                  • privus Re: Kościelna pochwała sexu 22.09.21, 23:15
                    mona.blue napisała:

                    > To lepiej wycinać posty z ofertą pomocy potrzebującej kobiecie niż użyć słowa k
                    > urwa?

                    Wybacz, ale czemu domagasz się zrozumienia czy jakiejś pomocy na forum, a nie w rozbudowanym miłosiernym kościele mającym tysiące swoich placówek w Polsce i miliony wiernych oddanych temu miłosierdziu?

                    Czyżbyś zwątpiła w głoszoną kościelną prawdę o ateistach, innowiercach i innych nie konieczne powielających slogany kościelne?

                    Zastanawiające jest to, że odwołujesz się do zwykłego i powszechnego człowieczeństwa poza kościołem powołanym przecież przez Boga do miłości bliźniego.

                    Nie krytykuję w tym momencie przekonań, ale taka retoryka w dyskusji nie robi na mnie miłego wrażenia.
                  • wawrzanka Re: Kościelna pochwała sexu 23.09.21, 09:43
                    mona.blue napisała:

                    > To lepiej wycinać posty z ofertą pomocy potrzebującej kobiecie niż użyć słowa kurwa?

                    Oferować pomoc trzeba umieć. Zapytaj osobę zainteresowaną co sądzi o tej "ofercie pomocy". Poza tym zwracam uwagę, że gdy owa domniemana kobieta potrzebująca pomocy wyraziła swoje zdanie w wątku "Bóg nas kocha" - oferent pomocy obraził ją pytając, czy już ma zwidy.
            • mona.blue Re: Kościelna pochwała sexu 07.09.21, 22:29
              No papież Franciszek nie pochwala 😀
              • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 08.09.21, 19:31
                mona.blue napisała:

                > No papież Franciszek nie pochwala...

                ... cnoty, bo ona jest pasmem wyrzeczeń, pragnień i niezrealizowanych zamiarów.

              • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 12.09.21, 14:55

                "Wierzę przede wszystkim Bogu" - mona.blue

                Bo Bóg stał się myślicielem, ponieważ dano Mu dużo do myślenia.
              • privus Re: Kościelna pochwała sexu 15.09.21, 09:36
                Takie stwierdzen
              • privus Re: Kościelna pochwała sexu 15.09.21, 09:56
                Takie stwierdzenie absolutnie niczego nie zmienia. Można powiedzieć, że wręcz każdy papież miał swoją wizję Kościoła i jego jedynie słusznych prawd, które ciągle weryfikuje historia oraz niezależna od dogmatów rzeczywistość. Papież Stefana VI też nie pochwalał papieża Formozusa. A nie jest to jedyne zjawisko wzajemnych ocen wśród zastępców Boga na tej ziemi.
              • edico Re: Kościelna pochwała sexu 15.09.21, 16:32
                Jeśli głos Kościoła jest w Twoim domu, to wcale nie oznacza, że jesteśmy państwem kościelnym.
                • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 15.09.21, 20:17

                  "głos Kościoła jest w Twoim domu" - edico

                  Jest to persona non grata niemile widziana.
                  • edico Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 14:20
                    Mam to już odnotowane w księdze parafialnej za pogonienie księdza po jego wtargnięciu bez zaproszenia do mojej jaskini :)
                    • kociak40 Re: Kościelna pochwała sexu 18.09.21, 21:16

                      "Mam to już odnotowane w księdze parafialnej" - edico

                      W parafiach rozwój bibliotekarstwa jest olbrzymi.

                      Materiału na szycie innym butów, tam nigdy nie zabraknie.
              • edico Papieska pochwała sexu 20.09.21, 17:54
                mona.blue napisała:

                > No papież Franciszek nie pochwala 😀
                >
                Co papie, to inne zdanie o obowiązująca ocena?

                Jeden z najbardziej kontrowersyjnych papieży w historii kościoła katolickiego Aleksander VI (Rodrigo Borgia 1503–1527) był siostrzeńcem papieża Kaliksta III. Żył - jak na papieża przystało - w uświęconym celibacie ...co w niczym mu nie przeszkadzało by Vanozza Cattanei urodziła mu czworo dzieci – Cezara, Juana, Lukrecję i Joffrego. Miał także potomstwo z innymi nieznanymi kobietami i z Giulią Farnese. W sumie 9-cioro.

                Przypisuje się mu również autorstwo brzmiącego dzisiaj jak współczesny slogan reklamowy stwierdzenia: "Każda religia jest dobra, ale najgłupsza jest najlepsza".
    • privus Re: Kościelna pochwała sexu 22.09.21, 16:05
      Po to są organizowane Pikniki Radia Maryja, by tę radosną wiadomość przekazać nieuświadomionym wiernym :)
    • privus Kościelne życie seksualne 22.09.21, 17:23
      W Prokuraturze Rejonowej w Opolu toczy się śledztwo w sprawie księdza Rafała Cudoka, byłego proboszcza parafii w Chałupkach (woj. opolskie), który twierdzi, że przedstawiciele diecezji opolskiej składali mu propozycje seksualne za zgodę na wyjazd do Włoch.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27420696,posel-zawiadamia-prokurature-krajowa-w-tle-sprawa-ks-cudoka.html
    • privus Co by zostało z tego Kościoła gdyby nie diabeł 22.09.21, 22:13
      Nie dość, że wbrew woli Boga namówił do grzechu Adama i Ewę, to jeszcze praktycznie wypełnił wolę Boga w zamiarze zaludnienia tej ziemi. I tak dzięki diabłu Kościół dostrzegł boskie walory seksu i sam teraz go chwali :)
      • snajper55 Re: Co by zostało z tego Kościoła gdyby nie diabe 22.09.21, 22:49
        privus napisał:

        > Nie dość, że wbrew woli Boga namówił do grzechu Adama i Ewę, to jeszcze praktyc
        > znie wypełnił wolę Boga w zamiarze zaludnienia tej ziemi. I tak dzięki diabłu K
        > ościół dostrzegł boskie walory seksu i sam teraz go chwali :)

        Po prostu pies boga zapędził owieczki aby zrobiły to, czego od nich oczekiwano.

        S.
        • edico Re: Co by zostało z tego Kościoła gdyby nie diabe 23.09.21, 19:11
          Czas więc na pochwały dla diabła. Chociaż by z tego względu, że jego zasługi pod tym względem były niesłusznie pomijane a nawet negowane. Cóż za niesprawiedliwość :)
    • privus Re: Kościelna pochwała uduchowionego sexu 04.10.21, 12:57
      Nie cichną doniesienia dotyczące nieudolnych prac komisji ds. pedofilii w polskim Kościele katolickim.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27585656,brak-wspolpracy-kep-z-komisja-ds-pedofili-kosciol-prosil.html#e=RelArtLink(1)
      Tymczasem niezależna komisja z Francji wśród duchownych wykryła około trzech tysięcy pedofilów.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,27643928,francja-niezalezna-komisja-wykryla-okolo-trzech-tys-pedofilow.html
      • snajper55 Re: Kościelna pochwała uduchowionego sexu 04.10.21, 13:29
        privus napisał:

        > Nie cichną doniesienia dotyczące nieudolnych prac komisji ds. pedofilii w polsk
        > im Kościele katolickim.
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27585656,brak-wspolpracy-kep-z-komisja-ds-pedofili-kosciol-prosil.html#e=RelArtLink(1)
        > Tymczasem niezależna komisja z Francji wśród duchownych wykryła około trzech ty
        > sięcy pedofilów.
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,27643928,francja-niezalezna-komisja-wykryla-okolo-trzech-tys-pedofilow.html

        Nasi pedofile mają większą władzę i nie tak łatwo będzie ich ruszyć.

        S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka