Dodaj do ulubionych

Kolejny ma dość?

29.08.22, 15:59
Chyba należy się przygotować na rezygnację kolejnego papieża.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,28842190,dziewiec-lat-po-abdykacji-benedykta-xvi-czy-papiez-franciszek.html#s=BoxOpImg1
Tak, tak, papciu, to już nie te czasy, gdy papież był władcą, który za pomocą skinienia ręką kierował losami świata. Dziś zewsząd wyłazi prawda o zbrodniach kościoła katickiego, o zboczonych funkcjonariuszach, o przekrętach finansowych. Wierni już nie zamykają oczy ani uszu na obrzydliwości wypełniające kościół katolicki. Ba, wierni zaczęli już otwierać usta, za co kiedyś wylądowałby na stosie. No i jak tu być papieżem? Jak?

S.
Obserwuj wątek
    • yadaxad Re: Kolejny ma dość? 29.08.22, 16:16
      To co nieco, co ma za uszami, wybaczano mu licząc na liberalizm, który coś tam dawał na jaw. Ale okazało się, że debi**, który nie wie na jakim świecie żyje.
      • privus Re: Kolejny ma dość? 30.08.22, 15:21
        Franciszek de jure nie jest papieżem. Zgodził się jedynie na nadstawianie pleców za funkcjonowanie Kościoła, w które teraz z wielką "milością" walą sami katolicy.
    • yadaxad Re: Kolejny ma dość? 29.08.22, 16:19
      A co? Orientuje się?
      • yadaxad Re: Kolejny ma dość? 29.08.22, 16:22
        Sorry, myślałam, że mnie za de wyrzuciłeś, za szybko spojrzałam.
    • yadaxad Re: Kolejny ma dość? 29.08.22, 16:29
      Nieprawdopodobne co bredzi Można mieć pretensje do JP. Można rozważać Piusa. Ale to?
      • yadaxad Re: Kolejny ma dość? 29.08.22, 16:47
        W tłumaczeniu biblii zmieniono greckie postrzeganie boga rozumem, na podporządkowanie rozumu pojęciu narzuconemu boga.
        • snajper55 Re: Kolejny ma dość? 29.08.22, 23:16
          yadaxad napisał(a):

          > W tłumaczeniu biblii zmieniono greckie postrzeganie boga rozumem, na podporządk
          > owanie rozumu pojęciu narzuconemu boga.

          Problem nie tkwi w tłumaczeniu Biblii ani w jej takiej czy innej interpretacji. Problem tkwi w tym, że działanie kościoła katolickiego nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem. Działania funkcjonariuszy tego kościoła są sprzeczne ze wszystkimi nakazami boga, na którego się powołują.

          S.
    • feelek Re: Kolejny ma dość? 29.08.22, 17:52
      Snajper: " ....papieża..." " ...papciu ...."
      ....
      szkoda, że pisząc w ten sposób brak ci choć odrobiny szacunku do Papieża.
      Ja, owszem mam żal za kilka Franciszka ostatnich wypowiedzi, ogólnie szanuję Go za przeszłe działania i intencje.
      Przyszłość należy do takiego jak Jego myślenia:
      nie odrzuca nikogo.
      Łatwiej się porozumieć szanując.
      .....
      to ta anonimowość
      niczego nie ryzykując posuwają się do papieżyków

      .....
      Mielibyście szacunek do siebie samych gdybyście szanowali innych.
      Zwłaszcza Tobie Snajper nie wypada - w ten sposób gardzisz też sobą - kiedyś chodziłeś, wyznawałeś, byłeś katolikiem....
      A przecież robiłeś to w dobrej wierze?
      • yadaxad Re: Kolejny ma dość? 29.08.22, 19:24
        Jak w coś wierzę, to mam szanować -byd- za funkcję?
      • snajper55 Re: Kolejny ma dość? 29.08.22, 23:13
        feelek napisał:

        > Snajper: " ....papieża..." " ...papciu ...."
        > ....
        > szkoda, że pisząc w ten sposób brak ci choć odrobiny szacunku do Papieża

        Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Na mój szacunek zasłuży ten papież, który rozwiąże tę organizację mężczyzn odmiennych seksualnie.

        S.
        • feelek Re: Kolejny ma dość? 30.08.22, 10:06
          snajper55 napisał:

          > feelek napisał:
          >
          > > Snajper: " ....papieża..." " ...papciu ...."
          > > ....
          > > szkoda, że pisząc w ten sposób brak ci choć odrobiny szacunku do P
          > apieża
          >
          > Na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Na mój szacunek zasłuży ten papież, który ro
          > zwiąże tę organizację mężczyzn odmiennych seksualnie.
          >
          > S.
          ....
          ... co to pana obchodzi?
          nie wystarczy ci, że sie zwyczajnie wypisałeś?
          ...
          nie będę wrzucał od zboczeńców np. lubiącym muzykę poważną bo im się ona podoba...
          ....
          co innego, że powinni, muszą ponaprawiać zło...
          ...
          ich poglądy poza tym - ich sprawa.
          ...
          Uczciwym katolikom należy się najzwyczajniej szacunek.
          ...
          Zastępy moich i twoich ciotek i babć, z których głównie składa się obecny Kościół Katolicki to nie jest:
          "... organizacja mężczyzn odmiennych seksualnie...."
          ...
          Nie szanujesz tych, co sobie na szacunek zasługują - twoja sprawa.
          Ale to nic nie da.
          Niczego na lepsze nie zmieni, a przeciwnie.

          • yadaxad Re: Kolejny ma dość? 30.08.22, 12:19
            Ludzie się przyzwyczajają do różnych rzeczy. Katolicyzm jest nieuczciwy z natury. Co przez set lat widać. Ludzie sobie z tym radzą, chcąc wierzyć, są nieuczciwymi katolikami. A jak się znajdzie taki -uczciwy-, to zaczyna taką czy inną zbrodnią śmierdzieć.
            • feelek Re: Kolejny ma dość? 30.08.22, 13:43
              yadaxad napisał(a):

              > Ludzie się przyzwyczajają do różnych rzeczy. Katolicyzm jest nieuczciwy z natury. Co przez set lat widać. Ludzie sobie z tym radzą, chcąc wierzyć, są nieuczciwymi katolikami. A jak się znajdzie taki -uczciwy-, to zaczyna taką czy inną zbrodnią śmierdzieć.
              ...
              nie zgadzam się z takim poglądem.
              Co ma zrobić, dokąd pójść ktoś, kto uważa, że istnieje jakaś Osoba - Bóg? Myślę, że taka postawa jest możliwa, choć ja w niej nie uczestniczę.
              Nie ma przy tym taki ktoś dosyć przemyśleń, aby stworzyć swoją, jedynie na swój własny użytek filozofię, swoją prywatna religię?
              ..
              Mam kolegę, dorastał w domu areligijnym.
              Życie mu dowaliło - i to mocno: choroby bliskich.
              Zdziwiony ostatnio zauważyłem: wierzysz? ty?
              - No tak. Trochę się chyba obruszył.
              Kumpel jest zaduszebny, nic mu nie odbiło.
              Zwyczajnie: niektórym potrzebny ten sposób myślenia, innym inny.
              Ani przez chwilę nie pomyślałem o nim podobnie jak tutaj wielu: nie pomyślałem o tym moim kumplu z jakąkolwiek pogardą.
              Choć jego sposób myślenia na tematy religijne jast mi jaknajodleglejszy.

              • privus Re: Kolejny ma dość? 30.08.22, 15:24
                Samobójstwo można popełniać na różne sposoby.
              • yadaxad Re: Kolejny ma dość? 30.08.22, 15:36
                Nie myślę z pogardą o ludziach, którzy chcą mieć swoją odpowiedzialność zrzuconą na boga. Ale o tych, którzy podłość tolerują, bo jest boska.
                • snajper55 Re: Kolejny ma dość? 03.09.22, 23:16
                  yadaxad napisał(a):

                  > Nie myślę z pogardą o ludziach, którzy chcą mieć swoją odpowiedzialność zrzucon
                  > ą na boga. Ale o tych, którzy podłość tolerują, bo jest boska.

                  Nie wiem czy ktoś chce zrzucać swoją odpowiedzialność na boga. Obarczanie boga odpowiedzialnością nie wynika z świadomej decyzji, tylko z wiary w boskie ingerencje czy plany. To jest całkiem co innego. W tym nie ma żadnego chcenia. Ktoś wierzący w boga uważa, że niektóre rzeczy się dzieją, bo bóg tak chce. Niewierzący też często winą obarczają pech, okoliczności, spiski, Żydów, rząd czy teściową.

                  S.
                • wariant_b Re: Kolejny ma dość? 03.09.22, 23:42
                  yadaxad napisał(a):

                  > Nie myślę z pogardą o ludziach, którzy chcą mieć swoją odpowiedzialność
                  > zrzuconą na boga. Ale o tych, którzy podłość tolerują, bo jest boska.

                  Nie chodzi o odpowiedzialność boską, a o ludzką.
                  Kościół w imieniu boga podłość wybacza.
    • qwardian Re: Kolejny ma dość? 29.08.22, 18:43
      Pewnie dlatego, bo nie dostał koncesji na multipleksie, a wiązano z nim na Forum Religia wielkie nadzieje. W Toruniu strzelają korki od szampanów..

      forum.gazeta.pl/forum/w,721,145744929,145744929,Przydalby_sie_osobny_kanal_papieza_Franciszka.html
    • privus Re: Kolejny ma dość? 29.08.22, 18:51
      Kryminalne dzieje papiestwa trwają od 2 tys. lat i żaden papieski zmiennik czy kolejny sobór niczego w tym zakresie nie zmienił. Armia borgistów funkcjonuje do dzisiaj w swym korporacyjnym układzie..
    • wariant_b Re: Kolejny ma dość? 30.08.22, 00:39
      snajper55 napisał:

      > Chyba należy się przygotować na rezygnację kolejnego papieża.

      Ma to sens - w jakimś wieku ludzie powinni przechodzić na zasłużoną emeryturę.
      Skoro dotyczy to również pomniejszych hierarchów kościelnych - to czemu nie papieża?
      Skoro wszędzie w świecie praktykuje się kadencyjność władz - to czemu nie w Watykanie?
      • snajper55 Re: Kolejny ma dość? 30.08.22, 02:26
        wariant_b napisał:

        > snajper55 napisał:
        >
        > > Chyba należy się przygotować na rezygnację kolejnego papieża.
        >
        > Ma to sens - w jakimś wieku ludzie powinni przechodzić na zasłużoną emeryturę.
        > Skoro dotyczy to również pomniejszych hierarchów kościelnych - to czemu nie pap
        > ieża?
        > Skoro wszędzie w świecie praktykuje się kadencyjność władz - to czemu nie w Wat
        > ykanie?

        Gdyż jest taka tradycja, że papieże umierają jako papieże i to dość szybko po objęciu piotrowego tronu. Nie chcę niczego sugerować, ale...

        "Z listy około trzystu trzech papieży i antypapieży, którzy weszli do historii Kościoła rzymskokatolickiego, można wyciągnąć dziwny wniosek. Tylko 54 procent z nich żyło dłużej niż pięć lat po wybraniu na stanowisko. Jeden na pięciu papieży nie przeżył nawet pierwszego roku. To gorsze rokowania niż w wypadku poważnej choroby naczyniowo-wieńcowej i większości nowotworów."

        Byli tacy sprinterzy, którzy do domu ojca odchodzili w ekspresowym tempie.

        "Okoliczności śmierci Jana Pawła I w 1978 roku, po raptem trzydziestu trzech dniach zasiadania na tronie papieskim, są do tej pory niewyjaśnione. (...)

        Jeszcze krótszy był tylko pontyfikat dziewięciu papieży. Syzyniusz zmarł dwadzieścia dni po wyborze w 708 roku, Teodor II wytrzymał zaledwie trzy tygodnie w 897 roku, Leon V cały miesiąc w 903 roku, Celestyn IV tylko siedemnaście dni w 1241 roku, Pius III dwadzieścia sześć dni w 1503 roku, Marceli II dwadzieścia dwa dni w 1555 roku, Urban VII dwanaście dni w 1590 roku, Leon XI dwadzieścia siedem dni w 1605 roku.

        Bonifacy V I, który był papieżem w burzliwym IX wieku, zmarł po zaledwie piętnastu dniach, rzekomo z powodu ataku podagry. Mógł jednak zostać otruty przez swojego następcę, Stefana VI, nikczemnego papieża, który w 896 roku wykopał ciało poprzednika Bonifacego, żeby je postawić przed sądem. Stefan II nie dotrwał nawet do swojej inauguracji, był martwy w trzy dni po wyborze. Jedyny papież Holender, Adrian VI z Utrechtu, wytrzymał w Rzymie dwanaście miesięcy i zmarł w 1523 roku."

        A ty mi tutaj o emeryturze.

        wielkahistoria.pl/przyczyny-smierci-papiezy/
        S.
        • edico Re: Kolejny ma dość? 30.08.22, 15:00
          Ta lista wydaje się być nie tylko długa, ale po prostu stanowczo za długa, jak na świętych namiestników Boga na ziemi.

          Ogólnie rzecz biorąc, poczet papieży to wielka mozaika osobowości i cech charakterologicznych. O długości poszczególnych pontyfikatów decydował nie tylko wiek papieży elektów. Dzieje papiestwa odnotowały aż 27 przypadków trwania ich od kilkunastu dni do 9 miesięcy. Najkrócej godność papieską sprawował Urban VII (1590). W nocy po swej elekcji uległ śmiertelnemu atakowi malarii. Niewiele mu ustępował pontyfikat Stefana II. Po trzech dniach sprawowania tego urzędu uległ śmiertelnemu atakowi apopleksji.
          Według średniowiecznej legendy niecodzienne wydarzenie towarzyszyło elekcji papieża Fabiana (236). Na jego głowie miał usiąść gołąb, którego duchowni elektorzy uznali za wskazanie Ducha Świętego, kto ma zostać wybrany na papieża, niestety, elekt Fabian zmarł po 10 dniach po swym wyborze.
          Mroczne życiorysy papieży w kazamatach rzymskiej twierdzy Świętego Anioła były niemymi świadkami tragicznych, ostatnich chwil życia niektórych papieży. Jednym z nich był Benedykt VI (973-974). Po porwaniu i umieszczeniu go w mrocznych lochach twierdzy, został uduszony przez duchownego o imieniu Astefan.
          Podobny los spotkał także papieża Jana XIV, którego po czterech miesiącach przebywania w tych ponurych pomieszczeniach pozbawiono życia przez podanie mu trucizny.
          Ofiarami trucizny byli kolejni papieże: Stefan VI, Jan X, Stefan VIII, Klemens II i Damazy II.

          Takich przedwcześnie "wygasłych" pontyfikatów można by było jeszcze sporo przytoczyć.
      • privus Re: Kolejny ma dość? 30.08.22, 15:29
        Równość w Kościele to oxymoron.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka