Dodaj do ulubionych

zawsze kiedy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 01:36
Zawsze kiedy papież przylatywał do Polski była ładna pogoda, właśnie sobie
uświadomiłam, że zawsze tak było. Była bardzo dobra widoczność, a ja mieszkam
niedaleko Krakowa. Patrzyłam w niebo i kiedy widziałam samolot lecący
stosunkowo niewysoko, a godzina odpowiadała przylotowi Jana Pawła II do
ojczyzny, moja mama mówiła, że pewnie to ten samolot. Dziś wyszłam przed dom,
popatrzyłam w niebo i zobaczyłam samolot. Nic w tym nadzwyczajnego, ale nagle
wszystko wróciło. Pomyślałam jednak, że on już nie potrzebuje samolotu, żeby
być tutaj z nami, ze mną.
Obserwuj wątek
    • Gość: niezapowiedziany Re: zawsze kiedy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 01:51
      "Pomyślałam jednak, że on już nie potrzebuje samolotu, żeby być tutaj z nami,
      ze mną."

      I nie musi byc ladnej pogody. z reszta nie zawsze tak bylo, ze bylo ladnie. Jak
      w 1997 przyjezdzal do Wroclawia lalo jak cholera. z reszta, to nie ma wiekszego
      znaczenia. ale tyle, ze papiez nie jest tylko w ladna pogode.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka