hsirk
15.02.09, 17:53
przychodzi facet z kotem do dyrektora cyrku i prosi o prace. a co
pan ma? moj kot umie mowic! ok, prosze pokazac.
facet do kota: zmielony wegiel? kot: miał !
facet do kota: czas przeszly trzeciej osoby czasowmika miec w
rodzaju meskim? kot: miał !
tu dyrektor nie wytrzymam i wywalil ich za drzwi. schodza po
schodach a kot z niedowierzaniem do faceta:
- czy ja kurwa niewyraznie mowilem ???