Gość: G.C.
IP: *.gedanensis.edu.pl
12.04.05, 13:21
Z pokorą ...
Z pokorą przyjąłem Twoją wolę Panie.
Choć chce się krzyczeć - cisza pozostanie.
Tęsknota i smutek, pytanie : dlaczego ?
Dlaczego zabrałeś nam Ojca Świętego ?
Pustka w sercu, łzy na twarzy.
By czas cofnąć - wszystkim się marzy.
Wołaliśmy za Nim, by został wraz z nami,
Ale Go zabrałeś - zostaliśmy sami !
Wszystko teraz inne i Polska nie taka !
Nie ma razem z nami Papieża - Polaka !
Papieża, co pokazał czym życie, cierpienie,
Czym jest dla człowieka na Ziemi istnienie !
W podróż długą wyruszył - nikt Go nie zatrzyma,
Ale wierzę, że spotkam Papieża - Pielgrzyma !
Wierzę, że Papież jest już z Tobą w Niebie.
Zabrałeś Go ludziom, by mieć Go dla siebie.
Pewnie pobiegł czym prędzej - tak chciał nieustannie,
By się wnet pokłonić Przenajświętszej Pannie !
Choć Go z nami nie ma - jest, gdzie Wszyscy Święci,
Pozostanie na zawsze - w sercach i w pamięci !
P.S.
Wątpliwości nie mam cienia,
Że życie się nie kończy, a tylko się zmienia
I mam nadzieję, i mocno w to wierzę,
Że kiedyś się spotkam z Kochanym Papieżem !
Grzegorz Cichoszewski