Dodaj do ulubionych

PRZYPOWIEŚĆ O DZIESIĘCIU DZIEWICACH

25.04.06, 23:01
Wtedy podobne stanie się królestwo niebios dziesięciu dziewicom, które
wziąwszy lampy swoje, wyszły na spotkanie pana młodego (Mt.25:1, przekład
dosłowny).

Przypowieść ta zaczyna się przysłówkiem czasu τοτε (wtedy, w tym czasie,
wówczas) i nawiązuje prawdopodobnie do okresu rozliczenia się z powołanymi,
podczas przyjścia Jezusa na sąd do świątyni (Ml.3:1-5; 1Ko.3:16; 2Tes.1:11).
Przypowieść ta nie dotyczy więc późniejszego sądu nad narodami. Do tego
nawiązuje ostatnia przypowieść z tego rozdziału (Mt.25:31-46).

Jezus mówi tu o dziesięciu dziewicach. Wyraz grecki παρθενος oznacza
dziewicę, pannę na wydaniu, która nigdy nie miała stosunku płciowego. Biblia
stosuje ten termin również do chrześcijan, którzy nie skalali się jakąś formą
spirytyzmu bądź bałwochwalstwa, współpracą z politykami, czy też bliskimi
stosunkami z kobietami, tj. trwającymi w kłamstwie przywódcami religijnymi
(por. Je.3:9; Kpł.20:6; Oz.4:12,18; Jak.4:4; Ez.16:29; Ap.17:2; 14:4). Tylko
takie osoby mają szansę wejść do grona 144.000 tych, którzy stanowić mają
pierwociny dla Boga i dla Baranka. Ludzie ci, oprócz tego spełnić muszą także
inne warunki, między innymi wymienione w tej i kolejnej przypowieści (o
talentach).

Pięć zaś spośród nich było głupie, a pięć mądre (Mt.25:2).

Wyraz φρονιμος znaczy: roztropny, rozsądny, rozumny, rozważny, mądry.
Stosowany jest wobec posiadającego bystrość lub zdolność rozpoznawczą w
czymś. Z powyższej wypowiedzi Jezusa wynika, że część powołanych, pomimo, że
wystrzegać się będzie jakiegokolwiek skalania, nie będzie wykazywać się dużą
zdolnością rozpoznawczą. Wyraz μώρος znaczy: tępy, przytępiony, ociężały,
głupi. Biblia zachęca nas, do rozwijania zdolności rozpoznawczych, do
przejawiania wnikliwości (por. He.5:11,12; Ł.8:18; Da.12:4,10). Nie wyraża
się z uznaniem o tych, którzy nie lubią się zastanawiać.

Te, bowiem głupie wziąwszy lampy, nie wzięły razem z sobą oliwę (Mt.25:3).

Oliwa oznacza tu głębokie zrozumienie. To właśnie dzięki niemu można świecić
mocnym światłem. Powołani mieli występować między innymi w roli głosicieli,
proroków (Ap.10:7,11; Da.11:33). Chcąc dobrze wywiązać się z tej roli, nie
wystarczy wziąć Biblię i głosić, trzeba też znaleźć czas na osiągnięcie
należytego zrozumienia (por. Ga.2:2; Mr.12:24; Rz.10:2; 1Tes.2:3).

Te zaś mądre wzięły oliwę w naczyniach do lamp swoich. Przez opóźnianie się
zaś pana młodego zdrzemnęły się wszystkie i spały (Mt.25:4,5).

Jezus zapowiada tu, że nie tak szybko powróci i wskazuje, jak to wpłynie na
powołanych.

Pośrodku zaś nocy wołanie stało się: 'Oto pan młody, wyjdźcie na spotkanie!'
(Mt.25:6).

Gdy Jezus przyjdzie na sąd do świątyni, wszyscy powołani zdadzą sobie z tego
sprawę, i obudzą się (por. PnP.8:5, BT).

Wtedy obudziły się wszystkie dziewice owe, i uporządkowały lampy swoje
(Mt.25:7).

Wszyscy powołani uświadomią sobie wówczas, gdzie znajdują się w strumieniu
zapowiedzianych wydarzeń. Część z nich będzie zaskoczona rozwojem wydarzeń i
uświadomi sobie wówczas, że ich dotychczasowe zrozumienie i oparte na nim
interpretacje wielu proroctw były błędne.

Te zaś głupie mądrym powiedziały: 'Dajcie nam z oliwy waszej, bo lampy nasze
gasną' (Mt.25:8).

Głupie dziewice nie odczuwały wcześniej potrzeby, skorzystania z pomocy tych,
którzy naprawdę odznaczali się wnikliwością. Były zbyt pewne siebie i
przekonane, że wszystko rozumieją właściwie (por. Iz.32:9-13). Dopiero wtedy
uświadomią sobie swoją niewiedzę i brak zrozumienia (por. Iz.28:19, BW, BP).

Odpowiedziały zaś mądre, mówiąc: 'Mogłoby nie starczyć nam i wam, idźcie
raczej do sprzedających, i kupcie sobie' (Mt.25:9).

W ten sposób Jezus dał do zrozumienia, że podczas jego przyjścia na sąd, za
późno już będzie na korzystanie z pomocy wnikliwych. Za późno też już wówczas
będzie na samodzielną próbę osiągnięcia zrozumienia.

(Gdy) rozeszły się zaś (one) kupić, przyszedł pan młody, i te przygotowane
weszły razem z nim na wesele, i zamknięte zostały drzwi.

Możliwość wejścia do grona 144.000 wybranych z ziemi, istnieć będzie zapewne
aż do czasu przyjścia Jezusa na sąd do świątyni. W tym czasie zostanie
wzmocnione przymierze z wieloma. Spełni się wtedy po raz drugi proroctwo z
Księgi Daniela 9:27a: "I wzmocni przymierze dla wielu (lat) tydzień jeden. I
(w) środku (lat) tygodnia będzie usunięta ofiara i dar ofiarny" (przekład
dosłowny).

To wszystko rozegra się w okresie symbolicznego tygodnia (lat), opisanego w
Księdze Objawienia 11:2,3. Ten tydzień to: okres 1260 dni (tuż przed uciskiem
Jerozolimy), podczas których prorokować będzie dwóch świadków (symbol
chrześcijan, mających ducha Eliasza), plus 42 miesiące deptania Jerozolimy,
tj. ucisku mniejszości chrześcijańskich, wielbiących prawdziwego Boga.

Później zaś przychodzą i te pozostałe dziewice, mówiąc: 'Panie! Panie! Otwórz
nam'. On zaś odpowiadając, rzekł: 'Zaprawdę mówię wam, nie znam was'
(Mt.25:11,12).

Podczas przyjścia na sąd do świątyni, Jezus zadecyduje o tym, z kim zostanie
wzmocnione przymierze (por. PnP.8:5,6, BT). Później takiej szansy już nie
będzie, dlatego zachęca:

Czuwajcie więc, ponieważ nie znacie dnia, ani pory (Mt.25:13).

W zakres czuwania wchodzi więc też wnikliwe studium Biblii (por. 1Tm.4:13-16;
2Tm.2:15). Tego nie można zaniedbać, gdyż brak oliwy - wiedzy i zrozumienia,
mógłby się ujemnie odbić na naszych stosunkach z Bogiem i Chrystusem (por.
Oz.4:6; Ap.3:18,19; Je.3:15).
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka