parari-parara
09.09.07, 17:06
Witam
Jestem nastolatką, a dokładniej gimnazjalistką - wiary katolickiej. Ostatnio
przeżywam intensywny rozwój psychiczny - często zastanawiam się nad sensem
życia, przyszłością, itp. Dlatego już od dłuższego czasu poszukuję odpowiedzi
na to pytanie - czym jest religia? Co mi to właściwie daje?
Bądźmy szczerzy, ostatnio dosyć się 'opuściłam' w mojej religii. Rzadko chodzę
do Kościoła, a jeśli już chodzę, to wcale nie skupiam się na Mszy św., bo nie
potrafię. Odbębniam comiesięczną spowiedź, ponieważ muszę to robić (pierwsze
piątki :/), jednak na spowiedzi nie zawsze jestem szczera. Po spowiedzi nie
odmawiam pokuty. Nie wypełniam Przykazań Bożych. W moim życiu właściwie nie ma
Boga (nie zawsze tak było). Nie zauważyłam złych skutków mojego postępowania.
Nie jestem jakąś 'tapeciarą', nie pyskuję do ludzi, jestem raczej człowiekiem
ugodowym, cichym - może czasami aż za bardzo 'cichym'.
Łatwiej jest mi się zwierzyć na forum, niż poprosić o poradę kogoś obcego. A z
bliskimi (zwłaszcza z rówieśnikami!) raczej nie rozmawiam na takie tematy...
Jak to jest? Czy moja religia wpływa na moje życie? Czy to, w jaki sposób się
modlę teraz, kiedyś zaplusuje w moim życiu? Jak odnaleźć moją wiarę - i czy
jest sens to robić?