piwi77
22.03.08, 16:01
Czy jest jakiś sensowny powód, poza wrzucaniem monet na tacę,
dlaczego przynosi się do kościoła koszyk z potrawami, aby ksiądz
pokropił go wodą święconą? Czy stają się one przez to smaczniejsze,
bardziej boskie, uduchowione? A może to kolejna tradycja
prasłowiańska przejęta przez katolicki kościół?