Dodaj do ulubionych

spowiadać się można tylko z grzechu myślą

31.08.08, 08:31
Każda inna spowiedź zwłaszcza z czynów to kpina z Boga. Jeśli ktoś
spowiada sie ze swoich myśli - nie grzeszy mową zaniedbaniem i
czynem. Jesli ktos spowiada sie z czynów powinien przez klechę być
pouczony, że rozgzreszenia nie dostanie, bo to nie grzech tylko
przestępstwo. A za przestępstwo są przewidziane prawem kary.
Obserwuj wątek
    • michal_3miasto1 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 13:27
      Nie każdy grzech jest przestępstwem.
      • supaari Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 15:59
        michal_3miasto1 napisał:

        > Nie każdy grzech jest przestępstwem.

        Michale, nasz krytyk Antka ma swoje cykliczne hobby. Teraz przyszedł czas na
        grzeszenie myślą jako jedyny grzech podlegający spowiedzi (choć jako żywo krytyk
        Antka nie uznaje spowiedzi jako takiej). Potem być może będziemy mieli grzech
        zaniedbania, jako jedyny grzech występujący przeciwko Kazaniu na Górze. Potem
        może wróci do swej karkołomnej tezy, że w ST nie było grzechu myślą... A potem -
        kto wie? Może wyjdzie, że czyj umysł śpi - ten nie grzeszy (i to byłoby
        całościowe usprawiedliwienie krytyka...). Z jego cyklami trzeba się pogodzić...
        Przychodzą, odchodzą, wracają... Niczego się od krytyka nie dowiesz (może z
        wyjątkiem czegoś o swojej mentalności), niczego nie sprecyzujesz (może z
        wyjątkiem tego, że nie chodzi o Ciebie, ale o... Ciebie), niczego nie wyniesiesz
        (może z wyjątkiem tego, że nie warto dyskutować z kretynem).
        • caroli_ne_86 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 17:38
          supaari napisał:
          >Z jego cyklami trzeba się pogodzić...Przychodzą, odchodzą, wracają..

          No właśnie .Kobiety maja swoje ..cykle :)- jakie? to każdy mężczyzna wiedzieć powinien :) a co z nimi sie wiąże? a to ,ze jesteśmy bardzo ..wrażliwe-jednym słowem emocjonalnie ...rozchwiane.,czasem :)

          A co do grzechu .. tak sobie myślę , ,że chyba jest tak iż żaden Kościół nie toleruje grzechu samodzielnego ..myślenia.
          Pozdrawiam:)
          --
          www.youtube.com/watch?v=piBAmjgKcj4&feature=related
          • krytykantka07 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 18:01
            Widzisz ja wcale rozchwiana nie jestem. Mój umysł jest bardzo jasny.
            Im więcej piszę, tym więcej argumentów znajduję na poparcie mojej
            tezy. To tak jak kiedyś napisałam, że : " umysł, który raz sie
            otworzy na nowe idee już nigdy nie wróci do poprzednich
            rozmiarów " . Widzę jasno, że ta religia to kpina z Boga, który nas
            kocha. A samodzielne myślenie to wynik wolnej woli, którą dał nam
            Bóg. I żaden " wybraniec " nie ma prawa tej woli nam odbierać, tym
            bardziej jeśli sam jest grzesznikiem i daje zły przykład. Ludzie,
            którzy nie myślą samodzielnie zakopują talenty i z tego będą musieli
            rozliczyć się przed Bogiem. Nie wykorzystać swoich talentów, to
            krzywda wyrządzona nie tylko Bogu, ale i społeczeństwu...
            • caroli_ne_86 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 18:25
              To cieszy ,ze nie masz problemów z ..emojami:)
              Ja ..mam w tym 'czasie', jestem nie do życia:)
              Oczywiście to było do ..mężczyzn:)
              Nie wiem czy jasno sie wyraziłam o co mi chodzi .
              Wspmniałam o samodzielnym myśleniu bo uważam ,ze jest to dla Kapłanów
              ...problem .Dlatego napisałam ,ze jest to ..grzechem, oczywiście w pojęciu
              Kapłanów:)

              Pozdrawiam:)
              pl.youtube.com/watch?v=e2Ma4BvMUwU&feature=related
          • supaari Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 18:25
            caroli_ne_86 napisała:

            > supaari napisał:
            > >Z jego cyklami trzeba się pogodzić...Przychodzą, odchodzą, wracają..
            >
            > No właśnie .Kobiety maja swoje ..cykle :)- jakie? to każdy mężczyzna wiedzieć p
            > owinien :) a co z nimi sie wiąże? a to ,ze jesteśmy bardzo ..wrażliwe-jednym
            > słowem emocjonalnie ...rozchwiane.,czasem :)
            >
            > A co do grzechu .. tak sobie myślę , ,że chyba jest tak iż żaden Kościół nie t
            > oleruje grzechu samodzielnego ..myślenia.
            > Pozdrawiam:)

            Tu się mylisz... Pewnie cykl zaburzył ci myślenie.
            • caroli_ne_86 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 18:30
              supaari napisał:

              > caroli_ne_86 napisała:
              >
              > > supaari napisał:
              > Tu się mylisz... Pewnie cykl zaburzył ci myślenie.

              No cóż ,przykro mi ,ze nawet żartu nie ..zrozmumiałeś:((

              Ale cieszy to ,że jedyny mężczyzna wie ,że mam zaburzone ..myslenie:)

              Czytajac forum można dowiedzieć się wiele o sobie:)
              pozdrawiam
              • supaari Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 18:38
                caroli_ne_86 napisała:

                > supaari napisał:
                >
                > > caroli_ne_86 napisała:
                > >
                > > > supaari napisał:
                > > Tu się mylisz... Pewnie cykl zaburzył ci myślenie.
                >
                > No cóż ,przykro mi ,ze nawet żartu nie ..zrozmumiałeś:((
                >
                > Ale cieszy to ,że jedyny mężczyzna wie ,że mam zaburzone ..myslenie:)
                >
                > Czytajac forum można dowiedzieć się wiele o sobie:)
                > pozdrawiam
                >
                • caroli_ne_86 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 18:43
                  Mam nadzieję ,że dobrze umiesz ..pływać:)
                  Miłego ..pluskanie:)
                  • caroli_ne_86 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 18:44
                    caroli_ne_86 napisała:

                    > Mam nadzieję ,że dobrze umiesz ..pływać:)
                    > Miłego ..pluskanie:)

                    Miłego ..pluskania ,sorry:)
                    Ech te ..emocje:)
                    • supaari Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 20:21
                      caroli_ne_86 napisała:

                      > caroli_ne_86 napisała:
                      >
                      > > Mam nadzieję ,że dobrze umiesz ..pływać:)
                      > > Miłego ..pluskanie:)
                      >
                      > Miłego ..pluskania ,sorry:)
                      > Ech te ..emocje:)
                      >
                      >

                      Nie utonąłem. Mam dreszcze... Było zimno...
                      I sądzę, że Twoje "pomyłki" to efekt... nie emocji!
                      • caroli_ne_86 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 20:41
                        supaari napisał:
                        > Nie utonąłem.

                        Płakałabym ,naprawdę.
                        > I sądzę, że Twoje "pomyłki" to efekt... nie emocji!

                        Jeśli juz tak dobrze mnie znasz to napisz czym sa spowodowane te mooje .."pomyłki":)
                        • supaari Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 22:50
                          caroli_ne_86 napisała:

                          > supaari napisał:
                          > > Nie utonąłem.
                          >
                          > Płakałabym ,naprawdę.
                          > > I sądzę, że Twoje "pomyłki" to efekt... nie emocji!
                          >
                          > Jeśli juz tak dobrze mnie znasz to napisz czym sa spowodowane te mooje
                          .."pomyłki":)

                          Nie znam Cię "tak dobrze"... Jako mężczyzna wyciągnąłem wniosek z Twego postu,
                          którego część przypomnę:
                          "No właśnie .Kobiety maja swoje ..cykle :)- jakie? to każdy mężczyzna wiedzieć
                          powinien :) a co z nimi sie wiąże? a to ,ze jesteśmy bardzo ..wrażliwe-jednym
                          słowem emocjonalnie ...rozchwiane.,czasem :)"
                          Uważam zatem, że Twoje pomyłki mają źródła endokrynalne. I jest to - być może -
                          błędne mniemanie.
                          • caroli_ne_86 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 22:53
                            Nadal nie wiem w czym się ..mylę:)
                            W tym co napisałam nt Kościoła czy w temacie ...'cyklu' mojego:)
                            Przepraszam ale ja cięzka jeśli chodzi o ..myślenie:)
                            • caroli_ne_86 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 23:00
                              Twoj post wyzej :
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=84058647&a=84073447
                            • supaari Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 23:00
                              caroli_ne_86 napisała:

                              > Nadal nie wiem w czym się ..mylę:)
                              > W tym co napisałam nt Kościoła czy w temacie ...'cyklu' mojego:)
                              > Przepraszam ale ja cięzka jeśli chodzi o ..myślenie:)

                              W temacie Kościoła.
                              • caroli_ne_86 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 23:07
                                "Jeśli zdołasz wyjawić tajniki swych myśli - odpowiem"
                                Odpowiadać nie musisz ,nikt nic nie musi:)
                                Napiszę Ci to co moge napisac na forum, moim skromnym zdaniem.
                                Kiedyś po Swiętach Bozego Narodzenia ,kiedy byłam u mojej Babci Ksiądz zlozył Jej wizytę.. duszpasterską..
                                Była to tzw,kolęda
                                Zapytałam Go czy zechce ze mną chwilke ...porozmawiać bo mam kilka ..pytań .
                                "Ooczywiście drogie dziecko",. Zabrzmiało zachęcająco więc zapytałam o to co chciałam wiedzieć.
                                Widziałam zmieszanie na twarzy Księdza- nie spodziwał się chyba takich pytań jak również moja Babcia:)
                                Nie odpowiedział tylko spojrzał na zegarek i oznajmił mi ,ze właściwie to już jest pożno i nie ma czasu Natomiast proponuje mi pojscie na mszę ,posłuchanie ewangelii w Kosciele i ...to było wszystko co do odpowiedzi na moje ..pytania
                                Pytanie były jak sądzę ..niewygodne ,dlatego reakcja taka a nie inna.
                                Ale mogę się..mylić.
                                Następna sytuacja
                                Byłam -z moją koleżanką - w kancelarii proboszcza w mojej parafii gdzie obecnie mieszkam .Koleżanka płaciła za ..ślub kościelny .
                                Tutejszy proboszcz był bardzo miły ,przyjął opłatę i zaczął z nami rozmaiwać min pytając mnie kiedy zamierzam wstapić w związek ..małżeński:)
                                Jego dobry humor zachęcił mnie do tego ,zeby zadać te same ,dręczace mnie ..pytania:)
                                Kiedy już skończyłam Ksiądz stracił dobry humor i odpowiedział mi ,że kto chce być 'inteligentnieszą małpką' niż jest to nie świadczy o nim dobrze i takie samodzielne myślenie do niczego dobrego nie prowadzi.
                                To tak w wielkim ..skrócie . Oczywiście podziękował nam co było równoznaczne z tym ,ze mamy już opuścić to ..miejsce

                                To jest kropelka w ..morzu ,tylko:)
                                I nie jest jednoznaczne z tym ,że wszyscy Kapłani zachowują sie tak jak Ci dwaj o ktorych wspomniałam.Napewno znajdą się ..wyjątki
                                Zyczę Kościołowi jak najwiecej tych ..wyjątków, perełek .

                                Ktos pomyśli może ,ze mam dopiero 22 lata a więc co ja mogę wiedzieć
                                I zgodzę sie bo nie mam doświadczenia .. żadnego
                                Ale w pierwszym półroczu tego roku przeżyłam osobistą..tragiedię.To odbiło sie bardzo na moim ..zdrowiu Niestety miało to powiazanie z ..Kościołem.
                                To własnie zaważyło na tym ,że odeszłam z ..Kościoła.

                                Jeśli 'opornik4' - czy też ktoś inny-pisze o swoich przeżyciach ja sie do tego nie wtącam Skoro ma takie doświadczenia chce się nimi podzielić to Jej ..sprawa.Czy mogę zaprzeczać ??Nie.
                                Ale nie chce też żeby ktoś pisał ,ze ja nie mam prawa mowić,mysleć tak czy inaczej pod adresem Koscioła. Mam prawo. Doświadczyłam tego a że było to złe doświadczenie ,trudno. Tak miało być. Dlatego odeszłam z tej instytucji Nie ma już z nią nic ..wspólnego .
                                Tyle w tym temacie
                                Miłego wieczoru.
                                • lumpior Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 01.09.08, 07:19
                                  Dlatego odeszłam z tej instytucji Nie ma już z nią nic ..wspólnego .
                                  Tyle w tym temacie
                                  Carolinko,brawo za asertywnosc,to nie koniec,odwagi i to w kazdym
                                  temacie i okolicznosci.Wlasna stanowczosc,twarda postawa to droga do
                                  sukcesu,tylko zdecydowanie,nawet kosztem nadmiernej uprzejmosci,tu
                                  dyskutujemy o pogladach,ich wyrazistosci i nie zawsze nalezy
                                  ustepowac,nawet kosztem ostrych polemik i wzajemnego "kadzenia
                                  sobie".Sa pytania,musza byc odpowiedzi,logiczne,jednoznaczne i to
                                  zadawane kazdemu,kler,politycy,etycy nie sa z tego zwolnieni.Milcze-
                                  nie,zaklamanie jest zgoda na zlo,patologie,frustracje.BRAWO!!
                          • lumpior Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 01.09.08, 07:42
                            Jak to dobrze,ze nie korzystam z uslug "skrzynki spowiedniej"musial-
                            bym klepac grzechy jak pokrywa od sedesu,czyli przez caly czas
                            uzytkowania.No bo jesli chodzi o bialoglowy to kocham je wszystkie:
                            brunetki,blondynki,rude/naturalne i sztuczne/o ile sa mlodsze od
                            Baby Jagi i maja srednio 36,6 temp.ciala.Nawet wyznanie nie ma
                            znaczenia,no moze przed i po,bo "w czasie nie",hormony sa slepe na
                            wiare.To napewno prawa natury,o dzieki CI NATURO!!!Nie bede z toba
                            walczyl.
            • caroli_ne_86 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 18:33
              supaari:)Oczywiście ,ze moge sie mylić Jestem tylko ..człowiekiem ,uczę się ...
              i cieszę jeśli jest KTOS kto chce mnie wyprowadzić z ..błędu:)
        • krytykantka07 Supaari co z Tobą? 31.08.08, 18:38
          Skąd ta irytacja? O grzechu myślą już kiedyś pisałam na forum
          Społeczeństwo w temacie, który założyłam pt. : " Co jest większym
          grzechem cudzołóstwa...grzech myślą czy grzech uczynkiem ". Ja
          rozwijam moje pomysły, a nie mam cyklicznego hobby. Nie odeszłam za
          daleko od tematu, bo o tym, że grzeszy sie myślą, mową, uczynkiem i
          zaniedbaniem piszę niemal w każdym wątku. Więc skąd takie Twoje
          podenerwowanie? Czego sie tak boisz? Nie zrozumiałeś jakiejś mojej
          wypowiedzi? Nie bój się i pytaj. Wyjaśnię Ci tak, żebyś zrozumiał.
          Uspokój się skarbie i zacznij myśleć pozytywnie. Gdybym uważała Cię
          za kretyna mogłabym mieć pretensje do siebie, że jeszcze Tobie
          odpisuję. Nie żal Ci siebie samego, że z kretynami się zadajesz?
          Masochistą jesteś czy jak? A zapomniałam. Ty masz misję, bo
          zajmujesz się śmieciami produkowanymi przeze mnie. Biedactwo. I jak
          Ciebie nie kochać ;))).
          • supaari Re: Supaari co z Tobą? 31.08.08, 20:30
            krytykantka07 napisała:

            > Skąd ta irytacja? O grzechu myślą już kiedyś pisałam na forum
            > Społeczeństwo w temacie, który założyłam pt. : " Co jest większym
            > grzechem cudzołóstwa...grzech myślą czy grzech uczynkiem ". Ja
            > rozwijam moje pomysły, a nie mam cyklicznego hobby. Nie odeszłam za
            > daleko od tematu, bo o tym, że grzeszy sie myślą, mową, uczynkiem i
            > zaniedbaniem piszę niemal w każdym wątku. Więc skąd takie Twoje
            > podenerwowanie? Czego sie tak boisz? Nie zrozumiałeś jakiejś mojej
            > wypowiedzi? Nie bój się i pytaj. Wyjaśnię Ci tak, żebyś zrozumiał.
            > Uspokój się skarbie i zacznij myśleć pozytywnie. Gdybym uważała Cię
            > za kretyna mogłabym mieć pretensje do siebie, że jeszcze Tobie
            > odpisuję. Nie żal Ci siebie samego, że z kretynami się zadajesz?
            > Masochistą jesteś czy jak? A zapomniałam. Ty masz misję, bo
            > zajmujesz się śmieciami produkowanymi przeze mnie. Biedactwo. I jak
            > Ciebie nie kochać ;))).

            Irytacja? Podenerwowanie? Masz halucynacje? Ja po to jestem na forum, żeby
            demaskować twoje brednie... Nie rozymiem np. tego, że w ST nie było grzeszenia
            myślą.... Pamiętasz tę brednię czy muszę ci przypomnieć i zapytać wprost?
            • krytykantka07 Re: Supaari co z Tobą? 31.08.08, 20:37
              supaari napisał:

              Ja po to jestem na forum, żeby demaskować twoje brednie...

              No to nigdzie nie odchodź i do tego sprawdzaj inne fora, na których
              ja piszę :P. Co Ci przyjdzie z demaskowania bredni na jednym forum?
              Na innych forach one i tak będą ;))).
              • supaari Re: Supaari co z Tobą? 31.08.08, 22:52
                krytykantka07 napisała:

                > supaari napisał:
                >
                > Ja po to jestem na forum, żeby demaskować twoje brednie...
                >
                > No to nigdzie nie odchodź i do tego sprawdzaj inne fora, na których
                > ja piszę :P. Co Ci przyjdzie z demaskowania bredni na jednym forum?
                > Na innych forach one i tak będą ;))).

                Strategia (znasz to słowo, choć może nie znaczenie) wskazuje, żeby nie
                rozpraszać się...
            • mmujer Do supaari 31.08.08, 20:47
              Daj se spokój. Pomnóż krytykantke przez zero. Nie reaguj na jej
              posty. Niech ona gada sama ze sobą. Taką drugą nawiedzoną babę to
              chyba można spotkać tylko u ojca Tadeusza.
              • krytykantka07 Re: Do supaari 31.08.08, 20:56
                Być może do tej pory nie zauważyłeś, ale ja sama ze sobą nie
                rozmawiam. Nie ma takiej potrzeby. Supaari już dawno wie, bez Twoich
                rad, co powinien zrobić. Wątpisz w jego inteligencję? ;))).
              • supaari Re: Do supaari 31.08.08, 22:58
                mmujer napisał:

                > Daj se spokój. Pomnóż krytykantke przez zero. Nie reaguj na jej
                > posty. Niech ona gada sama ze sobą. Taką drugą nawiedzoną babę to
                > chyba można spotkać tylko u ojca Tadeusza.

                Skoro poświęciłem wiele tygodni kolterowi... Skoro oświęciłem wiele tygodni
                edziowi... Skoro poświęciłem wiele tygodni... To i kretynkantce się należy.
                Mam już na oku zdarzenie, które zakończy moją aktywność na forum, ale pozwolę na
                razie pozostać mu (zdarzeniu - znaczy) w ukryciu... I mam nadzieję (oderwaną od
                mojej osoby), że nie nadejdzie ono rychło...
                • krytykantka07 Re: Do supaari 01.09.08, 19:24
                  supaari napisał:

                  > Skoro poświęciłem wiele tygodni kolterowi... Skoro oświęciłem
                  wiele tygodni > edziowi... Skoro poświęciłem wiele tygodni...
                  To i kretynkantce się należy.

                  Przyznam, że Twoje samozaparcie jest dla mnie wzorem. Czyżbyś chciał
                  naśladować Jezusa w niesieniu krzyża? :P. Chyba dlatego przekręcasz
                  mój nick, aby zawsze znalazło się tam coś ze słowa " kretyn ". Tym
                  większa Twoja zasługa. Gdybyś napisał: " krytykantce sie należy "
                  albo " Basi się należy " nie byłoby to aż tak wielkim poświęceniem z
                  Twojej strony. Ale uważaj, bo z kretynami niebezpiecznie się
                  dyskutuje. Sprowadzą Cię do swojego poziomu i pokonają
                  doświadczeniem :P. Pamiętaj nigdy nie kłóć się z kretynem, bo ludzie
                  nie zauważą różnicy i wezmą Cię za kretyna :P.
                  • supaari Re: Do supaari 01.09.08, 21:37
                    krytykantka07 napisała:

                    > supaari napisał:
                    >
                    > > Skoro poświęciłem wiele tygodni kolterowi... Skoro oświęciłem
                    > wiele tygodni > edziowi... Skoro poświęciłem wiele tygodni...
                    > To i kretynkantce się należy.
                    >
                    > Przyznam, że Twoje samozaparcie jest dla mnie wzorem. Czyżbyś chciał
                    > naśladować Jezusa w niesieniu krzyża? :P. Chyba dlatego przekręcasz
                    > mój nick, aby zawsze znalazło się tam coś ze słowa " kretyn ". Tym
                    > większa Twoja zasługa. Gdybyś napisał: " krytykantce sie należy "
                    > albo " Basi się należy " nie byłoby to aż tak wielkim poświęceniem z
                    > Twojej strony. Ale uważaj, bo z kretynami niebezpiecznie się
                    > dyskutuje. Sprowadzą Cię do swojego poziomu i pokonają
                    > doświadczeniem :P. Pamiętaj nigdy nie kłóć się z kretynem, bo ludzie
                    > nie zauważą różnicy i wezmą Cię za kretyna :P.

                    Opinią takich ludzi o mnie się nie zamierzam przejmować. Ludzie, z których
                    opinią się liczę, takiej pomyłki nie popełnią.
                    • krytykantka07 Re: Do supaari 02.09.08, 09:24
                      Ja też mam taką nadzieję, że ludzie nie popełnią tej pomyłki. Ale na
                      wszelki wypadek ułatwię im zrozumienie tego, o co chodzi ;))).
                      Zmienię nieco styl...
      • krytykantka07 Re: spowiadać się można tylko z grzechu myślą 31.08.08, 17:52
        michal_3miasto1 napisał:

        > Nie każdy grzech jest przestępstwem.

        No to zobaczmy:
        Pycha, chciwość, nieczystośc, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu i
        piciu, gniew i lenistwo. Czy z tych grzechów nie pochodzą
        przestępstwa? Szczególnie z grzechu pychy? Wszystko, co złe pochodzi
        właśnie z grzechu pychy, a prowadzi do łamania prawa. Pycha prowadzi
        do podwójnej moralności Kalego i do choroby zaprzeczeń. A jeśli
        wyspowiadasz się z tego, że grzeszysz w myśli pychą, to do łamania
        prawa nie dojdzie. Jesli nie wyspowiadasz sie z grzechu myślą
        dojdzie do łamania prawa i pokuta to za mało. Od tego jest Kodeks
        Karny...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka