Dodaj do ulubionych

niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrztu.

21.10.08, 11:26
Jeżeli zostawimy teorię na bok, a przyglądniemy się w praktyce, jak to
wygląda, okaże się że dziecko do tej pory które rodziło się w rodzinie
katolickiej i umierało nie ochrzczone, traktowane było gorzej od ochrzczonego.

Jeżeli nie zgadzasz się ze mną proszę odpowiedz mi na 2 pytania:

-dlaczego dzieci te zamiast do nieba szły do nicości (otchłani) ?

-dlaczego na pogrzebie nie brał udział nawet ksiądz?

Dziękuje i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 11:33
      gwiazi napisał:

      > -dlaczego dzieci te zamiast do nieba szły do nicości (otchłani) ?

      Raczej limbusu .

      > -dlaczego na pogrzebie nie brał udział nawet ksiądz?

      Rodzina pogrążona w żałobie za mało dawała ?
    • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 11:38
      gwiazi napisał:

      > Jeżeli zostawimy teorię na bok, a przyglądniemy się w praktyce, jak to
      > wygląda, okaże się że dziecko do tej pory które rodziło się w rodzinie
      > katolickiej i umierało nie ochrzczone, traktowane było gorzej od ochrzczonego.
      >
      > Jeżeli nie zgadzasz się ze mną proszę odpowiedz mi na 2 pytania:
      >
      > -dlaczego dzieci te zamiast do nieba szły do nicości (otchłani) ?
      >
      > -dlaczego na pogrzebie nie brał udział nawet ksiądz?
      >
      > Dziękuje i pozdrawiam.

      1. szły do otchłani ponieważ nie były ochrzczone
      2. ksiądz nie bierze udziału w pogrzebie osób które nie są katolikami

      i wszystko jasne ;)
      a to , ze dzieci zostały wyłączone ze wspólnoty ponieważ nikt nie zdążył ich
      ochrzcić... widocznie bóg tak chciał :P
    • astrotaurus Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 12:23

      gwiazi napisał:

      **-dlaczego dzieci te zamiast do nieba szły do nicości (otchłani) ?
      -dlaczego na pogrzebie nie brał udział nawet ksiądz?**

      Chyba Twoje problemy pochodzą z prehistorii...

      1. Dzisiaj mądry król Watykanu poprawił głupiego boga i zabiera wszystkie
      duszyczki, nawet dzieci innowierców do katolickiego nieba.

      2. Dzisiaj ksiądz czarodziej, zwłaszcza w Polsce, za odpowiednią opłata
      wyprawiłby pogrzeb zakrwawionej podpasce. :D
      • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 12:24
        astrotaurus napisał:

        >
        > gwiazi napisał:
        >
        > **-dlaczego dzieci te zamiast do nieba szły do nicości (otchłani) ?
        > -dlaczego na pogrzebie nie brał udział nawet ksiądz?**
        >
        > Chyba Twoje problemy pochodzą z prehistorii...
        >
        > 1. Dzisiaj mądry król Watykanu poprawił głupiego boga i zabiera wszystkie
        > duszyczki, nawet dzieci innowierców do katolickiego nieba.
        >
        > 2. Dzisiaj ksiądz czarodziej, zwłaszcza w Polsce, za odpowiednią opłata
        > wyprawiłby pogrzeb zakrwawionej podpasce. :D
        >
        >
        >
        Zwróć uwage , zę pytania dotyczyły czasu przeszłego :P
        • gwiazi Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 13:34
          bardzo prosił bym o potwierdzenie czy naprawdę:

          -w pogrzebach dzieci nie ochrzczonych nie brał udział ksiądz?
          dziękuję.
          • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 13:40
            gwiazi napisał:

            > bardzo prosił bym o potwierdzenie czy naprawdę:
            >
            > -w pogrzebach dzieci nie ochrzczonych nie brał udział ksiądz?
            > dziękuję.

            Skoro przez setki lat umieszczał takie dzieci w specjalnym tylko dla nich
            przeznaczonym miejscu ,to i nie chował ich po katolicku .

            pl.wikipedia.org/wiki/Otch%C5%82a%C5%84
            • gwiazi Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 14:09
              Myślę że należały by zachować pewną kolejność pojęcia chrztu.
              Myślę że pojęcie równości doskonale pasuje z powyższym tematem.

              Czy jeżeli nie mamy równego dostepu do udzielenia chrztu, nie oznacza to że nie
              przestrzegamy pojęcia równości?
              czy to co zacytuje teraz ( z wikipeddi) nie oznacza braku równości, czyli
              gorszego traktowania dzieci które nieczemu winne zmarły w trakcie porodu?
              cytat:

              W Otchłani mogą przebywać dzieci, które zmarły bez chrztu. Nie otrzymały one na
              chrzcie Łaski Uświęcającej, co nie pozwala im osiągnąć Nieba. Otchłań jest
              CZĘŚCIĄ PIEKŁA, gdzie dusze nie doświadczają mąk, ale też nie widzą Boga,
              doświadczając jedynie typowych dla dzieci przyjemności naturalnych.

              Uważam to za skandal nierówności!

              dziękuję.
              • opornik4 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 22.10.08, 02:04
                gwiazi napisał:
                >
                > Czy jeżeli nie mamy równego dostepu do udzielenia chrztu, nie
                oznacza to że nie
                > przestrzegamy pojęcia równości?

                Przyjecie Sakramentu Chrztu, jest rownoznaczne z wyznaniem
                chrzescijanskiej wiary - w przypadku malego dziecka, (w jego
                zastepstwie) wyznaja ja rodzice.
                Od II Soboru, Kk nie przeczy mozliwosci dostapienia zbawienia,
                rowniez przez wyznawcow innych wierzen. Czyli mowi, ze nie trzeba byc
                ochrzczonym, mozna tez byc ateista - Bog, ktory doskonale zna serce
                czlowieka, nie odmowi mu swojego Zbawienia.
                • tlenek_wegla Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 22.10.08, 02:10
                  > Przyjecie Sakramentu Chrztu, jest rownoznaczne z wyznaniem
                  > chrzescijanskiej wiary - w przypadku malego dziecka, (w jego
                  > zastepstwie) wyznaja ja rodzice.

                  I to jest szczyt hipokryzji. Gwałt na dziecku.
                • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 08:26
                  opornik4 napisała:
                  > Przyjecie Sakramentu Chrztu, jest rownoznaczne z wyznaniem
                  > chrzescijanskiej wiary - w przypadku malego dziecka, (w jego
                  > zastepstwie) wyznaja ja rodzice.

                  Aha czyli Jezus tez mógł wysłać na śmierć np swojego apostoła bo przecież co za
                  różnica ::)))
          • opornik4 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 22.10.08, 01:57
            gwiazi napisał:

            > bardzo prosił bym o potwierdzenie czy naprawdę:
            >
            > -w pogrzebach dzieci nie ochrzczonych nie brał udział ksiądz?
            > dziękuję.

            Z tego co wiem, ksieza brali udzial w pogrzebie nieochrzczonych
            dzieci, wystarczylo tylko, ze rodzice byli wierzacymi katolikami.
            Zreszta takowych dzieci bylo niewiele.
            We wszystkich szpitalach byl obyczaj, ze chrzczono umierajace
            dziecko woda.
            Ten rodzaj chrztu byl dla Kosciola waznym.
            • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 08:25
              opornik4 napisała:
              > Z tego co wiem, ksieza brali udzial w pogrzebie nieochrzczonych
              > dzieci, wystarczylo tylko, ze rodzice byli wierzacymi katolikami.
              > Zreszta takowych dzieci bylo niewiele.
              > We wszystkich szpitalach byl obyczaj, ze chrzczono umierajace
              > dziecko woda.
              > Ten rodzaj chrztu byl dla Kosciola waznym.

              Czy te dzieci spełniały biblijny wymóg stawiany komuś kto chce się ochrzcić ?
              • martha31 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 24.10.08, 16:59
                kolter_hugh1 napisał:

                > opornik4 napisała:
                > > Z tego co wiem, ksieza brali udzial w pogrzebie nieochrzczonych
                > > dzieci, wystarczylo tylko, ze rodzice byli wierzacymi katolikami.
                > > Zreszta takowych dzieci bylo niewiele.
                > > We wszystkich szpitalach byl obyczaj, ze chrzczono umierajace
                > > dziecko woda.
                > > Ten rodzaj chrztu byl dla Kosciola waznym.
                >
                > Czy te dzieci spełniały biblijny wymóg stawiany komuś kto chce się
                ochrzcić ?

                tak, Biblia mowi o darmowości łaski wiary od Boga, nie mozna na nia
                ani zasłużyć ani na nią być jakoś intelektualnie przygotowanym
                Opornik ma rację - w szpitalach chrzci się noworodki oczywiście za
                zgodą rodziców i robią to pielgniarki jeśli nie ma w pobliżu
                księdza, bo chrztu może udzielić każdy ochrzczony.
                Niektóre religie sugerują,ze na chrzest trzeba sobie zasłużyć i go
                zrozumieć, ale to jest zwykła pycha w stosunku do darmowości miłości
                Bożej oraz magiczne pojęcie obrzedu chrztu - bo chrzest to dopiero
                początek drogi chrześcijanskiej i o niczym jeszcze nie przesądza.
                Niektórzy traktują go jak magiczny obrzęd ktory ma "zaklepać"
                miejsce w niebie, dlatego uwazaja ,że powinni byc chrzczeni tylko
                inteligentni dorośli.
                M.
                • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 24.10.08, 18:09
                  martha31 napisała:
                  > Niektórzy traktują go jak magiczny obrzęd ktory ma "zaklepać"
                  > miejsce w niebie, dlatego uwazaja ,że powinni byc chrzczeni tylko
                  > inteligentni dorośli.
                  > M.

                  Niektórzy czyli tak ; Jezus ochrzczony w wieku lat 30 .
                  Oraz ci o których mówi biblia ;
                  Dz 2,37-38.41
                  Gdy to usłyszeli, przejęli się do głębi serca: «Cóż mamy czynić, bracia? -
                  zapytali Piotra i pozostałych Apostołów. 38 «Nawróćcie się - powiedział do nich
                  Piotr - i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa9 na odpuszczenie
                  grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego.
                  41 Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się
                  owego dnia około trzech tysięcy dusz.

                  Raczej dziecko nie jest jeszcze gotowe do takiego aktu ,,nawrócenia "i przyjęcia
                  nauki .

                  Katolicki ,,chrzest" a raczej polewka ma tylko na celu uzyskaniu nowej duszyczki
                  do strzyżenia .
                  • opornik4 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 24.10.08, 23:14
                    kolter_hugh1 napisał:
                    > Niektórzy czyli tak ; Jezus ochrzczony w wieku lat 30 .
                    > Oraz ci o których mówi biblia ;
                    > Dz 2,37-38.41
                    > Gdy to usłyszeli, przejęli się do głębi serca: «Cóż mamy czynić,
                    bracia?

                    Jestes na tym forum,ostatnia osoba, majaca prawa do poslugiwania
                    biblijnymi cytatami.
                    Wiec mozesz sobie odpuscic.

                    > Katolicki ,,chrzest" a raczej polewka ma tylko na celu uzyskaniu
                    nowej duszyczk
                    > i do strzyżenia .

                    Zalozenie tego watka, i ukazana w nim odmowa chrztu
                    dzieciom, ktorych rodzice de fakto do Kk nie naleza
                    - wyraznie przeczy Twojej tezie.
                    • martha31 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 25.10.08, 16:56


                      > kolter_hugh1 napisał:
                      > > Niektórzy czyli tak ; Jezus ochrzczony w wieku lat 30 .
                      > > Oraz ci o których mówi biblia ;
                      > > Dz 2,37-38.41
                      > > Gdy to usłyszeli, przejęli się do głębi serca: «Cóż mamy czynić,
                      > bracia?

                      Został ochrzczony nie dlatego,że tego potrzebował,ale dlatego aby
                      dać przykład innym.
                      Za to w wieku niemowlęcym jako pierworodny został obrzezany i
                      poświęcony Bogu w światyni (dla Żydow to znaczyło takie przymierze z
                      Bogiem jak dla nas chrzest) i nikt Go o zdanie nie pytał.
                      >
                      >
                      • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 25.10.08, 19:53
                        martha31 napisała:
                        > Został ochrzczony nie dlatego,że tego potrzebował,ale dlatego aby
                        > dać przykład innym.

                        Po co dawać przykład kiedy tłumy robiły to ochoczo bez jego zachęty ??

                        > Za to w wieku niemowlęcym jako pierworodny został obrzezany i
                        > poświęcony Bogu w światyni (dla Żydow to znaczyło takie przymierze z
                        > Bogiem jak dla nas chrzest) i nikt Go o zdanie nie pytał.

                        Nie równaj chrztu w którym ma uczestniczyć tylko świadoma osoba z obrzędem w
                        którym uczestniczyły tylko osoby płci męskiej , więc może niech dziewczynek nie
                        chrzczą ::)))
                      • sigma.34 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 28.10.08, 13:18
                        Pan Bóg Kule Nosi...
                        Autor: Weronika Mliczewska

                        Religia jest najlepszym podłożem do manipulacji. Jednak w północnej
                        Ugandzie nie chodzi tylko o manipulację, ani nawet o fanatyzm. Tam
                        gra toczy się o rząd dusz. Te dusze należą do małych dzieci, które
                        uczone są zabijać z największą dozą okrucieństwa.
                        Jeszcze do niedawna widok krzywdzonych dzieci i wojny budził w nas
                        uczucie współczucia. Sytuacja w Ugandzie ostatnich 18. lat obrazuje
                        właśnie to: dziecięcą niewinność i krew. Dzisiejszy świat zabija w
                        nas i taką , najbardziej... hm, prymitywną wrażliwość. Bo
                        współczucie w tym wypadku to za mało. W niemieckim filmie Aliego
                        Samadi Ahadi i Olivera Stoltza, Stracone dzieci, nie wystarcza
                        empatia dla młodych morderców wcielonych do Bożej Armii Oporu (LRA).
                        Oni sami nie rozczulają się nad sobą. Chcą tylko normalnie żyć.
                        Oprócz empatii w trakcie oglądania filmu pojawia się poczucie
                        odpowiedzialności oraz samokrytyka. Bo za dzieci jest się
                        odpowiedzialnym: za ich czyny, za psychikę, za rozwój. W naszych
                        głowach świta niepokojące pytanie: co my zrobiliśmy, że świat
                        stworzył dzieci-morderców? Co zrobiliśmy z tym światem, że ci,
                        którzy się dopiero narodzili wstępują na drogę śmierci bez prawa
                        wyboru życia? Albo raczej... czego nie zrobiliśmy...? Świat cały
                        czas milczy w sprawie ludobójstwa w północnej Ugandzie. Nie dość
                        tego, mało kto o tym wie.

                        Joseph Kony - ta postać powoduje dreszcze u mieszkańców północnej
                        Ugandy. Jego głowa warta jest 16 tys. Euro, a armia Ugandy ma
                        zezwolenie na przekroczenie granic południowego Sudanu tylko po to,
                        by złapać szalonego przywódcę religijnego ukrywającego się na tych
                        terenach. Joseph Kony ma ambicje przemienić Ugandę w państwo
                        teokratyczne oparte na prawach dekalogu. Istnieje jednak pewien
                        paradoks. Jednym z przykazań dekalogu jest: "nie zabijaj". Dla
                        Kony'ego śmierć i terror mają być przepustką do władzy.

                        W ostatnich dwóch miesiącach w północnej Ugandzie zginęło 4 tys.
                        osób. Codziennie z wiosek porywane są małe dzieci w wieku od 8 do 14
                        lat i wcielane do Bożej Armii Oporu. W filmie padło
                        pytanie: "dlaczego małe dzieci?" - "Gdyż łatwo je utrzymać" -
                        zabrzmiała bezwzględna odpowiedź, ale w rzeczywistości nie chodzi
                        tylko o to.

                        Dzieci nie mają ukonstytuowanej moralności. Dla nich słowo Bóg ma
                        podwójną moc, wiara dzieci jest silniejsza i bezkrytyczna. Dlatego,
                        jeżeli przywódca duchowy, Joseph Kony, wmawia im, że zabijanie jest
                        wolą Boga, to dzieci stają się najlepszym narzędziem zbrodni. Jeżeli
                        powie im, że nie dosięgną ich kule, to dzieci narażają się na śmierć
                        bez strachu. Na początku zabijają swoich bliskich. To akt wierności
                        wobec Kony'ego. Zabojanie ma niewyobrażalny wymiar okrucieństwa.
                        Dzieci są zmuszane, by jeść mózg, jeść zwłoki, ćwiartować je. Małe
                        dziewczynki są wykorzystywane seksualnie.

                        Film Aliego Samadi Ahadi i Olivera Stoltza pokazuje losy czworga
                        dzieci, którym udało się uciec z Bożej Armii Oporu Kony'ego. Zajmuje
                        się nimi Caritas i prowadzi terapię. Ale czy sama ucieczka
                        wystarcza? Najtrudniejszą ucieczką dla takich dzieci jest ucieczka
                        od wspomnień, od złych snów, które nawiedzają je co nocy. Czy można
                        naprawić tak bardzo nadwerężoną psychikę dziecka. Czy ich rodziny
                        mogą przełamać wstręt i strach przed ich okrutnymi czynami? Co nocy
                        dzieci opuszczają swoje wioski, by spać na ulicach dużych miast. Tam
                        są bezpieczniejsze. Tam istnieją mniejsze szanse, że zostaną porwane
                        i wcielone do LRA, są mniejsze. To jest ich obrona - ucieczka. Każde
                        działa na własną rękę. Często nie ma nawet wsparcia rodziny. Łatwiej
                        byłoby wrócić - i znowu zostać mordercą.

                        Pytanie, czy barki małego dziecka są w stanie unieść tak poważny
                        problem północnej Ugandy. Pytanie, jak długo każde dziecko będzie
                        znosić cierpienie w atmosferze globalnego milczenia.

                        film Aliego Samadi Ahadi i Olivera Stoltza "Stracone dzieci" można
                        było obejrzeć w grudniu na międzynarodowym festiwalu PRAWA CZŁOWIEKA
                        W FILMIE, organizowanym przez Helsińską Fundację Praw Człowieka.
                        • opornik4 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 29.10.08, 02:02
                          sigma.34 napisała:

                          > Pan Bóg Kule Nosi...
                          > Autor: Weronika Mliczewska

                          Nie bardzo rozumiem, co mialby nam pokazac ten post?
                          Ze na swiecie wystepuja sekty i sa bardzo niebezpieczne?
                          To chyba fakt powszechnie znany.
                          Tak samo jak to, iz ktos powolujacy sie na Boga, moze miec odmienna
                          koncepcje na jego nauke.
                          Wystarczy przywolac przyklad "naszej" -krytykantki-.

                          Ja zwrocilam uwage na pewien szczegol: tymi dziecmi zajmuje sie
                          Caritas.
                          Dlaczego nie rzad, lub chocby organizacje lewicowe?
                          Nie ma w tym kraju takowych? A moze te ostatnie ograniczaja tylko
                          swoja dzialalnosc do rozdawania prezerwatyw?

                          Nawiazujac do cytatu:
                          "Dzieci nie mają ukonstytuowanej moralności. Dla nich słowo Bóg ma
                          podwójną moc, wiara dzieci jest silniejsza i bezkrytyczna. Dlatego,
                          jeżeli przywódca duchowy, Joseph Kony, wmawia im, że zabijanie jest
                          wolą Boga, to dzieci stają się najlepszym narzędziem zbrodni. Jeżeli
                          powie im, że nie dosięgną ich kule, to dzieci narażają się na śmierć
                          bez strachu. Na początku zabijają swoich bliskich."

                          Ktos tu probuje kit wciskac, jakoby winna byla religijna
                          indoktrynacja.
                          A tak wcale nie jest.
                          Ponizej przyklad z innej "bajki":

                          Od wielu lat tysiące chłopców i młodych mężczyzn brało udział
                          w wojnach domowych toczonych w Afryce Zachodniej. Istnieje realne
                          zagrożenie, że znów będą angażowani do kolejnych walk.

                          www.pomagamy.pl/niusy/afryka_najemnicy_pilnie_poszukiwani_hrw.htm


                          "Młodość, bieda i krew – śmiertelne dziedzictwo żołnierzy regionu
                          Afryki Zachodniej” – to tytuł raportu organizacji Human Rights Watch
                          (HRW) z kwietnia 2005 r. o życiu młodych najemników
                          Opierając się na rozmowach przeprowadzonych z 60 byłymi żołnierzami,
                          HRW określa przyczyny, dla których najemnicy uczestniczyli w
                          kolejnych wojnach. W latach 80 bieda i bezkarność napędzały
                          mechanizmy przemocy w takich krajach jak Liberia, Sierra Leone,
                          Wybrzeże Kości Słoniowej, Gwinea. Wielokrotnie ci "regionalni
                          żołnierze” przekraczali granice, aby wziąć udział w różnych
                          konfliktach zbrojnych. Większość z nich zaczynała swą "karierę”
                          wojskową jako dzieci wcielone siłą do uzbrojonej grupy toczącej
                          walki.

                          Raport opisuje jaki wpływ na młodych ludzi miało zetknięcie się z
                          okrucieństwem wojny, brutalnością, wysiłkiem fizycznym, przymusową
                          pracą i narkotykami. Zmieniali się w najemników gotowych gwałcić,
                          porywać, okaleczać i zabijać cywilów. Wszyscy żołnierze – rozmówcy
                          HRW - należeli do uzbrojonych grup, które popełniły liczne zbrodnie
                          wobec ludności cywilnej. Dokonały brutalnych morderstw, gwałtów i
                          okaleczeń na dziesiątkach tysięcy osób. Żołnierze uczestniczący w
                          tych aktach okrucieństwa byli całkowicie bezkarni – mimo że
                          bezwzględnie łamali prawa człowieka.

                          ..Dramatem tych tysięcy młodych ludzi jest to, że wojna stała się
                          ich jedynym źródłem utrzymania. Świadczy to dobitnie o nieudolności
                          rządów ich krajów."

                          WLASNIE PRZYJECIE CHRZESCIJANSTWA, MOZE BYC DLA TYCH BIEDNYCH LUDZI
                          NADZIEJA.

                          PS. Katoliccy misjonarze, przede wszystkim buduja szkoly w tych
                          krajach.
                    • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 25.10.08, 19:46
                      opornik4 napisała:
                      >
                      > Jestes na tym forum,ostatnia osoba, majaca prawa do poslugiwania
                      > biblijnymi cytatami.
                      > Wiec mozesz sobie odpuscic.

                      Mam takie prawo , choćby dlatego ze mi grzegorz IX nie zakazał używania Biblii
                      ::))))tylko jełopom katolickim.

                      > Zalozenie tego watka, i ukazana w nim odmowa chrztu
                      > dzieciom, ktorych rodzice de fakto do Kk nie naleza
                      > - wyraznie przeczy Twojej tezie.

                      Moja teza jest jedna otwórz biblie wyrzuć katechizm to może w końcu coś zrozumiesz.
    • monialtd Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 14:10
      Bog przyjmie kazde dziecko!!Co za brednie tuu wypisujecie .
      • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 14:20
        monialtd napisała:

        > Bog przyjmie kazde dziecko!!Co za brednie tuu wypisujecie .

        Przyjmie od niedawna :)jeszcze z rok temu oficjalnie wszystkie nieochrzczone
        szły do odchłani :)
        • monialtd Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 14:23
          Nie patrz na kosciol i na to co mowi ich katechizm.Tam wszystko
          pokreciliW Bibli nie ma nic o odchlani dla dzieci Trzymaj sie
          Biblii .
          • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 14:38
            monialtd napisała:

            > Nie patrz na kosciol i na to co mowi ich katechizm.Tam wszystko
            > pokreciliW Bibli nie ma nic o odchlani dla dzieci Trzymaj sie
            > Biblii .

            Pytanie dotyczyło tego co robili księża a nie tego jak interpretujesz biblie :P
            • monialtd Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 14:39
              Wszystko co jest niezgodne z biblia jest klamstwem
              CHrzescijanin powinien trzymac sie bibli To kim sa ksieza i calu
              kosciol??
              • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 21.10.08, 14:46
                monialtd napisała:

                > Wszystko co jest niezgodne z biblia jest klamstwem
                > CHrzescijanin powinien trzymac sie bibli To kim sa ksieza i calu
                > kosciol??

                To ja wolę żyć w kłamstwie niż wierzyć w takie baje :)
                Równie dobrze mógłbym się przejmować "władcą pierścieni". to taka sama
                literatura faktu jak biblia :P
                • opornik4 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 22.10.08, 02:12
                  zuk_gnojnik napisał:
                  > To ja wolę żyć w kłamstwie niż wierzyć w takie baje :)
                  > Równie dobrze mógłbym się przejmować "władcą pierścieni". to taka
                  sama
                  > literatura faktu jak biblia

                  To, spadaj na strone "Lewica bez cenzury".
                  Tam znajdziesz godnych siebie interlokutorow.
                  • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 22.10.08, 07:38
                    opornik4 napisała:

                    > zuk_gnojnik napisał:
                    > > To ja wolę żyć w kłamstwie niż wierzyć w takie baje :)
                    > > Równie dobrze mógłbym się przejmować "władcą pierścieni". to taka
                    > sama
                    > > literatura faktu jak biblia
                    >
                    > To, spadaj na strone "Lewica bez cenzury".
                    > Tam znajdziesz godnych siebie interlokutoro

                    To jest nadstawianie drugiego policzka? :P
                    • opornik4 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 01:56
                      zuk_gnojnik napisał:

                      > > To, spadaj na strone "Lewica bez cenzury".
                      > > Tam znajdziesz godnych siebie interlokutoro
                      >
                      > To jest nadstawianie drugiego policzka? :P

                      Bez przesady, jeleni poszukaj sobie gdzie indziej.
                      • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 08:30
                        opornik4 napisała:

                        > Bez przesady, jeleni poszukaj sobie gdzie indziej.

                        Jeleń to piękne zwierze tyna oślicę wyglądsz ::)))
                    • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 08:29
                      zuk_gnojnik napisał:
                      > To jest nadstawianie drugiego policzka? :P

                      Prędzej dupy nadstawi niż policzek ::))))
                  • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 08:28
                    opornik4 napisała:
                    > To, spadaj na strone "Lewica bez cenzury".
                    > Tam znajdziesz godnych siebie interlokutorow.

                    Czyli nie ma tam katolickiej ciemnoty ?
        • opornik4 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 22.10.08, 02:08
          zuk_gnojnik napisał:
          > Przyjmie od niedawna :)jeszcze z rok temu oficjalnie wszystkie
          nieochrzczone
          > szły do odchłani :)

          Co najmniej od II Soboru, bo to na nim wyraznie podkreslono,
          iz zbawienie maja mozliwosc osiagnac rowniez nieprzynalezni
          do Kk. Dokument wydany rok temu, jedynie podkresla owa Prawde.
          • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 22.10.08, 07:41
            opornik4 napisała:

            > zuk_gnojnik napisał:
            > > Przyjmie od niedawna :)jeszcze z rok temu oficjalnie wszystkie
            > nieochrzczone
            > > szły do odchłani :)
            >
            > Co najmniej od II Soboru, bo to na nim wyraznie podkreslono,
            > iz zbawienie maja mozliwosc osiagnac rowniez nieprzynalezni
            > do Kk. Dokument wydany rok temu, jedynie podkresla owa Prawde.


            Ciekawe co na papa Benedykt bo ostatnio chyb zmienił zdanie i nawet dawni
            "bracia odłączeni" chyba się nie załapują na zbawienie :P
            • opornik4 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 01:58
              zuk_gnojnik napisał:
              > Ciekawe co na papa Benedykt bo ostatnio chyb zmienił zdanie i
              nawet dawni
              > "bracia odłączeni" chyba się nie załapują na zbawienie :P

              Benedykt XVI, zdania nie zmienil - dialog miedzy katolicyzmem,
              a Narodem Izraela rozwija sie w dobra strone.
              Kosciol dojrzewa w swojej wierze, rozwija sie - to chyba normalne?
              • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 08:31
                opornik4 napisała:

                > Kosciol dojrzewa w swojej wierze, rozwija sie - to chyba normalne?

                Trochę długo to trwa to ,,dojrzewanie"::)))
              • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 08:36
                opornik4 napisała:

                > zuk_gnojnik napisał:
                > > Ciekawe co na papa Benedykt bo ostatnio chyb zmienił zdanie i
                > nawet dawni
                > > "bracia odłączeni" chyba się nie załapują na zbawienie :P
                >
                > Benedykt XVI, zdania nie zmienil - dialog miedzy katolicyzmem,
                > a Narodem Izraela rozwija sie w dobra strone.
                > Kosciol dojrzewa w swojej wierze, rozwija sie - to chyba normalne?

                Nie chodziło mi o żydów tylko o protestantów. Tu nie wygląda to już tak różowo :)
                • pocoo Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 09:58
                  zuk_gnojnik napisał:
                  >
                  > Nie chodziło mi o żydów tylko o protestantów. Tu nie wygląda to już tak różowo
                  > :)

                  Kościoły protestanckie nie zmieniają zasad ,bo tak mówi Bóg i nie podlega to dyskusji.
                  Co zas tyczy dzieci rodziców należących do Kościoła w którym obowiązuje chrzest dorosłych to chyba idą w nicość bo nie będą przez Boga karane ani zbawione w myśl tekstu:
                  "Kto uwierzy i ochrzci się zbawiony będzie".
                  Katolicyzm jest chyba lepszy bo pozwala teraz dzieciom iść do nieba.Czy prawo działa wstecz?Jeżeli w nicości dzieci katolickie i protestanckie bawiły się razem to rozdzielanie ich teraz jest niesprawiedliwe.
                  • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 10:05
                    pocoo napisała:

                    > zuk_gnojnik napisał:
                    > >
                    > > Nie chodziło mi o żydów tylko o protestantów. Tu nie wygląda to już tak r
                    > óżowo
                    > > :)
                    >
                    > Kościoły protestanckie nie zmieniają zasad ,bo tak mówi Bóg i nie podlega to dy
                    > skusji.
                    > Co zas tyczy dzieci rodziców należących do Kościoła w którym obowiązuje chrzes
                    > t dorosłych to chyba idą w nicość bo nie będą przez Boga karane ani zbawione w
                    > myśl tekstu:
                    > "Kto uwierzy i ochrzci się zbawiony będzie".
                    > Katolicyzm jest chyba lepszy bo pozwala teraz dzieciom iść do nieba.Czy prawo d
                    > ziała wstecz?Jeżeli w nicości dzieci katolickie i protestanckie bawiły się raze
                    > m to rozdzielanie ich teraz jest niesprawiedliwe.

                    papa Benedykt uznał że prawda jest tylko w KK, wbrew temu co mówił poprzedni
                    papa który uznał ze inni tez mogą się załapać na pociąg do nieba. dzieci bez
                    chrztu to inna historia. Jesteśmy chyba świadkami procesu wybielania boga bo do
                    niedawna stworzyciel nie przejmował się zbytnio biednymi , nieochrzczonymi
                    duszyczkami. teraz ma bardziej humanitarne podejście :P
                    • pocoo Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 10:19
                      zuk_gnojnik napisał:
                      Jesteśmy chyba świadkami procesu wybielania boga bo do
                      > niedawna stworzyciel nie przejmował się zbytnio biednymi , nieochrzczonymi
                      > duszyczkami. teraz ma bardziej humanitarne podejście :P

                      To bardziej humanitarne podejście ma do duszyczek katolickich dzieci.Kurza twarz , czy protestanckie dzieci mają nieśmiertelną duszę? Nie znam zbyt wielu odłamów ale te dzieci chyba śpią.Po co im zmartwychwstanie jeżeli nie będą zbawione?Tyle jest tych chrześcijańskich kościołów , że czuję sieczkę w głowie.Wszyscy czytają Biblię i każdy wyznaje inne zasady mówiąc o woli Boga.
                      • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 10:27
                        pocoo napisała:

                        > zuk_gnojnik napisał:
                        > Jesteśmy chyba świadkami procesu wybielania boga bo do
                        > > niedawna stworzyciel nie przejmował się zbytnio biednymi , nieochrzczonym
                        > i
                        > > duszyczkami. teraz ma bardziej humanitarne podejście :P
                        >
                        > To bardziej humanitarne podejście ma do duszyczek katolickich dzieci.Kurza twar
                        > z , czy protestanckie dzieci mają nieśmiertelną duszę? Nie znam zbyt wielu odła
                        > mów ale te dzieci chyba śpią.Po co im zmartwychwstanie jeżeli nie będą zbawione
                        > ?Tyle jest tych chrześcijańskich kościołów , że czuję sieczkę w głowie.Wszyscy
                        > czytają Biblię i każdy wyznaje inne zasady mówiąc o woli Boga.

                        biblie da się rozciągnąć jak gumkę do gaci. każdy znajdzie tam coś dla siebie. z
                        [punktu widzenia każdego z odłamów protestantyzmu nie ma co się przyjmować
                        podejściem KK bo i tak "prawda jest po naszej stronie" :P
                        samo skazywanie na piekło kogoś kto nie przyjął chrztu czy nie wierzy w daną
                        interpretację świętych pism jest niehumanitarne. to skazywanie kogoś na
                        cierpienie (albo śmierć) za wyznawane poglądy. taki mały duchowy totalitaryzm :)
                • opornik4 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 24.10.08, 23:08
                  tok33 napisał:

                  > opornik.juz wszystko co posiadasz oddałeś klerowi?
                  > Śpiesz się , bo możesz nie zdążyć, jak nie zdążysz to nie
                  dostąpisz królestwa i
                  > nie zaśpiewasz w chórze anielskim.
                  > Pamiętaj nie nic za darmo.

                  > Nie chodziło mi o żydów tylko o protestantów. Tu nie wygląda to
                  już tak różowo
                  > :)

                  Niby czemu?
                  Nic mi nie wiadomo, my Magisterium
                  odmawialo osobom z Kk nie zwiazanym zbawienia.
                  Poza tym Kosciol prowadzi ekumeniczny dialog z innymi
                  chrzescijanskimi wyznaniami.
                  Inne Koscioly od nas sie odlaczyly - nie odwrotnie.
                  Dowodem na to, jest ich slabosc.
                  Drzewo odciete od korzeni usycha.
          • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 08:27
            opornik4 napisała:

            > Co najmniej od II Soboru, bo to na nim wyraznie podkreslono,
            > iz zbawienie maja mozliwosc osiagnac rowniez nieprzynalezni
            > do Kk. Dokument wydany rok temu, jedynie podkresla owa Prawde.

            A gdzie nieomylność papieska raz nie może raz tak , burdel macie matoły w tych
            swoich doktrynach .
            • pocoo Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 09:39
              Każdy papież jest nieomylny . Tak długo jak istnieje papiestwo,każdy następny poprawia poprzednika i żaden się nie myli.Ciekawe.
              • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 09:45
                pocoo napisała:

                > Każdy papież jest nieomylny . Tak długo jak istnieje papiestwo,każdy następny p
                > oprawia poprzednika i żaden się nie myli.Ciekawe.

                nieomylni są dopiero od 1870 roku :P
                • pocoo Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 10:03
                  zuk_gnojnik napisał:
                  >
                  > nieomylni są dopiero od 1870 roku :P

                  To niesprawiedliwe.A co z tymi do 1870 r?
                  • zuk_gnojnik Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 23.10.08, 10:09
                    pocoo napisała:

                    > zuk_gnojnik napisał:
                    > >
                    > > nieomylni są dopiero od 1870 roku :P
                    >
                    > To niesprawiedliwe.A co z tymi do 1870 r?

                    trudno powiedzieć.. chyba mogli się mylić :P Dogmat nic o tym nie mówi:

                    Orzekamy, że Biskup Rzymski, kiedy przemawia z katedry, to znaczy, gdy sprawuje
                    urząd Pasterza i nauczyciela wszystkich chrześcijan i na mocy swojej najwyższej
                    apostolskiej powagi ogłasza naukę, odnoszącą się do wiary lub obyczajów, której
                    ma trzymać się cały Kościół; że wtenczas posiada on dzięki opiece Boskiej, tę
                    nieomylność, przyrzeczoną mu w osobie św. Piotra, którą Boski Zbawiciel chciał
                    wyposażyć swój Kościół w rzeczach wiary i obyczajów i dlatego takie orzeczenia
                    Biskupa Rzymskiego nie mogą ulegać żadnym poprawkom z istoty swojej, nie zaś
                    dopiero po przyjęciu ich przez Kościół. Gdyby zaś kto uchowaj Boże, ośmielił się
                    sprzeciwić temu orzeczeniu naszemu; niech będzie wyklęty.

                    • gwiazi Religia zależna od kilku ludzi? 23.10.08, 21:02
                      A teraz mam bardzo ważne pytanie do was.
                      Czy my rozmawiając o religii, nie poruszamy cały czas tematów związanych z
                      elitami religijnymi?
                      To tak jakby to ich była ta religia!
                      W co jeszcze przyjdzie nam wierzyć i co zmieniać, gdy tylko tak elitom się spodoba?
                      Dziękuję za odpowiedzi.
                      • krytykantka07 Re: Religia zależna od kilku ludzi? 23.10.08, 21:19
                        gwiazi napisał:

                        > A teraz mam bardzo ważne pytanie do was. > Czy my rozmawiając o
                        religii, nie poruszamy cały czas tematów związanych z > elitami
                        religijnymi? > To tak jakby to ich była ta religia!

                        No i co Cię tak dziwi? Wszak to elity zostały wybrane przez Boga i
                        mają jego poparcie w tym, co głoszą. Najlepszy użytek z tej wiedzy
                        zrobił Mahomet gdy zakpił sobie z chrześcijaństwa i jako wybraniec
                        Boga ( tego samego ) stworzył własną religię...
                    • opornik4 Re: 'Ex catherda' 24.10.08, 23:42
                      Nieomylnosc papieza dotyczy jedynie spraw gloszonych
                      'Ex cathedra' (z laciny - z katedry), okreslenie rozstrzygniec w
                      sprawach wiary,
                      obyczaju lub funkcjonowania instytucji koscielnych, oglaszanych
                      przez papieza
                      ze znajdujacego w apsydzie Bazyliki Sw. Piotra tronu,
                      zw. Katedra sw. Piotra (Cathedra Petri).


                      Przedmiotem nieomylnosci papieskiej jest więc nauczanie tylko w
                      sprawach wiary
                      i obyczajow. W jej zakres nie wchodza np. kwestie dyscyplinarne,
                      organizacyjne,
                      czy watpliwe tezy teologiczne. Nauczanie z zakresu wiary i
                      moralnosci nie musi
                      wyplywac z Objawienia Bozego bezposrednio, choc ma sie z nim laczyc.


                      Wystapienia ‘ex cathedra' sa niezwykle rzadkie.
                      Pomijając orzeczenia kanonizacyjne, zdarzyly sie jedynie dwa momenty
                      ich zastosowania - przez ogloszenie dogmatow maryjnych.

                      ‘Ex cathedra' rozni sie formalnie od bulli, czy encykliki,
                      nawet i gdy te ostatnie ciesza sie moca wiazaca.
                      ‘Ex cathedra' jest wystapieniem w specjalnym trybie, dzieje sie
                      wyraznie,
                      w odpowiedniej formie, ze specjalnym rytualem, tak, iz nie da sie go
                      pomylic
                      z innymi, nawet bardzo oficjalnymi wypowiedziami.
            • opornik4 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 24.10.08, 23:53
              kolter_hugh1 napisał:

              > A gdzie nieomylność papieska raz nie może raz tak , burdel macie
              matoły w tych
              > swoich doktrynach .

              W czym przejawia sie nieomylnosc papieza wyjasnilam w post'cie:
              'Ex cathedra'.
              Burdel, to ty w glowie masz.
              • martha31 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 25.10.08, 16:58
                opornik4 napisała:

                > kolter_hugh1 napisał:
                >
                > > A gdzie nieomylność papieska raz nie może raz tak , burdel macie
                > matoły w tych
                > > swoich doktrynach .
                >
                > W czym przejawia sie nieomylnosc papieza wyjasnilam w post'cie:
                > 'Ex cathedra'.
                > Burdel, to ty w glowie masz.

                I na języku. W życiu nie znałam takiego chama!!

                • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 25.10.08, 19:54
                  martha31 napisała:
                  >
                  > I na języku. W życiu nie znałam takiego chama!!

                  Mam to od was a ostatnio wiele mi przypomniała niejaka opornik 4 jej chamstwo
                  jest tu już legendarne kozo parafialna ::))))
                  • kolter_hugh1 martha31 25.10.08, 19:56
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=86122562&wv.x=2&a=86387394
                    • opornik4 Re: martha31 25.10.08, 20:05
                      Przemyslalam i przemodlilam sprawe.
                      Koncze dyskusje z -kolterem-, tak jak swego czasu olalam
                      -krytykantke-. Nie bede sie znizala do poziomu szamba.
                      Posty uwlaczajace godnosci ksiezy i papiezom Kk
                      - bede zglaszala Admicji do usuniecia.
                      • kolter_hugh1 Re: martha31 25.10.08, 20:31
                        opornik4 napisała:

                        > Przemyslalam i przemodlilam sprawe.

                        Do kogo skierowałaś modły do Marii czy może do Izydy ?

                        > Koncze dyskusje z -kolterem-, tak jak swego czasu olalam
                        > -krytykantke-. Nie bede sie znizala do poziomu szamba.

                        Nie , ty szambo sama zapełniasz , tobie po prostu brak argumentów do dyskusji za
                        głupia jesteś .

                        > Posty uwlaczajace godnosci ksiezy i papiezom Kk

                        Nie ma takich wszystko to prawda .

                        > - bede zglaszala Admicji do usuniecia.

                        Czyli przyznajesz że wyjechałaś z polski bo byłaś kapusiem SB ?????stąd paszport
                        i darmowy bilet.
                  • martha31 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 27.10.08, 21:20
                    kolter_hugh1 napisał:

                    > martha31 napisała:
                    > >
                    > > I na języku. W życiu nie znałam takiego chama!!
                    >
                    > Mam to od was a ostatnio wiele mi przypomniała niejaka opornik 4
                    jej chamstwo
                    > jest tu już legendarne kozo parafialna ::))))

                    Ty nawet nie jesteś chamem.
                    Ty jestes normalnie chory człowieku!!!
                    Pierwszy raz widze -mogę Ci tylko współczuć, musisz miec spaprane
                    zycie, tylko wyzywanie sikolter_hugh1 napisał:

                    > martha31 napisała:
                    > >
                    > > I na języku. W życiu nie znałam takiego chama!!
                    >
                    > Mam to od was a ostatnio wiele mi przypomniała niejaka opornik 4
                    jej chamstwo
                    > jest tu już legendarne kozo parafialna ::))))

                    To już nie jest zwykłe chamstwo, Ty jestes zwyczajnie CHORY
                    człowieku!
                    Musisz mieć chol.. spaprane życie!
                    Współczuję!!!
                    • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 28.10.08, 07:50
                      martha31 napisała:
                      > Ty nawet nie jesteś chamem.

                      Masz rację nie jestem jednym z twoich przyjaciół ::)))

                      > Ty jestes normalnie chory człowieku!!!

                      Co to za choroba ?? pewno alergia na ciemnotę katolicką ::)))

                      > Pierwszy raz widze -mogę Ci tylko współczuć, musisz miec spaprane
                      > zycie

                      Skąd taki wniosek o wyznawczyni Izydy ??
                    • jerz-ykk Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 28.10.08, 12:14
                      I na języku. W życiu nie znałam takiego chama

                      nastepna prostaczka malami74?
                      z 'chamem' na ustach to juz darlas sie od urodzenia jak kazda
                      katolickza!!

                      ja widze ,że kolterh1 szanuje kobiety ale kobiety a ty czy ta
                      opornik albo kolejna malami w innym przebraniu to zadnej kobiecej
                      cechy nie posiadacie .
                    • jerz-ykk Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 28.10.08, 12:35
                      marth31 koltrh1 kobiety szanuje ale widać ze ty ,inaczej malami, czy
                      ta opornik to nie jesteście kobietami a z 'chamem' na ustach to sie
                      juz urodzilaś jak kazda katoliczka!
              • kolter_hugh1 Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 25.10.08, 19:47
                opornik4 napisała:

                > W czym przejawia sie nieomylnosc papieza wyjasnilam w post'cie:
                > 'Ex cathedra'.

                Ta oni są nieomylni ::)))

                > Burdel, to ty w glowie masz.

                Kiedyś dałem namiar Heniowi wikaremu z niedalekiej miejscowości namiar na fajny
                burdelik ::)))
    • seth.destructor Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 24.10.08, 23:27
      Limbus to niebo wersja beta. Jak to zwał tak zwał, nikt stamtąd nie
      wrócił, więc jakie to ma znaczenie?
      • gwiazi Re: niesprawiedliwe traktowanie dzieci, bez chrzt 27.10.08, 21:53
        Proszę byśmy zastanowili się nad dziećmi, w jaki sposób były traktowane przez
        elity religijne. Jeżeli wszyscy zgadzamy się z tym że były one niesłusznie źle
        traktowane, przynajmniej nasze zdanie będzie się pokrywało. Nie pozwólmy abyśmy
        to my mieli kłócić a elitom dogadzać. Kłóćmy się z elitami, bo one zawiniły!
        Dziękuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka