Dodaj do ulubionych

"Jestem osoba kaleką duchowo"

23.12.03, 17:18
tak powiedziala o sobie matka uposledzonego dziecka(ktore za zgoda papieza
przestano utrzymywac przy zyciu, ale mniejsza o to w tej chwili).

Dlaczego niby???

Dlaczego ona, a nie ojciec jest kaleki duchowo???

Dkad w ogole takie okreslenie - przeciez to wola Boga, ze to dziecko bylo
takie?
Obserwuj wątek
    • kora3 Re: "Jestem osoba kaleką duchowo" 23.12.03, 17:29
      kochanica.francuza napisała:

      > tak powiedziala o sobie matka uposledzonego dziecka(ktore za zgoda papieza
      > przestano utrzymywac przy zyciu, ale mniejsza o to w tej chwili).

      Moim zdaniem bluxnierczo - osobistym sztuczne podtrzymywanie przy życiu
      człowieka odkorowanego, którego nie da się żadnymi medycznymi sposobami
      przywrócić do życia i normalnego funcjonowanie (odkorowanie oznacza medycznie
      cos co dokładnie nazywa się "po medycznemu" smiercia mózgową) jest w ogóle
      nietyczne i jakby niezgodne z wol Boga ..skoro medycznie ktoś umarł to umarł ...


      > Dlaczego niby???
      >
      > Dlaczego ona, a nie ojciec jest kaleki duchowo???

      Trudno powiedzieć ..może Ona tk sie po prostu poczuła Jej przeżycie - Jej prwo
      ...nie czytałam o tym, więc sie dalej nie wypowiem ...
      >
      >
      • kochanica.francuza Re: "Jestem osoba kaleką duchowo" 23.12.03, 17:45
        kora3 napisała:

        > kochanica.francuza napisała:
        >
        > > tak powiedziala o sobie matka uposledzonego dziecka(ktore za zgoda papieza
        >
        > > przestano utrzymywac przy zyciu, ale mniejsza o to w tej chwili).
        >
        > Moim zdaniem bluxnierczo - osobistym sztuczne podtrzymywanie przy życiu
        > człowieka odkorowanego, którego nie da się żadnymi medycznymi sposobami
        > przywrócić do życia i normalnego funcjonowanie (odkorowanie oznacza medycznie
        > cos co dokładnie nazywa się "po medycznemu" smiercia mózgową) jest w ogóle
        > nietyczne i jakby niezgodne z wol Boga ..skoro medycznie ktoś umarł to
        umarł ..
        Taaak, ale trzeba ustalic, czy to aby nie eutanazja, bo xiundz w kosciele nie
        widzi tego dziecka, wiec matka musi miec papier od papieza...
        Pewnie takze dla wlasnego sumienia(matki)...
      • mamalgosia Re: "Jestem osoba kaleką duchowo" 24.12.03, 10:38
        kora3 napisała:

        > > Moim zdaniem bluxnierczo - osobistym sztuczne podtrzymywanie przy życiu
        > człowieka odkorowanego, którego nie da się żadnymi medycznymi sposobami
        > przywrócić do życia i normalnego funcjonowanie (odkorowanie oznacza medycznie
        > cos co dokładnie nazywa się "po medycznemu" smiercia mózgową) jest w ogóle
        > nietyczne i jakby niezgodne z wol Boga ..skoro medycznie ktoś umarł to
        umarł ..
        Wbrew Twojemu zdaniu nie jest to opinia bluźniercza, tak nawet jest w
        Katechizmie KK:))
        > .
        >
        > > Trudno powiedzieć ..może Ona tk sie po prostu poczuła Jej przeżycie - Jej
        prwo
        > ...nie czytałam o tym, więc sie dalej nie wypowiem ...
        Przyłączam się
        > >
        > >
        >
      • arcykr Re: "Jestem osoba kaleką duchowo" 31.12.03, 11:49
        kora3 napisała:

        > Moim zdaniem bluxnierczo - osobistym sztuczne podtrzymywanie przy życiu
        > człowieka odkorowanego, którego nie da się żadnymi medycznymi sposobami
        > przywrócić do życia i normalnego funcjonowanie (odkorowanie oznacza medycznie
        > cos co dokładnie nazywa się "po medycznemu" smiercia mózgową)
        Coś mi tu nie pasuje. Przecież definicja śmierci mózgu obejmuje śmierć pnia mózgu...
    • mamalgosia Re: "Jestem osoba kaleką duchowo" 24.12.03, 10:37
      Czyżbyś myliła sztuczne podtrzymywanie życia z eutanazją?
      A co do wypowiedzi tej pani, to chyba może sobie myśleć o sobie, co chce.
      Prawdę powiedziawszy nie rozumiem intencji tego wątku
      • kochanica.francuza Re: "Jestem osoba kaleką duchowo" 26.12.03, 18:02
        mamalgosia napisała:

        > Czyżbyś myliła sztuczne podtrzymywanie życia z eutanazją?

        Kto, ja?
        Dziecinko, jezeli za takiego głupa mnie masz, to nie podejmuje dyskusji(n/t
        mylenia)
        > A co do wypowiedzi tej pani, to chyba może sobie myśleć o sobie, co chce.

        Ale byc moze KK ja zindoktrynował?
        A tatusia dziecka nie?
        > Prawdę powiedziawszy nie rozumiem intencji tego wątku

        A pomysl. Myslenie zapobiega Parkinsonowi i Alzheimerowi, jesli tak bez powodu
        ci się nie chce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka