Dodaj do ulubionych

Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?!

23.07.10, 14:30
W związku z wejściem w życie tzw.pozwu zbiorowego, proponuję wszystkim osobom
poszkodowanym zbiorowe złożenie wniosku do Sądu o odszkodowanie. Wystarczy 10
osób.
Obserwuj wątek
    • Gość: qqqqq Ale czym poszkodowane? IP: *.ztpnet.pl 23.07.10, 15:21
      ?
      • joker7776 Re: Ale czym poszkodowane? 23.07.10, 16:51
        Osoby poszkodowane na skutek korzystania z urządzeń posiadających błędy
        konstrukcyjne, np.Balonu, na którym - już w dniu otwarcia Basenu - doszło do
        wypadku.
        Z mediów wiadomo, że takich przypadków było znacznie więcej.
        Stąd propozycja pozwu zbiorowego, tym bardziej, że grzeczne prośby pozostają bez
        odpowiedzi.
        • Gość: Gość Re: Ale czym poszkodowane? IP: *.netdrive.pl 23.07.10, 17:47
          Naucz sie chodzic. Albo skorzystaj z silowni by wzmocnic miesnie nóg i pleców.
          Wtedy się nie wywrocisz.
          • joker7776 Re: Ale czym poszkodowane? 23.07.10, 18:23
            No, niestety nie trafiona rada, bo tu nie chodzi o śliskość płytek, na których
            jeden raz się poślizgnąłem idąc ( uwaga!) bardzo wolno i ostrożnie. Na szczęście
            nie wywróciłem się, a to pewnie tylko dlatego, że mam mocne mięśnie nóg i
            pleców;)Polecam natomiast zjazd z Balonu do wody na nogi, drogi Gościu, a
            niewykluczone, że skorzystasz z pomocy chirurga, czego szczerze Ci nie życzę.
            • Gość: ele do jokera777 Re: Ale czym poszkodowane? IP: *.ztpnet.pl 23.07.10, 19:41
              Jokier 777 to typowy smierdziel który zazdrosci Zielonej Górze basenu
              to idiota ! debil ! człowiek o marnej reputacji ! to poprostu śmiec!

            • Gość: Gość Re: Ale czym poszkodowane? IP: *.netdrive.pl 23.07.10, 21:30
              Byłem, zjeżdzałem. I gdybym chciał, to z 30 razy bym się wywrócił. Ale
              wiedziałem, że jestam na basenie a nie na pustyni. I nie wywróciłem się. Ba, nie
              zauważyłem, by ktoś się wywrócił. A stojąc w kolejce do zjazdu ma się widok na
              większą część basenu.
              Jeśli Cie się tam nie podoba, to jedź do Drzonkowa lub na Wyspiańskiego. Albo
              nad jezioro.
              • joker7776 Re: Ale czym poszkodowane? 23.07.10, 22:38
                Ktoś obrzucił mnie obraźliwymi epitetami; twierdzi, że zazdroszczę Zielonej
                Górze basenu...Taaaa, jako rodowity zielonogórzanin sam sobie zazdroszczę,
                hehe;)Epitety pozostawiam bez komentarza...Żeby nie było, że tylko wieszam psy
                na nowym obiekcie:Był to mój pierwszy pobyt w Wodnym Świecie. Wrażenia były
                naprawdę ze wszechmiar pozytywne, dużo radochy, adrenalina... Jedynie
                oczekiwanie na zjazd 210m rurą trochę przydługie.Byłoby tak pewnie do samego
                końca pobytu, gdyby nie ów felerny Balon.
                • Gość: Gość Re: Ale czym poszkodowane? IP: *.netdrive.pl 24.07.10, 10:20
                  Masz pretensje ze jest slisko na balonie? Przeciez o to tam chodzi...
                  • joker7776 Re: Ale czym poszkodowane? 24.07.10, 15:04
                    Zgadzam się z Tobą w 100%!!!Tam powinno być ślisko ( podobnie, jak i w każdej
                    rurze do zjazdu ), żeby w ogóle zjechać do basenu. Chodzi mi tylko ( a może aż )
                    o to, co czeka na dnie niecki przy dotknięciu jej stopami, czyli albo listwy,
                    albo kratki odpływowej ( nota bene:Gdy podczas opatrywania w pokoju Ratowników
                    rozmawiałem z Panem Ratownikiem Mikołajem, sugerując, że "pewnie o tę listwę
                    mocującą balon do dna rozciąłem sobie stopę, Pan ten od razu stwierdził;cyt."To
                    nie listwa.Ja bym raczej obstawiał kratkę odpływową. To już nie pierwszy raz."
                    Tu chodzi o to,że już na etapie projektu jest coś nie tak ( wina wykonawcy ),
                    podobnie sprawa ma się z brakiem wentylacji na wieżyczce najwyższej
                    zjeżdżalni.Fakt, pot ciekł po twarzy w czasie oczekiwania na zjazd. Ponoć już
                    coś z tym robią. Wiem, bo akurat tak się składa, że pracuję w instytucji w
                    pewnym zakresie odbierającej ten obiekt, a także sprawującej bieżący nadzór nad nim.
                    A odpowiedzi na reklamację do dziś nie otrzymałem, choć Pani w Recepcji ( 20.07
                    br.) twierdziła, że wysłali 15.07. Tyle czasu idzie list polecony w granicach
                    miasta Zielonej Góry???!!!Niech nie wywołują wilka z lasu...
                    • Gość: olo ż. Re: Ale czym poszkodowane? IP: *.centertel.pl 24.07.10, 21:50
                      Panie joker7776! czegoś tu nie rozumiem, twierdzisz że sprawujesz pieczę na
                      obiektem CRS i zbierasz ludzi aby zorganizować pozew zbiorowy? Przeciw komu???
                      Zaprzeczasz sam sobie!!! To jak pilnujesz obiektu, że znajdują się tam usterki i
                      dlaczego nie dążysz do tego aby je usunąć? Wystosujesz pozew i zaniesiesz go do
                      sądu mówiąc: "... Wysoki Sądzie", nie dopilnowałem tego i tego i tamtemu "to"
                      się stało!!" Ale jesteś model!!! No niech Cię tylko namierzą, a z Twoją
                      inteligencją widzę że nie będzie to trudne, bo ratownik Mikołaj pewnie
                      zapamiętał taki egzemplarz, gwarantuje że orderu nie dostaniesz!!! Posłuchaj:
                      byłem na basenie 10-12 razy, jestem bardzo zadowolony z tego obiektu i czapka z
                      głowy dla ludzi którzy przyczynili się do tego że w ogóle postał taki obiekt!
                      Korzystałem w większości atrakcji i żyję! Dlaczego? Ponieważ jak wszędzie trzeba
                      po prostu uważać i korzystać z każdej z rzeczy wg jej deklarowanego
                      przeznaczenia!!! I z tego co zaobserwowałem wokół mnie nikomu nic się nie
                      stało!!! Słyszałeś apel przed otwarciem basenu: "to nowy obiekt, prosimy o
                      wyrozumiałość". I zamiast podejść grzecznie do pkt informacji i powiedzieć:
                      zaobserwowałem to i to, proszę to poprawić aby nikomu więcej nic się nie stało,
                      to Ty organizujesz pikietę z pozwem!! Pomyśl troszkę "joker"!! Co jest lepsze:
                      jak coś się stanie, tracić energię na roztrząsanie; czy lepiej skoncentrować się
                      na ty co zrobić aby kolejny raz się taki błąd się nie powtórzył! Typowe
                      zachowanie statystycznego Polaka który nieumiejętnie zachłysnął się
                      pseudo-kapitalizmem! Nie wiem po co tyle piszę, może w celach edukacyjnych.
                      Proszę zrozum choć jedno zdanie i zacznij się zmieniać na lepsze. Warto!
                      (memento mori)
                      • joker7776 Re: Ale czym poszkodowane? 25.07.10, 08:22
                        "I zamiast podejść grzecznie do pkt informacji i powiedzieć:
                        zaobserwowałem to i to, proszę to poprawić aby nikomu więcej nic się nie
                        stało"... Tak też zrobiłem i byłem bardzo grzeczny.
                        "organizujesz pikietę z pozwem!!"Nie jestem zwolennikiem stawiania sprawy na
                        ostrzu noża, ale chcę zorientować się, jak dużo jest osób chcących skorzystać z
                        tej możliwości dochodzenia swoich praw w sytuacji, gdyby okazało się, że
                        grzeczne prośby pozostaną bez odpowiedzi. A tak niestety się dzieje...
                        "po prostu uważać i korzystać z każdej z rzeczy wg jej deklarowanego
                        przeznaczenia!!!"Balon służy przecież do ześlizgiwania się po nim do wody,
                        nieprawdaż?
                        ""to nowy obiekt, prosimy o wyrozumiałość" Jestem aż zanadto wyrozumiały w całej
                        tej sprawie. Cierpliwość i wyrozumiałość wyczerpuje się w momencie, gdy się
                        celowo wprowadza w błąd, może daję na przeczekanie, licząc, że ktoś da sobie
                        spokój.Przepraszam, a niby dlaczego?!!!
                        "sprawujesz pieczę na
                        obiektem CRS" Akurat techniczne niedoróby na dnie niecki nie są tym, co mnie
                        zajmuje, a szkoda.

                        Skoro brak osób zainteresowanych tą formą dochodzenia swoich praw, to pewnie
                        wszyscy są zadowoleni z obecnego stanu rzeczy. Post do zamknięcia.
                    • Gość: Adam Re: Ale czym poszkodowane? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 14:12
                      Już Ty się nie obnoś z tym że gdzieś tam pracujesz. W tym śmiesznym mieście
                      wielu gdzieś pracuje i zawsze obnosi się z tym że zna kogoś z US, UKS, lub
                      Policji. Co ma nie znać skoro ta wiocha to kilka domów i ulic na krzyż. Skoro
                      pracujesz w instytucji odbierającej ten obiekt to dlaczego został odebrany ?
                      dlaczego odebrano połowę ulic w tym mieście, dlaczego stoją domy które
                      postawiono bez pozwolenia na budowę, dlaczego wciąż ta sama firma łata dziury w
                      ulicach tego miasta i wiecznie ma przy tym robotę ? gdzie gwarancje, ktoś za to
                      płaci czy zawsze liczą się układy i kto weźmie w łapę ?
                      Pomijając ten fakt śmiesznym jest żalenie się dorosłego faceta na małą "bubę"
                      którą olałoby pewnie 4 letnie dziecko. Nikt nie jest doskonały, projektowanie
                      basenu i tak powierzono komuś innemu bo jeden zadufany w sobie miejski architekt
                      zapłakałby się przy tak wielkim obiekcie, a miał wielką ochotę na ten projekt.
                      • joker7776 Re: Ale czym poszkodowane? 25.07.10, 18:07
                        Wszystkie posty, jak widać, wrogie i tendencyjne, broniące z uporem maniaka
                        nowego cudu przy Sulechowskiej...No cóż.Widocznie niektórzy są tak zachwyceni i
                        zaślepieni, że odbiera im to zdolność logicznego myślenia i właściwej,
                        obiektywnej oceny sytuacji.Do czasu, aż sami zostaną poszkodowani...Zobaczymy,
                        jak wtedy będą śpiewać... Można tylko ubolewać, że znieczulica w naszym
                        społeczeństwie nadal ma się dobrze.Jeśli uszczerbek na zdrowiu ( sporo powyżej 7
                        dni zwolnienia L-4 = utrata części wynagrodzenia ) i związane z nim inne
                        niedogodności, jak choćby koszty i czas dojazdu do lekarzy) niejaki Adam raczy
                        określać mianem "buby u czterolatka kwalifikująca się do olania", to - sorry -
                        ale chyba sam jest na poziomie czteroletniego dziecka, niebędącego w pełni
                        istotą społeczną ze wszystkimi tego konsekwencjami.Temat zamknięty.



        • Gość: nicelus Re: Ale czym poszkodowane? IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.10, 21:21
          joker7776 napisał:

          > Osoby poszkodowane na skutek korzystania
          > z urządzeń posiadających błędy
          > konstrukcyjne, np.Balonu,
          > na którym - już w dniu otwarcia Basenu
          > - doszło do wypadku.

          nie dajcie się robić w balona.

    • Gość: jkl Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.adsl.net.t-com.hr 23.07.10, 18:08
      ?
    • Gość: nicelus Pozew zbiorowy?! IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.10, 17:33
      a co z wyborami? komisja wyborcza przyznała, że nie były przeprowadzone zgodnie z prawem.

      pokazywarka.pl/sg6czd/

      Karta do głosowania może być zadrukowana tylko po jednej stronie. Wielkość i rodzaj czcionek powinny być jednakowe dla nazwisk wszystkich kandydatów. art. 47, ust. 4 ustawy

      • Gość: ziutek Re: Pozew zbiorowy?! IP: 78.8.222.* 24.07.10, 18:21
        Jak przyznala? Przyznala, ze kratki byly roznej wielkosci. Zas wielkosc kratek
        nie jest ujeta w ustawie. Wielkosc i rodzaj czcionki, ktora drukowano nazwiska
        jest taki sam. Pozostaje ci tylko plakac.
        • Gość: nicelus Re: Pozew zbiorowy?! IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.10, 22:33
          ziutek napisał:

          > Jak przyznala? Przyznala, ze kratki byly roznej wielkosci.
          > Zas wielkosc kratek nie jest ujeta w ustawie.
          > Wielkosc i rodzaj czcionki, ktora drukowano nazwiska
          > jest taki sam. Pozostaje ci tylko plakac.

          pod wyrazem nazwiska należy rozumieć również wszystko co do nazwisk
          przynależy. inaczej cała ustawa traci sens. przeczytaj na przykład art. 47a.
          gdyby chodziło rzeczywiście tylko o nazwisko, to komisja musiałaby wygumkowywać
          kwadraciki i imiona. byłby idiotyzm.



        • Gość: nicelus pomysł nie jest nowy IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.10, 19:35
          ziutek napisał:

          > Przyznala, ze kratki byly roznej wielkosci.

          pewno niemcy podpowiedzieli?...

          w kartce do głosowania w referendum z pytaniem, czy jesteś za powrotem austrii do rzeszy z pomocą adolfa hitlera zastosowano identyczny trik.



    • krystynka10 Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! 26.07.10, 01:21
      Co to za gość chce pisać pozwy zbiorowe? Na rozprawę przyjdzie pół Zielonej
      Góry, zapytać co się Panu nie podoba? A jeżeli Pan tak namawia do pozwu
      zbiorowego, to może po własnym nazwiskiem????? Mnie nasz basen się podoba i
      balon wodny też!
      • Gość: olo ż. Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.07.10, 09:01
        popieram Cię "krystynka10"!!
      • Gość: nicelus Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.10, 00:04
        krystynka10 napisała:

        > A jeżeli Pan tak namawia do pozwu zbiorowego,
        > to może po własnym nazwiskiem?????
        > Mnie nasz basen się podoba
        > i balon wodny też!

        a pod własnym nazwiskiem też?


    • Gość: Zuzia65 Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 14:22
      Chyba ten joker ma jednak rację, bo jak w weekend byłam na basenie, to Balon nie
      był czynny,pewnie nie bez powodu. Przyznam, że gdyby mi osobiście przytrafiło
      się to co temu delikwentowi, to też bym nie darowała i nie dziwi mnie, że chce
      szukać sprawiedliwości na różne sposoby, zwłaszcza - jeśli oczywiście to prawda
      - Basen lekceważy złożoną reklamację.To mógł być każdy z Nas, więc trudno nie
      przyznać mu racji. Obiekt, jaki nowy i piękny by nie był, musi być bezpieczny i
      pod tym względem w pełni popieram owego forumowicza. Musiał być nieźle wkurzony
      albo zdesperowany, że wpadł na ten pomysł, nie wiedząc, ile jest poszkodowanych
      w takim stopniu, jak on opisał. Przecież nikt nie będzie się procesować o zdarty
      naskórek czy małe skaleczony palec.
      • Gość: lapidus Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.10, 11:57
        Większosc tych wpisów to pewnikiem pracownicy nowego basenu. Facet
        przeciął nogę (to strasznie ukrwiona czesc ciała - krew sie leje
        strumieniami z takiej rany), miał L-4 powyżej 7dni. A gdyby (piszę
        to do większości przedmówców) Wasz bachor tak rozciął nogę to co?
        Byłoby cacy, drobne "bubu" - bez jaj. Facet nie może doprosic sie od
        basenu jakiejs reklamacji, wytłumaczenia to chce isc do sądu i mu
        się nie dziwię. A wiadomo, że w grupie jest łatwiej (jesli są inni
        poszkodowani - a byc moze nie goszczą na tym forum). Tak czy siak -
        nie rezygnuj panie Joker z dochodzenia swych praw, zadoscuczynienia.
        Polecam zwrócic się do Rzecznika Praw Konsumenta o pomoc i
        poprowadzenia spracy jeśli zarządca basenem wciaż będzie głuchy na
        Pana monity. Wstyd by mi było za większosc tych wpisów, ale jestem
        pewien na 99,99%, że większosc tych burackich tu wpisów to
        pracownicy działu marketingu nowego basenu.
        • Gość: ele ! Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.ztpnet.pl 28.07.10, 19:30
          Zielonogórzanie ! te wredne wpisy na temat basenu to chamstwo z
          gorzówka ! oni nie mogąc stopedowac owarcia basenu to choc obszczają
          ten basen ! [ tyle temu chamstwu pozostało ! ]
          • Gość: Maniuś Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.10, 15:28
            Eee, mieszanie do tej sprawy ludzi z Gorzowa jest sporym nadużyciem i nie służy
            integracji obu miast!Nauczmy się czytać ze zrozumieniem:)))Przecież ten cały
            joker wyraźnie pisze, że jest zielonogórzaninem.
            Jeżeli z balonem było ( a niestety było ) coś "nie teges", to mają zakichany
            obowiązek jak najprędzej usunąć usterkę, żeby nie narażać korzystających na
            obrażenia ciała, a nie zbywać człowieka, dopóki nie postraszy Sądem.
            Wspomniany Dział marketingu, jeśli ma jakiś problem ze sprawnym rozpatrywaniem
            zażaleń, najlepiej niech się doszkoli lub ustąpi miejsca bardziej kompetentnym
            osobom, bo jego mniej lub bardziej celowa nieudolność w tej kwestii
            niepotrzebnie podważa reputację Basenu.
          • Gość: edyta Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.10, 22:41
            Niektórzy powodują,że wstyd mi,że jestem zielonogórzanką... :(
        • Gość: Gość Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.netdrive.pl 28.07.10, 21:14
          Tak, zamknąc basen i jedzmy nad jezioro.
        • Gość: olo ż Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.07.10, 08:58
          "lapidus" - jak tak dobrze znasz strukturę organizacyjną basenu i doskonale
          wiesz że dział marketingu niby tym się zajmuje - to sam tam pracujesz!!! Nie
          ładnie strzelać do własnej bramki!
    • Gość: edyta Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.10, 22:38
      Moja córka wróciła z basenu z rościętymi o płytki na basenie palcami
      ręki i nogi. Niby nic groźnego, bo rany nie były głębokie, ale chyba
      nie powinny się takie rzeczy zdarzać.
    • Gość: Przemo Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: 87.204.210.* 30.07.10, 08:21
      To po jaką cholere hodzicie na ten basen, przeciez nikt Was nie
      zmusza. Bezpieczniej będzie posiedziec w domu przed telewizorem, a
      nie szpanować na basenie.
      • Gość: gryzli Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.10, 11:05
        Facet, ale ludzie chcą chodzic na ten basen bo wybudowany również z
        ludzi podatków. Ale nie oznacza to, że mają wracac z pociętymi
        rękami, nogami, itp, itd. Co to za argumenty koleś, że można zostac
        w domu przed tv?! Ja nie chce tv - chce do basenu, ale w pełni
        BEZPIECZNEGO! Panie Przemo, postaraj się wiec aby usterki zniknęły a
        nie pieprzysz Pan bez pomyślunku przynosząc tylko ujmę swojej
        firmie. Do roboty z naprawą wad basenu a nie ślęczenie na forum i
        żenujące wpisy.
        • Gość: z Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.08.10, 11:01
          Tak to jest jak za 100 mln zł buduje się 25m basen( w Sulechowie za
          22 mln zł) i nie panuje nad jakością materiałów i wykonania.
          • Gość: ziutek Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.08.10, 10:14
            Otworz firme budujaca takie baseny za 22 mln. Zostaniesz milionerem, bo zlecenia
            poleca z calego swiata. Pieciokrotna cena i jakosc materialow i wykonania
            gorsza? Ciezko z mysleniem :)
      • Gość: edyta Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.08.10, 08:59
        Z dziećmi chodzi się na basen (wybudowany za kasę podatników, czyli
        naszą) raczej dla rozrywki i zabawy, a nie dla szpanu! i dlatego
        chcę,żeby były tam bezpieczne! Ale każdy sądzi po sobie.
    • modalina Re: Poszkodowani na Basenie. Pozew zbiorowy?! 12.08.15, 23:46
      Może najpierw dowiedzieć się i zebrać grupę. Sprawdźcie to:
      www.facebook.com/pages/Fundacja-Ochrony-Zbiorowej/488029451347562
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka