maly_picolino 25.02.11, 11:27 Wy tu gadu-gadu, a na ocene wniosku jak czekam od października ub.r. to będę czekał chyba do października 2012 pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nowicjusz Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.home.aster.pl 25.02.11, 11:34 Jakiś sukces ta Miś miała za poprzedniego szefa Pana Radosława Flugla byliśmy na mocnym ostatnim miejscu. I to takim, że do przedostatniego nam dużo brakowało. Zawsze coś:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coma Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 13:16 Ty faktycznie jesteś nowicjusz. buahahahaha w połowie 2009 toku opolskie było na tym samym poziomie wydatkowania, dziś ma dodatkowe środki; jak jesteś nowicjusz to najpierw posłuchaj, poucz się, a nie od razu do kompa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asmar Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.11, 13:22 tutaj poczytajcie o p. Miś http://www.zachod.pl/2011/02/dziwne-sytuacje-w-dofinansowanych-projektach/comment-page-2/#comments Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek dawny uczeń Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.aster.pl 25.02.11, 19:31 Gratuluje wyboru Marszalkowej. Pan Marek to gośc z klasą i choć nie przepadam za PO i jej medialna propagandą to z całą szczerością powiem, że w polityce powinno byc więcej takich osób. Życze sukcesów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfr Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.11, 19:40 Hahahhah. Pogadaj więc z ludźmi w Odeenie o panu pożal się dyrektorze...... To kopalnia wiedzy o "zasługach" a raczej lenistwie szefa. A z drugiej strony wielki specjalista szef wie po prostu że mu sie grunt pali pod nogami i ucieka z Odeenu, który rząd jego partii po prostu likwiduje w najbliższym czasie...., Ot i cala prawda o specjaliście który miał się zalapac na bruk ale partia pomogła i odpowednio wcześniej swojego przesunęła. Ciekawe jak z resztą, która wykonywała prawdziwą pracę a nie tylko brała kasę. Nie jest z PO???? Uuuu jaka szkoda.... Nie będzie miejsca u pani z Polski co wszystko potrafi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?????????????????? Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.aster.pl 25.02.11, 20:34 A ty ich menedżerze nie przygarniesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.aster.pl 26.02.11, 23:47 a ja na ocene czekam od sierpnia i chyba warto bylo poczekac niz realizowac dalej wnioski pod Misiem Jogi - you know what i mean-wszystko sie wloklo w nieskonczonosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big boss Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.home.aster.pl 27.02.11, 16:40 EFS to jeden wielki bałagan. Jeszcze syfu za Flugela nie posprzątano. Pani Miś to skąd innąd jedna z jego protegowanych (jeden od wniosków już poleciał ze stołka). Co to za zmiana jak gościa co zajmuje ostatnie miejsce w Polsce zastępuję jego "uczennica"? Trzeba radykalnych zmian dla dobra województwa. Dobrze, że jest ktoś z zewnątrz, cieszmy się. Ale trza jeszcze zamieszać w samym departamencie i stare układy wyczyścić. Kasa czeka. Czas ucieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koński łeb Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.aster.pl 28.02.11, 00:50 Szefie, "trza" to w twoim końskim łbie zamieszać! Flugela nie ma od dawna, od 2 lat słyszymy, że jest super, a ty opowiadasz kombatanckie brednie? masz jakiś uraz, starałeś się o robotę w dep. 3 lata temu i nie wybrano cię, stad masz kwasy? ogarnij się chłopie zamiast wypisywać głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big boss Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.home.aster.pl 01.03.11, 19:33 Wszystko racja, Flugela nie ma, mniejsza o niego, ale ja mówię, że tu są zajebiste błedy, które wynikają z fundamentów i z konstrukcji, które ten człowiek postawił. A póżniej była tylko zmiana dyrektora a całą struktura i ludzie pozostali. Był to departament Flugela cały czas tylko, że bez Flugela. Rozumiesz? Nie było zmiany. Autentycznej zmiany. Teraz jest szansa bo wchodzi człowiek z zewnątrz! Zgodzę się, że porażka ma wielu ojców, a nie tylko tego nieszczęsnego dyrektora co zajął ostatnie miejsce w Polsce. Np. Wontor zrobił wielkie g.....Bufon chwalił się jak to on się zna jak to on pracuje i........dupa z tego wyszła. Miś też była pozbawiona talentów skoro nie umiała tego udzwignąć. Jabłoński widział problem jako jedyny ale recepty znaleźć nie umiał. Tak więc bez inwektyw kolego, tylko na argumenty proszę jak już coś. Odpowiedz Link Zgłoś
cembe Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS 01.03.11, 19:58 no pięknie! Flugel niczym Lenin! PS też uważam, że bredzisz szefie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wzorzec Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.03.11, 20:51 co wy tak cienko a gdzie odpowiedzialność Panów Wicemarszałków: Ciemnoczołowskiego lata 2006-2008 i T.Wontora 2008 - 2010. Kim oni teraz są Ciemnoczołowski - Burmistrzem Kargowej a T.Wontor - Wiceprzewodniczącym Sejmiku i jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koński łeb Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.11, 15:56 szefie, wydaje ci się, że posługujesz się argumentami, a w rzeczywistości powtarzasz zasłyszane hasła, których nie rozumiesz; jak chcesz na argumenty to proszę : o jakie błędy związane z konstrukcją departamentu ci chodzi? konkretnie? piszesz "zajął ostatnie miejsce" - w jakiej konkurencji, jakie masz źrodło tej wiedzy..... może porównamy te źródła, (jeśli umiesz je wskazać) z dniem dzisiejszym...? Reasumując, znalazłeś sobie jakąś praprzyczynę wszelkiego zła w odległej historii i piszesz głupoty... ewidentnie masz jaki uraz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big boss Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.home.aster.pl 02.03.11, 18:05 Nim zacznę tytułem wstępu: Ciemnoczołowski jest też winny tej sytuacji i to w niemałym stopniu. Gość co się promuje jako specjalista od "tych spraw unijnych" w rzeczywistości ma o tym blade pojęcie. Polska to dziki kraj i wybrano go na burmistrza bo młody i dobrze na plakacie wygląda. Na koncie ma zero realnych sukcesów. Błędy za Flugela. Proszę bardzo koński łbie: nepotyzm, kolesiostwo, kultowa pizza na stole, kultowy brak atmosfery prac. Efekty: masakra po kontroli w wydziale sprawdzającym wnioski skutkująca usunięciem ze stołka kolegi Flugela. Miejsce ostatnie za Flugela jest faktem. Tak było w statystykach na portalu MRR, marszałek też publicznie mówił, że statystyki dają nam ostatnie miejsce. To pokaż mi te statystyki za Flugela gdzie tak brylowaliśmy w rankingach. Ostatnie miejsce to jest kolego twardy fakt!!!!!!!!!!! JEżeli ja mam uraz bo mnie nie zatrudnili to ty chyba zostałeś przyjęty po znajomości skoro tak bronisz tego pana, który raczej zasług dla województwa nie ma. Ale racja, pal pies Pana F., trzeba teraz patrzeć na ręcę nowemu dyrowi. Ale reformy muszą byś głębsze. Po prostu trzeba to zreformować, cały departament. Jeżeli masz argumenty dawaj. Tylko merytorycznie. O nowym układzie tez możemy porozmawiać. A co twoim zdaniem trzeba zmienić koński łbie. Czy w ogóle już to piprznąć w kąt i dać sobie spokój z EFS w lubuskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koński łeb Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.11, 11:28 szefie( raczej mały) miałeś wskazać błędy w strukturze, a nie powtarzać ogólne dyrdymały - nepotyzm, kolesiostwo -? nic nieznaczące, niepoparte faktami opowieści pasujące do każdego dużego departamentu w każdym urzędzie; wydział sprawdzający wnioski ? żaden wydział nie sprawdza wniosków tylko kop...a z tego co wiem to ów kierownik nie był jakimś kompanem Flugela, masz nieprawdziwe info... ostatnie miejsce jest faktem, statystyki na portalu mrr? słyszałeś, że gdzieś dzwoni, ale nie bardzo kumasz gdzie.... mrr co miesiąc publikuje informacje miesięczne z realizacji pokl, które zawierają info o stopniu zakontraktowania i zatwierdzonych wnioskach o płatność, z podziałem zarówno na priorytety, jaki regiony... zadaj sobie trochę trudu, poczytaj, zobacz jak to wglądało kiedyś, jak dziś, jaki kiedyś były różnice między regionami, jakie są dzisiaj... odrób lekcję, potem próbuj dyskutować... nie rozbawiaj mnie opowieściami, że "marszałek publicznie mówił.." wieść niesie, że arogant (J) trafił na aroganta (F), więc panowie nie przypadli sobie do gustu, stąd strzał, nie było w tym żadnej merytoryki i nie mogło byc, bo pan J nic nie wiedział i nie wie o pokl, a że "publicznie mówił..."? a co miał mówić - nie lubię gnoja, wku...wia mnie....? co do obrony pana F, wcale go nie bronię, zwisa mi, ale chętnie będę bronił ludzi, którzy często ciężko zapiepszali w gó...anych warunkach, a koleś o pseudowiedzy, będzie bredził o pizzy, bo raz w życiu trafił na nią w urzędzie i to całe źrodło wiedzy i wiadomości.... błędnie podejrzewasz - nie pracuję w UM i nie chciałbym departamentu nie trzeba reformować, trzeba dać im pracować, a nie mówić im do chwilę, jesteście do dupy, na wasze miejsce czekają setki.... nowy dyrektor liznął efs jako beneficjent, więc mogło być gorzej (choć juz nowy wicedyrektor nic nie wie o materii), zobaczymy jak nowy dyrektor poradzi sobie z zakusamy każdej władzy, by gmerać przy listach rankingowych i ręcznie sterować projektami.... niestety, wieść głosi, że już sobie z tym nie radzi....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.03.11, 12:29 radku vel koński łbie, odpuść już sobie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koński łeb Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.11, 14:05 radku...? niestety....pudło.... ale próbuj dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big boss Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.home.aster.pl 03.03.11, 18:32 Ostatnie miejsce za Flugela jest faktem. Ok? Skąd się niby wzięło złośliwe: Radek "ostatnie miejsce" Flugel, jak to się nieraz słyszało wsród osób nie lubiących gościa???????????? Jabłoński arogantem był, to fakt, Flugel jeszcze większym. Osobiście uważam, że ten departament to lipa. Ale to nie winna wszystkich pracujących tam ludzi. Po prostu system, kierownicy z nadania i dyrekcja z polecenia ich przekabacają na złą drogę. Jednego nie rozumiem za cholerę, dlaczego Jabłoński zastąpił Flugela jego dobrą kumpelą Miś??? Przecież to żadna zmiana. Czy chodziło o Wontora? Z Kamińskim wiąże nadzieję, ale może być tak, że i on spieprzy. Ale w końcu jakiś człowiek z zewnątrz. P.S Nie wiem czy koński łeb to Flugel czy nie (jeżeli tak, to pozdrawiam Panie Dyrektorze:))ale czy ktoś coś wie co ex dyrektor teraz robi, podobno jakoś firmę ma czy może już się zahaczył gdzieś w funduszach jako "expert". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koński łeb Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.wapgw.era.pl 03.03.11, 19:39 I znowu nie odpowiedziałeś rzeczowo, piszesz "mówiło się" itp. faktycznie mocne argumenty... przypuszczenie, że jestem nim jest nawet zabawne i pokazuje, że wypowiadający się wcale nie znali faceta, ani departamentu, zapewniam cię że f nie gadałby takim bosem, który nie wie, a lubi mówić piszesz "system" czyli co konkretnie? Piszesz "ludzie z nadania" - napisz konkretnie kto, jesli nepotyzm - pokaż zatrudnionego wujka , szwagra, brata etc. Zdaje się że lubisz poplotkować, bo coś gdzieś usłyszałeś... napisz jak znajdziesz rzeczowe argumenty, daj spokój ze słyszaleś, mówiło się itp Co do dzisiaj f robi? Slyszalem, ale z nie zbyt pewnego źródła, że nie załapał się nigdzie w administracji i rzeźbi coś na własną rękę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big boss Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.home.aster.pl 03.03.11, 20:12 Koński łbie to pokaż mi te statystyki na których za flugela brylowaliśmy. Skoro tak znasz temat nie będziesz miał z nim problemu. No, pokaż. Daj linka. Nepotyzm i kolesiostwo było na dużą skalę. Teraz też jest. Wontor też swoją asystentkę tam upchnął (Wontor to postać na miarę Flugela dla mnie - bufon co ludziom mówi, że jest expertem a póżniej du..a ze wszystkiego wychodzi). Chociażby słynny kierownik od projektów, co go kontrola zmasakrowała za nieprawidłowości a dyrektorka zdegradowała, kierownik informacji, sekretarka....ktoś z kims grał w kosza, ktoś był czyimś kolegą itp. Czy to plotki? po części tak - proszę powiedz czy prawdziwe czy nie. Twoim zdaniem w tym departamencie nie było nepotyzmu i kolesiostwa? Naprawdę? Nepotyzm jest w całym Urzędzie Marszałkowskim stąd to taka lipa. Swego czasu była w mediach głośna sprawa, że Ciemnoczołowski polecił w Dżonkowie swojego kolesia zatrudnić. Pisała o tym Wyborcza czy Lubuska. Inna sprawa, że podział kasy jest nie jasny i polityczne układy a nie jakość projektów wpływają na dofinansowania. Jeżeli mam jakieś zastrzeżenia do nowego dyrektora to to, że jest partyjnym funkcjonariuszem. Idealny kandydat powinien być bezpartyjnym fachowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koński łeb Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.aster.pl 04.03.11, 18:14 szefie, co do statystyk - nigdy nie twierdziłem, że w starych czasach było super, ale jakbyś poczytał stronę www.efs.gov.pl, zakładkę analizy, raporty i podsumowania, a w niej informację miesięczne z realizacji pokl, wiedziałbyś, że w starych czasach byliśmy na ostatnich miejscach, ale to był dopiero początek i osiągane wartości w skali całego komponentu regionalnego były niewielkie, a różnice między regionami śladowe; między np. 7 a 15 województwem wskaźniki różniły się o 0,2%. Z dwa lata temu np. we wskaźniku rozliczonych wniosków o płatność byliśmy przed opolskim czy lubelskim, a dziś tamte województwa dostały dodatkowe środki z KRW, a my kopa w dupę; innymi słowy sądzę, że opowiadanie, że dziś jest słabo, bo na początku były do bani struktury i złe założenia to albo niewiedza, albo propaganda; prawdziwa szansa została zmarnowana przez ostatnie 2 lata, kiedy było najwięcej kasy w konkursach, departament szybko się rozrósł, miał ponoć przychylność szefów, mógł zapiepszać aż miło, co niby się działo, medialnie opowiadano jak to szybko awansowaliśmy do czołówki, aż do podziału dodatkowej kasy przez mrr.... nepotyzm i kolesiostwo - oczywiście, że ktoś z kimś grał w kosza, tylko skala tego zjawiska i waga funkcji jest taka, że porównując do dzisiejszych standardów, wstyd się tego czepiać; zobacz na zatrudnianych dziś poszczególnych dyrektorów i powiązania - f z zatrudnieniem trzech znajomych na podinspektorów jawi się jako przykład szlachetności i transparentności; nie wiesz od ilu lat i w co wspólnie grali p. marszałek i nowy p. dyrektor? a p. marszałek i p. sekretarz? nie piejesz z oburzenia kiedy nowy pan dyrektor zatrudnia zastępce, który jest jego bliskim i robi to w 2 dni od rozpoczęcia pracy, mimo, że odziedziczył trzech zastępców! słyszałeś o tym, żeby kogokolwiek dziś zatrudniano za pomocą konkursu? a słyszałeś jak p. wicemarszałek w wywiadzie radiowym be żenady mówi, że nowy p. dyrektor ma prawo dobrać sobie współpracowników? a nie pamiętasz jak p. marszałek J zatrudnia jako z-cę dyr. dep. gospodarki młodego kolesia, którego jedyną zasługą jest to, że fajnie wcześniej za nim teczkę nosił?(w urzędzie mówią, że lista zasług po nominacji nie uległa zmianie...); Reasumując, gdybyś naprawdę był blisko tych spraw, wiedziałbyś, że to co nazywasz kolesiostwem i nepotyzmem w odniesieniu do starych czasów - dzisiaj trzeba byłoby nazwać procedurą krystaliczną, uczciwą, transparentną... co do zastrzeżeń do nowego dyrektora - ja ich nie mam, to że jest partyjny, cóż partie wygrywają wybory, mianują swoich ludzi...demokracja... ważniejsze jest, by miał pojęcie o tematach - p. marek potencjalnie ma, zobaczymy, dajmy mu szansę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mary drink Re: Kadry marszałka: Kamiński i honor EFS IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.11, 10:00 Obaj macie rację:) I wielki szef i koński łeb. Nikt chyba nie twierdzi, że Flugel to był dobry szef i, że miał duże osiągnięcia. Ale w historii UM byli jeszcze gorsi dyrektorzy. Kiedyś był taki co chlał.......Poza tym Miś ani nikt z zastepców niczym więcej niż F. nie błysnął do tej pory. Czy za Flugela był nepotyzm i kolesiostwo? Był, bez dwóch zdań i to większe niż 3 osoby. Jak się widzi dyrektora, który z jednym z pracowników prowadzi rozmowę na korytarzu "No, co jest chopie?" Po, której następuje obopólne klepanie się po plecach to można zadać pytanie, gdzie oni takie relacje sobie wyrobili. Bo chyba nie w pracy. Ale koński łeb ma racje. Pod tym względem Flugel nie odstawał od standardów w całym urzędzie. Był taki jak inni. Więc mówienie o tym jako o czyms wyjątkowym tez nie ma racji bytu. Co do pizzy na stole, o jakiej pisał szef to prawda. Ale, każdy ma prawo do przerwy, i tam ludzie czesto zostawali po godzinach. Tylko, że ja tez uważam, że istnieje coś takiego jak wizerunek i nie chciałbym aby obsługujący mnie urzędnicy mieli na stole pizze. Można jeść ją dyskretnie a nie ostentacyjnie. F. nie dbał o takie rzeczy. Prawda leży pomiędzy końskim łbem a szefem. Było paru mądrych dyrektorów w urzędzie i osób w zarządzie. Flugel się do nich z pewnością nie zalicza. Ale byli gorsi. Także każdy kij ma dwa końce pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś