Dodaj do ulubionych

prywatne przedszkole jakie?

04.04.11, 12:09
Witam
Córeczka uczęszcza do przedszkola na ul Szczekocińskiej. Jednak nie do końca jestem zadowolona z wyboru. Czy mogłybyście polecić mi jakieś dobre przedszkole, w którym oferują dzieciom dużo ciekawych zajęć i są sympatyczne i kontaktowe panie?
Obserwuj wątek
    • kama-45 Re: prywatne przedszkole jakie? 04.04.11, 12:29
      POLECAM-ŚLIMACZEK NA ELEKTRONOWEJ ZIELONA GÓRA.
      • Gość: zg Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.04.11, 13:11
        Pedagogika Montessori stosowana w przedszkolu Ślimaczek jest dużym plusem, wymaga od nauczycieli dobrego przygotowania, nie wiem jak ja bym je oceniła ale warto się zainteresować.
        • Gość: prowokator Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.04.11, 14:06
          Pedagogika Montessori stosowana w przedszkolu Ślimaczek jest dużym MINUSEM
          • Gość: 33 Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 21:30
            www.zlotarybka.zgora.pl zobacz to
            • Gość: PARCELUS Po co prywatne? IP: *.152.156.146.dsl.dynamic.eranet.pl 04.04.11, 22:24
              Dlaczego chcesz zapisać dziecko do przedszkola prywatnego, skoro od września będą miejsca w w ielu przedszkolach publicznych? Dzieci w placówkach ubędzie, bo część sześciolatków pójdzie do szkoły. Publiczne przedszkl amamy w ZG naprawde świetne.
              A Złote Rybki nie polecam ze względu na właścicieli. Jedynym ich doświadczeniem w sprawach pedagogicznych jest własna córka, która uważają za wybitnie zdolną i jej miarą oceniaja wszystkie pozostałe.
              • Gość: Gość Re: Po co prywatne? IP: *.netdrive.pl 04.04.11, 22:30
                Tylko TUP TUP
                • Gość: ewa Re: Po co prywatne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 22:37
                  Tup tup zamykają bo musi oddac 5 mln
              • Gość: mama Re: Po co prywatne? IP: *.aster.pl 05.04.11, 09:38
                > A Złote Rybki nie polecam ze względu na właścicieli. Jedynym ich doświadczeniem
                > w sprawach pedagogicznych jest własna córka, która uważają za wybitnie zdolną
                > i jej miarą oceniaja wszystkie pozostałe.

                MOze napisz cos więcej, co z tymi właścicielami jest nie tak, skoro uważasz że tam dziecko uczęszczać nie powinno.
                Moje dziecko chodzi tam od wczoraj BADRDZO CHĘTNIE póki co. Próbowalismy z przedszkolem i co??? juz pierwzego dnia Panie pokazały jak bezmyslne sa i jak potrafią zniechecic dieciaka do przedszkola. Biorac dzieci na plac zabaw nie dbaly o to aby brama byla zamknieta (dzieci mogly wyjsc poza teren placowki a pretensje byly do rodzicow), dzieciaki ganialy po sali non stop, nie bylo zabaw wspolnych, piosenek. pewnie w innych przedszkolach jest inaczej, a nawet w tym samym przedszkolu ale w innych grupach.Mój dzieciak wypuszczony zostal z przedszkola z limem pod okiem i Pani nie wie kiedy to sie stalo...żałosne.

                Co do Złotej Rybki, nie znam właścicieli.. Ale uwazam że ich własne przejscia przedszkolen z dzieckiem pozwola uniknąc wielu błędów. Pani opiekunki sa bardzo miłe, zajmuja sie dziećmi, mój syn bardzo duzo opowiada co robił, przyniósł mnóstwo prac do domu. Ja póki co jestem w 100% zadowolona. Co bedzie później czas pokaże.
                Ale wkurzaja mnie takie puste słowa, że włąsciciele sa tacy, wiec Złota RYbka jest beee.
                e slimaczek jest do d... Napiszcie dlaczego, a nie tak polechtacie jaas informacj i na tym koniec.
                • Gość: też mama Re: Po co prywatne? IP: *.220.123.223.dsl.dynamic.eranet.pl 05.04.11, 22:41
                  Po jednym dniu wnioskujesz że Złota Rybka jest dobrą placówką? To trochę za krótko. Moje dziecko z przedszkola publicznego też przynosi dużo prac i uwielbia swoja panią. A o właścicielach mam nienajlepsza opinie bo byli nieuczciwi wobec mnie jako klientki. Wystawili sobie konika, który miał fikać za 2 zł, ale go nie podłączyli do prądu i tak ludzi wrzucali im kasę i wrzucali ale oddać jej nie chciali.
                  • ola_mi Re: Po co prywatne? 06.04.11, 08:45
                    Gość portalu: też mama napisał(a):

                    > Po jednym dniu wnioskujesz że Złota Rybka jest dobrą placówką?
                    Dla mnie miarą jest poziom dziecka. Do przedszkola musiałam go "zmuszać" wiec zrezygnowałam,tutaj biegnie z chęcią.

                    >To trochę za krótko.
                    Tak jak napisałam wczesniej jak bedzie pozniej czas pokaze

                    >Moje dziecko z przedszkola publicznego też przynosi dużo prac i uwielbia s
                    > woja panią.
                    Wszysko zależy od Pań. Tam gdzie chodził syn były do bani. Czy przyszlam o 7, 8, 10 czy 12 dzieciaki ganialy po sli bez organizacji zabaw, a Pani siedzilay przy biurku.

                    A o właścicielach mam nienajlepsza opinie bo byli nieuczciwi wobec
                    > mnie jako klientki. Wystawili sobie konika, który miał fikać za 2 zł, ale go ni
                    > e podłączyli do prądu i tak ludzi wrzucali im kasę i wrzucali ale oddać jej nie
                    > chciali.
                    Smieszne jest te 2 złote. Przypomnij sobie czy Tobie se czasami kiedykolwiek nie zdarzylo jechac na gape autobusem lub podobne rzeczy.
                    Mowimy tutaj o placowce i jej organizacji, a nie o oplatach. moje dziecko jest poki co szczesliwe wiec zlego slowa nie powiem.


                  • Gość: Zielee Re: Po co prywatne? IP: *.146.52.68.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.04.11, 12:37
                    Ja też byłem na ochli z dziećmi i wrzuciłem do dwóch samochodów po 2 zł i ta sama historia. Nie chodzi mi o 4 złote ale o fakt ze po pierwsze dzieci skoro już usiadły i rzuciły pieniążka to chciały pojeździć a w budzie pani wiedziała ze nie działa bo nie jest podłączone do prądu ale pieniędzy nie oddala i w dodatku była bardzo nie miła jakby to była mogą wina ze oni postawili sobie skarbonkę. Czysta bezczelność. Co prawda oni są tylko właścicielami czerwonego domku i pewnie mają wykwalifikowane pracownice ale dla zasady nie dałbym tam mojego dziecka.
                    • Gość: eu. Re: Po co prywatne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 22:39
                      wiesz co -trzeba bylo to zgłosic wlascicielowi osobiscie a nie pracownicy na etacie i nie mieszaj tu dwóch róznych spraw.
                      • Gość: pliszka11 Re: Po co prywatne? IP: *.aster.pl 07.04.11, 12:37
                        Jeśli chodzi o ochlę też mam niemiłe doświadczenia. Nie dotyczą może dziecka, ale mojego psiaka. Byłam tam w ubiegłym roku z rodziną. Chciałam córeczce pokazać zwierzaki jakie tam mają i pobyć nad wodą. Oczywiście psa wzięłam na smycz i prowadziłam z daleka od zwierząt, by ich nie płoszyć oraz placu zabaw. Najpierw przy wejściu "zaatakował" mnie człowiek tam pracujący bym psa miała na smyczy!- mówię, że mam. Po przejściu kilku kroków znów przybiegł do mnie bym go trzymała krócej. Nie mogłam się ruszyć, czułam się jak prześladowana. Powiedziałam mu, że jak nie życzą sobie wpuszczania zwierząt na teren ochli niech postawią znak (jak na razie był tam tylko każący trzymać psy na smyczy). DOstosowałam się do przepisów więc mam prawo wejść. Nagle zjawiło się przy mnie dwóch rosłych ochroniarzy, że niby się awanturuję. tej chwili rzeczywiście ciśnienie mi podskoczyło. Zabrałam rodzinkę stamtąd by nie psuć sobie więcej nerwów. Od tego czasu nie jeżdżę tam.
              • Gość: s Re: Po co prywatne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 23:44
                nie ma to jak zawiść.
      • Gość: sl.m Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 17:43
        ślimaczek..no jak ktos miał tam dziecko to wie ze jest fajnie przez pierwszy tydzień.W sumie wygląda to tak - przychodzisz po dziecko szukasz od sali do sali chodząc bo żadnej informacji gdzie dana grupa jest przerzucona , pytasz Panią czy dziecko zjadło a pani co dzien praktycznie z innej grupy - nic nie wie, moja mala nie chciała juz chodzic tam po tygodniu płakała nie chcę do Slimaczka a co jest dokładnie powodem tego wstrętu dziecko nie wyjasniło dokładnie . Odnosze tez wrazenie ze Dyrekcja jest miła tylko na początku przed zapisaniem a ...poźniej juz mniej...
    • Gość: gość Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.11, 23:11
      Dziwię się, że chcesz zmienić na ślimaczka. Przedszkole na Szczekocińskiej dużo lepsze...
      • Gość: rr Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 09:01
        Zaden slimaczek.Odradzam ci...
        • Gość: mamaprzedszkolaka Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.uz.zgora.pl 05.04.11, 09:33
          Polecam Ślimaczka, moje dziecko chodi tam od pół roku. Początkowo nie chciało, ale po 2 tygodniach zaczęło już pytać, czy jutro też może póść do przedszkola ;-) Panie w grupie mojego malucha sympatyczne, kontaktowe, przyjacielskie, i widać zaangażowane w pracę. Dużo piosenek, wierszyków, wyklejanek i innych atrakcji. Moje maleństwo jest zadowolone, więc ja także, bo chyba najważniejsze, czy dziecku się podoba, czy nie ;-)
          • Gość: Tata Basi Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.04.11, 10:09
            Tylko na Szczekocińskiej ! Polecam przedszkole ! Polecam Panią Dyrektor i Kadrę !
            • Gość: pliszka11 Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.aster.pl 05.04.11, 12:51
              Dziękuję za odpowiedzi. Na szczekocińskiej, gdzie chodzi moja córka, odnoszę wrażenie że panie zajmują się sobą nie dziećmi. Może źle oceniam. Nie jestem przecież non stop z dzieckiem, jednak córeczka wciąż wzbrania się przed pójściem do przedszkola, mówiąc, że jest tam nudno. Nie śpiewają piosenek. Ona bawi się sama i nie ma zabawek- to jej słowa. Wczoraj natomiast podczas sjesty poobiedniej widziałam, jak dzieciom się puszcza na kompie bajki. NIe podoba mi się to. Wolałabym, by czytano bądź puszczano chociażby muzykę. Nie wiem jak jest w innych przedszkolach i czy jestem za bardzo wymagająca, ale nie zostawiam dziecka w przedszkolu z przymusu- nie mam takiego, tylko po to by mogło z innymi dziećmi w sposób ciekawy spędzać czas. To chyba nie jest za wiele.
              Bardzo trudno wybrać odpowiednie przedszkole stąd moja prośba o propozycje.
              Pozdrawiam
              • Gość: ania Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.aster.pl 05.04.11, 18:53
                Abrakadabra-polecam,b.fajne przedszkole.
                • Gość: jj Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 22:35
                  Wszystko byle nie slimaczek.moja corka ktora nie sika ma 4 lata zaczela sie moczyc chodzac tam.iPanie nie dbaja chyba zbytnio....nie polecam jak kilka innych rodzicow.a ci co piszą ze jest cudnie nei widzialy innych prywatnych placowek
                  • Gość: też mama Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.220.123.223.dsl.dynamic.eranet.pl 05.04.11, 22:49
                    Sprawdź, w którym przedszkolu sami gotują. To ważne, bo catering to zazwyczaj restauracyjne żarcie zupełnie nienadające się dla maluchów, doprawiane glutaminianem sodu itd. W Złotej Rybce mają catering oczywiście, w Slimaczku też.
                    • Gość: catering Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 09:02
                      Lekko pani przesadziła z tym co pisze o cateringu.Jest to bardziej sprawdzane przez sanepid niz przedszkolne kuchnie z lat 60 w ktorych gotuja tluste grube baby w starych metalowych garkach.Zapraszam do kuchni jakiegokolwiek przedszkola.wiem co pisze.Catering ma takie wymogi sanitarne i sanepidu ze zadna kuchnia przedszkolna by nie przeszła takich warunków.
                      • ola_mi Re: prywatne przedszkole jakie? 06.04.11, 09:08
                        zgodze sie z przedmówcą/przedmówczynia.
                        Poza tym widac Pani nie wie czym jest glutaminian sodu, więc wytłumacze, że jest to naturalny składnik, który wystepuje w pomidorach, brokułach> jest on naduzuywany w kuchni chińskiej, ale nie sądze aby w cateringu tak było.

                        Poza tym tymi przedszkolami jest jak z ginekologami.
                        Jak znajdzie sie jedna mam, która się sparzy na danym lekarzu, to dla niej będzie on największym..... i będzie po nim jechała na maxa. Tak samo jest z przedszkolem.
                        W przedsżłolu które dla mojego syna sie nie sprawdziło mam mnóstow dzieciaków koleżanek i są bardzo zadowolone, ale nikt nie chodzi do tej grupy gdzie był syn i nikt nie ma do czynienia z tymi Paniami.

                        DO autorki wątku: Nie można generalizować. jak się sparzyłaś to zmień przedszkole. Nie polecam prywatnych placówek, bo tam nie ma takiej kontroli. Jak Ci się tam cos nie podoba, to Ci powiedza dowidzenia a nic nie zmienia, bo na miejcse Twojego dziecika maja 10-cioro innych.
                        • Gość: mama Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.152.154.241.dsl.dynamic.eranet.pl 06.04.11, 21:27
                          Ja też wiem, co piszę o cateringu, bo w nim pracowałam. A generalizanie o tłustych rybach i grubych kucharach tez nie jest mądrym rozwiązaniem.
                          Oświata nie powinna być komercyjna, komercja to jej zaprzeczenie. Dlatego po prywatnej placówce nie należy się dużo spodziewać, szczególnie po Złotej Rybce, której właściciele w prasie przyznają, że założyli przedszkole, bo w publicznym nikt nie poznał się na talentach ich dziecka. A dziecko mają normalne, przeciętne, jak kazde. Żenujace.
                          • Gość: iga z. Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 22:31
                            no tak i takie generalizowanie - tez jest bez sensu .... nikt cie nie zmusza byś oddawała swoje dziecko do jakiejkolwiek prywatnej czy publicznej placówki, chcesz nie chcesz twoja sprawa- generalizowanie o placówkach prywatnych, publicznych szkołach czy przeszkolach- podobnie jak o tych przykładowych tłustych rybach też nie jest mądrym rozwiązaniem nic mądrego i konstruktywnego nie wnosi takie gadanie o niczym - i moze tez lepiej nie zajmuj sie wiecej cateringiem.
                          • Gość: gość Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.11, 08:02
                            A pani to może ze związków, bo tak gada podobnie jak oni?
                        • Gość: za-zu Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 22:19
                          masz rację moj dzieciak chodzi do prywatnego przedszkola od roku , wczesniej był w miejskim/// bardzo interesowałam sie tym kateringiem byłam nawet w sanepidzie pytałam jak wygląda sprawa z kontrolowaniem tego itp. (moze pomyslicie ze jestem nadgorliwa ale...) i dowiedziałam sie ze tam jest na prawde kontrola i to bardzo częsta tych kuchni, ponadto kazda firma kateringowa ma osobną komórke do zywienia dzieci, gdzie pracuje dietetyk przy ustalaniu racji dziennych pod względem witamin ilości kalorii itp.nie ma tam zadnego przypadku. Natomiast kuchnie przedszkoli panstwowych... no cóż , tam te kontorle sa prawie zerowe bo placówki w ryzach miasta działać muszą....kuchnie często stare bez nowoczesnych zapleczy podobnie jak wiekszość budynków przedszkolnych przestarzałe wymagające remontów, kuchnie z talerzami "społem" - tak tak nawet te talerze społem są- sa tam nadal w uzyciu tak ze daj spokój z tą kuchnią miejską w czym ma byc lepsza? bo kojarzy mi się z jadłodajnią z konieczności...
                          • beatazet Re: prywatne przedszkole jakie? 09.04.11, 07:04
                            Jak widzę "nikt tu nie generalizuje" ja też zresztą, haha, ale nowe pomieszczenia, kolorowe mebelki , a już talerze w szczególności nie są miarą jakości przedszkola.
                            Najważniejszy jest nauczyciel. Kreatywny i lubiący swoją pracę skręci coś z niczego, a nie zapcha dzieci kolorowymi zabawkami.
                            Nie obrażajcie kucharek. Nasza kuchnia bez zastrzeżeń, a panie w średnim wieku. Dziecko nauczyło się w przedszkolu jeść różne rzeczy. Apetyt dziecka miarą jakości kuchni. :D
                            Moja córka chodzi 3 lata do publicznego.
                            • Gość: mama Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.aster.pl 09.04.11, 08:04
                              ot prawda. Panie są wyznacznikiem tego czy placówka jest dobra czy zla, bo od ich podejścia zależy szczęście dziecka.
                              nie ma znaczenia czy placówka jest prywatna czy państwowa, dla mnie również nie ma znacznia czy jest stołówka czy kateering (byle dziecki smakowało) i nie ma znaczenia kto jest wlścicielem.
                              ważne dla mnie jest to, ze dzis w sobote moe dziecko pyta dlaczego nie idzie do klubu/przedszkola/złobka...
                              • Gość: olka Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 09:07
                                W zyciu nie oddałabym swojego dziecka do miejskiego zlobka albo przedszkola...nie za cene roznicy 200zł lub wiecej..w grupach po 30 dzieci..i nie pieprzcie mi ze jest lepsze bo gdybyscie tez miały kasę dały byś cie do priv gdzie dziecko ma lepiej mniejsze grupy większe zainteresowanie pań i mozesz wiecej wymagać ba powiedzieć że coś ci się nie podoba a nie w miejskim siedziec cicho z bużką w kubeł i cieszyć się że się dostało:) pomyślcie o swoich dzieciach a nie o portfelu i wygodzie :)
                                • paczkowski.net Re: prywatne przedszkole jakie? 10.04.11, 12:09
                                  Co za idiotyzmy! Są przepisy, które określają ilość dzieci na jednego opiekuna, na 25 dzieci przypada ich dwóch, to się stosuje w każdym przedszkolu, także publicznym. W prywatnych jest więcej opiekunek tylko z tego powodu, że grupy z powodu wysokich opłat są nieliczne. To wszystko.
                                  Jakbym miała kasę też nie oddałabym dziecka do przedszkola prywatnego bo moje zdanie jest takie, że edukacja nie może być komercyjna, bo wtedy zawsze dobro dzieci jest mniej ważne niż pieniądze. Mam w tej kwestii doświadczenie.
                                  • Gość: aga Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.04.11, 15:29
                                    Przepisy przepisami a miasto nakazało tworzyć grupy co najmniej 28 osobowe w przedszkolach by upchać dzieci. W grupie mojego dziecka jest 27 i jedna pani, ewentualnie pomoc ale ona zajmuje się też czym innym np sprzątaniem poza salą grupy.
                                    • Gość: eryk Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 22:31
                                      Tak jest potwierdzam.To sa poprostu przechowalnie a pan poprzednio w poscie bzdury pisze totalne o 2 paniach na 25:) to jest na papierze.dziecko w grupie 27 dzieci nic nie wyniesie no jedynie chorobe:0.no ale pan pani ma w tej kwesti doswiadczenie nie?:)
                                      • Gość: aga Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.04.11, 22:40
                                        Bez przesady mówiąc o przechowalniach.. trzeba rozróżnić prowadzenie zajęć grupowych np wprowadzanie tematu , rozmowa z dziećmi itd ,a prowadzenie zajęć plastycznych, tu właśnie jest trudność że młodszym dzieciom trzeba pomóc a jeżeli jest jedna pani to pracuje na raz najwyżej z 5 dzieci a reszta czeka lub się bawi , co przeciąga się na pracę plastyczną przez kilka dni. Podobnie jest z opieką dzieci muszą być dojrzałe na tyle by sobie poradzić np w toalecie bo nie sposób zostawić całej grupy i być dłużej z jednym dzieckiem. Trudno też jest zrobić diagnozy przy tak dużej ilości dzieci bo niektóre zadania trzeba zrobić z dzieckiem a reszta musi się sama sobą zająć. Problemem przy dużej ilości dzieci jest też hałas.
                                      • paczkowski.net do złotej rybki 10.04.11, 22:43
                                        Te maile w różny sposób podpisywane z TPnet wszystkie są od was, nie? a to dobre, konkurencje chcecie wykończyć? :)
                                        • Gość: hmmm Re: do złotej rybki IP: *.aster.pl 11.04.11, 18:20
                                          Myślę,że masz rację,ale to jest na krótką metę,takim sposobem sami siebie wykończą.
                                          • Gość: re Re: do złotej rybki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 17:32
                                            o i mamy znow aster:)))
                                        • Gość: ree Re: do złotej rybki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 23:51
                                          cóż za tragiczne niedoinformowanie, chyba w co drugim domu w tym kraju jest neostrada i kazdy wpis będzie wyglądał własnie tpnet...:P
                      • Gość: Ja Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.netdrive.pl 28.08.13, 04:32
                        Oj chyba pani ma firmę cateringową:) Sanepid Sanepid a glutaminian glutaminianem, a jedzenie gotowane na miejscu jest znacznie lepsze, mam porównanie płaciłam 10 zł miesięcznie wciskają nam że domowe jogurty, najtańszy jogurt Gratka i parówki, dziecko jest teraz w państwowym przedszkolu i jest 1000 razy lepiej
                • Gość: anulka Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 11:36
                  napisz coś więcej o brakadabra, bo od września chcę tam posłać córcię
                  • Gość: ania Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.aster.pl 11.04.11, 17:47
                    Moja córcia skończyła 3 latka i chodzi do Abrakadabra od niedawna. Bardzo mi się podoba podejście do dzieci ,małe grupy. Mają ciekawe zajęcia no a przy okazji j.angielski:) Musisz iść i zobaczyć sama to przedszkole to oaza spokoju.
                    • Gość: a Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.aster.pl 19.04.11, 09:15
                      a ja mam pytanie czy którekolwiek z prywatnych przedszkoli w zielonej górze przyjmuje dzieci, które korzystają jeszcze z pieluch?
                      mam problem z przestawieniem małego z pieluch na nocnik, w publicznych przedszkolach i w abrakadabrze uzalezniają przyjęcie od tego czy dzecko zgłasza już potrzeby fizjologiczne i na pieluchy się nie zgadzają, a w innych?
                      • Gość: ola Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 22:48
                        Moja mała tez sika i do "Złotej Rybki" ją przyjeli.Panie obiecaly że poradzą sobie z tym problemem.Podobno przy dzieciach w małej grupie co załatwiają swoje potrzeby w kibelku szybciej się nauczy..
                        • Gość: a Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.aster.pl 21.04.11, 15:43
                          dzięki za info, w abrakadabrze gdzie juz dziecko zapisałem powiedzieli, że jak sie do wrzesnia nie przestawi to nie przyjmą, więc dobrze mieć cos w rezerwie
                          • Gość: oo Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.11, 21:44
                            Odpuśc sobie ta abrakadabre...Masakra.Zabrałam dzieciaka stamtąd.One już wiedza że się nie przestawi.Tylko kasa nic więcej
                            • kama-45 Re: prywatne przedszkole jakie? 22.04.11, 10:00
                              zapytaj w "ŚLIMACZKU"-POLECAM
                          • Gość: mama Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 22:12
                            na prawdę nie chcą przyjąć z pieluchą? kurcze też się boję ze mi nigdzie dziecka nie przyjmą a składałam do miejskiego to juz na pewno odpadnie.
                    • Gość: zmijka Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 22:11
                      wow angielski...angielski jest dziś wszędzie, też mi rewelacja!
          • Gość: gg Re: prywatne przedszkole jakie? IP: 91.230.58.* 28.08.13, 13:27
            Ja posylam dziecko do Slimaczka i jestem zadowolona. Dziecko tez, bo po przyjsciu rodzicow do przedszkola pyta sie czy juz naprawde musi wychodzic :).

            Oczywiscie sa plusy i minusy, jak wszedzie.
            Plusy (czysto subiektywnie)
            - wykwalifikowany personel, przyjazny dzieciom i rodzicom
            - nie puszczanie bajek z tv
            - oprocz zajec z paniami, zajecia z ang, niemieckiego, rytmika, muzykoterapia
            - dodatkowe teatrzyki , wystepy z filharmonii, wycieczki autokarowe
            - dyrekcja otwarta na propozycje rodzicow
            Minusy (oczywiscie czysto subiektywnie):
            - dosc wysoka oplata
            - klimatyzacja w salach (ok, jesli ktos umie z niej korzystac, gorzej jak pani wyziebi mocno sale)
            - catering, brak wlasnej kuchni
    • Gość: rodzic Re: prywatne przedszkole jakie? IP: 82.160.254.* 23.05.11, 11:28
      UWAGA na Ślimaczka !
      Do tej pory byliśmy zadowoleni z przedszkola Ślimaczek, chociaż dziecko narzekało, że dużo zajęć a mało zabawy :-) Jednak od paru dni jest tragicznie jeżeli chodzi o temperaturę w salach (okna od południa), po prostu sauna. Dzieci czerwone na twarzy, całe przepocone. Na polecenie dyrekcji okna otwierane tylko lekko uchylnie (podejrzewam, że ze względów bezpieczeństwa) co absolutnie nie rozwiązuje problemu. W rozmowie z dyrektorką usłyszałem, że w miejskich przedszkolach tez nie ma klimatyzacji, a poza tym cyt. "na klimatyzację się nie umawialiśmy".
      Bardzo dziwne podejście do tematu, bo przecież w umowie też nie ma słowa, że dziecko może korzystać z toalety, wiec obawiam się, że tego tez kiedyś zabronią ze względów oszczędnościowych. A założenie klimatyzacji w kilku najbardziej nagrzewających się salach to wcale nie jakiś olbrzymi wydatek (biorąc pod uwagę wysokość czesnego to nawet malutki), a można by to doskonale wykorzystać w celach marketingowych.
      Podsumowując, jeżeli sytuacja się nie zmieni na lepsze i to szybko (bo upały dopiero przed nami) to radze się poważniej zastanowić przed posłaniem tam dziecka. My już rozważamy alternatywy gdzie przenieść dziecko.
      • Gość: ola Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.11, 22:37
        Niestety nie wy pierwsi narzekacie.Moja córka poszła tam i po kilku dniach rozwaliła sobie ręke nożyczkami.Nikt sie nie opiekował dziecmi nikt nic nie zrobił.Szkoda ze ich nie podałem do sadu o odszkodowanie ale już po fakcie.Ponabierali mase dzieci,wiceprezydent ich promowała a teraz lipa przepełnione dziecko juz nie jest ważne tylko kasa kasa...Troszke sie tam zatracilo to co bylo kiedys...
        • Gość: Maja Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 10:25
          Mam wrazenie ,że przesadzacie -w kazdym przedszkolu mozna znależć coś dobrego i coś złego ( niezależnie czy ono państwowe czy prywatne)....akurat dziecko mojej siostry chodzi do tego przedszkola na ELEKTRONOWEJ i siostra ,jak i jej córka są bardzo zadowolone i to pod każdym wzgledem -panie starają sie na kazdym kroku ,jedzenie mimo cateringu mała z checia je i ogólnie chce chodzic do przedszkola ...
          jedno co mi osobiscie sie nie podoba to okolice przedszokola -jak się tam wchodzi to OBOK jest jakiś zakład produkcyjny z duzym kominem,a po drugiej stronie budynku przedszkola na tej samej działce SYF TOTALNY!!!!!-jakieś zaniedbane garaże i inne ruiny .... i to troche razi ,no ale dotyczy to sąsiedniej nieruchomosci a nie tej przedszkola ,bo samo przedszkole jest ładne i czyste ...
          • Gość: rodzic Re: prywatne przedszkole jakie? IP: 82.160.254.* 25.05.11, 08:14
            Najwyraźniej dziecko twojej siostry nie ma zajęć w salach od południa. Odkąd zaczęły się te niby upały (co to będzie w środku lata :( odbierając dziecko nie spotkałem rodzica z "mojej" grupy który by nie narzekał na tropikalny klimat w sali. Zamiast zainwestować w klimatyzacje, lub chociażby wiatraki pod sufitem, wywiercono otwory w drzwiach (tak jak w drzwiach łazienkowych) - co to ma pomóc, nie wiem.
            A narzekać będę, bo to prywatne przedszkole, wiec jako klient mam prawo oczekiwać adekwatnej usługi do ceny - dziecko ma czuć się komfortowo, a ja jako rodzic nie mam się martwic o nic. Tak sobie wyobrażam prywatne przedszkole za gruba kasę.
            • Gość: gość Re: prywatne przedszkole jakie? IP: 212.109.130.* 25.05.11, 09:05
              Ggrubej kasy to raczej tam nie płacisz, przedszkole zawsze możesz zmienić jeśli klimatyzacja jest dla Ciebie najważniejsza, ciekawe czy będzie zdrowa dla Twojego dziecka, które z chłodnego pomieszczenia wybiega w gorąc i odwrotnie. Może zafunduj do sali w którym przebywa Twoje dziecko (pewnie dłuzej niż w domu) takowy sprzęt i pokryj jeszcze koszty utrzymania go. Będziesz szczęśliwsza/y
              Ciekawe tylko, czy inni rodzice będą także szczęśliwi, czy będą się skarżyć na działającą klimatyzację i konsekwencje z tym związane
              • Gość: rodzic Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.05.11, 20:46
                Spodziewałem się durnych komentarzy ale twój przebija je wszystkie. Po pierwsze jest coś takiego jak sterowanie klimatyzacją i można ustawić odpowiednią temperaturę. Po drugie niby czemu miałbym coś fundować prywatnemu przedszkolu? Jak ci piekarz sprzeda źle wypieczony chleb tomu zafundujesz nowy piec? Albo jak taksówka się zepsuje to dorzucasz się taksiarzowi na naprawę? Puknij się w łeb. A już tekst o kosztach utrzymania hehe, a niby czesne płacone co miesiąc to na co idzie? Na cele charytatywne? Następnym razem proszę przemyśleć zanim coś napiszesz pani dyrektor.
                • Gość: wiola Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.11, 23:33
                  Tak to jest jak z baraku się robi przedszkole dzieląc sale regipsem.Zabrałam dzieciaka pól roku temu bo non stop płakal.Teraz jest w innym prywatnym przedszkolu i jest cudnie.Wybór jest duży a jak mam patrzeć na różnice 100-200 złotych kosztem dziecka,swojego dziecka to jest to dla mnie poza dyskusja.
                  • Gość: rodzic Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.tktelekom.pl 26.05.11, 11:17
                    A mozesz podać w jakim i jakie sa koszta miesięczne? coraz bardziej myslimy o zabraniu dziecka ze slimaczka, choc troche sie boje jak zniesie ponowną aklimatyzacje.
    • Gość: rodzic 2008 Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.play-internet.pl 26.05.11, 11:26
      Apeluje o wystrzeganie się przedszkola Slimaczek, to co wyprawiaja "Panie Dorobkiewiczówny" przechodzi ludzki rozsądek.Jak można założyć przedszkole w byłych garażach, w zimie pomieszczenia są niedogrzane w lecie ukrop ponad wytrzymałość osoby dorosłej co dopiero maluszka 3 , 4 letniego??!
      Panie starają sie oszczędzić-oszukać na czym tylko się da, pracownice są traktowane w sposób tragiczny, myśle że w najbliższym czasie zainteresuje się tą placówką Inspekcja Pracy-sposób traktowania podwładnych to klasyczny mobbing...
      • Gość: REAL Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.11, 09:19
        Były pracownik jest gorszy niż była żona po rozwodzie....opluje,oszczeka a najchetniej by zwymiotował na swojego byłego pracodace .....
        (nie jestem zwiazany z tym przedszkolem -byc moze wszystkie te zarzuty są prawdziwe -mnie tylko razi styl TWOJEJ wypowiedzi i jej JAD....)
        • Gość: rodzic Re: prywatne przedszkole jakie? IP: 82.160.254.* 27.05.11, 13:44
          A skąd wiesz, że to pisał były pracownik? Tak się składa, że zawsze jak odbieram dziecko z tego przedszkola to zamienię parę słów z paniami "pracownicami". Są zastraszone przez właścicielki, które wolą wydać kasę na monitoring pracownic niż na klimatyzację dla dzieci, a same nie pozwalają na otwieranie okien. Oczywiście to relacja jednej strony, bo od dyrektorki można usłyszeć tylko "że na klimatyzację się nie umawialiśmy", "nie wiemy dlaczego w salach jest tak duszno i gorąco" i "najlepiej jakbyście państwo (rodzice) znaleźli jakąś zaprzyjaźnioną firmę która założy klimatyzację po kosztach" - jasne i jeszcze może pokryjemy wczasy w tropikach dla dyrektorki za wspaniałe osiągnięcia w rozwój jej prywatnego biznesu.

          PS. W trakcie roku zmieniono firmę cateringową ponieważ dotychczasowa nie zgadzała się na obniżkę ceny z 7 zł na 6 zł od dziecka za całodzienne wyżywienie (wiem to od właściciela tej firmy). Widocznie ta nowa firma zgodziła się żywic dzieci za tą cenę. Ciekawe dlaczego rodzice nie odczuli tej zmiany i nadal płacimy 10 zł dziennie?
          • Gość: gość Re: prywatne przedszkole jakie? IP: 212.109.132.* 27.05.11, 14:31
            Ciekawe dlaczego wciąż posyłasz tam swoje dziecko? Po co skoro masz tyle zarzutów? znajdź inne lepsze przedszkole a nie szargaj opinii temu. Życze Ci więcej uśmiechu i odnajdywania w życiu tego co dobre -radości, a nie ciągłego pastwienia się nad innymi. Masz wybór dokonaj go
            • Gość: rodzic Re: prywatne przedszkole jakie? IP: 82.160.254.* 30.05.11, 13:10
              Wystarczyłoby czytać moje posty ze zrozumieniem, ale cóż, podobno to w naszym narodzie umiejętność średnio wykształcona. Odpowiem więc w punktach, może to pozwoli ci na zrozumienie tego co napisze.
              1. Nie przeniosłem jeszcze dziecka bo
              - gorąco na dworze i tym samym duszno w sali mamy od kiedy? od paru dni (tygodni), wcześniej nie miałem większych zastrzeżeń do przedszkola
              - nie wiem jak dziecko zniesie przenosiny do innego przedszkola bo do tego już chodzi niechętnie, wiec boje się co będzie jak będzie musiał się przenieść
              2. Czy szargam opinie temu przedszkolu? Wystarczy wejść do sali (boje się co przeżywa dziś moje dziecko jak na dworze jest blisko 30 st.) by się przekonać czy pisze nieprawdę.
              3. "odnajdywania w życiu tego co dobre -radości, a nie ciągłego pastwienia się nad innymi" - a ty rozumiem jak ci ktoś napluje na twarz to cieszysz się, że to nie deszcz i że bardziej nie zmokniesz? Taka jest twoja postawa? Gratuluje, właśnie na takich jak ty, nie umiejących się odezwać i walczyć o swoje żerują wszelkiej maści dorobkiewicze jak dyrekcja ślimaczka. sorry, ale to już nie te czasy, gdy człowiek cieszył się z byle czego co było w sklepie, teraz klient ma PRAWO wymagać od sprzedającego najlepszego rodzaju usług. Witamy w xxi wieku, jeżeli jeszcze tego nie zauważyłeś/aś
              • Gość: VIKI Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.11, 15:28
                Oj nie chciałabym mieć takiego klienta(klientki?) jak "RODZIC" - niezaleznie od tych zarzutów czy są prawdziwe czy nie....chodzą plotki ,że w biurach turystycznych ponoć funkcjonuje lista takich "ciężkich- klientów-roszczeniowców" ,których ŻADNE biuro nie obsługuje- na zasadzie nie bo nie i już- trzeba wyjątkowo sie zasłużyć z reklamacjami aby na tą liste trafić!!! ..... ......wiecej luzu.....całe szczeście ,że nie jest Pani(Pan?) klientem mojej hurtowni...
                • Gość: sandra Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 00:11
                  Ja zabrałam dziecko ze slimaczka.Chodzi do innego prywatnego i jest bardziej szczęsliwsze radosne rano aż chce iśc już do przedszkola.Nie powiem jakie aby nie było że reklamuje:) Jak coś na priv tonic2@o2.pl.........Nie bojcie sie zaryzykować,wszak chodzi o wasze pociechy a nie nabijanie kasy pani dyrektor.
                  • Gość: tez rodzic Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.aster.pl 10.06.11, 10:00
                    Córka chodzi do Ślimaczka od września przedszkole lubi a my jesteśmy zadowoleni.
                    Co do klimatyzacji, to proponuje troche lżej ubierać dziec ;) wiem co mówię. Jak tylko klimatyzacje założą to bedzie płacz, że dzieci maja katar i chore gardła ( przeziebienia i alergie). Naprawde nic im nie bedzie, lato trwa w Polsce jakieś 3 miesiace i 30 st. upały tez nie trwaja jednym ciagiem 3 tygodnie. Czesc krytycznych uwag wpisanych powyzej, to zwykłe szukanie dziury w całym. Pewnie, wymagajmy wysokiej jakosci ale nie przesadzajmy z wymaganiami, bo zielona góra to nie bevery hills ;)
                    W kwestii formalne chciałabym jeszcze dodac, że ślimaczek to przedszkole niepubliczne i z tego tytułu czesciowo dotowane przez miasto a to wiąże sie z kontrolami wiec nie jest tak, ze nie musza sie starac.
                    • Gość: kibic Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 10:15
                      To protegowane wizeprezydent a kontrole wysyla wiceprezydent i miasto a wiec o jakich kontrolach mowimy :) reka reke.......... ludzie wyzej dobrze pisza robi tam sie niedobrze dzieci placza nie chca chodzic itp....
                      • Gość: sasa Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 18:37
                        pani dyr. Ślimaczka była już bodajże dyrektorem w przedszkolu nr 9 - niedługo, a potem w Domu Harcerza - też raczej krótko...
                      • Gość: zofia Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 09:03
                        Popieram własnie zabrałam dziecko od nich.Zapisałam do innego przedszkola opisywanego tutaj też,prywatnego.Bardzo ładne i miła obsługa.Nazwy nie powiem bo zaraz mnie zjecie :)
                        • Gość: tomek Re: prywatne przedszkole jakie? IP: 212.109.148.* 18.08.11, 11:13
                          Pani Sandra, pani Zofia - mizerny PR, zajmijcie się lepiej dziką ochlą
                          • Gość: Zofia Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 15:33
                            Panie Tomku nie jestem żadną osobą robiącą PR nie podałam żadnej nazwy itp ,zapraszam pana do prywatnej rozmowy powiem panu co i gdzie a opluwanie kogoś jest takie pospolite w necie.Nie mam nic wspólnego z Dziką Ochlą aczkolwiek bywam tam i doceniam kogoś kto swoje prywatne pieniądze zainwestował w naszym mieście.Zawsze znajdzie się ktoś komu się coś nie spodoba a drugiemu się będzie widziało.Można to grzecznie i kulturalnie wyrazić ale przez pana przemawia nie wiem co ? zazdrość ? Najlepiej niech pan sam sobie odpowie na to pytanie.Albo poprostu jest pan pospolitym "polaczkiem" który siedząc przy komputerze w pracy zarabiając jakąś pensyjke potrafi tylko narzekać i krytykować innych.Mam rację? Szczerze.Zapraszam pana do polemiki lub podania swoich danych jeżeli się pan odważy w co watpię.Pozdrawiam
                            Zofia Urbańska zofiaur@o2.pl
                            • Gość: do innych Re: prywatne przedszkole jakie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.11, 22:59
                              Z tą klimą w Slimaczku macie rację, to nawert o klimę jako urzadzenia latem nie chodzi ale o zwyczajne czeste wietrzenie sal ....latem jest tam zaduch okropny a zimą mam wrazenie pomieszczenia były niedogrzane, mojej corce ciągle było zimno jak mnie informowała (dzis 5 lat), ubierałam cieplej ale przeciez nie o to chodzi zeby dziecko na cebulę ubierać!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka