Dodaj do ulubionych

Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykowani w

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 10:22
Fragment artykułu z sobotniej Rzeczpospolitej:

Prokuratorzy z Zielonej Góry przyjechali do Poznania w piątek rano. Sprawę
prowadzą dlatego, że poznańscy prokuratorzy nie chcieli być posądzani o
stronniczość przy podejmowaniu decyzji.

Przesłuchanie funkcjonariuszy rozpoczęło się o godz. 10.00 rano. Wcześniej
dwaj oskarżyciele z Wydziału VI ds. Przestępczości Zorganizowanej
zielonogórskiej Prokuratury Okręgowej zapoznali się z zebranymi do tej pory
dowodami. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ociągali się z rozpoczęciem
zaplanowanych wcześniej przesłuchań.

- Zwlekali, bo nie chciało im się tego robić, a tłumaczyli, że nie znają
materiału dowodowego - powiedział nam jeden z poznańskich prokuratorów.
Innego zdania jest rzecznik zielonogórskich prokuratorów. - Pojechali trochę
w ciemno. Sprawa jest trudna. To naturalne, że musieli się z nią dokładnie
zapoznać, zaplanować czynności - mówi Kazimierz Rubaszewski.

Mój komentarz: znowu wśród znajomych w Polsce, będę się musiał tłumaczyć, ze
w Zielonej Górze nie wszyscy ludzie są 'jacys dziwni'. A przyjaciele z
Gorzowa jaką będą mieli uciechę. Żałko.
Obserwuj wątek
    • Gość: Leonardo Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.05.04, 18:14
      Jak Rubaszewski cos tlumaczy albo kogos usprawiedliwia to kabaret. :)))
      • Gość: IIIks Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.ztpnet.pl 08.05.04, 20:50
        No coż, prokuratura jak zwykle służy aktualnym panom.Wkrótce zmienia sie wiatry
        i wyroki.:-)
    • Gość: okoń Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 08.05.04, 21:25
      Nie wiem co Państwo chcecie od prokuratury, wszak jest ona niezależna i
      jednocześnie hierarchicznie podporządkowana !!!! Sprzeczność nie tylko
      logiczna. Prokurator w dochodzeniu/śledztwie może robić wszystko aby wykryć
      sprawcę, ale jak przełożonemu się to nie podoba (bo np. dostał telefon od
      znajomego, że się coś go czepiają) to może przejąć postępowanie lub wydać
      odpowiednie wskazówki, a pracy w dzisiejszych czasach to nikt nie chce stracić,
      zwłaszcza tak miłej i przyjemnej.
      • Gość: IIIks Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.ztpnet.pl 09.05.04, 06:56
        Właśnie o to chodzi.
    • Gość: karol Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 07:55
      a jak sobie wyobrażacie pracę prokuratorów - jako wolnych strzelców ?
      musi być szef i rozdzielać zadania.
      Szef musi być kryształem i ktoś za to odpowiada aby taki był.
      • Gość: urwis kryształem górskim czy NaCl ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 12:11
        Kryształ kryształowi nierówny. Diament w swojej strukturze jest podobny do
        krysztłków soli kuchennej. A szef rozdziela, przydziela, udziela, wydziela ...
        słucha i wydaje dyspozycje ... kadrowe oczywiście też.
    • Gość: naskret Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 09.05.04, 12:12
      sie czepiacie


      a chlopakom z poznania chodzilo zeby nic nie wyszlo w tej sprawie.

      pomysleli, pokombinowali i wzieli najlepszych czyli naszych łech łech łech
      • Gość: romek Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.cybergarden.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 16:53
        i nawet długo sie na zastanawiali. od razu wiedzieli że do tej sprawy tylko
        nasi supermeni sie nadadzą :-) taka specgrupa do najważniejszych spraw III RP
    • bardgorzowski Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow 09.05.04, 17:13
      Gość portalu: urwis napisał(a):

      > Mój komentarz: znowu wśród znajomych w Polsce, będę się musiał tłumaczyć, ze
      > w Zielonej Górze nie wszyscy ludzie są 'jacys dziwni'. A przyjaciele z
      > Gorzowa jaką będą mieli uciechę. Żałko.

      Ja sie nie ciesze.
      Ja wspolczuje.
    • Gość: aplikantka Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.idea.pl 09.05.04, 23:14
      Możliwe, że ktoś sobie wyobraża, że można wysiąść z samochodu i z marszu zabrać
      się za wykonywanie czynności, a w poważnej sprawie, nad którą kilku ludzi
      pracowało już prawie tydzień to gratuluję wyobrażni.
      W podręczniku kryminalistyki pisze się bowiem, że przed przesłuchaniem należy
      zapoznać się z zebranym dotychczas materiałem dowodowym tj. zeznaniami
      świadków, wynikami oględzin, stanem zabezpieczonych dowodów rzeczowych
      itd.Można domyślać się, że akta liczyły już wtedy kilka tomów, na tym etapie
      najczęściej mało czytelnych, ręcznie sporządzanych zapisów.
      Czynności wykonywane bez planu raczej sensu nie mają i ja wcale nie dziwię sie
      prokuratorom z Zielonej. To raczej ich koledzy z Poznania, jeżeli RZ napisała
      prawdę, powinni się zastanowić nad sensem swojej wypowiedzi.
      A o wyniki śledztwa raczej nie należy się obawiać. Zielonogórska kryminalistyka
      prokuratorska należy do najlepszych w Polsce. Napewno sobie poradzą.
      • Gość: urwis Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 23:53
        Taaaaaaaaak w Zielonce to same utajone skarby. Najlepsi samorządowcy,najlepszy
        teatr, najlepsza woda do picia i teraz dowiaduję się, ze również zielonogórska
        kryminalistyka dołączyła do najlepszych. Żałko - nie znać - jak mawiają bracia
        Rosjanie.

        Pani aplikantko mam wątpliwości co do sformułowania 'W podręczniku
        kryminalistyki pisze się'następującej natury:
        - w czyim podręczniku,
        - 'pisze się' samo?
        - czy konformizm to cecha w tym zawodzie pożądana?
        - czy koledzy z Poznania reprezentują niższy poziom od kolegów z ZGóry ?
        • Gość: ja Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.us 09.05.04, 23:57
          Uwielbiacie się macerować, że wszystko jest do dupy. Jak prokurator z poznania
          tak powiedział to tak jest? To czemu prokuratorzy z Poznania wcześniej nie
          zabrali się za przesłuchanie policjqantów?
        • Gość: aplikantka Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.idea.pl 10.05.04, 21:34
          W takim razie bardzo proszę: pan prof. B. Hołyst, Kryminalistyka, Wyd.Praw. PWN
          Warszawa 1996 s. 736 i nast. "Warunkiem wstepnym realizacji celu przesłuchania
          jest dobra znajomość posiadanego już materiału dowodowego oraz opracowanie
          tematycznego planu przesłuchania. Do przesłuchania należy przystąpić z dużym
          zasobem informacji zawartych w dokumentacji z ogledzin miejsca zdarzenia,
          poszczególnych przedmiotółw, z wyników badań rzeczowych śfrodków dowodowych, w
          materiałachg operacyjnych itd. ... Kolejność przesłuchania świadka na istotne
          znaczenie dla najlepszego wykorzsytania osobowego materiału i jego mocy
          dowodowej. ... W miare możliwości pierwszeństwo w przesłuchaniu powinni mieć
          swiadkowie godni zaufania przed świadkami nie budacymi zaufania ze względu na
          podejrzenie o współudział w dokonaniu przestępstwa ..." Koniec cytatu. Moge
          jeszcze podać kilka innych konkretnych podręczników oraz przpisy kodeksu. M.zd.
          nie to jednak chodzi. W tak trudnych sprawach głos powinny jednak zabierać
          osoby, które cos wiedzą na dany temat.Same intencje nie wystarczą!!! Na tematy
          prawnicze pisza czesto dziennikarze, którzy nawet prawa nie lizneli, a wiedza
          najlepiej. Wszyscy niemal Polacy są lekarzami, ekonomistami tylko nie wiedzieć
          czemu sami nie skończyli medycyny, prawa, akademii ekonomicznej itd.Zamiat
          szydzić, krytykować mogliby sami zrobić lepiej.Akurat trwa nabór na aplikacje w
          sądach i prokuraturze.Radze spróbować - testy przyjadą w zalakowanych kopertach
          i szanse kazdy bedzie miał równe. Ja spróbowałam - nie było łatwo, ale wiem, że
          można.
          Nie napisze, co myśle o prokuratorach z Poznania. Jednak oczywiście
          nieuzasadniony donos do prasy dobrze o nich nie świadczy. Sugeruje bowiem, że
          nie bardzo wiedzą na czym polega przygotowanie przesłuchania. Myśle jednak, że
          było to bardziej przekłamanie medialne.
          A na temat zielonogórskiej kryminalistyki prokuratorskiej zapytajcie np. w
          Krakowie. Wrocławiu czy Poznaniu i nie tylko tam. Oczywiście tych, którzy znają
          się na problemie. Zapewniam, że warto.
          • Gość: urwis Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 22:14
            Pani aplikantko

            Jest pani osobą młodą, niedoświadczoną, jednak pełną żaru i zapału. I to jest
            piękne. Gdyby cała sprawa miała tylko wymiar kryminalny, to sądy i prokuratura
            nie miałyby tak fatalnych notowań wśród opinii społecznej. Opisywane zdarzenie
            ma zawsze podwójny, a nawet pótrójny wymiar. Pierwszy to: kryminalny, drugi -
            polityczny, trzeci - społeczny. Kryminalny jest stosunkowy prosty i trzeba się
            z panią zgodzić, że sprawa sprowadza się do starannego wypełniania algorytmów
            działania, zwanych procedurami, których celem jest ustalenie prawdy
            materialnej, formalnej i diabli wiedzą jakiej jeszcze. Procedury są po to aby
            nie pominąć żadnego istotnego elementu w dążeniu do prawdy. Sądzę, że są to dla
            pani rzeczy oczywiste. Po tym wątku rozpoczyna się wątek paskudny. Ustaliliśmy
            stan rzeczy, mamy lub nie jakiś materiał, który jest dla kogoś niewygodny, a to
            dla jakiejś grupy zawodowej, a to dla jakiego VIP-a, a to dla kogoś z rodziny
            kolegi ze studiów, a to dla znajomych królika.
            I co się wówczas dzieje ? Ano czasami dzieją się różne cuda w prokuraturze.
            Dzisiaj właśnie słyszałem o takim cudzie jak odwołanie prokuratora z Gorzowa za
            ukrywanie afery budowlanej. Wg pani kryteriów nic takiego nie powinno mieć
            miejsca. Skoro nie powinno, to nie miało miejsca. Tu wchodzimy w tzw. myślenie
            dialektyczne w ktorym czarne okazuje się być białym.
            A ludzie co na to ? I tu wchodzimy w wątek społeczny. Ludzie widzą, wiedzą o
            tym i co ? Po prostu nie ufają prokuraturze. Ja np. miałem takie zdarzenie, że
            swego czasu złapałem w nocy złodzieja okradającego sklep. Oddałem go w ręce
            policji, która mi podziękowała (ci od czarnej roboty) i nazajutrz zadzwoniłem
            do prokuratury dowiedzieć się o stan sprawy, podałem nazwisko, opowiedziałem
            okoliczności i ... zostałem przez panią prokurator opie....lony, ze wtrącam się
            w nieswoje sprawy. Oczywiście, gdybym dostał nożem w żebra, to wtedy bym
            zapewne nie został op...dolony przez panią prokuratorkę. Zrobiło to na mnie
            piorunujące wrażenie, tym bardziej, ze na studiach też zdawałem egzaminy z kk,
            czy kpk, a nawet miałem przyjemność czytania podręcznika p. prof. Hołysta, mam
            kolegów na stnaowiskach prokuratorów, mam przemądrzałą prokuratorkę w rodzinie,
            byłem także przesłuchiwany w sprawie, miałem okazję przyjrzeć się jak
            prokuratorzy rozumują, jak wykorzystują inny podręcznik "Logikę dla prawników"
            Ziembińskiego.

            Zatem pani aplikantko
            Jakie jest moje zaufanie do prokuratury jako instytucji państwowej ?
            Jakie jest moje zaufanie do wynurzeń p. Kapusty, p. Napierskiego, p.
            Rubaszewskiego ?
            Krótko odpowiadam: jestem sceptykiem, nie mam podstaw do zaufania, tak jak
            zdecydowana większość mieszkańców kraju, co wykazuja liczne sondaże.
            Może przynależność do UE wymusi na państwie poprawę tego stanu rzeczy. Życzę
            pani, pani aplikantko, aby to pani była tą osobą, która wpłynie na zmianę mojej
            oponii o prokuraturze. Pozdrawiam serdecznie
            urwis
          • Gość: hanno Re: Spece z zielonogórskiej prokuratury skrytykow IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.05.04, 22:38
            •Pozwoliłem sobie na uzupełnienie tekstu aplikantki

            W takim razie bardzo proszę: pan prof. B. Hołyst, Kryminalistyka, Wyd.Praw. PWN
            Warszawa 1996 s. 736 i nast. "Warunkiem wstepnym realizacji celu przesłuchania
            jest dobra znajomość posiadanego już materiału dowodowego oraz opracowanie
            tematycznego planu przesłuchania. Do przesłuchania należy przystąpić z dużym
            zasobem informacji zawartych w dokumentacji z ogledzin miejsca zdarzenia,
            poszczególnych przedmiotółw, z wyników badań rzeczowych śfrodków dowodowych, w
            materiałachg operacyjnych itd. Oprócz informacji dotyczących samego
            zdarzenia, wskazane jest posiadanie wiadomości o osobie, która ma zostać
            przesłuchana w charakterze świadka. Im szerszy jest zakres informacji o
            świadku, tym lepsze bedą warunki do prawidłowego przesłuchania. Kolejność
            przesłuchania świadka na istotne znaczenie dla najlepszego wykorzsytania
            osobowego materiału i jego oceny dowodowej.
            W pierszej kolejności muszą zostać przesłuchane osoby, ktore mają bezpośrednie
            i istotne wiadomości o zdarzeniu. Dane o tych osobach uzyskuje się najczęściej
            na miejscu zdarzenia. Chodzi przede wszystkim o pokrzywdzonych oraz inne osoby,
            które obserwowały przebieg zdarzenia, poczyniły spostrzeżenia co do sprawcy,
            pierwsze złożyły zameldowanie o przestępstwie, pozostaja w bliskich stosunkach
            z pokrzywdzonym itp.
            W miare możliwości pierwszeństwo w przesłuchaniu powinni mieć
            swiadkowie godni zaufania przed świadkami nie budacymi zaufania ze względu na
            podejrzenie o współudział w dokonaniu przestępstwa , tryb życia, poprzednią
            karalność, awanturnicze usposobienie itp.
            Koniec cytatu. Moge jeszcze podać kilka innych konkretnych podręczników oraz
            przpisy kodeksu. M.zd. nie to jednak chodzi. W tak trudnych sprawach
            głospowinny jednak zabierać osoby, które cos wiedzą na dany temat.Same
            intencjenie wystarczą!!! Na tematy prawnicze pisza czesto dziennikarze, którzy
            nawet prawa nie lizneli, a wiedza najlepiej. Wszyscy niemal Polacy są
            lekarzami, ekonomistami tylko nie wiedzieć czemu sami nie skończyli medycyny,
            prawa, akademii ekonomicznej itd.Zamiat szydzić, krytykować mogliby sami zrobić
            lepiej.Akurat trwa nabór na aplikacje w sądach i prokuraturze.Radze spróbować -
            testy przyjadą w zalakowanych kopertach i szanse kazdy bedzie miał równe. Ja
            spróbowałam - nie było łatwo, ale wiem, że można.
            Nie napisze, co myśle o prokuratorach z Poznania. Jednak oczywiście
            nieuzasadniony donos do prasy dobrze o nich nie świadczy. Sugeruje bowiem, że
            nie bardzo wiedzą na czym polega przygotowanie przesłuchania. Myśle jednak, że
            było to bardziej przekłamanie medialne.
            A na temat zielonogórskiej kryminalistyki prokuratorskiej zapytajcie np. w
            Krakowie. Wrocławiu czy Poznaniu i nie tylko tam. Oczywiście tych, którzy znają
            się na problemie. Zapewniam, że warto.

            Może i warto. Sama jednak dokonałaś wybiórczej kompilacji tekstu z
            Kryminalistyki. Sądzę że i nasze asy równie dowolnie potraktują materie
            dowodową.

    • Gość: urwis Do pani aplikantki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 17:23
      Czy czytała pani wywiad z utrąconym prokuratorem Witkowskim z Gorzowa ? Co
      mówią o tym koledzy w kuluarach ? Czy wypisują w prokuratorskim WC hasła
      typu "Witek jesteśmy z tobą, jak przyjdzie Lepper to cię pomścimy.
      • Gość: aplikantka Re: Do pani aplikantki IP: *.idea.pl 12.05.04, 20:40
        Do Urwisa!
        Bardzo mi przykro,nie czytałam, mam własne zmartwienia. Musze wkuwać nie tylko
        kryminalistykę. Pragne jednak zwrócic uwagę, że prokuratura jest służbą, a
        nie "kozackim sejmikiem", a w służbach państwowych i nie tylko w Polsce decyzji
        przełożonych z natury rzeczy się nie kontestuje.
        Ps. Wyrazy uznania za przejście do meritum dyskusji. Zwracam jednak uwagę, to
        do hanno, że poszczególne fragmenty cytatu oddzieliłam wyrażnie wielokropkiem.
        Nie było wiec żadnej kompilacji. Podręczników przecież nie będziemy na tym
        forum przepisywać.Pozdrawiam.
        • Gość: hanno Re: Do pani aplikantki IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.05.04, 21:10
          Droga aplikantko czy słyszałaś o tzw. regule siedmiu złotych pytań, która
          wyróżnia następujące pytania:
          1.Co – co się stało, na czym dokładnie polega zdarzenie
          2.Gdzie – gdzie miało miejsce zdarzenie
          3.Kiedy – chodzi tu o dokładne określenie czasu zdarzenia
          4.W jaki sposób – jak doszło do zdarzenia, jaki był jego mechanizm i przebieg.
          5.Dlaczego – jest to pytanie dotyczące motywu działania sprawcy, a także roli
          ofiary w genezie przestępstwa.
          6.Jakimi środkami – przy pomocy jakich narzędzi, względnie czy przy pomocy
          innej osoby.
          7.Kto – kto jest sprawcą zdarzenia, a kto jest jego ofiarą.

          Pisze o tym prof Tadeusz Hanausek
          • Gość: aplikantka Re: Do pani aplikantki IP: *.idea.pl 12.05.04, 21:31
            Do "hanno"!
            Zwracam honor i przepraszam.Tych kropek faktycznie nie ma.To mój błąd. A
            7 "złotych pytań", które napisano znacznie wcześniej niz prof. Hanausek urodził
            się znam na pamięc. Także w wersji łacińskiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka