Gość: IIIks
IP: *.zielman.pl
01.07.04, 17:00
Plan jest prosty.Dla ściemy występuje z SLD i za dwa lata jako niezależny
kandydat startuje w wyborach prezydenckich w mieście.Spełnia podstawowe
warunki.To znaczy ma kasę i będzie miał ciche poparcie towarzyszy z SLD i
reszty tego co z lewej strony zostanie bądź się narodzi.Jest jeden minus-
LUDZIE BĘDĄ PAMIĘTAĆ SKĄD JEGO RÓD :-)