Gość: ghost
IP: *.zgora.dialog.net.pl
04.07.04, 09:00
Mam kilka wątpliwości i chciałbym się nimi podzielić.
Otóż w użyciu policji są już narkotesty wykrywające narkotyki we krwi i
wszystko ok, ale jak się ma do tego prawo. Kodeks prawny ustala jakie
minimalne stężenie alkoholu we krwi może mieć kierowca (tym samym DOPUSZCZA
jakieś zarzycie tego narkotyku - bo alkohol to też narkotyk). Natomiast przy
całym huku medialnym i euforii odnośnie narkotestów nikt nic nie mówi i nie
pisze o STĘŻENIU innych niż alkohol narkotyków we krwi...
Czy liczy się to w promilach? Procentach? Czy nasze kochane prawo też
przewiduje jakieś dolne granice dla marihuany? A jeśli tak to co z
amfetaminą? To przecie dwa różne środki odurzające, inne jak alkohol i
nikotyna...
Co z pozostalościami narkotyków we krwi po tygodniu czy dwóch nie brania? Czy
mimo to też policja bedzie karać? A jeśli tak to na jakiej podstawie?
Pytań jest więcej, może ktoś (media, a może sama policja zechce JASNO
odpowiedzieć co na to nasze prawo jeśli wogóle jest PRZYSTOSOWANE do używania
narkotestów)
Na koniec dodam tylko, iż bardzo się cieszę z pojawienia się "wykrywaczy"
narkotyków innych niż alkohol bo duża część pędzących na zakrętach i
podwójnych liniach samochodów to pojazdy prowadzone po dragach innych niż
alko.
Natomiast jeśli coś takiego się wprowadza i ogłasza to z pompą to NALEŻAŁOBY
chyba jednak UŚCIŚLIĆ i UKONKRETNIĆ temat a nieznajomość prawa w tym wypadku
działa na niekorzyść policji i naszego państwa prawa...