Dodaj do ulubionych

Rzeczne duchy

09.11.04, 18:17
Każda rzeka na śląsku ma swego mniej lub bardziej znanego ducha. Największa
rzeka Ślaska - Odra - takiego oczywiście ma, a że po łacinie nazywa sie
Viadrina, przeto duch Odry to Viadrus.Mozna go zobaczyć na malowidłach
ściennych m.in. na Uniwersytecie Wrocławskim, ale także w lubiąskim klasztorze
i wielu innych miejscach. Pracowite to duszysko: spławia barki, nawadnia
okliczne pola, daje połowy wędkarzom a kiedyś także rybakom. Jednak czasem się
złości! Gdy ludzka głupota i ignorancja przebiora miarę rozlewa się po
okoloicznych osadach i polach, niosącd przestrach i zniszczenie. Przypomina
kto tu jest panem.
Będąc ostatnio w Żaganiu pomyślałem sobie, że płynący przez miasto Bóbr pewnie
też ma swego ducha, powiedzmy "Bobrusa" i zadawałem sobie pytanie, kiedy
wyczerpie się jego cierpliwość. Chociaż ścieków do rzeki dawno już się nie
wylewa, to różne śmieci nietrudno w rzece znależć. Ostanio widziałem w nurcie
rzeki olbrzymią szpulę, którą jakieś wesołki wrzucili do wody - doskonale ją
widać z mostu przy pl. Wolności. Zbudowany kiedyś wielkim wysiłkiem bulwar nad
rzeką, dziś przedstawia stan totalnego upadku i jest ostoją "czerwononosych",
którzy raczą się tam produktami z których słynie "stolyca" tego województwa.
Oj panie burmistrzu, panowie komendanci policji i straży miejskiej - bo się
Bobrus wkurzy...!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka