Dodaj do ulubionych

Studia Techniczne w Żaganiu??????

16.11.04, 12:28
Cóż właśnie dowiedziałem się o planach stworzenia w Żaganiu Wyższej Szkoły
Budowy Maszyn z siedzibą w Żaganiu, Tomaszowie. Co sądzicie na ten temat, czy
nie uważacie że szkół wyższych jest już stanowczo za dużo? Jak ma się to do
jakości kształcenia w wyższych szkołach prywatnych, czy niepublicznych do
ich państwowych odpowiedników (Politechniki, Uniwersytety). Ciekaw jestem czy
pomysłodawcy biorą pod uwagę fakt że ma to być uczelnia techniczna, a więc
posiadająca laboratoria naukowe (a utworzenie takowych pociąga za sobą
gigantyczne koszta). Wreszcie jaką organizacją ma być ta uczelnia,
przynoszącą zyski czy może non profit.
Link do artykułu w GL

www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20041115/REGION18/41114016

Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • cancro Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 16.11.04, 19:14
      jelmar napisał:

      > Cóż właśnie dowiedziałem się o planach stworzenia w Żaganiu Wyższej Szkoły
      > Budowy Maszyn z siedzibą w Żaganiu, Tomaszowie. Co sądzicie na ten temat,

      EXTRA!!!!
      Żagań i okolice nie należą do najbogatszych regionów w Polsce. Z tego powodu
      znaczne część młodzieży nie może zdobyć wykształcenia, bo przecież dojazdy,
      akademik, stancje, stołówki kosztują!
      > czy
      > nie uważacie że szkół wyższych jest już stanowczo za dużo?
      Nie w naszym województwie. Poza tym uważam, że nadmiar wykształcenia jeszcze
      nikomu nie zaszkodził. Co do jakości kształcenia zapewniam cię, w dużych
      ośrodkach jest z tym także - delikatnie mówiąc - "rożnie"! Wszystko zależy od
      tego, kto będzie nauczał w żagańskiej "alma mater". Jak wynika z artykułu,
      początkowo studia będą zaoczne - czyli płatne, dlatego sądzę, że nie będzie
      kłopotów ze znależieniem kadry we Wrocławiu, czy choćby Z. Górze

      Jak ma się to do
      > jakości kształcenia w wyższych szkołach prywatnych, czy niepublicznych do
      > ich państwowych odpowiedników (Politechniki, Uniwersytety). Ciekaw jestem czy
      > pomysłodawcy biorą pod uwagę fakt że ma to być uczelnia techniczna, a więc
      > posiadająca laboratoria naukowe (a utworzenie takowych pociąga za sobą
      > gigantyczne koszta).
      Z tym problem wydaje się być najmniejszy. pisałem o tym znacznie wcześniej
      (czyżby burmistrz Kowal jednak czytał nasze forum?):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15718&w=16326923
      Nie sądzę także aby były jakiekolwiek kłópoty z laboratoriami mechanicznymi - ot
      choćby po zlkiwidowanym technikum mechanicznym. Znam realia tej szkoły, a także
      wielu szkół wyższych i daję głowę, że żagańskie technikum w tym względzie nie ma
      powodów do kompleksów!
      Wreszcie jaką organizacją ma być ta uczelnia,
      > przynoszącą zyski czy może non profit.

      No właśnie, z artykułu nie wynika jednoznacznie, czy uczelnia będzie państwowa,
      czy też prywatna, a to spotra różnica "w temacie", który poruszasz. Poczekajmy ,
      może wkrótce coś się wyjaśni! Mimo wszystko jestem entuzjastą tej inicjatywy!
      Pozdrawiam!
    • jelmar Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 16.11.04, 21:10
      Z artykułu wyraźnie wynika że w niedługim czasie otwarte zostaną studia dzienne
      (wspomina się o akademiku w Tomaszowie). Aktualnie jestem studentem drugiego
      roku informatyki i wiem jak rzecz się ma w wyższych szkołach prywatnych, gdyż
      mam tam kilku znajomych. Generalnie laboratoria w takich szkołach są
      niedoinwestowanie, zdarzają się przypadki że informatyki uczy się w szkołach w
      których nie ma komputerów, o laboratoriach do elektroniki i miernictwa nawet i
      nie ma co marzyć. Do kierunków mechanicznych potrzebne są podobne laboratoria,
      a do tego cala gama laboratoriów z materiałoznawstwa i mechaniki wszelkiej
      maści. Kadra naukowa choćby była nie wiem jak dobra to tez nie gwarantuje
      poziomu nauczania, poziom ten zależy w większości od studentów. Dużo lepsze
      wyniki mogła by dać poprawa kształcenia w szkołach średnich i studia młodzieży
      na znanych uczelniach państwowych (Wrocław, Poznań itd.), a żeby wracali
      właśnie do Żagania należało by stworzyć warunki które by ich do tego zachęcały.
      Co do kosztów studiów to jeśli będzie to szkoła prywatna to opłaty z pewnością
      będą wąchać się w granicach 300 zloty. Wiesz mi że za niewiele większe
      pieniądze da się utrzymać na studiach we Wrocławiu czy Poznaniu (w moim
      przypadku wygląda to tak: 200 – mieszkanie z opłatami, jedzenie około 2-4 złoty
      dziennie, dojazdy na uczelnie 80 zloty miesięcznie, do tego na inne rzeczy
      około 150-250 zloty). Część z tych kosztów refundowana jest częściowo przez
      rozmaite stypendia(np. Mieszkanie, dojazdy) kiedy to wszystko podsumujemy
      wychodzi nam kwota dość podobna.
      Zupełnie inna sprawą jest tak zwane życie studenckie. Na prywatnych uczelniach
      praktycznie nie istnieje.
      A swoja droga co słychać w żarskim ZDZ-cie podobno tam też jest wyższa uczelnia.
      • croolick Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 16.11.04, 23:50
        jelmar napisał:

        > A swoja droga co słychać w żarskim ZDZ-cie podobno tam też jest wyższa uczelnia

        Ano jest Wyzsza Luzycka Szkola Humanistyczna i to nawet udalo im sie zdobyc
        sporo studentow (podobno ponad 400 osob) sporo moich znajomych (nawet zaraz po
        liceum) z Zagania wybralo te szkole jako tansza alternatywe studiowania w
        innych, odleglejszych miastach. Ciekawe co beda robic absolwenci tej uczelni po
        zakonczonych studiach...ciekawe po co nam tylu pracownikow socjalnych czy
        pedagogow...Zreszta ciekawe w jaki sposob ta szkola zgromadzi odpowiednia
        biblioteke... No coz mi sie w tej szkole jedyne co podoba to "Łużycka" w nazwie
        :-)))
        • pawel.zary Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 17.11.04, 09:07
          croolick napisał:
          sporo moich znajomych (nawet zaraz po
          > liceum) z Zagania wybralo te szkole jako tansza alternatywe studiowania w
          > innych, odleglejszych miastach.


          Powody ekonomiczne są zrozumiałe. Moje wątpliwości budzi natomiast inna a
          sprawa. Te wszystkie "nowe szkoły wyższe" nie mają żadnej tradycji ("nowej
          świeckiej":-)) i brakuje im "ducha uczelni". To trochę jak z kościołem - w
          starej średniowiecznej farze msza jest jednak innego rodzaju przeżyciem, niż w
          hali po żarskiej "Bawełnie" koscioła na Zatorzu (potem zresztą ksiądz, który
          chodzi po kolendzie jest wyraźnie zasmucony, bo parfianie zamiast do swojego
          kościoła idą do fary i tam "rzucaja pieniądze" :-))
          Studia to też "zaplecze gastronomiczno-rozrywkowo-kulturalne" i to
          jest "nieodłaczny element" studiowania. Kina , teatry, kluby muzyczne,
          biblioteki, organizacje społeczno-polityczne, imprezy studenckie - to wszystko
          kształtuje jednak całą otoczkę i przyjemność studiowania.
          Dobrze, że mamy w Żarach "szkołę wyższą", ale kiedy i czy keidykolwiek
          doczekamy sie "uczelni" to wątpię.




          Ciekawe co beda robic absolwenci tej uczelni po
          > zakonczonych studiach...ciekawe po co nam tylu pracownikow socjalnych czy
          > pedagogow...


          Też tak uważam. Mam wrażenie, że będziemy produkować bezrobotnych. Z drugiej
          strony to jednak jest jakaś tam szansa dla młodych, zdolnych ludzi "z powiatu".
          Szkoda jednak, że nie tworzym szkół technicznych - masz rację croolicku - ja
          też wolałbym, żeby była to np. szkoła wyższa kształcąca fachowców budowlanych,
          informatyków, specjalistów rolnictwa itd.
          • jelmar Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 17.11.04, 15:28
            A jak tam sprwa z poziomem nauczania wygląda, jest tak jak było w ZDZcie
            (a o tym to krążyły legendy), czy może poprawiło sie cos na lepsze???
      • cancro Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 18.11.04, 09:17
        jelmar napisał:

        > Do kierunków mechanicznych potrzebne są podobne laboratoria,
        > a do tego cala gama laboratoriów z materiałoznawstwa i mechaniki wszelkiej
        > maści.
        Napisałem już, że takimi dysponuje będące w trakcie "przebranżawiania" żagańskie
        technikum mechaniczne. Posiadane wykształcenie upoważnia mnie do stwierdzenia,
        że wyposażenie tej szkoły jest w zupełności wystarczające do początkowego
        funkcjonowania szkoły wyzszej o profilu tej planowanej w Żaganiu. Zresztą jak
        zapwewne wiesz, szkoła wyższa ma obowiązek prowdzenia działalnośi naukowej co w
        niedługim czasie powinno zaowocować wzbogaceniem bazy o prace dyplomowe (jak by
        się one nie nazywały) absolwentów.

        > Kadra naukowa choćby była nie wiem jak dobra to tez nie gwarantuje
        > poziomu nauczania, poziom ten zależy w większości od studentów.
        Już tow. Lenin mówił, "że najważniejsze są kadry" :-) Ale tak poważnie, nie wiem
        w jaki sposób studenci mogliby wpłynąć na jakość kształcenia? Czy bez najlepszej
        kadry naukowej "Jgiellonka" byłaby tym czym jest? A studenci? I owszem -
        kształtują koloryt miasta!

        > Dużo lepsze
        > wyniki mogła by dać poprawa kształcenia w szkołach średnich i studia młodzieży
        > na znanych uczelniach państwowych (Wrocław, Poznań itd.), a żeby wracali
        > właśnie do Żagania należało by stworzyć warunki które by ich do tego zachęcały.
        Ba! Jakto zrobić? Czy nie uważasz, że powstanie żagańskiej uczelni nie byłoby
        pierwszym krokiem do tego celu? Spójrz na takie miasta jak choćby Pułtusk, czy
        Sulechów, które zabiegały o powstanie szkół wyższych. Jak sądzisz, po co?
        Zresztą o i le siedzę w temacie ta w pułtusku uchodzi za jedną z najlepszych w
        kraju! Wiem, wiem.. Powiesz, ze wjednym przypadku bliskość stolicy, a w drugim
        bliskość Z. Góry. Na żagańskiej uczelni mogliby wykładać wykładowcy zarówno z Z.
        Góry, ale także z Wrocławia ( dojazd - 2 godz. pociągiem), czy Legnicy (1 godz.
        pociąciem) Dla porównania dodam, że mieszkam i pracuję we Wrocławiu i gdy mam
        fart, codzienny dojazd do pracy zajmuje mi 50 - 60'!

        > Co do kosztów studiów to jeśli będzie to szkoła prywatna to opłaty z pewnością
        > będą wąchać się w granicach 300 zloty. Wiesz mi że za niewiele większe
        > pieniądze da się utrzymać na studiach we Wrocławiu czy Poznaniu (w moim
        > przypadku wygląda to tak: 200 – mieszkanie z opłatami, jedzenie około 2-4
        > złoty
        > dziennie, dojazdy na uczelnie 80 zloty miesięcznie, do tego na inne rzeczy
        > około 150-250 zloty). Część z tych kosztów refundowana jest częściowo przez
        > rozmaite stypendia(np. Mieszkanie, dojazdy) kiedy to wszystko podsumujemy
        > wychodzi nam kwota dość podobna.

        Gdzie Ty studiujesz! Myślę, że jeśli to ujawnisz, tegoroczni maturzyści
        szturmować będą to miasto nieprzerwanie! :-)
        Według mojego rozeznania (niedawno we Wrocku studiowała córka mojej kuzynki)
        sprawy mają się tak:
        1. Koszt zakwaterowania 300 - 400 PLN + opłaty! a więc de facto 400 - 500 PLN!
        2. Dojazdy na uczelnię - zależnie od miasta - np. we Wrocławiu koszt studenckiej
        sieciówki na wszystkie linie - 47 PLN.
        3. Ciekaw jestem jak wyglądasz stosując dietę za 2- 4 PLN dziennie!? Toż pół
        litra mineralnej kosztuje 1,50 PLN, a nienadające się do zjedzenia świństwo o
        nazwie knysza, na dworcu głównym kosztuje 6 PLN!
        4. A do domciu nie jeździmy? Doliczmy więc powiedzmy dwa rzy w miesiącu dojazd z
        Wrocławia do Żagania i z powrotem, co przy uwzględnieniu zniżek studenckich daje
        nam ok. 150 PLN miesięcznie.
        Koszty xero, podręczników pomijam, bo trzebaby ponosić je na każdej uczelni.
        Reasumując - opieram się na relacji mojej kuzynki - miesięczny koszt kształcenia
        jednego studenyta poza miejscem zamieszkania ( wliczając w to skromne
        kieszonkowe, powiedzmy 100 PLN) wynosi 600 - 800 PLN miesięcznie!

        > Zupełnie inna sprawą jest tak zwane życie studenckie. Na prywatnych uczelniach
        > praktycznie nie istnieje.
        No też temat wart uwagi! Uważam, że powstanie w Żaganiu ośrodka akademickiego
        ożywiłoby wiele dziedzin życia. Zapewne odżyłoby żagańskie kino, zapełniłyby się
        lokale rozrywkowe (teraz chyba nazywa się to "kluby"), których tak naprawdę w
        Żaganiu w tej chwili nie ma! A student, jak to student lubi się zabawić i zjeść,
        a i dojechać z Żagania na "Kopernię" jakoś trzeba dojechać...
        A co do renomy uczelni, to niestety, ale najpierw musi ona na to zapracować.
        Jak? a to juz inna bajka!
        Pozdrawiam!
        • jelmar Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 18.11.04, 11:38

          Już ci odpowiadam jak to możliwe:
          1. Mieszkanie Najtańsze są nieumeblowane i w stanie ogólnym właściwie do
          remontu, wynajęcie takiego mieszkania to koszt około 400-600 złoty + opłaty +
          czynsz (odpada kaucja za meble i przedpłata za czynsz) . Mi sie akurat udało i
          wynająłem całkiem tanio (nie wiem ale mieszkanie od pół roku stało puste i nie
          było na nie chętnych). Jest nas pięciu wiec koszty dzielimy po równo a więc (900
          do 1100)/ 5) (taka typowa komuna studencka). Jeśli będziesz chciał napisze ci
          dokładnie ile na jakie opłaty wydaje. Chociaż powiem ci że koleżanka studiująca
          w Zielonej przy podobnych układach wyciągała jeszcze mniej. Myślę że jest to
          kwestia organizacji, i faktycznie trzeba poradzić sobie bez mebli bynajmniej na
          początku.

          2. Jedzenie. Tutaj trzeba umieć gotować żeby zmieścić się w takich kosztach
          (wiadomo że bez tego co przywiozę w plecaku z domu się nie da) ale my mamy
          taki system że codziennie gotuje kto inny i funduje obiad. ( Czy wiesz że dwu
          kilogramowego kurczaka można jeść przez 3 dni i być najedzonym) w każdym bądź
          razie tyle mi średnio jedzenie na osobę wychodzi. Jeśli będziesz chciał
          zamieszczę ci przepisy co i w jaki sposób trzeba robić żeby to umiejętnie
          wyżyłować, żeby smakowało jak nie wyżyłowane i było w stanie cię nakarmić, w
          każdym bądź razie jest to miejsce na osobny post.

          3. Ksero Zawsze dziwiło mnie dlaczego tyle kasy wszyscy wydają na to ksero, ja
          robię to trochę inaczej, a mianowicie w użytkuje starą dobrą drukareczke OKI
          MICROLINE 3320ML, oraz HP DJ722c do bardziej wyszukanych i oficjalnych wydruków
          wiesz mi że przy użyciu skanera i właśnie drukarek igłowych, jaesteś w stanie
          te koszty zmniejszyć dziesięciokrotnie (taśma barwiąca do OKI to koszt około 10
          złoty (chociaż ostatnio na allegro kupiłem 5 sztuk za 5zloty), a ile z niej
          kartek wyciągniesz to niejeden ci powie, w każdym bądz razie koszt kartki
          wychodzi ci około 4 groszy przy papieże lepszym i 2 groszy przy zwykłych tasmach
          papieru do igłówek. Ps. skanowanie książki (średniej grubości) zajmuje ci około
          2 godzin, a drukuje się sama :-) (Wiem że to nielegalne ale cóż wydać na książki
          do np. j. angielskiego 120 zloty to według mnie przegięcie, ale wiadomo że
          możecie być innego zdania)

          Pozdrowienia
        • jelmar Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 18.11.04, 18:06
          Wiesz CANCRO mi chodzi o to aby nie była to kolejna szkoła która wypuszcza
          absolwentów z dyplomami bez umiejętności. w takich właśnie placówkach kadra tez
          często pochodzi ze starych dobrych ośrodków akademickich ale co z tego??????
          Pozdro
        • jelmar Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 21.11.04, 17:10
          Canaro żeby ci udowodnić że mam racje (co do cen zakwaterowania i wyżywienia)
          proponuje ci przeczytać komentarze na onecie do poniższego artykułu:
          Pozdrowienia
          • cancro Re: Gdzie ten link? 22.11.04, 10:40
            Nie mam powodu Ci nie wierzyć, a artykuł chętnie przeczytam, jednak - jak w
            tytule...
            Co do przedstawionych wyliczeń, chcę zwrócic Twą uwagę na to, że produkty
            przywożone z domu nie biorą sie z powietrza i Twoi rodzice tak czy siak za nie
            muszą zapłacić! Ponadto mając na myśli możliwość obycia się bez mebli,
            zapomniałeś napisać na czym śpisz i przy czym pracujesz. Fakt, że można obejść
            sie bez wielu rzeczy, ale to nie życie a podła wegetacja. Prześledź jeszcze raz
            moją wyliczankę i spróbuj sie do niej odnieść!
            Pozdrawiam!
            • jelmar Re: Gdzie ten link? 25.11.04, 17:25
              Link wysłałem bankowo moze to administracja portalu nie toleruje linków do
              konkurencji, (artykuł był o planowanym protescie studentów) a co do wegetacji
              to nie moge sie z toba zgodzic gdyż w takim czasie wazne sa zupełnie inne
              rzeczy (imprezy z kumplami, gadanie o roznych pierdołach przez całe nocki przy
              piwku), nie "luksusy". a swoja droga to nie uważasz ze takie urządzanie sie ma
              w sobie cos fajnego, kiedy trzeba zrobic cos z niczego???? Jak dla mnie to
              fajna zabawa (nie wegetacja) a do tego nic nie kosztuje. Może mi sie uda
              namówic wspólokatorów do wypowiedzi na forum co sądzą na ten temat. Jedzenie z
              domu owszem przywoze ale to w zasadzie sa tylko przetwory, i bez nich tez
              dalibyśmy sobie rade (to sa głównie sałatki i dzemy mniam :P). Ach i powiem ci
              jeszcze raz ze kwota 2-4zloty pomnozona przez 4 daje nam od 8 do 20 zloty a to
              juz nie jest tak mało i da sie spokojnie za to wyzywic 4 osoby.
              Pozdrowienia
    • cancro Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 18.11.04, 11:01
      W całym projekcie najmniej podoba mi sie nazwa! Jest zbyt szczaegółwa i juz na
      wstępie ogranicza możliwości powstawania nowych jednostek działalności szkoły.
      Może wreszcie fakt zamieszkiwania w Żaganiu Kepplera zostanie jakoś
      sporzytkowany, np. poprzez utworzenie wydziału czy kierunku nauczania astronomii
      - a przecież nie jest to dyscyplina techniczna.
      No cóż, jak widać stałem sie entuzjasta tego pomysłu, ale powiedzmy sobe i innym
      wprost - "od pomysłu do przemysłu" droga jeszcze daleka. Dlatego narazie trzymam
      kciuki za pomysłodawców.
      Co do lokalizacji uczelni, aż prosi się wykorzystanie na ten cel dzisiejszego
      budynku technikum włókienniczego. Byłby to dobry omen, wszak powstał on mniej -
      wiecej w tym samym czasie co gmach Uniwersytetu Wrocławskiego i tak jak on w
      początku swych dziejów był Kolegium Jezuickim! Na urządzenie Rektoratu idealnym
      byłby pałacyk przy Świerczewskiego, o którym niedawno dyskutowaliśmy na forum.
      Idealnie na potrzeby uczelni nadawałby się budynek po radzieckim szpitalu przy
      skrzyżowaniu Piłsudskiego i H. Brodatego, jednak z tego co wiem został już
      sprzedany jednemu z żaganskich bussinesmanów. Swoją drogą ciekawe, co z nim zrobi?
      Co do akademików, to uważam, że przyszedł czas, a przede wszystkim powstały
      warunki do tego, aby cały żagański garnizon ulokować w koszarach "w lesie" (albo
      jak chce croolick "fryderycjańskich"). Budynki koszar "w mieście" idealnie
      nadawałyby się do roli akademików, oczywiście po stosunkowo niewielkich
      przeróbkach.
      Ale się rozmarzyłem... A tu "niedźwiedź jeszcze w boru"! Mam obawy, że burmistrz
      Kowal właśnie rozpoczął kampanię wyborczą. Oby żagańska uczelnia nie okazała się
      przysłowiową kiełbasą wyborczą! :-(
    • cancro Re: Niestety... 17.03.05, 21:25
      Stało się tak, jak stać się musiało. Zamiast państwowej uczelni technicznej,
      prawdopodobnie w Żaganiu powstanie filia jednej z ponad tuzina wrocławskich
      prywatnych uczelni. Nie mam nic przeciw prywatnej inicjatywie tyle, że
      najczęściej biblioteki tych "uczelni" można pomieścić na jednym regale z domowej
      meblościanki, a i tak większość z nich to dzieła J.I. Kraszewskiego. Poza tym
      siedziba rektora będzie niestety we Wrocku, a to oznaczać będzie ni mniej ni
      więcej a tyle, że włokiennik będzie jedynie wynajmował sale na zajęcia
      dydaktyczne. Szkoda! Obym sie mylił...
      www.um.zagan.pl/index.php?lng=pl&id=0&idi=400&PHPSESSID=52d635e226727a2d309f675b44f6baef
      • dj_dlugi Re: Niestety... 18.03.05, 21:17
        dobra wiadomość jest taka że to będzie filia uczelni z Wrocławia, a nie z
        rzułtego dołka, czy innej lubuskiej stolycy ;)
        • boberzary Re: Niestety... 18.03.05, 22:44
          A ja słyszałem że to ma być wyższa szkoła leśnicza. Ciekawe czy ten pomysł
          wypali.Miała być szkoła językowa później techniczna a teraz leśnicza. Co będzie
          przekonamy się.
          • cancro Re: Niestety... 19.03.05, 14:12
            Wyższa Szkoła Copernicus (czy jak się ona tam nazywa) to nie Sorbona. Takich
            szkólek jest we Wrocławiu bodaj 16! Najczęściej podnajmują pomieszczenia na sale
            wykładowe od innych szkół - często podstawowych. Szumne nazwy w rodzaju
            "marketing i zarządzanie", "wyższa szkoła Edukacja" czy inne kryją najczęściej
            płatne nauczanie przez chałturzących nauczycieli akademickich z uczelni
            państwowych. To co apisałem o bibliotekach tych uczelni w najmniejszym stopniu
            nie jest przesadą. Pisała o tym wrocławska Wyborcza.
            No cóż, widać już taki los Żagania, do którego nie chce powrócić jego dawna
            świetność :-( Choć może czarno wieszczę. Może kiedyś żagańska filia się
            usamodzielni? Substancji lokalowej na założenie wyższej uczelni mogłoby
            pozazdrościć Żaganiowi niejedno miasto!
    • cancro Copernicus 26.03.05, 10:08
      Flesze błyskają, decydenci pokazują garnitury białych zębów. Ciekawe kiedy
      pomysł oblecze sie w realia i kogo w Żaganiu będzie stać na podjęcie nauki w
      płatnej uczelni?

      www.um.zagan.pl/index.php?lng=pl&id=0&idi=406&PHPSESSID=8fa14848ee6ffac00c126988090055f4
    • cancro Re: Źródło moich obaw 29.03.05, 10:10
      W poprzednim poscie napisałem o przyczynach, dlaktórych uczelnia nie rozwiąże
      problemu kształcenia ubożejących żaganian - mizeria finansowa. Oto klejny
      przyczynek w dyskusji "o wyższości świąt Wielkanocnych nad świętami Bożego
      Narodzenia":
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2624344.html
    • cancro Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 01.04.05, 18:52
      Portal Miejski to mistrz Żagania i okolic w narzekaniu. Jednak w tym przypadku
      trudno odmówić mu racji. Chcę wierzyć, że dzięki współpracy z Żaganiem uczelnia
      wreszcie dorobi się swego lokum i to we Wrocławiu a nie w Zaganiu będzie miała
      filię! W naszym mieście mamy tyle pięknych, niewykorzystanych budynków, które
      pozbawione gospodarza niszczeją. Aż się prosi, aby na Świerczewskiego po dawnym
      przedszkolu urządzić rektorat, albo chociaż dziekanat. Niedługo Policja
      wyprowadzi się do nowych lokalów. Budynek "włokiennika" powstawał w podobnym
      okresie i z niemal identycznym przeznaczeniem co gmach Uniwersytetu
      Wrocławskiego! Wymarzone miejsce na wyższą uczelnię! No cóż, pożywiom - uwidim.
      zagan.org/news-324.html
    • cancro Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 07.04.05, 07:33
      Drążę ten temat, bo jest on niezwykle istotny dla naszego miasta. Kto ma co do
      tego wątpliwości, niech popatrzy na Sulechów, który zdobył sie na państwową
      uczelnię. Jeśli idzie o Copernicusa, to ja o tej szkole też nie mam najlepszego
      zdania, ale z innych przyczyn niż te opisane na foreum dyskusyjnym przez
      studentów. Sam kiedyś byłem studentem i pamiętam, że mi także nigdy nic nie
      pasaowało. Moje obawy wynikają z takich przesłanek jak choćby kwalifikacje kadry
      dydaktycznej, czy brak biblioteki. Kiedyś o jednej z prywatnych wrocławskich
      uczelni, napisano kąśliwie w Wyborczej, że jej księgozbiór mieści sie na jednej
      typowej meblościance, z czego 80% to dzieła J.I. Kraszewskiego.
      Wypada miecnadzieję, ze burmistrz Kowal mądrze rozegra tą partię. Żagań ma wiele
      do zaoferowania nowopowstałej uczelni: siedzibę w dostojnej budowli, zaplecze
      gastronomiczne, stancje i internaty dla studentów, nieźle zorganizowaną
      komunikacje publiczną począwszy od kolei, kończąc na MPK. Trzymam za pana kciuki
      panie Burmistrzu!

      " GL 7 Kwietnia 2005
      Szkoła bez siedziby
      Studenci-internauci nie mają najlepszego zdania o Wyższej Szkole Humanistycznej
      z Wrocławia. Czy władze Żagania sprawdziły, z kim chcą podpisać umowę?

      W jednym z internetowych listów czytamy: „Plan, jeśli w ogóle jest na czas,
      ułożony jest bez sensu. Panie z dziekanatu nigdy nic nie wiedzą. Tydzień przed
      świętami jest zjazd, jakby ludzie nie mieli co w tym czasie robić w domu. Kiedy
      pojawia się jakiś problem, nie ma z kim porozmawiać. Bo i po co przecież student
      jest od płacenia, a nie od gadania.”
      I kolejna opinia: „Beznadzieja. Nasz kierunek już nie istnieje. Innym czesne
      podwyższyli. Budynku nadal nie ma, nie wspominając już o bibliotece i sprzęcie...”.
      Co na to burmistrz? – Podkreślam, że między nami i szkołą z Wrocławia jest
      podpisana tylko umowa intencyjna – mówi Sławomir Kowal. – Cały czas sprawdzamy
      opinie o tej szkole, na razie są pozytywne. Władze uczelni nie ukrywają, że nie
      mają własnej siedziby, ale zamierzają zakupić budynek.
      To czy uczelnia w mieście powstanie nie zależy tylko od opinii o niej, ale
      przede wszystkim od studentów. Jeżeli nie zgłosi się ich odpowiednio dużo,
      szkoła nie powstanie. S. Kowal zaznacza, że ciągle trwają rozmowy z siedmioma
      innymi szkołami niepublicznymi. – Może być i tak, że od października będą u nas
      dwie szkoły, a może nie być żadnej, jeśli nie znajdą się chętni do studiowania –
      dodaje.


      (th)"
      • stzaganski Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 10.04.05, 09:32
        Powstanie Szkoły Wyższej w Żaganiu to na pewno bardzo ciekawa sprawa.Zwłaszcze
        że jak podkreślacie istnieje odpowiednia baza lokalowa.Ale nie zapominajcie o
        jednym , że obraz czegokolwiek tworzą ludzie. Nie ma tutaj oddolnej inicjatywy,
        tzn kogoś kto swą osobowością chciałby inicjatywę przetworzyć w Zyjący
        organizm. Nie macie wrażenia ,że władzom Żągania brakuje jeszcze do wykazania
        się w działaniu własnie czegoś o takim charakterze jak Szkoła Wyższa. Dużo szumu
        dużo chęci, a czy coś z tego wyjdzie? To już nie jest ważne .Kogo to będzie
        interesowało. "Nawiązaliśmy kontakty, podpisaliśmy list intencyjny tec.etc.etc.
        Zawsze pozostanie wśród ludzi przekonanie , że ktoś chciał dobrze. Sami wiecie
        że szczerymi checiami jest wybrukowane piekło.Studiujecie ,lub studiowaliście
        na uczelniach znanych bardzie lub mniej . ale już o jakiejś tradycji,
        posiadających jakąś renomę , i rzeczywiście spełnaijących swą
        funkcję .Popytajcie młodych ludzi "studiujących" na Uczelni np. w Żarach.
        Wyciąganie kasy, a merytoryczne korzyści żadne. No poza uzyskanym "papierem" na
        zakończenie studiów.Kogo taka uczelnia jest w stanie wykształcić .Nie jestem
        nihilistą , staram się realnie patrzeć na rzeczywistość. popatrzcie jeszcze na
        inny aspekt sprawy. Władze nie mogą poradzić sobie z istniejącym szkolnictwem
        średnim, a co dopiero z Wyższą uczelnią! Jaką renome posiadają żagańskie szkoły
        średnie ? Żadną ! to nie są czasy kiedy LO w Żaganiu znane było z tego że ten
        kto tam trafi ma wielkie szczęście , bo ma sznśę na to że ukończy szkołe która
        cieszy się tym że potrafi uczyć . A dlaczego ? bo są tam ludzie którzy samym
        swoim jestestwem, sprawiają że to jest coś. Nie czujecie , że już dawno to coś
        się zdewaluowało? Więc , Wy jako ludzie młodzi , wykształceni spójrzcie na to
        inaczej, nie dajcie sobą wodzić w stronę która jest wygodna populistom,
        politykierom i tym którzy udają władzę !W Żaganiu jest wiele innych rzeczy do
        zrobienia i uporządkowania. Tym się zajmijmy, tym co już istnieje, aby nie
        dopuścic do zapomnienia i zaniku. Jest siłą przewodnia która włądzę trzyma
        mocno, i tak będzie kręcić wiatrakiem, żeby robić przy tym dużo szumu i
        przypinać sobie ordery.Dwulicowość , nepotyzm , chamstwo, indolencja i
        nieuctwo. To są przymioty cechujące .... No właśnie! Kogo? Może im ta szkoła -
        WYŻSZA jest potrzebna aby przypopmnieć sobie o moralności, uczciwości,
        życzliwości... Na razie .Cześć!
        • croolick Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 10.04.05, 12:22
          stzaganski napisał:

          > Powstanie Szkoły Wyższej w Żaganiu to na pewno bardzo ciekawa sprawa.Zwłaszcze
          > że jak podkreślacie istnieje odpowiednia baza lokalowa.

          Jak pokazuje przyklad Zielonej Gory nawet najwspanialsze budynki to zdecydowanie
          za malo by uczelnia piela sie w gore w prestizowych rankingach

          > Ale nie zapominajcie o jednym , że obraz czegokolwiek tworzą ludzie. Nie ma
          > tutaj oddolnej inicjatywy, tzn kogoś kto swą osobowością chciałby inicjatywę
          > przetworzyć w Zyjący organizm.

          No wlasnie, ta uczelnia to kolejny pomysl na to jak sciagnac pieniadze z rynku
          edukacyjnego

          > Nie macie wrażenia ,że władzom Żągania brakuje jeszcze do wykazania
          > się w działaniu własnie czegoś o takim charakterze jak Szkoła Wyższa. Dużo
          > szumu dużo chęci, a czy coś z tego wyjdzie? To już nie jest ważne .Kogo to
          > będzie interesowało. "Nawiązaliśmy kontakty, podpisaliśmy list intencyjny
          > tec.etc.etc.

          Wlasnie tak to odbieram.

          > Zawsze pozostanie wśród ludzi przekonanie , że ktoś chciał dobrze. Sami wiecie
          > że szczerymi checiami jest wybrukowane piekło.Studiujecie ,lub studiowaliście
          > na uczelniach znanych bardzie lub mniej . ale już o jakiejś tradycji,
          > posiadających jakąś renomę , i rzeczywiście spełnaijących swą
          > funkcję .

          Kazdemu sie dzis wydaje, ze stworzenie uczelni wyzszej to bulka z maslem a
          powolywanie sie na przyklad Swiebodzina jest wrecz karygodne - tam chalturza
          pracownicy naukowi UAM i UZI, bo maja stosunkowo blisko a ta uczelnia byla jedna
          z pierwszych PWSZ w kraju i skorzystala z niemalych ministerialnych dotacji.

          > Popytajcie młodych ludzi "studiujących" na Uczelni np. w Żarach.
          > Wyciąganie kasy, a merytoryczne korzyści żadne. No poza uzyskanym "papierem"
          > na> zakończenie studiów.Kogo taka uczelnia jest w stanie wykształcić .

          Wlasnie, wlasnie! Przyklad WŁSH pokazuje, ze szkole wyzsza nielatwo stworzyc i
          nie wystarczy nawet najlepsza kadra (ta w sumie w WŁSH nie jest najgosza, poza
          oczywiscie niechlubnymi wyjatkami) potrzebne jest doswiadczenie organizacyjne,
          pieniadze na budynki i srodki dydaktyczne nie mowiac juz o bibliotece/mediotece
          z prawdziwego zadrzenia.

          > Władze nie mogą poradzić sobie z istniejącym szkolnictwem
          > średnim, a co dopiero z Wyższą uczelnią!

          Szkoly srednie sa w gestii starostwa powiatowego, ktore z roku na rok dostaje
          mniejsza subwencje oswiatowa - sytuacja materialna szkol ponadgimnazjalnych jest
          o wiele gorsza od szkol zarzadzanych przez gminy (podstawowki i gimnazja).
          Ponadto starostwo ogranicza sie jedynie do kwestii rozdzielnictwa pieniedzy a w
          Wydziale Oswiaty pracuja trzy osoby, obslugujace wszystkie szkoly
          ponadgimnazjalne w powiecie

          > Jaką renome posiadają żagańskie szkoły średnie ? Żadną !

          Nie wiem skad takie przeswiadczenie (nawet cancro mu ulegl)? Popatrz na rankingi
          oprocz debilnego rankingu Perspektyw (gdzie brane pod uwage sa jedynie sukcesy w
          olimpiadach i Prus zawsze jest w tym rankingu, bo maja laureatow w olimpiadzie
          j. rosyjskiego i plastycznej) w zeszlorocznym rankingu Newsweeka, Banach na 6.
          miejscu w calym wojewodztwie! Zreszta w tym roku wyniki Nowej Matury zweryfikuja
          te wszystkie rankingowe noty - jak zostana opublikowane to sobie porownaj o ile
          dlugosci mlodziez z Banacha wyprzedzi inne szkoly w powiecie.

          > to nie są czasy kiedy LO w Żaganiu znane było z tego że ten
          > kto tam trafi ma wielkie szczęście , bo ma sznśę na to że ukończy szkołe która
          > cieszy się tym że potrafi uczyć . A dlaczego ? bo są tam ludzie którzy samym
          > swoim jestestwem, sprawiają że to jest coś.

          Kiedys Banach to byla instytucja, bo niewiele mlodziezy wybieralo liceum, bo
          potem musieli isc na studia, ktore w czasach PRL wybieralo naprawde niewielu
          ludzi (po 1989 w liczbie ksztalcacych sie w szkolach wyzszych dokonala sie
          prawdziwa rewolucja). Dzis uczy sie w liceach o wiele wiecej mlodziezy takoz i
          poziom sie niestety co nieco obnizyl (zwlaszcza, gdy zaczela przychodzic do
          liceow mlodziez po gimnazjum). Poza tym uczyli w Banachu ludzie - instytucje,
          ktorych dzisiejsza autorytarna pozycja od razu oprotestowana bylaby przez
          rodzicow, Rzecznika Praw Ucznia i Kuratorium. Im latwiej bylo wymuszac
          posluszenstwo i osiagac dobre wyniki dzieki umyslowemu drylowi zreszta i
          konkursow oraz olimpiad bylo niepomiernie mniej

          > Nie czujecie , że już dawno to coś się zdewaluowało?

          Oj, czuje, czuje i sam nie moge sie nadziwic jak dzis rodzice swoja beztroska
          rozwalaja autorytet szkoly i nauczyciela a potem tylko slychac utyskiwania, ze
          dzis szkoly nie takie jak kiedys...

          • cancro Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 10.04.05, 14:54
            croolick napisał:

            > Jak pokazuje przyklad Zielonej Gory nawet najwspanialsze budynki to
            > zdecydowanie za malo by uczelnia piela sie w gore w prestizowych rankingach
            Trudno polemizować z takim poglądem. Ja chciałem zwrócić uwagę, że Żagań jest w
            sttanie zaradzić największej bolączce tej uczelni. Ni oczekujmy od razu, że
            jakakolwiek uczelnia po roku funkcjonowania swymi osiągnięciami zakasuje
            Jagiellonkę. Pamiętm jeszcze całkiem niedawne dowcipy nt. Uniwresytetu
            Opolskiego. Minęło parę lat i nikt z niego nie żartuje.

            > No wlasnie, ta uczelnia to kolejny pomysl na to jak sciagnac pieniadze z rynku
            > edukacyjnego
            Niewątpliwie tak. Jednak zawsze powtarzam, że najgorsza, najpodlejsza wiedza,
            lepsza jest od ignorancji. Poza tym, jak się zastanowić, to może się okazać, że
            dla Żaganiaka studia na miejscu, na płatnej uczelni, mogą być tańsze niż np. w
            Z.G. No wiesz, dojazdy, stancje itp. Zresztą ten problem dyskutowałem z Jelmarem
            właśnie w tym wątku. A co do oddolnych inicjatyw, to pytam: kto miałby taką
            podjąć? Pani z mięsnego?

            > Kazdemu sie dzis wydaje, ze stworzenie uczelni wyzszej to bulka z maslem a
            > powolywanie sie na przyklad Swiebodzina jest wrecz karygodne - tam chalturza
            > pracownicy naukowi UAM i UZI, bo maja stosunkowo blisko a ta uczelnia byla jedna
            > z pierwszych PWSZ w kraju i skorzystala z niemalych ministerialnych dotacji.

            Masz sporo racji. Nie zapominaj jednak, że i na żagańskiej alma mater będą
            chałturzyli pracownicy z innych uczelni.

            > Wlasnie, wlasnie! Przyklad WŁSH pokazuje, ze szkole wyzsza nielatwo stworzyc i
            > nie wystarczy nawet najlepsza kadra (ta w sumie w WŁSH nie jest najgosza, poza
            > oczywiscie niechlubnymi wyjatkami) potrzebne jest doswiadczenie organizacyjne,
            > pieniadze na budynki i srodki dydaktyczne nie mowiac juz o
            bibliotece/mediotece z prawdziwego zadrzenia.

            Wydaje i się, że już o tym pisałem. Nawet Jagiellonka tez kiedyś zaczynała! Poza
            tym żadna uczelnia nie daje swym absolwentom gwarancjiu zatrudnienia. Chodzi o
            to, aby młody człowiek posiadł na tyle rozległą i elastyczną wiedzę ogólną, aby
            szybko mógł znaleźć zatudnienie w innych, niż jego wykształcenie gałęziach
            gospodarki. Poza tym nie wmawiajcie mi, że do Żagania pchają się wyłącznie
            absolwenci Harwardu i Oxfordu. Skorzystajmy z uwarunkowań miasta! Skoro nie
            pojawiają się inwestorzy gospodarczy, zainwestujmy w wykształcenie Żaganiaków.
            Może to odwróci złą passę?
            Pozdrawiam!
            • jelmar Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 10.04.05, 19:19
              Powiem wam tylko tyle że zaskoczyły mnie kierunki w jakich ma kształcić ta
              szkoła, one raczej do popularnych na uczelniach prywatnych nie należą. A tak na
              poważnie to wszyscy nawiajcie w kółko o tym że budynki, biblioteka,
              wykładowcy... A ja wam powiem najwazniejsi są sami studenci, nie ma takiego
              znaczenia czy mamy wybitnego wykładowce, doskonały sprzęt, tu potrzebna jest ta
              atmosfera, ten dreszczyk emocji ktory mowi nam ze teraz tworzymy cos nowego ze
              nie ma reguł mamy zupelna dowolnosc i szerokie mozliwosci do tego by zrobic cos
              czego nie zrobili inni, do tego aby poisiadac przekonanie ze wszystko jest
              mozliwe. Jak bedziemy to mieli to sukces murowany i nie mam wtedy znaczenia czy
              jest to uczelnia prywatna czy panstwowa, renoma to tylko kwestia czasu (w tym
              przypadku), ale jak juz wczesniej wspomnialem do tego potrzebujemy studentów (a
              skad ich wziasc w tych kilku waskich kierunkach w tak malym miescie jakim jest
              Żagań?) Tu jest problem, bo ile osób (mieszkanców powiatu Żagańskiego, czy
              Żarskiego)widzi siebie w zawodzie inżyniera budowy drog i mostow, czy innej
              której serwuje nam ta szkoła. Obawiam sie tego że stanie sie ona kuznia
              absolwentów z dyplomami ale bez umiejetnosci, bo nie bedzie osób chetnych
              "studiować" te kierunki, a jedynie placic za studiowanie.
              POZDRO
    • scott123 Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 17.04.05, 19:18
      nic
      • dj_dlugi Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 17.04.05, 21:34
        a przepraszam to "nic" to tyczy się czego?
      • jelmar Re: Studia Techniczne w Żaganiu?????? 17.04.05, 22:37
        Hehe a to dobre "nic" lepiej bym tego nie ujol.
        Pozdro
    • cancro Re: zamęt 29.04.05, 17:08
      No iteraz jż nic nie rozumiem! Najpierw Copernicus z Wroclawia i nic mi nie
      wiadomo, aby umowa nie doszła do skutku. Teraz Poznań i tez dobrze, bo dość
      rzadko spotykany profil uczelni i pewnie rynek nie jest jeszcze tak nasycony
      specjalistami, jak np. informatykami. Szkoda, że nie napoisano co sie rozumie
      pod pojęciem "baza przyszłej uczelni". Pozostaje dalej śledzić drogę do
      żagańskiej alma mater:
      www.um.zagan.pl/index.php?lng=pl&id=0&idi=454&PHPSESSID=b45e2fc5490136f7c8fefb141986d817
      • dj_dlugi Re: zamęt 29.04.05, 23:14
        wiecie co ja to mam wrzzenie ze to tylko kielbasa wyborcza pana s.k....
      • cancro Re: zamęt 30.04.05, 00:42
        Znalazłem link na strone uczelni, ale dziwnie chodzi, zresztą oceńcie sami:
        www.artschool.pl/pol/menuglpl.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka