Dodaj do ulubionych

Minister Zdrowia ostrzega: piwo może zawierać

16.12.04, 10:26
nawet 4,5% alkoholu" Wczoraj bilbord piwa "Rycerskie" widziałem na mieście i
pytam dlaczego tylko tyle! I jeszcze ten dopisek, że "rycerze to lubią".
Ludzie! Kto lubi słabe piwo?! Chyba nie rycerze, no może najwyżej giermkowie!
A wy? Jakie Piwo pijecie? (duża litera nieprzypadkowa)
Do niedawna preferowałem wrocławskiego Piasta. To o nim, a nie o piwie Harnaś
winno się mówić, "że dobre jest i w copke pizga!" Niestety, Browar na Jedności
Narodowej wykupili "carlsbergi" i natychmiast wstrzymali produkcję - ponoć
nierentowna. Teraz w browarze będą rozlewać te swoje siuśki, ale (przynajmniej
na razie) marka Piast będzie zachowana. Smakoszom polecam wzmożenie czujności,
czy aby nie wprowadzają do swoiich organizmów "moczu wielbłąda" zamiast
złocistego (w radiu słyszałem także "bursztynowego") płynu.
A co wy tam palicie...sorry: pijecie?
Obserwuj wątek
    • jelmar Re: Minister Zdrowia ostrzega: piwo może zawierać 16.12.04, 12:25
      Ja jako student preferuje trunki o najlepszym wspólczyniku mocy do ceny czyli econo:
      1. Donner Mocny (Dyskont Champion) - powiem wam ze byłem mile zaskoczony bo
      piwko jest naprawde dobre i "w copke pizga", ten zielony jest tez niezły ale słaby.
      2. VIP (Dyskont Biedrona) - tylko z browaru Warszawa inne to szczyny nie dające
      sie pić.
      3. Tatra Mocna - tez niezłe natomiast zwykla sie ostatnio zeszmaciła, bez kitu
      to chyba pomyje z kadzi po tym mocnym.
      4. Żywiec (piwo nad piwa) - bez komentarza pije je tylko jak jestem w domu wtedy
      mnie na nie stać (a reklama jest za********:))
      5. LECH ale to rzadko tez jest niezłe szczególnie to zielone ma ta chmielną
      goryczke Mniam (to tez w domu:))

      PS Piliście Absytnt Jakie to jest??????? Bo planuje cos takiego wyprodukować
      tylko nie wiem czy warto.
      PZDR
      • cancro Re: Minister Zdrowia ostrzega: piwo może zawierać 16.12.04, 14:17
        Absynt to po prostu piołunówka. Jest w tymsmaku coś, jeśli lubisz smak goryczy.
        Jeśli idzie o trunki o wysokim współcznniku "czapkopizgu" najbardziej lubię
        koniak albański. Ale gdzie go teraz kupić...
        • jelmar Florianówka 16.12.04, 14:28
          No jak to gdzie w Albanii
          Co do piłunówki to chodzi mi o to czy te chalooony po niej to fakt czy bujda????
          A co do trunków z duzym wspólczynnikiem "czapkopizgu" to polecam tzw. florianówke
          a robi sie to tak:
          przepalamy cukier na karmel i rzozrabiamy ze spirytusem (chociaz sam preferuje
          do tego orginalny wiejski bimberek) w smaku jest takie słodkawe, z wyglądu to
          przypomina whisky albo koniak, w dekiel pizga równo, choc powiem że na początku
          mozna sie pomylic i pomyslec jakie to słabe ale potem przychodzi taki moment że
          hoho :)
          Na drugi dzień nie ma kaca to zaleta florianówy.
          • cancro Absynt 16.12.04, 15:59
            jelmar napisał:

            Co do piłunówki to chodzi mi o to czy te chalooony po niej to fakt czy bujda???

            Wiesz co, ludzie różnie reagują na czapkopizg, więc może co słabsze głowy mają
            i haluny.Jednak prawdziwy absynt uchodzi za trunek wielce wykwintny (to likier)
            i raczej dużo sie go wypić nie da. Ale nie zatrzymuj sie w twórczych
            poszukiwaniach!
            PZDR!
            • cancro Re: Absynt 16.12.04, 18:27
              Właśnie skonsultowałem się z moim młodym. Podobno kiedyś dodawano do tego
              halucynogenu THC (tetrohydrocarabinol). W Polsce jest to prawnie zakazane -
              trzeba było kupić w Czechach. Jeśli chcesz poznać smak spróbuj Beherovki, która
              nie zawiera już takich specyfików.
              • jelmar Re: Absynt 16.12.04, 19:44
                Ja słyszałem że po tym czeskim muzgotrzepie ma sie te haloony, kumpel z Bogatyni
                który mieszka ze mną ma następnym razem przywiezć pare kropel więc zobaczymy ile
                to jest warte :) jak spróbuje to podziele sie warżeniami napewno :D:D
                PZDR
        • jelmar Landrynówka 16.12.04, 14:32
          To przepis który wymysliłem sam:
          Bieżemy landryny i przepalamy na karmel dalej to rozimy juz jak z florianówką i
          rozrabiamy ze szprytem. Z wyglądu to coś ma metny kolor landrynek w smaku jest
          dość ciekawe (landrynkowe) i pizga tez fajnie powiem tylko tyle że tutaj
          występuje opużniony zacyk (duzobardziej jak u forianówy) jak sie zorientujemy że
          juz zapózno to przeważnie jest juz za pózno. :D:D:D
          PZDR
          Znacie jeszcze jakies fajne przepisy?????
        • jelmar Wóda Ale jaka!!! 05.06.05, 21:44
          No cóz wlasnie przed chwilą wymyśliłem nowy przepis, bieżemy 200 gramów wódki
          czystej i zalewamy nią poszatkowaną kapuste czerwoną (która czeka juz w
          liytrowym sloiku), 20 minut pozniej mamy pieknie zabarwioną (ala denaturat)
          wódeczke. smak nie zmienia sie przaktycznie wcale, choc wydaje mi sie ze wodka
          dostaje bardzo delikatnego gorzkawego posmaku, ale to jest tylko moje odczucie,
          inni twierdza że nie. Najlepsze jest to kiedy kumple siedza i czekaja z pustymi
          kielonami a my wpadamy z butelka trunku o charakterystycznym fioletowym (jak
          rozcienczymy mocniej otzrymamy niebieski) kolorze. Hehe
          W kazdym badz razie polecam naprawde mozna sie usmiac ;-)
          Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka