zasieki1
18.01.05, 18:43
uzeram sie z wszelkiej masci biurwami od dluzszego czasu. a w zasadzie to
nawet nie z biurwami, ale bardziej ze soba. pisuje w interesujacych mnie
sprawach pod rozne adresy w sieci. z uporem maniaka uzywam do tego poczty e-
mail, przeciez to jeden ze sposobow komunikacji, w dodatku wygodny, szybki,
bezpieczny. szlag mnie trafia, bo wiekszosc urzednikow, dziennikarzy,
ludzi "pelniacych wazne funkcje" nie odpisuje na e-maile. w takim razie po co
podaja swoje adresy do publicznej wiadomosci??????!!!!! pietnuje niniejszym:
redakcje gw w zielonej gorze, redakcje gw w gorzowie, redakcje gazety
lubuskiej, marszalka bochenskiego, biuro prasowe marszalka wojewodztwa
lubuskiego(to juz szczyt, zeby rzecznik prasowy, bioracy wyplate za
kontaktowanie sie ze spoleczenstwem nie wypelnial swoich podstawowych
obowiazkow), zaklad komunalny w poznaniu. to tylko adresy, ktore przyszly mi
w tej chwili do glowy. i na koniec mile zaskoczenie. dzisiaj napisalem maila
do wydzialu gospodarki urzedu gminy w swidnicy (gdzie mieszkam) z prosba o
mozliwosc przysylania stanu wodomierza za pomaca poczty e-mail. ponizej
cytuje odpowiedz:
"Stany wodomierzy odczytywane są w Świdnicy raz na kwartał. (podawane również
telefonicznie lub na specjalnej kartce) Nie ma problemu, aby stan wodomierza
podawać drogą elektroniczną. Jest to jednak pierwsze takie pytanie więc co do
szczegółow odezwiemy się. Na razie można śmiało podawać odczyt korzystając z
adresu: zuk@swidnica.zgora.pl Gdybyśmy mieli jakieś nowe pomysły w tej
sprawie to Pana poinformujemy. Odczyty wodomierzy zbierane są zawsze na
koniec każdego kwartału.
Pozdrawiam
Maciej Białek - pracownik Zakładu Usług Komunalnych w Świdnicy"
czyli jak sie chce to mozna. oby wszyscy urzednicy zachowywali sie jak pan
bialek z ug w swidnicy, wtedy zycie byloby prostsze. pzdr/michal