cancro
30.01.05, 06:46
Chodzi oczywiście o sesje egzaminacyjną. Z moich studenckich czasów pamiętam,
że wtedy pustoszały lokale rozrywkowe (dziś to są "kluby"). Obecnie nie
obserwuje się tego zjawiska. Albo studia są łatwiejsze, albo studenci mniej
się przykładają. A o żagańskiej uczelni przycichło. Czyżby znowu z dużej
chmury mały deszcz?