Dodaj do ulubionych

Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 17:37
Wg. tygodnika "Wprost" Senat Akademii Medycznej
we Wrocławiu uchwałił, ze kandydaci na rektora
muszą złożyć oświadczenia lustracyjne.

Czy jedyny kandydat na rektora
prof. dr hab.inż. Michał Kisielewicz
złoży oświadczenie lustracyjne,
że nigdy nie był świadomym i tajnym
współpracownikiem tajnych służb bezpieczeństwa PRL ?

Czy elektorzy wybierający rektora na
nową kadencję dobrowolnie złożą takie oświadczenia ?

Czy dziennikarze ośmielą się zadać takie pytanie
Jego Magnificencji Rektorowi Uniwerstytetu Zielnogórskiego ?

Czy wzorem Uniwersytetu Mikołaj Kopernika w Toruniu
na Uniwersytecie Zielonogórskim zostanie powołana
komisja ds. donosicieli wsród pracowników WSP, WSI,
Politechniki Zielonogórskiej i Uniwerstytetu Zielnogórskiego ?

Tylko niech nikt nie mówi, ze w na uczelniach zielonogórskich
nie było konfidentów ?

Obserwuj wątek
    • Gość: normalny Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 17:52
      czy Ciebie powaliło, rzygam już czytając takie posty
      • Gość: urwis Jak się było TW, to nic dziwnego i ta ksywa oj.ojj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:07
        • Gość: Asia Re: Jak się było TW, to nic dziwnego i ta ksywa o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:09
          ja tez rzygam czytajac te bzdety, a zbyt mloda na TW. urwis, swiat jest piekny,
          wyluzuj sie.
          • Gość: gina Re: Jak się było TW, to nic dziwnego i ta ksywa o IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.03.05, 18:21
            coś mu odbiło, może nie załapał się na styropian i dołącza do nowofalowych
            patriotów, których zatrzęsienie na forum i którzy lepiej wiedzą od Wałęsy,
            Walentynowicz, Frasyniuka, Mazowieckiego, Lisa itd. na czym polegała
            Solidarność i o co walczyli
            • Gość: zagina Re: Jak się było TW, to nic dziwnego i ta ksywa o IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.03.05, 18:28
              Szczególnie Frasyniuk wie że Solidarność po to walczyła, aby mogła połączyć się
              po latach z PZPR - em. Gina chyba też.
              • Gość: ada Re: Jak się było TW, to nic dziwnego i ta ksywa o IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.03.05, 22:14
                widze ze tobie tez sie mózg zlasowal
            • Gość: urwis Gina - Ty jesteś Femą, czy agentka Fema Gina ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 09:38
              Ginuś - czego Ty się obawiasz.
              Wszak prawdziwa cnota krytyk się nie boi ?

              Czyżbyś nie wierzyła w to, że p. Kisielewicz
              jest czysty jak łza ?
          • Gość: urwis Taka młoda i już rzyga i umie czytac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 09:34
            Rzygasz powiadasz.
            Juz umiesz czytać, z sensy rozumieć potrafisz ?
    • Gość: ryś Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.ztpnet.pl 07.03.05, 21:07
      Ha Ha słuchajcie w środę przyjmowane będą dwie sprzataczki, trzeba
      przeprowadzic im lystrację a czwartek przyjmowany bedzie portier trzeba mu
      zmierzyc małego czy sie nadaje na portiera. To do waszego głupiego pisania.
      • Gość: urwis parę informacji o systemie lustracji w Wlk. Brytan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 09:50
        Lustracja nie jest jakąś bolszewicką hucpa,
        lecz sposobem stosowanym, zespołem procedur
        stosowanym w krajach demokratycznych
        za pomocą którego sprawdza się wiarygodność
        i przydatność danej osoby w jednostkach
        państwowych i publicznych.
        Jest to traktowane przez obywateli ww. krajów
        jako sprawa oczywista. Po proastu lepiej jest
        zapobiegać skandalom, niz ponosić ich skutki.

        I zgodnie z tym np. w Wielkiej Brytanii
        procedurom lustracyjnym poddawani są np. ... listonosze.
        Dlaczego ? Bo jest to zawód zaufania publicznego,
        bo jest to poczta Jej Królewskiej Mości.

        Nie wyorażam sobie, aby w środę czy w czwartek
        przyjmowane do pracy np. w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego
        sprzątaczki nie były poddane procedurowm lustracyjnym
        ... drogi rysiu - reduktorze ad absurdum.
    • Gość: ??? Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.03.05, 22:22
      Trochę Cię pozamiatała (chyba młodzież?) z tym hasłem lustracji urwisie...
      • Gość: urwis Mnie pozamiatało ? - chyba nie odczytuje signum te IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 09:52

        Tu, w zielonogórskim zaścianku normalne
      • Gość: urwis Mnie pozamiatało ? - signum temporis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 10:36
        Wielce Szanowny Trójpytajniku

        W Polsce po 15 latach budowania demokracji
        nagle odkrywa się coś takiego jak procedury
        lustracyjne w instytucjach państwowych czy
        publicznych.
        Odkrywa się coś tak oczywistego w demokracji
        jak to, ze w instytucjach zaufania publicznego
        powinni pracować ludzie prezentujący odpowiednie
        standardy moralne.

        Afery, korupcje, upadek moralny klasy politycznej
        nie wzięły się z powietrza. Wzięły się m.in. z tego,
        że kluczowe stanowiska w we wspomnianych instytucjach
        zajmowali ludzie o giętkich kręgosłupach, ludzie
        mający zasady moralne w nosie.
        Poziom upadku i obłudy w III RP doszedł
        do stanu krytycznego i teraz 'odkryto',
        ze jednym z narzędzi do przywracania ładu jest
        lustracja. Lepiej późno niż wcale.
        Lustracja ma być traktowana jako coś oczywistego,
        cos naturalnego, a nie narzędzie zemsty.
        Chyba, ze pewne osoby, pewne gremia, pewne
        środowiska mają coś do ukrycia.
        Co na przykład ?
        Ano m.in. to, ktoś nimi rozgrywał ciemne interesy.
        Wówczas, co jest rzeczą zrozumiałą,
        należy osoby te odsunąć natychmiast
        od stanowisk na których zapadały
        decyzje administracyjne, gospodarcze,
        polityczne, a dodatkowo zbadać,
        na jakie szkody mogły osoby te narazić
        interesy obywateli.

        Czy w tym świetle, żądanie aby osoba,
        mająca pełnić stanowisko Rektora
        poddała się procedurom lustracyjnym
        jest świadectwem oszołomstwa, czy normalności ?

        Czy mamy być zdani na domysły i plotki ?

        Oczywiście normalność w Zielonej Górze dochodzi
        do głosu o wiele później niz w Poznaniu, Wrocławiu,
        Gdańsku czy Krakowie. To dochodzi do głosu zielonogórska
        'peryferyjność na głębokiej prowincji'. pzdr urwis
    • Gość: jordan Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.03.05, 22:29
      Ty Urwisie też się bawisz konfidentami ? Mam Cię za mądrzejszego.
      Magnificencja traci grunt z zupełnie prozaicznych powodów - finansowych.
      • Gość: urwis Dlaczego lustracja Kisielewicza ma być tabu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 10:06
        Wierzę,
        że prof. dr hab. inż. Michał Kisielewicz
        jest czysty jak łza.
        I dlatego dobrowolnie,
        jako kandydat na kolejną kadencję na stanowisko
        Rektora Uniwersytetu Zielnogórakiego
        - podda się lustracji, ponieważ jest to działanie
        obywatelskie, moralnie uzasadnione.

        Kto podważa prawo Jego Magnificencji
        do autolustracji robi mu niedźwiedzią przysługę,
        i nie wprost mówi, że nie wierzy w czystą kartę
        Pana Profesora.
        Czy to jest fair ?
        Poddanie się lustracji na takim stanowisku,
        jest standardem w krajach demokratycznych.

        Dlatego proszę darować sobie przypisywanie mi złych intencji.
        pzdr
    • Gość: Nadzieja Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.05, 11:03
      Urwisie! Nie przejmuj się tymi niby obrońcami - ćmokami, co nie mają pojęcia,
      co to znaczą procedury demokratyczne. Oni mają tylko jedno w głowie: dorwać się
      do koryta. A tak na marginesie: co to za konkurs, gdy nie ma innych kandydatów?
      Nie ma chętnych? Boją się? Czy są jakieś kryteria? I tak dalej.....
      Uwielbiam Twoje posty.
      Pozdrawiam
      "Nie szkoda róż, gdy płonie las"
      • Gość: pracownik Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.uz.zgora.pl 09.03.05, 12:02
        > Nie ma chętnych? Boją się? Czy są jakieś kryteria? I tak dalej.....
        Ano nie ma chetnych. Chętnie mieli okazję przekonać się 2 razy o gierkach
        (niezbyt czystych) jakie prof. Kisielewicz potrafi stosować, więc po co mają
        brać udział w nieczystej grze? Pytasz się czy się boją? A Ty byś nie bała się
        wejść w coś w czym można utonąć?
      • Gość: urwis Dziękuję za pozdrowienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 18:42
        Widzisz jakie to dziwne,
        istna dialektyka,
        trzeba się mocno tłumaczyć z normalności.
        Paranoja.
        Myślałem, że 15 lat po upadku PRL-u
        tzw. homo sovieticus będzie gatunkiem wymierającym.
        Chyba byłem zbyt wielkim optymistą.
    • Gość: olo Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.05, 22:51
      kisielewicz marsz do lustracji!
      • Gość: ja Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.us 09.03.05, 23:27
        Dauj urwisie, ale w obecnej chwili Twoje problemy lustracyjne sa śmieszne. Ba,
        co gorsze są tematem zastępczym. Bo czego dowiemy się dzięki lustracji prof.
        kisielewicza? czego chcesz się dowiedzieć? I po co?
        Mnie bardziej interesuje jak to się dzieje, że pan Rybicki podsuwa kwit ze
        swoją premią wywysokości 20 cz y 30 tys. zł a rektor to podpisuje nie patrząc
        co. Ile takich kwitów jeszcze podpisał bez sprawdzenia? Na tysiące, dzisiątki
        tysięcy, setki?
        Jak to się zdieje, że uczelnia zarabia kosztem akademików dla studentów? Jakie
        jeszcze tego typu jaja dziją sie na UZ.
        Myslę, że rektor Kisielewicz byłby niezwykle szczęśliwy, gdyby jego
        najważniejszym problemem była lustracja. Jednak pewnie jest Ci wdzięczny, że
        teraz zadajesz takie pytania, bo to o wiele wygodniejsze pytania niz dzisiejsza
        sytuacja uniwersytetu.
        • Gość: urwis "ja" - mylisz zupełnie sprawy - one są niezależne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 10:27
          1. Nie jestem uczestnikiem gry pod nazwą
          "Jak odsunąć Kisielewicza od zarządzania UZ".
          Jest mi obojętne, czy Kisielewicz będzie, czy
          nie będzie rektorem. Jest to sprawa społeczności
          akademickiej.
          Dlatego mówienie: albo lustracja, albo ujawnienie
          afery finansowej jest fałszywym postawieniem problemu.
          Są to problemy niezależne od siebie, niewykluczające się,
          idące niejako równolegle.
          Lustracji powinni poddać się także elektorzy
          tj. osoby uczestniczące w wyborz rektora.
          Bo tego wymaga przyzwoitość.
          Lustracji powinni podlegać także wszyscy kandydaci na rektora UZ
          (których co prawda do tej pory nie ma), prorektorzy i dziekani.

          2. Problem autolustracji wcale nie jest śmiesznym,
          a tym bardziej, jak to usiłujesz mi przypisać
          -zastepczym tematem. Jest to jeden z głównych tematów w III RP.
          UZ jest w Polsce, a nie w Peru.
          Wyżej szczegółowo wyjaśniałem dlaczego lustracja
          ma być traktowana jako coś rutynowego.
          Tak jak rektorem uczelni nie moze być osoba
          z wykształceniem podstawowym,
          tak samo instytucją państwową nie powinna kierować
          osoba, która nie chece się poddać lustracji.
          Wierzę, że Kisielewicz ma czyste konto
          i nie obawia się lustracji, dlatego sam zadeklaruje,
          że wystąpi do IPN w tej sprawie.
          Idzie o wprowadzenie DOBREGO OBYCZAJU.

          3. Problem okradania studentów jest problemem ze sfery
          Kodeksu Karnego, a problem lustracji zwiazany jest przede
          wszystkim ze sprawami ustrojowymi i moralnością w życiu
          publicznym.

          4. Czytałem znakomity tekst Krzysztofa Chmielnika w "Pulsie"
          (powinien za to otrzymać zielonogórskiego Pulitzera).
          Zarzuty przedstawione rektorowi Kisielewiczowi są porażające.
          Sprawą powinien zająć się prokurator, a pan Kisielewicz powinien
          być w trybie natychmiastowym odsunięty ze stanowiska rektora UZ.
          Ale to nie ma się nijak do sprawy lustracji. To idzie równolegle.
          pzdr

          • Gość: ja "urwis" - mylisz zupełnie sprawy - one są zależne IP: *.us 10.03.05, 17:52
            Absolutnie się z Toba nie zgadzam. Podstawowym problemem III RP jest jokośc jej elit i rządzących. Dlatego mówienie teraz o lustracji rektora, gdy ten rektor i jego ekipa wyciskaj ze studentów i państwa kasę, by mieć zyski, jest odwroacaniem uwagi od spraw najważniejszych. Sytuacja jest następująca: za kilka dni odbędą się wybory rektora UZ. Co dla tej uczelni jest ważniejsze? Lustracja rektora czy jasne zarzadzanie tym molochem? Pogrzebanie w przeszłości rektora, elektorów i kogo tam jeszcze może byc interesujące, ale na pewno dziś uczelnia ma o wiele ważniejsze problemy.
            Daruj, ale w tym przypadku gadanie o lustracji jest tematem zastępczym, wręcz odwaracaniem uwagi od najażniejszych problemów.
            • Gość: urwis Odp. urwisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 23:30
              Analizuję Twoje każde zdanie na różne sposoby.
              Niestety nie znajduję w nich nowych argumentów,
              które obalałyby to co napisałem na ten temat.
              Sprawa lustracji i afery finansowej nie ma
              zadnego związku czasowego, ani merytorycznego,
              ani logicznego. Prócz haseł nie potrafiłes
              udowodnić tego. Są to podkreślam po raz kolejny
              dwie niezależne od siebie sprawy, chociaz
              niewykluczone, ze gdzies mające wspólny mianownik.

              Piszesz: "Podstawowym problemem III RP jest jakośc jej
              elit i rządzących".
              Tu zgadzam się z Tobą. Tylko powstaje pytanie:
              kto i w jaki sposób ma nakłaniać te elity do narzucania
              sobie wyższych standardów działania ?
              Ja twierdzę, że instytucja lustracji jest narzędziem tego
              i odwołuję się do doświadczeń demokracji anglosaskich.
              Ty natomiast nabierasz wody w usta w tej sprawie.
              Co więcej zaczynasz żonglerkę pojęciami. Odrzucasz obszar zasad
              i usiłujesz wpisać mnie w logikę walki o władzę na UZ.
              Tu bardzo się mylisz.
              Załóżmy, że sprawiedliwość zatriumfowała
              i p. Kisielewicz został utrącony
              w wyścigu o stanowisko rektora.

              Czy to jest powód, żeby wobec innych osób
              ubiegających się o to stanowisko
              zaniechać lustracji ?

              Czy gdyby prof. Osękowski stałby się kandydatem
              na rektora, to nie powinien byc poddany lustracji ?

              W moim przekonaniu każdy kandydat na rektora,
              rutynowo powinien być poddawany procedurom lustracyjnym,
              bo tego wymaga dobro studentów i obywateli.
              Bo tego wymaga przyzwoitość.

              Pamiętam jak w 1999 r. wchodziła w życie ustawa lustracyjny
              i dwa miesiące przed tym przeczytałem w "Rzeczpospolitej"
              drobnym drukiem, ze do dymisji podał się członek Trybunału
              nie pamiętam Stanu czy Konstytucyjnego prof. Błażej Wierzbowski.
              Pamiętam swoją ówczesną rekację, pomyślałem wówczas sobie -
              o ustawa upieprzyła ubola. Po latach okazało sie, że ten pan
              z elastycznym kręgosłupem został zmuszony przez macierzysta
              uczelnię UMK w Toruniu do odejścia z niej
              i przejścia na emeryturę.
              Żeby było jeszcze ciekawiej, to podobno okazało się,
              że 'robił za eksperta' w jednej z sejmowych komisji śledczych.

              Żeby było jeszcze nie wiem śmieszniej, czy bardziej zagadkowo,
              a może groteskowo, to zaobserwowałem ciekawe zjawisko:
              wiele osób z dawnej SB bardzo intensywnie uczestniczy w życiu
              religijnym parafii. która znajduje się w mojej powiedzmy dzielnicy.
              Baaardzo ciekawe i zagadkowe.


              • Gość: ja Re: Odp. urwisa IP: *.us 10.03.05, 23:49
                Usiłujesz mnie postawić w sytuacji, w której ja się nie ustawiałem. Mówisz
                lustracja to zasady, a sprzeciw przeciwko naciągactwu, nieetycznemu goleniu
                studentów uznajesz za walke o władzę na uczelni. A ja po prostu chcę, by ci
                ludzie byli uczciwi. I jeśli mam do wyboru lustrację i uczciwe w tej chwili
                zarzadzanie, to wybieram prawdę tej chwili. Bo ona jest ważniejsza. Mówiąc
                brutalnie mam w nosie lustrację, a zdecydowanie wolę, by studenckie opłaty za
                akademik nie były parapodatkiem, którego część idzie do prywatnych kieszeni. I
                mówię też o zasadach. Natomiast niedostrzeganie rzeczywistych problemów a
                gadanie o lustracji jest dla mnie odwracaniem kota ogonem. I jestem przekonany,
                że prof. kisielewicz wolałby rozmawiać o lustracji niż o opłatach za akademiki.
                Powiedz to studentom - wasze problemy mnie nie obchodzą, niech zajmnie sie nimi
                prokurator, ale sprawdźmy teczki tych panów. Gdybym był studentem, tobym się
                wkurzył.
                Bo niestety tak jest, że czystość lustracyjna nie jest gwarancją prawidłowego
                działania na rzecz obywateli. Wole by Kisielewicz rozliczano za to, co robi w
                tej chwili, a nie nawoływano to sprawdzania jego teczki. A Ty swoim postulatem
                lustracyjnym odwracasz uwagę od obecnych problemów.
                • Gość: urwis Re: Odp. urwisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 00:59
                  Niestety odmawiasz wprost odpowiedzi
                  na pytanie zasadnicze, gdzie widzisz
                  zwiazek czasowy, merytoryczny, czy logiczny
                  między lustracją jako zasadą wprowadzania
                  ładu w instytucjach publicznych,
                  a nazwijmy to casusem Kisielewicza.
                  Mylisz ogólne z konkretnym.
                  Lustracja to nie tylko sprawdzanie teczki
                  osoby, ale i treści materiałów w niej zawartych,
                  a w przypadku wątpliwości zgłoszenie sprawy do
                  niezawisłego sądu.
                  Nie wiem dlaczego tak bardzo usiłujesz wykazać,
                  że lustracja jako zasada,
                  jako jeden z instrumentów wprowadzania na instytucje
                  zaufania publicznego osób mających czyste konta
                  jest be ?
                  Piszesz, że
                  "Usiłujesz mnie postawić w sytuacji,
                  w której ja się nie ustawiałem."
                  Odpowiadam, gdzieżbym śmiał. Ty jestes człowiekiem wolnym,
                  podobnie jak ja. Piszesz to co uważasz, ja przedstawiam Ci
                  swój punkt widzenia. Obalam Twoje argumenty i przedstawiam swoje.
                  Pragnąłbym, abyś nie pomijał mojego wątku, w którym napisałem
                  o sytuacji jaka powstałaby po zrezygnowaniu p.Kisielewicza
                  z ubiegania się o stanowisko rektora.
                  Czy dalej twierdziłbyś, że dobrowolne poddanie się lustracji
                  kandydatów na rektora jest odracaniem kota ogonem od tym razem
                  nie wiem od czego ?

                  Nawiasem mówiąc, to zaskakujesz mnie,
                  bo chyba się znamy i szanujemy się.
                  • Gość: ja Re: Odp. urwisa IP: *.us 11.03.05, 23:31
                    Wiem na czym polega lustracja. Jedna nie cierpie jej gdy wypływa przed
                    wyborami. A zawsze się o niej gada gdy do władzy idzie prawica. Tak się jakoś
                    dziwnie składa. Nie gdy wiadomo, że wygra SLD. Niestety jest traktowana
                    instrumentalnie (nie przez wszystkich).
                    Mnie interesuje sens takowy działań. Po co? Po co jest potrzebna na uczelni?
                    Żeby było czyściej, moralniej, rządili ludzie porządni o nieposzlakowanych
                    życiorysach. To ideał. I ja chciałbym żeby tak było. Dlatego bardziej
                    interesuje koszenie pieniędzy z kieszeni studentów przez ekipę prof.
                    Kisielewicza niz jego teczka. Może tego nie dostrzegasz, lub nie chcesz.
                    Chmielnik w Pulsie zamieszał w szambie i gazy puchnęły spod pokrywki. Niezbyt
                    mozno, ale smród rozniósł sie po okolicy. A TY stwarzasz wrażenie, że to nie
                    ważne i piszesz o lustracji. I to mi się nie podoba. To jest odwracanie uwagi
                    od rzeczywistych problemów.
                    Jeśli chodzi o uczelniana lustracje to mam ją w nosie. Jeśli jednak ci ludzie
                    tego potrzebują, jeśli to jest potrzebne wszystkim to ok. Tylko jeśli to ma byc
                    zasadą, to wprowadźmy ja na lata przed wyborami, a nie tydzień przed.
                    Ja w każdym bądź razie uznaję taką zasadę tępić świnie obecne i nie pozwalc im
                    na robienie chlewa, a dopiero później sprawdzać przeszłość. Twój wątek
                    sugeruje, że wolisz na odwrót. Chociaż nie wieżę żeby tak było. Ale tak wyglada.
                    Cześć.
                    Myślę, że już nic nowego nie jesteśmy w stanie tutaj napisać.
    • Gość: hanno Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.05, 06:18
      Czytajac te posty przeciw lustracji przychodzą mi do głowy pewne pojęcia takie
      oto;"Homo sovieticus", "Totalitaryzm liberalny" i "Elity lumpenproletariatu".
      • Gość: pracownik Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.uz.zgora.pl 10.03.05, 07:08
        A Ty wygladasz na homo sapiens(?) - czyli człowieka baaaaaaardzo zmęczonego!
        Idź odpocznij sobie.
        • Gość: hanno Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.03.05, 16:11
          Gość portalu: pracownik napisał(a):

          > A Ty wygladasz na homo sapiens(?) - czyli człowieka baaaaaaardzo zmęczonego!
          > Idź odpocznij sobie.

          Ja nie wygladam, ja jestem człowiekiem myślącym w przeciwieństwie do ciebie
          bolszewiku. Za ciebie myśli kolektyw.
    • Gość: gość2 całe to towarzystwo z UZ przetrzepać... IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.03.05, 18:11
      Dzisiejsza Gazeta Lubuska ( www.gazetalubuska.pl) napisała ogromny
      artykuł o kolejnych, przekrętach na UZ, w piątek radio zachód (www.zachod.pl)
      wyemitowało o 19-ej audycję również na ten temat. Rektor (Kisielewicz) zabronił
      wszystkim udzielania informacji mediom o tym, co się dzieje na UZ, sam również
      nie chciał nic na ten temat mówić, zasłania się, że powołano komisję, która ma
      zbadać sprawę. Tak, ale to też jakaś kpina i farsa ... UZ po kłopotach z NIK
      (czytaj artykuł gazety PULS www.puls.ctinet.pl/start.html ) zatrudniła
      dodatkowo człowieka (który pracował w NIK) na stanowisko (główny specjalista
      kontroler). Stanowisko kontrolera było już na UZ i było wcześniej obsadzone,
      ale widocznie człowiek z NIK do czegoś był potrzebny... W księgowości na
      stanowisku kierowniczki księgowości zatrudniona jest córka biegłej księgowej,
      która co roku przychodzi na kontrolę bilansu...ciekawe, kto jest w tej komisji,
      co ma badać nieprawidłowości na UZ, czyja rodzina lub koleżka, kto kogo ma
      badać...o czym my w ogóle mówimy, tu powinien prokurator wejść i to całe
      towarzystwo przetrzepać
    • Gość: izotop C15 Cos się dzieje w temacie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 12:28
      Jakaś dyskusyjka na UZI ?
      • Gość: hmmm Nie ma już kandydata Kisielewicza!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.03.05, 12:53
    • Gość: emde Re: Czy kandydat Kisielewicz podda się lustracji IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.03.05, 19:40
      Sadze, ze na wszystkie pytania znajdziesz odpowiedz w tygodniku Wprost. To
      bardzo powazne pismo i pisza je ludzie tacy jak Ty. Doskonale sie zrozumiecie.
      Co do agentow to pewnie,ze byli. Jeden np. mieszkal z moim ojcem w pokoju w
      akademiku .. i co ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka