Dodaj do ulubionych

Zwolnienia w MOSIR

IP: *.ztpnet.pl 08.03.05, 19:08
Zwolnieni zostali nasi koledzy z pracy poniewaz chcieli udzielic pierwszej
pomocy guwniarzowi , który potem ich zakapował ze są po wpływem alkoholu.
Ale podsumujmy to- praca przy obsłudze wyciągu do przyjemnych nienależy,
przedewszystkim pracyjemy tam po dziesięc godzin na zimnie bez toalet , nawet
odlać sie gdzie niema. postawiony kamping to istna ruina zimno nawet zup
regeneracyjnych nam nie dawali . Jak był kierownik taki bystrzk Pozniak to
dlaczego porządku na stoku nie utrzymał bo by od zjedzjacych w pałe dostał.
Taki to jest nasz naród co nie wolno to smakuje. A ze chłopaki herbatę z
troche wódka pili to dla rozgrzewki . teraz chyba nikogo nie namówicie na
obsługę wyciągu. I tak powinno wyciąg obsługiwac czterech a obsługuje dwoje ,
nie ma zmiany i taka to jest prawda. Gratulemy Panu Dyrektorowi organizacji
pracy - pod psem zdechłym wypchaj Pan się z tym swoim zastecą POzniakiem
zresztą to szwagrowie ręka rękę myje . Jak się wam noga potknie to dopiero my
wszyscy pracownicy MOSIRU popijemy z radości ze juz was niema. ciał
Obserwuj wątek
    • Gość: Filemon Re: Zwolnienia w MOSIR IP: *.ztpnet.pl 08.03.05, 22:55
      Wspólczuję, mam nadzieję, że się zapijecie
    • Gość: Swiadek zdarzenia Re: Zwolnienia w MOSIR IP: *.ztpnet.pl 09.03.05, 13:21
      Słuchaj mistrzu twoi koledzy to nabufani faceci.Jakiej pomocy udzielili???o
      czym wy piszecie ze pomogli mu sie podniesc!!!!!!jak padla propozycja
      dzwonienia na pogotowie to zaden z nich tego nie zrobil...dlaczego????bo
      wiedzieli ze sie wyda ze sie nachlali..nie jedna sklepowa w sklepikach
      osiedlowych nie ma ogrzewania i nie wali herbatki z rumem.....ta praca jest
      tak samo odpowiedzialna jak praca ratownika na plazy ktory nie moze walnac
      zimnego drinka bo jest mu goraco...bylo ich dwoch mieli pilnowac na
      zmiane....szkoda slow...widocznie zostala im dawna mentalnosc z czasow komuny
      ze sie pije w pracy....a moze pracownicy marketow ktorzy dybia po 16 godzin
      powinni zapodawac sobie amfetamine bo to im pomaga....co to za
      usprawiedliwienie ze bylo im zimno to sobie walneli wodeczke.....zalosc bierze
    • Gość: Adam Re: Zwolnienia w MOSIR IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.05, 22:57
      no tak ja tam na wyciagu caly czas przez ostatnie 2 tygodnie pociskalem na
      desce i raczej na obsluge nie narzekalem. Fakt, zimno bylo, i sie nie dziwie ze
      sie "rozgrzewali", a to przy obsłudze orczyka bylo dosc niebezpieczne. Ale moze
      powinni miec lepsze warunki pracy i sie czesciej zmieniac? No i te posilki
      (zupki) regeneracyjne?
      • Gość: lalunia Re: Zwolnienia w MOSIR IP: *.ztpnet.pl 13.03.05, 23:14
        Dokladnie zgadzam się w 100%,że zostawili tam chlopakow na pastwę losu.
        A ludzka zawiść nie ma granic. Zresztą byłam tam i wszystko widziałam nie
        wyglądali napewno na pijanych,a i pomagali jak mogli.
        Wyobraźcie sobie,że oni tam nocki spędzają w tych prowizorycznych warunkach,
        wiem bo jednego wieczoru zabawiłam nieco dłużej.Obsłudze nigdy nie miałam nic
        do zarzucenia.A swoją drogą Filemonku kochany nie wiem kto cię uczył dobrych
        manier i współczucia,może Ci ludzie mają swoje rodziny na utrzymaniu.Tylko
        dlatego,że stałeś i nic nie robiłeś ,bo przecież byłeś świadkiem zajścia
        ruszyło Cię sumienie.Oni przynajmniej starali się ,Ty tylko patrzyłeś.A teraz
        wypisujesz dyrdymały wyssane z palca .Mocny w gębie ha,ha ,ha.Wiesz najbardziej
        to mi właśnie Ciebie żal.
        • Gość: kolo Re: Zwolnienia w MOSIR IP: *.cybergarden.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 00:59
          Pewnie też im pomogłaś lalunio - Ciebie mi żal
        • Gość: Filemon Re: Zwolnienia w MOSIR IP: *.ztpnet.pl 14.03.05, 08:11
          Laluniu kochana. Jeżeli chcesz i potrafisz dowieść, że praca na wyciągu to obóz
          karny to trzeba ukarać dyrektora MOSiR. Ja nie mogę zaakceptować picia w pracy
          w ogóle, a tam gdzie liczy się bezpieczeństwo ludzi w szczególności. Nie mam
          wiele do zarzucenia swoim manierom, współczucie kształtuje się przez całe życie
          więc nie wskażę Ci nauczyciela.
    • Gość: lalunia Re: Zwolnienia w MOSIR IP: *.ztpnet.pl 14.03.05, 16:59
      Dzień dobry cześć i czołem.
      Kurcze wcale nie jestem za piciem alkoholu w pracy,to oczywiście kary
      godne.Zapewne się zgodzicie ,że w wielu zakładach jest to na porządku
      dziennym,i nikt sobie z tego nic nie robi. W tym przypadku wystarczyła by
      jedynie nagana, no chyba że nie było to pierwszy raz. Wydaje mi się,że zrobili
      z tych ludzi kozłów ofiarnych, rozdmuchali przez media i kierownictwo nie miało
      innego wyjścia. Takie jest moje skromne zdanie kiciusiu.
      Pozdrowionka
      • Gość: dolek Re: Zwolnienia w MOSIR IP: *.ztpnet.pl 14.03.05, 17:42
        Och MOSIR tylko z toba same problemy najprzód trzeba cie wyprosic abys
        zorganizował nam lodowisko czy tez wyciąg narciarski a potem trudno to
        poprawnie poprowadzić . Chyba ta wasza organizacja pracy cos szwankuje. Proszę
        się nie obrazić ale trzeba by trochę przewietrzyc te wasze kierownictwo. Może
        się trochę zasiedziało w biurach i zapomniało onas podatnikach . lulu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka