koldbrann
15.09.09, 20:46
pracownicy opornie podchodzą? raczej pracodawcy nie dają się przekonać, bo
przywykli do oglądania przesuwających się po korytarzu szeregów pracowników,
którzy karnie podążają do swoich biureczek :)
ja marzę o telepracy. zadania, które wykonuję, idealnie się do tego nadają,
żadnego kontaktu z klientami, żadnych spraw do załatwienia na miejscu, mogę
pracować w domu, w kawiarni, w parku, muszę tylko mieć laptopa z wi-fi...
rozlicza się mnie z wykonanych w określonym terminie zadań. ale jakiekolwiek
napomknięcie o telepracy jest witane krzywą miną i odpowiedzią, że 'tego się
nie praktykuje'. parę razy pracowałam z domu, gdy zmusiły mnie do tego
okoliczności i system się sprawdził, ale na dłuższą metę to dla pracodawcy
zbyt wielkie novum chyba :> mam wielką nadzieję, że kiedyś uda mi się robić
to, co teraz robię w biurze, z kanapy w domu :D