Powtórka z Che Gevare'y

09.03.05, 10:59
No cóż, nosił wilk razy kilka... Mimo to, po wczorajszych zdjęciach nie mogę
się oprzeć wrażeniu deja vou. Podobnie zaprezentowano zwłoki Che... Historia
lubi siępowtarzać...
    • croolick Re: Powtórka z Che Gevare'y 09.03.05, 16:10
      Mowisz o zwlokach Maschadowa? Ja bym jednak niegdy nie porownywlbym patrona
      czeczenskich terrorystow (dla mnie przestal byc politykiem, gdy usprawiedliwial
      zamach w Bieslanie) z idealista - rewolunista lepszejjakabyniebyla sprawy.
      • cancro Re: Powtórka z Che Gevare'y 10.03.05, 07:24
        Post miał sprowokowac dyskusję. Dziś mogę powiedzieć, że moje zdanie jest
        podobne do twego, crooliku. Pisząc o powtórce z Che miałem na myśli sposób w
        jaki pokazano zwłoki obu "fighterów". Poza różnicami, o których piszesz jest
        jeszcze jedna: Maschadow zginął w walce, na wojnie, natomiast rannego Che
        zaszlachtowali jak zwierzę...
Pełna wersja