Gość: zbigniew
IP: *.zgora.dialog.net.pl
28.04.05, 19:04
Nie mogę uwierzyć, że ten człowiek odszedł już do lepszej rzeczywistości.
Panie Ryszardzie już nigdy nie uda nam sie wspólnie zwiedzać cudownego Grabina
i równie pieknej Gryżyny. Nigdy nie bedziemy wspólnie robić zdjęć w okolicach
Podgórzyc, które tak piekne są, że aż dech zapiera. Pomimo swej choroby był
Pan zawsze aktywny w sposób, który zawstydzał zdrowych. Jest mi tak normalnie
po ludzku potwornie smutno.
ZBYCHU S