Gość: markon
IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl
03.07.02, 14:24
Krytykowany sposób rekrutacji do szkół średnich niesie jeszcze jedno
zagrożenie , o którym na razie sza.
Szkoły, które dotąd były elitarne będą superelitarne (startowali do nich
najlepsi i bardzo dobrzy i cała szpica się dostała nie zwalniając oczywiście
żadnych miejsc).W poprzednim systemie była szansa, że bardzo dobry na wszelki
wypadek starał się do szkoły dobrej ale nie najlepszej. Teraz mógł zaryzykować.
Oczywiście , to bardzo dobrze.
Tylko , że za rok będzie bzdurne badanie wyników i nikt się nie pofatyguje aby
zaglądnąć do naboru i mierzyć według początkowych możliwości.
Nagrody kuratora wezmą oczywiście nauczyciele ze szkół elitarnych, no bo trudno
aby olimpiadę wygrał gość ze średnią 2,8.
To paranoja, że o nagrodach kuratora dla nauczycieli decydują głównie
osiągnięcia uczniów a nie samych nauczycieli.
W Niemczech olimpiady organizowane są poza szkołami, jest to prywatna sprawa
ucznia.
Licea , które miały problemy z naborem lub które przyjmowały z małą ilością
punktów będą miały prawdziwą orkę i za trzy lata okaże się dodatkowo, że
ich geniusze nie zdają albo słabo zdają nową maturę.
To jest sprytnie wymyślone, te szkoły się zlikwiduje!!!
Dobrze , tylko dlaczego Ci w elitarnych nie robiąc wiele i tak spiją miodek a
inni ryjąc wiecznie dostaną w podzięce kopa.