Gość: Miguel
IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl
17.09.01, 00:10
No więc wiemy wszystko! W Zielonej Górze nie powstanie Plaza Center...
Jak donosi „Gazeta” miasto ogłosi nowy przetarg na teren przy ulicy Dąbrówki.
Wciąż liczą na to, że ktoś wybuduje podobnej klasy obiekt w naszym mieście?
Polecam zatem wszystkim zainteresowanym lekturę artykułu z wrześniowego numeru
miesięcznika „Profit” zatytułowanego „Wielka klapa wielkich kin”. W największym
skrócie streszczając go, mamy w Polsce tylko 15 multikin, z czego aż 7 we
Warszawie. I wiele z nich stoi na granicy bankructwa. Przeinwestowanie, błędy w
lokalizacjach, wysokie ceny biletów i marny repertuar sprawiły, że wszyscy
operatorzy wielkich kin wstrzymują się z nowymi inwestycjami, w najlepszym
przypadku czekając na lepsze czasy.
W momencie kiedy Plaza otrzymywała zgodę od MSWiA na zakup ziemi w Zielonej
Górze, firma ta otrzymała również zgodę na budowę w Łodzi. Nie muszę nikogo
przekonywać, gdzie bardziej opłacalna – jeśli w obliczu kryzysu może być w
ogóle opłacalna – byłaby ewentualna budowa.
Przyznaję, że sam bardzo optymistycznie oceniłem szansę powodzenia tej
niedoszłej inwestycji. Dopiero ten artykuł sprowadził mnie na ziemię.
Jak w tej sytuacji ze swojej naiwności wytłumaczą się władze miasta? Bo one o
tej sytuacji powinny były wiedzieć dużo wcześniej. W obliczu walącego się
budżetu – również miejskiego – wystąpi w nim nowa dziura. Tylko, że tym razem
wywołana na własne życzenia nieodpowiedzialnością i łatwowiernością...
Panie Prezydencie Listowski! W ubiegły poniedziałek miał pojawić w Zielonej
Górze przedstawiciel firmy z Poznania, która miała przejąć ponad 85% akcji
spółki Aquarena Zielona Góra. Czy pojawił się? Czy wpłacił pieniądze? Kiedy
dowiemy się, czy w październiku ruszy budowa Tropicany? Jeśli ta inwestycja nie
dojdzie do skutku, to nie wiem jak tym razem będzie Pan tłumaczył się przed
zielonogórzanami. Może potrzeba nam nowego prezydenta? Nieco trzeźwiej
stąpającego po ziemi i nie mamiącego ludzi obietnicami nie do spełnienia...