dowcipy o blondyn(k)ach

17.09.01, 21:15
wiem ze to juz watek z broda pewnie, ale przypomnial mi sie jeden w zwiazku z
redakcja

blondynka zrzuca szklanke ze stolu, pochyla sie blyskawicznie i lapie ja tuz
nad ziemia''
odwraca sie do obserwujacego ja chlopaka i mowi: ''ale mam refleks, co?''
''u nas to sie rzyć nazywa''

:)))))) wiem wiem wiem
z broda
a znacie cos nowego?
pozdrawiam blondynow
:)))))
    • Gość: Cruiser Re: dowcipy o blondyn(k)ach IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 01:48
      Ładnie nas tu Arwenko wypuszczasz! A potem będzie znów, że to te męskie,
      szowinistyczne świnie i "sexuall harassment"?
      No ale niech będzie. Kiedyś usłyszałem, kto wymyśla kawały o blondynkach.
      Brunetki, w długie samotne noce.
      • arwena Re: dowcipy o blondyn(k)ach 18.09.01, 11:24
        ja? ja? ucielesnienie wzoru niewinnosci?
        poza tym dla ''political correctness'' napisalam (k) w nawiasach w temacie:)

        no i przymruzenie oka dodam jeszcze ;)

        panowie - milo mi sie z wami tutaj gawedzi:))) to tak btw gwoli
        zadoscuczynienia imperatywowi (kategorycznemu:) chwili
        :))))))))))) a
        • Gość: borys Re: dowcipy o blondyn(k)ach IP: *.spam.mim.pl 18.09.01, 11:47
          arwena napisał(a):

          > btw gwoli
          > zadoscuczynienia imperatywowi (kategorycznemu:) chwili
          Na pewno jesteś farbowaną blondynką!
          • Gość: Klin Re: dowcipy o blondyn(k)ach IP: *.miraco.pl 18.09.01, 11:51
            Czy niefarbowane nie poddają się imperatywom (w dodatku kategorycznym)?
          • arwena Re: dowcipy o blondyn(k)ach 18.09.01, 11:52
            intuicja? jasnowidztwo?
            • Gość: borys Re: dowcipy o blondyn(k)ach IP: *.spam.mim.pl 18.09.01, 11:55
              W pewnym sensie intuicja.
              Mądrość ludowa, która jest skarbnicą doświadczeń pokoleń podaje, że blondynka
              nie zna słowa "imperatyw". A Ty, Arweno, Muzo nasza, wiele razy deklarowałaś
              się jako blondynka.
              • arwena Re: dowcipy o blondyn(k)ach 18.09.01, 12:21
                Gość portalu: borys napisał(a):
                > W pewnym sensie intuicja.
                > Mądrość ludowa, która jest skarbnicą doświadczeń pokoleń podaje, że blondynka
                > nie zna słowa "imperatyw". A Ty, Arweno, Muzo nasza, wiele razy deklarowałaś
                > się jako blondynka.
                nie ma to jak meska intuicja!
                kula w plot borysie!
                poza tym muzowanie raczej koko dotyczy, nieprawdaz? na sile nie mam zamiaru
                umuzykalniac nikogo!
                jednak twoja teoria jest spojna - ja nie znam slowa ''imperatyw''
                :))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja