Dodaj do ulubionych

Kodeks urzędnika

06.10.05, 08:38
kodeks...? URZĘDNIKA?!? LSD sie w grobie przewraca ;-)


jesooo, co za czasy nadchodzą panowie... uczciwym trzeba będzie być :D

noooo to już tylko Kuba została - dobrze że se nasi juz teren przygotowali ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: james bond Re: Kodeks urzędnika IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 06.10.05, 08:56
      P{rzecież to jest tylko manewr taktyczny, który ma na celu odwrócenie uwagi od
      prawdziwych problemów magistratu i miasta. Nigdy nie mopgłem narzekać na ubiór
      pań urzędniczek. To pewnie pomysł pani ronowicz i innych przekwitłych dewotek,
      ktore niechętnie patrzą na ładne młode dziewczęta, zwłaszcza jeśli te umieją
      się ubrać i zweracają na siebie pozytywnie uwagę.
      Pomyslmy może o habitach. pani prezydent będzie zachwycona.
      • Gość: Pit Re: Kodeks urzędnika IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.10.05, 09:36
        To tylko ściema Ronowicz nie może być lepiej to niech będzie choć
        ładniej.Smiech mnie bierze jak czytam takie artykuły.
        • Gość: aa Re: Kodeks urzędnika IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.10.05, 13:30
          Jestem ciekawy jakim kodeksem posługują się urzędnicy odpowiedzialni za
          inwestycje drogowe w UM.
          • Gość: gina Re: Kodeks urzędnika IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.10.05, 16:28
            śmieszne to jakieś
    • fars Re: Kodeks urzędnika 06.10.05, 17:19
      "urzędnik ma być porządny w obyciu, ubiorze, zachowaniu nie tylko w urzędzie,
      lecz również poza jego murami (wszelkie ekscesy i uczestnictwo w imprezach
      alkoholowych jest absolutnie wykluczone)"

      smutne to, znaczy nie ma co liczyć na jakiś eksces alkoholowy w supermini :-(
    • Gość: EWA Re: Kodeks urzędnika IP: *.CNet2.Gawex.PL 06.10.05, 18:56
      Zaraz wydadzą książkę na kredowym papierze, a w niej o długości spódniczki ,
      wysokości obcasów i innych pierdołach. A kto się wreszcie zajmie urzędniczą
      niekompetencją, niefrasobliwie podejmowanymi idiotycznymi decyzjami i zupełnym
      brakiem odpowiedzialności za ich skutki????
    • Gość: as Re: Kodeks urzędnika IP: *.ztpnet.pl 06.10.05, 23:10
      "Zielonogórski urząd chce uchodzić za przyjazny..."-najpierw trzeba do niega
      dotrzeć ale nie ma gdzie zaparkować bo rzed urzędem jest jedynie parking
      pracowniczy, taka u nich etyka.
    • Gość: ksantypa Re: Kodeks urzędnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 17:40
      To Pani Sekretarz Ewa Trzcińska tak bardzo się ostatnio uaktywniła. Swietnie
      potrafi udawać pracę. Zamiast zorganizować urząd właściwie, tak aby był
      przyjazny interesantowi a dla urzędników zrozumiały i logiczny, to zajmuje sie
      TAKIMI DYRDYNAŁAMI.
    • Gość: John F. Kennedy Więcej kodeksów, więcej wina i napoi wyskokowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 18:03
      To ja BOGINI "LEXIA DODUPEXIA"
      działam w dziedzinie INFLACJI PRAWA
      - znalazłam dwie nowe kapłanki.
      W zielonogórskim-bizntyjskim magistracie-świątyni
      pod światłymi rządami
      dwóch magisterek Ronowiczowej i Trzcińskiej
      rozwija się radosna twórczość kodeksowa.

      $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$

      Kodeks jak każdy papier - przyjmuje wszystko,
      na papierze wszystko da się uregulować,
      wystarczy przeprowadzić ankietę i podsumować wyniki.

      Pytania do kapłanek prezydentki magisterki Ronowiczowej i se-kretyniarzowej
      magisterki Trzcińskiej w związku z wypowiedzią tej ostatniej - "urzędnik ma być
      porządny w obyciu, ubiorze, zachowaniu nie tylko w urzędzie, lecz również poza
      jego murami (wszelkie ekscesy i uczestnictwo w imprezach alkoholowych jest
      absolutnie wykluczone)":

      1) czy urzędniczka w stanie uniesienia miłosnego może odddawać się tylko na
      "misjonarza", czy może również "wierzchem jeździć" ? czy nie będzie to poczytane
      za uczestnictwo w s(ekscesie)? czy gdyby się to wydało, że przed aktem wypiła
      lampkę wina, może dwie - grozi jej za to utrata premii, a nie daj Boże i pracy?

      2) skoro jest Konstytucja, Ustawa o pracownikach samorządowych, Kodeks
      Postępowania Administracyjnego, Kodeks Pracy, Kodeks Karny, regulaminy
      organizacyje itd. - czy wolno ograniczać prawa grupy zawodowej jaką są urzędnicy
      samorządowi dodatkowymi pseudo-aktami prawa jakimi są pożal się Boże owe
      "kodeksy moralności" ?

      3) czy pisząc ten "akt prawa" optowałyście za koką czy mariolę ?

      APEL do Arweny:
      nie cenzuruj wolnej myśli, ponieważ:
      1) nikogo nie pomawiam,
      2) nie spamuję,
      3) przestrzegam netykiety
      4) piszę twoje imię z wielkiej litery, a nie jak te łobuzy z GW z małej (na
      interfejsie forum)
      5) daj radość i nadzieję urzędnikom z magistratu, wyrażam ich myśli
    • landy Re: Kodeks urzędnika 19.08.06, 21:55
      Niech żyja; andrzejusa karolek i landy Hura
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka